GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kryzys gier piłkarskich?

29.12.2010
18:07
smile
[1]

Behemoth [ Rrrooaarrr ]

Kryzys gier piłkarskich?

Mamy rok 2010. Na rynku gier piłkarskich dominują dwa tytuły: FIFA i Pro Evolution Soccer, a zatem tytuły z ładną grafiką, dopracowanymi detalami, systemem meczowym i wieloma nowatorskimi rozwiązaniami. Gra się płynniej i ciekawiej. Wszystko piękne, ładne i dopieszczone (w różnych konfiguracjach w zależności od tytułu), ale...

...cofam się do roku 1998. Na ryku gier piłkarskich dominuje FIFA, a szczególnie popularny jest tytuł FIFA 98: Road To World Cup. Gra, w której znalazły się wszystkie drużyny narodowe na licencji, najważniejsze rozgrywki narodowe (czyt. Mistrzostwa Świata) i od groma klubów piłkarskich. W późniejszych edycjach (bodaj w 2000) doszły do tego Liga Mistrzów, Puchar UEFA i rozgrywki kontynentalne (Euro, Copa America, itd.) z prawdziwego zdarzenia. Pytam zatem czemu takiej mnogości rozwiązań nie ma we współczesnych grach piłkarskich?

W FIFIE rola drużyn narodowych została zmarginalizowana do pseudo turnieju, który można sobie samemu utworzyć (nie ma ani MŚ, ani rozgrywek kontynentalnych), a ilość drużyn narodowych została drastycznie ograniczona. Podobnie jest z rozgrywkami klubowymi (nie ma Ligi Mistrzów, ani Ligi Europy - są nędzne kopie). A żeby było śmiesznej na rynku PC-towym nie ukazała się gra poświęcona ostatnim MŚ w RPA. W PES-ie pod tym względem też nie ma rewelacji: drużyn narodowych jest mało (a wiele z nich nie posiada licencji), podobnie jest z klubami.

Ewolucja wsteczna?

29.12.2010
22:07
[2]

Behemoth [ Rrrooaarrr ]

No, tak. Swego czasu mówiło się, że SWOS i tak mażdży wszystko, ale nawet SWOS miał licencję na drużyny narodowe i rozgrywki. Ba, nawet taka bieda jak Viva Football...

29.12.2010
22:35
[3]

taurus_pl [ Centurion ]

Liczy się grywalność. Był okres, że EA SPORTS zasypywał nas z roku na rok takimi gniotami, że głowa bolała, a trzeba było grać, bo ceny gier z serii PES były z choinki wzięte.

Wszelkie problemy z licencjami da się po jakimś czasie "załatać" nieoficjalnymi patchami.

29.12.2010
22:37
[4]

Balsamista™ [ Generaďż˝ ]

W FIFIE rola drużyn narodowych została zmarginalizowana do pseudo turnieju, który można sobie samemu utworzyć (nie ma ani MŚ, ani rozgrywek kontynentalnych)

Jest fifa world cup i edycje poświęcone me.

Po co dawać wszystko w jednej grze, jak można wydać mistrzostwa w osobnej grze i zarobić.

29.12.2010
22:37
[5]

NeroTFP [ Senator ]

Dlatego też uważam, że wspomniana przez Ciebie FIFA (98: RTWC) jest póki co najlepszą FIFĄ z serii. Ta gra miała klimat i coś w sobie, że grając przechodził Cię dreszczyk emocji. Nie tylko w danym meczu, ale myślało się też, co będzie po tym meczu, jaka będzie sytuacja w grupie, itd.

30.12.2010
10:50
[6]

Zakol [ Chor��y ]

Dokładnie jak Balsamista napisał- marketing...
Ale Ligę Mistrzów i Europejską mogli by zrobić...
Jedynie tego zazdroszczę PESowi

30.12.2010
10:58
[7]

Behemoth [ Rrrooaarrr ]

taurus_pl ==> Do jakiegoś stopnia masz rację, ale patche to nie jest rozwiązanie na dłuższy dystans. Przeszłość pokazuje, że można bez tego.

Balsamista ==> OK, ale ostatni WC nie ukazał się na PC-ty. Kompletnie nie zrozumiała decyzja, czyżby spadła sprzedawalność ostatniej gry z serii? To były pierwsze MŚ w Afryce. Fani piłki by to kupili.

