GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich !!! (853) - 233

09.01.2011
13:39
smile
[1]

kong123 [ Legend ]

Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich !!! (853) - 233

Nikt nie chciał to ja sobie zrobię - zbieram posty na Legenda więc będzie w sam raz ;)

W poprzednim odcinku - https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10939377&N=1

Logo będzie jakieś jak wrócę ze sklepu ;P

09.01.2011
13:43
smile
[2]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Piersi!

Ciekaw jestem, czy dobiję kiedyś do 10k postów - to forum jest ostatnio tak nudne, że totalnie nie chce mi się pisać...

09.01.2011
13:58
smile
[3]

matisf  [ Konsul ]

09.01.2011
14:14
smile
[4]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Moze troche glupio takimi sprawami na forum sie dzielic.... Ale kilka miesiecy temu opowiadalem o moim dziadku ktory mial nowotwor przelyku, no wlasnie, mial... :(:(
Czlowiek po wizycie w hospicjum moze nabrac pokory, tyle tam cierpienia...

09.01.2011
15:54
[5]

Flyby [ Outsider ]

..Plaski ..owe "interaktywne" filmy (które wbrew pozorom nie są niczym nowym ;)) prędzej czy później będą musiały być "rozbudowywane" i w taki czy inny sposób "upodabniać się"" do klasycznych RPG.. muszą dawać więcej możliwości graczom w kreacji i akcji ..Jeżeli tak nie będzie, "przegrają", tak jak swojego czasu "przegrał" ów "interaktywny film" w formie gier ..I tak jeżeli Dragon Age ma się upodabniać do Mass Effecta, to ja z niego z chęcią zrezygnuję na rzecz gier upodabniających się do serii Fallout ;)

..Valem i mnie właśnie ktoś umiera w rodzinie na raka ..wcześniejsze śmierci ..ech ..niech będzie że uczą "pokory do życia" ;(

..te coś na logo z lewej strony wzbudza ogromne zainteresowanie Pikusia ..przypomina mu widać jego suczkę spanielkę;) ..zdaje się że i matisfowi się spodobało

09.01.2011
16:18
[6]

kong123 [ Legend ]

Valem - współczuję - wiem co to znaczy bo niedawno miałem w rodzinie podobną sytuację.

Flyby - cieszę się, że Pikusiowi podoba się moja twórczość ;) a matisf nie widział chyba bo logo wstawiłem po jego poście.

09.01.2011
17:02
[7]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Ostatnio katar, w tym tygodniu kaszel (suchy, strasznie wkurzający) i ból głowy..
Ciekawe jaka niespodzianka czeka mnie w przyszły weekend..

09.01.2011
17:48
smile
[8]

kong123 [ Legend ]

A ja w brew ostrzeżeniom obejrzałem ''Predators''

09.01.2011
18:03
smile
[9]

Flyby [ Outsider ]

..skoro to przeżyłeś to już jest dobrze

..jakbyś wiedział Arxel co Cię czeka, to już by to nie była niespodzianka

09.01.2011
18:23
smile
[10]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Witajcie!
Jako,że dziś jest 9 sycznia, a chyba w tym miesiącu nie napisałem jeszcze żadnego posta (jutro skaczą lvle jak i vat ostatnio ;) ) , postanowiłem,że zajrzę na to - jak to Płaski określił - kurde nudne forum ;)

Widzę,że u Was po staremu - u mnie troszkę po nowemu, fajnie jest i wogóle. Panna mi się udała jak nigdy ;)
Teraz muszę jej kupić strój pokojówki, gdyż gwiazdkowo - mikołajkowe już wyszły zanim zdążyłem z ponowną wizytą w sklepie ;)

Pozdrawiam.

09.01.2011
18:58
[11]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Te zlosliwe nowotwory to potwrone skurwysnystwo. Zjada organizm doszczetnie

09.01.2011
19:15
[12]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Niestety...
Dwójka moich dobrych znajomych z pracy ma podobne problemy , inny już niestety odszedł, a jeszcze innemu wycięto płuco...

Serce się kraja jak się patrzy na ludzi, którzy próbują jakoś dojść do ładu finansowo, a teraz muszą walczyć z tym gównem - boga nie ma i niech nikt mi tu nie piepszy,że jego ścieżki są nieodgadnione - chyba że za dużo ich wciągał...

09.01.2011
20:51
smile
[13]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Nie mam prądu i padła mi bateria w komórce, ale na szczęście mam stary modem USB (nie wymagający zew. zasilania) i netbooka, a więc mam internet, a więc jestem uratowany! :]

Tylko jak ja tego Half-Life'a 2 skończę teraz?

09.01.2011
20:53
[14]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Zrobisz jakiegoś speedruna..? ;)

09.01.2011
21:01
[15]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Serce się kraja jak się patrzy na ludzi, którzy próbują jakoś dojść do ładu finansowo, a teraz muszą walczyć z tym gównem - boga nie ma i niech nikt mi tu nie piepszy,że jego ścieżki są nieodgadnione - chyba że za dużo ich wciągał...

Nic dodać, nic ująć.

Swoją drogą - mój "bunt" przeciwko wierze swoje korzenie ma właśnie w tej popieprzonej chorobie (rak), z którą walkę przegrał mój ojciec. Stwierdziłem wtedy, że chyba Cię tam gościu na górze popier#%$$^, albo cię tam po prostu nie ma. Ta druga opcja wydawała się bardziej prawdopodobna, więc tego się trzymam do dziś. ;)


Arxel -> Netbook mi HL2 nie pociągnie, tak to by problemu nie było, save'y przecież mam na Steam Cloud... :)
A tak poza tym to tak sobie, z głupa przechodzę HL2 drugi raz i zachwycam się tym, jaka ta gra mimo upływu lat wciąż jest MEGA ZAJEBISTA (także graficznie) i jak dobrze, że jakimś cudem do tej pory nie ukończyłem Epidode Two i mam to wciąż przed sobą... :]

09.01.2011
21:03
[16]

Stitch001 [ Witcher ]

A w tivi teraz leci fallout... tfu znaczy mad max 2 :)

09.01.2011
21:05
smile
[17]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Fuck. Po podłączeniu komórki (ładuję ją z netbooka) i modemu żywotność baterii spadła drastycznie - 1h30min pozostało.... *wpada w panikę*

09.01.2011
21:18
smile
[18]

Arxel [ Kostka Rubika ]

W sumie.. Wpiszę HL2 na swoją listę F5 - "do odświeżenia".. ;)

Ep1 przeszedłem, w drugi grałem chyba tylko w demo - było demo..? Coś mi się kojarzy.. Grałem tak czy siak tylko sam początek..

09.01.2011
21:52
smile
[19]

Flyby [ Outsider ]

..nie wyrażam zdania co do boskiej opieki bo nie chcę aby Panu Bogu było smutno ;)

..co do HF 2 mój licznik na Steamie wykazuje 5 godzin grania ..są też dodatki do niego, one mają po parę minut ;) ..zupełnie siebie nie rozumiem ..może miałem za dużo gier?

..widać że Herr Flick nie wie co to jest strój pokojówki - informuję, taki strój składa się tylko z fartuszka i niczego wiecej

10.01.2011
09:56
smile
[20]

Łyczek [ Legend ]



Ave !

[Edit]

to forum jest ostatnio tak nudne, że totalnie nie chce mi się pisać...

Podpisuje się pod słowami Płaskiego ... Od paru miesięcy GOL to nuda, spam, nuda :/

10.01.2011
12:49
smile
[21]

Flyby [ Outsider ]

.."to forum jest ostatnio tak nudne, że totalnie nie chce mi się pisać... "

..dlaczego forum jest nudne? ..bo totalnie nie chce mi się pisać
..dlaczego totalnie nie chce mi się pisać? ..bo nie mam nic do powiedzenia (pisania)
..biedne forum ;(

10.01.2011
14:25
smile
[22]

kong123 [ Legend ]

to forum jest ostatnio tak nudne, że totalnie nie chce mi się pisać...

Coś w tym jest. Nie ma ostatnio gdzie popisać. A ja chcem do legenda doczłapać ;P

10.01.2011
15:19
smile
[23]

Flyby [ Outsider ]

..hmm, widać kong123 że mój wynik "ćwiczeń" ze zdaniem "to forum jest ostatnio tak nudne, że totalnie nie chce mi się pisać... ", nie dotarł do Ciebie ;) ..czasami się zastanawiam czy ja rzeczywiście myślę i piszę w sposób niezrozumiały dla sporej części tych co mnie czytają ;)
..jesteś częścią tego forum, czyli tworzysz je swoim pisaniem ..wystarczy stworzyć ciąg logiczny aby uświadomić sobie że jeżeli forum "jest nudne" to my i nasze pisanie jest tego przyczyną
..staraj się pisać ciekawie dla jak największej liczby czytających się, nie rezygnując przy tym z wyrażania tego co osobiście najmocniej Cię porusza ..Nie przeczę że jest wiele wątków które tylko czytam - nie chce mi się "powtarzać" na zasadzie "katarynki" ..Ale ..do głowy by mi nie przyszło "że nie ma ostatnio gdzie popisać" ..Zawsze jest

10.01.2011
15:35
[24]

kong123 [ Legend ]

..czasami się zastanawiam czy ja rzeczywiście myślę i piszę w sposób niezrozumiały dla sporej części tych co mnie czytają ;)

No czasami ;) Może faktycznie nie zrozumiałem twojego przekazu. Tak jestem częścią tego forum (co prawda bardzo małą częścią) ale jednak. A dlaczego forum jest nudne? A no dlatego, że sporo wartościowych osób, które tutaj przez wiele lat pisały już tego nie robią albo robią bardzo rzadko. Nasiliła się za to aktywność spamerów, którzy tworzą dobitnie kretyńskie wątki na poziomie sięgającym dna - a takie wątki już mnie nie rajcują. Stąd przyszło mi do głowy, że nie ma gdzie popisać - może źle się wyraziłem. Popisać jest gdzie ale nie zawsze można zrobić to z sensem i na poziomie.

10.01.2011
16:22
smile
[25]

Flyby [ Outsider ]

..zgoda ;) ..jak widzisz ja świetnie Cię rozumiem ;)

..przyczyny "milczenia" owych "wartościowych osób" są "złożone" ..Trzeba pamiętać że nasze forum skupia przede wszystkim tych co "grają" ..Wielu z grających i piszących tu kiedyś zmieniło na tyle "profile" swoich zainteresowań (w tym te "życiowe", na co dzień) że forum (forum, nie GOL ;)) jako takie, po prostu zaczęło pełnić dla nich najwyżej "pomocniczą" rolę ;) ..Nie odczuwają już potrzeby codziennej wymiany swoich wrażeń "życiowych" w kontekście "gier" lub odwrotnie ;) ..Nasze Klasy, Facebooki i tym podobne, portale tematyczne - jest gdzie podzielić się szybkim komentarzem lub poważniejszą refleksją - włączając w to gry ..Bo forum to tylko część GOL-a, takie swoiste "przedszkole" ;) ..Dziwnie czasem tutaj się czuję i pewnie też już nie pasuję - dorosły w kącie z podartym misiem (oraz pokojówką i Pikusiem ;))
..Nie narzekaj więc na "spamerskie wątki", one po prostu muszą być ;) ..Dobrze jest widzieć jak powoli i z czasem do niektórych "spamerów", dociera to co nazywasz "sensem i poziomem" ;)

10.01.2011
18:54
[26]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Serce się kraja jak się patrzy na ludzi, którzy próbują jakoś dojść do ładu finansowo, a teraz muszą walczyć z tym gównem - boga nie ma i niech nikt mi tu nie piepszy,że jego ścieżki są nieodgadnione - chyba że za dużo ich wciągał...

Ja tez mialem chwile zwatpienia, ogolnie zawsze jakies watpliwosci mam, ale zeby wierzyc - wierze, sam niewiem dlaczego

11.01.2011
06:03
smile
[27]

Arxel [ Kostka Rubika ]

"whiskey, weed, and Warren Zevon."

11.01.2011
15:46
smile
[28]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

..co do HF 2 mój licznik na Steamie wykazuje 5 godzin grania ..zupełnie siebie nie rozumiem ..może miałem za dużo gier?

Chcesz mi powiedzieć, że nigdy nie ukończyłeś Half-Life'a 2?! Wstyd, hańba!

