GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Samochód za ok. 25k - szukam czegoś z "wykopem" ;-)

05.12.2010
03:15
[1]

Sayyadina Av'Lee [ BG ]

Samochód za ok. 25k - szukam czegoś z "wykopem" ;-)

...chociaż wiem, że wykop to bardzo subiektywne odczucie jeśli chodzi o samochody. Ja się będę przesiadać ze stareńkiego auta z silnikiem 1.6, który wyjeżdżając z fabryki miał 95KM, więc dla mnie w zasadzie wszystko będzie zrywniejsze ;-). Ale do rzeczy - to na czym mi zależy najbardziej:

Wiadomo, że powinno być jak najnowsze, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że z taką kwotą muszę się liczyć, że nie będzie 2-3, ale prędzej 8 letnie. W tej sytuacji musi być też jak najmniej awaryjne i wytrzymałe na upływ czasu, bo nie mam go zmieniać przez ładnych kilka lat.

Większość czasu jeżdżone raczej w mieście, ale wcale nie musi (a nawet nie powinien) być to samochód miejski. Najlepiej nieduży, 5 drzwiowy sedan, no i jak już wyjadę za miasto, żeby dawał przyjemność i frajdę z jazdy (cierpię na syndrom "Ciężkiej Nogi", więc nic mulastego). I tak - liczę się z dużym spalaniem w mieście - jednak coś za coś.
Skrzynia raczej manualna.

Ze swojej strony poszukiwania zawęziłam do dwóch aut, które wydaje mi się, że spełniają te kryteria, oraz zaje...fajnie mi się podobają od strony wizualnej - Lexusa IS200 (2.0, 155KM) oraz Mazdy 3 (2.0, 150KM). Oba są raczej małe jak na sedany (co jest plusem), raczej niezawodne (świetne opinie o obu markach), nie wiem jak "osiągi", ale na papierze wyglądają ok, a na dodatek w środku nie wyglądają jak wyciągnięte z początku lat 90 (co niestety można zarzucić wielu innym samochodom w tym przedziale cenowym).
Niestety problem z tymi autami jest taki, że kupuje je już od 3 miesięcy, a nadal jeżdżę swoim starym samochodem. Czasami pojawiają się ciekawie wyglądające oferty na Allegro czy OtoMoto, ale zazwyczaj są na Śląsku czy gdzieś na obrzeżach kraju, a nie uśmiecha mi się jechać 500km w jedną stronę, żeby przekonać się, że auto, które na zdjęciach wyglądało super w rzeczywistości jest wrakiem. Dlatego też szukam propozycji innych modeli aut, które być może łatwiej będzie mi kupić gdzieś w mojej "okolicy". Sugestie?

05.12.2010
08:26
[2]

asdasd793 [ Konsul ]

jechalem lexusem is200 i mysle ze powinien Ciebie w zupelnosci zadowolic. ladnie idzie...
ps. mi osobiscie podoba sie volvo v60 z silnikiem d5. przyspiesza odczowalnie lepiej niz lexus.

05.12.2010
08:45
[3]

jasonxxx [ Szeryf ]

Miałem takiego IS'a, faktycznie nic się w tym aucie nie psuło aczkolwiek tego auta polecałbym szukać z lepiej pasującą do jego charakteru wersję 3-litrową (co nie jest łatwe).

05.12.2010
09:29
[4]

Sayyadina Av'Lee [ BG ]

asdasd793 --> ale v60 to kombi czyli fuj fuj fuj ;-). Volvo s40 (czy ogólnie "eski") bardzo mi się podoba od strony wizualnej (wer. po lifcie czyli chyba po 2003r), nawet bardziej niz ten Lexus czy Mazda, ale ogólnie odradzano mi Volva ze względu na awaryjność, ceny napraw itp.

jasonxxx --> (swoją drogą wiedziałam, że trafisz do tego wątku ;-)) o wer. 3l słyszałam też wiele dobrego. Na dodatek podobno nie pali o wiele więcej od tej 2l... Jednak ja bym napisała, że "nie jest łatwe" znalezienie tego auta z silnikiem 2.0. Trójka podchodzi bardziej pod Mission Impossible ;-) - w tym przedziale cenowym otomoto znalazło mi jedną sztukę z takim silnikiem... oczywiście na śląsku.
A powiedz mi jak sprawował się Lexus w taka pogodę jaką mamy teraz za oknem? W końcu to ma napęd na tył - czy te wszystkie systemy (w Lexusach chyba go "Snow" nazwali) rzeczywiście dają radę w pół metrowych śniegach i zaspach?

