GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Czy suki mają okres?

19.12.2010
21:04
smile
[1]

kamehameha [ Konsul ]

Czy suki mają okres?

Może głupie pytanie :P ale czy suki (chodzi o samice psa) mają okres? :P Znajomy ma suczkę do oddania, ja od jakiegoś czasu rozglądam się za pieskiem - wziąłbym, ale nie wiem co z tym okresem :P A znajomego to mi się głupio pytać :P Jak mają okres to odpuszczę, wystarczy mi że się z moją babą muszę żreć prawie tydzień co miesiąc...

19.12.2010
21:06
smile
[2]

Megera_ [ Franca ]

Spoko, suczki mają okres 2-3 razy do roku..

19.12.2010
21:07
[3]

Browar Drinker [ Szef wszystkich szefow ]

sterylizacja - ok. 100 zł i po problemie

19.12.2010
21:07
[4]

kefirek09 [ Senator ]

- inaczej cieczka

19.12.2010
21:10
smile
[5]

COREnick [ Hunter ]

Czy suki mają okres?

<Facepalm> A jak, kurka, myślisz, że jak się rozmnażają? Przez pączkowanie? Chłopie, coś ty robił na biologii? Przecież to podstawowa wiedza! Ja pierdzielę!

19.12.2010
21:42
smile
[6]

MajkelFPS [ Frag Per Second ]

[1]

spoiler start
Zapytaj się dziewczyny :D:D
spoiler stop


Sorry, musiałem xD

19.12.2010
21:46
[7]

Roniq [ Pretorianin ]

Ma taki okres, że Ci mieszkanie zaleje. Nie bierz, bo już widzę, że nie nadajesz się do posiadania zwierzaka...

19.12.2010
21:51
smile
[8]

Janczes [ You'll never walk alone ]

tzw. ruja
ale u mojej suczki( psa, nie DZIEWCZYNY) nie zauwazylem by podczas "tych dni" sie jakos dąsała czy fochowała ;)

19.12.2010
22:02
[9]

dave_mgs [ Senator ]

Pamiętaj, że dobry marynarz to i po morzu czerwonym popłynie! Ahoj!

19.12.2010
22:43
[10]

kamehameha [ Konsul ]

A istnieją jakieś podpaski dla suk? Albo tampony?

19.12.2010
22:50
[11]

Kłosiu [ Legend ]

Chomika sobie kup, bo krzywde zwierzeciu zrobisz. Dlaczego niektorzy tak lubia robienie z siebie idioty?

19.12.2010
22:55
[12]

jiser [ generał-major Zajcef ]

Lepiej niech chomika nie kupuje :D

Wierz mi, nie chcesz mieć niesterylizowanej suki w domu. Ze względu na stada adoratorów jakie z pewnością będą za nią biegać podczas rui. Nawet sobie nie wyobrażasz jak to wygląda :)

19.12.2010
23:44
[13]

demon92 [ Konsul ]

Oj tak stado wielbicieli jest upierdliwe, to chyba najgorsze co może być. A co do twórcy tematu kup sobie może jaką mysz albo chomika, bo raczej na właściciela psa się nie nadajesz.

Sam mam 2 suczki z czego jedna nie ma cieczki po wypadku(spotkanie z kołem samochodu) jak była mniejsza, więc z nią jest spokój, ale jak druga ma cieczkę to mnie .... strzela jak biega za mną stado kurdupli i do tego 2-3 takie większe psy. Dlatego też nauczyłem się szczepić psa za nim dostanie cieczki, tak mniej więcej co pół roku.

19.12.2010
23:49
[14]

Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]

Nie, rozmnażają się przy pomocy wyobraźni...

19.12.2010
23:58
[15]

Dessloch [ Legend ]

widac kto jest milosnikiem zwierzat, a kto traktuje je jako zabawke i uwaza ze trzeba szczepic, sterylizowac itd...
suka ma cieczke 2 razy do roku. Nie jest to ani uciazliwe, ani meczace, a wiekszosc trwania suka nie dopuszcza nawet psa, a rapte pare dnii trzeba jej faktycznie pilnowac.
po co sterylizowac, jak raptem moze 10 dni w roku trzeba jej pilnowac, ciut nieprzyjemny zapach przez 20 dni w roku...
to ani uciazliwe, ani meczace.
jesli ktos uwaza ze kastracja i sterylizacja zwierzat jest potrzebna, niech po prostu nie decyduje sie na nie. po co meczyc stworzenie.

