GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Metal rulez część 17

06.02.2003
15:13
[1]

Sabazios [ Konsul ]

Metal rulez część 17

No więc witam w kolejnej części wątku link do poprzedniej :

06.02.2003
21:12
[2]

Nyhos [ Droogie ]

Reksio-->w kammienniej w wałbrzychu,czy w takiej wiosce,o której raz słyszałem w wielkopolsce?

A tak apropos to starzy mnie by zlinczowali za takie wypady,ja mam parę zaległości >:P

09.02.2003
09:23
[3]

Dreamquest [ Generaďż˝ ]

Cześć.
Do najnowszego numeru Thrash Em'All dołączony jest krążek zespołu Vesania, macierzystego zespołu naszego perkusisty, Daraya.
Cóż mogę powiedzieć... ten krążek niszczy. Jedna z najlepszych pozycji na polskim rynku w ciągu ostatnich kilku lat.

09.02.2003
19:22
[4]

Sabazios [ Konsul ]

Dreamquest ---> Cześć. Czytałem recenzję tej płytki w MetalHammerze noo i co tu dużo mówić, chwalili. Jest tylko jeden problem mam problem z nabyciem Thrash Em' All .

09.02.2003
21:48
[5]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Nyhos - > Wielkopolska to to nie jest, ale z 20 km od Wałbrzycha będzie. Niedaleko Marciszowa... A KG to miasto, 21. tys. chyba mamy... Będzie sie działo. Zwłaszcza jak wejdzie Cimeries (death metal)... Hehe...

12.02.2003
17:45
[6]

Sabazios [ Konsul ]

Słyszał ktoś już może Crystalium ???? Jeśli tak to prosiłbym o umieszczenie swoich opini na temat twurczości tej francuskiej kapelki.

13.02.2003
19:50
[7]

sMOOker [ Konsul ]

hopaki a co w ogole preferujecie na dlugie lutowe wieczory?? bo tak nawet nie wiem co mam sobie sprawic...

13.02.2003
20:19
[8]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Jak wy możecie czytać tego chałowego Metal Hammera? Przecież w ostatnim numerze jest o znanym metalowcu Bon Jovi i Nirvanie a kiedyś na okładce był Offspring:)

13.02.2003
20:20
[9]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Jak wy możecie czytać tego chałowego Metal Hammera? Przecież w ostatnim przedostatnim numerze jest o znanym metalowcu Bon Jovi i Nirvanie a kiedyś na okładce był Offspring:)

13.02.2003
21:02
[10]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Zenedon - odczep sie od Nirvany, ok? Nie jesteś fanem, to nie czytaj artykuły...

14.02.2003
10:03
[11]

Dreamquest [ Generaďż˝ ]

Sabazios - zamów na stronie Empire Records... naprawdę warto. Vesania zostawiła w tyle większość black metalowych zespołów w Polsce.

Metal Hammer... to pismo to dowcip, na dodatek niesmaczny. Pamiętam numer, w którym Carcass występowało obok Ice T.
Doprawdy... niesamowite poczucie humoru ;/

14.02.2003
10:26
smile
[12]

Carnifex [ Generaďż˝ ]

O co chodzi, Ice-T to chyba black metal, nie?

14.02.2003
12:14
[13]

Rob(no)Ot [ Pretorianin ]

heheheh, troszke gmatwaniny ale do cholery na polskim rynku nie ma gazety muzycznej która by mnie zadowoliła
w 100% w dodatku moje pokrzywione fascynacje muzyczne czyli od reggae przez jazz grunge jakieś mix duby
po hard core, death metal i grind core :) -Extra !!!!! :P
Badz tu mądry i qpuj gazety...

14.02.2003
15:42
[14]

Sabazios [ Konsul ]

No żeczywiście Metal hammer nie jest dobrą gazetą. Jednak czasem zdarza mi się kupić ponieważ qr.a mać nie moge dostać Thrash'em all. Udało mi się kupić wrześniowy numer Thrasha ale nic nowszego nie ma.

14.02.2003
16:22
[15]

mikhell [ Master of Puppets ]

Czy słucha ktoś tutaj Therion?
Jeśli przypadkiem tak się zdarzyło, prosiłbym o kilka zdań na ich temat...

14.02.2003
16:24
[16]

Zajkos [ Generaďż˝ ]

ja słucham, ale wolę Nightwish albo Lacrimosę
niektóre kawałki brzmią bardzo dobrze, ale ten operowy śpiew czasem im szkodzi

14.02.2003
17:59
[17]

mikhell [ Master of Puppets ]

Bo ja traktuję to jako "odskocznię" od tego, czego słucham na codzień: Kat, Pantera, Vader itp.
Ostatnio w tv widziałem ciekawy kawałek...
Zespól nazywał się chyba Within Temptation, a tytuł piosenki: Mother Earth - czy ktoś syszał??? Włąśnie w podobnej konwencji jak Therion

14.02.2003
18:06
[18]

Carnifex [ Generaďż˝ ]

Kawałek jak kawałek, ale ta wokalistka... mniam. :)

14.02.2003
18:10
[19]

mikhell [ Master of Puppets ]

NO! Najciekawsze było, że oglądałem VIVA + od 21.00 w niedzielę i w trzy godziny kawałek leciał 4! razy :DDD
Lekkie przegięcie, ale nic... fajnie się słucha i jeszcze lepiej wygląda

14.02.2003
18:18
[20]

