GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Sposoby na odpalanie

01.12.2010
20:58
[1]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

Sposoby na odpalanie

Mam problem z odpaleniem samochodu. Przy -10 jako tako odpali, dziś przy -15 ledwo kręci rozrusznikiem, trzeba pokręcić kilka minut, żeby zaczął zaskakiwać. Problem nie leży w akumulatorze, bo jest 110Ah do silnika 2.1 benzyna, a książkowo jest 60Ah. A na dodatek akumulator jest na noc chowany do domu, przy próbie odpalenie był do pełna naładowany.
W dieslu można podgrzać świece żarowe, świece płomieniową, a w benzyniaku jest jakiś wspomagacz? Auto jest zagazowane, ale tu nie chodzi o kłopoty z zaskoczeniem, tylko pierwsze kilka minut kręcenia ledwo wał przerzuca.

01.12.2010
21:12
[2]

DEXiu [ Senator ]

A akumulator ile ma (nie pojemności tylko lat)?

01.12.2010
21:15
[3]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

3-4 lata, ale to nie akumulator, bo traktor nim odpalałem, wina po stron ie smaochodu

01.12.2010
21:23
[4]

mirencjum [ operator kursora ]

"Ciężkie" działanie rozrusznika może być spowodowane zużytymi tulejkami lub łożyskami wirnika. Złe ułożyskowanie powoduje większe tarcie i konieczność pokonania sporych oporów.

01.12.2010
21:25
[5]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

ale jak tylko nie było dużych mrozów było dobrze. A i skrzynia na takim mrozie ciężko chodzi, tzn. biegi tak się wbija jak by trociny a nie olej w skrzyni były.

01.12.2010
21:28
smile
[6]

Imak [ Generaďż˝ ]

[5] -> W niskiej temperaturze metalowe części się kurczą i ich zużycie wcześniej jest widoczne jeszcze bardziej.

01.12.2010
21:29
[7]

mirencjum [ operator kursora ]

Może czas dokonać przeglądu i odpowiednich regulacji układu zasilania, zaworów itp, oleje też czasami się wymienia.

01.12.2010
21:59
[8]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

a przyczyną może być to że jest zalany żadnym mobilem czy castrolem a zwykłym najtańszym selektolem, bo na tym samym akumulatorze Lublin diesel 2.5 bez problemu kręci a jest zalany mobilem do diesla.

01.12.2010
22:00
[9]

mirencjum [ operator kursora ]

Olej do diesla ma inne właściwości smarujące, lepkość i ogólnie nie nadaje się do silnika benzynowego.

01.12.2010
22:04
[10]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

ale mi chodzi o to czy może być wina w selektolu, np. że robi się za bardzo gęsty?

01.12.2010
22:04
[11]

wysiak [ Legend ]

Wow, gratuluje prob smarowania benzynowki olejem od diesla. Nastepnie radze sprobowac zatankowac rope, przeciez tansze, a moze tez pojedzie.

01.12.2010
22:07
[12]

mirencjum [ operator kursora ]

Jak to jest olej wielosezonowy to nie szkodzi. Nie wiem czy te oleje są podzielone na letnie, zimowe i wielosezonowe, bo wtedy jest ich gęstość i lepkość różna.

Jeszcze jest możliwość, że ten olej jest już tak przepalony i zużyty, że robi się z niego maź w niskich temperaturach.

01.12.2010
22:10
[13]

matmafan [ Alexander Degtyarev ]

Załóż gaz, mi polonez w tamtym roku, też przy minus 15 stopni odpalał bez problemu na gazie, ale niestety nie chodził na benzynę bo chyba wtrysk był zapieczony czy coś.

01.12.2010
22:23
[14]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

ale kto powiedział, że jeżdżę na oleju do diesla, ja jeżdżę na selektolu, a lublin na mobilu.
Jest zagazowany.

01.12.2010
22:25
smile
[15]

jasonxxx [ Szeryf ]

- Samochód ciężko odpala, co mam zrobić?
- Załóż instalację LPG.

To forum czasem wymiata.

01.12.2010
22:25
[16]

wysiak [ Legend ]

To napisz wreszcie jakim konkretnie i kiedy ostatnio zmienianym selektolem jest to cos zalane, bo objawy wskazuja wyraznie na zamarzajacy olej imho.

01.12.2010
22:34
[17]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

POdsumuje wszystko od początku, bo niektórzy nie rozumieją do końca.
-akumulator jest sprawny
-samochodem tym jest Żuk
-mam założone LPG
-bak też jest pełen
-olej to Selektol zmieniany 3 tygodnie temu.
-rozrusznik jest nowy, ale z zapasów PRL, ma pół roku
-silnik nie jest zajechany
-matmafan - w żuku nie ma wtrysku, jest tylko gaźnik
I to chyba wszystko.

Wysiak - olej może zamarznąć przy -15~20 stopniach, chyba nie, ale nie wiem.

01.12.2010
22:36
[18]

mirencjum [ operator kursora ]

To Ty miałeś problem z głowicą? Jak to jest Żuk to przy wyłączonym zapłonie i na luzie możesz rozruszać olej obracając wał korbowy silnika korbą. Żuki mają przecież to stare zapomniane urządzenie do ręcznego rozruchu.

Samostart do kolektora ssącego jak jest łatwy dostęp. Możesz też do filtra. Żuki to wytrzymałe maszyny, nowoczesne wozy tego co te auta by nie wytrzymały.

01.12.2010
22:37
[19]

wysiak [ Legend ]

Jaki. Olej. Konkretnie. Powtarzanie nazwy marki zdradza klasy lepkosci ani rodzaju oleju, zreszta skoro zalany na wiosne, to pewnie letni.

