GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dlaczego nie powinniśmy mieć LEGALNEJ broni w domach!!

05.02.2003
21:24
[1]

griz636 [ Jimmi ]

Dlaczego nie powinniśmy mieć LEGALNEJ broni w domach!!

Właśnie oglądałem dyskusje na ten temat w TV3 . Jakkolwiek wiele już bzdurnych teori przeciwników posiadania broni palnej słyszałem to text pana psychologa mnie poprostu zabił niczym seria z ak47...

...nie powinno sie pozwolic na dostep do broni ponieważ ucierpią na tym kobiety i dzieci (sic!)

Jimmi kupi LEGALNA giwere i czym predzej zastrzeli żone i dziecko, potem pojdzie zastrzelic wiecej kobiet i dzieci. To rzecz oczywista.

Argumenty posła Dziewulskiego też jakoś do mnie nie docieraja. Stwierdził on, że poprostu powinniśmy PO napadzie na nasze życie, mienie, dom iść na policje bo ona właśnie jest od tego by z bandytami walczyć.
A my to co? Tanie kukły?

Dlaczego ONI nie pozwolą nam mieć broni?
Chcielibyście mieć broń w domu?
Czy czujecie się bezpieczni w naszym parszywym kraju?
Czy policja nas obroni przed bandziorem?

...ten kraj powiadam jest chory...

05.02.2003
21:29
[2]

wysiu [ ]

Jim --> No przeciez statystyki nie klamia, np w USA najwiecej ciezkich przestepst z uzyciem broni jest w stanach poludniowo-zachodnich (Dziki Zachod, gdzie o bron najlatwiej), a najmniej w Waszyngtonie (gdzie legalnie zadna 'prywatna' osoba nie moze broni posiadac)...





...a moze jest wręcz odwrotnie?

05.02.2003
21:30
[3]

r_ADM [ Konsul ]

chcialbym miec legalna bron, ale najpierw chcialbym zeby w polsce bylo normalne prawo

mam tu na mysli sytuacje ze bandyta atakuje pana/pania X, X strzela i rani w samoobronie, a potem idzie do pierdla za uzycie broni

05.02.2003
21:31
smile
[4]

PIL [ Konsul ]

Ponieważ temat jest jak rzeka, skomentuję to cytatem.
"Złe to Państwo, które nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa swym obywatelom.
Jeszcze gorsze to, które odbiera im możliwość zapewnienia sobie bezpieczeństwa."

05.02.2003
21:34
smile
[5]

merkav [ Aguś ]

Ja chce legalnego G-36 :) wersje cywilna ofcorz:)

05.02.2003
21:34
smile
[6]

r_ADM [ Konsul ]

PIL----->

kto to powiedzial??

btw jest to idealny komentarz...

05.02.2003
21:35
[7]

r_ADM [ Konsul ]

merkav---->

tobie broni bym juz nie dal ;P

05.02.2003
21:39
[8]

xywex [ mlask mlask! ]

merkav --> Jak wyobrażasz sobie jego cywilną wersje :)?
A jeżeli już to chciałbym mieć CAWSa... w wersji na pewno nie cywilnej :D

05.02.2003
22:11
[9]

Tanatos [ Centurion ]

griz636 => Oczywiście już widze, jak przeciętny posiadacz broni kupuje sobie standardową skrzynkę pancerną, aby przechowywać w niej broiń. A co, jeśli do niezabezpieczonej broni dorwie się dziecko? Takich przypadków było całkiem niemało. Poza tym, posiadanie broni a umiejętność korzystania z niej to dwie rózne rzeczy. Powszechny dostep do broni ma tylko sens wtedy, gdy w kraju istnieje tradycja posługiwania się nią.

Nie jestem zwolennikiem dalszego ograniczania dostepu do broni palnej [no bo jak w takich warunkach wytworzyć tradycję?] i uważam, że na razie z dostępem d broni nie jest tak źle. Za wyjątkiem konieczności udowodnienia celu posiadania broni [lekki nonsens, ale nie chodzi tu o sam fakt, a o jego prawne sformułowanie], wszystko jest całkiem w porządku. Broń może dostać osoba niekarana, sprawna fizycznie i psychicznie oraz przeszkolona w jej używaniu.

Swoją drogą - bezpieczeństwo i dostep do broni na ogół rozmijają się szerokim łukiem. Nie ma większej korelacji pomiędzy jednym a drugim.

wysiu => najmniejsza liczba aprzestępstw w Waszyngtonie wynika z tego, ze to stolica i stopień policyjnej kontroli jest tam bardzo duży.

05.02.2003
22:13
[10]

wysiu [ ]

Tanatos --> Dla Twojej informacji - jest właśnie wręcz odwrotnie..

05.02.2003
22:16
smile
[11]

Gregov [ Wolny Strzelec ]

A co by się stało jakby Lepper wraz z rolnikami z giwerami w rękach zaczeli blokować drogi?

Jakby ludzie mieli broń to by się pozabijali, to tylko tak w Polsce mogłoby być, bo w Ameryce jakoś z tym żyją. Po co broń ludziom nie lepiej zmienić prawo.

05.02.2003
22:22
smile
[12]

merkav [ Aguś ]

r_ADM --- dlaczego?
xywex --- Jak to jak ? tylko ogien pojedynczy i max magazynek na 5 nabojow :)

Jak juz miec bron to cos co odstrasza ,pozatym G-36 to piekna bron postawilbym na kominu jakbym mial :)

05.02.2003
22:25
[13]

Annihilator [ ]

Merkav -> jakbyś miał kominek :)

05.02.2003
22:27
[14]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

Jest wiele powodów, najwarzniejszy to taki, że jak nam politycy bardziej przykręcą śróbę to może się zrobić rewolucja, a jak wiadomo ludzi bez broni palnej łatwiej "uspokoić" (armatki wodne, gumowe kule, gaz łzawiący itd.) niż uzbrojonych i zdeterminowanych;-)

A co do pozwolenia... po co broń jak za jej użycie nawet w samoobronie kiedy moje życie (nie tylko mienie) jest zagrożone pójdę do pierdla na 10-20 lat, a taki młody gnój mający 16 lat za zabicie staruszki ma 4 lata??? to jest nasze cudowne prawo... i z tego nie ma się co śmiać...