..są też dodatki do niego, one mają po parę minut ;)

Raczej parę godzin, EP1 jest dłuższy niż Single Player w Modern Warfare 2, a EP2 chyba jeszcze nieco dłuższy, z tego co mi wiadomo... :)



..dlaczego forum jest nudne? ..bo totalnie nie chce mi się pisać
..dlaczego totalnie nie chce mi się pisać? ..bo nie mam nic do powiedzenia (pisania)
..biedne forum ;(


Bzdura, to nie jest narzekanie znudzonego dzieciaka, takie są fakty. Nie ma tu już ciekawych wątków, są tylko marne prowokacje i banda nastoletnich cwaniaków, którym wydaje się, że są śmieszni jak komuś pojadą na jeden z ogranych, przerabianych na tym forum setki razy sposobów.
Czasami pojawi się jakiś ciekawy, kontrowersyjny, czy naprawdę zabawny temat, ale jak przeczytam kilka pierwszych wypowiedzi, to daję sobie spokój z udzielaniem się, szkoda klawiatury...
Nie mów mi, że nic się nie zmieniło, bo kilka lat temu w co drugim wątku znajdywałem jakąś ciekawą, wartościową wypowiedź, na którą warto było odpowiadać, polemizować czy zripostować...

Nie byłbym oczywiście sobą, gdybym nie dodał, że za to, jak obecnie wygląda ta społeczność, odpowiedzialna jest profesjonalna moderacja, która zawsze wie lepiej, jakie zachowania na forum należy tolerować (spam, trolling), a jakie tępić (inny punkt widzenia, kontrowersyjne poglądy). :]

Piszę tu już tylko z sentymentu i sympatii dla kilkudziesięciu osób, które dzięki niemu poznałem, wartości merytorycznej to forum nie ma już żadnej.

11.01.2011
16:12
smile
[29]

Flyby [ Outsider ]

..to ja grałem w owe dodatki po kilka minut, Plaski ..z myślą że do nich wrócę ..Half Life nie ukończyłem (pierwszego też nie ;)) bo jak zwykle odciągała mnie jakaś inna gra ..To były czasy "wysypu" dobrych gier, w tym "konkurentów" dla Half Life ;) ..Grę doceniam i być może jeszcze w nią pogram ;)
..Może to ja "generalizuję" jak chodzi o forum, być może Ty ;) ..Gdybym ulegał "sentymentom", musiałbym Ci rację przyznać ;) ..Tak, pamiętam że wątki były "ciekawsze", łącznie z wypowiedziami ..z drugiej strony taka "optyka" (widzenie) może być bardzo "osobista" ..Nie chciałbym krytykować dlatego że nie znajduję już na forum tego co znajdowałem kiedyś ;)

..na dokładkę kolęda ..i zawsze ktoś inny przychodzi ..chyba w małych miejscowościach jest bardziej "familijnie" ;)

11.01.2011
16:50
[30]

kong123 [ Legend ]

Ja się chyba zabiorę w końcu za Metro 2033 - już dłuższy czas się przymierzam ale czasu jakoś brak. A na feriach pierwszy tydzień muszę na 3 godziny do szkoły zasuwać ;/

11.01.2011
17:06
smile
[31]

Flyby [ Outsider ]

..a co kong123 będą lekcje jazdy na łyżwach czy co innego?
..może kursy tańca?

11.01.2011
17:08
[32]

kong123 [ Legend ]

Kursy tańca? Hmm... można to tak nazwać próby poloneza przed studniówką ;) Ale poza tym dodatkowe zajęcia z angielskiego i polskiego ;/

11.01.2011
17:33
smile
[33]

Flyby [ Outsider ]

..poloneza czas zacząć
już kong w pierwszej parze
wąsa chwacko podwija,
on wszystkim pokaże
jak się tańczy..
..Przed partnerką się skłania
ona główkę schyla,
kong szablę poprawia
kontusza odwija
..I ruszyli ..dostojnie i godnie
kong się trochę wykrzywia,
bo cisną go spodnie
..Nic to, kroczą
pod stareńkie granie,
za nim wali pół szkoły
..ale używanie ;)

11.01.2011
18:37
smile
[34]

kong123 [ Legend ]

Wszystko pięknie Flyby ale ja nie idę w pierwszej parze ;)

Dzisiaj fotograf przysłał jedno klasowe zdjęcie na pokaz - przy swoim ujrzałem podpis: Grzegoż - całe szczęście, że za to nie zapłaciłem ani nawet nie zamawiałem.

11.01.2011
19:31
smile
[35]

Flyby [ Outsider ]

..nie szkodzi, Gżegożu ..możesz wierszyk umieścić na odwrocie tejże fotografii. .."licentia poetica"

11.01.2011
19:55
smile
[36]

kong123 [ Legend ]

łokej ;)

Dla takich widoków warto przechodzić DS ;)


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich !!! (853) - 233 - kong123
11.01.2011
19:56
smile
[37]

Orlando [ Legend ]

Czy on na plecach ma $3.7? Czy on jest męską prostytutką na żetony?

11.01.2011
20:04
smile
[38]

Flyby [ Outsider ]

..hmm, ciekawe czym to Orlando się bawi ..to już są prostytutki na żetony ?

11.01.2011
20:05
smile
[39]

kong123 [ Legend ]

Nie to jest 53,7 ;) To wskaźnik tlenu choć może wyglądać na $ z przodu - GOL troszkę obrazki zniekształca ;)

11.01.2011
21:07
[40]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Bylem dzisiaj na pogrzebie. Z jednej strony troche mi smutno ale z drugiej ciesze sie ze cierpienie dziadka sie skonczylo

11.01.2011
23:33
smile
[41]

Flyby [ Outsider ]

..dawno temu Valem, wysłano mnie z pracy z kwiatami na pogrzeb zupełnie obcego człowieka (nie znałem go, nic o nim nie słyszałem - łączyły go jakieś interesy z moją firmą) ..Dziwnie to pewnie zabrzmi ale atmosfera tego pogrzebu, żal rodziny - rozkleiła mnie kompletnie ..Zaczęły mi łzy spływać po twarzy, na trzęsących się nogach z trudem dopchałem się do grobu aby złożyć bukiet ..Kiedy przepychałem się z powrotem przez tłum, jakaś staruszka chwyciła mnie za rękaw "..pan to pewnie ten syn z zagranicy, on tak czekał" ..Uciekłem bez tłumaczenia się..

12.01.2011
09:08
smile
[42]

Łyczek [ Legend ]

Valem ---> Dziadkowi teraz tam jest lepiej :) Głowa do góry !

Na dobry początek dnia, klasyk:

12.01.2011
19:05
[43]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Wiem, wiem, staram sie powoli zrozumiec i ogarnac. Tylko szkoda mi babci, bo jej pogodzenie sie z tym zajmie duzo czasu

12.01.2011
19:59
[44]

kong123 [ Legend ]

Ja swojej babci nawet nie pamiętam - zmarła jak miałem ze 2 lata.

12.01.2011
20:08
[45]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Wiesz... trudno jej sie teraz przyzwyczaic, w koncy byla z nim ponad 50 lat

12.01.2011
20:16
[46]

kong123 [ Legend ]

Rozumiem - łatwe to nie będzie ale z czasem się przyzwyczai.

13.01.2011
09:18
smile
[47]

Jeckyl [ Nieuk ]

Coś tu się grobowo zrobiło ostatnio...

Rozkręcamy bibę?

13.01.2011
09:20
smile
[48]

Orlando [ Legend ]

13.01.2011
09:23
smile
[49]

Jeckyl [ Nieuk ]

Aż tak dobrze było, że musisz się chwalić?

13.01.2011
09:26
smile
[50]

Orlando [ Legend ]

13.01.2011
09:28
[51]

Jeckyl [ Nieuk ]

Jest jakieś pytanie, na które nie odpowiesz piosenką?

13.01.2011
09:41
smile
[52]

Orlando [ Legend ]

13.01.2011
09:46
smile
[53]

Jeckyl [ Nieuk ]

13.01.2011
14:10
smile
[54]

kong123 [ Legend ]

Weeeekend ;)

13.01.2011
18:26
smile
[55]

kong123 [ Legend ]

Jest tu ktoś??

13.01.2011
18:52
smile
[56]

Widzący [ Legend ]

Jeno 321King

13.01.2011
18:54
smile
[57]

Flyby [ Outsider ]

..i Widzący

13.01.2011
19:27
smile
[58]

kong123 [ Legend ]

...i Flyby

13.01.2011
19:31
smile
[59]

Flyby [ Outsider ]

..czyli cała kupa luda

13.01.2011
19:37
smile
[60]

kong123 [ Legend ]

Trzymajmy się kupy - bo kupy nikt nie ruszy ;)

13.01.2011
19:41
smile
[61]

Flyby [ Outsider ]

..a ruszać może, tylko po co

13.01.2011
19:42
smile
[62]

kong123 [ Legend ]

No to jak nie ma po co to nie ruszy ;)

13.01.2011
20:02
smile
[63]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

<tyc tyc>

..... o fuuu....

13.01.2011
20:16
smile
[64]

Flyby [ Outsider ]

..jak widzisz kong123 zawsze się znajdzie ktoś co ruszy, choćby z ciekawości

13.01.2011
20:20
[65]

Valem [ Makaron Shakaron ]

trzeba nadrobic zaleglosci w nauce i obejrzec mecz Juventusu

13.01.2011
20:23
smile
[66]

Flyby [ Outsider ]

..jak jedno pogodzić z drugim?

13.01.2011
20:24
smile
[67]

kong123 [ Legend ]

Obejrzeć mecz a w przerwie się uczyć :P

13.01.2011
20:41
smile
[68]

Flyby [ Outsider ]

..15 minut nauki ..zdolny chłopak

13.01.2011
21:34
[69]

Valem [ Makaron Shakaron ]

no co Wy...
napisalem posta o 20.20, mecz sie zaczal 21.00 wiec 40 min. na jeden przedmiot wystarczy. Ale komputer na szczescie z meczem moge pogodzic bo tv mam nad monitorem :D

13.01.2011
23:04
smile
[70]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Słyszałem, że z kupy to można... albo nieważne, idę spać, bo już wystarczająco dużo głupot dziś powiedziałem/napisałem... :P

Wiecie kiedy zostaje się prawdziwym pracoholikiem? Kiedy najczęściej jeśli pijecie, to z szefem, a jeśli flirtujecie to z koleżankami z pracy i wcale wam to nie przeszkadza... :D

14.01.2011
07:51
smile
[71]

Jeckyl [ Nieuk ]

Wiecie kiedy zostaje się prawdziwym pracoholikiem? Kiedy najczęściej jeśli pijecie, to z szefem, a jeśli flirtujecie to z koleżankami z pracy i wcale wam to nie przeszkadza... :D

To jak wyglądają prawdziwe zboczenia zawodowe?

14.01.2011
08:22
smile
[72]

kong123 [ Legend ]

To jak wyglądają prawdziwe zboczenia zawodowe?

Może jeśli zamiast flirtować z koleżankami flirtujecie z kolegami ;)

14.01.2011
08:25
smile
[73]

Jeckyl [ Nieuk ]

Uff... To ja zawodowo zboczony nie jestem, na szczęście :D

14.01.2011
08:27
smile
[74]

kong123 [ Legend ]

Ja też nie ;) Pewnie dlatego, że jeszcze nie pracuję ;)

14.01.2011
08:35
smile
[75]

Jeckyl [ Nieuk ]

Do roboty!!

14.01.2011
08:35
smile
[76]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

jeśli zamiast flirtować z koleżankami flirtujecie z kolegami ;)

Genialne. :D
Dobrze, że mam niewielu kolegów w pracy, od pracowania po tyle godzin mogłoby mi się kiedyś popieprzyć...

Dzieńdobry! Przypominam, że dziś piątek, piąteczek, piątunio, cieszmy się, bo już za 11,5 h będziemy wolni! xD

14.01.2011
08:40
smile
[77]

kong123 [ Legend ]

Do roboty!!


Nie :P Przede mną matura czynię więc intensywne przygotowania ;)


No fakt ja już jestem wolny ;) Piątek to chyba mój ulubiony dzień. Wczoraj oceny zostały wystawione, rada je zatwierdziła więc dzisiaj nie ma sensu się wlec do szkoły ;)

A że jestem z lubelskiego mam 2 tygodnie wolności ;)

14.01.2011
08:50
smile
[78]

Jeckyl [ Nieuk ]

PERŁA!!!

