GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz.988

04.02.2003
17:15
[1]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz.988

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową). Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach...
Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

04.02.2003
17:15
[2]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

04.02.2003
17:15
[3]

Pijus [ Legend ]

1

04.02.2003
17:16
smile
[4]

Pijus [ Legend ]

oz kurde

z podniecenia nie moglem trafic w "opublikuj"

:///

04.02.2003
17:16
[5]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

oczywiscie GOL musiał mi paść w momencie zakłądania...

04.02.2003
17:17
smile
[6]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Pijus ====> wychodza braki w treningu :))

04.02.2003
17:19
smile
[7]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

dziesiąty :o)

Piotrasq -----> congratulations!

04.02.2003
17:19
smile
[8]

Pijus [ Legend ]

Piotrasq - trening, trening i jeszcze raz trening

no i lepsze lacze:D

Shadow - nie widac Cie ostatnie na boisku. Co jest??

04.02.2003
17:28
[9]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Pijus-->czasu nie mam. Ale tak planuje, by w ten weekend się pojawić, jeśli bedą rozgywki... Oczywiście to nic pewnego ;-(((

04.02.2003
17:43
smile
[10]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Ja na chwilke ...znowu :-(

Dobry przede wszystkim.

Rogue, Gambit--> Bardzo smutna to nowina ale bedzie wszystko dobrze. Oliwka jest dzielna i zniesie to jak napisal tygrysek. Dajcie Jej caluska :-)

rothon--> witamy z powrotem :-) wole Twoja ksywe od tej przejscioewj... tamta byla pretensjonalna ;-P

Zecia--> <dobra rada mode on > tylko uwazaj na siebie i nie szalej :-) <dobra rada mode off>

Tiamath--> hehehe ten z baba Jaga rzadzi ... tak jak krolewskie :-)

Deser--> gratuluje nagrywarki :-) skadkolwiek ja masz :-)))

teraz zmykam :-) pewnie wlece pozniej :-)

04.02.2003
17:52
smile
[11]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

KaPuhY--> Ja podobno w ogole jestem pretensjonalny. Ale tez wole te wlasciwa :-)))

04.02.2003
18:17
[12]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja już znikam, do jutra!!

04.02.2003
18:27
smile
[13]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

O tije o teime otije o leriwaso
O tije o teime o leriwaso leriwaso

Jest zimno jak cholera mała znowu poszła gdzieś
Ktoś nudny w radiu gdera w domu nie ma co jeść x2

Jest zima - wiatr wyje jak pies

Nie ruszam się na krok leżę w łóżku i drżę
Za szybą już mrok bez małej mi źle x2

Jest zima - wiatr wyje jak pies

Zima zima butów na zimę ni ma
Zima zima przy maszynce grzeję się
Zima zima mróz za mordę nas trzyma
Zima zima każdy psioczy i klnie
Jest zima - wiatr wyje jak pies

Gdy jest mała jest lepiej cieplej jakby lżej
Robię dla niej herbatę albo kawę gdy jest x2

Jest zima - wiatr wyje jak pies

Więc przyjdź do mnie wreszcie i zastukaj do drzwi
Choćbym umarł to jeszcze wstanę otworzę ci
Więc przyjdź do mnie wreszcie...
Choćbym umarł to jeszcze...

O tije o teime...

04.02.2003
18:54
smile
[14]

lizard [ Generaďż˝ ]

kanon a ty przypadkiem nie dzierzysh w dloni kosmosa desera???
a drugie pytanie chyba bardziej priv ?? interesi mnie wynajem mieshkania w wawie mzoesh pomoc ?

04.02.2003
19:02
smile
[15]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ruch tutaj, że hej ! Zdążyłem z pracy wrócić, a tu przyrosło o 4 posty... :)

04.02.2003
20:08
[16]

Szaman [ Legend ]

No co to ja widze? Prawie druga strona?
UP! :P

04.02.2003
20:16
[17]

następny [ Rekrut ]

Witam

04.02.2003
20:23
smile
[18]

Ariana [ ... ]

Witam:-)
Macie moze herbatke?Zimno jakos i glowa mnie boli brrrrrrrrr...
Szamanku>Szefa nie ma klientow w karczmie jakby mniej..

04.02.2003
20:25
[19]

następny [ Rekrut ]

tylko to

04.02.2003
20:27
smile
[20]

garrett [ realny nie realny ]

następny --> jako że Ariana chciała herbatę to moge ja wypić na ochotnika :))))

04.02.2003
20:29
[21]

Ariana [ ... ]

nastepny>>Ślicznie dziekuje<bierze kufel i ieruje sie w strone stolika w rogu karczmy>
A moze napijemy sie razem?

