
mirencjum [ operator kursora ]
40 lat po podwyżkach
Czterdzieści lat temu ludzie nie zgodzili się na podwyżki. Dzisiaj ze wstydem należy przyznać, że obecne pokolenie "strzyżone" jest wzorcowo. Jest już tak uformowane niewolniczo, że nawet nie ma mowy o jakimś większym sprzeciwie. Tamta komunistyczna władza z lat 70-tych chciałaby mieć dzisiejszych pokornych obywateli. Komuna by trwała do dziś.
· 12 grudnia 1970 r. wieczorem – ogłoszenie kilkunastoprocentowych podwyżek cen żywności i konsumpcyjnych artykułów przemysłowych
· 14 grudnia – wybucha strajk w Stoczni Gdańskiej; dyrekcja odmawia rozmów ze strajkującymi; robotnicy udali się pod gmach Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku, domagając się cofnięcia podwyżek; wieczorem wybuchają pierwsze starcia demonstrujących z milicją; 15 października robotnicy atakują komendę milicji, chcąc uwolnić zatrzymanych – odpowiedzią była brutalna akcja milicji z użyciem broni palnej; padli wówczas pierwsi zabici; demonstranci podpalali samochody wojskowe i milicyjne, spalili budynek Komitetu Wojewódzkiego PZPR; do akcji wkroczyło wojsko z czołgami i transporterami opancerzonymi; w Stoczni Gdańskiej proklamowano strajk okupacyjny; do protestu przyłączyło się wiele zakładów pracy Wybrzeża, w tym Stocznia Gdyńska
· 15 grudnia Władysław Gomułka uznał wydarzenia na Wybrzeżu za przejaw kontrrewolucji i wydał decyzję o użyciu broni przeciwko demonstrantom; interweniującymi jednostkami wojskowymi i milicyjnymi dowodził wiceminister obrony narodowej gen. Grzegorz Korczyński; do Gdańska przybył członek Biura Politycznego Zenon Kliszko, który miał za zadanie oceniać sytuację i wydawać polecenia o charakterze politycznym; przyjechał także członek Biura Politycznego i wicepremier Stanisław Kociołek
· w nocy z 15 na 16 grudnia wojsko otoczyło Stocznię Gdańską; gdy rano robotnicy próbowali opuścić zakład, żołnierze zaczęli strzelać, padli zabici i ranni; w nocy z 16 na 17 grudnia strajkujący opuścili stocznię i wkroczyło do niej wojsko
· aresztowanie członków Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z przewodniczącym Edmundem Hulszem
· 17 grudnia – stoczniowcy idą do pracy na apel Stanisława Kociołka, który przybył do Gdańska z zadaniem uspokojenia sytuacji; masakra przed bramą stoczni w Gdyni – strzały z broni maszynowej, czołgów i helikopterów; tego samego dnia doszło do strzelaniny w Szczecinie; oddziałami wojska dowodził tam wiceminister obrony gen. Tadeusz Tuczapski; walki w miastach Wybrzeża trwały również 18 grudnia
· do stłumienia robotniczego protestu władze komunistyczne użyły 25 tys. żołnierzy, 550 czołgów i 750 transporterów opancerzonych; bilans ofiar wyniósł 45 zabitych i ponad 1100 rannych; w areszcie znalazło się ponad 3 tys. osób, z których wiele ciężko pobito; kary pozbawienia wolności otrzymało prawie 100 osób
LooZ^ [ intermarum ]
zieeew
Baron Samedie [ Generaďż˝ ]
No to na co czekasz, zatrzymaj ruch autobusowy, zakładaj koszulkę z czegewarą zamiast garnituru i skacz przez płot, bo na razie jesteś tak uformowany niewolniczo, że tylko na forum o grach odważasz się pisać.
micmur13 [ Generaďż˝ ]
On liczy na to że to jarek przez płot będzie skakać...
mirencjum [ operator kursora ]
No tak. LooZ^ ziewa, bo nudzi go wątek o bohaterskich robotnikach, zapomniałem, że On ożywia się przy wątkach o bandytach jak Ogień lub inna wtyka UB.
Da_Mastah [ Elite ]
LooZ to tylko na ustawkach ożywa. Głowy nisko, bijemy łokciami!

smuggler [ Advocatus diaboli ]
Glodne psy glosno szczekaja. Sam, Mirencjum, jakos sie nie oflagowujesz itd. widac sadelko grzeje, cieple kapce tez, peln..a lodowka, tyle fajnych kanalow w TV, emeryturka bedzie, przywileje branzowe JUZ sa... Zyc - NIE UMIERAC. Syty jestes i widac spoleczenstwo tez. Wtedy tak nie bylo.