14.01.2011
08:56
smile
[79]

Łyczek [ Legend ]

Łomża jak już Jecku :)

14.01.2011
09:26
[80]

Jeckyl [ Nieuk ]

Łomżę do Perły porównywać?
Sąsiedzi browaru, co tą Łomżę produkuje, nazywają zawartość butelek "Tablicą Mendelejewa". To se porównuj :P
Perła Chmielowa nasza królowa!

spoiler start
Choć wolę osobiście wolę mocną ;)
spoiler stop

14.01.2011
09:28
smile
[81]

Łyczek [ Legend ]

Ja ogólnie za piwem nie przepadam Jecku, ale jakbym miał z tych dwóch wybierać to z pewnością Łomże ... Perła taki sikacz pokroju Królewskiego :)

14.01.2011
09:29
smile
[82]

Jeckyl [ Nieuk ]

Orzesz Ty!!
Zobaczysz! Jak się spotkamy to nie spocznę póki przynajmniej litry Perły nie wydoisz!

14.01.2011
09:30
smile
[83]

Łyczek [ Legend ]

Na pikniku GOLa nie pamiętam co dawali :) Ale z pewnością nie Perłę ... Mam nadzieję, że w tym roku zorganizują go we wrześniu ...

14.01.2011
09:35
smile
[84]

Jeckyl [ Nieuk ]

Coś przemycę :D

14.01.2011
09:38
smile
[85]

Łyczek [ Legend ]

Jak był piknik w kasynie oficerskim to nie trzeba było przemycać :) Nikt nie sprawdzał. A teraz jak było to nie wiem, ale domyślam się, że pewnie tym razem macali :P

14.01.2011
09:42
[86]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

piękny i radosny to dzień.
pierwsza sprawa - moja mała zaczęła elegancko się komunikować z nami. przezabawne!
druga wczoraj mav doczekał się potomka co mnie bardzo pozytywnie nastroiło na weekend.
trzecia sprawa że mamy właśnie piątek.
i na koniec jadą dziś po nowy tel.

14.01.2011
13:25
smile
[87]

Flyby [ Outsider ]

..jak tu imprezowo, tatusińsko i milusińsko ..wypadało by napisać że moja wnuczka miała dzisiaj bal "maskowy" i że były jak o płeć piękną chodzi, prawie same "księżniczki" ;) ..Czyli takie większe lalki Barbie ..Wielce mnie to rozbawiło ;)

14.01.2011
13:29
smile
[88]

kong123 [ Legend ]

A mój siostrzeniec ma dzisiaj urodziny ;)

14.01.2011
13:38
smile
[89]

Flyby [ Outsider ]

..i co, opijasz je?

14.01.2011
13:44
smile
[90]

kong123 [ Legend ]

Nie no co Ty ;) z sześciolatkiem będę opijał? ;)

14.01.2011
13:53
[91]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

kubusiem opić tez można

14.01.2011
13:54
smile
[92]

Jeckyl [ Nieuk ]

I pysiem! Pysiem też!

14.01.2011
14:04
[93]

sinbad78 [ calm like a bomb ]

mój ty pysiu

14.01.2011
14:07
smile
[94]

Jeckyl [ Nieuk ]

14.01.2011
14:14
smile
[95]

kong123 [ Legend ]

mój ty pysiu

Jeckyl on chyba chce z tobą flirtować :D

14.01.2011
15:22
smile
[96]

irenicus [ Mareczek ]

Ależ Jeckyl to dwulicowy drań... Wieczorami to istny pan Hyde

14.01.2011
16:23
smile
[97]

Flyby [ Outsider ]

..nieźle się zapowiada ;) ..może być lepiej niż u Plaskiego w pracy

14.01.2011
16:26
smile
[98]

kong123 [ Legend ]

Bo takie rzeczy to tylko w DeDeWu ;)

Zostało mi 50 postów i nie mam pojęcia gdzie je ulokować ;(

14.01.2011
16:32
smile
[99]

Valem [ Makaron Shakaron ]

ale spam attack sie zrobil. No i jeszcze jakies flirty... niedlugo bedzie internetowa parada rownosci

14.01.2011
16:36
smile
[100]

Flyby [ Outsider ]

..to przez konga, miejsca mu na posty brakuje

14.01.2011
16:38
smile
[101]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Lepiej niż tutaj być nie może. :D
Matko, ależ się dziś rozchorowałem - dopadła mnie dysfunkcja systemu motywacji, kompletnie nie mogę już pracować... :P

14.01.2011
16:39
smile
[102]

kong123 [ Legend ]

To ja się już nic nie odzywam :P Jeszcze zaraz wyjdzie, że to ja jestem najbardziej zboczony.

Lepiej już pogram w New Vegas.

14.01.2011
16:44
smile
[103]

Flyby [ Outsider ]

..dawniej na to mówiono po prostu lenistwo, Plaski ..dodając czasem coś o "słodkim nieróbstwie" które przechodziło w "porubstwo i ruję" ;)

..nie przypominaj mi o pecetowym New Vegas, kong123 ..kiedy zainstalowałem mod z nowym NPC-em (Jade bodajże sie zwie, nad wyraz kusząca "snajperka") system zaczął sie wywalać już przy próbie uruchomienia gry ..inna rzecz że to pewnie mod do oryginalnej angielskiej wersji a nie cenegowskiej podróbki ..

14.01.2011
16:52
[104]

Valem [ Makaron Shakaron ]

moze raczej chwilowa niedyspozycja ukladu miesniowego

14.01.2011
16:57
smile
[105]

Flyby [ Outsider ]

..sportowiec ..będziesz się taką "niedyspozycją układu mięśniowego" tłumaczył przed dziewczyną ;)

14.01.2011
17:00
[106]

Valem [ Makaron Shakaron ]

aktualnie nie mam sie komu tlumaczyc, moze to i dobrze?

14.01.2011
17:03
smile
[107]

Flyby [ Outsider ]

..może

14.01.2011
17:26
smile
[108]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Chciałem się wzbogacić, więc wczoraj obrabowałem bank.. Teraz muszę tylko wymyślić co zrobić z całą tą spermą..

14.01.2011
17:32
smile
[109]

Flyby [ Outsider ]

..podziel się z biednymi

14.01.2011
18:34
[110]

Łyczek [ Legend ]

Męskie flirty, bank spermy ... Zawołajcie jak tematy tego typu się skończą ;)

14.01.2011
19:50
smile
[111]

Flyby [ Outsider ]

..znaczy po końcu świata

14.01.2011
21:17
[112]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Zmieniam temat. Mam dosc tych jebanych amatorow okulistyki ktorzy od 10 lat kaza mi tylko czytac literki z 5m. Musze zrobic porzadne badania bo juz mnie szlag trafia.

A teraz polamentujcie troche ze mna

14.01.2011
21:47
smile
[113]

Flyby [ Outsider ]

..muszę Cię rozczarować, Valem ..przez całe długie dość życie używałem okularów ..gdyby mi się znudziły przeszedłbym na soczewki ..operacji oka lub oczu (tutaj pieszczotliwie nazywaną "korektą") poddałbym się dopiero w razie konieczności a wtedy nie gulgotałbym nad cenami ;) ..Najmniejsze ryzyko w tym względzie jest nie do "przeliczenia" ;)

14.01.2011
21:51
[114]

Valem [ Makaron Shakaron ]

ale ja w zadnym wypadku nie chce operacji, pragne tylko porzadnych badan, bo to ze mam astygmatyzm to wiem, ale chce miec pewnosc co do wszystkiego

14.01.2011
21:58
smile
[115]

Flyby [ Outsider ]

..badania? ..tutaj masz spory wybór, wbrew pozorom na dobrego okuliste można trafić także po "przychodniach" ..tyle że trudno się do niego dostać ..Natomiast odradzam wszelakie "komputerowe" badania oczu .. one są przeważnie w pracowniach optycznych a warte są tyle co "ruskie szkła" na targach ;)

14.01.2011
22:11
[116]

Valem [ Makaron Shakaron ]

no wlsanie, ja mialem glownie te komputerowe, chce cos porzadnego
A lekarzy w przychodniach ze wzgledu na brak czasu nie chce szukac, musze miec cos pewnego bo chce w ferie sie wybrac

EDIT

..może

no wlasnie martwi mnie to moze... moze w sumie lepiej by bylo jakbym mial komu, albo moze lepiej wyjechac nad morze... hmmm

15.01.2011
09:33
smile
[117]

kong123 [ Legend ]

Jak raz taki ''specjalista'' przyjechał do szkoły z takim ''urządzeniem do badania wzroku'' co się to tego głowę przykłada i patrzy w ''balonik'' i zaraz jest wynik to myślałem, że zemdleję ;) Wyszło mi że mam wadę -8.5 i -9.5 o_O A gość jeszcze do mnie z bezczelnym tekstem ''Chłopie Ty ludzi po drugiej stronie ulicy nie widzisz!''

Ale miałem to w głębokim poważaniu i tak też mu powiedziałem (że jest dupa i naciągacz a nie specjalista). Wiarygodność badania z ''maszyny'', która wynik ''drukuje'' tak jak kasa fiskalna jest równie wiarygodna co wróżby wróżbity Macieja ;)

Podsumowując badanie trwało o 30 sekund po czym otrzymałem ''paragon'' mówiący, że jestem ślepy jak kret.

Oczywiście pokazałem ten jakże wiarygodny dokument swojemu okuliście, u którego leczę się od kilku lat i powiedział, że takie badanie mogę sobie wsadzić w... no wiadomo gdzie ;)

Tak naprawdę moja wada wynosi -0.5 i -1,5 więc nie ma o czym mówić.

15.01.2011
10:30
[118]

Łyczek [ Legend ]

A ja jestem młody i głupi ... Wiem, że mam wadę wzroku pomimo tego, że na badaniach na komsji wojskowej i w szkole nie miałem wykrytej to i tak okularów nie mam zamiaru nosić jak na razie.

Żebym ja sam z siebie wstał o 7:10 to naprawdę musiałem być wyspany :)

15.01.2011
10:31
smile
[119]

Orlando [ Legend ]

Też nie noszę okularów.
Za często.

15.01.2011
10:34
smile
[120]

kong123 [ Legend ]

Najwcześniej kiedy wstałem sam z siebie to okolice 5:20 gdy na wakacjach już wyleżeć nie mogłem ;) Ogólnie to wstać z łóżka to mi bardzo wtedy gdy nie muszę. Natomiast w dni szkolne idzie mi to tak topornie jakbym ze 3 dni nie spał. A przyjdzie sobota 6:40 i ja jestem na nogach bez żadnego problemu i marudzenia ;)


A ja noszę cały czas okulary - podobno jestem bardziej sexy ^^

15.01.2011
10:39
smile
[121]

Łyczek [ Legend ]

A ja noszę cały czas okulary - podobno jestem bardziej sexy ^^

Ja noszę często brodę, to jest dopiero sexy :)

15.01.2011
10:43
smile
[122]

kong123 [ Legend ]

Ja noszę często brodę, to jest dopiero sexy :)

No ja w swoim wieku to nie wiadomo jakiej brody miał nie będę ;) A zresztą dziewczyny wolą gładko ogolonych ;)

15.01.2011
10:44
smile
[123]

Łyczek [ Legend ]

A zresztą dziewczyny wolą gładko ogolonych ;)

Dziewczynki tak, ale kobiety nie :)

15.01.2011
10:51
smile
[124]

kong123 [ Legend ]

No nie wiem czy takie dziewczynki ;) Bo jak na dziewczynki to całkiem spore (.)(.) mają ;) i nie tylko ;)

15.01.2011
12:19
smile
[125]

Flyby [ Outsider ]

..Łyczek?! ..Łyczek świntuszy od rana?! ..brodą?

15.01.2011
12:31
smile
[126]

Łyczek [ Legend ]

Dziewczyny w gimnazjum mają niejednokrotnie większe piersi niż kobiety, zatem nietrafiony argument kongu :P

Flyby ---> Młody jestem, w końcu facet średnio co 7 sekund myśli o seksie :D

15.01.2011
12:38
smile
[127]

irenicus [ Mareczek ]

Nie tylko? A co jeszcze mają całkiem spore?

15.01.2011
12:39
smile
[128]

Flyby [ Outsider ]

.."Młody jestem" i "co 7 sekund o seksie" ;)) ..podejrzewam że istotna jest "forma" i "efekty" tego "myślenia" ..w dodatku Łyczku niezależnie od wieku ;) ..co do "częstotliwości" takiego "myślenia", najlepsze efekty mają króliki ;)

..ooO, irenicus ..zady mają spore, a co?

15.01.2011
12:40
smile
[129]

Łyczek [ Legend ]

Całkiem sporo mają nasrane w głowach ...