Yosia [ Pretorianin ]

mikhell ---> a gdzie tam jak Therion?! przecież to zespół z serii "piejąca wokalistka". bardziej bym przyrównała do Lacuna Coil albo The Gathering. ale fajny jest, przynajmniej 4 me. "Ice Queen" rządzi, zarówno w normlnej, jak i akustycznej wersji :)

14.02.2003
18:22
[21]

mikhell [ Master of Puppets ]

Yosia - może i masz rację, ale po prostu naprędce nie umiałem znaleźć większego podobieństwa :)

14.02.2003
18:45
[22]

Carnifex [ Generaďż˝ ]

E tam, Manowar leci o każdej porze dnia. To jest dopiero przegięcie. :)

14.02.2003
19:39
smile
[23]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Czy ktos tutaj slucha Brujrerii?

14.02.2003
19:41
[24]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

A moze Manowar. Ironi?

14.02.2003
20:47
[25]

grzybik [ Pretorianin ]

-->Dreamquest: Słyszałem tą płytkę zespołu Vesania, no i jak na zespół, który pojawił się w zasadzie znikąd (zdaje sie wcześniej wydali chyba jeszcze split z Black Altar) bardzo dobrze ją oceniam. Krótko mówiąć jeden z lepszych materiałów BM wydanych u nas w kraju. Zdaje się na gdzieś początku marca mają grac koncert w nemo z twoim zespołem, Gortal i czymś tam jeszcze, orientujesz się może dokładniej kiedy ma być ten gig?


A co do czasopism o metalu to polecam 7 Gates albo Bad Taste. Jeśli chodzi o poziom to zdecydowanie przewyższają reszte papierdła o metalu wydanego w Polsce.


-->żul_z_norwida: No słuchamy ich, no i co z tego.

14.02.2003
20:59
smile
[26]

Doom [ Centurion ]

AAAAAAAAAA może troche muzyki klasycznej

14.02.2003
21:14
[27]

Sabazios [ Konsul ]

Therion gra całkiem ciekawą muzykę. Podobają mi się ich stare i nowe utwory chociaż są one grane w zupełnie innych klimatach i w innym stylu. Within temtation, no żeczyywiście niezła kapelka. Utwór Mother earth jest tytułowym utworem zich drugiej płytki. Ogólnie muzyka wpada w ucho a głos wokalistki pozostaje długo w pamięci. plecam pierwszą płytę tej kapeli zatytułowaną "Enter". Co dziwnego na "Enter" wokalistkę z "Mother earth" możemy usłyszeć tylko w niektórych momentach jako pomoc dla wokalisty. Pierwsza płyta jest dużo bardziej mroczna i ostzrejsza niż "Mother..." ogólnie mówiąc bardzo ciekawa i klimatowa muzyka.

żul_z_norwida ---> Jedan z moich ulubonych kapel deathowych, chociaż niektórzy zaliczają ją do innego rodzaju metalu. Dla mnie wygrywa utwór Brujerizmo.

14.02.2003
21:40
[28]

mikhell [ Master of Puppets ]

Żul - ostatnio załapałem Manowar... :)
Słucham płytki Kings of Metal.. podobają mi się szczególnie Hail & Kill i Kingdom Come

Ja w ogóle ostatnio mam mały mentlik, jeśli chodzi o kapele, bo dostałem płytkę z kapelami których albo nie znałem, albo nie słuchałem :)

A słucha z was ktoś Death? a jesli tak, to która płytka podoba się wam najbardziej?

14.02.2003
21:43
[29]

Valtor [ Lost In Fantasy ]

A może ktoś tu słucha The Music, Soundgarden lub Audioslave??
A jeżeli tak, to co sądzicie o tych zespołach??

14.02.2003
21:44
smile
[30]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

Mikhell ---> Man'o'War!!! :))) na tym się wychowałem ,teraz na vivie 2 (mam radio, nie wiem jak TV)lata ich najnowszy kawałek, niestety coraz gorzej graja......:((( nie ma jak ich dobre kawałki np.: z 'kings of metal':))))

14.02.2003
21:53
[31]

mikhell [ Master of Puppets ]

Kane - zgadzam się z tobą... moje ich słuchanie :) zaczęło się właśnie od vivy 2, gdzie widziałem ich koncert...
Chociaż ich I believe całkiem mi się podoba...

14.02.2003
21:53
[32]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Ludzie! Słucha ktoś tego? A może tego? Tu nawet nadazyć nie idzie :-))

A słucha ktoś Slipknota? Tak? To mam złą wiadomośc, to ten beznadziejny zespół kończy swą działalność...

Tak samo jak O.N.A., ale za tymi będę tęsknił, nie żebym był fanem, ale...

14.02.2003
21:53
[33]

Valtor [ Lost In Fantasy ]

Tak Manowar to jest to, ich teksty są spoko, chociaż słucham ich od niedawna.

14.02.2003
21:55
[34]

mikhell [ Master of Puppets ]

Reksio - ani jedno ani drugie nie ma dla mnie żadnego znaczenia...
Szczególnie jeśli chodzi o Slipknota... po prostu kilku pajaców zeszło ze sceny...

14.02.2003
21:56
[35]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

mikhell - jak dobrze, ze są jeszcze ludzie myślący :-))

14.02.2003
21:58
[36]

Valtor [ Lost In Fantasy ]

Spliknot, jak zobaczyłem ich koncert u kolegi to mi się rzygacz zachciało, takie pi@#!dolenie, ja nie roumiem co w tym takiego odkrywczego. Wypowiada się gitarzysta o poglądach bardzo szerokich.

