
davhend [ Trophy Hunter ]
Urząd Pracy? Hahaha.
Witam!
Jestem właśnie na etapie zmiany miejsca zatrudnienia. Od rodziny/znajomych dowiedziałem się, że jeśli jest się zarejestrowanym jako bezrobotny i samemu znajdzie się zajęcie, to wtedy UP przelewa co miesiąc 150 zł (okres trwania 3 mies).
Pomyślałem, że spoko motyw, bo 450 zł wpadnie za nic. Zgadałem się dziś z kumplem, który chce iść na staż. Z odmrożonymi rękami i nosami dojechaliśmy tam o 8;00. Tam przed naszymi oczyma ukazała się 100 osobowa kolejka. No, ale gra warta świeczki więc czekaliśmy.
I czekaliśmy...
... i czekaliśmy...
W końcu godzina 10 i kolej mojego kumpla: "Dzień dobry. Ja jestem zaintereowany stażem w firmie X i chciałbym się zarejestrować". W odpowiedzi babka uśmiechnęła się jak do zbitego psa wyrzuconego na ulicę: "Oj, od nowego roku płaca za staż spadnie o 60% i czeka się dwa miesiące na pieniądze".
Kumpel podziękował, my turn.
"Dzień dobry, chciałem się zarejestrować jako bezrobotny, bo ponoć jest coś takiego ... (tłumaczę jej o co chodzi)". Bardzo miła Pani zrobiła podobną minę co wcześniej do kolegi: "Przykro mi bardzo, ale opłaty aktywacyjnej już nie ma, kiedyś coś takiego było, jest w sumie nadal, ale przyznajemy to tylko tym co są na zasiłku dłużej niż 3 miesiące). Jeżeli Pan chce, to zapiszę Pana do kolejki, gdzie podadzą Panu oferty pracy, ale trzeba czekać do 14stej. To zapisać Pana?". Odpowiedziałem jej jedynie, że widzę, że w Naszym kraju idzie wszystko ku lepszemu i wyszliśmy.
Tak w sumie to po co ten Urząd Pracy jest? Chyba tylko do dofinansowań z UNI i paru miejsc pracy dla urzędniczek, bo staż za 300 zł, czy 5 ofert których nikt nie chce (Agenci ubezpieczeniowi, telemarketerzy) na tysiąc ludzi każdego dnia to chyba mija się wszystko z celem.
Polska. Kraj w którym żyję. :)
PanSmok [ Generaďż˝ ]
smutne ale prawdziwe.
wysiak [ Legend ]
"Tak w sumie to po co ten Urząd Pracy jest?"
W celu walki z bezrobociem. Gdyby Urzedow Pracy nie bylo, to bezrobocie byloby wieksze.
O tych wszystkich urzednikow w UP zatrudnionych.
toaster [ MrBook? ]
Z UP możesz bezpłatnie dostać się na różne szkolenia, no i pomaga dostać pracę w mniejszych miastach.

bartek [ Legend ]
A ja dziś byłem o 6:30 w szpitalu w celu załatwienia rehabilitacji i okazało się, że jestem 35-ty w kolejce (rejestracja otwarta od 7:30) :D :D :D
Średnia wieku 172 lata, albo więcej. Coś mi się wydaje, że lekarze wypisują takie skierowania, żeby mieć babcie z głowy na ~rok.
Na szczęście załatwiłem swoją sprawę (po 2 godzinach stania). I już nigdy więcej. Wolę robić z siebie błazna, ale załatwiać po znajomości.
PS. Ludzie, którzy przyszli po mnie stoją do tej pory, lekarze mówili, że do 12:30 przyjmują a potem basta. Czaicie? Czekać na REJESTRACJĘ od 7:30 do 12:30? :D Najbardziej żal mi tych, którzy po odstaniu 5 godzin dowiedzą się, że lekarz wypisał im zbyt wiele zabiegów (NFZ może refundować maksimum 5), albo, że takich zabiegów się nie przeprowadza w tym szpitalu (brak sprzętu np.).
Łahahhahaha. Ku$a, PRL PANIE!
mackie majcher [ Konsul ]
że jeśli jest się zarejestrowanym jako bezrobotny i samemu znajdzie się zajęcie, to wtedy UP przelewa co miesiąc 150 zł (okres trwania 3 mies).
