GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

mam problm ze starymi .

02.12.2010
18:50
smile
[1]

sebasti0000 [ Centurion ]

mam problm ze starymi .

mam problem z moimi rodzicami . Niewiem czemu stary mnie ciągle gnębi za wszystko co zrobie . Np dzis zazartowałem do mamy ona się smieje, a stary do mnie ´´nie przeginaj ! ´´(nie był to zart który tyczył się kogoś )
Chwile pozniej starsza podaje kolacje ,a ja z nią rozmawiam stary znowu do mnie taki tekst . Ona mu muwi zezby sie uspokoił i nie dar sie ciągle na mnie a on do niej ze to nie jej sprawa i ze bedzie sie darł jak bedzie miał ochote.
Ok .jem tą kolacje i znów zacząłem rozmowe z mamą ( on pracuje na kompie w tym czasie ) a on do mnie zebym sie zmknął .
Wkur***** sie i poszedłem sobie do swojego pokoju . ten zaczął sie na mnie drzec ze obrazony ide do swojego pokoju (nie byłem obrazony tylko wkur***** ) kazał mi zejść na dół (bo mam pokoj na pietrzena) na co ja powiedzialem ze ´´nie´´
Wkoncu prawie zmuszony zszedłem na dół a on do mnie ze jak moge tak robic ze nie mam szacunku ze nie mam praw itd.
Odechciało mi sie jesc i odłozyłem jedzenie do kuchni a on na to ze musze to jeść . Darł sie na mnie . Przyłozyłbym mu jakby nie był moim ojcem . Ja powiedziałem ze nie chce joz jesc a on mi ze musze . Patologia jeba** .
Co moge zrobic zeby sie zmienił?

02.12.2010
18:54
[2]

j.a.c.k [ tdcc ]

W Szwecji już by cię pewnie odebrano rodzicom, trzymaj się chłopie ! :(

02.12.2010
18:54
[3]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Nie starymi a rodzicami. Nie stary a tata. Nie stara a mama.

02.12.2010
18:54
[4]

AppPatch [ Pretorianin ]

Dzwoń do opieki społecznej. Tylko najpierw sprowokuj ojca żeby ci przyłożył w widoczne miejsce.

02.12.2010
18:55
[5]

Adpetitor [ Centurion ]

Biegaj goły po domu, zmieni się w tedy, poważnie.

02.12.2010
18:55
[6]

Taikun44 [ Legend ]

Ciesz się że stary nie każe Ci trzymać w ustach ostrego sosu i nie wrzuca pod zimny prysznic

02.12.2010
18:56
[7]

Soulcatcher [ end of winter ]

Wyprowadź się na swoje. A zanim tego nie zrobisz Ojciec w swoim domu jest twoim szefem.

02.12.2010
18:57
[8]

tazik [ Generaďż˝ ]

sorrka, że to 'powiem' ale masz pojebanego starego w takim razie. Przypadkiem to nie on przejął od Twojej mamy okresu 'miesiączki'. Domyślam się, że już porozmawiałeś w tej kwestii z mamuśka ? Co ona na to myślę, że to ona bardziej Ci pomorze niżeli ktoś tutaj na forum. Albo zapytaj się w prost o co mu chodzi ? Że odczuwasz się 'odrzucony', 'niedoceniany' przez niego. Coś w tym stylu, może to jakoś tak męsko nie brzmi, ale przekaz jakiś to tam ma.

02.12.2010
18:58
[9]

Jeremy Clarkson [ Prezenter ]

Bądź twardy, pewnie już wyczuł że jesteś miękki i nie potrafisz bronić swoich racji. Jak się do Ciebie dowali o gadanie z matka to powiedz mu że masz prawo z nią gadać i tyle. Koniec rozmowy, a najlepiej się do niego nie odzywaj.

02.12.2010
18:59
[10]

Gmp3 [ Chuck ]

A może byś po prostu po męsku pogadał z ojcem. W końcu chłop jesteś, a nie baba, żeby płakać po kątach.