NeroTFP ==> Gra, pomimo dosyć topornego silnika meczowego, jest genialna. Pewnie swój czynnik do takiej opinii przykładają też uwarunkowania sentymentalne, ale rzeczywiście w FIFIE 98 było wszystko: klimat, całe mnóstwo reprezentacji, gra na hali :-) i wiele innych świetnych trybów gry, a i polską ligę można było spokojnie "dorobić" :-). Brakuje takich gier, oj brakuje.


Kryzys gier piłkarskich? - Behemoth
30.12.2010
12:56
smile
[8]

kęsik [ Legend ]

Balsamista ==> OK, ale ostatni WC nie ukazał się na PC-ty. Kompletnie nie zrozumiała decyzja, czyżby spadła sprzedawalność ostatniej gry z serii? To były pierwsze MŚ w Afryce. Fani piłki by to kupili.

Nie chcieli po raz kolejny wydawać FIFY 06 w nowej okładce i po prostu skupili się na next-genowej FIFIe 11 na PC.

30.12.2010
13:05
[9]

gracz12301 [ Senator ]

Ale Ligę Mistrzów i Europejską mogli by zrobić...

Nie mogą, bo nie mają na to licencji. Konami ma tylko licencje na Ligę Mistrzów (i LE).

30.12.2010
13:14
smile
[10]

NeroTFP [ Senator ]

Behemoth -> Tak, i tutaj się z przyjemnością ogląda radości piłkarzy po bramce. Gra też ma bardzo prosty edytor nazwisk, więc hulaj duszo, rób, co chcesz. Można pomieszać sobie doświadczenie z współczesnymi zawodnikami. Chociaż muszę przyznać, że robię to bardzo rzadko :)

Gra ma też sterowanie myszką, co przez większość części nie występowało. Jest bardzo fajnie, że można zagrać sobie same rzuty karne. Praktycznie ktoś, kto w ogóle nie potrafi grać w takie gry i nie przyswajał ich, mógł z wielką swobodą poszaleć w tej grze. Karny potrafi strzelać każdy przecież :)

Jednak, co bardzo też w FIFIE lubiłem, to fakt taki, że założenia taktyczne miały bardzo duże odwzorowanie w meczu. Dla przykładu, jeżeli dało się maksymalną ofensywną taktykę i nastawienie, to przeciwnik mógł praktycznie nas przerzucić jednym podaniem :)

Nie zapomnę tych wyników, gdy grało się w dwie osoby. Często mecze kończyły się w stylu 13:12 lub innymi, wysokimi wynikami. Gdy grało się z kolegą, bratem, kimkolwiek to dramaturgii było niesamowicie wiele. Jedną połowę ja klawiaturą, a drugą kumpel. I myszką również tak samo :)

Jednak, jeszcze bardzo lubiłem 2002. Też jakoś mi zapadła w pamięć :)

Natomiast 2005 miała bardzo fajny tryb menadżerski.

30.12.2010
13:41
[11]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

Ewolucja wsteczna z naciskiem na zarobienie kasy na debilach. Co roku jest praktycznie poprawiana grafika i dodawane nowe tricki dla Ronaldinho, a ludzie i tak kupią.

Najwięcej cisnąłem w 2002, sam nie wiem dlaczego. Podobało mi się podkręcanie i strzelanie z dystansu i po prostu hmm, sentyment? Potem grałem też trochę w 2005, nawet fajnie się grało. 2006 pożyczyłem od kolegi, już zdecydowałem się nie wspierać serii, zresztą moim zdaniem 2006 to gniot.
Potem zainstalowałem tak chwaloną '98 i miło się grało. Klimat, oprawa muzyczna, gra na hali, aż chyba muszę płytki poszukać, boście mi smaku narobili. :)

I zapomniałem wspomnieć, że do tej pory PESa 6 molestuję, bo 10 sprawdza się jedynie w multi, singiel to padaka.

30.12.2010
18:36
[12]

Zakol [ Chor��y ]

gracz12301-->Wiem, dlatego mogli by kupić jak się teraz Konami się skończy. Z drugiej strony to mogli wcześniej myśleć o tym... W czasach gdy PES był lepszy od FIFY to na pewno by przyciągnęło ludzi do niej...

