graf_0 [ Nożownik ]
Deus ex 1, robią jeszcze gry w ten sposób?
Gram sobie od wczoraj w Deus Exa, i nie mogę się nadziwić jak te gry z przełomu wieków odpowiadają mi dzisiaj :)
Ograniczone, ale dość złożone mapy, powracanie do tych samych lokacji z nowymi możliwościami. Brak oskryptowania gry... Po prostu czad.
Ale co najbardziej lubię, to brak "epickości" i " łopatologizmu". Wybory jakie dokonuję w grze są często subtelne i niezauważalne, a nie pokazan wprost - idziesz w prawo -jesteś dobrym człowiekiem i ocalisz ludzkość, idziesz w lewo - jesteś zły i musisz zabić swoją rodzinę...
W jednej ze scen "pobitewnych" wysadziłem ładunkami wybuchowymi NPC'a tak "z zemsty", bez sugestii ze strony gry że powinienem czy nawet MOGĘ to zrobić. Spodziewałem się gameovera, ale nie, okazało się że taka opcja została przewidziana i w drobny stopniu wpływa na fabułe ... HOLY SHIT...
Nie twierdzę jednocześnie że gry współczesne ssą, tylko akurat ten styl mi odpowiada najbardziej.
Deus Ex, Vampire Mascarede - perfekcja...
No prawie bo w deus exie jedna drabina z której nie mogłem zejść zabiła mnie chyba więcej razy niż wrogowie na 3 levelach :D