15.01.2011
12:46
smile
[130]

Flyby [ Outsider ]

..a fee Łyczku, postponujesz głowy panienek ;)

15.01.2011
14:31
[131]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Lyczek

FIfe 11 posiadasz? Moglbys mi powiedziec czy uzywasz w ogole zwodow w grze? Gram na najwyzszym poziomie i wedlug mnie to sie w ogole nie przydaje

15.01.2011
18:15
[132]

Łyczek [ Legend ]

Valem ---> Byłem maniakem Fify 10, tzn. rozegrałem około 500 meczy on-line. Dziwne bo teraz Fify 11 nie posiadam :) RDR on-line zapewnia mi większą frajdę niż granie z kolesiami, którzy gdy przegrywają wychodzą z gry ... A co do zwodów w Fifie 10, on-line używałem, w normalnej grze z komputerem nie. Mowię o wersji na X'a.

[Edit] U mnie jest taka tendencja, że kupuję Fifę raz na dwa lata. W Fifę 08 i 10 grałem na Xboxie, teraz czekam na 12 :P

15.01.2011
18:50
smile
[133]

Flyby [ Outsider ]

..słuchać tekstu:

..polski blues

..gdyby kto miał kłopoty ze znaczeniem odwiecznej nazwy mojego stopnia, to już wie ;)

15.01.2011
18:56
smile
[134]

Łyczek [ Legend ]

Polski blues :)

16.01.2011
02:04
smile
[135]

Flyby [ Outsider ]

..a wiesz Łyczek że mi się ten "blues" akurat nie podoba?

16.01.2011
07:10
smile
[136]

Łyczek [ Legend ]

:(

16.01.2011
08:46
[137]

kong123 [ Legend ]

Mi się też ten ''Polski blues'' nie podoba - ogólnie rzecz biorąc to nie jestem patriotą przez co polskie produkty rzadko mi się podobają. A na temat polskiej muzyki mam bardzo negatywną opinię.

16.01.2011
09:03
smile
[138]

Łyczek [ Legend ]

Przecież ten "polski blues" jest zrobiony dla jaj - śmieją się ze słynnego w necie polskiego podróżnika w Illinois, którego atakował Forfiter :)

Egzamin z biochemii zaliczony na 4, ćwiczenia + egzamin z chemii fizycznej zaliczony na 3,5 i teraz został tylko egzamin z mikrobiologii i warunki z 3 semestru będę odkupione :P

16.01.2011
09:08
[139]

kong123 [ Legend ]

No to Łyczku gratulację - ja do takich przedmiotów krótko mówiąc nie mam głowy i nie specjalnie je lubię (tz. biologia, chemia, fizyka)

Na jutro muszę napisać tylko bibliografię na próbną maturę z polskiego no i pracę maturalną na góra 5 min ;) Przyznam, że nie chce mi się ale temat mam bardzo łatwy więc myślę, że w godzinkę się uwinę ;)

16.01.2011
09:14
smile
[140]

Łyczek [ Legend ]

Fizyki i biologii też nie lubię, ale na studiach mam część z tymi przedmiotami związane: inżynieria procesowa (to taka rozszerzona fizyka: przepływy płynów, ruch ciepła, wymienniki cieplne), mikrobiologia (głupie mikrusy pokroju pleśni, drożdży, bakterii i w kółko to samo) - ale faktycznie z punktu widzenia żywienia cholernie ważny przedmiot, biochemia (wszystkie cykle komórkowe, metabolizm, anabolizm itp.), chemia fizyczna (chemia połączona z fizyką tzn. dlaczego taka reakcja może zajść, z jaką prędkością itp.).

Ale studia mi się podobają, pomimo paru przedmiotów - ale tutaj chyba każdy się zgodzić, że 50% przedmiotów na studiach do niczego się nie przydają.

Jak masz temat pracy maturalnej ?

16.01.2011
09:22
smile
[141]

kong123 [ Legend ]

Na próbną ''odwołując się do wybranych utworów, zaprezentuj twórczość jednego z przedstawicieli grupy Skamander''

I tutaj wybrałem sobie Tuwima ;)

A na prawdziwą w maju mam o czarnych charakterach w literaturze ;)

16.01.2011
09:29
[142]

Garbizaur [ Legend ]

Ale studia mi się podobają, pomimo paru przedmiotów - ale tutaj chyba każdy się zgodzić, że 50% przedmiotów na studiach do niczego się nie przydają.

Otóż to! :)

16.01.2011
09:47
smile
[143]

kong123 [ Legend ]

ale tutaj chyba każdy się zgodzić, że 50% przedmiotów na studiach do niczego się nie przydają.

W liceum też tak jest ;)

16.01.2011
10:31
[144]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Lyczek

to masz kierunek technologia zywnosci?

kong

ale sam ten temat o czarnych charakterach podales w drugiej klasie czy z tych gotowych?

16.01.2011
10:34
[145]

kong123 [ Legend ]

Z tych gotowych - na początku 3 klasy dostaliśmy kartkę z tematami do wyboru i wybrałem sobie ten. Wpisałem go na deklarację i nie zamierzam już go zmieniać ;)


A z tym do matury próbnej to mam mały problem bo nie wiem jak wpisać do bibliografii wiersz - muszę podać wydawnictwo i rok wydania kiedy nawet nie wiem w jakim tomiku czy czymś tam jest ten wiersz. Nie mówiąc już o tym, że zapewne nie mam tej książki w domu i muszę czekać do jutra.

16.01.2011
10:42
smile
[146]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Flyby -> Bardzo przyjemny i całkiem mi bliski mojemu sercu ten blues. ;) Nawet zmieniłem swój stopień, inspirując się tą piosenką.
Ech, co mam zrobić, jeżeli mam za szerokie gusta muzyczne? Wszystkiego przecież słychać nie mogę, życia mi nie starczy... ;)


Ale studia mi się podobają, pomimo paru przedmiotów - ale tutaj chyba każdy się zgodzić, że 50% przedmiotów na studiach do niczego się nie przydają.


I to jest główny powód, dla którego unikam studiów jak ognia i mam nadzieję, że nigdy do studiowania nie będę zmuszony. kong123 ma rację - już w liceum pompują w nas tony totalnie niepotrzebnej nam wiedzy, strasznie mnie to irytowało i świadomość, że na studiach jest to samo mnie zniechęca. Studia powinny skupiać się na wiedzy ściśle związanej z kierunkiem, który wybraliśmy i na niczym więcej.

W ogóle edukacja w Polsce ssie - więcej przez całe życie nauczyłem się z pieprzonego internetu, niż ze szkoły - jak debilny musi być program nauczania i jak marni muszą być nauczyciele, żeby do tego doszło?!

Och, i jeszcze jedno - nauka języków - nic mnie tak nie bawi, jak znajomi z perfekcyjnie zdaną rozszerzoną maturą z angielskiego, nie potrafiący komunikować się swobodnie w tym języku, za to znający perfekcyjnie wszystkie szesnaście czasów i gramatykę... :)

16.01.2011
10:53
[147]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Och, i jeszcze jedno - nauka języków - nic mnie tak nie bawi, jak znajomi z perfekcyjnie zdaną rozszerzoną maturą z angielskiego, nie potrafiący komunikować się swobodnie w tym języku, za to znający perfekcyjnie wszystkie szesnaście czasów i gramatykę... :)

100% prawdy. Najlepiej jest wyjechac na kilka tygodni to wtedy nauczyc sie mozna blyskawicznie

EDIT

tez zmienilem sobie stopien pod wplywem piosenki :D ale za to nie jestem juz gruby... :(

16.01.2011
11:24
smile
[148]

kong123 [ Legend ]

Valem - bo grubi są tylko Ci, którzy są ponad 5 lat na GOLu ;)

16.01.2011
11:40
smile
[149]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Czyli za rok juz bede gruby?

16.01.2011
11:46
smile
[150]

kong123 [ Legend ]

No chyba tak - nie wiem czy to jeszcze działa bo widuję takich co mają ponad 5 letni staż a dalej są cieniasami ;)

Jeszcze 9 postów i będę gruby ;D

16.01.2011
12:19
smile
[151]

Flyby [ Outsider ]

..że ten "blues" dla "jaj" - to ja zauważyłem Łyczek ;) ..ten "mój" przecie także ;)
..w ogóle dla "jaj" zaczęło się od bluesa "jaja wielkanocne, blues", dawno dawno temu, w "trójce" ..Powiedzmy że ten "mój", niesie więcej "treści", w lepszym "opakowaniu" ;) ..Kong123 i ja tak na ogół odbierałem muzyczną twórczość (zwłaszcza jazz i blues) bo na niej "wyrastałem" ..Z czasem nauczyłem się i rodzimą muzę doceniać a jest jej coraz więcej ;)
..Plaski, muzykę najprościej dopasować do "stylu życia" ;) ..wtedy już nam "towarzyszy" zawsze, czy tego chcemy czy nie ;) ..a z tym studiowaniem języków obcych masz rację ..ja właśnie jestem "ofiarą" takiego "studiowania"

16.01.2011
12:45
smile
[152]

kong123 [ Legend ]

Ja Flyby wyrastałem na Disco polo ;) Kiedyś to lubiłem ale obecne wydania piosenek disco polo, które czasem lecą w TV bodajże na TVS czy na czymś takim przyprawiają mnie o bóle głowy i śmiech ;)

Yeah - w końcu skończyłem z senatorem i mam Legend - otwierać szampany ;)

16.01.2011
12:50
smile
[153]

Łyczek [ Legend ]

Z pogrubionym stopniem to nie jest tak do końca, że 5 lat jesteś i Ci automatycznie się pogrubia stopień (standardowo zawsze tylko Legend jest pogrubiony). Soul robił dwa razy akcję "pogrubiania" raz ludziom sprzed 2003 roku, a drugi raz tym co byli już co najmniej 5 lat. Czy będzie trzecia taka akcja, tego nie wiem :)

Valem ---> Wydział Nauk o Żywności (dawna Technologia żywności). Zajmuje się głównie tym co techniczne, a raczej wszystkim poza człowiekiem bo od tego jest Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji.

Płaski ---> Program nauczania w szkołach nie jest doskonały, ale dość dobry i się sprawdza. Oczywiście wróciłbym do starego systemu "podstawówka 8 lat + 3 lata zawodówki / 4 lata liceum / 5 lat technikum". Zgadzam się, że większość nauczycieli się nie nadaje do tłumaczenia tematów na lekcjach, ale sam jestem przykładem gdzie nauczyciel pasjonat (z powołania nauczyciel) potrafił zarazić swoją wiedzą uczniów.

już w liceum pompują w nas tony totalnie niepotrzebnej nam wiedzy, strasznie mnie to irytowało i świadomość, że na studiach jest to samo mnie zniechęca.

Nie zgodzę się co do tego zdania dotyczącego liceum. Prosiłbym Ciebie o przykłady dotyczące "tony totalnie niepotrzebnej nam wiedzy" ...

W ogóle edukacja w Polsce ssie - więcej przez całe życie nauczyłem się z pieprzonego internetu, niż ze szkoły

Widocznie trafiłeś na nieodpowiednich nauczycieli. Zarówno na studiach jak i w szkole trafia się naprawdę na kapitalnych "przekazywaczy wiedzy". Na moich studiach dopiero na 3 roku (aktualnym semestrze) trafiłem na świetnych wykładowców którzy dosłownie przelali mi swoją wiedzę do głowy. Potrafią zaciekawić studentów - przykład: Na 40 osób z roku na wykładach bywa średnio 7-8 osób, zaś na wykładach doktorów od "technologii mleka" i "technologii tłuszczów i koncetratów spożywczych" bywało 25-30 osób :) Ludzie Ci nie czytali z kartki / ze slajdów tylko opowiadali. I o to chodzi w wykładaniu przedmiotu.

Och, i jeszcze jedno - nauka języków - nic mnie tak nie bawi, jak znajomi z perfekcyjnie zdaną rozszerzoną maturą z angielskiego, nie potrafiący komunikować się swobodnie w tym języku, za to znający perfekcyjnie wszystkie szesnaście czasów i gramatykę... :)

Zgadzam się, ale języków obcych niecierpię pomimo tego, że wiem, że są one potrzebne. Angielski jest w porządku, ale wprawy trzeba samemu nabrać a mi się nie chce nigdy, dlatego jestem z własnej woli noga :)

Disco polo to najlepsza muzyka na weselach. Nie lubię jej słuchać w radiu, ale bawie się przy niej wybornie :)

Boże miłośnierny ... Kiedy ja takiego posta ostatni raz pisałem ? Wreszcie jakiś wątek w wątku do prawdziwej dyskusji :)

16.01.2011
13:12
smile
[154]

Flyby [ Outsider ]

..polo disco? ;) ..cóż, "potop" tej radosnej a powszechnej "tfurczości muzycznej" przypominał późniejsze "polskie rapowanie" obecne do dziś ;) ..Akcent (nie tylko muzyczny) "polo disco" nadawała "wieś wesoła" , akcent "polskiego rapu" wielkomiejskie blokowiska i slumsy ;) ..Dzisiaj oba te "nurty", wsparte "jugolską turecczyzną", zlewają się i kiszą po wielu jakże popularnych kapelach ;) ..Radocha

16.01.2011
13:19
[155]

kong123 [ Legend ]

Prosiłbym Ciebie o przykłady dotyczące "tony totalnie niepotrzebnej nam wiedzy" ...

