GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

GWIEZDNE WOJNY-FORUM SENATU REPUBLIKI#5

05.02.2003
17:51
[1]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

GWIEZDNE WOJNY-FORUM SENATU REPUBLIKI#5

Witam wszytkich serdecznie na 5 zebraniu Senatu Republiki!

Uprasza się wszytkich zgromadzonych o wyłączenie na czas trwania zgromadzenia wszytkich urządzeń telekomunikacyjnych, oraz o pozostawienie całej broni ręcznej przed wejściem na salę obrad. Tylko Rycerze Jedi mogą zostać zwolnieni z tego obowiązku, pod warunkiem okazania Straży odpowiedniego zaświadczenia.

Jak zwykle, poruszane kwestie mogą dotyczyć tematów związanych z najróżniejszymi aspektami działalności Republiki w naszej Galaktyce. W programie obrad na chwilę obecną nie znjaduje sie żaden konkretny temat dyskusjii lecz wszelkie wnioski są bardzo mile widziane i z pewnością zostaną pozytwynie rozpatrzone przez obradujących.

Uważam więc 5 posiedzenie Senatu za otwarte!!!

Protokół poprzedniego posiedzenia można odnaleźć w tym oto miejscu Biblioteki Senatu
II
II
V

05.02.2003
17:55
smile
[2]

Karrde [ Pretorianin ]

A juz pisałem własny poczatek, no. Well, moze nastepnym razem :-)

05.02.2003
22:16
[3]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Podobno w 3 epizodzie ma się pojawić nowy crime lord: Rychu the Hutt. Ot i on ==========>>>>

05.02.2003
22:31
[4]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

gladius -> :-DDD

06.02.2003
01:45
[5]

Karrde [ Pretorianin ]

Aby trochę rozruszać wątek, wkleje tu taki krótki tekst. Wypowiedzcie się co o nim sądzicie i w ogóle o Fan-Ficach. Moze macie jakieś ulubione, albo ich nienawidzicie, albo sami piszecie?

-----------------------------------------------------------

Jak to mówi stare tatooińskie powiedzenie, prędzej zgaśnie jedno z bliźniaczych słońc, niż w Mos Eisley będzie spokój i cisza. A jako, że słońca mają się dobrze i prażą bezustannie swym blaskiem wyschniętą do ostatniej kropli wody Tatooine, to i w jej największym porcie panuje zwyczajowy zgiełk. Być może nawet większy, bo na powierzchni, jak i w przestrzeni pojawiły się imperialne siły zbrojne, intensywnie czegoś szukając. Wśród sprzedajnych do bólu mieszkańców pomarańczowego globu posiadacz owego poszukiwanego przedmiotu był w zasadzie osobnikiem martwym. Problemem był jednak fakt, iż większość ludzi i obcych posiadała tu roboty (a te były celem poszukiwań), z których znakomita większość była kradziona, więc nikt przy zdrowych zmysłach nie donosił na sąsiada, by nie stać się ofiarą podobnej "uprzejmości".
Niektórym wzmożony ruch odpowiadał, niektórym wręcz przeciwnie...
-"Chodź, polecimy na Tatooine, tam zawsze znajdzie się praca" - razem ze słowami wypowiadanymi przez wysokiego mężczyznę, sączyła się spora dawka sarkazmu.
-Skąd ta pewność, że nie znajdziemy? - spytał niższy Durosjanin.
-Choćby stąd, że praca tutaj uzależniona jest od mobilności. A o jej brak, postarali się imperialni, konfiskując statek. Nie mamy nawet pieprzonego śmigacza, bo został w ładowni!
-To tylko czasowo. Za parę dni go zwolnią, przecież i tak nic nie znajdą.
-Tylko, ze wtedy będziemy bankrutami, bo nie będziemy mieli czym opłacić rachunku za miejsce parkingowe!
-Już nimi jesteśmy - przypomniał cicho Lap.
-Ech, masz rację, przepraszam. Nie lubię jak wszystko się komplikuje.

Zdarzają się jednak przypadki, w których zdroworozsądkowe myślenie delikwenta wyparowuje razem z ostatnią kroplą trunku.
-To oni!
Te słowa, powodujące u każdego przemytnika bezwarunkowy ruch ręki w kierunku pasa, nie wywołały na adresatach większego wrażenia. W przeciwieństwie do paru szturmowców, badających okolice zajścia, które przed chwilą miało miejsce w lokalu Wuhera. Jednak i oni nie mogli być tak głupi, by sądzić, ze ktoś, kto w sposób dosyć brutalny amputował rękę jednemu z klientów, wiedziony wyrzutami sumienia za swój czyn, postanowił wrócić i oddać się w ręce Imperium.
-Co "oni"? - szorstkie, przefiltrowane przez hełm słowa spadły na "informatora".
-Widziałem jak handlowali z tym staruchem! - piskliwy głos wiecznego kaznodziei rozległ się w pełnej krasie, zagłuszając wszystko dookoła.
Tym razem czarne spojrzenie wizjerów szturmowca padło na nowoprzybyłych.
-Czyżby wymiana uprzejmości na środku ulicy była już karalna? - spytał uprzejmie mężczyzna.
Towarzyszący mu Duro zrobił niemal niezauważalny krok w bok.
-Każde kontakty z rebelią są karalne. O czym rozmawialiście?
-Spytał się mnie tylko, czy znam kogoś ze statkiem.
-Dokąd chciał lecieć?
-Wspomniał coś o planecie Teth.
Szturmowiec zamilkł na chwilę - najwyraźniej złożył raport przełożonym, po czym lakonicznie odpowiedział.
-Dobrze spełniłeś swój obowiązek.
I wyszedł razem z resztą oddziału.
-Nie ma to jak wyprowadzić czasem w pole imperialnych - mruknął zadowolony Terrece. - Lap, gdzie jesteś?
Duro stał przy ścianie, koło stolika pechowego informatora. Tenże siedział nadal, jednak pewną sztywność ruchów mogła tłumaczyć lufa blastera wbita w kark.
-No proszę, nasz mały krzykacz. Powiesz mi teraz o co chodziło?
Chadra-Fan rozejrzał się wokół, jednak reszta klienteli była już zajęta własnymi sprawami. Co jak co, ale widok kogoś ma muszce nie należał tu do rzadkich i wszyscy bywalcy nauczyli się go (widok, to jest) ignorować.
-To wasz jest "Biały Karzeł", prawda?
-To zależy.
-Szukacie pracy - to nie było pytanie. - Mogę wam ją zapewnić.
-Ty? - spytał z niedowierzaniem Lap.
-A to przed chwilą, to co było?
-Test.
Tym razem nie był to głos Chadra-Fana.

------------------------------------------------------------

A na razie ide spać, do jutra :-)

06.02.2003
08:07
[6]

garrett [ realny nie realny ]

Karrde --> kiedyś napisałem 3 fanfici, były nawet na stronie jednego z fanklubów, po roku gdy je ponownie przeczytałem poprosiłem o ich usunięcie :) W sieci mozna znaleźc jeden dobry polski fanfic, nie pamiętam nazwy, akcja się dzieje na Endorze zaraz po bitwie i opowiada o losach jednego ze szturmowców jednostki specjalnej, naprawde dobre.
Generalnie wolę fanvideo

06.02.2003
16:36
[7]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Witam!

