Ward [ Legend ]
amerykanie: Polska była bardzo skuteczna w czasie wojny gruzińskiej
od wczoraj publikują kompromitujące amerykanów dane, uzyskane przez Wikileaks
dokumenty pokazują światowych polityków widzianych oczami amerykanów, czasem też polskich polityków
czy w medialnym szumie i nagonce na działanie prezydenta Kaczyńskiego doszło do ludzi, że amerykanie uważali polska akcję za skuteczną?
może teraz dojdzie ;->
Polska objęła zaskakująco silne przywództwo podczas konfliktu w Gruzji - to ocena działań polskich przywódców w sierpniu 2008, zawarta w depeszy wysłanej z ambasady USA w Warszawie datowanej na 10 sierpnia 2008 roku, zaledwie 2 dni po rozpoczęciu wojny na Kaukazie
MANOLITO [ Senator ]
Ward, to zasługa nie tylko Kaczyńskiego, nasz rząd, w pełni popierał działanie Kaczyńskiego, choć trzeba przyznać, że to on firmował całą "akcję" swoją osobą, co było całkiem bezpiecznym rozwiązaniem dla Tuska, który zawsze mógł zrzucić potencjalną odpowiedzialność na kaczora
Loiosh [ Senator ]
Ale o ile sie nie myle to juz pomyslem samego Kaczynskiego byla scisla wspolpraca z przywodcami z Litwy, Lotwy, Estonii i Ukrainy oraz wizyta w Gruzji, ktora tak naprawde sporo osob mu odradzalo, bo nie oszukujmy sie - byla niebezpieczna.
Ja tam zawsze o Lechu mialem dobre zdanie i chociaz moze nie byl najlepszym politykiem w tych wszystkich PR-owych gierkach, czy ukladzikach, to nigdy nie zalowalem, ze na niego zaglosowalem.
kamyk_samuraj [ Legend ]
Ehh - a teraz polecam poszukać opinii nt. przywódcy Gruzji i konfliktu gruzińsko-rosyjskiego. W tych samych dokumentach upublicznionych przez wikileaks

Ward [ Legend ]
czyli były jakieś sukcesy takiej polityki , tylko że widziane oczami amerykanów?
nowina ;->
u nas bohaterem był pilot , który nie wylądował tam gdzie mu kazano
-----------------------
kamyk_samuraj - w tamtym czasie ważniejsze było szybkie ratowanie niepodległości gruzji od przeprowadzenia śledztwa, kto zaczął czy kto bardziej winien
Sinic [ Senator ]
Ward -->
U nas bohaterem byl gruzinski dyktator ktory dla zachowania wladzy wywolal wojne i zawiozl nawinego polskiego prezydenta na sama linie frontu niemal nie doprowadzajac do katastgrofy.
I zanim zaczniesz pomstowac. Nie pisze tutaj o potrzebie obrony Gruzji. W tym momencie stalo sie niewazne, ze Saakaszwili byl znienawidzony w swoim kraju i poszukal narodowi wroga zewnetrznego by sie utrzymac przy korycie. Oczywiscie pomoc sie nalezala temu narodowi i zostala udzielona przez rozne panstwa.
Ale zerknij do postu
[4]kamyk_samuraj [ gry online level: 87 - Legend ]
Ehh - a teraz polecam poszukać opinii nt. przywódcy Gruzji i konfliktu gruzińsko-rosyjskiego. W tych samych dokumentach upublicznionych przez wikileaks
I to przede wszystkim sie zarzuca Kaczynskiemu w tamtej sprawie. Skrajna glupote, naiwnosc i brak odpowiedzialnosci. Saakaszwili go ciagnal na sznurku jak bezwolnego osla robiac z nim co mu sie zywnie podobalo.
eJay [ Quaritch ]
Ale przecież Amerykanie są be i zawsze kłamią!
