
Predi2222 [ Generaďż˝ ]
Pytanie do kogoś z Wawy
Chciałbym się zapytać,czy była i obecna prezydent Warszawy H.G. Waltz jest/była naprawdę taką dobra prezydent stolicy?Kiedyś coś tam było że niby ona zamiast za pieniądze z podatków? poprawiać status życia warszawiaków to dawała wysokie premie "swoim" urzędnikom itp.
Jaka naprawdę jest.
charlie.scene [ Konsul ]
Kiedyś coś tam było że niby ona zamiast za pieniądze z podatków? poprawiać status życia warszawiaków to dawała wysokie premie "swoim" urzędnikom itp.
Witamy w polityce.
Bodokan [ Starszy od węgla ]
Nie jest ideałem, ale i tak 100% lepsza od swojego poprzednika, który Warszawę miał w głębokim poważaniu i tylko patrzył w stronę Pałacu Prezydenckiego.
zoor!n [ Legend ]
Na pewno jest lepsza niż poprzednicy, choć oczywiście do ideału brakuje sporo. Co prawda rozpoczęła mnóstwo inwestycji, które się ciągną i ciągną, ale co zrobić, gdy jedynym kryterium jest cena (ew. czas wykonania).
Co do nagród, społeczeństwo musi wreszcie zrozumieć, że naprawdę dobrych urzędników trzeba dobrze wynagradzać. Ja jestem pełen podziwu dla HGW, że zdecydowała się objąć ten urząd. Ostatnio jakiś pismak z wielkim wyrzutem wspomniał o jej podwyżce o ok. 400 zł, dzięki czemu jej zarobki osiągnęły astronomiczną sumę ok. 13 000 zł. Co z tego, że w sektorze prywatnym zarobiłaby wielokrotność tej sumy, liczy się news.

rcDead [ Centurion ]
"naprawdę dobrych urzędników trzeba dobrze wynagradzać."
Dobre
zoor!n [ Legend ]
rcDead --> Bawi Cię to? Nie interesowałem się specjalnie tymi nagłośnionymi premiami, więc nie będę się wypowiadał czy te osoby zasłużyły na te pieniądze. Pewne natomiast jest, że pensja Prezydent Warszawy i Prezydenta RP jest śmiesznie niska. Oczywiście pozycja taka może być traktowana jako swego rodzaju honor, lecz polskie środowisko politycznie jeszcze do tego nie dojrzało, więc póki co ekspertów w świecie politycznym nie uświadczymy.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Nie jest wybitnym prezydentem. Niemniej na tle poprzedników (nie tylko Kaczyńskiego) robi ciut lepsze wrazenie. Niestety jest tez realizatorem programu PO co skutkuje zaniedbaniami w polityce socjalnej miasta. Natomiast jeśli chodzi o inwestycje w infrastrukturę miejską, to trzeba przyznać HGW, że ma spore osiagniecia. Zatem wprawdzie biblioteki, bary mleczne, osrodki kultury, zajecia pozalekcyjne, programy walki z bezrobociem są likwidowane, to jednak budujemy stadion narodowy, II linie metra, unowoczesniany jest miejski tabor, a znaczna ilość remontów nawierzchni choć stanowi czasowe utrudnienia w ruchu to jednak nadrabia wieloletnie zaniedbania.
Kadra urzędnicza od czasów burmistrza Rutkowskiego jest starannie dobierana i mimo również i partyjnych kluczy w jej doborze stanowi wysokokwalifikowany i kompetentny korpus. Czasy rzadów PiS doproadziły do jej skrajnego upartyjnienia i był to takze okres arogancji i niekompetencji. Obecnie sytuacja ulega stopniowej poprawie (nie przeprowadzono antyPiSowych czystek) ale o naborze na wakujace stanowiska decydują konkursy. Od czasów Rutkowskiego urzędnicy samorzadowi sa dobrze opłacani, a stałym elementem ich płacy są kwartalne nagrody. I bardzo dobrze, ze i płace i nagrody sa na tle kraju i innych samorządów wyższe, dzięki temu pozyskuje się fachowców.