20.12.2010
00:09
[16]

Megera_ [ Franca ]

Dessloch
wytłumacz, na czym Twoim zdaniem polega męczenie suki sterylizacją. Jednorazowy zabieg to tak wiele?
Bywa, że tych dni do "pilnowania" suki jest więcej w ciągu roku. Poza tym przy sterylce znacznie spada zagrożenie nowotworem sutka, co ostatnio jest bardzo popularną zmorą.

Te "szczepionki" to zastrzyki antykoncepcyjne, robiące więcej szkody niż pożytku. Odradzam z całego serca wszystkim.

20.12.2010
00:12
[17]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

predzej bym kobiete wysterylizowal, niz bym moja suczke tym katowal :D

wystarczy kupic odpowiednie gacie w zoologicznym i unikac przez tydzien/dwa psow...

20.12.2010
00:17
smile
[18]

Rellik [ Kuciland ]

tampony dla psów xD
Pamiętaj, że dobry marynarz to i po morzu czerwonym popłynie! Ahoj!

Następny będzie wątek: jak często kury mają okres?

20.12.2010
00:21
[19]

hopkins [ Zaczarowany ]

A moja dostaje raz na 3 miesiace bodajze zaszczyk antykoncepcyjny :)

20.12.2010
00:25
smile
[20]

.:Jj:. [ Legend ]

dave_mgs

20.12.2010
00:37
[21]

Dessloch [ Legend ]

Megera_ [ gry online level: 13 - Konsul ]

Dessloch
wytłumacz, na czym Twoim zdaniem polega męczenie suki sterylizacją. Jednorazowy zabieg to tak wiele?
Bywa, że tych dni do "pilnowania" suki jest więcej w ciągu roku. Poza tym przy sterylce znacznie spada zagrożenie nowotworem sutka, co ostatnio jest bardzo popularną zmorą.


ja proponuje sterylizacje Ciebie. wtedy znacznie spadnie zagrozenie nowotworem mozgu, czego juz masz pierwsze objawy.

ty chyba nie rozumiesz co de facto zmienia zabieg sterylizacji...

20.12.2010
02:41
[22]

gepetto66 [ Konsul ]

Może twórca tematu myślał że psy są jak Zeugle--dwupłciowe.

20.12.2010
08:04
[23]

Megera_ [ Franca ]

Dessloch
Jesteś weterynarzem? Bo jeśli tak, to bardzo współczuję, a jeśli nie, to nie ucz ojca dzieci robić.

20.12.2010
08:17
[24]

WrednySierściuch [ Konsul ]

Megera >> ja natomiast wnioskuje za wysterylizowaniem Ciebie >> jakies argumenty medyczne i etyczn, popierajace moja propozycje to ci moge znalezc z miejsca

A jak nie rozumiesz na czym polega meczenie zwierzat niepotrzebnymi zabiegami to zmien zawod (za kopiowaniem uszu i ogonow tez pewnier jestes
:( )

20.12.2010
08:38
smile
[25]

Megera_ [ Franca ]

Genialny link. Zmienił mój światopogląd.
Oszołomów jak widać nigdzie nie brakuje.

Nie interesują mnie takie z dupy wzięte argumenty "etyczne", ale pociągnę tę "etykę" z drugiej strony - pozwolenie suce na normalne zachowywanie się skutkujące średnio dwiema ciążami rocznie, to nie jest męczenie zwierzęcia? :D Widzę że do wszystkich dociera tutaj, jakim obciążeniem dla organizmu jest ciąża - a co dopiero x ciąży dwa razy do roku.
No ale ok, niech będzie, że męczę zwierzęta bo nie pozwalam im mieć potomstwa, suki na pewno wpadają od tego w depresję. I dodatkowo nie mogą czerpać przyjemności z seksu. :(

Interesuje mnie medycyna. I etyka wykonywania zawodu, a nie jakieś bzdury oszołomów z internetu.

