
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 991
Witamy w naszych skromnych progach :-)
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową). Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach...
Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
5
NicK [ Smokus Multikillus ]
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]
2222
NicK [ Smokus Multikillus ]
Wiedziałem, znowu się przycina :)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
There Can Be Only One ! : )))
Lechiander [ Wardancer ]
bzzzzzzz...

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
A jednak byl przy komputerze...
Tiamath [ Konsul ]
7:((((

Lechiander [ Wardancer ]
Witam! :-)
Porażka totalna! :-D :-P
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Nicku ---> ee to super : ))) ja mam teoretycznie w domq 512 do i 256 od (albo odwortnie ;P) ale to są raczej wartści maksymalne ; PPP

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Znowu mi5aser??? Szok! :-)))) Gratulacje Mixer!
Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]
Mikser==> Gratulacje
Komp chodzi wolno bo katedre ściągam z zawrotną szybkością 2,3 kb/sec pozostały czas 9 godzin ech....
Tiamath [ Konsul ]
Cześć wszystkim
Teraz widać jak mój komp chodzi:)))))))
Kane [ Beautiful St-Ranger ]
witam
nieźle, przyczaiłem sie w cieniu bitów i bajtów a tu nic.... pomiędzy odświerzeniami (ok 5 s) 4 posty sie w karczmie dopisały:)))
Lechu --> dokąd lecisz, pszczole jeden???? (czy wolisz być pszczółką???:PPP)
Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]
Tiamath==> Witaj
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Dziendoberek :)
NicK [ Smokus Multikillus ]
mixer ---> U mnie chyba też. Ale jak ostatnio ściągałem pliki (jak było 128) to transfer mi się ustalał na poziomie ok 15kbs, teraz jest 30 :))

TAILEREKK [ Senator ]
hehe po co sie śpieszyć :D
powoli zpokojnie :D
i tak sie zdąży :D
Tiamath [ Konsul ]
Dibbler: Wybieram się do 'Krwetki' i mogę wziąć płyty. Jak chcesz i masz czas to bądź przed 15:00 albo około16:30 w kinie (superkinie:)))))))))
NicK [ Smokus Multikillus ]
mixer ---> "u mnie chyba też" oznaczało, że u mnie też to są wartości max. Tzn. jest na serwie jakiś ogranicznik, że wyżej nie puści.
Lechiander [ Wardancer ]
Kane ---> A co Ci przyszło znów go głowy? Jakie latanie??? :-P
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Nick ---> masz w Asterze ? Ile sobie zycza, za taka przyjemnosc ?
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Nick ---> wejdź na Numion i pobadaj w róznych porach dnia, ja naprzykład wiem że moje łacze jest najbardziej efektywne w godzinach 3-6 w nocy ; ))))
NicK [ Smokus Multikillus ]
Piotrasq ---> Nie mam w Asterze. Mam w "net-serwis" a połączenie to "stałka" po sieciówce.
NicK [ Smokus Multikillus ]
Koszt 128kbps to ok 80 PLN netto miesięcznie. Za 256 trza zapłacić ok 120 zł.
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Nick ---> to jednak Chello jest cenowo konkurencyjniejsze...

Tofu [ Zrzędołak ]
Dobry wieczór :)

TAILEREKK [ Senator ]
e a w okolicach warszawy np. w moim mieście Kozienice dało by sie zamontować lepsze łącze niż sdi?? (ISDN nie wchodzi w gre)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Ja jestem z Chello w miaręzadowolony, zdarzają im się straszne awarie które zminiejszają przepustowość do śmiesznych wartości ale generalnie bardzo rzadko się zdarza żeby wcale nie działało : )))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Tofu ---> witka : )))) już wiem co ci się tak podoba w tej japonii :P (zobacz linke)

TAILEREKK [ Senator ]
Tofu-> coś ci cie pogieło z dniem ?? :D
jeszcze jest ranek :D

Tofu [ Zrzędołak ]
TAILEREKK - jaki ranek? od kiedy to wpół do jedenastej wieczorem to ranek? ;))))
mikser - hehe, muszę się dowiedzieć gdzie w moim mieście w to grają :)))

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]
O wywaliło się ściąganie
ZeTkA [ ]
bry dzien
przesylam cmokwo 102
ekipie torunskiej ;)) wypijcie moje zdrowko i bawcie sie dobrze ;)) no i nie pijcie za...... malo ;)))
3
2
1
fruuuuuuuuuuuuu