Coż, twórczość fanów raczej mnie nie interesuje, poprzestaje na źródłach kanonicznych. Co nie oznacza że nie czytałem żadnego z nich, oczywiście. IMO fanfic to doskonała „szkoła” czy też trening dla autorów, którzy korzystając z gotowego świata mogą doskonalić swoje umiejętności. Dobrym pomysłem są niektóre utwory w których istnieje tzw. AU( alternate universe) w którym np. Luke przechodzi na Ciemną Stronę, okazując się przy tym wnukiem Palpatine'a. albo uciekającemu z Bespin ,,Sokołowi Millennium" nie udaje się wejść w nadprzestrzeń i Vader zabiera swoje dzieci na Coruscant, itp etc.

06.02.2003
17:49
[8]

Karrde [ Pretorianin ]

Hmm... no i nikt nie zechciał ocenić powyższego tekstu...
Napisałem już parę fanficów (jednak nie bedę ich tutaj umieszczał, bo zwiazane są z pewnym Zakonem Jedi i zapewne niektóre wydarzenia nie przypadły by Wam do gustu ;-)) i zebrały bardzo pozytywne recenzje. (nieskromnie się pochwale, ze również od świetnych polonistów ;-)) Dlatego postanowiłem napisać coś "zgodnego z kanonem" (lecz nie do końca) i pokazać szerszej publiczności ;-)
A więc szersza publicznością jesteście Wy, a powyższy fragment, to poczętek mojego opowiadania...

No więc jak? Będą opinie? ;-P

06.02.2003
19:58
[9]

Lim [ Senator ]

Będą, będą ... :)
- jak tylko znajdę chwilę czasu...

06.02.2003
23:12
[10]

olivier [ unterfeldwebel ]

Karrde. Jakoś nie czuję klimatu GW na piśmie. Ale twój tekst jest faktycznie niczego sobie aż mi ziarenka piasku z Tatooine do oka wpadły:))

06.02.2003
23:42
[11]

Karrde [ Pretorianin ]

Olivier --> z Twych ust, jest to dla mnie najwyższy komplement :-)
(tzn. od człowieka, który nie toleruje niczego innego jak filmy ;-))

10.02.2003
00:39
smile
[12]

Karrde [ Pretorianin ]

No i znowu cisza... nikt już nie chce dyskutować o SW?

10.02.2003
02:37
[13]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

Plebiscyt na najlepszą grę w świecie SW, ja głosuję na Jedi Knight 2:-)

10.02.2003
03:13
smile
[14]

Karrde [ Pretorianin ]

Gdzie nie spojrzysz, tam plebiscyt ;-))
Ale niech będzie - X-Wing Alliance! :-))

10.02.2003
03:43
[15]

Karrde [ Pretorianin ]

To może mała zagadka, by rozruszać trochę towrzystwo ;-)

W całej TOT raz pada nazwa Bothan. Kto pamięta w którym filmie, w jakim momencie, w jakim kontekscie i kto ją wypowiedział?

Jak wymyślę coś trudniejszego, to dam znać ;-)

10.02.2003
08:48
[16]

garrett [ realny nie realny ]

Karrde--> Bothan ? chodzi o Bothanczyków , szpiegów któzy wykradli plany gwiazdy śmierci, pada to z ust Mon Mothy podczas briefingu przed atakiem na pierwszą Gwiazdę Śmierci

10.02.2003
09:42
[17]

Markos [ Konsul ]

Według mnie najlepsza gra w jaką grałem to JK (dwójka mi nie pójdzie na mojej machinie :), chociaż powiem wam, że Age of Star Wars też niczego sobie ;-D, aaaa i jeszcze Rogue Squadron (czy jak to sie pisze :) - wciągające, "bardzo szybie i niebezpieczne" ( <--- kto,gdzie i kiedy to powiedział?)

10.02.2003
10:09
[18]

olivier [ unterfeldwebel ]

Wstyd się przyznać, ale kiedy królowały gry w tematyce gwiezdnych wojen to ja jeszcze blaszaka nie miałem, ale z wypiekami na twarzy czytałem w SS wszystkie recenzje i opisy misji do X-Winga, Tie-Winga i kolejnych gierek..

10.02.2003
10:12
[19]

garrett [ realny nie realny ]

imho najlepsza to X-wing Alliance i Tie Fighter, zmarnowalem przy tym chyba caly rok na studiach :) Pamietam ze nawet na Atari 800 Xl mialem jakas gierke star warsowa, latalo sie snowspeederem i strzelalo do nacierajacyh AT-AT :)

10.02.2003
18:28
[20]

Karrde [ Pretorianin ]

garret --> correct, ale chodziło Ci chyba o 2 GS? ;-) Lim, pacnij odpowiedniego screena ;-))

10.02.2003
18:43
[21]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

Ja niestety w X-Wing Alliance nie grałem, za droga była...
jk2 to oczywiście pirat:-( ale ceny gier lucasa są zabójcze:-((

10.02.2003
18:44
[22]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

karrde -> mon mothma przed atakiem na drugą gwiazdę śmierci... ale momentu nie pamientam, czy to było na odprawie, czy przez holo na mostek flagowego statku ackbara?

10.02.2003
19:10
[23]

Karrde [ Pretorianin ]

Pułkowniku - garret był pierwszy ;-)

10.02.2003
19:12
[24]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

karrde -> tak ale on mówił na odprawie a mi się zdaje, że na statku flagowym dlatego pytam się o to dokładnie

10.02.2003
19:15
[25]

Karrde [ Pretorianin ]

To było na odprawie, cos w rodzaju:
"Wielu Bothan zginęło, by dostarczyć nam te informacje"

11.02.2003
07:24
[26]

garrett [ realny nie realny ]

Colonel_CoBrA --> na odprawie na Home One :)

11.02.2003
18:04
[27]

olivier [ unterfeldwebel ]

"Hm..gdzie u diabła jest ta wiosna bo moja moc jest już na wyczerpaniu.."

11.02.2003
18:54
[28]

Colonel_CoBrA [ Konsul ]

garrett -> wiedziałem, że miał z tym związek jakiś krążownik Mon Calmari

Karrde -> to zdanie pamiętałem ale niedokładnie już sytuację w której została wypowiedziana... masz może w div`x`ie starą trylogię?

11.02.2003
19:54
[29]

Karrde [ Pretorianin ]

Pułkowniku - nie, nie mam. Jedynie wersje VHS.

12.02.2003
02:47
smile
[30]

Lim [ Senator ]

hej
Panowie-doskonałej jakości DivX mam ja... a do jutra klasyczną trylogię ma olivier :)

pozdrawiam - do ,,usłyszenia'' jutro ;)

12.02.2003
08:34
smile
[31]

Markos [ Konsul ]

Nie jestem pewien czy tego linku juz ktos nie podawał... no ale nic sie chyba nie stanie jak podam jeszcze raz :D

Która z tych scenek Wam się najbardziej podoba, bo mi ta na DS. hahhaha wyrąbista.