Tak się składa, że kopiowanie uszu i ogonów nie niesie ze sobą niczego innego poza zaspokojeniem widzimisię właściciela. Trzeba być nieźle ograniczonym by widzieć w tym podobieństwo.

Co do mnie, to czekam na te argumenty medyczne i etyczne, jeśli mnie przekonają, to będę w stanie samowolnie się takiej operacji poddać - bo ciarki mnie przechodzą, jak sobie pomyślę, że moje dzieci mogłyby być kretynami czerpiącymi wiedzę z dogomanii czy jakichkolwiek innych wypocin ignorantów.

20.12.2010
09:02
smile
[26]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

Co do mnie, to czekam na te argument etyczne

gdyby bog nie chcial, by suki zachodzily w ciaze, nie udostepnilby im mozliwosci powicia szczeniat

20.12.2010
09:15
[27]

Megera_ [ Franca ]

Bullz, ale ja czekam na argumenty etyczne przemawiające za MOJĄ kastracją. :)

20.12.2010
11:09
[28]

Maverick [ Konsul ]

Mozesz ja zawsze wysterylizowac.

20.12.2010
22:03
smile
[29]

kamehameha [ Konsul ]

No bez przesady, nie jestem jakimś brutusem żeby psy kastrować.

20.12.2010
22:11
[30]

gepetto66 [ Konsul ]

kamehameha---> to będziesz bawił szczeniaczki

20.12.2010
22:14
[31]

rcDead [ Centurion ]

"No bez przesady, nie jestem jakimś brutusem żeby psy kastrować."
Zabawkę trzeba dostosować do własnych potrzeb.

No chyba "przyjaciela" się nie kastruje dla własnej wygody, oraz nie kupuje nowego jak stary zdechnie.

20.12.2010
22:53
[32]

demon92 [ Konsul ]

@hopkins: Po co tak często??

20.12.2010
22:54
[33]

Snakepit [ aka Hohner ]

spokojnie, jak dostanie cieczki to wsadzisz ją pod prysznic i będzie cacy :) i nie będzie brudna :)

20.12.2010
22:55
smile
[34]

kefirek09 [ Senator ]

Za szóstym razem czytania tytułu wątku przeczytałem Czy sutki mają okres?

21.12.2010
14:08
[35]

Imak [ Generaďż˝ ]

Mam pytanie, czy suki i w ogóle wszystkie ssaki rodzą się z błoną dziewiczą?

21.12.2010
15:04
[36]

Dessloch [ Legend ]

[25]Megera_ [ gry online level: 13 - Konsul ]

Genialny link. Zmienił mój światopogląd.
Oszołomów jak widać nigdzie nie brakuje.

Nie interesują mnie takie z dupy wzięte argumenty "etyczne", ale pociągnę tę "etykę" z drugiej strony - pozwolenie suce na normalne zachowywanie się skutkujące średnio dwiema ciążami rocznie, to nie jest męczenie zwierzęcia? :D Widzę że do wszystkich dociera tutaj, jakim obciążeniem dla organizmu jest ciąża - a co dopiero x ciąży dwa razy do roku.
No ale ok, niech będzie, że męczę zwierzęta bo nie pozwalam im mieć potomstwa, suki na pewno wpadają od tego w depresję. I dodatkowo nie mogą czerpać przyjemności z seksu. :(


proponuje przyszla/obecna dziewczyne wysterylizowac po tym jak skonczycie z planowaniem kolejnych dzieci, zeby sie kobiecina nie meczyla... chyba ze planujesz 15 dzieci, wtedy spoko, nie musisz.

co to za argument z dupy? ze trzeba suke sterylizowac, bo sie meczy...
nosz kurfa a kobiety sie nie mecza w takim razie? koniec z prezerwatywami, antykoncepcja. jak nei chce dziecka: sterylizowac. jest to jedyne etyczne i moralne zachowanie.