Runnersan [ Generaďż˝ ]
To co wydaje mi się ciekawe to fakt, że w innym dokumencie generał Gągor wyraża swe niezadowolenie z wkroczenia Gruzji do Osetii Północnej . Jesli dobrze kojarzę, w tym czasie byliśmy wciąż karmieni informacją, że to nie Gruzja, a Osetia/Rosja rozpoczęły konflikt.
kamyk_samuraj [ Legend ]
A Bater to za co został wywalony z TVP?

Ward [ Legend ]
Sinic – dyktatorem nazywasz proeuropejskiego i pronatowskiego polityka wybranego w wolnych wyborach, podobnie jak naszego Bronisława?
--------------------
eJay - przesadzasz zdeko , często a nie zawsze ;->
Vader [ Legend ]
Prawie jak Hitler. Tylko, że on był mniej proeuropejski ;) Chociaż......
Ward [ Legend ]
świat jest pełny takich ''prawie'' hitlerów
ale to ''prawie'' robi różnicę
Vader [ Legend ]
Prawie się z Tobą zgodzę :)
alpha_omega [ Legend ]
Mam czasami wrażenie, że gdyby część osób tutaj urodziła się w USA, a zachowała swoje nastawienie, to musiałaby palnąć sobie dawno temu w łeb. No bo jakże - te wszystkie dylematy; ta twarda polityka; decyzje mogące kosztować ludzi życie; konflikty dalece wyrastające poza skalę regionu itd. - no niemal Hitler.
Panuje jakieś dziwne przekonanie, że nie powinno się skakać, bo można złamać nogę. To się ludziom w Polsce wmawia. Nie jest tak, że dany kraj nie powinien działać, bo mało znaczy, on mało znaczy, bo boi się działać kiedy trzeba. I tylko jacyś nieuleczalnie chorzy utopiści wiecznie ględzą o ciemnych stronach polityki: obudźcie się - te zawsze istniały, świat to nie gra w bierki, a poker. I albo to wiesz i grasz, albo z miejsca jesteś przegrany.
alpha_omega [ Legend ]
Sinic --
Popełniasz zabawny błąd - rozumując z przesłanek, iż świat swoje o Saakaszwilim wiedział, jednocześnie zakładasz, że nie wiedział o tym Kaczyński. Zaiste wyjątkowo niedoinformowany prezydent - wiedzieli o tym polscy generałowie, wiedziały USA (które nb. też udzieliły Gruzji wsparcia), tylko nie widział Kaczyński. Dlaczego? - bo tak mówi Sinic.
Najwyraźniej można w jednym wątku w paru kolejnych postach pogodzić twierdzenie, że USA miały o prezydencie Gruzji złe zdanie, fakt ich pomocy Gruzji, fakt podobnej pomocy udzielonej przez Polskę, oraz wyciągnięcie z tego ostatniego wniosku, że Polska takiego zdania nie miała, nic nie wiedziała, a prezydent działał na oślep, tudzież wręcz był ciągnięty na smyczy. Może przetłumaczę: a i b -> c; a; b; a więc ~c. Zaiste - Arystoteles w grobie się ze swoją logiką przewraca.
Ale w sumie masz rację: gra dyplomatyczna przecież Kaczyńskiego nie mogła dotyczyć, bo to z założenia debil.
zapomnialem_stary_login [ Konsul ]
Jesli dobrze kojarzę, w tym czasie byliśmy wciąż karmieni informacją, że to nie Gruzja, a Osetia/Rosja rozpoczęły konflikt.
Do tej pory jeśli jest mowa o tym konflikcie, to polskojęzyczne media w najlepszym przypadku mówią że Rosja i Osetia "sprowokowały" Gruzję do ataku, ale najczęściej powiela się kłamstwo, jakoby to Rosja ot tak zaatakowała biedną Gruzję. W sumie w naszej telewizji jeszcze nie udało mi się usłyszeć prawdy powiedzianej wprost- że to Gruzini rozpoczęli wojnę z rozkazu chorego psychicznie bandyty Saakaszwilego. Zapewne w 1939 roku niemieckie media też piały że to Polacy sprowokowali Niemców, tak samo jak tutaj źli Rosjanie do spółki z przebiegłymi Osetyjczykami sprowokowali biednych Gruzinów, zmuszając ich do zrównania miasta pełnego cywilów z ziemią.