To może ja jestem w liceum to się wypowiem na temat tego.

Oczywiście wszystko zależy od profilu jaki kogo interesuje i na podstawie tego powinny być dobierane godziny i rodzaje zajęć. Ja jestem na profilu informatycznym - ma rozszerzone przedmioty takie jak: polski, angielski i informatyka. W I i II klasie miałem po 1 godzinie o_O informatyki a fizykę, chemię i biologię dwa razy w tygodniu - przedmioty zupełnie mi nie potrzebne bo nie wiąże swojej przyszłości z tymi przedmiotami a w dodatku ich nie lubię przez co trudniej mi się ich nauczyć ale muszę tracić na nie czas aby nie skończyć z oceną niedostateczną. Kolejnym całkowicie zbędnym przedmiotem jest WOK (Wiedza o kulturze) - miałem to w klasie I i ani nic z tego nie pamiętam ani mi to do życia nie jest potrzebne ani za tym nie przepadam - zwłaszcza, że przekaz nauczyciela zupełnie do mnie jak i do całej klasy nie docierał przez co jedna połowa przesypiała lekcję a druga połowa na nią nie chodziła. Teraz w klasie III pojawił się WOS (Wiedza o społeczeństwie) co jest znacznie ciekawsze niż WOK i moim zdaniem powinno to być w kasie I aby w III kasie mieć więcej czasu na przygotowanie się do matury - zwłaszcza z matematyki bo w moim regionie to idzie najgorzej. Dodatkowo muszę tracić dwie godziny w tygodniu na religię na której niczego nowego się nie dowiedziałem - powtórka wiadomości z przedszkola, podstawówki i gimnazjum z tym, że więcej teraz rozmawia się o przygotowaniu do rodzicielstwa. Moim zdaniem zbędnym przedmiotem okazał się dodatkowy język - w moim przypadku francuski. Dwie godziny tygodniowo spędzone na tym przedmiocie uważam za stracone bo nauczyciel do wymagających nie należy. my nic nie umiemy i praktycznie za samo chodzenie mamy piątki. W III klasie jest o tyle lepiej, że odeszło mi kilka przedmiotów mi: PO, chemia, biologia, fizyka, geografia. Niestety skrócono też do 1 godziny tygodniowo historię.

Podsumowując - w III klasie tracę 2 godziny tygodniowo na religię, francuski co daje w sumie 4 godziny, które z miłą chęcią poświęciłbym matematyce z której gówno umiem a w tygodniu mam ją tylko 4 razy. Moim zdaniem do konkretnych profili powinno dobierać się odpowiednie zajęcia - po jaką cholerę na profilu informatycznym potrzebne mi zajęcia z chemii, fizyki i biologi dwa razy w tygodniu przez I i II klasę gdzie na informatykę przeznaczono tylko jedną godzinę.

Kurde ale namieszałem O_o

Zgadzam się, ale języków obcych niecierpię pomimo tego, że wiem, że są one potrzebne.

Wybierając szkołę na podaniu zaznaczyłem, że chcę uczyć się rosyjskiego mimo to wepchnięto mojej klasie język francuski, z którego jak wspomniałem wyżej nic nie umiem i jest mi on nie potrzebny.

16.01.2011
13:40
smile
[156]

Flyby [ Outsider ]

..no no kong123, szacunek ;) ..być może ilość pochłanianej przez Ciebie wiedzy nie przechodzi w jakość ale skąd możesz wiedzieć czy nie będziesz sprzedawał kasztanów na placu Pigalle? ..Rusycyści dawno temu stracili swój status użyteczności, stąd nadmiar kadr oświatowych po linii innych języków.. ..Ostatecznie w Moskwie mogą za nas załatwiać sprawy Niemcy czy Francuzi właśnie ;) ..Nawet powiedzenie "dobrze jest znać język swojego wroga", jakby przestało mieć znaczenie ;) ..Jedyne co martwi w Twoich wyliczeniach to kiepskie potraktowanie historii ..Jakby przestała być "nauczycielką życia" a to potrafi mścić się przez pokolenia.. .
..aha, niech nikt nie myśli że piszę o historii po linii "narodowej", zapatrzony w martyrologiczne obrazki ..piszę o konieczności jej poznania w znacznie szerszym kontekście, ogólnie rzecz ujmując, "cywilizacyjnym" ;)

16.01.2011
14:02
[157]

kong123 [ Legend ]

Historia Flyby jest akurat fajna i przydatna ale mam obecnie godzinę tygodniowo i to w dodatku w piątek - a piątków już tyle przepadło, że szkoda gadać. Akurat mam teraz tematy z II wojny światowej czyli coś co lubię. A ostatni raz historię miałem 17 grudnia 2010 roku

16.01.2011
14:05
[158]

Flyby [ Outsider ]

..i to właśnie mnie martwi, kong123

16.01.2011
14:29
[159]

kong123 [ Legend ]

Mnie też Flyby, mnie też

16.01.2011
14:31
[160]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Historia Flyby jest akurat fajna i przydatna

ja historie wprost uwielbiam ale problem jest taki ze nie wybralem humanistycznego profilu z takiego powodu ze studia humanistyczne na nic sie nie zdaja niestety. Ale planuje sie sprawdzic i jesli beda przedmioty na mature wybierane todo rozszerzonej matmy, zwyklego polskiego i angielskiego dojdzie historia rozszerzona, ot tak, do sprawdzenia sie :) tylko jest problem ze studiami bo z fizyka mam problemy, chemii i biologii nie lubie, zostaje dodatkowo geografia, tylko nie wiem co z takimi maturami w przyszlosci robic

16.01.2011
16:55
smile
[161]

kong123 [ Legend ]

Dużo ludzi zdaje geografię bo jest względnie łatwa - no i zawsze dodatkowe procenty na świadectwie ;)

16.01.2011
22:36
smile
[162]

Flyby [ Outsider ]

..długo byłem "słaby" z geografii, tyle że historia właśnie "wymogła" na mnie abym się z niej "mocny" zrobił ..i już nie jest źle ;)

..hej, kong, zabrałem się po xboksowej "przerwie, znowu za pecetowy Fallout NV ..l widać różnicę ;) ..w Falloucie pecetowym "podrasowano" broń energetyczną a efekt taki że kiedy strzelam do dethclawów z broni klasycznej to niezależnie od kalibru niewiele im szkody robię choć broń palną mam na maksa ;) ..i jest niewesoło ;) ..a być może "podrasowano" dethclawy także
..pewnie jedyna rada to "wzmocnić" NPC-ów a na to trzeba sporo questów zrobić ;)

16.01.2011
22:41
[163]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Które to już Twoje podejście do Fallouta, Flyby..? Skaczesz z kwiat.. konsoli na peceta..
Ja po 330 godzinach na szczęście mogę sobie dać chwilowo spokój z grą.. :)

16.01.2011
22:52
smile
[164]

Flyby [ Outsider ]

..na peceta Arxel to będzie trzecie (hmm, albo czwarte ;)) ciągnę zawsze do końcowych questów głównych poprzez prawie wszystkie poboczne ;) ..na xboksie zacząłem drugi raz (ugrałem za pierwszym razem niewiele, nie byłem pewny niuansów językowych) ..na zboksie gra mi się oczywiście "łatwiej" bo nie mam "przycięć" ;) ..pecet więcej mnie bawi z racji modów ..próbuję rozmaitych ale n.p. takie z innymi NPC-ami (Jade) nie chcą iść
..Pewnie też mam tych godzin ilość ogromną ale tego nie liczę dopóki gra mnie bawi
..takie "skakanie"umożliwia porównywanie obydwu "wersji" ..na peceta jest lepsza ..tyle że w tygodniu ściągnę na konsoli ten dodatek ..i pewnie wersja konsolowa "wyjdzie na prowadzenie" ;)

16.01.2011
23:59
smile
[165]

Stranger. [ Spookhouse ]

Arxel --> Nie martw się, DLC w drodze. :D (oby prezentowały wyższy poziom od tych do F3)

17.01.2011
00:05
smile
[166]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Dlatego właśnie napisałem "chwilowo".. Czekam z niecierpliwością.. :)

17.01.2011
01:22
[167]

Flyby [ Outsider ]

..ciekaw jestem jak to będzie z tym dodatkiem na peceta w wersji pl. czyli cenegowskiej ..czy dostępna będzie ze Steamu czy też w pudełku ..i jakie będzie miała opóźnienie w stosunku do wersji angielskiej

17.01.2011
13:58
smile
[168]

kong123 [ Legend ]

Łłłaaaassssaaa ;P


Flyby jak masz rozwiniętą broń palną to kup Anti Materiel Rife i jak zaskoczysz szpona (tz. będziesz się do niego skradał) to pierwszy strzał będzie zabójczy ;)


Arxel - no tyle godzin to faktycznie sporo - mi by się już chyba nie chciało grać ;)

Stranger. - w większości dodatki do F3 nie były wysokich lotów ale dwa były moim zdaniem bardzo dobre - Point Lookout i Broken Steel. Wprowadzały do rozgrywki całkiem sporo - nowe mapy, questy, limit levelu podniesiony na 30 - nudno w każdym bądź razie nie było. Operacja Aaa.... coś tam ;) to był chyba najgorszy dodatek ale najlepszą nagrodę się dostawało i już można było do końca gry biegać nie martwiąc się o pancerz. The Pitt nie spodobał mi się toteż go tylko raz skończyłem. Mothership Zeta też nie przypadł mi do gustu bo się nie mogłem połapać na mapie - dopiero dzięki poradnikowi Twojego autorstwa udało mi się ''wrócić na ziemię'' ;)


17.01.2011
14:56
smile
[169]

Flyby [ Outsider ]

..może później kong, jak mi przyjdzie ochota na Legendę Dethclawów ..a tak walka w Kamieniołomie Rozdroże naprawdę była dramatyczna ..Ja musiałem używać tych wszelakich taśmociagów i osłon a Weronika z Edim raz po raz zaliczali glebę ..Fajnie było ;)

..a dodatki do F 3 najlepsze są "w kupie" czyli do wyboru, chociaż rzadko korzystam z Anchorage ..nudny

17.01.2011
17:17
smile
[170]

kong123 [ Legend ]

A ja poradziłem sobie z metrem 2033 - Flyby wie o co chodzi bo próbował pomóc ;) Tak szczerze przyznam, że gra jest taka sobie - do tego znacząco zabugowania i nie za bardzo lubi karty od ATI. Skończę to bo nawet się wciągnąłem ale mam takie dość nurtujące pytanie do tych co grali w to:

spoiler start

Kiedyś gdzieś wyczytałem, że na jednej ze stacji w grze Metro 2033 można spotkać panią wykonującą najstarszy zawód świata. Niestety ja jej nie spotkałem - wie ktoś gdzie ona jest? ;) Czy to w ogóle prawda?

spoiler stop

17.01.2011
20:31
smile
[171]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

..Plaski, muzykę najprościej dopasować do "stylu życia" ;) ..wtedy już nam "towarzyszy" zawsze, czy tego chcemy czy nie ;)

Flyby -> A co mam zrobić, gdy mój styl życia bardzo dynamicznie się zmienia, a wraz z nim preferencje muzyczne? ;)


Łyczek -> Ja to miałem w szkole nauczycieli z powołaniem dopiero. Kilka przykładów:

nauczyciel historii - chroniczny i nieuleczalny alkoholik, rzadko kiedy przychodził na lekcje trzeźwy
nauczyciel geografii - wyjątkowo przepadał za młodymi uczennicami. sposób na dobrą ocenę? prowokacyjne ubranie na lekcjach i ładny uśmiech. niestety - w przypadku facetów nie działało... :(
nauczyciel WF - kolejny alkoholik, tyle że pił mniej, niż gość od historii
nauczycielka angielskiego - cała szkoła wiedziała o jej romansie z gościem od informatyki, a poza tym jej mąż wcześniej przez wiele lat chodził z moją siostrą... nie wiem, może to dlatego z ang. miałem takie problemy, mimo, że byłem w zasadzie najlepszy w klasie?
nauczyciel informatyki - poza tym, że miał romans z powyższą, to podobnie do geografa lubił młode dziewczyny. Do tego stopnia, że jednej z nich przez przypadek zrobił dziecko... :)
nauczyciel PO - kolejny alkoholik. To na zapleczu za jego salą zbierała się grupka wzajemnej adoracji na piciu. Wyglądało to tak, że wcześniej wymienieni sympatycy procentów przychodzili w trakcie lekcji i prosili go "na momencik" na zaplecze, gdzie strzelali po 2-3 banieczki i wracali do pracy. Wszyscy wiedzieli w czym rzecz. :)

Nie chce mi się już pisać dalej, pozostańmy przy tych najbardziej wartych naśladowania wzorach. ;) Sam przyznasz - niezły sajgon? Nad tym wszystkim stał wspaniały Pan Dyrektor, który to wszystko tolerował. A teraz, w uznaniu zasług został burmistrzem. Witajcie w moim świecie... :D



Prosiłbym Ciebie o przykłady dotyczące "tony totalnie niepotrzebnej nam wiedzy" ...

