NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
gniazdko, fazy
Przestało działać mi gniazdko, po rozkręceniu okazało się, że prąd jest w obydwu kablach. Jako, że aż takim specjalistą nie jestem w tym, to - czy kategorycznie tak nie może być i doszło do jakiegoś przepalenia przewodów w ścianie, czy też jest to jedna z możliwych kombinacji?
Tomuslaw [ Superbia ]
Ale na drugim przewodzie jest też 230 V czy (znacznie) mniej? Prawdopodobnie przebicie izolacji i gdzieś te przewody się ze sobą stykają.
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
nie mam pojęcia, nie mam miernika. Czyli to nie jest normalna sytuacja..
cotton_eye_joe [ maniaq ]
powinno byc w 1 - faza, zero, i czasem jeszcze uziemienie jest (bolec). kabel 'z pradem' jest chyba niebieski najczesciej. ale nie pamietam dokladnie
Huntelaar [ a ty lowelku jedź ]
ale róznicówka (czyt. taki bezpiecznik co na nim jest przycisk test) Ci nie wybiła?
cotton_eye_joe-->>z czarnym powinien byc i z prawej strony
SysOp [ Generaďż˝ ]
Przepalenie kabli w ścianie jest mało prawdopodobne na miedzianej instalacji, chyba że są za cieńkie przekroje przewodów, albo bardzo duże obciążenie na odcinku. Sprawdź kostki w puszkach przede wszystkim, podokręcaj. Co do kolorów to nie ma się co sugerować, zależy jak to jest zrobione ;) ale powinno być brązowy - faza, niebieski - zero, zielono-żółty uziemienie.