02.12.2010
19:02
[11]

HETRIX22 [ PLEBS ]

Napisze krótko: " NIE POLECAM TAKICH RODZICÓW " !

02.12.2010
19:02
[12]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Posłuchaj AppPatch i ciesz się "wolnością" w bidulu.


A próbowałeś rozmawiać? Zapytać się o co chodzi?

02.12.2010
19:08
[13]

Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]

Tak, rozwalają mnie metody typu olej go, porozmawiaj z nim. Nikt nie pomysli, że jeżeli za samą rozmowę z matką ojciec się pieni, za olewanie samego jaśnie pana wygna chłopaka z domu/spuści taki wpier*** że nie będzie mógł na dupie usiąść? To samo się tyczy odpyskowania typu "mam prawą z nią rozmawiać!" Zapewne jeżeli zwróci uwagę ojcu, że czuje się poniżany polecą argumenty typu "mój ojciec też tak robił i popatrz na jakich porządnych ludzi wyszedłem"

02.12.2010
19:13
[14]

sebasti0000 [ Centurion ]

prubowalem rozmawiać ale to nie działa . :-( juz sie do niego postawiłem to powiedział ze jestem bezczelny i ze on mnie wyzywia i ze mam go szanowac . Nie jestem cipa i potrafie z nim porozmawiac i joz to robilem wiele razy . Uciec z domu? Jest zima i jest holernie zimno . Patrze na to obiektywnie, nie przetrwał bym na zewnatrz . Bo nie mam takich zeczy . A plecaka wielkiego tez nie za bardzo. Jest nocami -15*C czasem . Wychłodziłbym sie . Popatrzcie na to obiektywnie . jak mamsie mu przypadkiem wygadała ze mam zamiar spiepszyc to powiedział ´´pakuj sie i uciekaj´´

02.12.2010
19:15
[15]

Royal_Flush [ Generaďż˝ ]

może ma okres?

02.12.2010
19:16
smile
[16]

Mr.t0ster [ Chuck Norris ]

Ja tez przezywalem cos takiego i moi rodzice sie rozwiedli.
Spokojnie, zacisnij zeby, pamietaj, ze mozesz wzkonac telefon
do zecznika praw dziecka

02.12.2010
19:17
[17]

Snakepit [ aka Hohner ]

pierwsza sprawa ile masz lat?

02.12.2010
19:17
[18]

sebasti0000 [ Centurion ]

jeszcze nigdy mnie nie udezył.jakby sie bał . chociarz nie . dostałem od niego pare razy ale w twaz jak od kobiety . Hehe . Ale ja wiem ze mu nie oddam . On mi muwi ze mam go szanowac ale wisi mi 2000 zł . I on mnie nie musi szanowac bo jestem tylko jego synem . ´´tylko´´´ to sa argumenty.

02.12.2010
19:18
[19]

Bart2233 [ Peaceblaster ]

Sorry stary ale wychodzi na to że jesteś bękartem, zadzwoń do "Detektywów" to odnajdą twojego prawdziwego ojca w 40 minut (z przerwą na reklamy).

spoiler start
Oczywiście to żart, ale przyznacie że coś w tym jest
spoiler stop

02.12.2010
19:22
[20]

Snakepit [ aka Hohner ]

moj ojciec dał mi w twarz kiedyś, i baaaardzo sie zdziwił jak mu oddałem i od tego czasu on ręki na mnie nie podnosi i jestesmy dobrymi kumplami a minelo wiele lat, zniknely klutnie, zniknely sprzeczki wieksze...uswiadomilem go jak to fajnie jest za co jeszcze mi podziekowal po pewnym czasie...

zeby nie bylo ze brak szacunku i inne takie bzdety, ojciec ma takie samo "prawo" dac w pysk synowi, jak syn ojcu...nie dam sie poniewierac wlasnemu ojcu, dlugo rozmawialem po calej "akcji" wlasnie z ojcem i wszystko sie dobrze skonczyło

02.12.2010
19:27
smile
[21]

micmur13 [ Generaďż˝ ]

Wchodzisz w etap dorastania, ot co!