Tak bardzo tesknisz za ta komuna, ale zastanow sie - teraz drzecie ryja pod Sejmem i palicie opony, a najwieksze zagrozenie to takie, ze ci ktoras na glowe spadnie, a wladza stoi schowana za filarem i ma nadzieje, ze sobie pojdziesz, jak sie zmeczysz, a w razie czego dorzuci ci 5 lat wczesniejsza emeryturke, zebys to zrobil. Wtedy zas wylazilo ZOMO czy wojsko i napier*** ostra amunicja, a szczesciarzem byl ten, co tylko dostal szturmowa pala pare razy przez plecy i kolegium.
Ale dzisiejsze czasy sa be, a ludzie sa jak barany, nie to co wtedy...
.:Jj:. [ Legend ]
mirencjum=> w poprzednim wątku o to zapytałem ale nie dostałam odpowiedzi, spróbuję w tym.
Po co to robisz?

paściak [ carpe diem ]
Ja wierze ze beda protesty, i bralbym w nich udzial, jak nasz wspanialy rzad oglosi kiedy przelazimy na ojro, ktorego nikt procz politykow nie chce.
LooZ^ [ intermarum ]
mirencjumie, robotnicy, zaistne bohaterscy. Jednakze, ziewam nad twoim watkiem, kolejnym, o ciemiezycielach spod znaku skrajnego liberalizmu (LOL) z PO. Porownanie sytuacji robotnikow z lat owczesnych z dzisiejszymi jest albo skrajna glupota albo skrajna niegodziwoscia - mozesz wybierac.
Da_Mastah: Wiadomka.
mirencjum [ operator kursora ]
smuggler --> Nie zrozumiałeś. Chodzi mi o to, że dzisiejsze społeczeństwo jest tak uległe i daje się tak łatwo sterować, że komunistyczne władze tamtego okresu byłyby zachwycone. Co UE pierdnie, to już u nas akcyza w górę, a ludzie z uśmiechniętą gębą - "tak musi być, to dla naszego dobra".
LooZ^ -->
Ci robotnicy postawieni w dzisiejszych realiach zachowywaliby sie nawet gorzej niz obecni, bo wspolczesne czasy bylyby dla nich niewyobrazalnym luksusem.
Nie. Oni mieli jaja. Tego nie zrozumiesz z kolei Ty.
LooZ^ [ intermarum ]
mirencjumie, glebia twoich analiz socjologicznych powala mnie po raz kolejny na kolana. Obawiam sie, ze to ty nie zrozumiales smglera. Ci robotnicy postawieni w dzisiejszych realiach zachowywaliby sie nawet gorzej niz obecni, bo wspolczesne czasy bylyby dla nich niewyobrazalnym luksusem.
olivierpack [ Senator ]
Równie dobrze można by się zastanawiać, dlaczego buntowali się ci robotnicy, w końcu dwa wieki wcześniej byliby chłopami pańszczyźnianymi, a tu proszę jaki postęp. Tylko, że świat nie stoi w miejscu, co więcej gna do przodu. Różnica jest taka, że jakby ci robotnicy wtedy mogli to by wyemigrowali milionami, tak jak to się dokonało teraz.

Petosss [ Pretorianin ]
:/
Tlaocetl [ cel uświęca środki ]
paściak -> mylisz się, wielu ludzi chce jak najszybszego przyjęcia EURO, praktycznie 90% przedsiębiorców chce.
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
No, ja też bym chciał, szybko doszlusowałbym z cenami do tych w ojro, a ze innych nie stać? Phi...
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Herr Pietrus - zawsze myslalem, ze to popyt/podaz ustalaja cene a nie producenci "jak sie im chce". SPrzedawaj chleb za 40 euro bochenek czy co tam, powodzenia.
A najbardziej mnie rozwala jak slysze teksty typu "dzisiaj biore 1500 na reke i jakos zyje, a jak wprowadza euro to dostane 400 i jak mam za to przezyc?!". :)

Awerik [ Backpacker ]
LooZ to tylko na ustawkach ożywa.
Chyba internetowych.
LooZ^ [ intermarum ]
smuggler: Ale chyba wystarczy zobaczyc na inne kraje?
Awerik: Wiadomka.