01.12.2010
22:39
[20]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

tak, to ja, ale jakoś samo z siebie powrócił stan oleju do normalnego stanu, ale dla świętego spokoju oddałem głowice do szlifu i wymieniłem uszczelkę i olej. Więc mała poprawka, olej zmieniany 3 tygodnie temu. Ale nawet jakby płyn się do niego dostał i bym tak jeździł, to przecież borygo nie zamarzło by przy -20, bo na owdzie to ja nie jeżdżę. A selektol 20W30

Mirencjum -> dezodorant? A nie lepiej samostart? Dużo go psikać? To dawać do filtra, bo w Ursusie to filtr zdejmowałem i prosto do kolektora. A w żuku mam filtr mokry, to go pominąć, czy nie?
A o korbie pamiętam, tylko że w lato do jedną ręką go odpalałem, a teraz to ledwo kręce tak ciężko idzie.

01.12.2010
22:59
[21]

Gallain [ MPO Squad Member ]

Zawież rozrusznik do renowacji, może ma zużyte szczotki lub nie trzyma napięcia.

01.12.2010
23:03
[22]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

ale rozrusznik jest prawie nowy.
Jak tlyko uda się odpalić, trochę pochodzi, zgaszę go to już od strzała pali, bez problemu.

01.12.2010
23:11
[23]

-=K@kTuUuS=- [ Type-R ]

Obstawiam kijowy olej który nie tyle co zamarza ale gęstnieje jak każdy, jeżeli się nie myle jest to minerał więc tym bardziej. Rok temu jak było po -20 i więcej nawet moj na oleju Valvoline 10W60 (półsyntetyk) kręcił wolno i słychać było że mu ciężko. Pomyślał bym jeszcze o podmiance rozrusznika.

02.12.2010
00:07
[24]

miczek2008 [ Generaďż˝ ]

Może to nie jest sposób na odpalanie, ale napewno pomaga, kiedy trzeba odpalić auto na mrozie: podstaw nad studzienką. Wujek tak stawiał swojego Malucha i pomagało.

02.12.2010
00:20
smile
[25]

Cliffton The Second [ Konsul ]

Wymyśliłem nowy sposób na sprzedawanie dopalaczy - "nie możesz odpalić samochodu kup Odpalacze! "Energiczny starter" - działa 2 godziny po czym samochód staje" :D:D:D

02.12.2010
01:28
[26]

yo dawg [ 1979 ]

Podczepię się pod temat wątku: Samochód mi odpala za pierwszym razem, niezależnie od mrozów, ale skrzynia, która niedawno była łatana i zalewana nowym olejem chodzi hm nieco ciężej, ale płynnie (znaczy bez zgrzytów). Czy to przyczyna mrozów czy rodzaju oleju?

02.12.2010
02:19
[27]

Gallain [ MPO Squad Member ]

I mrozów i oleju, który gęstnieje w niskiej temperaturze. Ale tak powinno być tylko na początku, potem olej się nagrzewa i powinno śmigac.

@ kulako: to może świece? Kiedy były wymieniane? Na gazie sporo szybciej się wypalają (tak powiedział mi mechanik montujący LPG)

02.12.2010
07:02
[28]

Vader [ Legend ]

Na tym oleju pisało Mobil1 czy Bartek Słonecznikowy?

02.12.2010
10:03
[29]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

Już potwierdzone, że olej: Wzięłem z Lublina akumulator Centra Futura 100Ah i 900A do Żuka, a z Żuka do Lublina, i Lublin odpalił, a żuk tak samo ledwo kręcił. traktor zalany Superolem, czyli też badziewiem mimo dwóch akumulatorów 195Ah też ciężko kręcił, a akumulatory w domu stały na noc.
Miczek2008 - o co chodzi z jakąś studzienką? Bo nie rozumiem.

02.12.2010
10:16
[30]

mirencjum [ operator kursora ]

o co chodzi z jakąś studzienką? Bo nie rozumiem.

Chodzi mu o parkowanie nad deklem studzienki kanalizacyjnej. Studzienka w czasie silnych mrozów paruje i niby ma ogrzać miskę olejową silnika. Tylko, że para zwykle się skrapla, zamarza i powoduje oblodzenie przewodów elektrycznych i kłopot może być.

02.12.2010
10:33
smile
[31]

andrey226 [ Konsul ]

mirencjum ma rację.Stawianie samochodu nad studzienkami w czasie mrozu robi dużo więcej szkody podzespołom pojazdu niż ewentualnej korzyści.

02.12.2010
10:37
smile
[32]

Saburau [ Nariana Rosa ]

Co do olejów:
Olej 20W30 może być używany przy temperaturach otoczenia od -15 do 20 stopni.
Inne mineralne z serii 20W ‹30, 40, 50› poniżej -15 tracą swoje właściwości.

Najlepsze to półsyntetyki, lub całkowicie syntetyczne (nawet do -30)

Dużo jeszcze zależy od klasy oleju*, o której mało kto wie.

Jaki olej teraz masz? Marka, lepkość i klasę podaj.

* - chodzi o klasyfikację jakościową.

02.12.2010
10:50
[33]

kulako [ pR0_g4m3r_pL ]

Olej Selektol 20W30, wielosezonowy, mineralny

02.12.2010
14:17
[34]

Saburau [ Nariana Rosa ]

Więc możesz mieć problemy z odpalaniem.

Na butli sprawdź jeszcze jaką jakość masz.
Jeśli to olej do benzyniaka to możesz znaleźć oznaczenie typu: SL.
Ale litera po S może być różna od A do M.
Jeśli J lub dalej to dobrze.
Jak możesz to znajdź, dużo zależy także od jakości oleju.
Chociaż do Żuka to może i być starszej generacji olej.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.