GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Narty Czy deska ?

07.12.2010
20:56
[1]

PurePL [ Centurion ]

Narty Czy deska ?

Narty czy deska ?
Na czym sie latwiej jezdzi ?
Co daje wiecej frajdy ?
Rok temu byl moj pierwszy raz na nartach.
Po 1-2 h jezdzilem szybko, wszystko latwo, pieknie.
Wujek z kolei jezdzi na desce.
Przekonuje mnie do niej coraz bardziej.
W tym roku chcialbym sprobowac.
Co wy o tym myslicie ?

07.12.2010
20:57
[2]

Rasta' [ L3G3ND ]

sanki

07.12.2010
20:59
[3]

PurePL [ Centurion ]

Czlowieku, po co sanki ?
Wole na dupie jechac.

07.12.2010
20:59
[4]

mineral [ Senator ]

Łatwiej na nartach. Dla mnie więcej frajdy daje deska, bo większe wyzwanie. Spróbować nie zaszkodzi.

07.12.2010
21:00
smile
[5]

Gallain [ MPO Squad Member ]

Deska.
Daje więcej radochy, duuużo łatwiej się nauczyć, ale upadki bardziej bolą. Plus jest taki, że trudno zwichnąć kolano.

Jeździłem na nartach 7 lat i drugie tyle śmigam na desce. Już więcej nie założę boazerii :]

07.12.2010
21:01
[6]

Hagen von Rabenhorst [ Hunter ]

deska

07.12.2010
21:02
[7]

PrzemoDZ [ kebab w bulce ]

Wszystko zależy od osobistych preferencji.

Jeżdżę kawał czasu na nartach i kilka razy próbowałem podchodzić do deski, lecz mi narty dają po prostu więcej funu.
Kolega z kolei jak raz spróbował zabawy z deską, do nart już nie wrócił.

Wszystkiego trzeba spróbować. Nie będziesz wiedział co Ci dostarczy większej radochy, półki nie pożyczysz kilka razy deski (nie ma sensu kupować, jak nie wiesz czy Ci się spodoba).

07.12.2010
21:02
[8]

xanat0s [ Wind of Change ]

Spróbować nie zaszkodzi - ja sam jeżdżę na obu i prawdę mówiąc cieżko mi wskazać, co jest lepsze/daje więcej frajdy. Na początku przez jakieś 8 lat jeździłem na nartach, ponieważ chciałem jakiegoś wyzwania to przerzuciłem się na deskę - i jeżdże już jakieś 5 sezonów. Nie pamiętam prawdę mówiąc jak się uczyłem jazdy na nartach (8 lat miałem), więc nie jestem w stanie ocenić, czego się łatwiej nauczyć.

Teraz jeżdże z deską, ale brat ma zawsze narty, więc jak mam ochotę to się przerzucam, nawet już na stoku :)

W każdym razie w tym roku spróbowałbym na wypożyczonej desce - porównasz sobie, co cię bardziej kręci.

07.12.2010
21:04
smile
[9]

Tlaocetl [ cel uświęca środki ]

Deska i tylko deska. :)

07.12.2010
21:05
smile
[10]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Plus jest taki, że trudno zwichnąć kolano.

Za to łatwo roztrzaskać sobie bark, jak już zaryjesz krawędzią i polecisz niczym rakieta. Kumpel połamał się niestety już pierwszego dnia w ostatnim sezonie.

Ja wybrałem narty z powodu... kontroli nad obiema nogami. Jakoś nie wyobrażam sobie jazdy z girami zblokowanymi w jednej płaszczyźnie ;p

07.12.2010
21:10
[11]

PurePL [ Centurion ]

Na deskorolce daje rade.
Nie wiem czy pomoze mi to ze snowboardem.
Ale co fakt to fakt [10].
Mała gorka, zaryjesz krawedzia i lezysz O_o.
Jak narazie sklaniam sie ku nartom, miedzy innymi dlatego, ze juz na nich jezdzilem.
Ale moze ktos mnie jeszcze przekona ;)

07.12.2010
21:20
[12]

Gallain [ MPO Squad Member ]

Za to łatwo roztrzaskać sobie bark, jak już zaryjesz krawędzią i polecisz niczym rakieta.

Nie tylko - nadgarsti też masowo padają :] Ale z dwojga złego to wolę rozwalić nadgarstek/bark niż kolano.

07.12.2010
21:21
smile
[13]

matisf  [ Konsul ]

Jezdze trochu wiecej niz 20 lat na nartach, rok temu probowalem deske i powiem ze sie nei przekonalem, moze przyzwyczajenie ale jakos zle mi sie jezdzilo, nauczylem sie jezdze dobrze ale to nie to co narty :)

07.12.2010
23:39
[14]

xanat0s [ Wind of Change ]

Ja wybrałem narty z powodu... kontroli nad obiema nogami.

To akurat prawda - na nartach mamy znacznie większą kontrolę, jednak szczepione, nieruchome nogi to nie jest coś naturalnego i trzeba się przyzwyczaić. No i w sytuacjach krytycznych narty łatwiej opanować niż deskę - jak na snowboardzie czasami nas pociągnie i człowiek nie ma doświadczenia, to nie ma zmiłuj, skończy się na najbliższym drzewie :)

07.12.2010
23:42
[15]

szarzasty [ Mork ]

Nie tylko - nadgarsti też masowo padają :] Ale z dwojga złego to wolę rozwalić nadgarstek/bark niż kolano.

Jeżdze na desce juz dluzszy czas i nigdy nie mialem zadnych problemow z nadgarstkiem czy barkiem za to juz po pierwszym sezonie doprowadzilem kolana do takiego stanu ze przez kolejne pare lat nie potrafilem normalnie kleknac bez bólu:)

i na desce znacznie prosciej sie nauczyc - chyba wlasnie dlatego ze nogi sa zwiazane i nie trzeba kontrolowac rozjezdzania sie na boki:D Oczywiscie sa tez minusy deski - nigdy nie roziwnie takich predkosci jak narty.

07.12.2010
23:45
smile
[16]

peterkarel [ DX ARMY ]

Co wy o tym myslicie ?

w dupie to mam :|

07.12.2010
23:48
[17]

chop [ smiech to zdrowie ]

Na desce chyba trudniej się nauczyć. No i jest oczywiście więcej upadków niż na nartach.

Jeżdżę jednak trochę na desce (może nie regularnie, ale kilka razy w ciągu zimy na pewno) i powiem Ci szczerze, że warto dla tych kilku upadków pojeździć. Bardzo dobra rozrywka na zimową nudę. No i oczywiście dużo ruchu zapewni :) Zresztą na nartach też, ale jak dla mnie deska daje więcej frajdy.

Jak dla mnie - deska jest lepsza.

07.12.2010
23:51
[18]

Maziomir [ Generaďż˝ ]

Narty. Bądź oryginalny.

08.12.2010
00:16
[19]

AloneInTheDark [ AITD ]

Oczywiście, że narty.

Jeżdżę 12 lat i próbowałem też na snowboardzie. To nie jest ten fun, to nie jest ta prędkość, to nie jest ta kontrola.

Zacznijmy od tego, że snowboardziste jeżdżącego 3-4 sezony a 10 różni niewiele, w narciarstwie różnice widać na pierwszy rzut oka. Druga sprawa - teraz każdy chce na snowboardzie - z tych młodych. Trzecia - mnogość stylów narciarstwa. Czwarta - dobry narciarz objedzie dobrego snowboardziste bez problemu.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.