12.02.2003
09:00
[32]

garrett [ realny nie realny ]

dobra fani :) to mam pytanko, niedawno Lucas oświadczył że na planowanyn na daleką przyszłośc DVD z oryginalna trylogią na pewno nie zobaczymy oryginalnej trylogi ani wersji SE tylko ponownie nieco poprawioną wersję. Jak się do tego odnosicie, czy ma sens poprawianei starej trylogii ? a dokładniej mam na myśli poprawianie efektów, imho Lucas poprzez ich poprawianie i ulepszanie niszczy w pewien sposób pracę ludzi z ILM którzy za efekty dostali kiedys Oskara. Jeszcze bardziej irytujące dla mnie było by wklejenie kilku nowych scen do TOTu które by łączyły ją bardziej z nową trylogią

12.02.2003
09:35
[33]

Karrde [ Pretorianin ]

Po pierwsze, co do nowych scen. Było już głośno wśród fanów, jakoby w pamiętnej scenie na Endorze, gdy Luke pytał się Leii, czy pamięta matkę, ta miała sobie "przypomnieć" Padme. Przy czym miała to być specjalnie nakręcona scena. Na nasze szczęście, w cyklu Ask The Lucasfilm Jedi Council Rick McCalum dosyć jednoznacznie się o tym wypowiedział, można to sprowadzić do jednego zdania - "Po kiego licha mielibyśmy coś takiego robić?". Podobnie brzmiało to w oryginale, tylko, że z dodatkiem o pewnym metalowym bikini, które mogliby na tę okazję znaleźć ;-)). To chyba wyjaśnia problem "dodanych scen", a prawdę powiedziawszy nigdy nie sądziłem, że Lucas sie do tego posunie - aż tak głupi chyba nie jest, szczególnie widząc, ze ludzie nadal wolą TOT.

Co do efektów. Faktem jest, ze są one "trochę" przestarzałe. NIe mówie, naturalnie, że mi się nie podobają, bo tworzą one specyficzny klimat dla tych, co nie zaczęli przygody ze światem SW od TPM, ale przyznacie sami, ze świat pędzi do przodu. Pokolenie wychowane obecnie na efektach Matrixa, LotRa, czy nowych Gwiezdnych Wojen, gdy tylko zobaczy TOT prychnie "co to za kicz!". Dlatego "finansowo myślący" ;-) Lucas wie, że jeżeli chce sprzedać TOT DVD jeszcze komuś, poza fanami, musi te filmy zrobić atrakcyjne. A nie ma się co oszukiwać - obecnie atrakcyjność polega na ilości komputerowych postaci i scen CGI włożonych do filmu.

Szczerze mówiąc, chętnie zobaczyłbym "nową wersję" Bitwy o Yavin. Ale z drugiej strony, jak pomyśle o tej "starej wersji" to się łezka w oku kręci i poćwiartowałbym człowieka, który śmiałby ruszyć moje dziecięce marzenia. Wygląda to w większości sztucznie, fakt, ale ma swoją magię, która wciąga do środka i nie pozwala myśleć o niczym innym, gdy tylko w głośnikach zabrzmią pierwsze nuty "main theme", a na ekranie popłynie żołty tekst. Także mam rozwiązanie dla Flanelowca - film w wersji niezmienionej, a na płycie, jako dodatki, kilka przerobionych nową techniką scen. Jak będę chciał zachwycić się pracą ILM, włącze dodatki. A gdy będę chciał obejrzeć film, zobaczę go w takiej wersji jak te x* lat temu, gdy chwycił mnie za serce i związał los z "odległą galaktyką".
Aha - i opowiadam się za wersją "najstarszą", czyli żadne SE.

* te x lat, to w rzeczywistości jakieś... eee... 6, 7? Chyba tak :-)


PS. Mam pytanko - czy mógłbym tu umieścić kolejne części mojego opowiadanka do ogólnej oceny? Czy nie zaśmiecać wątku?

12.02.2003
09:51
smile
[34]

Karrde [ Pretorianin ]

Markos --> Dagobah, Bespin i Duel of The Fates wymiatają ;-) Szczególnie Bespin ;-D

12.02.2003
09:53
[35]

garrett [ realny nie realny ]

Karrde--. nie pamiętam moich x lat, ale pamiętam że jako dzieciak byłem z ojcem w kinie na oryginalym ROTJ i chyba TESB, choć nie pamiętam kedy już to było to można założyć że dawno :)

na DVD chętnie bym widział jednak wersje SE, jestem jej niezmiernie wdzięczny za usunięcie pana Jabby i songu ewoków :)))

Choć Rick zapewnia że nie będzie nowych scen osobiście mu nie wierzę :)) Lucs coś i tak wywinie :), może na plus ? Tylko bym nie chciał aby poprawiane były stare efekty.

i dawaj dalsze częsci opowiadania, albo może od razu całość


12.02.2003
10:04
[36]

Karrde [ Pretorianin ]

Garrett -- >jakiego pana Jabby? Z tego co pamiętam, to do SE własnie dołożono scenę w Mos Eisley, bo wcześniej nie było to możliwe ze względów technicznych. A sam Jabba od zawsze był takim samym oślizgłym robakiem :-)
Song Ewoków! On musim wrócić!! To był jeden z powodów, dla którego co chwila oglądałem ostatnie sceny Bitwy o Endor! Jak możesz go nie lubić? ;-))
"Niab, niab, na na na niaaaab, niab" :-)))))
Czy wierzyć Rickowi, to już inna sprawa ;-)

A kolejny kawałek opowiadania zaraz wstawie - nie mogę całości, bo jej jeszcze nie ma :-))

12.02.2003
10:12
[37]

garrett [ realny nie realny ]

Karrde --> w oryginalnej wersji ANH w hangarze przy Sokole Han rozmawia z grubym panem odzianym w futro, zwraca się do niego Jabba jak pamiętam, a że pamięć mam zawodną to jeszcze dziś to sprawdzę :), o ile wiem Lucasowi nie starczyło wtedy kasy aby zrobić stworka i wzieli zwykłego aktora

tia, song ewokow mam w mp3, świetny deliryczny kawałek na dłuższe imprezy ;-))))


12.02.2003
10:13
[38]

Karrde [ Pretorianin ]

Radzę przypomnieć sobie poprzednią część.
I miłego czytania.

