GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Był ktoś w Chinach ?

16.12.2010
22:23
[1]

tomekfu [ Centurion ]

Był ktoś w Chinach ?

No właśnie, troszke poczytałem w internecie ale zdbyt dużo informacji nie znalazłem.Czy warto lecieć do Chin w styczniu ? Z racji że kraj dosyć sporych rozmiarów, to zapytam się konkretnie o Pekin i rejony pobliskie...Czy aby za zamino w tym okresie tam nie jest ? Czy normalnie można zwiedzać większość ciekawych zabytków i generalnie co byście ewentualnie mogli powiedzieć o podróży w tamte rejony w pierwszym kwartale roku ???

17.12.2010
06:43
[2]

<Tito> [ Pretorianin ]

syf masz na miejscu

17.12.2010
06:58
[3]

Awerik [ Backpacker ]

Pekin w styczniu jest dla hadrkorowców.

17.12.2010
08:52
[4]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Indywidualnie, czy zbiorowo?

Ogolnie Chiny to jak Europa. To jakbys pytal "czy warto jechac do Europy". Warto. Zalezy tylko kiedy i w ktore konkretne miejsce. :)

17.12.2010
09:21
smile
[5]

General E'qunix [ Arena Master ]

Chiny są nieprawdopodobnie fascynujące, ale z tego co wiem, w styczniu jest tam zimno, co raczej nie sprzyja zwiedzaniu. Zwróć uwagę na plan podróży, spędzenie w Pekinie więcej niż 2 dni raczej nie ma sensu. Byłem z logostourem i miałem to szczęście, że organizator w żadnym stopniu nie zawiódł i wycieczka była jedną z najbardziej udanych.
Mój kolega pojechał do Chin na zaproszenie ludzi, których poznał na studiach. Generalnie to bardzo przyjacielscy ludzie, ale czasami ciężko się z nimi dogadać, bo po angielsku to zbyt wiele osób tam nie mówi.

17.12.2010
09:50
[6]

Awerik [ Backpacker ]

Ogolnie Chiny to jak Europa. To jakbys pytal "czy warto jechac do Europy". Warto. Zalezy tylko kiedy i w ktore konkretne miejsce. :)

Przecież on nie pytał czy warto lecieć do Chin, tylko czy warto to zrobić w styczniu. Moim zdaniem do rejonów o których piszesz nie warto - w styczniu jest tam zimno, a chińska zima jest dużo bardziej uciążliwa od polskiej, bo poza hotelami z wyższej półki nie ma tam centralnego ogrzewania.

17.12.2010
09:58
[7]

Matt [ I Am The Night ]

Pekin w styczniu nie jest przyjemy - temperatury sa podobne jak w Polsce, ale o tej porze roku wieja tam wiatry od kontynentu powietrze jest wiec bardzo suche i zapylone, co w polaczeniu z zanieczyszczeniami tego miasta daje dosc niefajna mieszanke.
Jezeli mozesz jechac na wiosne, to bedzie to zdecydowanie lepszy pomysl.

17.12.2010
10:02
[8]

na plantach [ giraffes deserve a hug ]

->Awerik

Odpowiedź smugglera była całkiem rozsądna, ale jak widać nie zrozumiałeś, więc postaram się wytłumaczyć. Chiny południkowo rozciągają się na 5700 km, co przekłada się na to, że dziś w Urumqi będzie maksymalnie -5 stopni, a w Kunming +16. W obu miastach słonecznie. Przypomnij sobie jeszcze, ile stopni było tydzień temu w Polsce, a ja Ci powiem, że moja ex w Hiszpanii szła na plażę, bo było +23. Mam nadzieję, że rozumiesz teraz porównanie Europy do Chin w kontekście rozkładu temperatur.

19.12.2010
10:32
[9]

Awerik [ Backpacker ]

na plantach ==> Mylisz się, to ty nie zrozumiałeś, z tego co widzę to nie chciało ci się przeczytać nawet pierwszego postu.

19.12.2010
14:25
[10]

Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]

"bo poza hotelami z wyższej półki nie ma tam centralnego ogrzewania"
O kurteczka, interesujace. I tak w całej zimniejszej części Azji? Jak z wodą we Lwowie? :D

19.12.2010
15:14
[11]

Awerik [ Backpacker ]

Herr Pietrus ==> Tak samo, a nawet gorzej jest na Kaukazie, bo nie tylko nie ma tam ogrzewania, ale w wielu miejscach nie ma ciepłej wody - np. w Armenii to jest norma. W Azji Centralnej podobno sytuacja z ogrzewaniem wygląda podobnie (choć tam nigdy nie byłem).

19.12.2010
17:57
smile
[12]

Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]

No ok, Kaukaz, mozę i Armenia, choc juz nei do konca, ale Pekin, wielkie miasto z drapaczami chmur do nieba?. No dobra, niby w internecie mozna sie było czasem przekonać jak te ich dwudziestopiętrowe bloki mieszkalne są budowane... ale mimo wszystko :D

W Japonii też tak żyją? No, ale przy wielkości przeciętnego mieszkanka to dobra plazma wystarczy w sumie, by je zimą ogrzać :D

19.12.2010
18:36
[13]

Awerik [ Backpacker ]

Herr Pietrus ==> Przeczytaj sobie choćby "Bezsenność w Tokio" Marcina Bruczkowskiego, pewnie będziesz w szoku gdy dowiesz się w jak wielu dziedzinach jest to "zacofany" kraj.

19.12.2010
18:39
smile
[14]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

O tej porze roku to Chiny Południowe, tak. Centrum i północ w tym Pekin są dość zimne i przez to raczej średnio przyjemne, powody już poprzednicy podali.

19.12.2010
18:39
[15]

gepetto66 [ Konsul ]

Zagraj w Jade Empire - przynajmniej nie stracisz złudzeń o mistycznym dalekim Wschodzie.

20.12.2010
00:54
smile
[16]

sturm [ Australopitek ]

Herr Pietrus --> Za wyjatkiem polnocnej czesci (Hokkaido) to w Japonii nie ma w domach centralnego ogrzewania. W najnowszych domach jest opcja na podlogowe, w blokach tylko gazowe (kurek z gazem jak do kuchenki i do tego podlaczamy grzejnik w danym pokoju). Oczywiscie kazdy klimatyzator ma opcje ogrzewania.

Co do latwosci ogrzania to i prawda i nie bardzo. Ogrzewa sie pokoj w pare minut a po wylaczeniu nawiewu w pare minut temperatura spada. Sciany i okna sa duzo ciensze niz w Europie.

Do tego ciagle uzywa sie piecykow typu "koza":) Tyle, ze na rope a nie na węgiel czy drewno:)

20.12.2010
01:13
smile
[17]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Chciałbym zauważyć że takie podejście do kwestii ogrzewania jak również konstrukcji domów to jedna z niewielu cech wspólnych CHin i Japonii

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.