02.12.2010
19:29
[22]

mefsybil [ Legend ]

moj ojciec dał mi w twarz kiedyś, i baaaardzo sie zdziwił jak mu oddałem i od tego czasu on ręki na mnie nie podnosi i jestesmy dobrymi kumplami a minelo wiele lat, zniknely klutnie
Nie przyzwyczajaj się tak do niekorzystania z polskich znaków. Popraw to :P

Ale i tak najbardziej zgadzam się z Hohnerem w tym temacie ;) A najbardziej mnie śmieszą ojczulkowie, którzy z miłą chęcią ograniczyliby swoje dzieci jak tylko się da bez konkretnej argumentacji, jak większość. Po prostu ja jestem ojciec i zamknij mordę. Żałosne :D

02.12.2010
19:29
[23]

Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]

Właśnie, ile masz lat? Ojciec zapewne chce się wyżyć, a ty jesteś najsłabszy w jego otoczeniu, mój stosował podobne praktyki kiedy się napił, tylko był bardziej agresywny (czasami dochodziło do rękoczynów) na szczęście nie pił jakoś bardzo często.

02.12.2010
19:31
smile
[24]

charlie.scene [ Konsul ]

[6]

02.12.2010
19:33
[25]

PanSmok [ Generaďż˝ ]

moze ojciec ma jakies swoje problemy z ktorymi nie daje sobie rady i wyladowuje sie na Tobie?
ogolnie temat dla psychologa.

02.12.2010
19:35
[26]

sebasti0000 [ Centurion ]

mam 14 lat i nie piszczie mi jakisch postów w stylu "ale dzieciak " itd ok?
tu nie o to chodzi

charlie.scene nie mam [6] lat ale to było na prawde bardzo zajebiscie smieszne . naprawde gratulacje udanego zartu .

02.12.2010
19:38
[27]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Ucieczka z domu? Co udowodnisz, że jestem kompletnym debilem?

Przykra i ciężka sprawa. Tak na prawdę nic nie zrobisz sam, szczęście w nieszczęściu, że Cię nie bije, ani matki.

I co to znaczy, że wisi Ci 2000zł?

02.12.2010
19:38
smile
[28]

Devilyn [ Storm Detonation ]

Miałem podobnie jak byłem w gimnazjum (chodź nigdy nie usłyszałem żebym miał się zamknąć, ale czepialstwo o wszystko to była normalka), ale wtedy byłem mrocznym kindermetalem więc to było spowodowane pewnie tym. ;)

Ale to norma, ojciec się pewnie wkurza że zaczynasz łazic na imprezy, podrywać dupery, chlać alkohol itp. Tak zwany okres dojrzewania (zresztą nie dziwie się rodzicom, to chyba najgorszy okres w życiu człowieka)

02.12.2010
19:39
[29]

charlie.scene [ Konsul ]

Moze krzyczy na ciebie za paly z ortografii?

02.12.2010
19:46
[30]

Bart2233 [ Peaceblaster ]

sebasti0000-->Na tym forum oznaczanie numerka w kwadratowe nawiasy oznacza odnośnik do postu, w tym przypadku numer 6.

Charliego najwidoczniej rozśmieszył żart Taikuna odnoszący się do internetowego filmiku o pewnej pani i jej niesfornym synku.

02.12.2010
19:55
[31]

sebasti0000 [ Centurion ]

o kur sry charlie ale mi sie nawiasy nie wczytaly za pierwszym razem bo dalem ´´zatrzymaj´´ i sie stronka nie załadowala tera joz widze. Sry nieporozumienie.

02.12.2010
19:57
smile
[32]

wysiak [ Legend ]

Przed skazaniem tego starego, czy tez taty, czy tez ojca, na ciezkie roboty, i odebraniem mu praw rodzicielskich, chcialbym jeszcze posluchac wersji tych sytuacji od kogos innego. Bo moze sie okazac, ze jednak "stary" mial troche racji i slusznosci w takim a nie innym potraktowaniu swojej latorosli. Nie wiem, jakos tak patrzac na slownictwo i sposob wypowiadania sie mam dziwne wrazenie, ze nie mamy do czynienia z nowym wcieleniem Dalai Lamy, pod zadnym wzgledem.