---------------------------------------
Obaj przemytnicy obejrzeli się na człowieka siedzącego przy stole obok. Średniego wzrostu, z bujnymi włosami i krótką brodą. Ubrany w ciemno-niebieskie spodnie od lotniczego kombinezonu, koszule podobnego koloru i narzuconą na nią czarną skórzaną kurtką. Widać było jednak, że nie przywykły jest nosić podobne stroje i nie czuje się w nich najlepiej. Terrecowi bardziej pasował do bogatych i wysublimowanych ubrań arystokracji Imperium. Po chwili uświadomił sobie rzecz nieco gorszą - jeszcze bardziej pasował do oficerskiego munduru.
"Oficer Wywiadu? Nie - niemal natychmiast odrzucił tę możliwość. - Oni są w tym fachu zdecydowani lepsi. Ten tu jest amatorem."
-Test? - powiedział zaś na głos.
-Tak. Chciałem sprawdzić jak się zachowujecie w takich sytuacjach.
-I?
-I nic - odpowiedział oschle mężczyzna. - Nie myśl, ze będę ci gratulował nieludzkiego sprytu pozbycia się imperialnych szturmowców.
-Więc możesz mi chociaż wyjaśnić, - Terrece był coraz bardziej poirytowany - po co siedzę tu z tobą i marnuje cenny czas?
-Możesz przestać go marnować w każdej chwili. Znajdę lepszych kandydatów, mogę cię zapewnić, że nie będzie ich brakować.
-Chyba, że potraktujesz ich tak jak mnie - odparł kwaśno przemytnik, jednak widząc minę rozmówcy szybko dodał. - Powiedz jednak, o co chodzi. Być może mnie to zainteresuje.
Mężczyzna wybuchł śmiechem. Jednak nie był to śmiech, który przypadłby komuś do gustu.
-Taki pewny swych umiejętności jesteś, że przebierasz w ofertach? Jak ostatnio widziałem wasze konto, to oprócz tego, że było na nim niewiele kredytów, to jeszcze z przodu sumy był minus.
-Może wreszcie wydusisz, czego ode mnie chce Imperium?
Uśmiech znikł z twarzy mężczyzny jak starty gumką. Po raz pierwszy rozejrzał się bojaźliwie po sali i Terrece w zasadzie się mu nie dziwił. Na pewno roiło się tu od rebelianckich szpiegów, którzy nie przepuściliby okazji w postaci wysoko postawionego imperialnego oficera, którym jego rozmówca z pewnością był.
-Będziesz łaskaw uważać na słowa. Nie jestem w żadnym wypadku powiązany z Imperium. Występuje tu jako prywatna osoba.
"A więc lewy interesik na boku - przyszło na myśl przemytnikowi po reakcji, jaką zobaczył. - Imperialny nie boi się rebelii, tylko własnych szpiegów."
-Jak chcesz. Więc co to za praca?
-Na razie żadna, muszę jeszcze sprawdzić wasze umiejętności.
Gdyby irytację porównać do odbezpieczonego granatu termicznego, a jej poziom, do ich ilości, to w tym momencie Kantyna przestałaby istnieć, razem z przyległymi budynkami. W zamian tego, Terrece wydał odgłos człowieka, który wie, że nie ma co pospieszać obsługi, bo może się to skończyć wyleceniem z lokalu.
-A to będzie polegać na...?
Mężczyzna podniósł naczynie z trunkiem do ust i zaczął powoli sączyć. Tym razem w powietrze wyleciała połowa Mos Eisley.
"On to robi specjalnie - uspokajał się przemytnik. - Spokój, zachować spokój."
W końcu imperialny odłożył napój i powiedział:
-Zadanie jest bardzo proste - musicie dotrzeć na Nar Shaddaa.
-Ale... - po raz pierwszy odezwał się Lap i od razu został zgromiony wzrokiem przez kolegę.
-Ach, tak. Wasz statek. O ile się orientuję, wypuszczą go za dwa dni. Za trzy dni macie być na Nar Shaddaa, więc mam nadzieję, że sytuacja jest jasna?
-Jasna. Połowa z góry.
Imperialny uśmiechnął się. Dla odmiany szczerze.
-Nie sądzę. Uznajcie to za pokaz umiejętności, jeżeli będzie mi odpowiadać, to was zatrudnię.
-A skąd mamy wiedzieć, że nas nie wystawisz? Narobimy sobie kłopotów w Imperium i okaże się, że "pan pracodawca" w niewyjaśnionych okolicznościach rozpłynął się w powietrzu.
-Bo poleci z wami pasażer. Nie sądzicie chyba, że wyśle kogoś z biletem w jedną stronę?
"Chyba, że tego "ktosia" nie lubisz"
Zresztą Terrecowi człowiek ten wyglądał na takiego, który własną matkę by sprzedał za kolejny awans.
-Pasażer? Może wyjaśnijmy sobie jedną sprawę - nie robię za taksówkę.
-Oczywiście. Osoba ta po prostu będzie was na bieżąco sprawdzała.
-W kółko mówisz o sprawdzaniu nas, testach i innych takich. Nie sądzisz, że mogą ci się nie opłacić po upłynnieniu tej przyprawy, którą mamy przewieźć?
-I tu się mylisz, kolego. Wcale nie chodzi mi o przyprawę, o nie. I nie masz co się martwić zyskami, dostaniesz swoją dolę i to całkiem uczciwą. Tylko się wykaż - mężczyzna wstał od stołu i na odchodnym rzucił. - Czeka na was przy doku 49. Jest ubrana w czarne spodnie z niebieskimi lampasami.
Po czym opuścił lokal.
-Masz za swoje, Lap - westchnął Terrece. - Mamy robotę.
-Tylko czemu mi się nie podoba?
-Właśnie