05.12.2010
09:43
[5]

asdasd793 [ Konsul ]

o kurde, sorry. chodzilo mi o s60 oczywiscie:D

05.12.2010
11:18
smile
[6]

jasonxxx [ Szeryf ]

Sayyadina Av'Lee --> jakichś wymyślnych systemów tam nie ma za dużo, w końcu to zwykła osobówka a nie terenowe auto, to co pomaga na śniegu to tradycyjna kontrola stabilności i trakcji (VSC+TRC) plus w wersji z automatem tryb snow, ale to żaden wielki wynalazek, po prostu na koła podczas ruszania przekazywany jest mniejszy moment obr. aby nie dopuszczać do poślizgu (efekt jest taki jakbyś ruszała z dwójki w manualu). Wszędzie tam gdzie utkniesz tradycyjną osobówką tak samo utkniesz tym Lexusem.

Ja w zimie często lubiłem to wszystko powyłączać, w końcu to tylny napęd i frajdy trochę daje :)

05.12.2010
11:21
[7]

Devorels [ Rock Star ]

Oto wykop ale samochód trzeba kupic osobno ;/


Samochód za ok. 25k - szukam czegoś z "wykopem" ;-) - Devorels
05.12.2010
11:44
smile
[8]

Regis [ ]

Też bym polecił Lexusa, ale uważaj na jedną rzecz - powiedziały mi to trzy różne osoby posiadające to auto, kiedy "badałem" temat przed zakupem swoich czterech kółek - kiedy przyjeżdżasz do warsztatu Lexusem, nawet jeśli ma 10 czy 12 lat, od razu możesz liczyć na 10-20% "dodatku" do rachunku. Skoro masz auto należące do "wyższej" klasy, to znaczy, że można Cię trochę naciągnąć ;)

05.12.2010
13:09
[9]

Gallain [ MPO Squad Member ]

Do 25k i powyżej 2000 roku jest w czym wybierać, np:

Audi A4
BMW serii 3
Honda Civic lub Accord
Mercedes klasy C
Mini Cooper
+ te które wymieniłeś.

05.12.2010
13:19
[10]

vlodek2532 [ Senator ]

Awaryjne volvo? chyba po 10 dzwonach i wodowaniu to się zgodzę.

Rodzice mają V40 od 2,5 roku (rocznik 2005) i jedyne co ojciec wymienił to płyny, paski i filtr

co prawda w porównaniu do golfa którego mieliśmy wcześniej to konserwacja volvo to 150% kosztów konserwacji tego golfa

audi betki to skarbonki więc je odradzam a prestiżu z jeżdżenia nimi nie ma - wieśniaki po dopłatach na pole z unij się takimi tłuką

Co do lexa się nie wypowiem bo jeździłem tylko is250 i to krótko w dodatku

05.12.2010
13:31
[11]

fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]

Hm, z ciekawości - czemu akurat sedan? Owszem - wygląda reprezentacyjnie i klasycznie, ale jest zazwyczaj mniej praktyczny od hatchbacka czy kombi...

05.12.2010
14:01
smile
[12]

hctkko [ Key of Awesome ]

Sayyadina Av'Lee --->
ale ogólnie odradzano mi Volva ze względu na awaryjność, ceny napraw itp.
Ale bzdura :) Odnośnie S40 - pierwsza generacja była produkowana od 1996 do 2004. Modele poliftowe były od połowy 2000. Jeśli chodzi o awaryjność to ludzie narzekają głównie na tylne zawieszenie w modelach przedliftowych i przedliftowe silniki diesla o mocy 90 km. Z twojego opisu wynika że szukasz raczej mocnego benzyniaka więc nie ma się o co martwić ;) Zastanów się nad silnikiem 2.0T (160 KM, turbo). Istnieje jeszcze odmiana T4 (przed liftem 1.9, po lifcie 2.0 - moc ta sama 200 KM) ale znalezienie dobrego egzemplarza graniczy z cudem.
Koszty eksploatacji to kwestia dyskusyjna. Można o tym napisać książkę ;) Ceny w ASO są chore, ale można przecież naprawiać w zwykłych warsztatach i kupować części na allegro - i tutaj też jest pełna dowolność, są zamienniki, są oryginały, mając trochę czasu i konto na v40.pl można znaleźć jaka firma produkuje dane części i kupić bez znaczka volvo i kilkanaście % taniej. Z ostatnich zakupów miałem np. komplet tarcz i klocków na tył firmy ATE, zapłaciłem 320 zł. Dużo\mało? Każdy powinien się zastanowić czy to się opłaca i podjąć decyzję.
Jako posiadacz S40 z czystym sumieniem mogę go polecić.