05.02.2003
22:34
[15]

Roko [ Generaďż˝ ]

Tradycja posługiwania się bronią ? A cóż to takiego? Od początku dziejów ludzie posługują się bronią i tradycja nie była im zbyt potrzebna.
Ale czasem Nowa Swiecka Tradycja tez się przyda ;)

A poważnie to jestem za powszechnym dostępem do broni, pomysł z metalową szafką do przechowywania jest słuszny. Gdyby ceny ustalić na wysokim poziomie ( a i teraz nie są wcale małe ) to nabywca 3 razy by się zastanowił zanim by kupił i dbałby o drogi nabytek. No i jeszcze korzyści ekonomiczne dla państwa tz podatki i miejsca pracy w fabrykach broni :)

Heckler Koch USP

05.02.2003
22:38
smile
[16]

Roko [ Generaďż˝ ]

A największymi przeciwnikami powszechnego dostępu do broni są goście którzy już ją mają !
Npten Dziewulski, jak to go tak boli to niech odda swój arsenał i wtedy się wypowiada

05.02.2003
22:40
[17]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

Colonel ---> To jest właśnie chore - polskie prawo uniemożliwia obrone przed bandytami. Normalnie jest w Texasie, i tak powinno być wszędzie - wszyscy mogą posiadać broń i jeżeli ktoś wejdzie ci do domu to możesz go zastrzelić bez żadnych konsekwencji. Możesz to zrobić również wtedy kiedy bandyta jeszcze nie wszedł do domu, jednak później musisz wciągnąć zwłoki do środka.

05.02.2003
22:44
[18]

Azzie [ Senator ]

Ja jestem za!

Dzis przeczytalem w gazecie ze w senacie jest omawiany projekt ustawy pozwalajacej posiadac bron kazdej osobie ktora jest niekarana i zdrowa psychicznie...

I gowno prawda ze odbije sie to negatywnie na kobietach i dzieciach :> Kobiety i dzieci cierpia w rodzinach patologicznych gdzie nie ma kasy na wodke a co dopiero na bron (ktorej ceny zaczynaja sie od 1000 zl - w przypadku starego grata).

Bron kupia tylko ludzie odpowiednio sytuowania a tacy raczej nie maja sklonnosci do lamania prawa (a wiec bron im do tego sie nie przyda). Wykluczam z tego rozumowania ludzi dobrze sytuowanych dzieki dzialalnosci przestepczej, bo oni juz i tak ta bron maja...

05.02.2003
22:56
smile
[19]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Cóż, w świetle obowiązującego prawa nawet, gdybyś miał w domu broń, to mógłbyś się nią co najwyżej podetrzeć. Masz prawo oporu przeciwko bandycie, który wlazł do Twojego domu, ale obrony, któa broń Boże nie zrobi mu krzywdy, bo masz prokuraturę na karku. Poza tym trzymanie broni w domu, gdy ma się małe dzieci, to niebezpieczna rzecz. Broń wyciąga się po to, żeby zabić. To wszystko.

05.02.2003
22:57
smile
[20]

DKAY [ Generaďż˝ ]

To wyobraźcie sobie wasze osiedla w których jak mniemam (praktycznie wszędzie tak jest) roi się od różnych debili stojących w klatkach (dresy itd.). Czy czuli byście się bezpieczniej wiedząc że co 2 z nich ma przy sobie spluwę??? Nawet jeśli sami byście takową mieli przy sobie?

05.02.2003
23:08
[21]

el f [ RONIN-SARMATA ]

DKAY

A czujesz się bezpiecznie wiedząc że każdy z nich ma kose lub bejsbola a Ty nic ?



W Szwajcarii każdy kto skończy szkolenie wojskowe zabiera do domu swój karabin, mundur polowy, hełm, oporządzenie - w razie mobilizacji stawia się gotowy na swoim stanowisku tak samo na ćwiczenia.
I co, mordują się co chwila ?

05.02.2003
23:09
smile
[22]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

A tak BTW, co powiecie na taką zabaweczkę?

05.02.2003
23:24
[23]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

Ezrael -> troszkę dziwną lufę ma ten automatyczny granatnik 40mm, zresztą glock, by mi wystarczył... i ze trzy granaty (zaczepne)

05.02.2003
23:26
[24]

sYs|yavor [ Generaďż˝ ]

>Argumenty posła Dziewulskiego też jakoś do mnie nie docieraja. Stwierdził on, że poprostu powinniśmy PO napadzie
>na nasze życie, mienie, dom iść na policje bo ona właśnie jest od tego by z bandytami walczyć.

Dziewulski moze tak sobie gadac, bo juz chodzi z Desert Eaglem. I nie tym na platikowe kulki...

05.02.2003
23:31
smile
[25]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Ezrael

Trochę niewygodnie z tym chodzic po ulicy :-)

05.02.2003
23:35
smile
[26]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Colonel ---> cóż, nie wiem, interesuję się bronią amatorsko, co masz konkretnie na myśli?
elf ---> heh :) jest na tej stronie jeszcze kilka ciekawych zabawek, obejrzyj sobie, jest nawet Panzor Jackhammer, nie wiedziałem w ogóle, że toto istnieje naprawdę :)

05.02.2003
23:36
smile
[27]

bialy kot [ Konsul ]

el f --> Za to z balkonu można walić do nisko latających samolotów. Wiadomo - hałas i te sprawy...

biały

05.02.2003
23:50
[28]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

Ezrael -> ja też amatorsko, widziałem jeden tego typu, ale miał znacznie krótszą lufę (nawet ten w wersji montowanej na pojazdach), ta mi jakoś nie pasuje, granaty lecą po trajektorii balistycznej coś jak granatnik m203 podwieszany pod m16

Ps. Panzor Jackhammer istnieje naprawdę spoko konstrukcja, a możliwość wykożystania magazynka jako miny? cudo

06.02.2003
00:22
[29]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Colonel ----> Ten granatnik jest używany jako broń wsparcia bliskiego i średniego zasięgu. Być może długa lufa jest po to, by zwiększyć celność właśnie w tym drugim wypadku?