Sinic [ Senator ]
alpha_omega -->
I tylko jacyś nieuleczalnie chorzy utopiści wiecznie ględzą o ciemnych stronach polityki: obudźcie się - te zawsze istniały, świat to nie gra w bierki, a poker. I albo to wiesz i grasz, albo z miejsca jesteś przegrany.
można w jednym wątku w paru kolejnych postach pogodzić twierdzenie, że USA miały o prezydencie Gruzji złe zdanie, fakt ich pomocy Gruzji, fakt podobnej pomocy udzielonej przez Polskę,
Najwyrazniej uwazasz, ze twoi rozmowcy sa idiotami lub zwyczajnie nie wiesz co piszesz.
I zanim zaczniesz pomstowac. Nie pisze tutaj o potrzebie obrony Gruzji. W tym momencie stalo sie niewazne, ze Saakaszwili byl znienawidzony w swoim kraju i poszukal narodowi wroga zewnetrznego by sie utrzymac przy korycie. Oczywiscie pomoc sie nalezala temu narodowi i zostala udzielona przez rozne panstwa.
To wlasnie nie jest gra w bierki. Wielu tyranow w historii, bardzo krwawych tyranow, otrzymywalo pomoc od USA. Ze wzgledow roznych. Bo w polityce nie liczy sie kto jest "dobry czy zly", wazne sa wlasne interesy. A nie mozna bylo pozwolic na zdominowanie przez Rosje Gruzji i nalezalo ten kraj ochronic przed glupota wlasnego przywodcy. Wiec zostalo to zrobione.
A jeslibys sie wrocil do przeszlosci w naszych mediach, rowniez wypowiedzi politykow z PiS lacznie z Wodzem, to Saakaszwili byl w nich przedstawiany jako dykatator zwalczajacy krwawo opozycje. W calym kraju byly gwaltowne demonstracje organizowane przez demokratyczna opozycje, brutalnie tlumione przez sily bezpieczenstwa Saakaszwilego. Oczywiscie tak swiadomy i niezmanipulowany przez media czlowiek jak ty nie pamieta o tym. W koncu on wie lepiej, pewnie z mediow..., ze Saakaszwili to bohater walki o wolnosc nasza i wasza, wspierany przez swoj kochajacy narod.
A Kaczynski wygladal wylacznie jak dziecko we mgle. Z tym swoim bezkrytycznym wsparciem udzielanym przede wszystkim temu dyktatorowi. A ta wyprawa nocna na linie frontu swiadczy o jego skrajnej glupocie i braku odpowiedzialnosci. Potrafisz sobie wyobrazic co by sie stalo gdyby ten przestraszony wojak, i byc moze jego koledzy, na widok zblizajacej sie kolumny pociagneli seria nie ostrzegawczo w niebo lecz prosto w ta kolumne? Kaczynski mialby szanse zostac wczesniej martwym bohaterem.
Ward [ Legend ]
tylko ze trochę to nielogiczne -jeśli traktowac amerykańską depeszę jako pochwalę dla Polaków to zaznaczamy, że to była wspólna inicjatywa prezydenta i rządu
a kiedy nazwać gruzińskiego prezydenta dyktatorem, to trzeba wytykać Kaczyńskiemu że lecąc do gruzji wiedział o tym ;->
więc jak było, alcja była udana i potrzebna czy nie -a jeśli rząd współpracował z prezydentem to ich wspólna wina czy zasługa?
Hellmaker [ Legend ]
"Wielu tyranow w historii, bardzo krwawych tyranow, otrzymywalo pomoc od USA. Ze wzgledow roznych. Bo w polityce nie liczy sie kto jest "dobry czy zly", wazne sa wlasne interesy."