Cała ta, którą zdążyłem już kompletnie zapomnieć, będąc świadom, że nigdy w życiu nie będzie mi potrzebna. Wystarczy? ;)
Poza tym kong123 jest bardziej "w temacie", jego wypowiedź powinna Cię usatysfakcjonować... ;)

17.01.2011
21:31
smile
[172]

Flyby [ Outsider ]

.."A co mam zrobić, gdy mój styl życia bardzo dynamicznie się zmienia, a wraz z nim preferencje muzyczne?"

..jesteś pewny, Plaski że aż tak "dynamicznie się zmienia"? ..Może raczej o "pozorach i chęciach" piszesz którym dajesz taki a nie inny "akcent muzyczny" (i kilka innych "akcentów) ;)
..Zauważ jak bardzo wciąż Ci ciąży środowisko (szkolne wspomnienia z negatywnym zabarwieniem) ..Gdybym użył tych wspomnień w formie humorystycznej, byłoby z czego się pośmiać a i Tobie zrobiłoby się "lżej".. Złapałbyś to, co zalicza się do "sztuki życia" a co ogólnie nazywamy "dystansem" - sposobem widzenia tych samych faktów i wydarzeń w różnoraki sposób, także "oczami innych" ;) ..Gdzieś tam w Plaskim siedzi "muzyka duszy", pewnie jeszcze nie odkryta lub lekceważona z różnych względów ..I ona Plaski, prędzej czy później da znać o sobie i już Cię nie porzuci ;)

17.01.2011
21:46
[173]

Valem [ Makaron Shakaron ]

ja mam nauczycieli strasznie wymagajacych ale narzekam tylko na nielicznych.

a z powolania to mam tylko faceta od wfu, od historii, babke od angielskiego i geografii i to by bylo na tyle

ale nie narzekam

17.01.2011
23:03
smile
[174]

Flyby [ Outsider ]

..nie narzeka ;) ..gdybym Valem chciał przypominać sobie szkoły, to ich "obraz" nie odbiegałby od "obrazu" Plaskiego ;) ..Widziałem tak jak on słabe strony nauczycieli, czasem musiałem się godzić z niesprawiedliwością ..Ratowały mnie zdolności ale czasem ciężko było ..Już mniej więcej w wieku licealnym jednak "nauczyłem się" dawać sobie "radę" ze słabościami innych ..Najgorzej było z moimi "słabościami", z nimi pewnie będę się "spierał" do końca życia ;)

18.01.2011
09:36
[175]

Łyczek [ Legend ]

Płaski ---> Faktycznie miałeś nieciekawych nauczycieli stąd nie dziwne, że więcej nauczyłeś się sam niż ze szkoły ... Ale takie przypadki jak Twój to rzadkość.

kong123 ---> Zgodze się co do języków. Również miałem 2 godziny z rosyjskiego (którego nie lubię do dnia dzisiejszego) i zamiast tego mogliby zrobić jeden język podstawowy ze zwiększoną ilością godzin np. u mnie w planie tygodniowym miałem 3h angielskiego i 2h rosyjskiego, zatem można by stworzyć 5h angielskiego zamiast dodatkowego języka.
Kto Ci każe chodzić na religię ? Jeżeli będą mówić, że wsadzą Ci zamiast religii etykę to i tak nie zrobią bo nie jest to obowiązek uczęszczania na te przedmioty - u Nas przez 3 lata nikt nie chodził ani na religię ani na etykę.

A teraz druga sprawa tycząca tony niepotrzebnej wiedzy wtłaczanej Nam na przedmiotach typu WOK, PO itp. Jeżeli idziesz do liceum OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO z jakimś tam profilem to musisz mieć również inne przedmioty. Idąc do liceum mamy 16 lat, a w tym wieku rzadko kto tak naprawdę, wie gdzie na 100% będzie szedł na studia. Przedmioty tego typu otwierają Nam furtkę również do innych kierunków studiów. Chodziłem do klasy biol-chem (w 3 klasie było Nas już tylko 24 osoby) a podam kilka ciekawych przykładów: 7 osób w 3 klasie zdecydowało, że nie będzie zdawało matury z chemii ani z biologii a z samej matematyki, ponieważ chciało iść na Polibudę ... I co w związku z tym ? W 3 klasie miałobyć mniej godzin matematyki na rzecz innego przedmiotu ? Nie. Drugi przykład: Kolega poszedł na WAT, na którym miał test z wiedzy o wojskowiści, zatem w 2-3 klasie miałobyć mnie godzin z PO ? Nie. Z innego liceum przykład (ten sam profil): Koleżanka poszła na ASP ... Zatem nie potrzebny byłby WOK ?

Ciekawostka na koniec: wszystkie te osoby, które wymieniłem dostały się tam gdzie chciały i przygotowywały się wyłącznie z tego co było na przedmiotach wykładanych w szkole - nie musiały dokupować dodatkowych materiałów.

Idąc do liceum jesteśmy młodzi i głupi, zmienni w swoich celach jak chorągiewka na wietrze i z biegiem czasu doceniam ten system szkolnictwa, który jest "przeładowany materiałem" ... Będąc w Twoim wieku, również myślałem podobnie. Po co są niektóre przedmioty ? Jak to się mówi "nauka nie idzie w las, a pozostaje w nas" i nigdy nie wiesz kiedy Ci się przyda.

[Edit] Zaliczyłem kolejny egzamin :O Tym razem z "Technologii mleka". Ship it ! Passa trwa :)

18.01.2011
11:00
[176]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all *kicha*
Chorowanie to takas straszna rzecz :(
A co u Was? :)

18.01.2011
11:02
smile
[177]

Orlando [ Legend ]

Oglądałem to na żywo:

18.01.2011
11:53
smile
[178]

Łyczek [ Legend ]

Zdrówka życzę Cody :) Oglądanie seriali wymaga siły, a choroba nam je zabiera :P

18.01.2011
15:20
smile
[179]

Flyby [ Outsider ]

..cenna uwaga, Łyczek ..szczególnie dla Cody ;) ..życzmy jej zatem choroby która możliwości oglądania seriali nie zabiera ;)

18.01.2011
15:59
[180]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Łyczek, Flyby, Wy sie smiejecie ze mnie, a to prawda, ze seriale wymagaja zdrowia! :D

18.01.2011
16:52
[181]

Flyby [ Outsider ]

..kiedy ja się nie śmieję ..ja wiem

18.01.2011
17:05
[182]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Czuli jednak szczere wspolczucie?
W takim razie moge rozgoscic sie na kanapie, przykryc kocykiem i poczekac az mi przejdzie :)

18.01.2011
17:33
[183]

Flyby [ Outsider ]

..hmm, zdrowiej ..pogoda niestety na chorowanie ..ale też się w końcu zmieni

18.01.2011
20:33
smile
[184]

Łyczek [ Legend ]

Cody my z Flyby'm zawsze szczerze :) Nasza jedyna DeDeWuWa kobieta musi być pielęgnowana przez grono mężczyzn :)

Madziary już dawno tutaj nie widać, zatem tylko Ty zostałaś :)

18.01.2011
23:50
smile
[185]

Flyby [ Outsider ]

..ech, jest najczęściej wtedy gdy jest chora ;) ..niemniej wciąż pamięta ;)

19.01.2011
00:06
smile
[186]

Łyczek [ Legend ]

Pierwsza część zdania brzmi jak wyrzut Flyby :P

19.01.2011
08:28
smile
[187]

Flyby [ Outsider ]

..taaa? ..no popatrz, stylistyka mi siada ;)

19.01.2011
08:32
smile
[188]

Łyczek [ Legend ]

Nie jest z Tobą tak źle jeszcze ...

19.01.2011
08:37
smile
[189]

Jeckyl [ Nieuk ]

Ddw!

Edit:
Łobrazek mi nie zatrybił :P


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich !!! (853) - 233 - Jeckyl
19.01.2011
08:39
smile
[190]

Flyby [ Outsider ]

..dobra ..prawie mnie przekonałeś, chyba się ogolę

..o nie Jeckyl ..prysiudów nie będzie

19.01.2011
08:51
smile
[191]

Jeckyl [ Nieuk ]

Jak to tak Flyby?
Poranna gimnastyka musi być!

19.01.2011
09:04
[192]

Flyby [ Outsider ]

..za dużo wymagasz ;( ..chcesz abym poprawił humor pokojówce czy Pikusiowi?

19.01.2011
09:32
[193]

Jeckyl [ Nieuk ]

Najlepiej wszystkim ;)

19.01.2011
10:08
smile
[194]

Flyby [ Outsider ]

..wszystkim?! ..no nie..chyba poprawię humor sobie i pójdę do empiku

..( i zapłacić rachunek za ogrzewanie elektrycznością - ponad 1300 zł ;()

19.01.2011
17:41
[195]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Łyczek, oh, w takim razie musze tu czesciej zagladac :D Poki co jakos mi bylo nie po linku...

19.01.2011
19:34
smile
[196]

kong123 [ Legend ]

Bry ;)


O po rachunku wnioskuję Flyby, że dość intensywnie się ogrzewałeś ;)

Dostałem dzisiaj niemoralną propozycję :P

19.01.2011
19:44
[197]

Valem [ Makaron Shakaron ]

w zime takie ceny to niestety normalka, szczegolnie za elektryczne ogrzewanie

19.01.2011
21:30
[198]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Flyby, wiem cos o placeniu za ogrzewanie elektryczne. Dlatego my oszczedzamy jak tylko sie da (jak bylo -20 to bylo ciezko XD).
Ja po ciuchu licze ze mrozy juz nie wroca.

19.01.2011
22:43
[199]

Flyby [ Outsider ]

..ba, ja też nie chcę by mrozy wróciły ..W teorii, gdyby tak połączyć jakąś "niemoralną propozycję" z łóżkiem, można by do wiosny z niego nie wychodzić ..Praktycznie, pociągnęłoby to za sobą koszty (żywność i płyny z Almy na telefon - świec nie liczę) znacznie przewyższające owe rachunki za elektryczność ;(

19.01.2011
22:50
smile
[200]

Arxel [ Kostka Rubika ]

A ja, jak co miesiąc, 280 zł za wszystko.. :)

Madziary już dawno tutaj nie widać, zatem tylko Ty zostałaś :)
Łyczek ---> Jeszcze pozostaje żeńska połowa Stitcha, która ujawnia się co jakiś czas..!

19.01.2011
22:53
smile
[201]

Flyby [ Outsider ]

..280 zł za "wszystko" ?!

..poza tym nie chciałbym snuć domysłów, co tutaj się w innych "ujawnia" co jakiś czas

19.01.2011
23:00
[202]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Tak, za wszystko.. Akademiki potrafią mieć swoje plusy.. ;)
Aczkolwiek woda jest twarda.. Jednak nie ma ograniczenia w korzystaniu z czegokolwiek.. Ciepło 24/7, czasem zbyt ciepło ;)

19.01.2011
23:16
smile
[203]

Flyby [ Outsider ]

..woda twarda?! ..a gąbki z rączką dają? ..pościel zmieniają na wiosnę? ..roztocza som? ..jak ciepło to skarpetki na kaloryferze można suszyć ..sprzątaczki się uwijają?