Baron Samedie [ Generaďż˝ ]
Jest fatalnym prezydentem. Nazywamy ją Hanna-Bufet-Buskwas-Słupek-Gronkowiec-Walc. Warszawa nie ma szczęścia do władzy. Właściwie to Polska nie ma szczęścia do władzy od czasów Kazimierza Wielkiego.
Inquisitio [ Pull the trigger ]
Nie.Przed wyborami obiecała nie budować spalarni w Choszczówce , co zrobiła po wyborach ? Przyspieszyła inwestycję.Tyle z mojego punktu widzenia ale nie twierdzę , że Kaczyński był lepszy (pokój jego duszy).Oprócz tego nie zrobiła nic naprawdę pożytecznego , no ale cóż tak to jest.
sebekg [ Legend ]
Żelazna Dama Warszawy :)))
Jest bardzo dobra i skuteczna za ta zbiera pochwały, i ma kolejną kadencję to mówi samo za siebie!

Setak [ Pretorianin ]
Balbina jest jak PO:
- podatek liniowy
- obnizka podatkow
- budowa autostrad etc.
durny lud to kupi
i kupil
xanat0s [ Wind of Change ]
Przed wyborami obiecała nie budować spalarni w Choszczówce , co zrobiła po wyborach ? Przyspieszyła inwestycję.
To pierwsze mi się nie podoba (że w ogóle obiecała nie budować), za to drugie już jak najbardziej - ważne projekty trzeba przyspieszać, a nie ulegać okolicznym lobby, które oczywiście brak ścieków to by chcieć mieli, no ale nie w okolicy - może gdzieś indziej? Tyleże w Warszawie pustyni niestety nie mamy no i zawsze jak się coś buduje to będzie to koło jakich osiedli.
Tak samo jak z obwodnicą - miała iść przez jakąś wieś to się lud burzył i przenieśli projekt, ma iść przez inną wieś. I ta też się oczywiście burzy. Potem się okaże, że gdzie indziej do drzew się ekolodzy przypinają - i też się zmienia. A wszyscy czekają...
Cały czas czekam na kogoś, kto przestanie się uginać - HGW ma na to zadatki (hala KDT, Gmurkowie, rozbudowa oczyszczalni). I to mi się w niej podoba - co nie znaczy, że jest idealna.
mirencjum [ operator kursora ]
Mieszkańcy Warszawy powinni przygotować się na bardzo długie spłacanie zadłużenia. Ja wam nie pomogę, bo już kiedyś piłem wódkę ze znaczkami "cały naród buduje stolicę", a teraz nie piję.
"Za cztery lata najwyższy dotąd pułap osiągnie tzw. wskaźnik obsługi długu. Przekroczy on 13 proc. dochodów miasta (przepisy pozwalają samorządom maksymalnie na 15 proc.). Koszty obsługi zadłużenia wzrosną drastycznie dlatego, że w tym roku ratusz będzie musiał wykupować od inwestorów obligacje pięcioletnie, wyemitowane w 2009 r.
...obligacje za kilka lat trzeba będzie wykupić, kredyty (nawet najkorzystniejsze) – spłacać. Z obecnie zaciągniętych długów – zgodnie z wyliczeniami ratusza – Warszawa wyjdzie dopiero ok. 2033 r. A to oznacza, że z roku na rok przynajmniej do 2015 r. coraz mniej samorządowych pieniędzy będzie można przeznaczać na inwestycje."
Laston [ Chaos Lord ]
Nie jestem z Warszawy ale czasem tam przyjeżdżam na wykłady. I naprawdę jestem negatywnie zaskoczony wyglądem naszej stolicy. Wawa jest strasznie obskurna, zdarza się, że w środku miasta stoi jakaś ruina, czasem nawet zburzona do połowy i stoi tak kilka miesięcy. Pałac kultury i nauki straszy przybyszy, jak to określił jeden z tubylców - "to taka rakieta pośrodku Warszawy". Druga sprawa to korki, coś potwornego, ostatnio nie mogliśmy wyjechać z miasta.