Tofu [ Zrzędołak ]
Zetka - hihi, a o cmokach dla japońskiej ekipy zapomniałaś... ;)))))))
ZeTkA [ ]
tofu o jak mi wstyd <rumieniec>
juz sie poprawiam
dla ekipy japonskiej cmokow 103 ;))))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ciagle tylko Torun i Japonia! Czasem Poznan. A ekipa lubelska w sile: jeden to co!? :-)))))
Czesc Tofu nocny marku! :-DDD
ZeTkA [ ]
rothonik no juz juz ekie lubelskiej tez cmoko 104 ;))

Tofu [ Zrzędołak ]
rothon - hehe, no ekipa japońska tez w sumie jednoosobowa jak na razie - moze sie przylączysz, albo koalicję jakąś zmontujemy? ;)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Tofu, swietnie! Ale obiecaj, ze na raucie nie bedzie tych kalmarkow! :-)))))
Thx ZeTkA ;-)
ZeTkA [ ]
no nic panowie zakladajcie ta koalicje
a ja juz mowie papa i cmokw 102 dla wszystkich ekip ;P))))

TAILEREKK [ Senator ]
co wy sie czepiacie japoni :D
najfajniejsze prawo ma :D
kegalniem ożna kopiowć gry :D
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
to ja bede w opozycji do propoztycji koalicji ; PPP

Tofu [ Zrzędołak ]
mikser - o Ty opozycjonisto jeden ;)
rothon - jak to tak - bez jedzenia będziemy koalicję zakładać? To może chociaż jakaś przekąska surowa ryba, czy cuś... ;)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
A ekipa warszawska, tradycyjnie jest pomijana... :(

kiowas [ Legend ]
rothon ---> co jeden?!?! Jaki jeden?!?!!!!!
NicK [ Smokus Multikillus ]
Piotrasq ---> Wlazłem na stronę chello i cena jaką podają to 179 PLN. Więc w jaki sposób jest konkurencyjna? Niestety nie mogłem się dokopać do danych technicznych. Pisali tylko coś o 512/128 kbps

NicK [ Smokus Multikillus ]
kiowas ---> Siemanko :)) Co tam w Lublińcu słychać? ;))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Nick ---> ja płacę 159 za pakiet Chello to jet Internet + kablówka jak by odliczyć kablówkę która kosztuje normalnie ok 40 zł czyli za interek wychodzi 119 zł : )) no to chyba orzyznasz że konkurencyjna cena : )))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Nick ---> mikser Ci wyjasnil :))
NicK [ Smokus Multikillus ]
mixer ---> Właśnie patrzę w cennik i widzę: abonament z tv - 179 PLN, sam internet - 149 PLN (brutto)
Interesuje mnie, co to oznacza transfer do 512kbps. Kiedy jest właśnie tyle, a kiedy mniej? I jak to wychodzi w praktyce?

Tofu [ Zrzędołak ]
Hahahaha, zobaczcie co właśnie znalazłem na sieci - kapitalne ;)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Aha - i przy tej cenie, sciaganie plikow odbywa sie z predkoscia ponad 60 Kb/s. Wiec tym bardziej jest konkurencyjna...