[27]Megera_ [ gry online level: 13 - Konsul ]

Bullz, ale ja czekam na argumenty etyczne przemawiające za MOJĄ kastracją.


tu akurat prosto o argument, myslalem, ze chodzi ci wczesniej o argumenty czemu sie powinno sterylizowac psy, a jak zle jest niesterylizowanie ich.
w twoim przypadu odpowiedz sama sie nasowa... nie zebym byl zwolennikiem tezy, ze glupote sie dziedziczy, ale w twoim przypadku bym nie ryzykowal ;) i lepiej cie wysterylizowac dla dobra spoleczenstwa.
tak jak suki.
psy kastrowac.
mezczyzn tez kastrowac, bo tylko sie mnozyc chca i agresywni sa przez hormony.
ciach i nie ma problemu. po co ma sie facet meczyc (a patrzac na nasza ewolucje, faceci raczej monogamistami nie powinni byc)...

21.12.2010
15:27
[37]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Dessloch - Megera to kobieta. Raz.

Po drugie - domowa suka nie planuje dzieci, gdyż jest domowym psiakiem. Nie psem rozpłodowym, tylko zabawką, misiem-pysiem i czym tam jeszcze chcesz.

Po trzecie - psów wystarczy. Psy mnożą się na potęge. Psów jest od chuja i żadna rodzina mająca domowego psiaka nie chce kilku szczeniaków co i rusz.

Po czwarte - pies który ma naturalną pracę organizmu chce się pieprzyć. Nie możemy mu dać się pieprzyć, bo będą szczeniaki, więc nie pozwalamy. Pies który chce się pieprzyć, a któremu nie pozwalamy, się męczy. Więc sterylizujemy/kastrujemy, żeby pies się nie męczył. Co jest w tym tak tajemniczego, że nie możesz pojąć?

Myślałem że takie sterylizacyjno-kastracyjne ciemnoty wyginęły w zeszłym wieku.

21.12.2010
16:05
[38]

Dessloch [ Legend ]

a ja myslalem, ze w druga strone poszlo...
ze nowa mysl weterynaryjna pod polskie strzechy dotarla i stereotypy dawno wyginely, ze suka musi miec szczeniaki do szczescia, do funkcjonowania, oraz ze pies musi byc wykastrowany zeby nie "uciekal"....
no ale widac, jeszcze twardo trzyma sie mit kastracji i sterylizacji zwierzat... bo czym innym jak nie misiopysiowatym ignoranctwem mialoby byc sztuczne sterowanie zwierzeciem, robieniem z niego zabawki, na sile pozbawiajac sztucznie naturalnych zachowac zwierzat...
dla mnie to meczenie zwierzaka i kretynizm.

tym tokiem rozumowania powinno sie kastrowac, sterylizowac ludzi, bo niektorzy albo nie zasluguja na potomstwo, nie nadaja sie na utrzymywanie potomka, lub po prostu sa za glupi zeby miec potomstwo... pewnie, ze mozna ta "wade" natury naprawic, ale po co.

21.12.2010
16:28
[39]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

To czym to jest "dla Ciebie" tak naprawdę nikogo nie obchodzi, szczególnie że gadasz od rzeczy nie potrafiąc w żaden sposób uargumentować tego Twojego "meczenia zwierzęcia".

I jeszcze jedno, bo ciągle to robisz - porównywanie psów do ludzi to niespecjalnie dobry argument po Twojej stronie, poważnie.

Psy domowe nie żyją w naturze, są zwierzętami udomowionymi. Rozmnażanie tych zwierząt reguluje człowiek - tak samo jak krówek, świnek, czy kurczaczków. W tym przypadku tak jak męczą się psy czujące sukę w rui do której nie mają dostępu (bo właściciel zamknął Ją gdzieś w domu żeby czasem samiec jej nie dopadł), tak męczy się suka podczas rui, która to nie ma żadnego celu w tym przypadku.

I nadal nie rozumiem w jaki sposób sterylizacja/kastracja męczy zwierzę. Rozumiem że wychodzisz z przekomicznego założenia że skoro Ty nie chcesz żeby Ci uciąć jaja i po jaj ucięciu byś się męczył, tak samo męczy się każdy pies? Nie rób sobie żartów.


I btw - nie wiem skąd wziąłeś tą "nową myśl weterynaryjną" ale dalej bredzisz.

