GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Sumamed + alkohol = ??

20.12.2010
22:32
smile
[1]

xxxxxxxxx [ Legionista ]

Sumamed + alkohol = ??

Witam wszystkich :) Mam nadzieje ze przynajmniej kilku GOLowiczow mialo podobny problem jak ja i wie co trzeba zrobic (wiem, wiem, najlepiej nie pic). Otoz dzis okolo 17 zazylem ostatnia dawke sumamedu (kapsuli 500 mg) a jutro mniej wiecej o tej samej porze szykuje sie impreza na ktorej na pewno poleje sie niemalo alkohoul... Myslicie ze moge sie napic i nie spowoduje to zadnych skutkow ubocznych?? Bo troche sie boje a z drugiej strony nie wypada odmowic...

Ps.
Waze ok. 70 kg, mam 20 lat (jesli to pomoze)

20.12.2010
22:36
[2]

micmur13 [ Generaďż˝ ]

Nie wypada? Wątroba, nerki, trzustka, 90% mózgu powie ci co innego i wypadnie...

20.12.2010
22:41
[3]

xanat0s [ Wind of Change ]

Nikt ci gwarancji nie da - bo każdy organizm reaguje inaczej. Pewnie nic ci się nie stanie, ale jak nie potrafisz przeżyć jednej imprezy bez alkoholu to ryzykuj. IMO jedną imprezę warto poświęcić - bez alkoholu też da się bawić.

Ja przez pół roku nie mogłem pić, to dopiero było wyzwanie :)

20.12.2010
22:43
[4]

fraqu [ Chor��y ]

Najlepiej będzie nie pić.

20.12.2010
22:47
[5]

xxxxxxxxx [ Legionista ]

Troche zle sie zrozumielismy, nie chodzi o to ze nie potrafie przezyc imprezy bez alkoholu, nie jest tak zle. Tylko to jest cos w stylu imprezy pozegnalnej, i w podobnym gronie spotkamy sie pewnie dopiero za pare lat... No ale chyba rzeczywiscie nie ma sensu ryzykowac :)

20.12.2010
22:52
[6]

kamehameha [ Konsul ]

Za parę lat? Do więzienia idziesz?

20.12.2010
22:54
[7]

Abdul Jarrah [ Pretorianin ]

Wigilia klasowa w klasie maturalnej. Spotkają się potem na pięciolecie.

zieeef

20.12.2010
23:38
[8]

xxxxxxxxx [ Legionista ]

[6], [7]

Niestety ani jedno ani drugie detektywi, ale smialo, probujcie dalej... Dziekuje tym ktorzy wypowiedzieli sie na temat :)

21.12.2010
08:42
[9]

kamehameha [ Konsul ]

To może kolega idzie do klasztoru i stawiacie, że wytrzyma tam tylko kilka lat?

21.12.2010
09:00
smile
[10]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Wątroba, nerki, trzustka, 90% mózgu powie ci co innego i wypadnie...

A to w jaki sposób?

21.12.2010
10:11
smile
[11]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

[10]Przez odbyt.

[1] A serio - wiekszosc antybiotykow jest metabolizowana w czasie max. 24 h od zazycia ostatniej dawki. Wiec alkohol w dobe po ostatniej dawce nie powinien zaszkodzic (choc moze warto nie przesadzac z jego iloscia).

Przy czym nie jestem lekarzem, nie moge dac gwarancji, ze sumamed NIE jest antybiotykiem o przedluzonym dzialaniu.

Dzialaj na wlasne ryzyko.

21.12.2010
10:24
[12]

$ebs Master [ Profesor Oak ]

[1] nie sluchaj tych ciot tylko pij :) Najwyzej zwymiotujesz pare razy ale to da sie przezyc

21.12.2010
10:53
smile
[13]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Tak, nie sluchaj tych ciot, najwyzej dostaniesz zapasci i jak pogotowie przyjedzie na czas to cie skutecznie reanimuja.

Sluchaj rozmaitych Masterow, bedziesz wielki.

21.12.2010
11:57
[14]

laki87 [ Pretorianin ]

Sumamed jest antybiotykiem o przedłużonym czasie działania, pozostaje w organizmie bodajże około 7-8 dni. Każdy organizm zareaguje w podobnej sytuacji inaczej, moim zdaniem najrozsądniej będzie nie pić lub wypić symbolicznie.

Cytat z jakiegoś portalu o zdrowiu:

"Nowością na naszym rynku jest antybiotyk tzw. trzydniowy (np. Sumamed, Azimycin, Oranex). Z założenia lek bierze się tylko przez 3 dni po jednej tabletce. Dzięki temu, że powoli się wchłania, ma działanie przedłużone do 7 dni."