05.12.2010
14:16
smile
[13]

Saburau [ Nariana Rosa ]

Opel Vectra B i500. Mało ich ale są świetne:)

05.12.2010
14:22
[14]

Armorgedon12 [ 43 ]



Do 30k znajdziesz, mało popularne u nas auto i ceny atrakcyjne osiągi również 6,0-6,1s do 100km/h

05.12.2010
14:40
smile
[15]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

tyle to kosztuja zwykle alfy 147, a moze nawet i wiecej. jakis przekret..

a tak wogole to 147 jest? wyglada jak GT... "jestem pasjonatem marki" ale nie odrozniam modeli

05.12.2010
16:02
[16]

Gallain [ MPO Squad Member ]

audi betki to skarbonki więc je odradzam
Rozumiem, że posiadałeś BMW oraz Audi, zrobiłeś nimi przez wiele lat tysiące kilometrów i na tej podstawie się wypowiadasz?

a prestiżu z jeżdżenia nimi nie ma - wieśniaki po dopłatach na pole z unij się takimi tłuką
Stereotypy osób, które dobre niemieckie samochody widzą tylko na ulicy, kiedy wyprzedzają zakompleksionych posiadaczy złomu. Prawda jest taka, że są to bardzo dobre, dopracowane i zaawansowane technologicznie i drogie samochody, którymi bardzo dobrze się jeździ.

05.12.2010
16:17
[17]

vlodek2532 [ Senator ]

Prawda jest taka, że są to bardzo dobre, dopracowane i zaawansowane technologicznie i drogie samochody, którymi bardzo dobrze się jeździ.

prawda jest taka, że za takie pieniądze to kupisz "lepsze" auta, tańsze w utrzymaniu, dostarczające takiego samego komfortu jazdy

A tyle co ja się najeździłem A4 brata ciotecznego już mi starczy by mieć opinie o tych wozach

05.12.2010
16:28
[18]

Gallain [ MPO Squad Member ]

No widzisz, a ja się najeździłem swoim BMW (którego już nie mam) i mam całkiem inną opinię. Dużo palił, to fakt, ale w zamian masz 200KM i 6 garów pod maską.
Poza tym jedyne pieniądze jakie wydawałem na eksploatację, to ubezpieczenie, wymiana oleju, paliwo itd. Zero poważnych usterek, raz jedynie poszła mi chłodnica tuż po kupnie, ale była fizycznie uszkodzona.

12.12.2010
19:00
[19]

Sayyadina Av'Lee [ BG ]

Regis --> dzięki za ostrzeżenie, tego w sumie też się spodziewam (tak samo jak wysokiego spalania czy drogich części).

Gallain --> niektóre rzeczy z tych które podałeś rozważałam/rozważam, ale jakoś zawsze znajdę w nich coś co jednak mi nie pasuje. A Mini z góry odpada bo są brzydkie jak noc ;-)

fresherty --> bo kombi mi nie potrzebne (w bagażniku będę wozić najwyżej zakupy z marketu, a to równie dobrze można wstawić na tylne siedzenia czy miejsce pasażera). A mając wybór sedan/hatchback bez zastanowienia wolę sedan bo hatchbacki mi się zwyczajnie nie podobają (co nie znaczy, że absolutnie nie chcę ich kupować, bo jednak mając taką małą sumę pieniędzy nie mogę, aż tak bardzo wybrzydzać).

hctkko --> no właśnie też nie chciałam od końca wierzyć w te opinie o awaryjności - w końcu to takię piękne auta ;-). W sumie głównie słyszałam o wadliwym zawieszeniu, ale to w dużej części kwestia naszych polskich dróg...

Armorgedon12 --> Alfa Romeo? Chodzą opinie, że ciągle się psują i ogólnie auta poniżej średniej. Na dodatek AR 147 jest 2/3 drzwiowe, więc już bym wolała Audi 3 kupić.


W sumie temat nadal otwarty bo ciekawych ofert Lexusów nadal nie widzę. Chyba będzie trzeba poczekać do nowego roku albo nawet całą zimę - może wtedy będzie większy wybór...

12.12.2010
21:45
[20]

asdasd793 [ Konsul ]

ZNALAZŁEM COŚ SUPER !!
(przynajmniej mi sie podoba)
od razu mówię że nawet przez myśl mi nie przeszło że taki samochód może być tak tani :

1 opel - kojarzy mi się z bezawaryjnością i niskimi kosztami napraw
2 v6 diesel (swoją drogą ciekawe jak sie sprawuje)
3 skóra, alusy

same plusy :D

13.12.2010
00:44
[21]

Gallain [ MPO Squad Member ]

Pewnie złożony z 3 różnych kawałków ;]
Widać nawet zdjęciu, że przednie lewe drzwi mają jaśniejszy odcień niż reszta.

13.12.2010
01:00
[22]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pewnie złożony z 3 różnych kawałków ;]

Na dodatek pewnie opyla go sam asdasd793, albo jego tatuś :D No i ten tragiczny ty :o

Mnie swoją drogą czeka taki sam dylemat pod konie przyszłego roku, czyli pora zmienić furkę, także ze swojej strony życzę powodzenia, oby się trafił dobry egzemplarz :)

13.12.2010
02:36
smile
[23]

Misiak [ Pluszak ]



To a propo składania :)

13.12.2010
08:00
[24]

asdasd793 [ Konsul ]

[22] podalem ten samochod bo mi sie wczoraj spodobal. zwlaszcza ze sa tak tanie w stosunku do tego co oferuje sam samochod. byc mize dany egzemplarz byl "bity" ale nie jest jedyny w polsce.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.