14.02.2003
22:08
[37]

mikhell [ Master of Puppets ]

Nieżebym chciał kogoś obrazić, ale dla mnie to po prostu śmiecie...
Nie dość, że nic nie wnieśli ciekawego do muzyki, to jeszcze pajacowali, jakby byli niewiadomo kim

14.02.2003
22:11
smile
[38]

Valtor [ Lost In Fantasy ]

Black Sabbath, Joe Satriani, Deep Purple, Led Zeppelin rulez. Nie obraźcie się ale w pełni popieram mikhella, dlamnie żadna różnica że zszedł ze sceny taki Slipknot, mnije ludzi zgłupieje!

14.02.2003
22:18
[39]

Yosia [ Pretorianin ]

eee przesadzacie, musicie na nich patrzeć? jak dla mnie to lepiej wygląda jakiś idiota w kombinezonie i w masce, niz jakiś cioters w skórzanej bluzce z dekoltem do pępka i gumowych spodniach... a co do muzy to też znacznie lepiej znosze darcie mordy i bezład muzyczny, niż jakieś wzniosłe, mistyczne, heavymetalowe wycie. jedyne zastrzeżenie do Slipa to to, że graliby tak samo nawet gdyby ich było 5, a nie 9 :)
jakaś wredna i bojowo nastawiona dzisiaj jestem :D

14.02.2003
22:19
smile
[40]

Doom [ Centurion ]

aaaa o co chodzi

14.02.2003
22:20
[41]

grzybik [ Pretorianin ]

->mikhell: Co do Death to "Individual Thought Patterns" będzie płytą która mi się najbardziej podoba, choć pozostałe też są bardzo dobre i godne uwagi.

14.02.2003
22:34
smile
[42]

mikhell [ Master of Puppets ]

Yosia - nie jesteśmy ogrodnikami, żeby cokolwiek przesadzać... takie jest nasze zdanie :P

15.02.2003
12:26
[43]

Sabazios [ Konsul ]

Szczeże mówiąc jeśli to prawda, że Slipknot się rozpada to nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Slipknot jest kapelą przesiąknietą komercją , i ich brak na scenie metalowej nie robi dla mnie żadnej różnicy.Zresztą i tak ich muzyka nie była za bardzo ciekawa, i chyba nie wnosiła nic nowego.

Yosia ---> Słuszna uwaga. Faktycznie Slipknot mógłby grać w pięcioosobowym składzie i nie robiłoby to żadnej różnicy. W sumie jest to zabawne i można zauważyć na teledyskach, że np na perkusji tak naprawdę gra tylko Joey a dwóch pozostałych perkusistów macha tylko głowami. Cuż dla mnie jest to po prostu śmieszne ale jak już wyżej wspomniałem KOMERCHA.

15.02.2003
12:33
[44]

Clayman_ [ Pretorianin ]

hmm,a istnieja w ogole jakies niekomercyjne zespoly?oczywiscie z tych ktore nagrywaja plyty i graja jakiekolwiek koncerty,a skoro nagrywaja plyty wiec pewnie ktos je kupuje a skoro ktos je kupuje znaczy ze sie sprzedaja a skoro sie sprzedaja to znaczy ze sa komercyjni a skoro sa komercyjni znaczy ze wszystkie zespoly sa komercyjne a skoro wszystkie zespoly sa komercyjne to nie ma sensu tego wytykac bo to jest oczywiste

15.02.2003
12:46
[45]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

No, a myślałem, ze tutaj są tacy numetalowcy, ze strach mówić o Slipie :ppp

Dla mnie Slip mógłby sobie grać, gdyby nie mieszał swojej muzyki z hh... A tego bardzo nie lubię...

15.02.2003
12:54
[46]

Sabazios [ Konsul ]

Clayman_ ----> Trochę dziwne jest twoje podejście bo faktycznie praktycznie nie ma kapel niekomercyjnych. Jednak są kapele mniej i bardziej komercyjne. Slipknot jest właśnie taką kapelą bardzo bardzo komercyjną.

15.02.2003
12:56
[47]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Sabazios- nie zgadzam się :-) Cały nasz polski underground nie jest komercyjny... A komercyjnośc to nie pobieranie opłat przy wejściu na koncert... Ja np. dzisiaj ide na koncert 7 zespołów w tym takie gwiazdy punka jak Leniwiec czy Amanita Muscaria, ale bilet kosztuje tylko... 2zł... To się nazywa troska o fanów i walka z komerą :-)))

15.02.2003
13:42
[48]

Sabazios [ Konsul ]

reksio ---> Powiem ci, że punk to już jest zupełnie inna sprawa, no i muszę przyznać, że rzeczywiście nie jest to komercha. Jedank dla mnie to co reprezentują sobą punkowe kapele jest po prostu śmieszne. Mówiąc o niekomercyjnych kapelach metalowych to faktem jest, że istnieją takie, jednak są to kapele podziemne. Ja też byłem w czwartek na koncercie gdzie wjazd kosztował zaledwie 3 zl. Mimo wszystko te kapele pobierają jakąś opłatę za swoją twórczość. Zresztą duża część z tych kapel wydaje płyty demo które również są sprzedawane za pieniądze. No i nie ma co ukrywać prawie wszystkie kapele podziemne dążą do tego aby w ps\rzyszłości wydawać normalne płyty, aby w przyszłości grać jak największe koncerty, i o tym aby jak najwięcej ludzi o nich słyszało.