06.02.2003
00:35
[30]

forsetii [ Konsul ]

ezrael------------ gowno wiesz o prawie dlatego gadasz głupoty. sytuacje z mediów są bulwersujace ale odosobnione. Praktyka wyglada tak: ktos nie włamał sie do twojego domu ale zaczyna sie wspinać po rynnie by sie włamac do twojego domu i masz prawo go zastrzelić. jest to kontratyp ustawowy " stan wyzszej konieczności". nawet gdyby okazalo sie że nie chciał sie do ciebie włamać ale wspinał sie do domu bo zapomniał kluczy to nie skazaliby cie bo nie można by ci przypisać elementu winy. to opinia prokuratora z którym mam konwersatoria z p. karnego

06.02.2003
00:40
[31]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

Ezrael -> dalej coś mi nie pasuje, szkoda, że tu kaprala nie ma, on jest specjalistą

06.02.2003
00:42
[32]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

forsetii -> zależy na kogo trafisz w sądzie, bo można polskie prawo dowolnie interpretować...

06.02.2003
00:50
[33]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

tak, włamywacz może ofiare zaskarżyć, za to że była śliska podłoga i sie przewrócił i (niedajboże) coś sobie zrobił.

06.02.2003
00:52
[34]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

dlatego trzeba stosować taką taktyke jak komisarz Ryba w Kilerze:
Pan komisarz po oddaniu 11 ostrzegawczych strzałów strzelił Wąskiemu w kolano

06.02.2003
00:55
smile
[35]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

Na dzisiaj Dobranoc i do jutra

06.02.2003
01:02
[36]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Forsetii

Ha, ha, ha - to podam Ci historię prawdziwą. Koleżanka mieszka w domku, ma ogród . Posesja otoczona jest ok 2 metrowym ogrodzeniem . Do ogrodu wleźli gówniarze bo im się jabłek zachciało - jeden miał pecha bo po ogrodzie hasał sobie piesek i mu zostawił odcisk szczęki na tyłku.
Finał - moja koleżanka zapłaciła grzywnę (przegrała sprawę - kolegium uznało że nie wolno wypuszczać psa do własnego ogrodu) a gówniarzom nic się nie stało.

Morał - niech każdy sobie dopowie , bo to co ja bym napisał mogłoby skończyc się banikiem.

06.02.2003
02:59
smile
[37]

ad123 [ Centurion ]

podsumowujac polskie prawo: gowniarz (ktory jest za wisla oczywiscie bo jak nie to zapierdoli (to tekst ktory zdarzylo mi sie uslyszec)) poderznie kogos na przystanku autobusowym za pomoca tepego noza. dostanie areszt domowy na tydzien jesli nie wygra sprawy albo nie zostanie ulaskawiony za wiek. idzie znowu na ulice o 23:00 w celu wiadomym. w obronie obywatel moze uzyc broni, pod warunkiem ze pierwszy dostanie cios nozem w glowem. a jesli nie da sie zabic (skopie albo strzeli) moze spodziewac sie kilkunastu lat w wiezieniu bo samoobrona jest zakazana w naszym pieknym kraju. i co... komus sie nie podoba nasze polskie prawo?

06.02.2003
10:03
[38]

Jam_Łasica [ Generaďż˝ ]

Generalnie nie powinno być powszechnego dostępu do broni, bo jest wiele osób, które wykorzystywałyby ją w celu niezgodnym z przeznaczeniem. W USA można mieć broń, owszem, ale tylko w domu. Nie można z nią chodzić po ulicy, bo wtedy Cię zamkną. Ponadto raz, że zdarzają się wypadki z niezabezpieczoną bronią (i nie są to sporadyczne przypadki), a dwa, że niektórym, pozornie normalny, mogłaby odbić szajba, gdyby trzymali broń w ręku. Bardziej opłacalne byłoby zmienić prawo obrony koniecznej i wykreślić ten zapis o obronie narzędziem adekwatnym do zaatakowanego.

06.02.2003
10:19
[39]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Jam_Łasica

Idąc Twoim tokiem rozumowania, nie powinno być również broni w wojsku i policji bo " raz, że zdarzają się wypadki z niezabezpieczoną bronią (i nie są to sporadyczne przypadki), a dwa, że niektórym, pozornie normalny, mogłaby odbić szajba, gdyby trzymali broń w ręku." i "jest wiele osób, które wykorzystywałyby ją w celu niezgodnym z przeznaczeniem." Również powinno się zakazać sprzedaży noży, siekier, śrubokrętów, młotków itd bo jak komus odbije szajba to może komuś krzywdę zrobić.

Prawda jest taka że w naszym kraju broń posiada policja, wojsko, myśliwi, garstka uprzywilejowanych (np politycy) i bandziory. Natomiast jeśli chodzi o to co napisałeś o USA to pomyliło Ci się z Kanadą. Tam można posiadać broń w domu a poza domem można przenosić ją rozmontowaną.
W USA każdy stan we własnym zakresie reguluje prawo dostępu do broni - od całkowitego zakazu posiadania nawet noża sprężynowego (np Nowy Jork) po praktycznie całkowitą swobodę w nabywaniu i posiadaniu (np Teksas). Przepisy federalne określają jedynie jakiej broni posiadać nie można (np. automatyczna).

06.02.2003
10:20
[40]

Przemodar [ Konsul ]

Najbezpieczniejsze linie lotnicze świata to linie ...brazylijskie. Tam można na pokład wnosić broń. Wiszą tylko ostrzeżenia, że strzelać należy wzdłuż pokładu, żeby nie przedziurawić poszycia kadłuba.
To tyle o rzekomej szkodliwości broni w rękach obywateli.

06.02.2003
10:26
[41]

Azzie [ Senator ]

W Polsce tez ma byc podzial na dwa rodzaje zezwolen na bron:
- na posiadanie broni w miejscu zamieszkania
- oraz powyzsza plus zezwolenie na noszenie przy sobie.

Pierwsza ma dostac kazdy kto spelnia minimalne warunki czyli pelnoletniosc, zdrowie psychiczne i niekaralnosc.

Druga ma zostac obwarowana podobnymi trudnosciami jak jest teraz. Czyli prawie nikt jej nie dostanie... A ludzie zlapani na miescie z bronia ktora moga posiadac tylko w domu beda karani jak za nielegalne posiadanie broni (tak jak teraz). IMHO to dobre rozwiazanie...

06.02.2003
10:31
[42]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

a po co mi więcej broni w domu, przecierz mam jej juz tyle a nwet z połową z niej nie potrafię się odpowiednio obchodzić. z tego co wiem to nóż kuchenny jest calkiem legalną bronią.