02.12.2010
19:58
[33]

sebasti0000 [ Centurion ]

ale jakims cudem skopiowlem jako cytat nawiasy których nie widziałem jak to mozliwe?

02.12.2010
20:00
[34]

Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]

Szczerze, w tym wieku masz marne perspektywy, też myślałem, że mając 14 lat jestem niezły zakapior i taki ojciec to leszcz, pomijając to, że on w jednej ręce miał więcej siły niż na we wszystkich członkach. Musisz to przetrwać, jeżeli cię nie bije, po prostu sobie wmów że ojciec to kretyn i istota niżej rozwinięta, która musi się wyżyć na kimś lepszym, mi to pomagało. I nie groź mu tekstami typu "jeszcze raz a pójdę na policję" to na pewno nie poprawi waszych relacji.

edit.własnie znalazłem kawał pasujący do tematu:

- Jasiu - mówi tata.
- Chcę, żebyś wiedział, że dostałeś ode mnie takie solidne lanie, bo bardzo cię kocham!
- Tatusiu, ja chyba nie zasługuję na tyle miłości...

02.12.2010
20:02
[35]

_MyszooR_ [ Senator ]

Z dynki mu ;]

Po sytlu pisma, widac ze to marna prowokacja :)

02.12.2010
20:02
[36]

Lukas172_Nomad_ [ Still Alive ]

Przecież to jest prowokacja... Jak mogliście się nabrać? ;>

02.12.2010
20:06
[37]

viesiek [ Deculture! ]

7/10 bo się wszyscy ponabierali.

02.12.2010
20:08
[38]

sebasti0000 [ Centurion ]

pisze tak bo jestem dosc zdenerwowany na siebie i na niego . Normalnie się tak nie wyrazam . Poza tym według mnie na forum nie trzeba pisać poprawnie kazdego posta, w szkole mam z ortografii a tu pisze na telefonie na wifi i z tąd tyle błędów ale jeśli życzycie sobie żebym troche sie postarał to ok . Wybaczcie to słownictwo ale jestem troche zdenerwowany .

02.12.2010
20:09
smile
[39]

CeZaR [ Pretorianin ]

WYMIEŃ STARĄ NA NOWĄ !!!

02.12.2010
20:11
[40]

sebasti0000 [ Centurion ]

nie ma zadnej proqokacji za wszystkie błędy przepsaszam . Po prostu mam problem .

02.12.2010
20:16
[41]

Gallain [ MPO Squad Member ]

Może po prostu akurat rzuca palenie i wszystko go wkurza? Albo ma jakieś problemy w życiu prywatnym (praca, zdrowie), o których nie mówi dzieciom, a które go dręczą? Skoro wcześniej zachowywał się ok, a teraz jest inaczej, to może jest ku temu jakiś powód? Twój ojciec też jest człowiekiem i ma ludzkie problemy, a niestety ludzie mają tendencje do, często nieświadomego, wyżywania się na innych.

02.12.2010
20:16
[42]

sebasti0000 [ Centurion ]

ok trochę ochłonąłem . Jóż mi lepiej ale dzięki wam wszystkim za pomoc za pare dni napisze czy jakis "normalny i naturalny" sposób wymieniony przez was zadziała . Dzięki wam . :-) napisze pojutrze czy pomogło.

02.12.2010
20:19
[43]

sebasti0000 [ Centurion ]

nie pale nie paliłem i nie bede palił szkoda mi na to życia którego i tak za dobrego nie mam .

02.12.2010
20:20
[44]

sebasti0000 [ Centurion ]

a on pali

02.12.2010
20:21
smile
[45]

doman 1bg [ Legionista ]

dawaj chłopie postaw się zobacz co zrobi i jak zareaguje trzymaj się chłopie pozdro i nara stary musi dorosnąć do takiej sytuacji

02.12.2010
20:22
[46]

sebasti0000 [ Centurion ]

Pali ale coraz mniej . Ma dość nerwową prace itd. Dzieki jeszcze raz .