04.02.2003
20:31
smile
[22]

Ariana [ ... ]

garett>>Dla Ciebie mam cos ekstra>
Szaman mnie zamorduje..kolejna beczka..ale moze sie nie dowie:)<nadzieja mode on>

04.02.2003
20:31
[23]

następny [ Rekrut ]

Garrett-->Starczy dla jednego starczy i dla dwu :-)
Ariana-->Czemu nie :)

04.02.2003
20:39
smile
[24]

garrett [ realny nie realny ]

Ariano --> dzięki za beczułkę , bieganie między Kącikiem a Karczmą i spijanie trunków zaraz się skończy tragicznie, utkne gdzieś w zamieci śnieznej pośrodku :)))

04.02.2003
20:44
[25]

Ariana [ ... ]

garrett>>czekajac na kacikowa egzekucje warto napic sie piwa,chocby dla ukojenia nerwow:))
Kto wie czy jeszcze dzis krew sie nie poleje:))

ps. a co do tego biegania to jeszcze pare rundek i bedziemy mogli wziasc udzial w jakis zawodach.........np.bieg na 60 m(s kufelkiem w rece);-))

04.02.2003
20:46
[26]

następny [ Rekrut ]

z takim kufelkiem :-)

04.02.2003
20:48
[27]

garrett [ realny nie realny ]

nastepny --> wygląda jak marzenie :)

04.02.2003
20:50
smile
[28]

Ariana [ ... ]

nastepny>>a ja mam 3-starczy dla kazdego:)

04.02.2003
20:57
[29]

następny [ Rekrut ]

Dziękuje bardzo :)
I prosze bardzo--->

04.02.2003
21:01
smile
[30]

Ariana [ ... ]

nastepny>>Jestes wlascicielem vrowaru?;-).przyznaj sie:-))

04.02.2003
21:02
smile
[31]

Ariana [ ... ]

qrcze..mialo byc-browaru-dzis robie same literowki:P

04.02.2003
21:02
smile
[32]

garrett [ realny nie realny ]

Ariano już chyba za dużo wypiłaś :))) plącze Ci się jezyk :))))

04.02.2003
21:06
[33]

następny [ Rekrut ]

papa

04.02.2003
21:07
smile
[34]

Ariana [ ... ]

garrett>>Skadze:-)
<wstaje i chwiejnym krokiem kieruje sie w strone wyjscia>
To moze ja wroce do kącika..zregeneruje sily i odpoczne troszke........
papapap...hikkkk.....ja wcale nie jestem pijana.hiik:-)
<zmyk>

04.02.2003
21:12
[35]

Szaman [ Legend ]

Ariana: Nie wiem czy doszedl SMS do brata, wiec powiem tutaj: Spotykamy sie jutro o 13.30 na Esso na sródce! :)
A co do beczki, to dzisiaj wyjatkowo bede udawal, ze nic nie wiem! ;PPPP

Garrett: Jakiej zamieci? Jakie utkne? ;)))
Nie uznaje takiej wymowki! :P

04.02.2003
21:23
[36]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

bry wszystkim...


Rogue, Gambit ---> masza buziakow dla Oliwki za dzielnosc. Glowy do gory bedzie dobrze :-)

AnankE, Szamanku ---> dajcie znac o ktorej jutro bedziecie??? najlepiej na gg albo zadzwoncie oki?

Zeciu ---> oczywiscie ze przyjade albo do Inowroclawia albo gdzie tam bedzie trzeba... byle nie do Pozka bo inni beda narzekac ze Cie wyrozniam za bardzo :-pp :-)))))))))) a co do Kłapouchego - to mysle ze bedzie umial mi przekazac jakies info :-pp aaaa i pociag ktory jest w Toruniu okolo 18:30 jest bezposredni z Poznania - sprawdz go sobie :-)

rothon ---> :-)))))))) wide ze juz nie jestes mlody gniewny :-pp milo Cie widziec w normalnej postaci :-)

znikam bo straszliwie zmeczona jestem no i ciagle jeszcze mam trochu stresa... :-(

04.02.2003
21:48
smile
[37]

Deser [ neurodeser ]

Dobry wieczór Wszystkim :)
Jaki miły, zimowy wieczór ;) Chetnie człowiek by się piwa napił :D

lizard - no nie, tylko bez emigracji proszę !