21.12.2010
19:42
[40]

Megera_ [ Franca ]

Dessloch

Pieprzysz jak potłuczony. Że już nie wspomnę o tym że jesteś chamem i gburem i w ogóle nie powinnam z tobą dyskutować, bo poniżej pewnego poziomu staram się nie schodzić.
Rozmawiamy o sukach, a ty non stop przywołujesz porównania do kobiet. Sorry, takimi analogiami z dupy możesz zrobić wrażenie na kimś, kto ma zerową wiedzę, ale kocha pieski i kotki - więc jest znawcą! Już pomijając różnice w anatomii i fizjologii, to organizm kobiety od organizmu suki różni się całą gospodarką hormonalną i cyklem płciowym.
Nie podałeś żadnego racjonalnego argumentu, nie mamy o czym rozmawiać.

Aha, jeszcze jedno - chcesz mnie sterylizować albo przynajmniej sugerować zmianę zawodu - proszę bardzo. Ale polecam udać się do jakiegokolwiek weterynarza, a najlepiej kilku. Jestem ciekawa, ilu z nich odmówi sterylizacji z jakiegokolwiek powodu /no chyba że nie potrafią przeprowadzić zabiegu, ale to i tak się nie liczy :)/.

21.12.2010
19:45
[41]

Nikos007 [ Liverpool FC ]

Moja była ma...

21.12.2010
23:20
[42]

Dessloch [ Legend ]

Pieprzysz jak potłuczony. Że już nie wspomnę o tym że jesteś chamem i gburem i w ogóle nie powinnam z tobą dyskutować, bo poniżej pewnego poziomu staram się nie schodzić.

po prostu znizylem sie do twojego poziomu wlasnie, bo ty zaczelas pyskowke niepotrzebna.
moze jestes przyzwyczajona ze ci wiele rzeczy plazem pojdzie, bo jestes kobieta, ale jak schodzisz ponizej pewnej granicy oczekuj, ze ktos zacznie spiewac jak i ty.

co do pojscia do kilku weterynarzy i od nich zaczerpniecia wiedzy, to jak wczesniej pisalem, tak samo jak moj ze sterylizacja ludzi, argument z dupy. bo ty jedno, a ja jak powiem ze sterylizowanie zwierzaka to bawienie sie nim i niepotrzebny zabieg (tak,mozna sobie poradzic i ze zwierzeciem niesterylizowanym, a jak ktos chce zabaweczke to niech kupi pluszaka), to wtedy oznacza ze jestem internetowym oszolomem. I jak tu dyskutowac na poziomie?

no ale to ja wyszlem na chama bo zasugerowalem sterylizacje partnerki ( w twoim przypadku powinno byc partnera), co ani chamskie ani nei jest argumentem z dupy.

21.12.2010
23:47
[43]

Luzer [ Music Addict ]

Dessloch -
To tylko zwierzak, a nikt tutaj nie sugeruje robienia jakiejs krzywdy. Moze sam kopulujesz z tymi psiakami ze tak sie zapierasz rekami i nogami

21.12.2010
23:49
smile
[44]

Łoker men [ Generaďż˝ ]

[43] ostro pojechałeś

22.12.2010
02:12
[45]

jiser [ generał-major Zajcef ]

Dessloch ~~~>
To, że gardłujesz przeciwko sterylizacji, nie czyni z Ciebie "miłośnika zwierząt", a z tych, którzy myślą inaczej "tych, którzy traktują jak zabawki". Możesz sam sobie tak myśleć, podtrzymywać ten mit okrucieństwa. Nawet kilka innych idei w stylu Fritjofa Capry. Nie zmieni to faktu, że Związek Kynologiczny zaleca sterylizację u psów nie przeznaczonych jako rozpłodowe.

Trzeba przyznać, że nie brak Ci tupetu, skoro, na uwagę Megery w temacie wątku, rzuciłeś tekst o sterylizacji rozmówczyni. Chamstwo pierwszej wody.

A propos, czy ja dobrze przeczytałem, że jesteś przeciw szczepieniom zwierząt?

[edit] nagłówek.