I

Przy doku 49. nie było nikogo. Drzwi prowadzące na platformę były otwarte, a pobliskie ściany nosiły świeże jeszcze ślady blasterowych boltów. Dookoła panowała martwa cisza, nie widać było tłumu ludzi, jak i właścicieli stoisk handlowych stojących po bokach. W powietrzu unosiła się woń, którą rozpozna każdy w galaktyce.
-Dlaczego ja? - warknął Terrece i wyszarpnął blaster z kabury na pasie. Po chwili dołączył do niego Lap.
-Może to kolejny test?
Terrece nie odpowiedział, tylko ruszył powoli w stronę drzwi. Wychylił się lekko za framugę, lecz na korytarzu, który kończył się platformą lądowiska nie było nikogo. Powolnym krokiem dotarł do połowy i szybkim ruchem wpadł do bocznego pomieszczenia pomocniczego. To samo zrobił Lap z drugiej strony.
-Pusto - szepnął.
-Tu też.
Już nieco pewniejszym krokiem ruszyli dalej. Nadal panowała śmiertelna cisza, dziwna o tyle, że zwykle własnych myśli się tu nie słyszało. Nie wspominając o szmerze piasku poruszanego przez wiatr. Teraz każdy odgłos pustynnej planety i tej części kosmoportu było słychać jak na dłoni. I każdy zdawał się być poruszającym przeciwnikiem.
W końcu tunel się skończył i obaj przemytnicy weszli na otwartą przestrzeń. Na środku stał prom klasy Sentiel, dookoła zaś walały się poprzewracane, nadpalone beczki i podobnie wyglądające ciała szturmowców. Powodem ich nagłego zejścia mógł być obrotowy blaster sterczący pod kadłubem Sentiela. Rampa promu była wciąż otwarta, więc albo osobnik odpowiedzialny za rzeź nadal w środku przebywa, albo szturmowcy go stamtąd wywlekli, korzystając z tradycyjnej w takich przypadkach taktyki - kto pierwszy (żywy) na rampie, ten goni. Strzelającego oczywiście. Bardziej prawdopodobna wydawała się wersja druga, bo szturmowcy raczej tak łatwo za wygraną by nie dali.
Do podobnych wniosków doszedł Terrece i pewnym krokiem ruszył w stronę rampy. Zbyt pewnym. Gdy postawił nogę na tejże omal nie podskoczył.
-Stój!
Przemytnik zwymyślał się po cichu za nieuwagę i posłusznie podniósł ręce do góry.
-Obróć się!... Powoli.
Oczom Terreca ukazał się siedzący na ziemi szturmowiec, trzymający w prawej ręce karabin. Lewa zwisała bezwładnie.
-Rzuć bro... - zaczął.
-To ty rzuć! Albo nie tylko rękę będziesz miał bezwładną.
Terrece po raz pierwszy ucieszył się, ze Lap nie poszedł za nim. Duro widać obszedł statek z drugiej strony i trafił wprost na mierzącego w kolegę imperialnego. Ten jednak nie miał zamiaru się poddać. Wycelował ponownie i już miał nacisnąć spust, gdy w jego głowę trafiły dwa niemal równocześnie wystrzelone bolty. Imperialny żołnierz dołączył do reszty swych towarzyszy porozrzucanych po platformie.
Przemytnik wypuścił z płuc powietrze, które dotąd nieświadomie wstrzymywał. Rozejrzał się szukając kolejnych tego typu niespodzianek.
-Nikogo więcej nie ma - powiadomił go kolega, podchodząc do rampy. - Przynajmniej żywego.
-Przynajmniej tyle. Duchów się nie boję.
-Wchodzimy? - spytał Lap wskazując na otwór śluzy.
-Mamy wyjście?
Wspięli się po rampie i weszli na pokład. Pierwszą rzeczą, którą zauważyłby nawet ślepy, był wystrój wnętrza. Wszystkie Sentiele, w których Terrece miał wątpliwą przyjemność przebywać, były pod względem wygody raczej spartańskie. Ot, parę ławek do posadzenia żołnierzy i przedziały na sprzęt. Gdy weszli do środka tego Sentiela, jasne się stało, że nie służy on do transportu szturmowców. Przestronny "salon" (bo inaczej nazwać tego nie sposób) w którym znaleźli się po opuszczeniu śluzy dawał przedsmak reszty. Podłoga pokryta pięknymi (i drogimi jak cholera) dywanami, fotele z klonowanej skóry i ogromna holomapa galaktyki na środku. Nieco mniej bogato (z oczywistych względów) wyposażono kokpit, jednak nadal robił wrażenie. Mieściła się tu również biblioteka, zbrojownia, której nie powstydziłby się posterunek imperialny na Coruscant i kilka kabin, również nie odstających poziomem od reszty. Na osobną wzmiankę zasługuje kwatera kapitańska, która wyznacza nową definicję słowa "ekskluzywny".
Terrece uruchomił interkom.
-Lap, może po prostu "pożyczymy" sobie ten statek i darujemy tę pracę? Na jego sprzedaży zarobimy pewnie więcej...
-Najpierw musielibyśmy go uruchomić. A jak na razie marne na to szanse. Wszystko jest zabezpieczone niczym skarbiec Imperatora.
-Bo ten prom na niego wygląda. Czekaj, może znajdę tu coś.
Sięgnął po pierwszy z brzegu notes elektroniczny i zaczął czytać. Mniej więcej w połowie tekstu zerknął na chronometr i ponownie na tekst. Później w sekundę odmówił modlitwę do wszystkich znanych mu bogów i wystrzelił z pomieszczenia niczym torpeda z wyrzutni. Po drodze zdążył jeszcze zawołać.
-Lap, wychodzimy! Biegiem!
Ciągnąc za sobą zdziwionego kolegę, który stanął mu na drodze zbiegł po rampie i pognał w kierunku wyjścia. Ignorując wrzaski Duro, obrócił się, by strzelić w zamek drzwi. W tym momencie potężny wstrząs rzucił obu przemytników na ziemię, milisekundę później przez drzwi strzelił jęzor ognia. Po kolejnej sekundzie znów było cicho. Przysmalony Lap spojrzał w kierunku zasypanego tunelu.
-Szkoda go, przydałby się.
Gdy ostatni dzwonek cichł w głowie Terreca, ten zastanawiał się, czy udusi kiedyś Durosjanina za ten zabójczy niekiedy, nigdy i niczym nie zmącony spokój.

------------------------------------

Dzięki za uwagę :-)

12.02.2003
10:17
[39]

Karrde [ Pretorianin ]

Garrett --> Nie, pamięć masz dobrą, poza jednym "ale" - z tego co ja pamiętam, to ta scena została wycięta ;-) Mam starą wersję TOT VHS i nie ma tam jej :-)
Później, przy okazji SE, Lucas pokazywał, jak to ją przerobili z komputerowym Jabbą.

12.02.2003
10:39
smile
[40]

garrett [ realny nie realny ]

Karrde --> tak masz rację, coś sobie uroiłem że ta scena był już w oryginalnym ANH, pokazał ją tylko Lucas w dodatkach przed SE

15.02.2003
10:49
smile
[41]

Yaca Killer [ **** ]

System tworzenia imion z Gwiezdnych Wojen:
Twoje gwiezdne imie i nazwisko powstaje tak:
1. We? pierwsze 3 litery swojego nazwiska i dodaj do nich 2
pierwsze litery swojego imienia.
2. We? pierwsze 2 litery nazwiska panienskiego swej Mamy i
dodaj do nich 3 litery nazwy miejscowosci z której pochodzisz.

Broja Bihon (Yaca) ... a Boba Fett to mój kuzyn :D ..." ...Luk ...twardym trzeba być ... nie mientkim ..." :)))))))

bądźmy gwiezdną rodziną !!!!

15.02.2003
11:32
[42]

olivier [ unterfeldwebel ]

Yaca, Yaca to znowu ty mnie prześladujesz...SLEPA KUBIA, nie nie ja się chyba potne:))))))))jaka rasa w GW nosiła podobne imiona to ja nie wiem, chyba jakaś błotnista żaba w kałuży za szałasem Yody:))))

15.02.2003
13:58
smile
[43]

Yaca Killer [ **** ]

Oli --> tak troszkę to przypomina .... "Sebulbę" :DDDD

23.02.2003
10:05
smile
[44]

Karrde [ Pretorianin ]

Panowie, panowie... Marsz Imperialny Wam na pobudkę zagrać? ;-)
Wstawać i dyskutować! ;-) Bo nam wątek w otchłani czarnej dziury się pogrąży...