Właśnie sobie przesłuchuję nowo/starą zdobycz :) PRIMAL SCREAM "Xtrmntr" z 2000 roku :)
"Szósty album gwiazdy tanecznej sceny alternatywnej. Promuje go utwór 'Swastika Eyes' wyprodukowany przez THE CHEMICAL BROTHERS będący protestem przeciw militaryzmowi. Wśród producentów krążka znalezły się znane postacie sceny tanecznej m.in. ADRIAN SHERWOOD oraz DAVID HOLMES. 'XTRMNTR' PRIMAL SCREAM to miejsce, w którym spotykają się psychodelia, rock i muzyka taneczna. " Juz widze ten klub w którym odważą się to pograć :)
Publika jest zbyt zachowawcza.

04.02.2003
21:55
smile
[38]

lizard [ Generaďż˝ ]

deser od 11:00 siedze w pracy prawie usiadlem na telefon i .. znalazlem ale nie wiem yak to zorganizowac 400km od nas qzwa nie mam pojecia yak to ugryzc????
poza tym... "get back" bitelsoof w wykonaniu laibach zarypiasty temat hehe

04.02.2003
22:35
smile
[39]

Deser [ neurodeser ]

lizard - szukaj Laibacha dalej :) Moze płytkę uskładasz. A ztą wawa mnie nie dobijaj :( Pogadamy przy piwku. A jak bedziesz wracał .... cóż :) Grzegorz jest u mnie :D

04.02.2003
22:46
[40]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Witajcie ja tylko na moment, a raczej Echo, które wczoraj słyszał Tygrysek. Echo dziś świętuje 2000-lecie pisania i z tej okazji Drinks on me :). A teraz znikam bo mam robote.

Rogue - czytałam, współczuje, ale cieszę się że wszystko w tym nieszczęściu, szczęśliwie się skończyło. Przepraszam za styl - chyba bąbelki już mi myśl mącą :) Papa.

04.02.2003
22:47
[41]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

Wrrr Szampan sie zapodział. A teraz już naprawdę znikam. Papa

04.02.2003
22:48
smile
[42]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

2000 ? Słabizna :DD

05.02.2003
00:47
smile
[43]

lizard [ Generaďż˝ ]

deser->ya yeshcze w fabryce zaraz zmykam yutro caly dzionek sam wpadnij

05.02.2003
03:14
smile
[44]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

wracam - moze nie o normalnej porze i wcale nie po browarkach ;-PPP

rothon--> Ty i pretensjonalny?? nieeeeeeee... moze czasem znudzony i ztetryczaly ;-PPP ale zawsze na miejscu i konkretny :-)

Lady--> Milo Cie widziec po dlugiej przerwie :-) dla Ciebie piwko (oj uwaga bo po uszach za wyciaganie z plecaka ;-P )
Jakbys sie pojawiala czesciej to pewnie ... a co tam nie bede nic mowil :-)) pojawisz sie to moze sie dowiesz :-PPPPPP

teraz czas spac i posluchac na dobranoc dobrego Therionu :-)))


Dobranoc :-)

05.02.2003
05:49
[45]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

lubię tęsknić
wspinać się po poręczy dźwięku i koloru
w usta otwarte chwytać
zapach zamarznięty

05.02.2003
07:10
[46]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

KaPuhY--> Powtarzam co mowia :-))

Holgan--> Chce zaznaczyc, ze 'mlody gniewny' to okreslenie kogos, kto nie dosc, ze porzadek chce robic, to jeszcze dodatkowo musi, doslownie musi przekonywac innych do swojego punktu widzenia (inaczej spac nie moze). A ja conajwyzej powiem temu czy owemu, ze nie ma racji i dlaczego tak mysle (czasem w sposob ostry, czasem humorytyczny, roznie). Jest roznica?

05.02.2003
07:32
[47]

kastore [ Troll Slayer ]

Zieńdobry wszystkim obecnym i nieobecnym. Zimno siem zrobiło, z nosa cieknie, głowa boli, ale dość o mnie :))))
Dzień i tak sie zapowiada w miare dobrze :))

Kot na początek dnia i do roboty

SLOWNIK ABSURDÓW - Co mozna wyniesc z pracy? - DOPISZ SWÓJ :)

W zakladach drobiarskich wynoszono zamrozone do -45 kurczaki i przerzucano
przez ogrodzenie od strony torów kolejowych. Po wyjsciu z pracy trzeba bylo
albo przyciac z buta jakies 4 km wzdluz ogrodzenia dookola - albo
przejsc druga strona kolo Zakladu Karnego -widok wiezyczki i wysoki mur nie
odstraszaly chetnych na zdechlaki....

====================

Najlepsza , najbardziej postpeerelowska i spocona, socjalistyczna i zatechla kradziez z biura, z która mialem okazje sie zetknac, to pompowanie mydla w plynie z dozownika wprost do sloiczka typu twist - sam widzialem.