22.12.2010
11:22
[46]

Megera_ [ Franca ]

Dessloch
bo ty zaczelas pyskowke niepotrzebna.
Za to ten przeudany sarkazm odnośnie nowotworu mózgu to nie była pyskówka.
moze jestes przyzwyczajona ze ci wiele rzeczy plazem pojdzie, bo jestes kobieta
Jestem przyzwyczajona do tego, że dyskutuję z ludźmi na poziomie. Ty widocznie jesteś przyzwyczajony do tego, że możesz pokazywać swoje buractwo i to rzekomo jest ok. Otóż nie, nie jest ok - ciekawe, czy do swojej kobiety też się odnosisz w tak żałosny sposób. O ile jakąś masz.

co do pojscia do kilku weterynarzy i od nich zaczerpniecia wiedzy, to jak wczesniej pisalem, tak samo jak moj ze sterylizacja ludzi, argument z dupy.
Odsyłam cię do weterynarzy w celach statystycznych. Skoro ja jestem głupia i okrutna, możesz być srogo zaskoczony wnioskami, bo wyjdzie na to, że wszyscy weterynarze są tacy jak ja. Może cię to zdziwi, ale jesteśmy lekarzami, a nie rzeźnikami. Składamy przysięgę i ponosimy pełną odpowiedzialność za błędy w sztuce. Z jakiegoś powodu działanie na niekorzyść zwierzęcia jest błędem w sztuce. I z jakiegoś powodu sterylizacja błędem w sztuce NIE jest.

tak,mozna sobie poradzic i ze zwierzeciem niesterylizowanym, a jak ktos chce zabaweczke to niech kupi pluszaka
Oczywiście że można, ale nie trzeba. I nie ma w tym nic złego, jeśli właściciel wybiera taką a nie inną formę antykoncepcji.
Idąc dalej tym tokiem rozumowania, w ogóle nie powinno się trzymać jakichkolwiek zwierząt towarzyszących w domach. Bo nie ma to żadnego innego celu, poza sprawieniem właścicielowi przyjemności.

22.12.2010
11:36
smile
[47]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Ja tylko na sekundkę

Dessloch - Ciągle z Twojej strony brak argumentów za tym że sterylizacja męczy zwierzę. A to po Twojej stronie leży przymus rzucania argumentami, bo to Ty próbujesz obalić obowiązującą w weterynarii tezę że sterylizacja dla zwierząt domowych jest jak najbardziej zalecana.

Więc albo zacznij mówić w miarę z sensem, albo idź rzucać mięsem gdzieś indziej po prostu, bo co to za dyskusja : )


Przypominam że porównanie do siebie, ludzi, kobiet, czy czegokolwiek innego to zwyczajna niewiedza i ciemnota, więc jeśli chcesz znowu coś takiego palnąć to się wstrzymaj i zrozum że się mylisz.

22.12.2010
11:55
[48]

codeine [ Konsul ]

Haha zabawne jak to Megera_ vel zapomnialem-poprzednia-xywke stala sie mistrzem trafnych argumentow i krolem "rozmow na poziomie". Kto by sie spodziewal...


spoiler start
Kacik wzajemnego uwielbienia jak widze nadal dziala w najlepsze ;)
spoiler stop

22.12.2010
12:23
[49]

Dessloch [ Legend ]

Dycu--> pewnie, ze weterynarze beda zachecac sterylizacje zwierzat... w koncu za darmo nie pracuja. Im wiecej ludzi uzna, ze faktycznie, zwierze trzeba sterylizowac (zamiast pilnowac suki w trakcie cieczki) bo jest prosciej, fajniej i wygodniej.
czaczing. 200zl wlecialo do portfela.

22.12.2010
12:30
[50]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Dessloch - Czego nie zrozumiałeś w "Ciągle z Twojej strony brak argumentów za tym że sterylizacja męczy zwierzę"?

22.12.2010
12:36
smile
[51]

Luzer [ Music Addict ]

Dycu - no przeciez odbierasz 'im' wyzsze potrzeby bzykania sie i ogolnie chcicy

01.01.2011
15:22
[52]

msapps [ Pretorianin ]

Mojego ojca suka ma ostatnio cieczkę i jest nie do wytrzymania. Wpadłem do niego i rzuciła mi się na nogę. Ech.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.