02.12.2010
20:23
smile
[47]

doman 1bg [ Legionista ]

też mam 14 i umnie też tak jest jetsem tak wysoki jak on i prawie tak samo silny i pierw nie mógł pogodzic się z tym że teraz to ja też jestem duży fajnie co nie . ale później juz było wszystko ok !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

02.12.2010
20:27
[48]

gracz12301 [ Senator ]

Żałosna prowokacja.

2/10

02.12.2010
20:27
[49]

dolek_17 [ pawian_akrobata ]

moze to już bylo ale może mu nie staje... to moze wkur.... faceta i na wszystkim sie bedzie odgrywał. nie zeby mnie to dotyczyło, za młody na to jestem

02.12.2010
20:28
[50]

sebasti0000 [ Centurion ]

[34]
Nie nie będę sobie wmawiał , że jest głupi ani , że ja jeste mądrzejszy od niego bo to nie prawda . On jest starszy i ma więcej doświadczenia odemnie . Ale denerwuje mnie jego zachowanie wobec mnie . Tylko tyle .

02.12.2010
20:31
smile
[51]

binkset [ Acacia Avenue ]

Patrząc na [35], [36], [37] stwierdzam, że tu się nie opowiedzieć o problemach, bo zaraz lecą teksty typu "marna prowokacja"
Moja rada jest taka, jeżeli masz problemy z rodzicami itp., to nie pisz tego na tym forum :/

Postaw ojcu warunek, żeby ciebie też szanował, ale patrząc na tę sytuacje, to chyba trochę za późno. Pewnie już wie, że nie potrafisz się postawić i widzi cię jako miękka faja..

spoiler start
Ewentualnie pokaż mu demoty... ;)
spoiler stop

02.12.2010
20:36
smile
[52]

bisfhcrew [ Bis ]

Kup ojcu laptopa, jak zacznie grzebać w internecie to przestanie zwracać na ciebie uwagę.

02.12.2010
20:37
[53]

sebasti0000 [ Centurion ]

[49]
Też jestem wyższy od taty i też prawie tak samo silny jak on ale jakie to ma znaczenie .

02.12.2010
20:42
[54]

sebasti0000 [ Centurion ]

on ma laptopa (na nim pracuje) ale nie ma czasu na to by siedzieć w internecie . Tak przynajmniej mówi a nawet gdyby miał czas to by nie saiedział w necie bo tego nie lubi .

02.12.2010
20:42
[55]

doman 1bg [ Legionista ]

praktycznie niema jat zazdrosny ale jeśli chcesz żeby cie szanował to ty szanuj jego!!!!!

02.12.2010
20:44
[56]

gracz12301 [ Senator ]

Patrząc na [35], [36], [37] stwierdzam, że tu się nie opowiedzieć o problemach, bo zaraz lecą teksty typu "marna prowokacja"

A nie uważasz, że normalne by było pisanie o problemach z ojcem na forum o grach ? Jeśli naprawdę by miał problem to nie byłby taki głupi i nie pisałby o tym na forum internetowym, bo to kompletny idiotyzm. Jakim cudem mielibyśmy mu pomóc? Więc są dwie możliwości:
-albo to prowokacja,
-albo autor jest debilem (sorry, ale taka prawda), który zamiast pogadać o tym z kimś bliskim (nie wiem, choćby z przyjacielem albo z kimś innym z rodziny) pisze na forum o grach.

02.12.2010
20:46
[57]

sebasti0000 [ Centurion ]

szanuje go ale wedlug niego szacunek to jest "tak oczywiście , już biegne zrobić coś za ciebie"itp

02.12.2010
20:49
[58]

sebasti0000 [ Centurion ]

patrz na kategorie tematyczną tego wątku. "uczucia"

02.12.2010
20:50
smile
[59]

Ksionim [ Generaďż˝ ]

Też jestem wyższy od taty i też prawie tak samo silny jak on ale jakie to ma znaczenie .
Wydaje ci się. Lepiej z nim nie próbuj się "siłować" ;)

Ed; to prowokacja. Popatrzcie na ortografie i porównajcie z jego wcześniejszymi wypowiedziami (wątki o sprzęcie). Kiedy indziej pisze poprawnie z zachowaniem wszystkich zasad ortografii. Tutaj wali orta na każdym kroku niemal. Sorry, ale to ci nie dodaje wiarygodności.