15.02.2003
13:53
[49]

Clayman_ [ Pretorianin ]

reksio:a czy uwazasz ze te "niekomercyjne,undergandowe"zespoly nie chcialy by zarabiac na swojej muzyce?moze gdyby bilety na leniwca kosztowaly o zl to uznalbym ich za niekomercyjna kapele,albo gdyby rozdawali swoje plyty za darmo,nie,skoro maja kase za granie to sa komercyjni,a czy mniej czy bardziej to juz nie wnikam bo ich nie znam osobiscie i trudno mi cos powiedziec

15.02.2003
15:48
[50]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Słuchajcie, ja nie mówię, żeby zjazd był za darmo, bo to moim zdaniem obraza w pewnym sensie skierowana do zespołu... I prawda jest taka, że musimy płacić za wjazd na koncert, bo przecież zespoł musi z czegoś życ. Żeby zaistnieć potrzebna jest mamona, chyba przyznacie mi rację?

Sabazios - > Nie interesuje cię punk - rock to nie oceniaj :-)

15.02.2003
15:50
[51]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Ok, dzisiaj juz nic nie napisże, bo lecę na koncert... Oby przyszli skinheadzi :ppp

Pozdrowienia

Underground rulez ;p

15.02.2003
16:00
[52]

Katane [ Useful Idiot ]

Yos --> Ale takie napieprzanie ma mało wspólnego z muzyką, w przeciwieństwie do "wzniosłego, mistycznego, heavymetalowego wycia", które posiada nawet jakąś melodię ;)
Zakrent pewnie podłamie się wiadomością o Slipknocie ;))

15.02.2003
19:58
[53]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

o gustach sie nie dyskutuje....
co się jednemu podoba nie musi się innemu podobać.

co do komerchy: jeśli nie jest choćby trochę komercyjne to nie byłoby tego zaspołu na scenie - muszą za coś żyć oni i ich rodziny. poprostu to jest swegpo rodZaJU konieczność, albo komercha albo koniec działalnoiści. takie czasy.

mikhell --. polecam ich starsze płyty, mam wzystkie za wyjątkiem najnowszej (louder than hell) i od początków w stylu chłopców 'co to nie my' z ambicjami przekrzyczenia wszystkich (podobno zrobili rekord guinessa w głośności koncertu) przekształcili się w całkiem znośny metal a skończyli na shicie:(((

15.02.2003
20:22
[54]

Dreamquest [ Generaďż˝ ]

Grzybik - nie wiem kiedy ten koncert dojdzie do skutku. Ponoć ma to być w marcu... zobaczymy. Na razie gramy 8 marca w Przestrzeni Graffenberga.
Oto ino :
----
8 marca w klubie "Przestrzen Graffenberga" (Warszawa, ul. Kolejowa 4/6/8 - na tylach Dworca Glownego) zagraja :
Misteria, Neolith, Cerebrum oraz Pyorrhoea.
Poczatek o godzinie 19:00, bilety po 15 PLN.
----

15.02.2003
20:35
[55]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Czy ktos ma jakies informacje na temat koncertów Ironow?

15.02.2003
21:42
[56]

mikhell [ Master of Puppets ]


Clayman_ [Centurion]

reksio:a czy uwazasz ze te "niekomercyjne,undergandowe"zespoly nie chcialy by zarabiac na swojej muzyce?moze gdyby bilety na leniwca kosztowaly o zl to uznalbym ich za niekomercyjna kapele,albo gdyby rozdawali swoje plyty za darmo,nie,skoro maja kase za granie to sa komercyjni,a czy mniej czy bardziej to juz nie wnikam bo ich nie znam osobiscie i trudno mi cos powiedziec

--- co do komercyjności, to sam niedawno byłem na koncercie Pidżamy Porno, Akurat, jednej kapeli metalowej (Inkatha) i numetalowej (Digger)... Wejście kosztowało 4 zł... powiem tylko, że Pidżama za dojazd zapłaciła pewnie więcej, niż mieli szansę zarobić... (koncert był ok. 300 km od Poznania, gdzie mieszkają, o ile mnie pamięc nie myli) więc można robić coś niekomercyjnego...

Kane - właśnie zacząłem, gdzieś z dwa tygodnie temu polować, na nagrania Manowar

15.02.2003
22:45
[57]

Clayman_ [ Pretorianin ]

a czy pidzama swoje plyty rozdaje za darmo?

