GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Gry przyszłości

17.12.2010
19:13
[1]

Sindbad dwanaście [ Centurion ]

Gry przyszłości

Chciałbym, abyśmy porozmawiali o tym dokąd zmierzają gry komputerowe, jak będą wyglądały za dziesięć, dwadzieścia czy pięćdziesiąt lat?
Co ważne i najważniejsze: jak one wyglądają w waszych marzeniach i wyobrażeniach. Bo to, że część branży zawsze widzi głównie okazję do zysku jest dla mnie jasne i oczywistym jest, że będą forsować uproszczenia, płatne dodatki itd., itp. Ale jak będą wyglądały gry same w sobie? Czy dostaniemy wreszcie do rąk prawdziwe miecze świetlne? Czy do łask wrócą hełmy wirtualne, czy zwycięży technologia 3D, a może jeszcze śmielej? Może powstaną specjalne kombinezony dedykowane do gier, kto wie...
Podzielcie się swoimi opiniami.

17.12.2010
19:25
[2]

gepetto66 [ Konsul ]

Myślę że kiedyś będzie coś w rodzaju Animus for games.

17.12.2010
19:32
[3]

Alien.pl [ Generaďż˝ ]

Ja mam nadzieje że wyjdą z rynsztoka w którym się obecnie znajdują. Ogólnie to jakiegoś postępu w grach, to ja nie pamiętam od bardzo dawna. Tylko nie mówcie ze Crysis był postępem w grach, bo to tylko był postęp w poprawie wyglądu FAR CRYa.
No ale KINECT daje nadzieję że RTSy ruszą dupsko do przodu, w dziedzinie interaktywnego sterowania, na pewno byłby to milowy krok odejście na konsolach w grach tego typu od nieporozumienia zwanego padem.

19.12.2010
23:59
[4]

Sindbad dwanaście [ Centurion ]

Kurczę, jest taki trochę luźniejszy dzień można pofantazjować. Pamiętam jak kiedyś z kumplami marzyliśmy o grach za paręnaście lat, że będzie super grafika, ogromne światy, dużo przygód itd.
Po wielu latach młodszy kolega przesłał mi przez GG linka do filmiku z Far Cry 2. Pamiętam, że obejrzałem go i odpisałem mu: wiesz co, kiedy miałem Amigę marzyłem o takich czasach. I była to szczera prawda. W Far Cry 2 jednak dotychczas nie zagrałem. Dlaczego? Gorzka prawda jest taka, że czytanie komentarzy zmusiło mnie do zastanowienia się, czy aby to wszystko poszło w dobrym kierunku. Rzeczywiście grafika i dźwięk są teraz takie, a nawet lepsze niż sobie to wymarzyliśmy. Czego brakuje? My dorośliśmy. Staliśmy się dojrzalsi, a tego jako dzieci nie przewidzieliśmy. Nie wzięliśmy pod uwagę, że potwory, kosmici, elfy będą nas nudzić. Czy ktokolwiek z nas będąc dzieckiem przewidział, że każda gra oparta o jakiekolwiek schematy stanie się łatwa do przejrzenia i w pewnym stopniu lub po pewnym czasie tandetna? Czy jako dzieci mogliśmy przewidzieć, że coraz mniej będzie nas interesowało mordowanie, zabijanie (tak w ogóle nie wiem skąd się to wzięło), a będzie w nas wzrastało zainteresowanie seksem, życiem innych ludzi. Dlaczego twórcy gier tego nie zauważają?
Kiedy wreszcie dostaniemy gry, w których grafika i wspaniałe udźwiękowienie idą w parze z psychologiczną głębią, ze społeczno-kulturowymi aspektami ludzkiego życia. Marzy mi się pokazanie w grach piękna różnych zakątków Ziemi wraz z ukazaniem prawdziwych, realnych problemów ludzi zamieszkujących te obszary.
Czy postacie w grze muszą mieć zawsze ten sam wyraz twarzy, co ze wspaniałymi możliwościami współczesnych kart graficznych do pokazania „żywej” mimiki, gestykulacji? Co z prawdziwą interakcją? Nie interakcją z oknem na przykład, ale rozmową z rudowłosą dziewoją. Pomyślcie o tym. Czy potrzebne są w grach te wszystkie linijki tekstu do wyboru, czy już teraz można by przesyłać swoje myśli do komputera?
Jak musieliby wysilić swoje palce (i nie tylko) programiści, aby napisać program odpowiadający na nasze potrzeby? Słyszycie? Potrzeby, nie działania.
Kiedy jest jutro?

20.12.2010
00:25
smile
[5]

gepetto66 [ Konsul ]

Po prostu szkoda wydawcom kasy na wspaniałe interakcje itp. Skoro dla ciebie gra będzie tandetna i przejrzysta to młodsi wiekiem i tak ją kupią a ty nie musisz.Wydawcy chcą tylko zarobić a nie tworzyć wspaniałe dzieła.Sad But True.Niezależni i orginalni twórcy nie mają kasy na takie rzeczy niestety.Natomiast wielki wydawca ma, ale paradoksalnie nie robi nic by takie pomysły urzeczywistnić bo woli mniej wysiłku i trzepać kasę na dzieciakach.
Jednak wierzę że z biegiem lat powoli będzie się stawać tak jak byśmy pragneli.Jednak tacy wydawcy jak Ubi wolą na razie sprzedawać stare kotlety.Wielka innowacja:Assassins Creed w 2006.Poza świetnym pomysłem na rozgrywkę, fabułą i terenem gry dali nam to co w innych grach.A prawdziwej rewolucji w tym zero.A zapomniałbym:jak nie ciekawiło nas podziwianie klonów na ulicach to mogliśmy zbierać sobie proprczyki żeby odblokować jakieś zadanie.Ale to się sprzedaje więc nie zrobią na razie jakiegoś REWOLUCYJNEGO dzieła.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.