23.02.2003
10:54
[45]

Markos [ Konsul ]

Głos zabierze senator Markos z Nowgo Dworu:

Dziękuję za przedstawienie ;)
Ostatnimi czasy doszły mnie wieści, że powstanie 20 odcinków animowanego Star Wars:AoTC, które wyemitowane zostaną na Cartoon Network, ale jak na razie w Ameryce. Zobaczymy kiedy toonki dotrą do Polski. Autorem jest Gendy Tartakowsky ("Laboratorium Dextera").



23.02.2003
11:00
[46]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

Markos--> To będzie tak: Te odcinki to będą 2-3 minutowe przerywniki pomiędzy programami na cartoonie.
Akcja będzie się rozgrywać tuż po ataku klonów. Na ekrany Amerykanów trafią najprawdopodobniej w 2004 roku.

23.02.2003
11:04
[47]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

Oto link
I obrazek z kreskówki

23.02.2003
11:10
[48]

Markos [ Konsul ]

Lewy Krawiec(łoś) <--- tja, zgadza się, to jest juz jakis krok ku lepszemu. Możliwe, że po wejściu EIII do kin, na cartoonie będą leciały jakieś odcinki obejmujące akcją czasy Nowej Republiki. Według mnie fajnie by było.

23.02.2003
13:32
smile
[49]

Lim [ Senator ]


witam fanów boskich Gwiezdnych Wojen :)
Karde---> fajny pomysł na pobudkę, umarłego(fana) to postawi na nogi.

Coś miłego i ciekawego wyskrobię tu jak tylko dojdę do siebie...wczoraj byłem na imprezie...suszy mnie strasznie ;D

23.02.2003
13:53
[50]

olivier [ unterfeldwebel ]

Korzystając z okazji, że wątek powstał z umarłych. Serdeczne i gorące podziękowania od prezydium senatu republiki dla senatora Lima, za wybitne osiągnięcia w dziedzinie krzewienia jedynie słusznej wiary tj. GW. Za bezpłatne przekazanie wspaniałych DiVXy starej trylogii, lud odległej galatyki Umba Umba nie jest w stanie wyrazić tego co czuje. wniosek o Medal Honorowy Republiki i pocałunek księżnej Lei jest pewny jak w banku( acz za zabójczo zazdrosnego niejakiego Hama Solo i jego reakcje nie recze..:).

23.02.2003
14:08
smile
[51]

Lim [ Senator ]

Olivier---> oooch jak miło...wzruszenie odebrało mi mowę :))) fajnie cię TU widzieć.
może tylko dodam że...
- witam nowych gości w naszym wątku - mam nadzieję że panowie pozostaną tu na stałe.
Zastrzyk świeżej krwi jest mile widziany ;)

Proszę mały obrazek dla wprowadzenia w klimat SW i okolic :)

23.02.2003
14:33
[52]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Witam serdecznie!

Chciałbym przeprosić szacowne grono za przedłużającą się moją absencję na posiedzeniach senatu. Z przyczyn ode mnie niezależnych musiałem odbyć podróż na trasie Coruscant-Kuat-Coruscant. Na szczęście podróż przebiegła pomyślnie i była bardzo owocna.

23.02.2003
15:13
smile
[53]

Karrde [ Pretorianin ]

Nooo, patrzcie jak dźwięki najbardziej znanego star warsowego kawałka zwabiają ludzi ;-))
Chyba jeszcze tylko Admirał się nie stawił...

Nadworny przemytnik Senatu gotowy do dyskusji! :-))

23.02.2003
15:16
[54]

maniak_haha [ Centurion ]

Witam szanowna rade

dawno nie zagladałem na te FoRum ale widze ze jest całkiem fajny topic chcecie go rozruszac zarasz rusze moim pojazdem po mych braci z bractwa wsumie jest to bractwo Jedi Knight 2 ale zeby sie tam dostac trzeba znac Sw a awanse mozna dostac tylko za odpowiedzi na pytania ale ostrzegam zanudza was na smierc ;P czy napewno rada chce usłyszec nudziazy z bractwa Renegatow mocy ? ;P jak by co to ostrzegałem ;P

23.02.2003
15:19
[55]

maniak_haha [ Centurion ]

btw: tez s słyszalem o tym anime sw ale według mnie szybciej dotrze do nas 3 epizod niz te anime ;P a anwet jestem tego pewien a z checia obejzałbym sobie atak klonow (znaczy po ataku klonow) chodzi mi o dalsze czesc ;P a wiecie ze 21 e3po miał urodziny chyba 57 juz ;p (jak sie nazywał aktor ktory grał e3po ? :P)

23.02.2003
15:53
[56]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Karrde------- > sądze że tzw. szerokiej publiczności bardziej znany i rozpoznawaly jest jednak Main Theme, zwykłemu człowiekowi chyba łatwiej skojarzyć charakterystyczną muzyke i powoli oddalające się żółte napisy z GW….

23.02.2003
16:03
[57]

Karrde [ Pretorianin ]

maniak_haha --> jesteś z FoR? Pozdrów Jazzi... ee... SolariS teraz, zdaje się ;-)) Force Crusaders się kłania :-))

"budka z wodą" ;-) --> Nooo... chyba masz rację, jednak Marsz Imperialny również jest dosyć rozpoznawalny.

23.02.2003
16:05
[58]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

A wiedzieliście że R2D2 zaczynał jako kosz na śmieci w Nowojorskim Dance Clubie?

23.02.2003
16:57
[59]

Karrde [ Pretorianin ]

Ah, maniak_haha, miałem odpowiedzieć na Twe pytanie. C3PO grał niejaki Anthony Daniels. ;-)) Awansowałbym? ;P

23.02.2003
18:49
[60]

maniak_haha [ Centurion ]

hehe witam członka FC a czy bys awansował hm nie wiem ejstem appem btw moj nick w FoR to FearOth :P kiedys byl Maniak ale do z czasow DS a jazz pozdrowie jest radna w FoR ;D

23.02.2003
18:58
[61]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

karrde------> "wodny dom" brzmi zdecydowanie lepiej ;-)
wracając do tematu muzyki to sam mam ustawiony marsz imperialany jako dzwonek w telefonie

maniak_haha---------> no to może teraz moje pytanie, jakiego typu działa przeciwpancerne broniły placówki rebeliantów na Hoth???

23.02.2003
19:16
smile
[62]

Markos [ Konsul ]

Lim <--- kogo miales na mysli mówiąc:"witam nowych gości w naszym wątku - mam nadzieję że panowie pozostaną tu na stałe. "???

I pytanko:
Jak nazywały się stworzenia wykorzystywane przez gunganów do przenoszenia generatorów pola? (te takie duże jakby ktoś nie wiedział o które chodzi).

23.02.2003
19:24
[63]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

markos-------> były to fambaa, o ile się nie mylę.

23.02.2003
19:33
smile
[64]

Markos [ Konsul ]

waterhouse <--- Tja jest :)

No to kolejne pytanko:
Ile rogów ma na głowie Darth Maul?

23.02.2003
21:03
[65]

Markos [ Konsul ]

Senator Markos po całym dniu obradowania udaje się na spoczynek.

Przypominam o pytanku. Czy nikt nie zna odpowiedzi?

