Snakepit [ aka Hohner ]
Rejestracja jako bezrobotny?
Kończy mi się wraz z końcem roku umowa o pracę i dalej nie jest przedłużana. Przepracowałem w obecnej pracy 2 lata z haczykiem na umowę o pracę.
Od stycznia mam plan bardzo poważnie wziąć się za swoje zdrowie, zrobić parę wymaganych operacji które są nie do zrobienia w momencie normalnej pracy gdyż to sprawy kostno stawowe i czeka mnie kilkumiesięczna rehabilitacja.
Jak wygląda sprawa zarejestrowania się jako osoba bezrobotna by mieć ubezpieczenie i kilka stówek miesięczne przez parę miesięcy?
Ktoś może jest zarejestrowany? Czego się spodziewać oprócz tego, że będą mi podsyłać oferty pod nos z urzędu? Jakie dokumenty są mi potrzebne by zarejestrować się oraz otrzymywać przez parę miesięcy te 400zł czy ile to tam jest zasiłku?
Pytanie zadaję tu, gdyż w pracy nie mam czasu na dogłębne szukanie informacji, a może ktoś ma takei info do podania na talerzu...
tomazzi [ Flash YD ]
Licz się z tym, że jako bezrobotny będziesz musiał co miesiąc chodzić do PUP i się 'save'ować'. Będą Ci tam pokazywać oferty pracy dla Ciebie.
Edycja:
Z tego co pamiętam to chyba ze stolicy jesteś. To informacji z waszego Urzędu Pracy:
Każda osoba zgłaszająca się do rejestracji wypełnia KARTĘ REJESTRACYJNĄ zgodnie z posiadanymi dokumentami. Wypełniane są tylko pola BIAŁE tej karty. Każda informacja zapisana w karcie rejestracyjnej podlega sprawdzeniu i weryfikacji przez pracownika urzędu, z oryginałami dokumentów dostarczonymi w chwili rejestracji, osoba rejestrująca się poświadcza własnoręcznym podpisem złożonym w obecności pracownika urzędu prawdziwość danych i oświadczeń zawartych w karcie.
Dokumenty wymagane przy rejestracji: (§ 3 ust. 1 Rozp. I).
1. dowód osobisty lub inny dokument tożsamości wraz z potwierdzeniem zameldowania,
2. świadectwo ukończenia ostatniej szkoły (uczelni) w oryginale,
3. świadectwa pracy z całego okresu zatrudnienia, zaświadczenia o okresach wykonywania innej pracy zarobkowej, decyzje o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej oraz wszystkie inne dokumenty niezbędne do ustalenia ewentualnych uprawnień – oryginały
4. numer NIP,
5. książeczkę wojskowa lub zaświadczenie z WKU /dot. osób które odbywały służbę wojskową/.
* osoby niepełnosprawne winny dostarczyć do rejestracji oprócz ww. dokumentów również orzeczenie o niepełnosprawności wydane przez uprawniony organ.
* dokument dodatkowy - legitymacja ubezpieczeniowa
Tu masz o zasiłkach:
kjx [ Nelson Tethers ]
Do PUPu powinieneś zabrać:
- dowód osobisty,
- książeczkę wojskową,
- świadectwa "szkolne" (średnia, studia),
- świadectwa pracy,
- numery konta i NIP
- świstki które dostaje się po odbyciu szkoleń / stażów / kursów / etc.
edit: Niestety, nie wiem ile wynosi zasiłek.
Snakepit [ aka Hohner ]
tomazzi - mam urząd 2 przystanki od domu, to nie problem nawet jak będę zagipsowany
kjx - dziękuję :)
jakie to są jałmużny? około 400zł?
Sizalus [ Senator ]
ok. 740 zł
_MyszooR_ [ Senator ]
na reke dostaniesz kolo 400 zł , 740 to na stazu
Snakepit [ aka Hohner ]
no i styka, pokryje to trochę rehabilitacji :)
BlackBolt [ Senator ]
Zasiłek dostajesz, jeżeli masz przepracowany ciągły rok przynajmniej, więc na to się kwalifikujesz (chociaż to akurat będą psie pieniądze, ale lepszy rydz niż nic). Ubezpieczenie zdrowotne dostaniesz tak czy siak.
Czego się spodziewać oprócz tego, że będą mi podsyłać oferty pod nos z urzędu?
Chyba sobie jaja robisz. Sam będziesz musiał przyłazić do nich w określonych terminach i po odczekaniu kilku godzin w kolejce posiedzisz przed urzędnikiem kilkanaście minut podczas gdy on/ona poczyta któryś raz z kolei tą samą listę i powie, że nic nie ma, albo rzuci ofertę, którą nie jesteś zainteresowany. Chociaż w Warszawie to inaczej może wyglądać. U mnie w regionie jak sam sobie czegoś nie znalazłeś, to na bezrobociu mogłeś do usranej śmierci siedzieć.
Dokumenty, poza tymi, które podał kjx, musisz jeszcze mieć dotyczące prowadzenia działalności rolnej (jeżeli masz zarejestrowane na siebie jakieś pole powyżej chyba 1,2 ha) itp., jeżeli byłeś karany to też musisz dostarczyć odpowiedni papier z komendy, oraz wszelkie zaświadczenia o niepełnosprawności, jeżeli jakieś masz.
Sizalus [ Senator ]
Myszoor
Od 1 czerwca 2010r wysokość zasiłku wynosi:
- kwota 742,10 zł brutto / netto – 645,31 zł / - w okresie pierwszych trzech miesięcy posiadania prawa do zasiłku,
- kwota 582,70 zł brutto / netto – 517,26 zł / - w okresie kolejnych miesięcy posiadania prawa do zasiłku;
Snakepit [ aka Hohner ]
to pod nos to było w przenośni, wiem, że będę musiał latać za tym...
choć zastanawiam się jak to będzie jak szpital wystawi mi zaświadczenie np. o niezdolności do pracy przez okres 3 miesięcy hmh...