16.02.2003
00:38
[58]

Sabazios [ Konsul ]

Właśnie dzisiaj a może raczej wczoraj słyszałem od kumpla, że w wakacje najprawdopodobniej Cradle OF Filth zawita do Polski :)))

16.02.2003
00:38
[59]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja tam czekam na Slayera:))

16.02.2003
00:43
[60]

Yosia [ Pretorianin ]

a nie uważacie, że zespoły biorą kasę za występy chociażby po to, żeby mieć za co przyjechać i za co zrobić show? gdybym coś robiła to też nie chciałabym tak poprostu tego rozdawać... nawet takie Iron Maiden biorą chyba coś koło 100 zeta za koncert, ale za to jaki dają występ! pewnie sami na niego tyle wydają, że w sumie niewiele zarabiają, bo zresztą po co, skoro dorobili się już tyle? a poza tym od kiedy o komercyjności decyduje to ile biorą za koncert? Pidżama jest niekomercyjna? to dlaczego nagrywa teledyski? niekomercyjna to ona by była gdyby grali w garażu i by się starali żeby nikt o nich nie usłyszał. każdy w jakiś sposób promuje to co robi i wtedy staje się komercyjny, przynajmniej tak mi sie wydaje... SLIPKNOT komercyjny... spoko w takim razie co nie jest? i proszę o przykład zespołu najlepiej zagranicznego, bo w Polszcze to muzycy mają zazwyczaj normalne roboty, bo tu mało kto z samej muzy wyżyje, więc moga sobie pozwolic na małe olewanie kasy. a zresztą to nie musicie odpowiedać, bo nie chce mi sie ciągnąć tego komercyjnego tematu...

Clayman_ ---> miło Cię tu widzieć (poznajesz? Yosia = Yoś :)) juz Ci skóra ścierpła po zajrzeniu tu? ;)

Katane ---> dopóki nie zobacze wiadomości o rozpadzie w jakimś sensownym miejscu to mi to wisi, już wiele razy to słyszałam. a o samych zainteresowanych to się z Tobą kłócić nie będę, tylko BTW Slipknot ma więcej melodii niz Ci się wydaje (słyszałeś zespół Dreamquesta? ;))

16.02.2003
10:15
[61]

Katane [ Useful Idiot ]

Slipknot ma więcej melodii niz Ci się wydaje (słyszałeś zespół Dreamquesta? ;))

Ale wciąż za mało. I nie, nie słyszałem.

16.02.2003
10:50
[62]

mikhell [ Master of Puppets ]

Yosia - nie można być w pełni niekomercyjnym, bo będzie się grać w garażu, ale można być mniej, lub bardziej komercyjnym... i właśnie o tym możemy rozmawiać... Co do przykładów, to nie znam takowych... Ale jak mówię - zespół całkowicie niekomercyjny ma bardzo małe szanse, by zaistnieć
I jeszcze jednego nie rozumiem.. co ma nagrywanie teledysków, do komercyjności???

16.02.2003
11:02
[63]

Rob(no)Ot [ Pretorianin ]

Hmm, jak na moj gust to trudno opisac co jest tak naprawde komercyjne a co nie. Są zespoły które juz z załozenia
stają się komercyjne czyli zobaczyc i usłyszec je mozna na kazdym programie i w radio. KOmercja jest dosc
trudnym do opisania schematem ze tak to nazwe :P jak by nie było mozna to podciagnac pod sprzedawanie siebie
ale w dobrym celu czyli zeby niesc radosc innym hehehehehehe. Ja osobiscie wole kapelki niekomercyne z
konkretnym przeslaniem i pewną dozą energi Yeeeaahh !!!! A tak wogole to co dzis nie jest nie komercyjne :(

16.02.2003
12:29
[64]

Clayman_ [ Pretorianin ]

"KOmercja jest dosc trudnym do opisania schematem "

nieprawda,jest to bardzo proste:zarabiasz na muzyce(niewazne ile)=jestes komercyjny

16.02.2003
15:17
smile
[65]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Clayman - och, ciężko z tobą chłopie :-) To twoim zdaniem, taki Włochaty, czyli punkowy zespoł, który na koncertach bieże zapewne też gdzieś około 2 zł i płaci za dojazd, za swój sprzęt, na życie, na próby i wydanie płyty jest według ciebie zespołem komercyjnym?? Oj, stary... Ciężko myślisz... dla mnie komerą jest Metallica, czy właśnie Slipknot, czy Linkin Park, ewentualnie Limp Bizkit...

WRÓCIŁEM Z KONCERTU:-)

Po prostu czadowo było... Zjechało się gigantycznie sporo ludzi: Lubawka, Bolków, Mieroszów, Gryfów Śląski, nie licząc okolicznych wsi :-) Naprawdę sala była zapełniona po brzegi, a sala wcale nie jest mała... Grało chbya z 7 kapel... Niektóre grały niezły metal, tyle, że jak zwykle mikrofony nawalały :-) Pogo czasami przypominało (zwłaszcza jak do metalowców dołączyli punkowcy) koncerty Slayera. :-))) Wszędzie ludzie obalali jakieś nalewki, wińską czy Żubrówki :-) A w kiblu nie widać było przeciwnej ściany przez ten dym :-)) Do tego kasety za 5 zł sprzedawali, a ja nie miałem kasy ;-(((((

16.02.2003
15:53
[66]

Clayman_ [ Pretorianin ]

no sory stary ale kto tu ciezko mysli to widac po tym ze nawet nie rozumiesz slowa komercja,wiec moze powtorze jeszcze raz:komercja jest wtedy gdy na swojej muzyce zarabiasz kase,i nie dopisuj do tego zadnych ideologii bo to jest smieszne,tak samo stwierdzenie ze ktos jest niemokercyjny bo za bilety na koncert bierze mniej niz ktos inny,

16.02.2003
20:46
[67]

Sabazios [ Konsul ]

Mówiąc o polskiej muzyce punkowej to żeczywiście jest ona mało komercyjna szkoda tylko, że jest taka prymitywna i beznadziejna.