Wow, nie wiedziałem o taki cudacznym przepisie. Sam byłem dłużej, niż 3 miesiące zarejestrowany i sam znalazłem pracę. Nie dostałem żadnego prezentu z UP.
toaster [ MrBook? ]
[5] - słyszałem o tych "babkach", podobno chodzą do lekarza tylko dlatego, że nie mają nic innego lepszego do roboty, np. chodzą codziennie zmierzyć sobie ciśnienie albo inne pierdoły, co więcej sami lekarze mają ich podobno po dziurki w nosie.
mikmac [ Senator ]
bartek -->
ubezpiecz sie w prywatnej lecznicy. Rejstrujsze sie telefonicznie, przychodzis 3 minuty przed wizyta i wchodzisz do lekarza. Wszelkie badania sa robione bez zadnej laski - w sumie to na skinienie.
Dodatkowym plusem jest brak geriatykow.
miczek2008 [ Generaďż˝ ]
[1] ->to jest Polska, nie wiedziałeś o tym?
mirencjum [ operator kursora ]
bartek --> Łahahhahaha. Ku$a, PRL PANIE!
Czego się śmiejesz? W PRL o tej godzinie już byś był rehabilitowany. System opieki zdrowotnej był sprawniejszy.
davhend ---> Od rodziny/znajomych dowiedziałem się, że jeśli jest się zarejestrowanym jako bezrobotny i samemu znajdzie się zajęcie, to wtedy UP przelewa co miesiąc 150 zł (okres trwania 3 mies).
I tu jest cyrk i przekręt. Kolega bezrobotny mi powiedział, że o tym świadczeniu dowiadują się nieliczni, przypadkiem lub po znajomości. Nikt z urzędników z własnej woli nie udzieli tej informacji.
Juanhijuan [ Hawkeye ]
Pewnie, że w PRL każdy miał pracę, bo do jednej łopaty potrzebnych było 10 chłopa i jeszcze dodatkowo pięciu operatorów jednej taczki.
Narobili dziur budżetowych etc i przez kilkanaście lat trzeba było po PRLu sprzątać.
Kiedy Ty wreszcie zrozumiesz, że w PRLu nie było lepiej ? Zresztą rzadko czytuję tego typu tematy na forum, ale już w kilku zauważyłem, że rozsądni ludzie Ci to tłumaczyli, ale to jak jajkami o skałę (zapożyczone z chińskiego przysłowia).
mirencjum [ operator kursora ]
Juanhijuan --> Kiedy Ty wreszcie zrozumiesz, że w PRLu nie było lepiej ?
A Ty skąd możesz wiedzieć? Z książek, wikipedii? Ja mam skalę porównawczą bo chodziłem do lekarza za Gomółki, Gierka, Balcerowicza i Tuska. Leżałem w szpitalu za komuny i za demokracji, więc wiem kiedy było w służbie zdrowia lepiej, szybciej, bardziej po ludzku. Wiem w którym momencie pacjent stał się numerkiem i przesunął się w hierarchii ważności daleko do tyłu za mamoną.
wysiak --> Alez to jest jasne, ze lepiej sie zyje wydajac pieniadze z zaciagnietego kredytu, niz gdy trzeba zaczac go splacac.
Kredyty poszły na to co dzisiaj się sprzedaje (prywatyzacja).
wysiak [ Legend ]
mirencjum --> Alez to jest jasne, ze lepiej sie zyje wydajac pieniadze z zaciagnietego kredytu, niz gdy trzeba zaczac go splacac.
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Mirencjum, ależ teraz może być tak samo. Trzeba tylko znieść to bzdurne ograniczenie długu publicznego.
Sizalus [ Senator ]
Przecież Polska w dalszym ciągu się zadłuża więc czemu nie jest tak samo jak za PRL?