Kanon [ Mag Dyżurny ]
:o) ---->
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Nick ----> taaak ale poczekaj chwilkę będize promocja to i podłączą ci za darmo i abonament zmniejszą ; ))) 512 to mżonka nigdy tyle nie uzykasz chyba ale generalnie rzadko zchodzi poniżej 128. a w dzień (znaczy w godzinach szkolno pracowych) i w nocy ( od 1 do 6 rano) jest napewno dobrze powyżej 256. tyle z moich spostrzeżeń : )
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Nick ---> faktycznie, nie rozwazalem opcji samego internetu, ale dokladajac 30 zl i miec predkosc 2x szybsza, to chyba sie oplaca ?
A predkosci zaleza oczywiscie od serwera z ktorego sciagasz. Mnie najwiecej udalo sie osiagnac 74 Kb/s STALEGO transferu z serwerow Microsoftu, ale oczywiscie zdarza sie, ze sciagam z predkoscia 5 Kb/s.
Natomiast upload jest zawsze staly ok. 15Kb/s.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Witam ponownie!!
Co sie dzieje!! Piaseczno jest przez ten snieg praktycznie odciete od świata. Na drogach pełno go, jjechałem dzisiaj do roboty 40 minut, a normalnie tak z 8 mi to zabiera... A w dodatku znowu zaczeło sypać
Benedict [ Generaďż˝ ]
Tofu ---> kotek był świetny, ciekaw jestem jak sobie z tabletkami radzi nasz Tygrysek
Dziś rano miałem ostatni egzamin, a potem wizytę u laryngologa (moje trąbki słuchowe mają ograniczoną wytrzymałość na mrozy, a teraz w jednym uchy mi piszczy, a w drugim szumi, to się nazywa stereo :p )
Laryngolog, do której się udałem, jest dobrą lekarką, ale nie należy do najuprzejmiesz, a w dodatku ma donośny głos, tak więc kiedy zaczęła rugać konietę, która była przede mną w kolejce, wszyscy w poczekalni słyszeli każde jej słowo:
Po co pani otwiera usta, proszę je zamknąć
Nie, proszę nie ruszać głową. Proszę odchylić do tyłu
Cholera, po co pani otwiera usta ???
Zamknąć usta
Nie! Zamknąć usta, głowa odchylona do tyłu
Nie wierć się, kobieto, muszę ci zajrzeć do nosa
Nie pociągaj nosem, tu masz chusteczkę, proszę wysmarkać nos
Głowa do tyłu
Trzymaj głowę sztywno
Dobrze
Co robisz, jak mam ci zajrzeć do uszu, jak nie pozwalasz mi obrócić swej głowy
Co znowu ??? Spokój, do diabła
Co robisz ???
Drugie ucho
Dobrze, teraz spójrz na mnie
No spójrz !!!
Czemu trzymasz zęby zaciśnięte
Jak mam ci zajrzeć do gardła, jak nie chcesz otworzyć ust
Odchyl głowę
Cholera, nie zamykaj ust, otwórz usta
Wystaw język, powiedz A
Nie liż tego patyczka !!!
Nie zamykaj ust, otwórz usta
Nie gryź tego !!!
Otworz usta, musze ci to włożyć do ust, aby obejrzeć twoje gardło
Nie wierć się
NIe odwracaj głowy
Otwórz usta
Głowa sztywno
Bożena, do cholery, przytrzymaj tej pani głowę sztywno
Otwórz usta
Nie wierć się, usta otwarte
O, dobrze, widzisz, to nie bolało !

rothon [ Malleus Maleficarum ]
kiowas--> Fakt! Ale Ciebie wczesniej nie bylo :-) Genralnie jestesmy zbior dwuelementowy :-))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Eh, 3 strona. Jakos ostatnio nie mam szczęścia do ludzi w karczmnie. Jak jestem to innych nie ma i odwrotnie ;-((
Nic to, do jutra.
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
4 strona.
Czy można już powoli mówić o śmierci Karczmy ?
rothon [ Malleus Maleficarum ]
wycięli pół psa
leży z zamkniętymi ślepiami
nawet nie wiem czy jeszcze tam są
tylko jęzor ruszył w najdłuższą drogę
Dymion_N_S [ Bezimienny ]
rothon ---> witaj, czyj to tekst ??
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry : ))
i lece do roboty : ))
kastore [ Troll Slayer ]
Witam z rana, co to sie wczoraj działo, ze względu na śnieżyce sieć stanęła czy coś :))
rothon --> dotarłeś jakoś do pracy, bo słyszałem że do Lublina lodowieć sie zbliża :))))
kastore [ Troll Slayer ]
OOps zapomniałem kota na dzieńdobry

rothon [ Malleus Maleficarum ]
kastore--> Dotarlem, ale za to co sie dzieje w miescie, ktos powinien niezle dostac po dupsku! Snieg trzeba wywozic a nie tylko odgarniac. Np. do autobusow wsiada sie przechodzac przez zaspy, bo plug zgarnia snieg z jezdni na calej dlugosci. A na przystankach nikt go nie odgarnia dalej. Nieeeee no, jeszcze troche i sie zrobi 1979.
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Witam :)
rothon ---> w Warszawie jest to samo.
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Piotrasq--> No wlasnie, wybory samorzadowe wygralem, mam 4 lata spokoju, lacha! W calym kraju pewnie ta sama olewka.
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> masz coś przeciwko 1979 ??? bo wiesz mam pewien sentyment do tej daty ; PPPP
kastore [ Troll Slayer ]
Rothon --> nie pamiętam co było 1979, miałem wtedy 4 lata :))
we Wrocku na szczęście służby drogowe jakoś sobie jeszcze radzą
rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> Mam.
rothon [ Malleus Maleficarum ]
kastore--> W 1979 roku mialem 8 lat i dla mnie bylo ekstra. Duzo sniegu, sanki, lodowisko, wydluzone ferie, bo na ogrzewanie szkoly nie bylo wegla itd. W kazdym razie zimą tego roku na osiedlach z CO temperatura w mieszkaniach wynosila 14 stopni. Paraliz transportowy w zasadzie spowodowal paraliz wszystkiego.
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> na domiar złego jeszcze ja się urodziłem w 1979 ; /
kastore [ Troll Slayer ]
Z opowiadoań moich rodziców wiem że spędziłem jako maluch noc w pociągu z mamuśką, pomiędzy Opolem a Wrocławiem , bo musieli odżnieżyć tory

