flikt [ wandalista ]
z kim mieszkacie
pytanie do ludzi samodzielnych, szczeniaki ktorym rodzice oplacaja internet i jedzenie a oni przeklinaja na nich do kolegow bo nie pozwolili im isc na melanz proszone sa o nie branie udzialu
pisze prace i potrzebuje paru wypowiedzi
najlepiej z wiekiem waszym
jezeli wspollokatorzy to kto to jest? czy znajomi, czy przypadkowe osoby z ogloszenia?
jak to u was jest? jak to oceniacie? jest gites?
nagytow [ Firestarter ]
Z dziewczyna. Jest gites :)
Szwaroc [ ]
26 lat - mieszkam z żoną (28 lat) i dwójką dzieci (córka 2 lata, syn noworodek)
czasem gites czasem mniej - przewaznie jednak jest gites ;]
Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
21 lat, mieszkam z przyjacielem ktorego znam od 5 roku zycia, z jego siostra i kolezanka owej siostry, ktora poznalem dopiero jak sie wprowadzalismy.

Rod [ Niereformowalny Sceptyk ]
szczeniaki ktorym rodzice oplacaja internet i jedzenie a oni przeklinaja na nich do kolegow bo nie pozwolili im isc na melanz proszone sa o nie branie udzialu
Od kiedy psy mają internet, umieją mówić i chodzą na melanże?

Dycu [ zbanowany QQuel ]
Czyli że jak mam 20 lat i mieszkam z rodzicami to mam się nie odzywać? : )
Scatterhead [ P ]
24 Lata. Odkąd wyprowadziłem się z domu (niedługo po maturze), mieszkałem z dziewczyną (na 1 roku studiów), potem z bratem, następnie z przyjacielem a aktualnie z grupą 3 ludzi, u których wynajmuje pokój.

Api15 [ dziwny człowiek... ]
flikt, nie obraź się, ale doczepię się do tematu ;)
Piszę do ludzi takich jak nagytow, którzy mieszkają z partnerem/partnerką.
- Ile wydajecie na czynsz, media, jedzenia, jakieś rozrywki i czy żyjecie rozrzutnie, skromnie?
ormats [ Generaďż˝ ]
Wiek 32 latka. Mieszkam z zona i2 letnim synkiem. Jest bardzo dobrze, nie moge narzekac.
toaster [ MrBook? ]
19, sam, jest ok. Lubię ciszę i spokój.

AnnataR [ Utinni! ]
30 lat. Żona + kot.
Lepiej być nie może.
Sizalus [ Senator ]
23 lata. Ze znajomymi. Jest w porządku.
flikt [ wandalista ]
Rod - wyborny z ciebie gosc, super posta napisales, super, jestes bystrzakiem nieprzecietnym, a teraz nie bierz udzialu bo jak widze jestes nozycami ktore sie odezwaly
Dycu - a masz jakis swoj udzial finansowy w budzet domowy? jesli nie to sie nie odzywaj, tak
Bart2233 [ Peaceblaster ]
EDIT
Aha NVM

Goofy23 [ FC Barcelona ]
30 lat. Żona + kot.
Lepiej być nie może.
U mnie podobna konfiguracja,z małą zmianą :)
30 lat. Żona = kot.
Lepiej być nie może :D
Katane [ Useful_Idiot_ ]
24 lata, obecnie z kumplem, mieszkalem tez w akademiku i z dziewczyna
W okresie mieszkania z dziewczyna wydawalem miesiecznie jakies 2,5-3 k, bez zbednego ograniczania sie

Api15 [ dziwny człowiek... ]
Katane - a jakim mieście?
Foks!k [ SunShine ]
20. Z 2 kumplami.
TO zalezy na co się patrzy. Ogólnie mieszka się gites.
gepetto66 [ Konsul ]
20 l. Mieszkam z starymi jednakowoż pracę posiadam i prywatny pokoik z compem.Ogólnie tragedi nie ma.
Interior666 [ Konsul ]
Hmmm, ja mieszkam z rodzicami, lecz mam pracę i do wszystkiego się dokładam, z mamuśką się dobrze żyje zawsze obiad zrobi, posprząta itd. Wiekiem się chwalić nie będę.
flikt [ wandalista ]
Rod, szczeniaku:
jasonxxx [ Szeryf ]
30 lat, z narzeczoną i córką (i zwierzakiem - kotem). Mieszkanko własne i na szczęście nie w kredycie ;)
Wielka_Wieśniara [ Konsul ]
23, mieszkam sam. Wynajmuje pokój w domu jednorodzinnym. Nie wyobrazam sobie sytuacji mieszkania z kimś obcym czy nawet znajomym.
Balsamista™ [ Generaďż˝ ]
55 lat kot + żona
Katane [ Useful_Idiot_ ]
Api15 --> Warszawa

Rod [ Niereformowalny Sceptyk ]
a teraz nie bierz udzialu bo jak widze jestes nozycami ktore sie odezwaly
O to mi właśnie chodziło.
boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]
19 lat, z dwoma dobrymi kolegami i bratem
ale chyba podpadam pod pierwszą kategorię bo mam opłacane mieszkanie i internet :p
mieszka się fajnie, brata więcej nie ma niż jest (jeździ do dziewczyny) więc większość czasu mam pokój dla siebie :] a kolegów znam od przedszkola więc świetnie się dogadujemy
kurzew [ The Road Warrior ]
29 lat, mieszkam z dziewczyna (29lat), wynajmujemy mieszkanie. jestesmy bardzo zadowoleni.
Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]
Mam 21 lat, mieszkam obecnie stadnie - mieszka nas łącznie 5 osób i 3 koty na jakichś 70m2. Ja, moja dziewczyna, kumpel i dwie koleżanki. Wszyscy pracujemy, każdy na siebie zarabia więc wychodzi nam to całkiem nieźle.
Wcześniej mieszkałem z kumplem i ludźmi ogłoszenia - tragedia, zupełnie nie mogliśmy się dogadać więc drogi się rozeszły.
PrzemoDZ [ kebab w bulce ]
20 lat- na stancji, 4 os- z kumplem w pokoju i dwiema koleżankami z pokoju obok.
Lysack [ Przyjaciel ]
21 lat, kawalerka, mieszkam z dziewczyną.
Wychodzi nas około 100zł drożej niż akademik, od osoby. Mamy za to własną łazienkę, lodówkę, kuchnię. Możemy sobie chodzić nago/w samych gaciach po mieszkaniu i nikt nam nie przeszkadza - możemy robić co chcemy bez skrępowania. Ja sobie mogę bałaganić do woli (o ile posprzątam zanim moja wróci).
Generalnie nie chciałbym mieszkać w akademiku. Miałem okazje przez pewien czas wynajmować pokój (przechodni). Wyspać się nie mogłem, bo ludzie mi się kręcili, porobić różnych rzeczy nie mogłem, bo od razu były pytania co robię. Łazienka, lodówka, kuchnia wspólne, więc zawsze trzeba było się spieszyć i sprawdzać czy aby na pewno nic nie zginęło. Nigdy więcej.

delstar [ Generaďż˝ ]
Kurde pamietam czasy kiedy na Golu srednia wieku wynosila 14lat. Teraz same 20stki. Najgorsze ze mi uswiadomiliscie 4dni przed moimi urodzinami ile mam naprawde lat. A bylo tak pieknei sie oszukiwac :p
Gites jest
Lysack ! Ty gowniarzu ciagle bez bana ;P