19.01.2011
23:16
[204]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arxel, maja tez swoje minusy XD
Ja tam wole mieszkanie studenckie. Przynajmniej na razie. :)

A tymczasem oslabienie daje o sobie znac, wiec dobranoc, ddw. Erotycznych snow :D

19.01.2011
23:19
[205]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Flyby ---> Tak, nie, tak, pewnie tak, tak i powiedzmy, że tak.. ;)

Cody ---> Mieszkanie też ma swoje minusy ;p

20.01.2011
12:39
smile
[206]

Łyczek [ Legend ]

Dzisiaj kolejny egzamin ... Będzie to 3 z kolei i jeżeli pomyślę, że nie jestem w połowie jeszcze bo czekają mnie jeszcze 4 egzaminy to aż mi się w brzuchu wszystko skręca. Chyba najgorsza sesja ze wszystkich :/ 7 egzaminów (+ 2 zaległe, łącznie 9) ... Na szczęście pierwsze dwa do przodu + dwa zaległe również do przodu.

20.01.2011
12:39
smile
[207]

Flyby [ Outsider ]

..puuuchowy śnieguuu tren, znów roztaczaaa swe czaaaary

..zdasz Łyczek, zdasz bo musisz zdać

20.01.2011
12:42
smile
[208]

Łyczek [ Legend ]

I wkurza kierowców ...

[Edit] Kiedyś zdam, ale nie widzi mi się dostawać kolejnych warunków :P

20.01.2011
13:00
smile
[209]

Flyby [ Outsider ]

..zaraz wkurza ..narty wiozom, w góry jadom

..i Łyczek powinien pojechać a nie martwić się egzaminami

..wczoraj mi się xboks pół godziny aktualizował ..co mają robić ci co netu nie mają?
..potem ściągnąłem dodatek do Fallouta NV - Dead Money ..to tak działa jak w Falloucie 3 ..dodali 5 poziomów a akcja będzie w jakimś Kasynie Sierra Madre ..jeszcze się tam nie wybieram wiec nie wiem co i jak bo trailera już mi się nie chciało ściągać..

20.01.2011
13:17
[210]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arxel, wyzsza cene. I tyle :D

20.01.2011
13:25
smile
[211]

Flyby [ Outsider ]

..wyższa cena i tyle?! ..mieszkanie to wolnooość ..można z pieca skakać na łeb ..pokojówkę w dywan zawijać ..Pikusia przez okno wyrzucić ..i zamarznąć można jak się okna potem zapomni zamknąć ..wtedy dopiero woda twarda jest jak sopel i nie trzeba się myć

20.01.2011
14:12
[212]

kong123 [ Legend ]

I wanna be a billionaire so fucking bad

20.01.2011
14:20
smile
[213]

Flyby [ Outsider ]

..co Ci, kong?

..aha: "Chcę być tak cholernie zły miliardera
Kup wszystkie rzeczy, nigdy nie miałem
Chcę być na okładce magazynu "Forbes"
Uśmiechnięty obok Oprah and the Queen"

Read more: MCCOY Travie

20.01.2011
14:27
smile
[214]

kong123 [ Legend ]

Zobaczyłem ile mi w portfelu zostało pieniędzy Flyby i tak mnie jakoś naszło ;P

20.01.2011
14:39
smile
[215]

Flyby [ Outsider ]

..rozumiem, "cholernie zły miliarder" z Ciebie

..tłumaczenie by Google

20.01.2011
14:40
smile
[216]

kong123 [ Legend ]

No tak mniej więcej ;)

20.01.2011
14:51
smile
[217]

Widzący [ Legend ]

A co to za głupek? Ptaszek idiota... by się rzekło ale to niestety gryzoń.

20.01.2011
15:25
smile
[218]

Flyby [ Outsider ]

..jeszcze się nie przyzwyczaiłeś Widzący do "chomików" i innych "przelotnych ptaszków"?

20.01.2011
15:36
smile
[219]

kong123 [ Legend ]

No co Wy - chomika nigdy nie mieliście?

20.01.2011
15:37
smile
[220]

Orlando [ Legend ]

Nie.

Chyba, że na obiad. Om nom.

20.01.2011
15:46
smile
[221]

Flyby [ Outsider ]

..ee ..smacznego

20.01.2011
15:51
smile
[222]

kong123 [ Legend ]

Czyżby GOLowy Bear Grylls?

20.01.2011
15:57
smile
[223]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

A cóż hardkorowego jest w chomiku, toż to zwykły przysmak jest... ;)

20.01.2011
16:08
smile
[224]

kong123 [ Legend ]

A cóż hardkorowego jest w chomiku, toż to zwykły przysmak jest... ;)


Przeczytałem ''hardrockowego'' :D

chomik zgłoszony do kasacji.

20.01.2011
16:30
smile
[225]

Flyby [ Outsider ]

..i Orlando będzie bez obiadu

20.01.2011
16:58
smile
[226]

Valem [ Makaron Shakaron ]

kong, jak narzekasz na brak pieniedzy to polecam obstawianie MŚ w reczna

20.01.2011
17:27
smile
[227]

irenicus [ Mareczek ]

Albo Texas Holdem

20.01.2011
17:31
smile
[228]

Valem [ Makaron Shakaron ]

a nie wiem, nie gralem, wiec z wyjadaczami nie mam szans. Pewnie Lyczek cos wiecej powie na ten temat albo Arxel

21.01.2011
10:49
smile
[229]

Arxel [ Kostka Rubika ]

A pewnie, że mógłbym skrobnąć poradnik "jak szybko stracić kilkaset złotych".. ;)

21.01.2011
12:11
smile
[230]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

W ramach akcji: "robię wszystko, byle nie pracować" odpicowałem sobie GOLową wizytówkę: https://wizytowki.gry-online.pl/strona_wizytowka.asp?ID=2231

Ach, uwielbiam piątki... ;)

21.01.2011
12:49
smile
[231]

kong123 [ Legend ]

Ciekawe Plaski co na taką akcje twój szef powie ;)

A wizytówkę odpicowałeś całkiem, całkiem - aż mam ochotę zabrać się za swoją ;)

21.01.2011
13:38
smile
[232]

Flyby [ Outsider ]

..dla szefa napisał "no games played" co oczywiście nie jest prawdą

21.01.2011
14:47
smile
[233]

kong123 [ Legend ]

Ciekawe czy szef Plaskiego też przesiaduje na GOLu? W końcu nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie ;)

21.01.2011
14:52
smile
[234]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Flyby -> Z Xfire (tzn. z samego programu, bo komunikator mam podpięty pod Raptr) już nie korzystam, przerzuciłem się na Raptr (tak, wiem, że nie tak dawno zarzekałem się tutaj, że tego nie zrobię :D), dlatego wyświetla tam "No games played".

Tak w ogóle to polecam Raptr - obsługuje gry na PC, X360, PS3, Flashowe i przeglądarkowe, integruje i synchronizuje się z Facebookiem, Steam, Live! (GFW Live! i Xbox Live!), PlayStation Network, Xfire, obsługuje kilkanaście komunikatorów, zbiera statystyki i achievementy z gier... Fajna zabawka. :]

kong123 -> Szef w internecie = zły szef. :] Szefowie nie powinni w ogóle umieć posługiwać się internetem. Poza tym jest spora szansa na to, że niedługo sam będę sobie szefem, więc generalnie mnie to #$@^$%@... :]

21.01.2011
14:57
smile
[235]

Orlando [ Legend ]

Raptr.

21.01.2011
15:22
[236]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Raptr jak najbardziej dobry gadżet.. Szkoda tylko, że od początku swojej przygody z grami nie używałem Xfire, bo moja biblioteka gier jest strasznie skromna w porównaniu do tego w co się grało.. :)

Płaski ---> Uważaj, bo Twój szef może mieć zainstalowane narzędzie do monitoringu sieci.. ;)

21.01.2011
16:58
smile
[237]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Szef w internecie = zły szef. :] Szefowie nie powinni w ogóle umieć posługiwać się internetem.

przypomina mi sie historia z basha w ktorej szef gral z pracownikami w CSa

21.01.2011
18:11
smile
[238]

Flyby [ Outsider ]

..tak, przybywa gadgecików, programików i innych dupereli .."społecznościowych" stron i stronek ..można nie pamiętać jutro w co bawiło się wczoraj ..hasła i hasełka, kody, nicki - hulaj dusza póki pamięci starczy ..
..bo już z rozumem i wiedzą gorzej albo optymistycznie formułując, nie lepiej ;)

22.01.2011
06:03
smile
[239]

katrin20 [ Kati ]

Widzę, że stara ekipa nadal tu przebywa ;)

22.01.2011
06:21
smile
[240]

Orlando [ Legend ]

22.01.2011
09:57
smile
[241]

Łyczek [ Legend ]

Wreszcie kolejna kobieta wróciła :)

22.01.2011
14:06
smile
[242]

kong123 [ Legend ]

Dzisiaj miałem wizytę batmana. Chociaż to mnie zmobilizowało do jakiegokolwiek wysiłku i posprzątałem w domu.

22.01.2011
14:33
smile
[243]

Łyczek [ Legend ]

U mnie dwa razy ksiądz nie był wpuszczany przez moją babcię :) To była kobieta z jajami. Ojciec też zawsze zostaje dłużej w pracy aby nie wpaść na dusi grosza.

22.01.2011
14:39
[244]

kong123 [ Legend ]

Ja się staram zostać jak najdłużej się da w szkole ale z oczywistych względów dzisiaj nie mogłem się tam udać. Nie miałem się gdzie podziać więc musiałem zostać w domu. Jedyny dzień w roku kiedy żałuję, że mnie w szkole nie ma :P

22.01.2011
14:40
[245]

Garbizaur [ Legend ]

kong ---> LOL

22.01.2011
15:31
[246]

Flyby [ Outsider ]

..to była Katrin? ..zaspałem ;( ..pomacham jej chusteczką

..no dobra ..chusteczką mokrą od łez wzruszenia ;(

22.01.2011
16:53
[247]

katrin20 [ Kati ]

Orlando hej ;)

Łyczek czasami tu zaglądam, ale zazwyczaj podglądam co rozrabiacie :P

Fly no nie mów, że się stęskniłeś :P

22.01.2011
17:02
smile
[248]

Flyby [ Outsider ]

..wciąż jestem stęskniony niepoprawnie, Katrin ..i sięgnąłbym po gitarę tyle że pokojówka cichcem wyniosła ją na wódkę ;( ..i zwala na Pikusia że ją zeżarł

22.01.2011
17:33
smile
[249]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Witaj Katrin! Nie wypada tak podglądać - jak już tu wpadasz to odezwij się do nas, będzie nam niezmiernie miło. :)


Hipokryci - powinniście czuć się zaszczyceni, że odwiedza was sługa Boży, jeśli uważacie się za katolików! Co innego ja - dwa tygodnie temu też miałem nieszczęście być w domu w czasu wizyty duszpasterskiej i nijak nie mogłem się już wtedy wykręcić. Wyszło dość zabawnie, bo podczas gdy ksiądz odprawiał te wszystkie modlitwy ja nie mogłem się powstrzymać od śmiechu, po prostu te jego inwokacje wydały mi się niezmiernie śmieszne, co poradzę, że jestem już do tego stopnia skrzywiony? :D
Nie dostałem potem obrazka... :(

22.01.2011
17:56
[250]

kong123 [ Legend ]

Witaj Katrin! Co prawda My się nie znamy ale witaj ;)

Ech... poruszyłem ciężki temat. Mi nie chodzi o to czy jestem wierzący czy też nie. W brew pozorom zachowały się we mnie jeszcze jakieś wartości chrześcijańskie. Ale wierzę w tego tam na górze a nie w księdza, który przychodzi co roku właściwie po zawartość koperty. Skoro uważa się za ''sługę bożego'' to niech siądzie i porozmawia przez chwile z domownikami. A on tylko kopertę do torby, odprawi znaną formułkę, i ponarzeka jaka to parafia potrzebująca i tyle. Do mnie to jakoś nie trafia. A obrazek dzisiaj dostałem ;)

22.01.2011
18:08
smile
[251]

Flyby [ Outsider ]

..grzeczny kong a Plaski niegrzeczny ..i dobrze że nie dostał obrazka

22.01.2011
18:12
smile
[252]

kong123 [ Legend ]

I nawet awatar zmieniłem żeby w błąd co niektórych już nie wprowadzać ;)

22.01.2011
18:18
smile
[253]

Flyby [ Outsider ]

..aaa awatar .. jakby jakieś medaliki na nim?