Szczególnie, że wtedy, gdy wybuchła wojenka Gruzińsko-Osetyńska, Gruzja czynnie zabiegała o przyjęcie do NATO, a przynajmniej na jakiś tam pakt partnerski. Nie ma takiej możliwości, żeby napadła na Osetię bez wiedzy i poparcia (oczywiście cichutkiego) USA.
Najbardziej mi pasuje "dziecięcy" scenariusz. Wiecie jak to jest kiedy dziecko robi różne rzeczy wypróbowując co mu wolno a co nie? No więc USA rękami facecika desperacko pragnącego utrzymać się przy władzy, a w dodatku podlizać USA, właśnie próbowało "szturchnąć" Rosję (bo Osetia była tylko pretekstem) i zbadać jaka będzie reakcja. Nie przewidzieli tylko, że Rosja zamiast upomnieć, to strzeli w pysk. A może właśnie przewidzieli?
A Kaczyński i Polska stali się - jak było to też w wypadku Afganistanu i Iraku - niczym innym jak "uwierzytelniaczem". Został w chamski sposób wykorzystany do gry politycznej Gruzji i USA (nihil novi sub sole?). A że się sam napraszał? No cóż.
Należało by tez pamiętać o jednym Szanowni Państwo. To co jest w tych depeszach nie pokazuje w żaden sposób nastawienia USA do reakcji Polski i Kaczyńskiego, a tylko tych, którzy te depesze wysyłali. To są opinie ambasadorów, a nie oficjalne stanowisko rządu USA.
alpha_omega [ Legend ]
Sinic --
Nie, to Ty uważasz, że Twoi rozmówcy są idiotami. Ja bowiem napisałem tylko tyle, że jak USA mogły w tym temacie zagrać w stylu "real politic", tak samo mógł Kaczyński.
Ty - nie wiedzieć z jakich przyczyn - w przypadku Kaczyńskiego mylisz jego działania progruzińskie, z miłością do prezydenta Gruzji i ślepotą polityczną; dwa zdania później, pisząc o działaniach USA, już takiego zrównania nie dokonujesz. Cały czas też zakładasz, że między USA, a Polską nie istniała tutaj jakaś współpraca i że nasz wywiad i generalicja o niczym nie miały pojęcia, kiedy z samych tych depesz wynika, że w Polsce istniała wiedza o tym, kto wszczął ten konflikt - wiedział więc o tym również prezydent.
I w takim kontekście należy te działania interpretować.
___________________________________________________________________
Chytrze ucinasz cytaty, najwidoczniej ich nie rozumiejąc:
Najwyraźniej można w jednym wątku w paru kolejnych postach pogodzić twierdzenie, że USA miały o prezydencie Gruzji złe zdanie, fakt ich pomocy Gruzji, fakt podobnej pomocy udzielonej przez Polskę, oraz wyciągnięcie z tego ostatniego wniosku, że Polska takiego zdania nie miała, nic nie wiedziała, a prezydent działał na oślep, tudzież wręcz był ciągnięty na smyczy.
To jest istotny fragment cytatu (właśnie ten, który uciąłeś). Bo, że USA czy ktokolwiek mógł mieć złe zdanie o Saakaszwilim, a jednak go poprzeć ze względów praktycznych, to oczywiste. Znacznie mniej jest oczywiste, dlaczego zakładasz, że nie mogło tak być w przypadku Kaczyńskiego. Stąd naśmiewałem się z logiki:
a: prezydent Gruzji jest be b: USA pomagają Gruzji -> c: USA prowadzą real politic
a: prezydent Gruzji jest be b: Kaczyński pomaga Gruzji -> ~c: Kaczyński to debil nie
rozumiejący polityki
Kolejny raz: Arystoteles się w grobie przewraca :)
Raziel [ Action Boy ]
Vader --> mam nadzieję, że sobie robisz żarty. Bo porównywanie LK do Hitlera to już jest głupota jakaś.
alpha_omega [ Legend ]
Sinic --
I jeszcze jedno, żebyś bardziej wody nie mącił, warto przypomnieć, że władze Gruzji nie wszczęły konfliktu z Rosją, lecz z separatystycznym regionem własnego kraju, który w świetle prawa międzynarodowego w pełni przynależy do Gruzji.