Apropos broni palnej, mój kolega kilka lat temu (był w liceum wojskowym) podczas imprezy wytoczył się z kumplem na klatkę schodową żeby pogadać, stoją sobie spokojnie a tu z jednych drzwi wyskakuje jakiś podniecony facet z pistoletem w dłoni i krzyczy że jak zaraz nie przerwą imprezy to ich powystrzela. Kumpel ze spokojem grabaża podszedłdo faceta zabrał mu pistolet z trzęsącej się ręki i na kopach zapędził do domu oczywiście ten pistolet też mu "oddał". Tak właśnie się kończy posiadanie broni w domu. Bo co zastrzelisz człowieka który kradnie ci TV ?? czy TV jest warte życie ludzkie ?? nie sądzę. a jeżeli się już broń posiada to trzeba być absolutnie zdecydaowanym na jej użycie, bo inaczej, jak żeczony facet z mojej opowieści można samemu ucierpieć.

Nie jestem przeciwnikiem posiadania broni w domu, ale przy spełnieniu pewnych warunków. Moim zdaniem powinno się przechodzić kurs i egzamin (coś w stylu prawa jazdy) przy staraniu się o broń. Do tego oczywiście należy spełnić warunki bezpieczeństwa, tzn kasa pancerna itp.

06.02.2003
10:35
smile
[43]

Pi0tras [ Centurion ]

Mamusiu, kup mi tą bazookę z wystawy!!! Jak mi kupisz to już dzisiaj nikogo z kałasza nie zastrzelę! Łeeeeee...

06.02.2003
10:40
smile
[44]

griz636 [ Jimmi ]

Pi0tras ---> Niesamowicie to przemyślałeś. Łeeeee

06.02.2003
10:42
smile
[45]

Reborn [ Konsul ]

mi5aser---.tak ale jeśli będzie taki jak prawo jazdy to pod kturym podejściem zdają ludzie a co z łapuwkami :)

06.02.2003
10:49
[46]

griz636 [ Jimmi ]

mi5aser --> A co mam bandycie dać mój TV? Może jeszcze mu skocze do kiosku po gazetke z programem? Chce mieć prawo do obrony mojego cholernego telewizora, mojej rodziny itp. Tak bede strzelał do faceta z moim TV pod pachą. Może w noge albo reke ale będę strzelał. I nie widze w tym nic złego, w przeciwieństwie do zabierania mi mojego TV.

06.02.2003
10:50
[47]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Reborn ---> ja nie mówię o patologii jaką jest obarczony egzamin na prawo jazdy, tylko o samym fakcie że trzeba przejść kurs i zdać egzamin państwowy. Mało tego uważam że lepszy taki egzamin niż żaden. Uważam że osoba która dostaje pozwolenie na broń powinna poznać trochę teorii na jej temat. Przepisy prawne dotyczące posiadania i użycia, kurs obsługii broni, kurs strzelania, kurs pierwszej pomocy, itp. do tego oczywiście dokładnne badania lekarskie psychiczne i fizyczne (bo nie wyobrażam sobie że na pół ślepy staruszek powinien posiadać broń tak samo jak nie powinien jeździć samochodem).

06.02.2003
10:53
[48]

Reborn [ Konsul ]

mi5aser---. teraz sie zgadzam powinny byc testy podobne do tych jakie zdają anty-terroryści

06.02.2003
10:59
[49]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

griz636 ---> a czy ja powiedziałem że nie powinno się bronić swojej rodziny i dobytku przed złodziejami ??? ja tylko powiedziałem że życie ludzkie jest więcej warte niż telewizor. A jeżeli masz takie zdanie jakie masz to jesteś w moim mniemaniu jednym z tych ludzie którym nie powinno się dawać pozwolenia na broń. I jeszcze nie wiem ile razy miałeś w ręku broń i czy wogóle miałeś ale zapeniam cię że trafianie w nogę albo w rękę uciekającego kolesia jest proste tylko w filmach.

06.02.2003
11:03
smile
[50]

L@WYER [ Valaraukar ]

A ja jestem ZA dostępem do broni na pewnych warunkach:
1.Wiek - powyżej 21 lat
2.Niekaralność
3.Badania psychiatryczne, udowadniające, że człowiek jest do posiadania broni "dorosły".
Po prostu wkurza mnie fakt że gostek, który mnie pbrabia, lub okrada mój dom ma broń bez pozwolenia a ja nie.

Dla pamiętliwych: kilka (3 czy 4) lat temu tow. premier miller przyznał się do nielegalnego posiadania broni.
I co się stało dalej zapytacie?
Odpowiedź - uznano niską szkodliwość społeczną czynu i luuuuuu, po sprawie.
Gdybym to ja, czy ktokolwiek inny pozwoliłby sobie na coś takiego to wolę nie myśleć - co najmniej 5 lat, może nawet bez zawiasów, a wszystko to, ponieważ mamy demokrację i WSZYSCY jesteśmy ABSOLUTNIE RÓWNI wobec prawa.
A duża część politykierów (bo polityków w naszym kraju jest tylko kilku) gadająca o tym że nie powinno się dawać swobodnego dostępu do broni, jet chroniona przez BOR lub inne agencje i nie ma opcji łażenia z oczami dookoła głowy.

06.02.2003
11:04
[51]

kiowas [ Legend ]

griz ---> juz widze jak w sytuacji stresowej spokojnie celujesz bandziorowi w prawe udo..... Spojrz na akcje policyjne - wiekszosc gliniarzy sra w gacie ze strachu przed uzyciem broni, a jak juz wali to prosto w klate. A szkolenie strzeleckie chyba przechodza prawda? I dobrze mixer mowi - skoro chcesz zranic bandziora to przeciez mozesz go nozem pochlastac, mysle ze wiekszosc zobaczywszy swoja posoke predziutko by uciekla.

06.02.2003
11:06
[52]

griz636 [ Jimmi ]

mi5aser --> Oczywiscie, że nie zrównuje życia ludzkiego z TV. Ale w tym przypadku to złodziej powinien sie zastanowić czy JEGO życie jest warte MOJEGO tv. Miałem w rękach broń. Odebrałem przeszkolenie w zakresie używania ak47 oraz beryla. Wiem jak trudno jest trafic do uciekajacego człowieka.