Nasz Lublin chociaż jest o wiele biedniejszy wygląda o wiele lepiej. Ostatnio nasz kochany premier odebrał nam szanse na normalną komunikację z Warszawą. Uwierzcie teraźniejsza droga do stolicy jest naprawdę tragiczna. Budowę nowej drogi mieli zacząć teraz ale rząd odebrał nam pieniądze na wszelkie inwestycje. Lubelszczyzna to naprawdę biedny region, a brak godnej komunikacji ze stolicą jeszcze bardziej nas ograniczy. Jak tak dalej pójdzie to wschód za kilka lat będzie bardzo odstawać od reszty kraju. I to już teraz jest Polska B.
zoor!n [ Legend ]
Laston --> Skoro jest tak obskurnie, brzydko, a w centrum miasta stoi rakieta, to wytłumacz mi po jaką cholerę tu przejeżdżasz? Po co Ci lepsze połączenie do tego zrujnowanego miasta?
Zburzenie Pekinu to pomysł sam w sobie tak absurdalny, że aż nie warto na ten temat dyskutować.
Mirencjum --> Zlikwidować 'janosikowe', wprowadzić obowiązek płacenia podatków w miejscu pracy i zaraz pieniądze na inwestycje się znajdą.
DarkStar [ magister inzynier ]
Lublin to świat kolein:) Chyba nie ma w nim jednego metra normalnej drogi.
edit:
Nawiązując do tematu wątku, poprzedni prezydent Lublina nie zrobił nic. Ciężko mi znaleźć skalę porównania do HGW, mniej więcej jak milimetr do 100 kilometrów:)

k4m [ that boy needs theraphy ]
Laston---> prosze Cię nie porównuj Lublina z Warszawą bo to zupełnie inna liga. Może i zdarzają się w Warszawie miejsca brzydkie, ale systematycznie są odnawiane i stolica z każdym rokiem nam pieknieje. Poza tym największą zaletą Warszawy jest nowoczesna architektura i nie tylko ta w centrum, ale właściwie rozlokowana w całym mieście, która robi niesamowite wrażenie. Jak chcesz mogę zrobić Ci mapkę jak możesz jechać, żeby sporą część tej architektury zobaczyć i gwarantuje, że oniemiejesz z zachwytu
Co do HGW to podczas jej rządów nakłady na inwestycję wzrosły 9 razy, tyle w temacie. Zmiany jakie zachodzą w naszym mieście widoczne są na każdym kroku.
COOLek [ Konsul ]
Nie ma dnia, żebym nie przejeżdzał obok bloku, którego fasadę się remontuje, albo ociepla, a tu mi ktoś z Lublina wyskakuje, że Warszawa obskurna ;D
I tak samo - PKiN stoi i będzie stał, na pewno nikt go nie zburzy, tylko dlatego, że się nie podoba przyjezdnym Polakom. Po pierwsze - to OGROMNA atrakcja turystyczna dla obcokrajowców (każdy, którego znałem, miał go jako jeden z pierwszych punktów zwiedzania).
Po drugie - trzeba by było być idiotą, żeby marnować masę pieniędzy i blokować centrum na długie miesiące, tylko po to, żeby ze względów estetycznych pozbyć się tego budynku. Po drugie, jest ładny, lepsze to niż te bezpłciowe bloki, przynajmniej ma jakiś charakter.
I tak jak ktoś wspominał - podatki w miejscu pracy i Warszawie pieniędzy nigdy nie zabraknie.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Miasta nie utrzymują się z podatków od dochodów osobistych.
Jest to zdrowa zasada. Natomiast podatki gruntowe, od wynajmu lokali dla przedsiebiorców, częściowo drogowe (głównie parkometry) jak najbardziej. I to takze jest własciwe. Stolica nie ma problemów z budzetem, wprawdzie Euro kosztuje, pozyskujemy srodki unijne, które wymagaja wkładu własnego, ale te inwestycje raczej się zwrócą. Janosikowe jest tu pewnym obciążeniem, ale i to da sie wytrzymać. Natomiast zagrożenie jest inne. Rostkowski siega coraz głębiej do kieszeni samorządów. Po pierwsze przerzucając na ich barki zobowiązania rzadowe (np. podwyżki dla nauczycieli), wysysając pieniadze na rzecz budzetu centralnego (Warszawa poza janosikowym musiała odprowadzic pół miliarda) no i ograniczając (w zasadzie znosząc) subwencje na tak zwane cele państwowe (utrzymanie teatrów państwowych, słuzbe zdrowia, muzea itp).