Sizalus - *80% bo ja przepracowałem mniej niż 5 lat
Sizalus [ Senator ]
Racja, wtedy to będzie na rękę 520 pierwsze 3 miesiące i 420 później.
mirencjum [ operator kursora ]
Jeszcze chyba jest taki mądry pomysł karania osoby bezrobotnej za niskie zarobki u poprzedniego pracodawcy. Jak zarobek był niski, poniżej określonej kwoty, to za karę urzędnik nie przyzna zasiłku.
kjx [ Nelson Tethers ]
Taka "kara" już jest... Jeśli zwolnienie nastąpiło na podstawie porozumienia stron, zasiłek dostaniesz dopiero po 90 dniach od rejestracji.
Snakepit [ aka Hohner ]
czy "porozumieniem stron" można nazwać to, że w listopadzie kończyła mi się umowa na czas określony, którą to z własnej woli przedłużyli mi "za porozumieniem stron" na grudzień, później mój dyrektor wystąpił do generalnego o przedłużenie kolejne ale generalny się nie zgodził i papa?
szuru-buru [ Memento Mori ]
Jeszcze chyba jest taki mądry pomysł karania osoby bezrobotnej za niskie zarobki u poprzedniego pracodawcy. Jak zarobek był niski, poniżej określonej kwoty, to za karę urzędnik nie przyzna zasiłku.
Wymagane jest 12 miesięcy pracy za minimum najniższą krajową, a do tego jak się sam zwolnisz(za porozumieniem stron) to też negatywnie wpływa na przyznanie zasiłku.
kjx [ Nelson Tethers ]
Snakepit - nie. Twoja umowa uległa rozwiązaniu wraz z "osiągnięciem" daty, która jest w niej zawarta. Pomimo tego, że nie jest to równoznaczne z "rozwiązaniem umowy przez pracodawcę", prawo do zasiłku otrzymujesz po 7 dniach od daty rejestracji jako bezrobotny (po spełnieniu warunku o którym wspomina kolega powyżej, czyli w okresie 18 miesięcy pracowałeś przynajmniej 12 za minimalną stawkę).
Snakepit [ aka Hohner ]
Gdzieś wyczytałem, że przez czas otrzymywanie zasiłku mogę odrzucić max 3 oferty pracy z urzędu i jeśli to zrobię to zasiłek odlatuje w niepamięć?
kjx [ Nelson Tethers ]
Prawo do zasiłku ustaje z dniem utraty statusu bezrobotnego, która następuje w przypadkach:
- odmowy przez bezrobotnego bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniej pracy lub innej formy pomocy określonej w ustawie lub poddania się badaniom lekarskim lub psychologicznym, mającym na celu ustalenie zdolności do pracy lub udziału w innej formie pomocy określonej w ustawie; pozbawienie statusu bezrobotnego następuje od dnia odmowy na okres:
120 dni w przypadku pierwszej odmowy,
180 dni w przypadku drugiej odmowy,
270 dni w przypadku trzeciej i każdej kolejnej odmowy.
(...)
Snakepit [ aka Hohner ]
czyli przekładając to na prosty język mam 270 dni na odrzucenie z jakiegoś konkretnego powodu 3 ofert pracy z urzędu? I przez te 270 dni czyli 9 miesięcy będę dostawał jałmużnę co miesiąc?
Pytam z ciekawości, mi "wolne" od pracy potrzebne na jakieś 3 miesiące tylko :)
kjx [ Nelson Tethers ]
Nie. Jeśli odmówisz pierwszy raz, to zabierają zasiłek na 120 dni. Jeśli odmówisz drugi raz, to zabierają na 180 dni... Itd.
Oczywiście, tutaj jest cholernie skomplikowana sytuacja z dwoma nieostrymi pojęciami prawniczymi: uzasadniona przyczyna oraz odpowiednia praca. W każdym bądź razie, nie bój się: chucherka, po 3 fakultetach, do kopania rowów nie dadzą :)
Snakepit [ aka Hohner ]
Ok to tego już nie rozumiem absolutnie, wybacz, mam móżdżek nie mózg :)
Idę, rejestruje się, dostaję zasiłek, przychodzę po oferty pracy, wybieram jakąś i idę się dowiedzieć co to...okazuje się, że to nie dla mnie lub ja nie nadaje się do tej pracy, informuje o tym urząd i co? i urząd mi wstrzymuje zasiłek na 3 miesiące bo nie przyjąłem oferty?
kjx [ Nelson Tethers ]
Patrz wyżej - edytowałem post :)
Ale tak na chłopski rozum. Jesteś nauczycielem fizyki. Siedzisz na bezrobociu. Dostajesz ofertę pracy na pełny etat w szkole, która nie dość że jest "ekskluzywna", to jeszcze mieści się 30 metrów od Twojego domu. Jesteś zdrowy, zwarty i gotowy do pracy. Ale odmawiasz - w takim przypadku odmowa przyjęcia odpowiedniej pracy jest nieuzasadniona.
Co innego jeśli: nadal jesteś nauczycielem fizyki, po ciężkiej rehabilitacji, bez samochodu, a dostajesz pracę odległą o 40 km od domu i do tego przy kopaniu dziur pod słupy :)
edit: I chodzi tutaj o konkretną ofertę - czyli przypadek, że masz pewne zatrudnienie bo urząd dogadał się z pracodawcą, że właśnie ciebie chcą. W innym przypadku, w ofertach możesz sobie przebierać dowolnie.
Snakepit [ aka Hohner ]
i wszystko jasne, dzięki wielkie :)