06.02.2003
11:10
[53]

griz636 [ Jimmi ]

hej Panowie obrońcy złodzieja mojego TV. A moż taki przykład. 2 bandziorów z bejsbolami włamuje sie w nocy do domu, chca zgwałcic moją żonei zapierniczyć TV. Nożem na 2 bysiorów? Gwałcenie mojej żony nie jest warte zabicia jakiegoś skurwiela?

06.02.2003
11:14
[54]

kiowas [ Legend ]

griz ---> wtedy uzywasz dwoch nozy:)
A serio - chyba oczywista jest przepasc miedzy rabunkiem a gwaltem. Takich skur... posiekalbym cymkolwiek co mialbym pod reka (choc pewnie bez broni byloby mi ciezko). Wlasnie o to chodzi by rozgraniczac pewne rzeczy. Chyba ze chcesz najpierw strzelac potem pytac...

06.02.2003
11:22
[55]

Azzie [ Senator ]

Ja mam nadzieje ze nasi politycy pojda po rozum do glowy i bede mogl sobie spokojnie kupic taka np CZ 100 :)

06.02.2003
11:23
[56]

griz636 [ Jimmi ]

A przepraszam czy panowie po telewizor? Czy pociupciać?

Tak sie mam pytać?

MY HOME IS MY CASTLE --- uważam to za adekwatne kryterium oceny sytuacji.

I żeby było jasne, ja nie chce strzelać do bandytów dla przyjemności. Chodzi o to, żeby sobie bandzior zadał pytanie "Czy warto dostać kule za TV Jimmiego?" mając świadomość, ze Jimmi ma "klamke" na podorędziu ryzykuje życiem. No a jak spotkam go u mnie w salonie w nocy z TV pod pachą i paczką kondomów to wiem, że odpowiedział sobie "TAK chętnie dostane nawet kulke, żeby tylko poogladać TV Jimmiego i zgwałcić mu żone"
No a skoro TAK no to BAM , BAM.
Jednego bandziora mniej.

06.02.2003
11:26
[57]

Azzie [ Senator ]

griz636: A na razie kup sobie taka tabliczke :)

06.02.2003
11:28
[58]

kiowas [ Legend ]

griz ---> a nie pomyslales o takim scenariuszu - skoro Jimmie ma klamke to i ja musze sie uzbroic bo chce ukrasc mu telewizor ale nie chce dostac kulki. No i przychodzi do Jimmiego, i zaczyna sie strzelanina. I taka sytuacja bedzie doprowadzac do tego, ze 'zwykli' rabusie zaczna chodzic na lowy z gnatami, i juz mamy 90% potencjalnych mordercow wsrod pospolitych przestepcow. I wtedy zaczyna sie zabawa....

06.02.2003
11:29
[59]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Jeżeli ktoś włamuje się do mojego domu w czasie gdy jestem w domu to zakładam że chce mnie zabić. Wybaczcie , ale nie będę czekał czy zacznie mnie zabijać czy tylko kraść.

06.02.2003
11:34
[60]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

jestem za tym żebym miał prawo bronić własnego domu, nawet za cenę życia przestępcy. Co więcej celował bym raczej aby zabic anie zranić. śmiecie niezługują na nic więcej

06.02.2003
11:34
[61]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

griz ---> no i w tym sęk, zdaje się ze ustawa o "obronie koniecznej" mówi o tym że musi być ona (obrona znaczy) współmierna do zagrożenia, tzn jak ci walą TV to możesz najwyżej spytać czy im nie pomóc żeby sobie korzonków nie naciągneli, a jeżeli chcą gwałcić to możesz ich też zgwałcić conajwyżej, (no dobra to był rzart :P)

Jest też drugi problem, teraz bandziory przychodzą z bejsbolami a jeżeli będą na 99% pewni że masz w domu broń to też przyjdą z bronią i nie będą cię terroryzować tylko walną ci kulę w łeb a dopiero będą sięza TV zabierać.

Puki co myślę sobie że jestem panem w mojm domu i odemnie zależy czy będę w nim bezpieczny czy nie, i do poczuci tego bezpieczeństwa nie potrzebuję broni palnej. Jak już mówiłem wystarczy mi nóz kuchenny, albo rzeczony bejsbol.

Jak już powiedziałem jestem Za tym żeby można było posiadać broń w domu !! ale chyba zgodzisz się ze mną że dostęp ten nie powinien być powszechny i bezwarunkowy i że powinno się przechodzi przeszkolenie i egzamin i spełniać inne warunki ?? : )))

06.02.2003
11:35
[62]

Azzie [ Senator ]

kiowas: Nierealne przewidywania. Po prostu inna kategoria to wlamanie i ewentualnie sterroryzowanie domownikow a inna sprawa to isc z zamiarem zabicia wszystkich w domu tylko po to zeby gwizdnac sprzet hifi i troche kasy...

Zaden zlodziej na to nie pojdzie bo doskonale wie ze przy zwyklej kradziezy jest marna szansa ze zginie a w strzelaninie diabel kule nosi. A poza tym doskonale wie ze w razie wpadki za wlamanie dostanie kilka lat a za morderstwo 20 lat bez mozliwosci wczesniejszego zwolnienia. Takze policja inaczej sciga wlamywaczy a inaczej mordercow..

Jednak przestepcy to tez ludzie, zwykle maja rodziny i rzadko chca umierac. I tez czasami mysla i kalkuluja... A jesli mialbym w domu bron i o tym by wiedzieli to jestem pewien ze kalkulacja moglaby byc troche inna niz wczesniej...

06.02.2003
11:41
[63]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Azzie ---> ludzie potrafią się zabijać z bardziej błachych przyczyn niż majątkowe, ja jestem zdania ze powszechny dostęp do broni palnej spowodował by eskalację przemocy wśród bandziorów. Bo to nie te czasy że złodziej ma swój "Honor" i ma skrupuly przed używaniem przemocy.

06.02.2003
11:49
[64]

Azzie [ Senator ]

E tam. Demonizujecie zlodziei. Wydaje sie Wam ze jak ktos jest przestepca to znaczy ze jest chodzaca maszyna do zabijania a tylko przypadek sprawia ze daruje komus zycie. Ale w takim razie to nie widze potrzeby zeby nad nimi sie litowac. Ukradnie telewizor to nalezy go dopasc i strzelic w tyl glowy, tak? Bo przeciez to nie czlowiek tylko chodzaca maszyna do zabijania...