zoor!n [ Legend ]
Mr.Kalgan --> Mylisz się. Zgodnie z broszurą UM ( ), wpływy z udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych stanowią podstawowe źródło dochodów miasta i w 2006 roku sięgnęły 2.5 mld zł. Stąd zabiegi urzędników, by osoby faktycznie mieszkające w Warszawie, meldowały się tutaj, co dla każdego zdroworozsądkowo myślącego człowieka powinno stanowić moralny obowiązek.
Problemem jest również to, iż to właśnie ludność napływowa, niepłacąca w większości podatków w stolicy, najgłośniej narzeka na korki i warunki życia, co jest niebywałym paradoksem. Oczywistym jest, że pracując tu, pomagają w rozwoju miasta, lecz niezaprzeczalnie korzystają ze wszystkich aspektów socjalnych, jakie im to miasto zapewnia.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Powiedzmy, ze prawda leży posrodku. Wpływy z PIT nie stanowią podstawowego zródła dochodów (z przytoczonego źródła jest to 5% dochodów miasta), ale istotnie miasto otrzymuje udział w PiT.
koobon [ part animal part machine ]
Zastanawia mnie jak to się dzieje, że pani HaGieWu ma tak dobrą opinie, bo moim zdaniem jest ona najgorszym prezydentem tego miasta w historii. Co, biorąc pod uwagę jej poprzedników, wydaje się niesamowitym osiągnięciem.
k4m -->
Poproszę o tę mapkę. Mieszkam w Wawie od urodzenia i nie przypominam sobie bym kiedykolwiek oniemiał z zachwytu nad nowoczesną architekturą. Mimo, że parę razy zdarzyło mi się oniemieć...
Nawet jeśli prawdą miałoby być, to , że Warszawa jest pięknym i nowoczesnym miastem, to fakt, że przyjezdni tego nie widzą nie jest problemem przyjezdnych, a Warszawy, bo to oznacza, że miasto nie potrafi "sprzedać" swoich zalet, za to epatuje wadami.
COOLek -->
"Nie ma dnia, żebym nie przejeżdzał obok bloku, którego fasadę się remontuje..."
Świetnie, tyle że Tarchomin i inne blokowiska nie są (mam nadzieję) wizytówką stolicy. Poza tym, bloki są odnawiane pod malinowy gust wspólnot mieszkańców, wszystko w majtkowych kolorkach, często w fantazyjne łuczki, kratki, paski i kij wie co jeszcze, a na domiar złego każdy blok, każda wspólnota robi to po swojemu kompletnie nie dbając o to, by miało to ręce i nogi.
Mieszkam w centrum i widzę ile ruder to stoi. Nie chodzi o względy li tylko estetyczne, przecież takie miejsce ma swoją wartość. Co więcej odnawianie lub wyburzanie i stawianie nowych ma też na celu ożywienie jakiegoś miejsca. A u nas stoi i niszczeje, czasem ktoś wpisze do rejestru zabytków i git, wszyscy zadowoleni, jakby to w magiczny sposób miało uchronić jakąś ruinę.
Na Chmielnej (wizytówka!), zburzyli kamienicę i od dwóch lat stoi tam ogródek piwny w stylu "letni festyn w Pipidówie".
Odrestaurowany Trakt Królewski (wizytówka!) wyłożono płytami, których nikomu nie chciało się zaimpregnować, więc jeszcze przed uroczystym otwarciem (pani HaGieWu tak je lubi, że budowę mostu "imienia Jana Pawła II" otwierała trzy razy) kamień był usyfiony plamami po oleju silnikowym, gumami do żucia i sosami od turka.
Na tym samy Trakcie zamiast posadzić platany, które długo są zielone, są wytrzymałe, niekłopotliwe i dają dużo cienia (ale są droższe od badziewia) posadzono jakieś lipy, które nie dość, że wyglądają mocno tak sobie, to jeszcze dodatkowo brudzą chodniki.