23.02.2003
21:29
smile
[66]

Lim [ Senator ]

Markos---> hymm...to było pytanie retoryczne czy mam rozwinąć swoją myśl ?
dawno nikt nie zadał mi takiego intrygującego pytania...

,,nowy'' to jakieś nieprzyzwoite słowo ?
Może jednak nie będziemy drążyć tego tematu...

24.02.2003
07:51
[67]

garrett [ realny nie realny ]

o jednak wątek nagle odżył :)

ostatnio oglądałem 3 część Indiany Jonesa , nigdy nie zgadniecie jaką dość istotną rolę gra tam Admiral Ozzel :)

ps. przy okazji gra tam gen Veers ale jego nie można nie zauważyć :)

Markos--> o kurcze nie wiem :) ale może pytanei za pytanie :)

wymien conajmniej 7 imperialnych star destroyerow wystepujących w trylogii (najlepiej z pamięci :)

24.02.2003
10:23
[68]

Karrde [ Pretorianin ]

Markos --> z tego co pamiętam to 9... albo 7... ;-)

garrett --> ee...eee....eeee.... Executor ;-))) ... cholerka, całkowita amnezja ://

btw. Witam w nowym dniu, kolegów senatorów :-))

24.02.2003
10:45
[69]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

garrett-->mogę ci powiedzieć(wiesz zbieram karciankę Wizardsów :)

24.02.2003
11:14
[70]

garrett [ realny nie realny ]

Lewy Krawiec(łoś) --> ze 6 lat grałem w karcianke Deciphera , choć karty się kurzą to pamięc nadal dobra

24.02.2003
12:30
[71]

Lim [ Senator ]

Hej :)

Na GOL'u mamy wątek zatytułowany ,,PC vs. Playstation'' - nie pisałem tam mimo że mam na ten temat wyrobione zdanie...
jednak zaczynam trochę zazdrościć posiadaczom konsoli - dla zobrazowania czemu , mała fotka -------------------->
to jak wiadomo Star Wars: The Clone Wars na PlayStation2, Xbox, Gamecube... wygląda świetnie.
Na pytanie markosa podaję odpowiedź (po dokładnym przeliczeniu:) :
demoniczny Lord Sith Darth Maul jest posiadaczem 10 gustownych rogów.

24.02.2003
12:37
[72]

Lim [ Senator ]

proszę , Darth Maul w całej okazałości :)

24.02.2003
12:55
[73]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

garrett--> mówię o tej nowej karciance Star Wars Wizardsów

24.02.2003
16:02
[74]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Witam!

Garett----->zakładam że klasy Imperial, będą to więc
1.Chimaera
2.Devastator
3. Accuser
4. Tyrant
5. Virulence
6. Pulsar
7. Conquest

25.02.2003
19:11
[75]

Markos [ Konsul ]

Witam wszystkich zgromadzonych.

Lim <-- Poprawnie odpowiedziałeś: Darth Maul ma 10 rogów. Co do słowa "nowy", chodziło mi o to, kogo miałeś na myśli pisząc to zdanie. Ale mniejsza o to.

garrett <-- no niestety, z pamięci nie powiem.

Dobra kolejne pytanko zadam później, teraz muszę spadać.

25.02.2003
22:44
[76]

olivier [ unterfeldwebel ]

Ech. Tak sobie właśnie odświeżylem (chyba to już kilka lat było..) pierwszą połowę Imperium Kontratakuje i po raz dwudziesty któryś zanurzyłem się w ten kapitalny świat. Technicznie film zestarzał się tylko trochę i nadal wytrzymuje próbę czasu, zresztą z Powrotem Jedi będzie chyba tak samo (już rezerwuje czas,he he). Klimat za to powala, no i przy spotkaniu Luka z Yodą i rozmowie w jego szałasie nieco się rozkleilem..Dzięki LIM:)

26.02.2003
13:31
[77]

Bogdan S. [ Pretorianin ]

RYCERZE JEDAI TO PATALACHY !!!!!!
:)))

26.02.2003
13:37
smile
[78]

Lim [ Senator ]

Bogdan S. ---> piłeś dziś od rana czy zawsze jesteś taki dziwny?

26.02.2003
13:39
smile
[79]

garrett [ realny nie realny ]

waterhouse --> dokładnie, jeszcze można dorzucić Stalker, Vengeance, Avenger, ThunderFlare, Judicator, Visage, inych juz nie pamiętam

26.02.2003
13:52
[80]

Bogdan S. [ Pretorianin ]

Lim---------> swiat na trzezwo jest nie do przyjecia :)))

Jedai to patalqachy i tyle. Wiwat Imperium.

26.02.2003
23:24
smile
[81]

Lim [ Senator ]

Hej panowie .

Mój komp ledwo dyszy (jak Milenium Falcon) ale postaram się doprowadzić go do stanu używalności jeszcze tej nocy i zamieszczę tu coś z kilku nie wykorzystanych w E2 scen...jeśli ktoś ich nie widział to sporo traci, niektóre są bardzo ciekawe :)
Markos---> ach o tooo chodziło w Twoim pytaniu. Napisałem te słowa do ,,starych'' fanów którzy ,,TU'' zajrzeli po raz pierwszy (czyli nie do ciebie:) - nie musiałeś tym pytaniem przypominać o swoim wkładzie w budowanie naszego wspólnego wątku - czytam Twoje posty od pierwszego posiedzenia senatu :)))
Mam nadzieję że będziesz pisał tu (jeszcze) częściej ;)

Wszystkich pozdrawiam, zapraszam do częstych wizyt w Forum Senatu Republiki.

28.02.2003
17:03
smile
[82]

Markos [ Konsul ]

Witam szanownych Senatorów!

Bogdan S. ---> Możesz nam powiedzieć, czemu tak twierdzisz?

Lim <-- No właśnie o to mi chodziło :) Ale spoko, to w końcu JA nie zrozumiałem CIEBIE :)

No i proszę teraz odpowiedzieć mi na takie pytanko:
Ile małych wiązek laserowych tworzy duży promień superlasera na Gwiaździe Śmierci?
Jeśli znacie odpowiedź na to pytanie wyślijcie SMS o treści DSx (gdzie x to odpowiedź) pod międzygalaktyczny numer *** ;)

Oglądałem wczoraj EII, no i po raz kolejny jestem pełen podziwu dla Padme za skok z kolumny na grzbiet tego fajnego byczka :) Dobrze, że tego skoku nie musiał wykonywać Anakin :)

28.02.2003
17:13
smile
[83]

Attyla [ Legend ]

Jak widac, Darth Maul musial posiadac atut broni egzotycznej a z tego jak machal wynika dowodnie, ze musial miec oburecznosc, walke dwoma bronmi i ulepszona walke dwoma bronmi:-)))))))))

01.03.2003
15:41
smile
[84]

Markos [ Konsul ]

Niemożliwe - SENAT świeci pustkami!!! No to z kim mam debatować? Chyba nie śpicie tak jak w polskim parlamencie :)

Attyla <--- nie bardzo cię rozumiem.