30.12.2010
18:41
[13]

Face SHit [ Pretorianin ]

Wszystko jest teraz upraszczane dla naszych młodszych odbiorców, Dlatego gry są teraz takie proste , krótkie i banalne. Nie to co kiedyś.

30.12.2010
18:42
[14]

VR [ Centurion ]

Bo trzeba się nauczyć, że w gry gra się na konsolach. Tegoroczna FIFA 11 jest kwintesencją piłki nożnej. Wydana w tym roku FIFA 2010 South Africa również prezentuje świetny poziom, ponadto jest naładowana mundialowym klimatem. Kto nie ogarnie się z konsolami, temu pozostaje narzekać i jak pipka wspominać gry sprzed 13 lat i mecze na hali.

31.12.2010
14:23
[15]

Behemoth [ Rrrooaarrr ]

NeroTFP ==> Hehe, sterowanie myszką było ciekawe, ale baaaardzo utrudnione (brak m.in. sprintu) dlatego trzeba było grać głównie podaniami, a na klawiaturze możliwe były akcje a la Maradona w meczu z Anglią. Obok kultowej 98 mnie osobiście bardzo podobała się edycja 99, 2000 i przełomowa 2002 (przełom przy strzelaniu). Później coraz gorzej, ale 07 była jeszcze OK.

VR ==> Nie wszyscy lubią konsole. Wydaje mi się, że rynek graczy, którzy posiadają tylko PC jest bardzo pojemny. Nie wolno ich pomijać.


Kryzys gier piłkarskich? - Behemoth
01.01.2011
17:19
[16]

VR [ Centurion ]

Behemoth

Pomyśl chwilę. Ty tu narzekasz na kryzys gier piłkarskich i wspominasz stare gry, gdzie się grało na hali albo sterowało myszką (sic!). Ja Ci mówię, że mam dowody na to, że gry piłkarskie mają się nadzwyczaj dobrze, po czym Ty stwierdzasz, że rynek PC (pod kątem gier piłkarskich) jest przecież bardzo pojemny, więc nie można go pomijać. Jak widać można, bo co innego, skoro Ty jako gracz PC narzekasz na kryzys gier, a ja - jako konsolowiec - napieprzam wciąż świetne mecze?

Serio, stary, bijesz pozytywnym sentymentalizmem, natomiast to już druga dekada XXI wieku, life's go on.

02.01.2011
16:29
[17]

Behemoth [ Rrrooaarrr ]

VR ==> Rozumiem Twój punkt widzenia jako "konsolowca". Aspekt nostalgiczno-sentymentalny jest u mnie ważny dlatego z dużym ciepłem patrzę na czasy kiedy gier na PC było mnóstwo, w żadnym wypadku nie znajduję punktu odniesienia w konsolach (bo nie muszę żeby się nie zawieść?). Mój pyrrusowy postulat to raczej zwrócenie uwagi na zjawisko bipolarnej rywalizacji dwóch wiodących tytułów na rynku gier piłkarskich PC, których twórcy wykorzystując sytuację nie przykładają się w wielu warstwach do oferowanych produktów :-). Dla niektórych życie, na wielu poziomach, to wciąż stare, dobre czasy.

Zobacz tylko to szaleństwo :-) ===>


Kryzys gier piłkarskich? - Behemoth
02.01.2011
16:30
[18]

Behemoth [ Rrrooaarrr ]

Czad. To akurat zdjęcia z FIFY 2000.


Kryzys gier piłkarskich? - Behemoth
02.01.2011
16:39
[19]

Underlinge [ Pretorianin ]

Co do licencji, jest to kwestia tego, że po sukcesach FIFY, właściciele licencji zorientowali się, że jest to dobry biznes. Od tamtej pory podnoszą swoje ceny, a sprzedaż gier w tym czasie wcale nie rośnie drastycznie.

Ale fakt, że w moją uluioną FIFĘ 99 mogłem grać przez pół roku bez znudzenia :)

Teraz zostaje Football Manager, który jest chyba jedyną fachowo robioną grą.

02.01.2011
16:44
[20]

QamilekQ [ RuNNer ]

Teraz dominuję jedynie FIFA i PES.

Fifa 99 - bramki z ponad połowy - bezcenne.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.