Wszystkie deptaki i place wykłada się granitową kostką od chodzenia po której nawet mnie bolą stopy, a nie wyobrażam sobie co przeżywają dziewczyny w szpilkach, balerinkach lub sandałkach.
Przykłady takich bezsensów i chybionych oszczędności można mnożyć.
Problemem Warszawy jest przerażający brak planu urbanistycznego. Każdy stawia co chce i gdzie chce. Teraz na Placu Grzybowskim wpieprzyć mają apartamentowiec na kilkadziesiąt pięter. No przepraszam, ale wieżowiec w tym miejscu?
EDIT
Literówka
zoor!n [ Legend ]
Mr.Kalgan --> Ten wykres jest albo skopany, albo nieprecyzyjny, albo to ja nie potrafię go zrozumieć (być może mam problemy z barwami). 2.5 mld zł nie może stanowić 5% dochodów Warszawy, bo w takiej sytuacji 100% dochodów oscylowałoby wokół 50 mld zł, a w rzeczywistości jest to kwota ok. 12 mld zł (dla porównania dochody całego państwa w 2009 roku były szacowane na ok. 250 mld zł).
W każdym razie, obaj rozumiemy, iż wpływy z udziału w podatku dochodowym są istotnym czynnikiem w kreowaniu budżetu i nie ma sensu ciągnąć tej dyskusji.
Koobon
'Problemem Warszawy jest przerażający brak planu urbanistycznego. Każdy stawia co chce i gdzie chce.'
Tu się zgodzę. Kto dał zgodę na ZT? Przecież to kompletnie nie pasuje do tej części miasta. Kto dał zgodę na Wieżę Babel?

k4m [ that boy needs theraphy ]
koobon---> bardzo proszę
1. kabaty, KEN, architektura co prawda z końca lat 90 może miejscami wyglądać na kiczowatą jednak ogólne wrażenie sprawia całkiem niezłe i estetyczne
2. okolice wyścigów, dużo dobrej i nowoczesnej architektury współczesnej zarówno mieszkalnej jak i biurowej, w okolicy jest też filia jednego z oddziałów UW, całkiem niezła
3. Służewiec przemysłowy, okolice Galerii Mokotów. Jedno wielkie skupisko nowoczesnych biur na światowym poziomie, świetnie komponujących się z GM i mostem, który się tam znajduje. Za każdym razem jak na nim jestem mam ochotę zrobić zdjęcie, tak świetnie ta okolica wygląda.
4. w okolicy znajduje się Marina i Eco Park, jedne z największych zaraz po miasteczku Wilanów inwestycje mieszkaniowe XXI w. w Warszawie, b duże skupisko nowoczesnych osiedli mieszkaniowych i biur.
5. Złote Tarasy, IC, Rondo 1, WTC, po prostu centrum, gdzie jest bardzo dużo nowoczesnej architektury na wysokim poziomie. Wycieczkę polecam zakończyć na dopiero co odnowionym Pl. Grzybowskim. Co do Twojego wpisu, odnośnie wieżowca który ma się tam znajdować, to jest to b dobra lokalizacja, ponieważ w pobliżu i tak znajduje się budynek PZU i Rondo 1, ale widać naczytałeś się w GW, że to złe i taką wersję przyjąłeś.
liczę na to, że przejedziesz się tą trasą, najlepiej w jakiś słoneczny dzień i zdasz relację.
koobon [ part animal part machine ]
k4m -->
Ursynów jest przeciętny, większość osiedli może i nie jest szpetna (akurat te wzdłuż KEN są koszmarne), ale też nie są jakieś szczególnie udane. Poza tym, umówmy się, jak można zachwycać się blokiem, w którym mieszkania mają 2,20 wysokości i jedno małe okno na ścianie.
Okolice GM to zwykłe centrum biznesowe, trudno chwalić coś co jest po prostu biurowcem tylko za to, że nie jest gargamelem. Jest czysto i estetycznie, ale też trudno się temu dziwić, skoro poza paroma wieżowcami, w których są biura niczego tam nie ma. To co mi się tam podoba to to, że na parterze zrobili kilka fajnych sklepów z meblami i rzeczami do domu, a nie kolejną serię banków.
