GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Deska Snowboard

30.11.2010
22:29
[1]

baso [ Konsul ]

Deska Snowboard

Siemka. Co myślicie o tych deskach były by dobre do jazdy?? i czy długo by wytrzymały jeździłem już w tamtym roku cały sezon więc co nieco potrafię :), ale niestety na wypożyczonej desce

Co o nich sądzicie:





Oczywiście później sobie dobiore odpowiedni rozmiar

a może znacie jakieś sklepy z fajnymi deskami i z rozsądną ceną. Polećcie jakieś firmy i deski

01.12.2010
14:36
[2]

baso [ Konsul ]

up

01.12.2010
14:50
[3]

General E'qunix [ Arena Master ]

Za 800 zł to żadnego "dobrego" kompletu z "fajną" deską nie kupisz. Ale zawsze możesz kupić jakiś używany sprzęt. Z bardziej znanych firm to: Burton, Flow, F2, Never Summer, Nitro, Palmer, Ride, Amplid, Rome, Voekl... Generalnie, jak jesteś początkujący, to nie ma wielkiego znaczenia na czym jeździsz. Jak Ci się spodoba, to zawsze możesz uzbierać i zainwestować w coś lepszego za parę lat. Dyskusje o różnych deskach możesz znaleźć na adechade.com albo snowboard.pl.

edit: Aha, kask to też sprawa bardzo ważna, więc nie warto na nim oszczędzać.

02.12.2010
22:10
[4]

baso [ Konsul ]

Co w tym sprzęcie co podałem jest do dupy?? deska?? co w niej jest złego?

02.12.2010
22:12
[5]

charlie.scene [ Konsul ]

Jezeli do nauki - cos taniego, uzywanego.
Do normalnej jazdy na pare lat - nowka z firm podanych przez E'qunixa.

Jezeli uczysz sie jezdzic nie ma co wydawac wiecej niz 500zl na sprzet, a w tej cenie mozna znalesc uzywke burtona.

02.12.2010
22:30
[6]

zone.zeus [ Centurion ]

Generalnie wszystkie z pierwszego posta dobre na jeden (pierwszy) sezon, potem już pewnie sam będziesz czuł że chcesz się przesiąść na lepszy sprzęt. Sam na swoją pierwszą deskę wydałem dość sporo kasy i generalnie nie polecam takiego rozwiązania - każda rysa czy wyszczerbienie (a będzie tego sporo) bolą niesamowicie. Warto natomiast od razu kupić dobre wiązania i buty (i ciuchy, CIUCHY!), to jest już coś co spokojnie będzie Ci służyć przez parę następnych sezonów.

03.12.2010
14:28
[7]

baso [ Konsul ]

Możecie podać jakieś aukcje z dobrym używanym sprzętem??

03.12.2010
16:35
[8]

baso [ Konsul ]

Co myślicie o tej desce:


poleccie też jakieś dobre wiązania

Jeszcze jest ta:


tańsza

03.12.2010
16:38
[9]

charlie.scene [ Konsul ]

Jak juz pisalem, jezeli uczysz sie jezdzic i chcesz wydac +1k na nowa deske to wez. Tylko potem jak sie okaze ze po kilkunastu dniach upadkow itp itd bedzie cala porysowana, bedzie placz. :P
Dlatego w dobry i drogi sprzet najlepiej inwestowac, kiedy juz umiesz jezdzic. Tak szybko sie nie zniszczy.

03.12.2010
16:44
[10]

baso [ Konsul ]

potrafię dosyć jeździć :) 2 sezon mój będzie tylko że w tedy wypożyczałem, a co myślicie o tej za 500, żeby się douczyć i jakie wiązania dokupić?

03.12.2010
18:08
[11]

baso [ Konsul ]

up

03.01.2011
22:19
[12]

Gefreiter [ Konsul ]

a co sadzicie o deskach Ravena, bo właśnie się do takowej przymierzam



kilka lat temu jeździłem i to całkiem nieźle, ale miałem przerwę i chciałbym na nowo zacząć, ale przestałem się orientowac na rynku

03.01.2011
23:17
[13]

Gefreiter [ Konsul ]

up

03.01.2011
23:28
[14]

Paul12 [ Buja ]

[3]

Nie zgodzę się. Z 800zł można polować na zestawy Heada, Rossignola czy Drake'a. Jeżeli dorzucimy 200zł to zmieścimy się spokojnie. Ja zaczynałem na właśnie takim zestawie za 1000zł i deska została do dzisiaj - ale coś czuję, że to będzie jej ostatni sezon :) Ważne, żeby na początek nie kupować ani za twardej, ani za miękkiej deski. Parapety typu All mountain są moim zdaniem najlepsze, jeśli dopiero zaczynamy przygodę na stokach.

03.01.2011
23:30
smile
[15]

The Joker [ Legent ]

A ja może korzystając z wątku - trudno się nauczyć jeździć na snowboardzie? Jeżdżę na nartach, ale chciałem spróbować na desce. Da radę samemu, czy raczej instruktor niezbędny?

03.01.2011
23:39
[16]

Paul12 [ Buja ]

The Joker - Jeżeli jeździsz na nartach, to na pewno będzie Ci trochę łatwiej. Mimo wszystko dobrze jest wziąć przynajmniej 1-2h z instruktorem, żeby nie wyrobić sobie samemu złych nawyków ruchowych. Później bardzo przeszkadzają w dalszym progresie, kiepsko to wygląda na stoku, no i ciężko się ich oduczyć.

03.01.2011
23:45
[17]

Setak [ Pretorianin ]

Bierzesz 2h z instruktorem a pozniej sam smigasz i obijasz pupe.
Kilka cennych rad od poczakujacego amatora, ktory wlasnie smiga na desce w Wisle (od rana kolejne 6h na stoku):
1. Kupuj spodenki ochronne np. takie (sa i tansze za 100pln):


Nie ma nic gorszego jak stluczenie kosci ogonowej. Dzien pojezdzisz a na drugi bedziesz zsuwal sie ze stoku, zeby tylko nie upasc.

2. Jazda wyglada bardzo prosto: piety, palce, piety, palce...
3. Kupujesz najlepsza deske dla poczatkujacego:
VOELKL Stroke


na Allegro z wiazaniami za... 900 pln!
Kupowac, bo zaraz zabraknie.

03.01.2011
23:47
[18]

Gefreiter [ Konsul ]

a co sądzicie o proponowanej przeze mnie desce??

04.01.2011
00:06
[19]

Setak [ Pretorianin ]

Deska bez rewelacji.
Dolicz do tego wiazania i masz zestaw za 800 pln. Dorzuczasz 100 pln i smiagasz kilka lat na firmowym VOELKLu
Tez poczatkowo chcialem brac Ravena, ale szybko zmienilem zdanie.

04.01.2011
00:07
[20]

Gefreiter [ Konsul ]

wiązania i buty mam, ale trochę się urosło i trzeba nową deske kupić

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.