21.12.2010
12:13
[15]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

O, to bym odradzal alkohol stanowczo.

Mozliwe interakcje zaleza od organizmu i leku, czasem jednak moga byc wrecz niebezpieczne dla zycia.

21.12.2010
12:20
[16]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

smuggler - Ja pytam poważnie - w jaki sposób alkohol reaguje z tak dużą grupą związków jaką są antybiotyki w powyższych organach, bo wszyscy o tym ględzą, a nikt nigdy nie potrafił mi tego wytłumaczyć.

Czy to może nieodpowiednia/brak flory bakteryjnej powoduje nagłe mordercze działanie alkoholu?

I nie pytam dlatego że uważam iż alkohol wtedy jest nieszkodliwy - bo tego nie wiem, wiem natomiast że jeśli takie działanie istnieje - powinno być chemicznie, lub biologicznie wyjaśnialne...

21.12.2010
12:32
[17]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Dycu - naprawde ciezko powiedziec, czasem reakcja jest synergiczna, czyli wzajemnie sie wzmacniaja.
Doswiadczylem tego biorac dawno temu Vibramycyne, ktora miala 48 h okres trwania, a ja po 24 h uznalem ze jestem czysty i polazlem na impreze. I doslowonie po 3-4 kieliszkach zlecialem pod stol, pijany w 3 dupy i bardzo tym zdumiony. Dopiero potem znajomy lekarz mi powiedzial, ze ten antybiotyk z alkoholem tak ma.

Czasem reakcje sa typu nudnosci, wymioty.

Czasem alkohol oslabia dzialanie antybiotyku, co moze skutkowac tym, ze cala kuracja pojdzie sie...

Czasem zas zdarzaja sie rozne reakcje uczuleniowe (duzo zalezy od leku, ilosci alkoholu i samego organizmu), w tym ciezkie, grozace wstrzasem anafilaktycznym i w efekcie smiercia.

Szansa na to za duza moze nie jest, ale wystarczajaco spora, bym nie ryzykowal...

21.12.2010
12:49
smile
[18]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Nie nie nie smuggler, ciągle mnie nie rozumiesz. Ja rozumiem że wszystko to opieracie na tym że "Ja kiedyś brałem i rzygałem" i rozumiem że w każdej legendzie jest ziarnko prawdy, ale mi chodzi o to:

W jaki sposób alkohol, jako związek chemiczny reaguje z danym antybiotykiem (wybiesz sobie jakiś ; ) ) i w jaki sposób to działa?

Nigdzie, nigdy nie trafiłem na jakiekolwiek realne dane na ten temat, prócz takiego babcinego gadania.

PS: I cały czas powtarzam że rozumiem że w przypadku części antybiotyków (lub nawet wszystkich) tak jest/może być, ale po prostu chciałbym wiedzieć dlaczego. Bo antybiotyki to grupa bardzo różnorodnych związków i po prostu wspólna reakcja tych wszystkich związków z alkoholem wydaje mi się komiczna. Tak samo nijak nie potrafię zrzucić zmiany we florze bakteryjnej na zmiany w działaniu antybiotyku.

21.12.2010
13:04
[19]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Dycu - mowilem, ze nie wiem, nie jestem chemikiem. I tu zapewne chodzi raczej o reakcjie biochemiczna, bo BYC MOZE zwiazki wchodzace w sklad lekarstwa reaguja z alkoholem, tworzac jakies toksyczne zwiazki. MOZE.

Dla mnie nie jest wazne "jak" liczy sie "co w efekcie".


Mowilem tez, ze ROZNE antybiotyki moga ROZNIE reagowac z alkoholem. Nie ma tak, ze zawsze reakcja jest taka sama, to logiczne.

21.12.2010
13:23
smile
[20]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

A dla mnie właśnie efekt zależy od tego dlaczego ; )

Bo jakbym wiedział dlaczego, to wiedziałbym też jaki antybiotyk jak i wiedziałbym też że wystarczy z tą wiedzą przeczytać skład i voila ; )

21.12.2010
13:26
[21]

Tomcio_666 [ Knight of Cydonia ]

A nie możesz odpuścić sobie antybiotyku w dzień imprezy?

21.12.2010
13:36
[22]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Dycu

No nie poradze, musisz popytac fachowa sile :)

Ja po przygodzie z vibramycyna wiem tyle, ze "to dziala" i na wszelki wypadek wole nie probowac innych kombinacji.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.