Wilanów... kolejny przykład dupiastej urbanizacji. Natrzaskali tam osiedli, ale nikt nie pomyślał o zapleczu, transporcie, infrastrukturze. No i jeszcze ta obrzydliwa, gargantuiczna Świątynia Opatrzności. Ale też trzeba przyznać, że zbudowali tam chyba najfajniejsze bloki w W-wie, wysokie, jasne, świetnie rozplanowane mieszkania. Tyle, że w Wilanowie nic nie ma. Jak mam tam sprawnie dojechać, gdzie zrobić zakupy, gdzie kupić w niedzielę świeże croissanty na śniadanie? Kolejna sypialnia.
Rondo 1 jest fajne, z nóg mnie nie zwaliło, ale jest naprawdę porządnym wieżowcem.
Złote Tarasy? Naprawdę?
Plac Grybowski jest zajebistym miejscem na wieżowiec. Nie dość, że zaśmiecili okolicę Osiedlem za Żelazną Bramą, koszmarnym budynkiem Tepsy, to teraz jeszcze wpieprzą tam wieżowiec, który do reszty zepsuje okolicę. Tak samo jak świetnym pomysłem było pozwolenie na budowę biurowca na rogu Marszałkowskiej i Królewskiej.
Miasto nie powinno wyglądać tak, że w każda wolną dziurę wstawia się wieżowiec, bo tak jest najbardziej opłacalnie. W Paryżu wieżowce wywalili do jednej dzielnicy, która jest karykaturalnie brzydka i źle rozplanowana, i jakoś dają radę.
polak111 [ Legend ]
Nie jest dobrym prezydentem.
Z pieniędzy podatników wybudowała stadion ITI (Legii) jakby nie mogli grać na Narodowym, który będzie pusty przez większość czasu.
Co się dzieje z Mostem Północnym? Remontem Mostu Grota-Roweckiego? Metrem dla prawobrzeżnej Warszawy (Targówek)? Wiaduktem na skrzyżowaniu Targowej i Solidarności?
To niektóre ze spraw, który mi osobiście zawadzają w poruszaniu się po stolicy.
Inquisitio [ Pull the trigger ]
@xanat0s - Tak , wszystko fajnie masz rację tylko , że mogła nie wypowiadać się na ten temat - obiecała to żeby zdobyć więcej głosów.Mogła w ogóle nie obiecywać.
Co do samej spalarni to Choszczówce by nawet ona nie przeszkadzała bo jej "wytwory" będą i tak spadać niesione wiatrem paręnaście kilometrów dalej.Chodzi o ludzi , którzy by ją obsługiwali (a oni mieli już parę wpadek).No ale to inny temat.
Głównie chodzi mi o to , że pani prezydent nie zrobiła nic specjalnego (sporo inwestycji nadal stoi) , a ktokolwiek inny zostałby prezydentem i tak musiałby COŚ tam wybudować/wyremontować/odrestaurować.
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
HGW idealna nie jest, dużo jej brakuje, ale jest naprawdę w porządku. W mieście jest dużo inwestycji, zmian. Mniejsze remonty dróg odbywają się nocą lub weekendami, czego za Lecha nie było. Większe są czasami nawet bardzo uciążliwe (moja droga do pracy wydłużyła się o 15 minut, ale zdaje sobie sprawę, że jak będą one zakończone to wtedy dojadę do prac do 10 minut szybciej niż przed remontem.
Inwestycje komunikacyjne są tylko takim przykładem. Nie za bardzo mam czas i siły by się rozpisywać. Więc temat zarysowałem bardzo pobieżnie

k4m [ that boy needs theraphy ]
polak111---> most północy jest w budowie, 2 linia metra z resztą też, remont mostu i wiadukt za dużo mi nie mówią.
koboon---> widzę, że Ciebie bardzo ciężko zadowolić, nie wiem czego spodziewasz się po nowoczesnej architekturze, ale gwarantuję Ci, że niczego lepszego niż to co przedstawiłem w punktach na mapie nie uświadczysz w żadnym innym zachodnim mieście podobnej wielkości. Z tą różnicą, że tam jest o wiele mniejszy kontrast, bo stare budynki nie są tak zaniedbane i mała architektura (chodniki, latarnie, przystanki, kosze, ławki) o wiele lepiej utrzymana. Naprawdę polecam Ci przejechać się tą trasą, będziesz mile zaskoczony.