16.02.2003
20:51
[68]

Sabazios [ Konsul ]

Kurde sorry za błędy znowu rzeczywiście napisałem przez ż :P

16.02.2003
21:50
[69]

barBBarian [ Legionista ]

Na początek krótki wstępik (tzn. moje ulub. zespoły): Iron Maiden, Man'o'War i Black Sabbath, potem Enigma, Rammstein i Creed, a teraz do rzeczy: zapraszam serdecznie na koncert TSA (połączyli się z powrotem) do Gliwic 23 lutego, metal manie (mam nadzieję, że będzie saxon, którego rok temu nie było (dziubiński ty ****)) 14 kwietnia. Co do Irona to mam ogromną nadzieję (nie, ja po prostu wiem), że przyjadą (jak co każdą płytę) do Katowic i zrobią takie show i noc metalowa, że cały śląsk się zjedzie. O temacie komercji trochę cieżko jest rozmawiać, ze wzg. na brak wyraźnej bariery między zespołami (no chyba oprócz Ich drei) kom. i nie kom. Lecz wydaje mi się, iż niekomercyjność polega na tworzeniu własnej muzyki (nie kopiowaniu), wymyślaniu strojów i występów w sytu dobrze odpowiadającemu muzyce, atakże dbanie o publiczność i trzymanie pewnej klasy, oraz nie robienie wszystkiego co możliwe by się pokazać. Nie wiem czy się z tym zgadzacie, więc proszę o odpowiedzi.

16.02.2003
22:05
[70]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Sabazios - prymitywna jest dlatego, bo jej nie rozumiesz...

Clayman - no widzisz i dowiodłem, że miałem rację :-) Włochaty nie zarabia na swojej muzyce :ppp

16.02.2003
22:07
[71]

Yosia [ Pretorianin ]

mikhell ---> to ma nagrywanie teledysków do niekomercyjności, że jak nagrasz teledysk to oznacza to, że chcesz by cię zobaczono, jak chcesz by Cię zobaczono to liczysz na to, że ktoś Cie polubi, a jak ktoś Cię polubi to kupi Twoją płytę, a jak kupi to zarabiasz kasę. bo ja niestety mam takie podejście do słowa "komercja" jak Clayman_. zgoda, komercja to też staranie się o to, żeby sprzedać swoją muzykę, no ale chyba wiadomo, że każdy chce się podobać, mam nagrywać płyty na których będę stukać łyżeczką, tak żeby się nie podobało i żeby nikt tego nie kupił? a jak już kupi to mam go wyśledzić i kazać mu oddać tą płytę do sklepu?
ja osobiście wolę Slipknota słuchać, niż na nich patrzeć, bo ich image mnie cholernie denerwuje i tak mam nie tylko ja, więc chyba nie do końca sprawdza się to, że wyglądem podbijają serca :)

16.02.2003
22:16
[72]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Ale zaraz, zaraz... O czym my mówimy? Jeżeli mamy kierować się słowami Claymana, a do komery mamy sami wiecie jakie podejście, to czy to oznacza, że mamy nic nie słuchać? Bo ja odnoszę takie wrażenie. Dla mnie komercją jest to co wyprawia się na Vivie czy MTV.

16.02.2003
22:21
[73]

barBBarian [ Legionista ]

A tak w ogóle to najlepsza piosnka Bruce'a (<--- tak to się pisze?) to of cousre Accident of Birth

16.02.2003
22:23
[74]

Clayman_ [ Pretorianin ]

reksio:
1:nie zauwazylem nigdzie zebys udowodnil niekomercyjnosc wlochatego,ale cos ci poradze:najlepszym sposobem udowodnienia mi ze sie myle bedzie przedstawienie zeznan podatkowych czlonkow zespolu,
2:"Jeżeli mamy kierować się słowami Claymana, a do komery mamy sami wiecie jakie podejście, to czy to oznacza, że mamy nic nie słuchać?"
im szybciej zdasz sobie sprawe ze komercja to nic zlego tym zdrowsze bedziesz mial podejscie do muzyki,moze wtedy bedziesz potrafil faktycznie docenic klase jakiegos zespolu przez to jaka muzyke graja a nie przez to ile ludzi ich slucha czy ile teledyskow robia

16.02.2003
22:35
[75]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Moim zdaniem komercja to robienie takiej muzyki która się sprzeda a nie takiej która nas naprawdę rajcuje. Np. Megadeth, Metallica, Anthrax(toż to się nu metal zrobił).

16.02.2003
22:43
[76]

Clayman_ [ Pretorianin ]

a czy moglbys mi wyjasnic skad wiesz ze metallike,megadeth czy anthrax nie rajcuje granie takiej muzyki jaka wykonuja?masz zdolnosci paranormalne?i mam nadzieje ze powiesz cos wiecej niz:"przeciez to od razu widac" albo "przeciez wszyscy to wiedza"

16.02.2003
23:14
[77]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Dave Mustaine robił wszystko by być lepszym od Metalliki(niestety nigdy mu sie to nie udało:( Dlatego nagrywał albumy coraz bardziej oddalone od thrashu. Z pozostałymi dwoma zespołami sprawa nie jest dokładnie jasna ale tak diametralna zmiana wykonywanej muzyki może być tłumaczona skokiem na kasę chociaż nie zawsze.