02.12.2010
20:56
[60]

sebasti0000 [ Centurion ]

bo pisze z telefonu komórkowego dotykowego.

02.12.2010
21:00
[61]

sebasti0000 [ Centurion ]

macie racje joz mi pomogliscie . To nie prowokacja . Ale jeśli wam ten wątek przeszkadza to moge bo usunąć jeśli się da . Jak się da to prosze o odpowiedz jak bo nie znam się na tym dobrze. A i serio mam 14 lat

02.12.2010
21:02
[62]

Atharion [ Chor��y ]

Też mam 14 lat, moi rodzice są rozwiedzieni a starego widuję raz na 2 miesiące średnio ;]

02.12.2010
21:05
[63]

Mac94 [ TF2 Player ]

No 14lat to mało żeby się jakoś postawić. Ja teraz, mając 16lat tak niby uciekłem z domu..dokładniej to mieszkałem z mamą i jej "nowym" mężem ;D Ojciec mój mieszka w innym kraju. Tak więc było dużo konfliktów, znęcania, kłótni o byle co. W końcu prawie dostałem wpierdol. Następnego ranka zebrałem rzeczy (te najważniejsze) i wyjechałem do babci (30km od mojego starego miejsca zamieszkania). Po około dwóch miesiącach stosunku z tym ojczymem i mamą mocno poprawiły, ale tam wracać nie mam zamiaru.

Co ci mogę poradzić.. Postaw na swoim, ale nie krzycz, nie denerwuj, nie ignoruj. Dorosłych najprościej jest wyprowadzić z równowagi właśnie przez ignorowanie, za to właśnie prawie i dostałem w mordę ;D Jak będzie na ciebie wrzeszczał spytaj: tato czemu to robisz? To go wybije z równowagi. Spójrz na to z innej strony, czemu on tak się zachowuje? Może widzi w tobie swoje minusy i za wszelką cenę chce żebyś ty ich nie miał i tak stara się cie wychować?

02.12.2010
21:06
[64]

sebasti0000 [ Centurion ]

da sie kasować wątki??? Bo nie mam ochoty słuchać komentarzy pt :" prowokacja" itd chce to skasować. Szkoda tu pisać na ten temat . Jak to skasować?

02.12.2010
21:07
smile
[65]

GaidenNinja [ Generaďż˝ ]

Daj mu w morde.

02.12.2010
21:09
[66]

sebasti0000 [ Centurion ]

Mac94
Dzięki podniosłeś mnie na duchu.

02.12.2010
22:53
[67]

taurus_pl [ Centurion ]

Dla mnie rodzice to świętość i nigdy w życiu nie podniosę ręki na ojca i na matkę.

Każdy kto kiedykolwiek to zrobił jest solidnym kawałem chuja.

02.12.2010
22:54
[68]

Maziomir [ Generaďż˝ ]

Proba nerwow, proba sił. Niedorozwinięty stary i genetycznie pochodny syn. Ogolnie obaj jesteście na poziomie asfaltu.

02.12.2010
22:59
[69]

Edgar Menadżer [ Pretorianin ]

Twój stary ma zero znajomych na naszej klasie.

02.12.2010
23:17
[70]

Belert [ Legend ]

odpusc sobie , to taki okres ze wszystko przyjmujesz bardzo drazliwie.Zmieniasz sie i Twoj stary nie moze tego zrozumiec.Stad sie denerwuje.Ale to ten sam ojciec z ktorym chodziles na slizgawke czy to co tam robiliscie razem.Za pare miesiecy ( albo lat ) Ci minie to i wszystko wrocic do normy choc na innych pozycjach.