01.03.2003
17:21
smile
[85]

Karrde [ Pretorianin ]

Atylla chyba próbuje przeniesć zasady 3rd Ed D&D do świata SW :-))
Odnosze dziwne wrażenie, ze pod wpływem NWN ;-))

Markos - widać dzis dzień wolny szanownych Senatorów. Uszanować trzeba ten przywilej, by w trakcie tygodnia reprezentować swe planety mogli godnie :]

01.03.2003
17:53
[86]

Lim [ Senator ]

tiaaa, to wpływ NWN albo 40%...ale chyba tego pierwszego ;)

01.03.2003
18:00
[87]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

witam!

markos-------> na promień lasera składa się 8 mniejszych( osiem kryształów wzmacniających).

01.03.2003
18:08
smile
[88]

Markos [ Konsul ]

No nareszcie się ktoś pojawił :)

waterhouse <--- dobra odpowiedź.

03.03.2003
18:11
smile
[89]

Markos [ Konsul ]

Szanowni Panowie Senatorowie (prosze się teraz nie nadymać :) czy oglądaliście jakieś filmy o Ewokach, ale inne od GW? Bo ostatnio gdzieś wyczytałem, że takowe istnieją i jestem ciekawy o czym są.

03.03.2003
18:34
smile
[90]

Lim [ Senator ]

Markos---> tak to prawda, były chyba 2 takie filmy
- piszę chyba , bo mam na stareeej kasecie VHS jeden z nich - ,,Bitwa o Endor'' , zapewniam że jest to jak na mój gust film straszny:)...i to wcale nie dla tego że ktoś tam straszy :D
Muszę jednak dodać że mój synek dosyć dawno temu film obejrzał - i był bardzo zadowolony (nic dziwnego, raczkował wtedy i prawie nic nie mówił - więc nie miał innego wyjścia:) Dzisiaj jednak nie namówiłbym go na to drugi raz. Przyznaję jednak że to film dobry dla dzieci w pewnym wieku - jeśli ktoś ma małego szkraba (braciszka albo syna) w domu a chce mieć chwilę spokoju , to polecam.

03.03.2003
19:08
smile
[91]

Markos [ Konsul ]

Dzięki, właśnie zrezygnowałem z poszukiwań filmów o Ewokach :) Lepiej jeszcze raz sobie obejrzę "pięciologię" :)

03.03.2003
19:14
smile
[92]

Lim [ Senator ]

Markos---> zrób zrzut ekranu - jesteś legendem, hehe

Boże - kto to wymiślił i komu to jest potrzebne :)

03.03.2003
19:48
[93]

Andrewlee [ BFXXJ ]

Witam wszystkich obecnych na Forum Senatu Republiki!
Przybylem tu zwiedziony jedynym w tej galaktyce zrodlem wiedzy o uniwersum Star Wars.
Zycze sobie i innym uczestnikom owocnych dyskusji!

03.03.2003
19:55
[94]

Markos [ Konsul ]

Lim <-- Niestety moja radość trwała krótko :) BTW: Powinniśmy nosić stopnie SENATOR, a nie KONSUL :D

03.03.2003
20:01
[95]

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]

Witam!

No coż, jesteśmy teraz Senatem bez Senatorów( chociaz może ktoś ma, nie sprawdzałem ;-)

Ale stopnie nie maję dla mnie żadnego znaczenia.

Andrewlee-----> Witaj!

03.03.2003
20:13
[96]

Andrewlee [ BFXXJ ]

waterhouse -------> za to mamy konsulow :)

Za najlepsza gre z serii SW uwazam JK2. W Age of Starwars nie gralem... mozecie cos o tej grze powiedziec?

03.03.2003
20:16
[97]

Markos [ Konsul ]

Andrewlee <--- A właśnie! WITAM. Miejmy nadzieje, że wprowadzisz tu troche życia, bo ostatnio cos tu strasznie pusto i głucho.

waterhaouse <--- wiesz, ale Senat lepiej wygląda jak zasiadają w nim Senatorowie :P

03.03.2003
20:24
[98]

Markos [ Konsul ]

Andrewlee <--- "Age of Star Wars" to taka troche ironiczna nazwa "StarWars: Battlegrounds". Jest oparta na silniku Age of Empires 2 stąd ta ironia. Szczerze grałem tylko w demo, ale to wystarczyło mi żeby się... hmm... zniechęcić? A właściwie znudzić, ponieważ gra nie wnosi nic nowego poza środowiskiem GW. Szczerze nie polecam.

03.03.2003
20:55
[99]

Andrewlee [ BFXXJ ]

Markos -------> Wlasnie domyslilem sie przed chwila, ale za pozno, wkopalem sie :(
BTW.
Wszedzie szukam AoE I (b. lubie klimaty starozytne), ale nigdzie nie ma, znane sa Wam jakies zrodla?

03.03.2003
21:01
[100]

Lim [ Senator ]

Marcos---> przesadzasz trochę. Balactic Batlegrounds to fajna i ciekawa gra, z dodatkiem Clone Campaigns (Kampanie klonów- wydane po premierze E.2) jest jeszcze ciekawsza.Oczywiście nie dorównuje doskonałemu,dynamicznemu JK 2 - jednak fanom strategii i SW w szczególności mogę tą grę polecić .
Dodam że kampanie klonów wymagają wcześniej zainstalowanego Battlegrounda.
Marcos - jeśli nie zdążyłeś uwiecznić dla potomnych twojego chwilowego awansu , to powiedz mi - mam jpg na dysku :)
Andrewlee---> witamy pana na łamach Senatu.Zapraszam do lektury poprzednich części wątku, sporo ciekawych wypowiedzi tam znajdziesz.
Starych wiarusów pozdrawiam:)

Proszę, oto fragmencik tapety z SW GB

03.03.2003
21:18
smile
[101]

Lim [ Senator ]

ps. Oczywiście masz rację pisząc że jest z wiadomych powodów podobna do AoE...jednak przyznasz że to były dobre gry strategiczne - jeśli natomiast ktoś chce podziwiać grafikę i poszaleć to SW Srarfaiter jest oczywiście lepszy:)
aach - gdyby jeszcze SW GB miała taką grafikę jak Dune Emperor... :)

03.03.2003
21:33
smile
[102]

Gangsta Man [ Konsul ]

Ogłaszam plebiscyt na tytuł Epizodu III
Piszcie propozycje jaki tytuł mógłby być dla Epizodu III.
Moja propozycja:
Birth of the Emipre

03.03.2003
21:54
smile
[103]

Lim [ Senator ]

Gangsta Man---> ogłaszasz ? Przewidujesz jakieś nagrody może :)
Ktoś w tym wątku pisał o tym wcześniej, nawet fajny plakat zamieścił.
Wiele o tym powiedziamo - oczywiście można jeszcze więcej - choć myślę że the best będzie ten który zaproponuje G.Lucas ;)

04.03.2003
00:55
smile
[104]

Karrde [ Pretorianin ]

Zapraszam do nowego wątku, znajduje się on tutaj...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.