No bo przeciez zlodzieje wcale nie chca zyc, wcale nie maja rodzin, absolutnie nie przejmuja sie zyciem ludzkim itp itd. Do jednego worka wrzucacie skretynialych dresikow, psychopatycznych mordercow i pospolitych rabusiow czy zlodziei... Uogolnienie rownie krzywdzace co i niesprawiedliwe...

A ja powiadam: psychole i ludzie bezwzgledni ktorzy maja zabic to i tak zabija. Chocby konarem znalezionym przed domem zatluka wszystkich domownikow na smierc. Ale zwykly zlodziej dla ktorego kradziez jest sposobem na utrzymanie siebie, sto razy sie zastanowi zanim wejdzie do domu ryzykujac ze natknie sie na uzbrojonego wlasciciela... Jedna czy dwie takie strzelaniny koncza jego kariere zlodziejska... A tego na pewno nie chce...

06.02.2003
11:52
[65]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Azzi ---> no to dlaczego chcesz strzelać do takich dobrych złodziejaszków co to tylko ukradnie ci radio żeby mieć na chleb dla rodziny ?? przecierz on nie stanowi dla ciebie zagrożenia mozesz go przepędzić machając pięścią i krzycząc głośno : ))))

06.02.2003
11:58
[66]

Azzie [ Senator ]

Jak jest glupi i nie potrafi kalkulowac to dostanie kulke aby sie nauczyl myslec :> Reszta madrych zlodziei bedzie sie trzymala zdala od mojego domu :>

I jeszcze jeden przyklad dla tych co uwazaja ze danie broni ludziom spowoduje powstanie zjawiska strzelania do kazdego przez bandziorow.
W tej chwili noze sa dozwolone przez prawo. W domu sa noze. Ja mam noz czesto przy sobie. Wiekszosc przestepcow na pewno tez je ma. No wiec czemu takie dresiki podchodza i grzecznie pytaja sie o pare zlotych "bo jak nie to w zeby" zamiast od razu wbic noz w plecy i samemu je wziac? Bo przeciez jak beda mieli bron to od razu strzela w glowe przy okazji robiac halasu na pol dzielnicy i wezma sobie te kilka groszy?

06.02.2003
12:04
[67]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

bo żeby wyciągnąc na kogoś nóż to trzeba mieć jaja a żeby walnąć kogoś z pistoletu wystarczy mieć chęć : ))))

06.02.2003
12:06
smile
[68]

L@WYER [ Valaraukar ]

Na jakiej podstawie rozróżniacie złodziei złych od dobrych?
Czy jeśli cię tylko okradnie to jest dobry, a jeśli cię okradnie, pobije/zabije/zgwałci to zły?!?
Strzelać należy do każdego, kto narusza prawo nietykalności twojego domu - jego motywy można co najwyżej sprawdzić post factum.Jes przestępcą, działa na czyjąś szkodę - na to nie ma żadnego usprawiedliwienia.
A ponieważ panowie z milicji zajmują się wypisywaniem mandatów dla staruszek handlujących kwiatami na ulicach
(świetnie im to wychodzi i do tego nie jest zbyt ryzykowne) to uczciwy obywatel powinien mieć możliwość do bronienia się.

06.02.2003
12:09
[69]

griz636 [ Jimmi ]

"bo żeby wyciągnąc na kogoś nóż to trzeba mieć jaja a żeby walnąć kogoś z pistoletu wystarczy mieć chęć : )))) "

Tak ale teraz tak jest. Bo pewnie uczciwy frajer nie ma gnata. A bandzior bez żadnych problemów może sobie załatwić. Jeżeli bedzie miał podejżenie, że ofiara może odpowiedzieć ogniem to już nie bedzie tak "kozakować"

06.02.2003
12:30
[70]

Speed_ [ WRC DRIVER ]

Sadze ze jezeli dresy dorwaly by jakas bron palna to bylo by kiepsko:) Albo podchodzi do was dres i mowi:dawaj komorke....i pistolet a ty nie zdazysz strzelic:)Dlatego sadze ze legalna powinna byc bron biala.Ja bym chcial zezwolenia na Katane:)

06.02.2003
12:34
[71]

kiowas [ Legend ]

Azzie ---> jaaasne, zwykly zlodziejaszek narobi w gacie na sama mysl, ze obrabiany gosc moze miec w domu gnata, podczas gdy ten jak przystalo na bohatera z zimna krwia nie zawaha sie strzelic......
Na jakim swiecie ty zyjesz? Myslisz, ze tylko psychole i urodzeni mordercy maja teraz bron i moga jej uzyc? Na moim osiedlu byl pare miesiecy napad z bronia w reku popelniony przez 17letniego szczyla. I nie mial on zamiaru kogokolwiek mordowac, a bron wzial wlasnie na wypadek gdyby wlasciciel obrabianej chalupy mial rowniez takowa. Szczescie, ze wlasnie nie mial bo mogloby sie to skonczyc dla niego tragicznie - zapewniam cie, ze taki gnojkek nie milaby skrupolow wsadzenia kulki gosciowi za pare stowek w kieszeni.
Wystarczy poczytac statystyki - posiadanie broni i jej uzywanie przeciwko przestepcom powoduje brutalizacje ich czynow. I to jest fakt.

06.02.2003
12:36
smile
[72]

Logan [ Bad Medicine ]

Jestem ciekaw co o prawie posiadania broni powiedziałby któryś z Was-zwolenników gdyby jego dziecko w szkole zginęło postrzelone przez kolegę z klasy, bo nie chciało odddać kanapki....

06.02.2003
13:08
smile
[73]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Speed

Jak dotąd na białą broń nie trzeba zezwolenia - tylko nie kupuj katany w cepelii , bo taką to sobie możesz na ścianie powiesić. Głownia musi być ze stali o odpowiedniej twardości ( ca 50 HRC) kuta i hartowana. Dobrze zamocowana z rękojeścią. Najlepiej jak Ci to zrobi ktoś do kogo masz zaufanie. Ja mam karabelę i garnitur (rapier + lewak) z których jestem bardzo zadowolony. Robione na zamówienie.