02.12.2010
23:20
[71]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

Czasami lepiej jest się wyżalić, nawet komukolwiek, bo możliwe, że gorycz z człowieka ustąpi

... ale nie na tym forum.
Też się kłócę z ojcem, ale choć jest strasznie staroświecki, to zawsze ma jakąś tam rację, choćby te 5% ;).

Spróbuj go grzecznie spytać czemu drze japę i pod żadnym pozorem nie śmiej się z jego bzdurnych argumentów (choćby były skrajnie idiotyczne), bo to tylko pogorszy sprawę.

02.12.2010
23:51
smile
[72]

MavericKK [ Life is Brutal ]

Rzuć w niego truskawką :)

02.12.2010
23:54
[73]

sebasti0000 [ Centurion ]

prubowałem z nim rozmawiać ale powiedział mi że nie chce ze mną gadać . Ja też nigdy nie podniose na niego ręki . Ale to kwestia szacunku. Ja go szanuje choćby myślał coinnego. Rozmowa nie działa.

03.12.2010
00:10
[74]

charlie.scene [ Konsul ]

Zapytaj dlaczego nie chce z toba rozmawiac.

spoiler start
gry online to teraz samosia
spoiler stop

03.12.2010
00:13
[75]

COOLek [ Konsul ]

Po paru pierwszych postach, nieważne czy to prowokacja, czynie, stwierdzam, że niektórzy nie mają pojęcia o tym, co znaczy być ojcem. Bo zrobić dzieciaka tylko po to, żeby się słuchał i robił, co mu karzą, to tutaj nie widzę za bardzo sensu. Powodzenia w wychowywaniu małych niewolników, na których będziecie odbijali wszelki niepowodzenia życiowe. Bo to w końcu dziecko, a nie człowiek.

03.12.2010
00:16
smile
[76]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

[75]
Normalnie jak w tym kawale:

spoiler start

Jasiu wraca do domu cały podrapany: ręce, twarz, nogi, więc mama się go pyta:
- Synku, co się stało?
- Jechałem na rowerku i się wywróciłem.
- Ale przecież rowerek stoi w garażu i ma zepsute siodełko...
- No, ale to był rowerek pożyczony.
- I jak to się stało?
- Wjechałem na żwir i wpadłem w poślizg.
- Ale przecież dzisiaj rano widziałam, że wylali pod naszym blokiem asfalt, tam nie ma żwiru!
- No tak, ale ja wpadłem tak naprawdę w krzaki i się porysowałem.
- Kochanie przecież krzaki wycięli wczoraj wieczorem...
Na to Jasiu zrobił wkurzoną minę i krzyczy:
- KOT JEST MÓJ I BĘDĘ GO PIERDOLIŁ, KIEDY MI SIĘ SPODOBA!!!

spoiler stop

03.12.2010
00:18
[77]

Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]

Miej to w dupie - olewaj starych i już.

03.12.2010
00:36
smile
[78]

SnT [ U R ]

Trzeba szanować każdego ojca, On Cię zrobił, On ma do Ciebie prawo, może Cię poniżać, lać, zdradzać Twoją mamę, niszczyć to czym jesteście [rodzina] - ale szacunek mu się należy - w końcu jest Twoim ojcem...tfu...nie ojcem tylko SZEFEM.

03.12.2010
00:49
[79]

zknightz [ Pretorianin ]

Weź go na litość. Po kłótni, idź do łazienki i potnij ręce żyletką. Gdy to zobaczy, zapewne jego stosunek do ciebie zmieni się na lepsze.

03.12.2010
00:59
smile
[80]

Adrianziomal [ Samael ]

[79]
Albo pogorszy...
Poza tym to pozytywnie raczej na zdrowie i estetykę rąk nie wpłynie... :/

03.12.2010
08:21
[81]

mackie majcher [ Konsul ]

sebasti0000 <---- Trzymaj się, jakoś to przeżyjesz. Ojca słuchaj, a jak stroi fochy to zapytaj się go co zrobiłeś/czego nie zrobiłeś że się gniewa i wytłumaczcie sobie wszystko. Jak się nie da, to musisz się jakoś uzbroić w cierpliwość, zanim wybędziesz z domu.