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> :-PPPPPP
kastore [ Troll Slayer ]
mikser --> ale w zimie :????

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
rothon ---> to ja jestem starszy, szczawiku :DD
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
co wy tam wiecie, mi dziadek opowiadał jeakie były kiedyś zimy, śniegu było na 4 metry tak że musieli odśnieżac "tarasowo" żeby się dokopać do ziemi i nie było pługów śnieżnych ani innych sorytnych użądzeń wszystko siłą ludzkich mięśni odśnieżali. ; ))))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
kastore ---> nieee jesienią ; ))) trzy dni przed rothonem ; PP
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Kiedys to byly takie zimy, ze Baltyk zamarzal i do Szwecji jechalo sie saniami. Slyszalem nawet, ze na okres zimy powstawaly na lodzie na morzu baltyckim sezonowe tawerny, zeby wedrowcy w polowie drogi zatrzymac sie mogli. Ech, drzewa pekaly od mrozu.
mi5aser--> Nooo, tez to slyszalem. To bylo w 1963, kopano rowy i sie szlo takimi tunelami.
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ----> mogło by nawalić tak ze 4 - 5 metrów co ??? mielibyśmy ferie przez jakiś czas ; PPP ale by była jazda : ))))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Witam!!
Znowu pada śnieg... To zaczyna być męczące. Dodakwo chyba jakaś gałąź waliła w nocy o dach i moja wyżlica była cała spanikowana.
kastore [ Troll Slayer ]
Shadow -> masz w domu łyżwa ??

Pijus [ Legend ]
hejka
mikser - heh..niektorzy maja ferie i bez sniegu;ppp
kastore [ Troll Slayer ]
Zgłaszam się do zakładania
o ile w tym tempie dojedziemy do setki
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Pijus ----> taa te kołki i nieroby, studenciaki cholerne co żerują na naszych podatkach żeby za darmochę studiować !! : PP
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kastore-->mam łyzwa, a wzasadzie łyzwicę. Strasznie głupie zwierze, wszystkiego sie boi.

Pijus [ Legend ]
mikser - taaaa.....na pochybel studenciakom :PP

Pijus [ Legend ]
heh kocham playboyowe kawaly:
rozmawiaja dwie blondynki
-ty, to jak sie to w koncu poprawnie wymawia - Irak czy Iran?

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Taaa... juz w '68 czytalem, ze studenci to wrzod na dupie tego narodu... :D
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Pijus ---> heheheehhe
Shadow ----> taaa Wyżeł pies na polowanie ; ))))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
mikser-->pewnie, chociaż jak kiedys miałem takiego starego znajdę, to burzy, fajerwerków itp bał sie strasznie, ale jak usłyszał strzaly to był bardzo wesoły i ani troche sie nie bał.
kastore [ Troll Slayer ]
Piotrasq --> to jak w 68 czytałeś o tym , to Ty jesteś stary jak węgiel kamienny
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
no to jak wszyscy powatarzają od tylu lat znaczy się musi to być prawda ; PPP
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Mikser-->no pewnie, przecież strasi zawsze racje maja ;-))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
kastore ---> no moze troche przesadzilem z tym czytaniem, a nawet troche podkolorowalem. :DD

Pijus [ Legend ]
siemasz Piotrasq
mikser - mam jeden naprawde dobry kawal, ale troche oblesnawy:) stad mozesz go juz znac:))
Leza dwa ku*asy na plazy
jeden wstaje i mowi:
-dobra, to ja ide do morza, popilnuj torby
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Pijus ---> już myślałem że powie ide do wody bo mi skóra zejdzie ; PPPPPPPP

TAILEREKK [ Senator ]
witam i o zdrowie pytam :D
kastore [ Troll Slayer ]
NOWA