06.02.2003
13:21
smile
[74]

bialy kot [ Konsul ]

el f --> Zezwolenia nie trzeba, ale czy człowiek z długiem mieczem na plecach długo chodziłby wolny po ulicy? Prędzej czy później taki pan skończyłby w policyjnym radiowozie...

biały

06.02.2003
13:28
smile
[75]

wich3r [ Sprzedam nerkę ]

merkav - jaki G36 haha SAW pod płaszczem to jest to!!!! Bezpieczenstwo gwarantowane!!!!!! :-)

06.02.2003
13:33
[76]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Biały kot

Nikt Ci nie każe nosić na plecach. Jakoś jak chodzę na sale gimn. pomachać szablą czy rapierem to nikt mnie nie zatrzymuje. Wystarczy zwykły płucienny worek i nosisz tak że nikt nie widzi co masz.

06.02.2003
14:23
smile
[77]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

forsetii ---> zanim zaczniesz rzucać gównami podaj mi przepis, który potwierdza to, co mówisz. I jeśli cię to interesuje o guru wszechwiedzący, to za coś takiego przeciętny prawnik może ci się dobrać do tyłka za przekroczenienie granic obrony koniecznej. Media, powiadasz? Przykro mi, ale ja studiuję prawo... A ty oglądasz za dużo amerykańskich filmów...

06.02.2003
14:30
[78]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

I jeszcze jedno, bo nie chce mi się z tobą gadać:

"(...) w prawie karnym okoliczność wyłączająca bezprawność czynu (kontratyp), polegająca na działaniu w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru społecznemu lub jakiemukolwiek dobru jednostki, jeżeli niebezpieczeństwa nie można uniknąć inaczej, a dobro poświęcone nie przedstawia wartości większej niż dobro ratowane "
Podkreślenie moje. Jest jeszcze coś takiego, jak wykładnia prawa...

06.02.2003
14:44
[79]

twostupiddogs [ Generaďż˝ ]

już kiedyś był taki watek... i o ile nie mam obiekcji przed bronią białą to przed bronia palną a i owszem, z tego powodu, że jest to broń szczególnie promująca napastnika...(przed bronią białą można jeszcze próbować uciec - jeeśli się oczywiście da) to czy bedzie się miało broń czy nie to już ci nie pomoże, bo się po prostu nie zdąży, decydują ułamki sekund...a nie filmy stylu Rambo czy Komando... poza tym już to widzę w wykonaniu polskim, tatuś zostawił broń w domu, poszedł do pracy, a jego ukochane pociechy zabawiąją się rzeczonym gunem, wszytsko się dobrze skończy jak się same pozabijają, ale gorzej jak stanie się coś komu postronemu...

06.02.2003
14:47
[80]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

ja tam bardziej się boję scenariusza że tatuś zacznie pić z kolegami i pokłucą się o to kto ma iść po następną flaszkę, czy o co tam się kłuca ludzie po wódce, i powystrzalają się nawzajem ewentualnie z ułańską fantazja ruszom na miasto postrzelać na wiwat.

06.02.2003
14:49
[81]

Attyla [ Legend ]

A ja powiem tak. Mam w domu caly arsenal broni. Oczywiscie bialej - czyli to, czego obecna zstawa o broni za bron nie uznaje:-)))))Czesc z tego arsenalu to normalna bron wykonana ze stali i wykorzystywana glownie do fechtunku. Glownie - bo raz uzylem jej w innym celu. Bylo tak, ze noca, kiedy juz spalem uslyszalem, ze otwiera mi sie okno na poddaszu. Zdjalem wiec ze sciany rapier i pchnalem w otwor okienny. Uslyszalem wzask i lomot. Kiedy zbieglem na dol - nikogo nie zastalem. Na dachu tez nikogo nie widzialem. Jednak zadzwonilem na Policje. Ci przyjechali, zrobili zdjecia i protokol, przesluchali mnie i umozyli sledztwo. Dowod zranienia byl w postaci plamy krwi na dachu. Jednak ranny wyparowal:-)))). Wniosek: jesli chcesz sie obronic i nie byc karany to najpierw zastrzel dziada a potem utop go w kadzi z kwasem siarkowym:-))))))

W kazdym razie jestem zwolennikiem tezy, ze panstwo ma przede wszystkim pilnowac przestepcow a nie normalnych ludzi. Jezeli normalny czlowiek poradzi sobie z zagrozeniem - tym lepiej.
Uwolnienie posiadania broni budzi we mnie watpliwosci jedynie w kontekscie tego, ze mam 2 sasiadow i tesciowa...:-))))))

06.02.2003
15:02
[82]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Attyla ---> hehehe no to miał złodziejaszek kawałek drogi z poddasza na ziemie ; )))) ciekawe czy się przy okazji nie połamał ; )))) Zgodzę się z toba że jak już się bronić to skutecznie, rąbnąć bandziora w łeb i zakopać pod gruszką (jak się gruszkę ma) ale (no właśnie to ale) czy jesteś pewien że chciał byś żeby twój sąsiad miał broń ??? : )))

06.02.2003
15:05
[83]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

Tak mnie zastanawia gdyby ludzie zaczęli chodzić po ulicy z bronią białą (szable, miecze, katany, rapiery itd.) to jak szybko nasi ustawodawcy zmienili by prawo, aby lepiej przestępców ochraniać?

06.02.2003
15:06
[84]

griz636 [ Jimmi ]

Gdzie moge kupić broń białą? Nie pytam o cepelie.

06.02.2003
15:08
[85]

Owen [ ]

Colonel ---> Dobre pytanie :-)

06.02.2003
15:19
[86]

Logan [ Bad Medicine ]

Tak się składa że na broń białą też jest wymagane pozwolenie. Odsyłam do ustawy o broni i amunicji.

06.02.2003
15:22
[87]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

Na kusze tak, ale nie na miecze.

griz636 -> Bez problemu można kupić nawet wysyłkowo u płatnerza i to takie nadające się do walki nie ozdobne, cena ok. 500zł za miecz, jedynka, półtoraki i dwóręczne droższe, najlepiej kupić w czechach, poszukaj po necie stronek z informacjami na ten temat (ps. lubisz "Stalowego Szczura"?)