Baalnazzar [ Konsul ]
To TYLKO Polska. Don't worry - be happy ;)
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Sizalus, nie zadłużamy się nawet w części w takim stopniu.
kropeczka nad i [ Centurion ]

bartek [ Legend ]
toaster, sam znam taką babkę co chodzi do ginekologa 2x w miesiącu... Domyśl się po co :P Problem nie polega na tym, że babcie męczą lekarzy pierwszego kontaktu a na tym, że taki lekarz nie może ryzykować życia i zdrowia starowinek (a przy okazji na pewno ma ich serdecznie dość) i daje skierowania. I tu jest hardcore, bo dostanie się do specjalisty i bez babć graniczyłoby z cudem.
mikmac, w tym wypadku niestety nie mogłem. Z prywatnymi lecznicami jest może i fajnie jak się mieszka GDZIEŚ. Przerabiałem już MediCover i w celu zrobienia durnych badań alergologicznych musiałem pokonać 220 km :) Co nie zmienia faktu, że masz rację i pierwszą rzeczą jaką zrobię po przeprowadzce do stolicy będzie rejestracja w jakimś fajnym systemie - tym bardziej, że młody jestem i mam olbrzymie zniżki - coś możesz polecić?
mirencjum, ja tam nie wiem, PRL się skończył jak miałem 1,5 roku. Pisałem w kontekście KOLEJEK :) Cieszę się, że tak Ci się tamten ustrój podobał, ale od rodziców a nawet dziadków słyszę inne opinie.
davhend [ Trophy Hunter ]
Nawiązując do dyskusji, to mnie bawi, za jakie grosze sprzedajemy milionowe obiekty obcokrajowcom. 5, 10 milionów, śmieszne pieniądze. 20 razy tyle powinni dostać, ale tak to jest jak się chce coś na szybko. 20 lat i to wszystko jebnie.
UP przyczynia się do spadku bezrobocia? Dobre jaja. 5 ofert na krzyż na setki ludzi. Głównie chodzi o zasiłki, taka prawda. Nigdy, powtarzam nigdy, żaden mój znajomy nie znalazł pracy poprzez UP. Staże to normalka, ale pracy nigdy.
Czy z PRL było lepiej? Nie wiem. Są plusy i minusy, ale chyba więcej minusów. Naród był na pewno bardziej "wyrównany", nawet jeśli miałeś kasę, to i tak żyłeś jak przeciętny kowalski (na dobre auta się czekało lata). Teraz pieniądz żadzi światem. Masz hajs, masz władzę. Nie masz hajsu, lądujesz na ulicy. Tu jest chyba pdostawowa różnica. Nie ma już tej równości społecznej.
Swego czasu jak płaciłem rachunki na poczcie, to wisiał tam spoko plakat z PRL. Było 10 punktów, nie pamiętam już jak wszystkie szły:
1. Mimo, że wszyscy mieli pracę, to nikt nie miał pieniędzy.
2. Mimo, że nikt nie mial pieniędzy, to wszyscy wszystko kupowali.
3. Mimo, że wszyscy wszystko kupowali, to nic nie było w sklepach.
I tak jeszcze z siedem było. :)
mirencjum [ operator kursora ]
bartek --> Cieszę się, że tak Ci się tamten ustrój podobał, ale od rodziców a nawet dziadków słyszę inne opinie.
Nie wmawiaj mi czegoś co nie napisałem. Ja nie twierdzę, że tamten ustrój mi się podobał. Twierdzę na podstawie osobistych doświadczeń, że służba zdrowia była lepsza.
davhend ---> To takie coś:
1. Każdy miał pracę.
2. Mimo, że każdy miał prace,nikt nie pracował.
3. Nawet mimo tego, że nikt nie pracował,plan był zawsze wykonany w ponad 100%.
4. Nawet mimo tego, że plan był wykonywany w ponad 100%,niczego nie można było kupić.
5. Nawet mimo tego, że nie można było niczego kupić,wszyscy mieli wszystko.
6. Nawet mimo tego, że wszyscy mieli wszystko,wszyscy kradli.
7. Nawet mimo tego, że wszyscy kradli,ostatecznie niczego nigdy nie brakowało.
davhend [ Trophy Hunter ]
mirencjum - ooo właśnie. Trochę pokręciłem, ale mniej więcej o to mi chodziło. :)
Indoctrine [ Her Miserable Servant ]
UP jest potrzebny by ludzie mieli ubezpieczenie oraz by różne firmy, mogły mieć za pracowników stażystów, do których państwo im dopłaca (po 3-6 miesiącach stażysta won i nowego).
fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]
mirencjum -> Służba zdrowia działa dokładnie tak jak za PRLu. Tyle, że ten domek z kart powoli, acz skutecznie, się wali na ryj.