Sinic [ Senator ]
alpha_omega -->
A moze tak laskawie zajrzysz do swojego poprzedniego postu lub skorzystasz z cytatow ktore zaprezentowalem bys nie musial za duzo szukac?
Najpierw twierdzisz ze naiwniaki, niech bedzie nie idioci..., wszyscy poza toba nie wiedza nic o real politic. Kilka zdan pozniej zwracasz sie do mnie z oskarzeniami. Jak to ja moge uwazac, ze ktos wie o wywolaniu wojny przez dyktatora znienawidzonego przez swoj narod i jednoczesnie mu pomaga..
Zdecyduj sie w koncu... Ach przepraszam, nie musisz sie decydowac. W koncu twoi rozmowcy sa idiotami i nikt nie zauwazy jak w jednym poscie atakujesz z dwoch stron uzywajac wzajemnie sprzecznych argumentow.
Nasz wywiad i generalicja zapewne wiedzialy. Tak swiatly i niezmanipulowany przez media osobnik jak ty zapewne juz nie... Bo chyba nalezales do tego grona, chociaz absolutnie by mi sie nie chcialo szukac, ktore widzialo w Saakaszwilim bohatera Kaukazu dzielnie walczacego z najazdem imperialistycznej Rosji. Bo tym nas nasze media w tamtym czasie karmily. Byc moze slusznie wychodzac z zalozenia ze motloch nie powinien wiedziec zbyt duzo. Zdaje sie ze tylko w zaklamanych mediach bedacych na garnuszku KGB i wywiadu niemieckiego cos wspominano, aczkolwiek bardzo delikatnie, o przeszlosci Saakaszwiliego i rzeczywistej jego pozycji w Gruzji. Obiektywne i niezalezne media hurmem oglosily bohatera.
A czy Kaczynski wiedzial? Biorac wszystko pod uwage to nasz MSZ musial go zapewne poinformowac, ze to Saakaszwili rozpoczal ta wojne by sie utrzymwac przy wladzy. Biorac pod uwage jego histeryczny stosunek do Rosji nie jestem pewien jednak czy uwierzyl. A biorac pod uwage to co nawyrabial jadac na front, a o tym caly czas pisalem, w nocnej wyprawie omal nie doprowadzajac do prawdziwej katastrofy miedzynarodowej swiadczy o jego totalnej glupocie i nieodpowiedzialnosci.
No tak dziekuje za dodatek nadzwyczajny. Wszyscy tu mowimy o konflikcie z Rosja a przeciez Gruzja zaatakowala i mordowala ludzi w Osetii a imperialistyczna Rosja sie w to wmieszala.

ksips [ Legend ]
[21] Zgodze się. JK bardziej pasuje do Adolfa
Sinic [ Senator ]
alpha_omega -->
A biorac pod uwage to co nawyrabial jadac na front, a o tym caly czas pisalem, w nocnej wyprawie omal nie doprowadzajac do prawdziwej katastrofy miedzynarodowej swiadczy o jego totalnej glupocie i nieodpowiedzialnosci.
Kilka razy o tym wspomnialem jednak zalacze osobno cytat z ostatniej wypowiedzi. Moze to zauwazysz. Kaczynski zachowywal sie jak dziecko we mgle ciagniete na sznurku przez Saakaszwiliego. I nic tego nie zmieni. Nie wiem jaka mial wiedza i na ile byl jej swiadomy.
Przegladam juz kilka razy swoje wypowiedzi w tym watku, a nie byly edytowane w odroznieniu od twoich, i za diabla nie moge znalezc meijsca w ktorym pisze cos o niedoinformowaniu Polski.