16.02.2003
23:54
[78]

Clayman_ [ Pretorianin ]

hmm,nie rozumiem tego tekstu z mustainem,to ze chcial byc lepszy od metalliki znaczy ze tak naprawde nie lubil grac ?
diametralna zmiana to skok na kase?chyba odwrotnie,po odniesieniu sukcesu kapela ktora chce zarobic powinna nagrywac kolejne takie same plyty,a jednak po czarnym albumie(ktory do tej pory jest najlepiej sie sprzedajacym) metallika zmienila styl,anthrax natomiast nigdy nie odniosl jakiegos spektakularnego sukcesu,ale idac twoim tokiem myslenia to np:voivod mysli jedynie o kasie bo na niemal kazda plyta jest zupelnie inna i wypelniona eksperymentami

17.02.2003
09:30
[79]

mikhell [ Master of Puppets ]

Nie no... Zenedon... przez ciebie o mało ze stołka spadłem...
Na początku, jeśli sądzisz, że Mustain wybrał lepszą drogę, powiedz mi w nagraniu jakiego albumu brał udział...
Otóż tylko Kill 'em all i to nie do końca... Album ukazał się w lipcu 1983 roku, a on odszedł w kwietniu. a może zaraz ktoś powie, że Metallica już wtedy tak się zmieniła, że nie chciał mieć z nią nic wspólnego???
Mustainowi mogło się wtedy wydawać, że wybrał dobrą drogę... Ale nieporozumienia w zespole wzięły górę...
(masz szczęście że nie mam przy sobie dokładnej biografii)
Z resztą, gdyby Hammett nie zastąpił Mustaina, to nie było takiej Metallicy, jaką mogliśmy słuchać przez 20 lat...

17.02.2003
12:32
[80]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Nic nie mówiłem o tym czy Mustaine wybrał dobrą drogę. Zresztą to nie on wybrał a reszta zespołu. Chodzi mi o to że po wywaleniu go z zespołu chciał pokazać światu że on założy lepszy(czytaj: popularniejszy) zespół od metalliki jednak nigdy nie osiągnął takiej popularności jak oni. Kiedyś czytałem że nagrywając dwa pierwsze albumy miał w sobie tylko gniew. Cokolwiek robił był wkurwiony a jak odczuwał przyjemność to czuł się bardzo dziwnie. Owocem tej złości były moje ulubione albumy Killing is my Business i Peace Sells.
Clayman mówiłeś "idac twoim tokiem myslenia to np:voivod mysli jedynie o kasie bo na niemal kazda plyta jest zupelnie inna i wypelniona eksperymentami " - nie bo płyty nie brzmią jak Avril Lavigne czy inny Limp Bizkit które królują na MTV.

17.02.2003
12:40
[81]

Clayman_ [ Pretorianin ]

a slyszales angel rat?przeciez to niemal pop,w czym rozni sie ta plyta od np.duzo ostrzejszej pierwszej plyty limp bizkit?

17.02.2003
13:04
[82]

Sabazios [ Konsul ]

reksio ----> Mylisz się rozumiem tą muzykę. Problem tylko w tym, że mam zupełnie inne poglądy niż głoszą to w swoich piosenkach kapele punkowe. Zarazem technika grania wszystkich punkowych kapel jak i ich przesłanie jest prymitywne.

17.02.2003
16:09
[83]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Sabazios - no niestety, nie przekonam cię przecież do zmiany ideologii :-)) Jak chcesz... jeśli masz przeciwną ideologię pokojowi (jedno z głównych przesłań punk-rocka), your choice... Life is brutal and full of faszystas... Przesłanie prymitywne mówisz? Dla mnie prymitywne przesłanie ma taki Deicide, który nie potrafi nic powiedzieć poza: "F**K THE CHRISTIANS!"... Wolę słuchać o pokoju niż o fukersach-chrześcijaninach... Żeby nie było, sam słucham muzyki zbliżonej poglądom Deicide (vide KAT) jednakże Kat ma przynajmniej coś do powiedzenia...

17.02.2003
17:51
[84]

tymczasowy126316 [ Junior ]

czy ktoś tu słuchał dreamtheter fenomenalna kapela z jednym z najlpeszych gitarzystow swiata
moze ktos zna plyte oddysey zespolu symhony x- swietna swietna jeszcze raz swietna->riffy no i texty oparte na odysei...
no i jeszcze hammerfall-odpowiedzialny za odrodzenie heavy metalu

17.02.2003
18:07
[85]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

Ja tam lubie punka a pozatym teksty Mustaine'a i wielu innych thrashowców mają podobne przesłanie np. Peace Sells(kawałek tekstu w moim podpisie).

17.02.2003
19:08
[86]

J0lo [ Legendarny Culé ]

reksio ----> pierwszy raz slysze ze punk jest pokojowy... raczej zawsze bylem w mysleniu ze jak jakas kapelka nagrala kasete to roprowadzala za fri bo nie sprzedawalo sie. neistety taka jest prawda ze PRAWDZIWY PUNK jest o buncie mlodzienczym przeciw systemowi. i dobrze wiem co mowie. a na pewno myslisz ze offspring jest punkowy? byl. i tylko byl bo teraz spiewa o czyms innym. punk to nie tylko muzyka ale i filozofia zyciowa. a sa zespoly ktore graja podobnie stylowo do punkowych ale nie sa to zespolyu punkowe. nie graja o polityce o nieprawosci o systemie o buncie i anarchii. zreszta na tym forum jest juz watek w ktorym jest opisana anarchia i calkiem calkiem rozmowa o niej. jesli uwazasz wczesne Sex Pistols za punk to posluchaj albo trwaj w przekonaniu ze punk jest pokojowy...