====================

Slyszalem o historii, jak dwóch gostków próbowalo wyjechac maluchem z terenu zakladu "KOLO" siedzac na muszlach klozetowych przykrytych kocami

====================

Kiedys pracowalam w szpitalu. Z jednego z gabinetów wyniesiono fotel ginekologiczny. Nie bylo sladów wlamania.

====================

Tak a propos zjedzonych buleczek... u nas byl kiedys taki oficjalny zwyczaj, ze produkty niespozyte do godziny 15
stawaly sie wlasnoscia ogólu. W sumie wszyscy to przyjeli i ci co bardziej glodni na koniec dnia czyscili lodówke

05.02.2003
08:10
[48]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dzień Dobry : )))

rothon ---> a czy do tego bycia "młodym gdniewnym" nie trzeba być przypadkiem "mlodym" ??? :PPPPPPPPP

05.02.2003
08:19
[49]

kastore [ Troll Slayer ]

mikser --> młodym można być duchem :))

05.02.2003
08:22
[50]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

nieee pięknym można być duchem ; ))))

05.02.2003
08:23
smile
[51]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ty sie mi5aser mie mącz! :-)))))

05.02.2003
08:28
[52]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

hehehe Młody Gniewko się odezwał : )))

05.02.2003
08:34
smile
[53]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

mi5aser--> To ja Ci w nagrode opowiem kawal:

Idzie ksiądz polną drogą, przechodzi obok takiego skromnego gospodarstwa. Patrzy a tam chłop coś z desek kleci. Ksiądz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymże tak ciężko pracujesz???
- A ku**a, kibel nowy stawiam bo się stary roz***ał.
- O, mój drogi!!! A nie mógłbyś tego tak trochę owinąć w bawełnę?
- Co mam owijać w bawełnę??? Dechami op******ę naokoło i ch*j!!

05.02.2003
08:59
[54]

Ingham [ Konsul ]

Witam Wszystkich, trochę mi dzisiaj literki spod palców uciekają ...

05.02.2003
09:21
[55]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Witam z rańca!!

05.02.2003
09:25
[56]

następny [ Rekrut ]

Witam

05.02.2003
09:31
[57]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Cze.

05.02.2003
09:32
[58]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

To ja już sobie pójdę. Do wieczora.

05.02.2003
09:34
[59]

następny [ Rekrut ]

Papa i ja zaraz zmykam pograć w NwN

05.02.2003
09:35
smile
[60]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Dzien dobry :o))))))

05.02.2003
09:36
[61]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ---> super dowcip : )))))))

05.02.2003
09:38
[62]

następny [ Rekrut ]

rothon-->fajny :-)
no to już naprawde zmykam
ziuuuuuuuuu---

05.02.2003
10:20
[63]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

lizard ----> obawiam sie ze Ci nie pomoge, sam stosuje wszelkie dostepne metody przy szukaniu mieszkania, prasa,internet,telefon jezeli dysponujesz gotowka wynajecie mieszkania w wawie to zaden problem :oi)))

05.02.2003
10:40
[64]

następny [ Rekrut ]

Kastore-->Skąd masz Garfilda? Są śmiechowe :)

05.02.2003
11:18
[65]

tygrysek [ behemot ]

witam serdecznie

dzień zaczął się pracowicie
i pracowicie trwa ... byle do 21:00 wytrzymać


a jak u was ??

05.02.2003
11:19
smile
[66]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Ja tu pierwszy raz... o sssooo chhhoodzi w tym watku ???

05.02.2003
11:22
[67]

następny [ Rekrut ]

O gadanie i picie piwa ;)) :P ---->

05.02.2003
11:25
smile
[68]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

gladius--> Chcesz zeby opowiedziec w jednym poscie o co chodzilo w 988 odcinkach? :-))))

05.02.2003
11:27
[69]

następny [ Rekrut ]

rothon-->Sądze że nie musisz się tym męczyć (chyba że gladius będzie bezlitosny :-)

05.02.2003
11:34
smile
[70]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

następny--> Fakt, wyjasniles to dobrze! :-)))

05.02.2003
11:36
smile
[71]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ja mu moge odpowiedziec: o nic :)))

05.02.2003
11:37
smile
[72]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> O cos jednak musi chodzic, skoro tyle odcinkow sie wyprodukowalo :-)))

05.02.2003
11:38
[73]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

no jak to o nic przecierz ten wątek jest kluczem do istnienia wszechświata ; )))

05.02.2003
11:39
smile
[74]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

rothon ---> to jest tylko sila rozpedu...

