msapps [ Pretorianin ]
Dlaczego nie odśnieża się ścieżek rowerowych w zimie?
No co, dlaczego? Czy rowerzyści muszą wpieprzać się na ulicę w zimie, żeby zostać przejechanym przez samochody albo pługi? Czy tak trudno przejechać jakimś traktorkiem ze szpadlem i uprzątnąć śnieg ze ścieżki? We Wrocławiu to jakaś porażka, nawet nie wszystkie chodniki są uprzątnięte.
Jak to wygląda w Waszych miastach?
gad1980 [ Generaďż˝ ]
Jeżdżę do pracy na rowerze cały rok i muszę powiedzieć, że większość ścieżek jest odśnieżona. Mieszkam w Krakowie.
kombinator [ Konsul ]
Może dlatego że zimą rowerem się nie jeździ, albo jeżdżą tylko pojedyncze jednostki.
JasterMereel [ Konsul ]
U mnie (Gdańsk) co śmieszniejsze, często jest odśnieżona tylko ścieżka rowerowa...
sebekg [ Legend ]
No właśnie w zimę na rowerze się nie jeździ, zresztą nikomu się nie chce jeśli obok trzeba zasuwać...

mirencjum [ operator kursora ]
Nie widziałem jeszcze roweru z pługiem.
SzymEn [ Go Szpadyzor! ]
U mnie wcale. Nie było zimy bez zasypanej ścieżki. Szczerze mało kto się gniewa bo rzadko widze ludzi jeżdżących rowerem w zimę.
msapps [ Pretorianin ]
JasterMereel -> Gdańsk ma podpisaną kartę brukselską, więc muszą odśnieżać ścieżki.