18.02.2003
15:01
[87]

Sabazios [ Konsul ]

J0lo ---> Dobrze gadasz :))

18.02.2003
16:05
[88]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

J0lo - BUHAHAHAHA!!! Nie porównuj Offspringa z punk - rockiem... JEzuu... Teraz to mnie rozwaliłeś... A ja tobie radzę, żebyś poznał najpierw ludzi i tą muzykę, a potem się wypowiadał... Czy ja gdzieś stwierdziłem, że punk to tylko muzyka? Przecież kultura punkowców opiera się głównie na ideologii, a nie muzyce w przeciwieństwie do metalowców... Heh... Punk jest pokojowy - odsyłam do Włochatego, Leniwca, KSU - to jest klasyka dzisiejszego (no może trochę przesadziłem z tym dzisiejszym w przypadku KSU i Włochatego) punka...

18.02.2003
16:27
[89]

Nyhos [ Droogie ]

Ojojoj.Widze,ze ktos niezna historii Megadeth.


Dave nieodszedl sam.Na VH1 bylo jak byk "zostawili go na przystanku altobusowym,po uzgodnieniu z reszta zespolu..."




To byl chyba sam Lance i jeszcze ktos,niepamietam juz....




A Metallica sciela wlosy i to jest powod dla ktorego nielubie ich ;)))

18.02.2003
17:44
[90]

dHq [ Konsul ]

Słyszeliście o nu-metalu i kogo do niego zaliczają ?!
Korn , System Of A Down , Linkin Park i Red Hot Chili Peppers .
Obłęd i Masakra ?! Czyż nie ?!

18.02.2003
17:47
[91]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Ja tam popieram, że te powyższ zespoły to shit-metal... No może SOAD ma tylko pare utworow w takich klimatach, no ale coz...

18.02.2003
17:50
[92]

dHq [ Konsul ]

Shit - metal jak to rozumiesz?

18.02.2003
18:01
[93]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Nu metal = shit metal

18.02.2003
18:16
[94]

J0lo [ Legendarny Culé ]

reksio ---> chocby teraz nawet spiewali post komunistyczne piosenki to u podstaw punku byl bunt zawsze i wszedzie ( sex pistols - anarchy in the uk ) i tutaj nie odsylaj mnie do polskich ( choc i posluchaj troche innych np pidżama porno nie jestem pewien czy do konca to jest punk i zreszta mnie to nie obchodzi - graja pod ideologie punkowa przynamniej z tego co sluchalem )... i widac ze zle czytales - nie napisalem ze offspring gra punk napisalem ze gra cos stylowo podobnego. jesli uznajesz cos za klasyke to porozumiej sie z innymi a nie sam ustalaj. bo ja jakos nie uznaje polskiego punka za klasyke.

dalej co do nu tone. nie bede mowil ze mi sie nie podoba - to raczej nie ma tutaj nic do rzeczy. jak pewnie pamietacie metal tez musial jakos wyewoluowac wiec proponuje dac tej muzyce jeszcze pare ( jesli nie paredziesiat ) dobrych lat zeby w pelni pozniej mogl zaprezentowac swoj styl. nie oceniam zazwyczaj muzyki w spowijakach

18.02.2003
19:33
[95]

Clayman_ [ Pretorianin ]

pytanie do ludzi poslugujacych siie okresleniem shit metal?ile kapel znacie?linkin park i limp bizkit?i wypowiadacie sie na temat calego gatunku?i drugie pytanie:nie glupio wam zaliczac rchcp i soad do nu metalu?przeciez to juz przejaw totalnej ignorancji,co te kapele maja z takim kornem wspolnego?

18.02.2003
19:42
[96]

J0lo [ Legendarny Culé ]

no ja nie wiem jak mozna w ogole rhcp do metalu zaliczac...

zreszta jak ktos chce to wyzej jest moj stosunek do nu tone

18.02.2003
20:03
[97]

Sabazios [ Konsul ]

No rhcp to moim zdaniem nie jest metal tylko rock lub grunge(nie wiem czy tak się to pisze). SOAD jeszcze w sumie można było by podciągnąć pod new metal jednak chyba by to trochę nie pasowało.

19.02.2003
14:14
[98]

mikhell [ Master of Puppets ]

Włąśnie to samo chciałem napisać... RHCP ma się do metalu jak wcale... Jeśli oni grają metal, to ja chyba hiphopu słucham...
Co do SoaD też należy się zgodzić... nie mają zbyt wiele wspólnego z klasycznym pojęciem nu metalu...
A ja jestem ciekaw skąd DHQ wziąłeś informacje, że takie kapele zalicza się do nu metalu... bo przecież wspomniane już RHCP gra już dość długo (grają tyle czasu, że zaczęli jeszcze pewnie przed pojawieniem się tego badziewia (chociaż nie jestem pewien i poprawcie mnie jakby co)

19.02.2003
15:52
[99]

Sabazios [ Konsul ]

Mówiąc jeszcze o tym shit metalu to jest to dobry pomysł na zrobienie nowej kategorii dla zespołów typu Linkin Park i Limp Bizkit. A tak nawiazując do new metalu to ja uwielbiam Fear Factory. W sumie jest parę takich kapelek wartych uwagi typu Godsmack czy chociażby stary Korn.

19.02.2003
15:56
[100]

Sabazios [ Konsul ]

Link do części 18

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.