Raziel [ Action Boy ]
ksips --> takie gadanie tylko dowodzi o twojej głupocie. Rozumiem, że koleś, którego głównym zajęciem jest pajacowanie na forum dyskusyjnym w internecie, na historii w szkole pewnie spał, ale ignorancja w tym temacie jest przerażająca. Czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawę człowieku kim był adolf hitler?
wskaż mi rzekome podobieństwo LK czy JK do hitlera, albo po prostu się zamknij. Tylko bez takich typu "kolor skóry".

ksips [ Legend ]
Nie ciskaj się bo ci żyłka strzeli - napisałem, że z dwóch kaczorów, to JK bardziej kojarzy się z władzą autorytarną i dużym naciskiem na nacjonalizm... melise sobie strzel bo tak się długo nie pociągnie
alpha_omega [ Legend ]
Sinic --
No tak dziekuje za dodatek nadzwyczajny. Wszyscy tu mowimy o konflikcie z Rosja a przeciez Gruzja zaatakowala i mordowala ludzi w Osetii a imperialistyczna Rosja sie w to wmieszala.
Otóż dokładnie tak. I nie ma tutaj znaczenie z jakich pobudek Saakaszwili wszczął ten konflikt, czy też nie został - idąc głębiej w teorie spiskowe - weń wmanipulowany; faktem pozostaje, że Osetia, zgodnie z prawem międzynarodowym, pozostawała integralną częścią Gruzji. Zgodnie z tym Gruzja miała pełne prawo zwalczać wewnętrzny separatyzm, a Rosja nie miała żadnego prawa angażować się w ten konflikt.
Jak to ja moge uwazac, ze ktos wie o wywolaniu wojny przez dyktatora znienawidzonego przez swoj narod i jednoczesnie mu pomaga..
Kpisz, czy o drogę pytasz? W poście [20] łopatologicznie Ci wyjaśniłem o co chodziło w tamtym moim cytacie. Ale ty go wolałeś, wypaczając sens, uciąć; wymyślić sobie własną interpretację tej uciętej części, a teraz udawać, że wszystko doskonale zrozumiałeś. Wiesz co to jest spójnik logiczny "i"? Oznacza on, że jak dziwię się, że ktoś może twierdzić na raz a), b), c) i d), to już niekoniecznie muszę dziwić się, że twierdzi na raz a), b) i c). Możesz więc sobie z tego wyciągnąć wnioski na temat ucięcia tego cytatu i rozumowania z jego części (i nie - nie wynikło to z moich edycji; 4 człon tamtego zdania istniał od początku inaczej zdanie to nie miałoby sensu).
Zdaje sie ze tylko w zaklamanych mediach bedacych na garnuszku KGB i wywiadu niemieckiego cos wspominano, aczkolwiek bardzo delikatnie, o przeszlosci Saakaszwiliego i rzeczywistej jego pozycji w Gruzji. Obiektywne i niezalezne media hurmem oglosily bohatera.
I ten fakt, oczywiście, już nie mógł być przejawem polskiej polityki. Biedny Kaczyński, chociaż polskie władze doskonale wiedziały o rzeczywistym obrazie konfliktu, uwierzył Saakaszwiliemu, a media dostały od niego polecenie, żeby bębnić w rytm jego wiary. A może były tylko chorobliwie antyrosyjskie.
Tak, to najbardziej prawdopodobna hipoteza. Wcale nie bardziej prawdopodobną jest, że polskie władze, w tym sam Kaczyński, doskonale zdawały sobie sprawę z istoty rzeczy. Informacji tych nie podawano do publicznej wiadomości (podobnie jak w USA i wielu innych państwach), a może wręcz podsuwano informacje błędne, ponieważ państwa te miały interes w zabezpieczeniu Gruzji i przedstawiania konfliktu jako wszczętego przez Rosję. Jeśli natomiast chcemy pofantazjować, to może cały ten konflikt był próbą osłabienia pozycji Rosji na arenie międzynarodowej (NATO, ONZ, UE). I takie skutki też zresztą odniósł, a Kaczyński miał w tym swój udział. Według Ciebie, zapewne, nieświadomy. Tylko w takim razie - równie nieświadomie działała cała UE i parę innych państw; wobec których to dyplomacja polska i nie tylko, odniosła spore sukcesy.