Maziomir<----

Proba nerwow, proba sił. Niedorozwinięty stary i genetycznie pochodny syn. Ogolnie obaj jesteście na poziomie asfaltu.


Z tobą jak widać też nie do końca wszystko w porządku, skoro potrafisz takie rzeczy pisać o innych tylko dlatego, że mają problemy (a kto ich nie ma...). Walnij sobie jakiś wierszyk na pocieszenie, podbudowanie ego i poczucia własnej wyższości.

03.12.2010
09:27
smile
[82]

Vader [ Legend ]

Sebastain0000 -->

Niestety, nic z tym nie zrobisz. Ojciec góruje nad Tobą siłą fizyczna, tym, że Cię utrzymuje, że ma pieniądze, ma zatem nad Tobą władzę. Może Tobą pomiatać, kazać Ci "stulić pysk", traktować jak śmiecia, nie okazywać szacunku, ani grama uczuć. Musisz to przetrwać i każdego dnia dążyć do możliwie najszybszego usamodzielnienia się. Dam Ci parę rad, które choć banalne, są przez wielu ludzi sprawdzone i wdrożone w życie :)

1. Ucz się. Ucz się jak najwięcej, bo wiedza to potęga. Da Ci dobra pracę i dostatnie życie - samodzielne.
2. Staraj się jak najwięcej osiągać samemu. Im więcej pomocy materialnej dostaniesz od Ojca, tym częściej nawet w dorosłym życiu, będzie Ci kazał "stulić pysk, bo dzięki mnie masz ten samochód/dom/pracę szczeniaku". Tak niestety to działa. Najpierw jest oferta pomocy, a potem 20 lat będzie ktoś Ci porządkował życie i Cie ustawiał do pionu. W niektórych przypadkach dochodzi do takich absurdów, że aż się za głowę można złapać, ale nie będę przytaczał na forum spraw rodzinnych innych ludzi.
3. Szukaj sojuszników. Porozmawiaj szczerze o problemie z matką (babcia, dziadkiem?) Ludzie starsi mają dosyć prosta psychikę, dla nich nie są ważne argumenty, tylko wiek. Tesli ktoś równy wiekiem powie dokładnie to samo co Ty byś powiedział, zostanie to potraktowane bardziej wiarygodnie. Trzeba niestety mieć jakąś strategię, trzeba tworzyć "sojusze", trzymać na dystans osoby nieprzychylne, nie dawać im pretekstu do ataku.
4. W najgorszych chwilach pocieszaj się tym, że każdy zapatrzony w siebie i swój siwy włos arogant, będzie kiedyś niedołężnym starcem, któremu będzie trzeba podcierać tyłek. Jeśli odtrąci za życia wszystkich od siebie swoim zachowaniem, to zostanie sam. A samotność na starość jest czymś przerażającym. O czym jeszcze typowy 40-50 latek nie wie :)

Opinii na forum nie bierz sobie mocno do siebie, tutaj każdy przypadek jest prosty:
Bezrobotny = nierób i leń
Samotna matka = dupodajka
Gra mi się zawiesza... = PIRAT! bana mu!
Ojciec się znęca nad rodziną = "ucho chłopca jest na plecach, gnojku!"

I tak dalej i tak dalej :-)

03.12.2010
10:30
[83]

FurN [ Centurion ]

Dopuki nie masz 18 lat, jestes na utrzymaniu rodzicow niemaz zadnych praw!, masz prawo sie uczyc i zawrzec jape:) takie jest zycie.

03.12.2010
15:51
smile
[84]

sebasti0000 [ Centurion ]

dzięki za rady . Z tatą pogadałem znowu jak miał troche czasu i powiedział że mnie przeprasza za to jak do mnie mówił . Powiedział ze postara się znalesc dla mnie czas i jakos to bedzie .. Dzięki :-)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.