Sensai3D [ Konsul ]
· 12 grudnia 1970 r. wieczorem – ogłoszenie kilkunastoprocentowych podwyżek cen żywności i konsumpcyjnych artykułów przemysłowych
Bo ludzie zawsze się zbuntują jak nie ma co do gara włożyć.
mirencjum [ operator kursora ]
Sensai3D ---> "Bo ludzie zawsze się zbuntują jak nie ma co do gara włożyć."
Nie zawsze. Teraz się nie buntują? Prawdziwa bieda typu "nie ma co do gara włożyć" jest dookoła, mimo pełnych półek śmieci do jedzenia, tylko to temat niemodny i unikany. Zawsze możesz zapytać się kogoś pracującego za 1200 brutto z dwójką dzieci co wkładają do gara.
Maziomir [ Generaďż˝ ]
Pojechaliście go po raz kolejny, ale czy nikogo nie zastanawia dlaczego Polacy przepłacają za towary? Nie wyłapujecie takich informacji czy po prostu sama burżuazja tu pisze?
Baron Samedie [ Generaďż˝ ]
Przepłacają, bo mamy gówniany rząd prowadzący bandycką politykę fiskalną. Tyle tylko, że gdyby zamiast rudego Tuska był siwy Kaczyński to mielibyśmy gówniany rząd prowadzący bandycką politykę fiskalną a do tego co rusz konferencje Ziobra czy innego przygłupa. Czyli, jeżeli te dwie opcje różnią się wyłącznie konferencjami Ziobra, to ja wolę bez Ziobra.
sturm [ Australopitek ]
mirencjum --> A jak mozna sobie pozwolic na 2 dzieci majac 1200 brutto??
Taikun44 [ Legend ]
kretyni czy inni z dziwnych katolickich kółek sobie pozwlaja, a potem płaczą
LooZ^ [ intermarum ]
mirencjum: Gdzie ta bieda dookola? Szczerze, zupelnie nie widze tej skrajnej biedy ktora tutaj opisujesz.
Blackthorn [ Generaďż˝ ]
mirencjum [ gry online level: 60 - operator kursora ]
smuggler --> Nie zrozumiałeś. Chodzi mi o to, że dzisiejsze społeczeństwo jest tak uległe i daje się tak łatwo sterować, że komunistyczne władze tamtego okresu byłyby zachwycone. Co UE pierdnie, to już u nas akcyza w górę, a ludzie z uśmiechniętą gębą - "tak musi być, to dla naszego dobra".
A zle ci jest? Nie masz wiekszych zmartwien na glowie niz martwic sie akcyza? I dlaczego o tym piszesz na forum dla nastolatkow? Ja sie ciesze ze zyjemy w takich czasach bo bardzo zalezy mi na prywatnosci. Nie musze sie bac o wlasne zycie czy bezpieczenstwo. Moge mowic, komentowac i krytykowac co mi sie podoba i nie martwic sie o powazne konsekwencje. Tesknisz za komunizmem? Przeprowadz sie tam, gdzie ona istnieje i zobaczysz, ze twoje zycie nie bedzie juz Twoje, a bedzie nalezalo do kogos innego.
Nie zawsze. Teraz się nie buntują? Prawdziwa bieda typu "nie ma co do gara włożyć" jest dookoła, mimo pełnych półek śmieci do jedzenia, tylko to temat niemodny i unikany. Zawsze możesz zapytać się kogoś pracującego za 1200 brutto z dwójką dzieci co wkładają do gara.
Sa pomoce socjalne, mozna sie starac o darmowe obiady w szkolach i trzeba umiejetnie gospodarowac pieniedzmi, a nie kupowac dzieciom komputery najnowszej generacji, oszczedzac i omijac pozyczek z bankow bo te potrafia naprawde zrujnowac cudze zycie. A dzieci? Jesli sa wystarczajaco dorosle to moga zawsze jakos pomoc rodzicom, jesli sa tego typu problemy. Zawsze zygac mi sie chce, jak widze zalaca sie rodzinke z nastoletnimi dziecmi o to, ze nie maja co do gara wlozyc... Przeciez tyle jest teraz pracy dla mlodzierzy do 18 lat. Sa nawet odpowiednie instytucje ktore pomagaja znalezc w miare dobrze platna i lekka prace weekendowa - przewaznie soboty. Ale jesli ktos nie potrafi sobie radzic, ani nie potrafi ruszyc glowa zeby cos z tym zrobic to nawet dla niego nawet 3000 zl brutto zarobku bedzie malo.