A co do babć poradnianych, to one po prostu przychodzą i żądają skierowania na rehabilitacje. Nie dasz, to tak dupę zatruje, że w końcu dasz. A jak się nie ugniesz, to po prostu pójdzie do innego - w końcu ma czas, a jej się należy.
Dodam, że tego typu pacjenci są jednym z głównych powodów, dla których tworzą się kolejki - w 99% przypadków wystarczyłoby takiej ustawić leki i do zobaczenia za pół roku/rok albo na pogrzebie. Ale nie - zamiast tego głupi babsztyl chodzi po specjalistach i truje... Bo przecież nikt jej nie powie, że np. niedosłyszy bo jest starsza od budynku szpitala...

smuggler [ Advocatus diaboli ]
Mirencjum
7. Nawet mimo tego, że wszyscy kradli,ostatecznie niczego nigdy nie brakowało.\
To chyba zyles w szwedzkim socjalizmie, nie polskim/rosyjskim...

zapomnialem_stary_login [ Konsul ]
smuggler--> Ty jako zwolennik PO powinieneś ramię w ramię z mirencjumem wychwalać socjalizm pod niebiosa. W końcu Donek umacnia ten model ku uciesze swoich wyborców. Dzisiaj przeszła ustawa o braku odliczaniu VATu od paliwa dla pojazdów do 3,5 tony. Będę musiał w przyszłym roku kupić ciężarówkę i postawić sobie pod domem jako pomnik, żeby nie dać się okradać Twoim idolom. Współczesny polski socjalizm jest równie absurdalny jak ten dawny, granice śmieszności przekraczane są codziennie i w każdej dziedzinie, więc nie należy debatować który socjalizm był lepszy.
codeine [ Konsul ]
Rozumiem, ze juz znalazles prace i chciales te 450zl po prostu "wyludzic" od skarbu panstwa? Teraz krytykujesz UP po tym jak wystales sie w kolejce (pewnie podobnych tobie cwaniakow) i narzekasz na forum nie wiadomo dla czego.
Polska. Kraj w którym żylem...
smuggler [ Advocatus diaboli ]
Zpomnialem - nie jestem zwolennikiem PO, ale majac do wyboru SLD i PiS, to swoj glos oddaje na PO. I nie mow i o Korwinie, bo nie jestem mlodym-gniewnym-utopijnym naiwniakiem. :)
Moze dla ciebie jakis polity jest "idolem" ale nie kazdy jest na tyle czolobitny wiec wybacz. No i jakbys pare latek chociaz pozuyl w schylkowym PRL to bys nie pitolil, ze wtedy i teraz itd. Nie ma to jak neoficki zapal...
Ps. Co cie w tej Polsce Socjalistycznej jeszcze trzyma?
zapomnialem_stary_login [ Konsul ]
smuggler--> Widzisz smugglerze, jak powiedział Zbigniew Herbert, płynąć należy pod prąd, ponieważ z prądem płyną śmiecie. Dlatego zamiast głosować na PO, wolę być "młodym-gniewnym-utopijnym naiwniakiem", niż tak jak Ty starym-pokornym-utopijnym-naiwniakiem, u którego brak podstawowej wiedzy ekonomicznej objawia się akceptowaniem i popieraniem rządów idiotów, oraz ich socjalnej utopii.
Co cie w tej Polsce Socjalistycznej jeszcze trzyma?
Może jakiś zakamuflowany patriotyzm, może oczekiwanie na rewolucję, albo po prostu przyzwyczajenie, ciężko powiedzieć. Ale już mojego brata nic nie trzymało- siedzi w Chinach i z tego co słyszę to rozważa czy się tam nie osiedlić, byle być z dala od Twoich "nieutopijnych" idoli. Tylko błagam, nie wyjeżdżaj mi z tym że tam to dopiero jest socjalizm...