Przegladam juz kilka razy swoje wypowiedzi w tym watku, a nie byly edytowane w odroznieniu od twoich, i za diabla nie moge znalezc meijsca w ktorym pisze cos o niedoinformowaniu Polski.
Zakładając, że Kaczyński działał jak ciągnięty na smyczy zakładasz albo jego skrajną głupotę i zignorowanie danych wywiadu (wcześniej samemu pisząc o tym, że zdarzało mu się krytykować Saakaszwiliego), albo nieświadomość wywiadu, albo oba czynniki. Żadnej z tych tez nie udowodniłeś, a przyjmując je (lub niektóre), interpretujesz podług tego całą ówczesną sytuację. Zdajesz się więc być mądrzejszy, od ekspertów jakimi są dyplomaci wystawiający ocenę ówczesnych działań Kaczyńskiego i posiadać od nich większą wiedzę. Prawda jest zaś taka, że po prostu dla Ciebie Kaczyński nie może myśleć i inteligentnie działać z definicji, musi się mylić, być mniej świadomy - jako PREZYDENT - sytuacji, niż Ty itd.
Victor Sopot [ Generaďż˝ ]
Sinic może teraz przestaniesz bredzić:
Sinic [ Senator ]
alpha_omega -->
Jesli chodzi o kwestie tej calej real politic w wykonaniu Polski to przyznaje, nie doczytalem. Zwyczajnie jak na poczatku zarzucasz innym, ze nie wiedza co to jest to zasugerowalem sie tym twierdzeniem i uznalem, ze dalej chcesz nam tlumaczyc naiwnym jak to wyglada. Moj blad. Wynikajacy byc moze rowniez z tego, ze dalej mi nie wskazales gdzie ja robilem tego typu rozgraniczenie "pozwalajac" USA na polityke pragmatyczna i nie uznajac takiej mozliwosci dla Polski?
Wciaz uznajesz, ze skoro stwierdzam iz dzieciak pojechal w nocy na linie frontu i dal sie ostrzelac to postapil zwyczajnie glupio i bez cienia poczucia odpowiedzialnosci to znaczy iz zakazuje Polsce polityki interesow. Ty to rozwijasz w swoim kierunku tlumaczac jak ci wygodnie.
Jesli uwazasz, jak zdajesz sie sugerowac, ze nocna eskapada byla przejawem jego przenikliwosci i wiedzy do ktorej nie mieli dostepu maluczcy to chyba zapedzasz sie sporo za daleko...
Kojarzysz moze co Saakaszwili wtedy zrobil z polska ochrona prezydenta? Swoja droga wszyscy oni, a przynajmniej dowodca, powinni za to poleciec. Nawet mimo tego iz prezydent mial ich gdzies i nie sluchal to pozwolenie na taki numer moze sie prezydenckiej ochronie zdarzyc tylko raz, przed zwolnieniem.
Vader [ Legend ]
Raziel --> Tak, to z Hitlerem to był oczywiście żarcik. Chodzi jedynie o pewna refleksję, że demokracja zawiera wewnętrzny mechanizm, który umożliwia jej dekonstrukcję. Zatem to nie jest tak, że nie można używać autorytarnych porównań i określeń w stosunku do kogoś wybranego w demokratycznych wyborach.

thenightmar [ Pretorianin ]
vader idź dziecko się dokształć bo bredzisz
Hitler doszedł do władzy dzięki temu, że jego NSDAP waliło po mordach każdego, kto miał inne zdanie. To takie wczesne i prymitywne bojówki PO. Tyle, że wy z bladymi i wychudzonymi łapkami siedzicie przed komputerem i udajecie napinaczy, a tamci lali ludzi na ulicach :)
Jeśli już komuś blisko do Hitlera to tylko Tuskowi. Hitler po dojściu do władzy w pierwszej kolejności rozwalił wolne związki zawodowe. Każdy wie, co Tusk sądzi o związkach zawodowych...