Co do wieżowców w centrum, cóż mamy inne podejście, bo ja na przykład jestem zwolennikiem tego typu zabudowy. Dlaczego? Bo wieżowce nadają Warszawie niepowtarzalny charakter w skali Europy zarówno wschodniej jak i zachodniej, który miasto straciło w wyniku zrównania z ziemią 95% zabudowy w czasie 2 wojny światowej.
Właściwie w chwili obecnej największą nie wyeliminowaną bolączką jest niezagospodarowany Pl. Defilad, chociaż całkiem niedawno uchwalono plan. Gorzej, że minie zapewne kolejne 10 lat zanim zapełni się on budynkami.
zoor!n [ Legend ]
K4m --> Wybacz, ale naprawdę podobają Ci się ZT? Pal licho ich wygląd, ale one kompletnie nie pasują do miejsca, w którym stoją.
Rozumiem, że o gustach się nie dyskutuje, nie wiem czy kojarzysz hotel/restaurację Czarny Kot przy Rondzie Babka (dokładniej przy Okopowej)? Jeśli tam byłeś, to wiesz, że można się tam poczuć jak u Topora, na wylot śmierdzi jakąś mafijną restauracyjką. Wiele osób narzeka na brzydotę tego budynku, jednak mi tak bardzo nie przeszkadza, na pewno nie tak jak Wieża Babel czy Złote Tarasy (wszystkie te budynki może by było i ładne, ale nie w miejscu, w którym stoją).
Polak111
'Z pieniędzy podatników wybudowała stadion ITI (Legii) jakby nie mogli grać na Narodowym, który będzie pusty przez większość czasu.'
Z tego co się orientuję wynika, iż właścicielem stadionu jest miasto, a klub go dzierżawi. Nie ma tu mowy o żadnej darowiźnie, co insynuujesz.
'Co się dzieje z Mostem Północnym? Remontem Mostu Grota-Roweckiego? Metrem dla prawobrzeżnej Warszawy (Targówek)? Wiaduktem na skrzyżowaniu Targowej i Solidarności?'
Szanowny poprzednik Most Północny budował całą swoją kadencję, raz ptaszki przeszkadzały, raz co innego. Za HGW budowa się rozpoczęła i uwierz, że idzie całkiem szybko.
Remont Mostu Grota? Chcesz go zamknąć/zwęzić i sparaliżować przynajmniej 2 wielkie dzielnice? Nie wiesz o tym, że remont Grota zostanie przeprowadzony, gdy otwarty zostanie Północny? Zresztą TT jest cały czas w remoncie. Może tempo nie jest oszałamiające, ale przez wiele lat nic się nie robiło, więc trudno teraz narzekać.

k4m [ that boy needs theraphy ]
zoor!n---> możesz sobie wyrobić o mnie złe zdanie, ale pomimo tego że świetnie sobie zdaję sprawę z wad ZT, jestem ich zwolennikiem i naprawdę jak bardzo bym się starał nie jestem w stanie ich nie lubić. Oczywiście mogłyby być lepsze, o wiele, ale i tak cieszę się że są bo miasto wiele im zawdzięcza.
sebekg [ Legend ]
Ale pitolicie, pewnie większość gada tylko po to żeby gadać. Hanka jest spoko i tyle, będąc prezesem NBP podniosła złotówkę. Nie wiem czego chcecie od KENu ale tam ciągle powstają nowe osiedla kolorystyka owszem różna ale cóż, jest kolorowo ale ze smakiem i jest porządek.
xanat0s [ Wind of Change ]
1. kabaty, KEN, architektura co prawda z końca lat 90 może miejscami wyglądać na kiczowatą jednak ogólne wrażenie sprawia całkiem niezłe i estetyczne
Fakt, nie jest tragicznie, ale Kabaty i budynki wzdłuż KEN to totalny miszmasz - każdy budynek innej spółdzielni i każdy wygląda inaczej. Totalne pomieszanie stylów i kolorów - fakt, jest czysto i nowocześnie, ale raczej nie estetycznie :) Do tego wszystko grodzone, czasami niezły labirynt jest (najgorzej przy stacji metra Natolin).