05.02.2003
11:40
smile
[75]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> A ja durny myslalem, ze my tu po cos jednak siedzimy calymi dniami :-)))

05.02.2003
11:42
smile
[76]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Alez po cos siedzimy !

Zeby kampowac... :)))))))

05.02.2003
11:43
smile
[77]

Tiamath [ Konsul ]

Cześć wszystkim

mixer: właśnie. W końcu ile jest wątków w tym (GOL-owym) wszechświecie z taką ilością postów:))))))))

05.02.2003
11:45
smile
[78]

Tiamath [ Konsul ]

BTW: Dokręcacię do 100 żeby zakampować czy nagłe ożywienie karczmy ma jakiś inny cel??

05.02.2003
11:47
smile
[79]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Niespodziewane wejscie gladiusa nas ozywilo :))))

05.02.2003
11:47
[80]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Rozumiem... chodzi o ILOSC :)

05.02.2003
11:48
smile
[81]

Tiamath [ Konsul ]

gladius: O jaką ilość. My tu się świetnie bawimy, a kampowanie to tylko okazja do gatulacji:)))))))))))

05.02.2003
11:49
[82]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

no no ilość to podstawa istenienia ; )) "... kupą mości Panowie, kupy nikt nie ruszy !!!... " : ))))))))

05.02.2003
11:51
smile
[83]

Tiamath [ Konsul ]

mixer: bo kupa źle pachnie albo jest duża albo i jedno i drugie:))))))))))

05.02.2003
11:55
smile
[84]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

I see... ale 1000 czesc watku bedzie okazja do libacji? :)

05.02.2003
11:58
smile
[85]

Tiamath [ Konsul ]

gladius: każda okazja (nawet jej brak) tutaj jest okazją do libacji. W końcu to karczma

05.02.2003
12:01
smile
[86]

Tiamath [ Konsul ]

a przy kufelku można pogadać ze znajomymi lub wysłuchać/wyczytać czyjejś radosnej twórczości (czasami)

05.02.2003
12:04
smile
[87]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Na przyklad takiej:

Czterdzieści małych pszczółek
Mieszkało w lesie na drzewie
A jedna była mizerna
Zostało trzydzieści dziewięć

Trzydzieści dziewięć pszczółek
Zaprzyjazniło się z łosiem
A jednej łoś nie lubił
Zostało trzydzieści osiem

Trzydzieści osiem pszczółek
Klepało jesienią biedę
Zostało trzydzieści siedem

Trzydzieści siedem pszczółek
Zimą nie miało co jeść
I że tak zażartuję
Zostało trzydziesci sześć

Trzydzieści sześć pszczółek
Mieszkało w lesie pod listkiem
I przyleciała wrona
I zadziobała wszystkie!!!!

Być może w tej piosence
Optymizmu jest mało
Ale przynajmniej krócej
Niż się zapowiadało!!!!

05.02.2003
12:05
[88]

tygrysek [ behemot ]

nikt się do mnie nie odzywa, to założę nową Karczmę ... jak przyjdzie na to czas oczywiście :)

05.02.2003
12:06
smile
[89]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

tygrysek ---> cze.

05.02.2003
12:09
[90]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Witam wszystkich

05.02.2003
12:11
[91]

Tiamath [ Konsul ]

tygrysek, Dibbler: cześć

05.02.2003
12:19
smile
[92]

Tiamath [ Konsul ]

oooo... cisza przed burzą panuje:)))

prawie komplet kamperów (Gambit pewnie się też gdzieś czai)

05.02.2003
12:25
[93]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

ee tam kto by się w kampowanie bawił ; ))))

05.02.2003
12:26
[94]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ---> qrde zaciukałeś wszyskite pszczólki zanim ktokolwiek zdołał się podłączyć do zabijania ; )))

Tygry ---> witaj : )))

05.02.2003
12:31
smile
[95]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Mnie taz juz kampowanie meczy... :DDDD

05.02.2003
12:33
[96]

Szaman [ Legend ]

A ja tylko (znowu) na sekunde - zaraz zmykam z Ananke do Torunia! :)
Toruniu, przybywa Poznan... zarzadzcie ewakuacje! ;PPPPPP

Witak niewityanych i znikam...

05.02.2003
12:35
smile
[97]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Szaman ---> cze i cze. :)

05.02.2003
12:39
smile
[98]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry :)
Witam Was razem z tupotem białych mew o pokład :)

05.02.2003
12:40
[99]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

piotrasq==> To nie kampój:-)

05.02.2003
12:42
[100]

tygrysek [ behemot ]

dobra kamperzy i NIEkamperzy

zakładam

05.02.2003
12:44
[101]

tygrysek [ behemot ]

nowa Karczma:

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.