LooZ^ [ intermarum ]
Najlepszym dowodem na ta powszechna biede jest to, ze Domy Dziecka ODMAWIALY nam przyjmowania paczek na mikolaja, bo maja "az za duzo".
Vader [ Legend ]
Wiele z tych podwyżek jest niestety koniecznych. W większości przypadków, mamy w Polsce do czynienia z przestarzałą infrastrukturą. Jeżeli wodociąg ma do wyremontowania 10kilometrów rurociągu, elektrownia do wyremontowania pół hali kotłów i generatorów, a gazownia do wybudowania stację redukcyjną czy inny element systemu - to nie są to rzeczy tanie. To są grube miliony, które w dużej mierze są kredytowane. Aby taką inwestycję opłacić (nie jedną, a setki, tysiące inwestycji w całym kraju) trzeba koszta wrzucić w jednostkową cenę danego medium, czyli - przerzucić na odbiorców końcowych. Innej opcji nie ma, przecież pieniądze z nieba nie spłyną.
To o ile trzeba podnieść cenę wynika z pewnego uśrednionego zużycia np wody, w skali roku - ale co się stanie, jeśli nagle ludzie zaczną oszczędzać? (np, woda - była akcja montowania wodomierzy, wszyscy zaczęli oszczędzać) - im mniej zużywamy, tym bardziej trzeba podnieść jednostkową cenę, aby zbilansować koszta stałe i inwestycyjne. Dlatego ceny będą rosnąc, bo MUSZĄ rosnąć, bo musi być wymieniona cała infrastruktura, a przynajmniej lwia jej część. A skoro rosną ceny mediów i energii, to rosną każde inne ceny. Tak w dużym uproszczeniu, działa jeden z ważniejszych mechanizmów determinujących wszelkie podwyżki. Zatem to nie jest do końca tak, że jakiś frajer z rządu nas strzyże, to trochę bardziej skomplikowane.
mirencjum [ operator kursora ]
Vader --> "Zatem to nie jest do końca tak, że jakiś frajer z rządu nas strzyże, to trochę bardziej skomplikowane."
Pomysł rządu to nie jest strzyżenie?
"PO rozważa wprowadzenie lokalnego podatku, by samorządy miały za co remontować sieci energetyczne. Taki zapis może pojawić się w nowym prawie energetycznym. "To niedopuszczalne, by samorządy inwestowały w modernizację sieci należących do prywatnych firm" - komentują pomysł eksperci...
...Jedną z możliwości finansowania remontów newralgicznych sieci mógłby być nowy lokalny podatek, który płaciliby mieszkańcy w opłatach za energię."
Vader [ Legend ]
No tak. Ale cenę energii trzyma URE, więc prywatny dostawca nie może sobie podnieść ceny jak chce. Z drugiej, rząd chce to "dotować" czyli prywatnej firmie fundnąć infrastrukturę, ale to znów jest bez sensu, bo zabieranie jednym i dawanie prywatnym do tego lwia część zostanie pożarta przez administrację?
W sumie racja, to nawet nie strzyżenie tylko skalpowanie
mirencjum [ operator kursora ]
Vader --> Ale cenę energii trzyma URE, więc prywatny dostawca nie może sobie podnieść ceny jak chce.
Faktyczna cena za prąd, kontrolowana przez URE to tylko ułamek ogromnego rachunku. Tam dostawca energii może wcisnąć co chce, nawet opłatę za noszenie drabiny do strzyżenia.
Ciekawie wygląda ranking najwydajniejszych polskich firm. Czołówka to firmy przodujące w "strzyżeniu", nie wydajność pracowników, nowe technologie, ale podnoszenie cen wywindowało je na podium:
"Powstał pierwszy ranking najbardziej wydajnych polskich przedsiębiorstw opracowany specjalnie dla "DGP" przez firmę BIGRAM. Pod względem efektywności nasze firmy mogą się porównywać z europejskimi...
...Prawie 16,5 mln euro przychodów wypracował w ubiegłym roku każdy pracownik spółki Energa Obrót zajmującej się handlem
energią. To najlepszy wynik w zestawieniu najbardziej produktywnych polskich przedsiębiorstw.
Czołówkę zdominowały branże energetyczna i paliwowa. Na drugim miejscu z wynikiem 14,8 mln euro znalazł się Vattenfall Sales Poland, a na trzecim – z prawie 14 mln euro przychodów na statystycznego pracownika – handlujący paliwami Slovnaft Polska."