22.01.2011
18:24
smile
[254]

kong123 [ Legend ]

Jakie tam medaliki - przecież to rasowy Predator - tylko trochę złagodzony ;) Na GOLu powinny być trochę większe te awatary ;)

Słyszałem dzisiaj piosenkę w radiu o Downie - cały czas śpiewał dawn, dawn, dawn - i to chyba w RMF FM o_O

22.01.2011
18:38
smile
[255]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Ostatnio popularne są takie "ambitne" "piosenki", pozbawione tekstu i na dodatek bezczelnie splagiatowane...

Bo wiecie, że to całe, skrajnie debilne, doprowadzające mnie do białej gorączki z racji swojej nadzwyczajej popularności w stacjach radiowych "Barbra Streisand" [ ] to nic innego, jak plagiat (trudno to nazwać coverem, bo poza bardziej "soczystym" beatem i brakiem tekstu nic się nie zmieniło) starego, zabawnego kawałka Boney M [ ] ?

22.01.2011
18:39
smile
[256]

Flyby [ Outsider ]

..Predator?! ..pamiętam go z dżungli ..wystrzelałem w niego z miniguna całą amunicję a on nawet "dziękuję" nie powiedział ..chociaż to być może dzięki niemu Schwarzenegger potem gubernatorem Kalifornii został ..te kosmiczne spiski ..eee, kinowe raczej ..wystarczyło księżyc na filmie ukraść i już jeden premierem a drugi prezydentem

.. Plaski znowu narzeka ..to tylko stare żyje po nowemu, Plaski a Ty zaraz że plagiat

22.01.2011
18:44
[257]

kong123 [ Legend ]

W mojej wersji Predatora Arni nie zostałby gubernatorem bo nie umiał drzwi otworzyć ------->

Edit. obrazek się nie władował


Ddw Cwtwwszdnk. I pozdrowić wszystkich !!! (853) - 233 - kong123
22.01.2011
18:59
smile
[258]

Flyby [ Outsider ]

..a wiesz kong że Dragon Age (z dodatkowymi postaciami i innym badziewiem) i dodatkami jest przeceniony na xboks live i całkiem niedrogo wychodzi za punkty microsoftu? ..EA wyprzedaje też kupę innych gier ..Ale wszystkie po angielsku więc nie kupię ..Ten dodatek do Fallouta NV to po 20 poziomie ..na razie przytaskałem stamtąd "Gin Sierra Madre" ..wzmacnia siłę, zręczność, wytrzymałość bez radiacji ..żadnych minusów ;)

22.01.2011
19:11
smile
[259]

kong123 [ Legend ]

ooo kiedy to ja ostatnio na X360 grałem? Może ze dwa miesiące temu w RDR. Obecnie nie jestem na bieżąco. A wstyd się przyznać (albo i nie) ale w Dragon Age nie grałem jeszcze i jakoś mi się nie śpieszy.

22.01.2011
19:24
smile
[260]

Flyby [ Outsider ]

..to gra "wystarczająco wciągająca" ;) z dobrą fabułą i ciekawymi questami ..Jeżeli lubisz cRPG, niestety musisz zagrać ;) ..tyle że "mapa gry" nie jest "otwarta" jak w Oblivionie czy Falloucie ;)

22.01.2011
19:28
[261]

kong123 [ Legend ]

..tyle że "mapa gry" nie jest "otwarta"

Dla mnie w RPGach to niedopuszczalne - dlatego też dziękuje postoję ;)

22.01.2011
19:31
[262]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Fakt, W DA mozesz sie dowolnie poruszac tylko w konkretnych lokacjach

22.01.2011
19:43
[263]

kong123 [ Legend ]

I to mnie właśnie wkurza - dla mnie RPG musi mieć otwarty świat. Zawsze zwracam na to uwagę - jeśli gra nie spełnia tego wymogu to po prostu ją ignoruję. Nie lubię być ograniczany w grach RPG.

22.01.2011
19:59
smile
[264]

Flyby [ Outsider ]

..ja też nie lubię ale przecież muszą być "ograniczenia" takie czy inne ..DA poprzez "świat"poprowadził "ścieżki" ale kompensuje to obszernością i ilością lokacji ..Niemniej trzeba przyznać że metoda Obliviona i Fallouta "lokacje w otwartej lokacji" jest lepsza ;) ..Tutaj DA czy ME są gorsze - w najlepszym wypadku są w stanie oferować tylko "pozory" otwartego "świata" (łącznie z pozornie "otwartym" Kosmosem) ;)

22.01.2011
20:04
smile
[265]

Valem [ Makaron Shakaron ]

co prawda mozecie tego cRPG nie nazywac ale nie ma nic lepszego niz Gorky 17

22.01.2011
20:20
smile
[266]

Orlando [ Legend ]

Ktoś tu w Planescape: Torment nie grał.

22.01.2011
20:23
smile
[267]

Flyby [ Outsider ]

..mam tę grę, Valem ale jakoś nigdy nie mogłem się do niej "zabrać" ..było wtedy sporo podobnych ..zdaje się że wolałem wtedy gry typu Jagged Alliance

..wszyscy grali Orlando a jak nie, to i tak się nie przyznają

22.01.2011
20:53
smile
[268]

Łyczek [ Legend ]

Ech ... Te gry RPG - tylko mi się kojarzą erpegowcy jako nołlajfy ?

22.01.2011
20:57
[269]

Valem [ Makaron Shakaron ]

gralem ale i tak Jarek Owicz jest moim debesciakiem

23.01.2011
02:26
smile
[270]

Flyby [ Outsider ]

..dzisiaj mi się Fallout NV dwa razy na xboksie zawiesił ..winien jest "dźwięk" - ta gra jest "niedorobiona", nie mam wątpliwości ..w pewnej chwili zobaczyłem coś czego nie widziałem nawet na pececie ..mojej postaci zrobiły się wielkie ręce ..szponiaste ogromne łapska ..znikły dopiero po "loadzie" ;)

23.01.2011
09:16
smile
[271]

kong123 [ Legend ]

Hej Hoł!

Twój (znaczy się mój) abonament wygasa za 0 dni. Możesz go teraz przedłużyć.

Aj jaj jaj - tylko nie ma za co go przedłużyć. Fajnie było ale się skończyło.

23.01.2011
16:48
smile
[272]

kong123 [ Legend ]

A co tutaj takie pustki?

23.01.2011
17:02
smile
[273]

Flyby [ Outsider ]

..rozbierałem choinkę ;)

23.01.2011
17:08
smile
[274]

Arxel [ Kostka Rubika ]

A ja pokojówkę.. ;)

23.01.2011
17:11
smile
[275]

Flyby [ Outsider ]

..było z czego?!

23.01.2011
17:16
[276]

kong123 [ Legend ]

A ja nie mam kogo rozbierać ;(

23.01.2011
17:19
smile
[277]

Flyby [ Outsider ]

..zawsze możesz sie sam rozebrać przed kompem, kong (ku zgrozie domowników)

23.01.2011
17:25
smile
[278]

kong123 [ Legend ]

Nie - bo zimno mi będzie :P

23.01.2011
17:35
[279]

Arxel [ Kostka Rubika ]

No, na części Flyby.. Na części.. ;)

23.01.2011
19:02
[280]

irenicus [ Mareczek ]

Ty Kostek zamiast rozbierać pokojówki Jave wkuwaj :P

A ja jutro egzamin mam :( i jeszcze nawet nie zaczalem sie uczyc :(

23.01.2011
19:09
smile
[281]

Flyby [ Outsider ]

..na części, Arxel? ..to jaka część była Ci potrzebna na wymianę?!

..zgroza ..czego teraz uczą?

..chociaż z drugiej strony, ja się tak zastanowić to może warto dalej się uczyć

..irenicus, ucz się zatem (zobaczymy co Ty będziesz rozbierał ;))

23.01.2011
19:19
[282]

Garbizaur [ Legend ]

irenicus ---> good luck

Ja właśnie zabieram się za prasowanie koszul na cały przyszły tydzień... taki mój niedzielno - wieczorny rytuał... :)

23.01.2011
19:24
smile
[283]

Valem [ Makaron Shakaron ]

a ja sobie szykuje goraca wode z sola do moczenia nog na przeziebienie

23.01.2011
19:33
[284]

Flyby [ Outsider ]

..a stateczki w miednicy będziesz puszczał, Valem?

23.01.2011
19:36
smile
[285]

kong123 [ Legend ]

Powodzenia irenicus ;)

A ja zaraz włażę do ciepłego łóżka włączam TV i oglądam Wyścig Szczurów na TV4 o 21 - film, który nie znudzi mi się nigdy chyba ;)

A stateczki? Jak byłem mały to w wannie zawsze się Titanic'em bawiłem ;)

23.01.2011
19:47
[286]

Valem [ Makaron Shakaron ]

nie mam nastroju na statki przez ten cholerny kaszel. A szkola jutro..
naleje sobie wody i bede ogladal wyczyny Polakow, szkoda tylko ze juz nie awansuja do strefy medalowej

23.01.2011
19:51
[287]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Marek ---> Wczoraj przeszedłem błyskawiczny kurs javy (trzy książki) i niestety nie pomogło mi to w ogóle..
Nikt, ale to nikt nie jest w stanie mi pomóc.. :o

Flyby ---> Potrzebowałem dodatkowej pary rąk.. A przy okazji cycki też przygarnąłem.. ;)

23.01.2011
20:24
smile
[288]

Flyby [ Outsider ]

..to do javy trzeba aż czterech rąk, Arxel? ..to dopiero musi być świństwo

..bo cycki to Ci przypomną o założeniu nowego wątku

24.01.2011
02:11
smile
[289]

Flyby [ Outsider ]

..właśnie ściągam potężny dodatek o Liarze, do Mass Effecta 2 ..ciekawe czy dobry ;)

24.01.2011
08:40
smile
[290]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Flyby ---> Do Javy to przydałby mi się dodatkowy mózg.. Albo ze dwa.. ;)

24.01.2011
11:39
smile
[291]

Flyby [ Outsider ]

..mózg? ..no to niestety ..pokojówka ma atrapę ..ale mózg Pikusia byłby w sam raz

24.01.2011
12:05
smile
[292]

irenicus [ Mareczek ]

Moj mozg raczej sie przetrawil alkoholem, wiec do niczego praktycznie sie nie nadaje...

Niepokojące... kolejne 4 w tej sesji, moze mnie ktos podmienil? Chyba zbojkotuje jakis egzamin bo bez sesji poprawkowej bede czul sie nie swojo...

24.01.2011
14:43
smile
[293]

kong123 [ Legend ]

Zima atakuje!

24.01.2011
15:02
smile
[294]

Flyby [ Outsider ]

..nie strasz ..-4 mam za oknem i akurat nieczynne ogrzewanie

24.01.2011
18:55
smile
[295]

irenicus [ Mareczek ]

Nie zebym mowil to co roku...
Gdzie jest ku**wa o globalne ocieplenie kiedy jest potrzebne

24.01.2011
19:02
[296]

Valem [ Makaron Shakaron ]

Gdzie jest ku**wa o globalne ocieplenie kiedy jest potrzebne

polac mu

macie jakies domowe sposoby na cholernie meczacy kaszel czy chore gardlo? (oprocz wodki z pieprzem, bo jam nie dorosly oficjalnie jeszcze)

24.01.2011
19:38
smile
[297]

kong123 [ Legend ]

Gdzie jest ku**wa o globalne ocieplenie kiedy jest potrzebne

W filmach s-f

macie jakies domowe sposoby na cholernie meczacy kaszel czy chore gardlo?

Ja nie mam jakiegoś super ekstra sposobu. Wlewam w siebie hektolitry gorącej herbaty a w pogotowiu mam tuzin paczek lodowych bądź miętowych cukierków ;)

24.01.2011
19:42
smile
[298]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Polecam złocisty syrop na kaszel - piwo.. :)

24.01.2011
20:41
[299]

Valem [ Makaron Shakaron ]

piwo to chyba jeszcze pogorszy

24.01.2011
20:49
smile
[300]

Arxel [ Kostka Rubika ]

Mnie tam ostatnio pomogło.. :)

24.01.2011
20:58
[301]

Flyby [ Outsider ]

..za lodowatej komuny gdy rzucili piwo do kiosku a był siarczysty mróz sypało się do butelki z piwem sól ..żeby gardła nagły szlag nie trafił

24.01.2011
21:16
smile
[302]

Valem [ Makaron Shakaron ]

znalazlem aspirin c, wymocze potem nogi i zobaczymy

24.01.2011
21:34
smile
[303]

Flyby [ Outsider ]

..widział to raczej będziesz, Valem, komplikacje przeziębieniowe na ogół wzroku nie tykają ;)

24.01.2011
23:33
smile
[304]

Pl@ski [ Odlotowiec ]

Sio!

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=11018891&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.