06.02.2003
15:24
smile
[88]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Logan

"4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu:

a) broń białą w postaci:

- ostrzy ukrytych w przedmiotach nie mających wyglądu broni,

- kastetów i nunczaków,

- pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub zawierających wkładki z takiego materiału,

- pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitujących kij bejsbolowy,"

Czytaj uważnie , my nie rozmawiamy o takiej broni jak w ustawie tylko o szablach, mieczach, rapierach.

06.02.2003
15:32
[89]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

el f -> większość twojej broni białej to ozdobna, czy nadająca się do walki? Ja bym ozdobnej do rąk nie wziął - tandeta...

06.02.2003
15:33
[90]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

el f -> pałki nie mozna a halabardę można, niezłe jaja co? :-)

06.02.2003
15:36
[91]

Owen [ ]

O!, na nuczaku potrzebne jest zezwolenie? He, he, he, zatem od 10 lat łamię prawo ;-)

06.02.2003
15:37
[92]

griz636 [ Jimmi ]

Colonel_CoBrA ---> No jasne, że lubie :)

06.02.2003
15:40
[93]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Colonel_CoBrA

Ozdobna mam jedną szablę (kuta , niehartowana) a reszta do fechtunku (karabela, rapier, lewak, miecz dwuręczny i topór), historyczna (bagnety - mauser, polski lebel, pruski z końca XIXw ) lub użytkowa (maczeta).

06.02.2003
15:44
[94]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

griz636 -> no to już cię polubiłem:-)

el f -> chylę czoło... mnie na razie nie stać, ale może w przyszłym miesiącu o jedynce czeskiej pomyślę (najbardziej lubię miecze i katany, szable niezbyt, a rapierów nie cierpię;-) jeszcze nie uzbierałem na jedynkę do końca... ze 1,5-2 stówki mi brakuje:-(((

06.02.2003
16:09
[95]

Attyla [ Legend ]

Griz - najlepiej u jakiegos dobrego platnerza. Np. popatrz sobie co robia na stronie fechtunek.monarchia.pl

Mi - jasne - skutecznosc najwazniejsza. A z sasiadami to obawiam sie tylko, ze mogloby dojsc do eskalacji zbrojen:-)))))) Teraz karabin, co mu zamek wylata nie wystarczy:-))))))

Colonel - czasami nosze i nie spotykam sie z niczym poza zainteresowaniem przechodniow

El f - ja preferuje rapier Bron lekka, kolna i wymaga finezji a nie sily. Choc i ta sie przydaje:-))))

Tak naprawde to wzgledem broni bialej ja caly czas sie zastanawiam jak w swietle obecnego prawa wygladalaby kwestia pojednyku? Pojedynej raczej trudno uznac za wypadek sportowy, wiec wylaczenie odpowiedzialnosci z tego punktu widzenia nie jest mozliwe. Pozostaje wiec tylko kwestia obrony osobistej. Dobro zagrozone ma ewidentnie wartosc jednakowa, a atakujacymi sa obie strony. Wiec chyba tez by bylo zwolnienie z odpowiedzialnosci. Znajomi sedziowie nie maja zdania.

06.02.2003
16:27
[96]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

attyla -> noszenie, a używanie to dwie różne sprawy;-) A co do pojedynku to byłoby nieźle gdyby to wprowadzili do prawa: nie możesz sie dogadać, ktoś ci ciągle podkłada świnię za świnią, policja bezradna, więc wyzywasz na pojedynek:-) Kolejny wypadek, ktoś ci dziewczynę/żonę próbował zgwałcić, napastował, policja jak zwykle bezradna więc pojedynek...

06.02.2003
17:37
[97]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

a kto odmówi pojedynku tego można na miejscu w prawie zachlastać ; ))

06.02.2003
18:31
[98]

xywex [ mlask mlask! ]

primo: proszę mnie nie wyśmiać :)
Sam mam tanto (coś a'la krótkiej katany) które co prawda jest "made in cepela" :D ale po dosyć znacznych przeróbkach (jeszcze nie skończony) i tak się zastanawiam czy czymś takim można kogoś w miarę solidnie uszkodzić oponenta? bo mi to pasuje, mieczyk idealnie mieści się pod kurtką ale nie wiem czy jest sens latać z nim po mieście :)

06.02.2003
19:49
smile
[99]

Roko [ Generaďż˝ ]

xywex --> po naostrzeniu nawet cepeliowskim mieczem można oponenta mocno skrzywdzić a nawet wyprawić w zaświaty ;)
Moze jednak postaraj się o bagnet taki jak argentyński wz1909, dostępny u nas po ok 150 zł ( długość głowni 403mm ), robi niezłe wrażenie

06.02.2003
19:54
[100]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

xywex -> nie ma najmniejszego sensu, dlaczego? patrz jaka stal, miękka, łamliwa, nieodporna, nie da się mocno zaostrzyć... po prostu szajs, na ściankę powieś, a z nim broń boże nie chodź po mieście, bo tylko rozwścieczysz napastnika, zasłoni się ręką i co najwyżej będzie miał lekką rankę. Mieczyk ozdobny, a najgorszy do walki to jak niebo, a ziemia... lepiej poskładaj z 650 zł i kup sobie szablę ułańską, lub wojskowy sztylet za 150zł, ewentualnie maczetę us army za 150zł... tylko nie jakiś taki za 49zł promocja, zajrzyj na military.pl lub azymut.pl, gdzieś tam znajdziesz coś odpowiedniego...

06.02.2003
22:59
[101]

xywex [ mlask mlask! ]

hmmmmmm, widzę dwie skrajne opinie, może ktoś jeszcze się wypowie :)?

06.02.2003
23:29
[102]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

xywex -> roko chyba miał na myśli całą siłą w brzuch lub plecy, al epamiętaj: z rospędem;-)) zapraszam do wątku pod tytułem: gdzie jest k... policja?!

06.02.2003
23:36
[103]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

A tu proszę link

06.02.2003
23:55
[104]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Attyla

Szabla jest lżejsza od rapiera i moim zdaniem wygodniejsza. Bardzo szybkie cięcia a do pchnięcia zdatna. Moja karabela ma pióro z młotkiem tak że i do cięcia odwrotnego na odlew się dobrze nadaje.
Zresztą na podanej przez Ciebie stronie można ją obejrzeć :-)

07.02.2003
00:00
[105]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Attyla

Ale i rapierem nie gardzę :-)

Tak wygląda ----------------------------------->

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.