Są wyjątki - jak Osiedle Kabaty. Ogromne osiedle, całe jednolite stylistycznie i dobrze utrzymane. Sporo zielonego, parki dla dzieci, widać, że wszystko to był jeden całościowy plan. Szkoda, że to w sumie jedno takie osiedle, reszta spółdzielni to jedna działka i jeden budynek :/
Inna sprawa, że to oczywiście nie w pełni wina HGW czy Lecha Kaczyńskiego - brak spójnego planu zagospodarowania i po prostu widzimisie spółdzielni. Po prostu chciałem o tym napisać, jak już się pokazał temat estetyczności Kabat :)
koobon [ part animal part machine ]
k4m -->
"widzę, że Ciebie bardzo ciężko zadowolić"
No wiesz, jeśli piszesz o takich gargamelach jak Złote Tarasy...
Poza tym, słowa o "oniemieniu z zachwytu" zobowiązują.
"Naprawdę polecam Ci przejechać się tą trasą, będziesz mile zaskoczony."
Nie musisz, po pierwsze dlatego, że znam W-wę dosyć dobrze; nie należę do tych, którzy nie wyściubiają nosa z własnej okolicy. Po drugie dlatego, że z narzeczoną jeździmy często na wycieczki tamtymi okolicami. A ponieważ są to wycieczki rowerowe, siłą rzeczy pogoda jest wtedy ładna. Wiem, że w letni wieczór wszystko pięknieje, ale bez przesady, kiepska architektura pozostanie kiepską architekturą.
"Właściwie w chwili obecnej największą nie wyeliminowaną bolączką jest niezagospodarowany Pl. Defilad, chociaż całkiem niedawno uchwalono plan. Gorzej, że minie zapewne kolejne 10 lat zanim zapełni się on budynkami."
Jeśli miałyby to być drapacze chmur to może lepiej by się nigdy nie zapełnił.
Akurat inwestycje na PD leżą z powodu nieuregulowanego stanu prawnego działek. Przed wojną stały tam kamienice i dopóki nie wyjaśni się sprawa ze spadkobiercami nikt z tym terenem niczego nie zrobi.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
koobon
Nie zauważyłem, aby ktoś w tym wątku twierdził, ze HGW jest wybitnym prezydentem. Ja z pewnościa nie. Niemniej na tle poprzedników jest prezydentem przyzwoitym
1.Rutkowski - facet legenda, uporządkował mnóstwo spraw i nadał nowy wymiar Urzędowi Miasta. Korpus urzędników stał sie dobrze opłacany i dobrze kwalifikowany. Niemniej dziwak, trudny we wspólpracy. No ale taki to był czas transformacji.
2. Święcicki - poczatek dynamicznych zmian w infrastrukturze, ale duze wpływy mafii. Sesjom Rady Miasta przewodniczy łysoń ze złotym łańcuchem na szyji.
3. Piskorski - w zasadzie kontynuacja poprzednika, mnóstwo afer, szemranych interesów, ale miasto w miarę zadbane, widać rozwój.
4. Kaczyński - koniec z kompetencjami urzędniczymi, brak jakichkolwiek inwestycji, miasto tonie w śmieciach, zaniedbany tabor pali się na torach.
5. Marcinkiewicz - nadal niekompetentna kadra, ale próba zarządzania tym chaosem. Wreszcie idą zamowienia pod nowy tabor komunikacji miejskiej.
6. Hania - scharakteryzowałem powyzej, duża dynamika rozwoju infrastruktury miejskiej i całkowita pogarda dla socjalu. Ale afer jakby mniej. Wybitna to moze nie jest, ale na tle poprzedników... !!