Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz.988
Witamy w naszych skromnych progach :-)
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową). Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach...
Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Pijus [ Legend ]
1

Pijus [ Legend ]
oz kurde
z podniecenia nie moglem trafic w "opublikuj"
:///
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
oczywiscie GOL musiał mi paść w momencie zakłądania...

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Pijus ====> wychodza braki w treningu :))

Kanon [ Mag Dyżurny ]
dziesiąty :o)
Piotrasq -----> congratulations!

Pijus [ Legend ]
Piotrasq - trening, trening i jeszcze raz trening
no i lepsze lacze:D
Shadow - nie widac Cie ostatnie na boisku. Co jest??
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Pijus-->czasu nie mam. Ale tak planuje, by w ten weekend się pojawić, jeśli bedą rozgywki... Oczywiście to nic pewnego ;-(((

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Ja na chwilke ...znowu :-(
Dobry przede wszystkim.
Rogue, Gambit--> Bardzo smutna to nowina ale bedzie wszystko dobrze. Oliwka jest dzielna i zniesie to jak napisal tygrysek. Dajcie Jej caluska :-)
rothon--> witamy z powrotem :-) wole Twoja ksywe od tej przejscioewj... tamta byla pretensjonalna ;-P
Zecia--> <dobra rada mode on > tylko uwazaj na siebie i nie szalej :-) <dobra rada mode off>
Tiamath--> hehehe ten z baba Jaga rzadzi ... tak jak krolewskie :-)
Deser--> gratuluje nagrywarki :-) skadkolwiek ja masz :-)))
teraz zmykam :-) pewnie wlece pozniej :-)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
KaPuhY--> Ja podobno w ogole jestem pretensjonalny. Ale tez wole te wlasciwa :-)))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ja już znikam, do jutra!!

Kanon [ Mag Dyżurny ]
O tije o teime otije o leriwaso
O tije o teime o leriwaso leriwaso
Jest zimno jak cholera mała znowu poszła gdzieś
Ktoś nudny w radiu gdera w domu nie ma co jeść x2
Jest zima - wiatr wyje jak pies
Nie ruszam się na krok leżę w łóżku i drżę
Za szybą już mrok bez małej mi źle x2
Jest zima - wiatr wyje jak pies
Zima zima butów na zimę ni ma
Zima zima przy maszynce grzeję się
Zima zima mróz za mordę nas trzyma
Zima zima każdy psioczy i klnie
Jest zima - wiatr wyje jak pies
Gdy jest mała jest lepiej cieplej jakby lżej
Robię dla niej herbatę albo kawę gdy jest x2
Jest zima - wiatr wyje jak pies
Więc przyjdź do mnie wreszcie i zastukaj do drzwi
Choćbym umarł to jeszcze wstanę otworzę ci
Więc przyjdź do mnie wreszcie...
Choćbym umarł to jeszcze...
O tije o teime...

lizard [ Generaďż˝ ]
kanon a ty przypadkiem nie dzierzysh w dloni kosmosa desera???
a drugie pytanie chyba bardziej priv ?? interesi mnie wynajem mieshkania w wawie mzoesh pomoc ?

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Ruch tutaj, że hej ! Zdążyłem z pracy wrócić, a tu przyrosło o 4 posty... :)
Szaman [ Legend ]
No co to ja widze? Prawie druga strona?
UP! :P
następny [ Rekrut ]
Witam

Ariana [ ... ]
Witam:-)
Macie moze herbatke?Zimno jakos i glowa mnie boli brrrrrrrrr...
Szamanku>Szefa nie ma klientow w karczmie jakby mniej..
następny [ Rekrut ]
tylko to

garrett [ realny nie realny ]
następny --> jako że Ariana chciała herbatę to moge ja wypić na ochotnika :))))
Ariana [ ... ]
nastepny>>Ślicznie dziekuje<bierze kufel i ieruje sie w strone stolika w rogu karczmy>
A moze napijemy sie razem?

Ariana [ ... ]
garett>>Dla Ciebie mam cos ekstra>
Szaman mnie zamorduje..kolejna beczka..ale moze sie nie dowie:)<nadzieja mode on>
następny [ Rekrut ]
Garrett-->Starczy dla jednego starczy i dla dwu :-)
Ariana-->Czemu nie :)

garrett [ realny nie realny ]
Ariano --> dzięki za beczułkę , bieganie między Kącikiem a Karczmą i spijanie trunków zaraz się skończy tragicznie, utkne gdzieś w zamieci śnieznej pośrodku :)))
Ariana [ ... ]
garrett>>czekajac na kacikowa egzekucje warto napic sie piwa,chocby dla ukojenia nerwow:))
Kto wie czy jeszcze dzis krew sie nie poleje:))
ps. a co do tego biegania to jeszcze pare rundek i bedziemy mogli wziasc udzial w jakis zawodach.........np.bieg na 60 m(s kufelkiem w rece);-))
następny [ Rekrut ]
z takim kufelkiem :-)
garrett [ realny nie realny ]
nastepny --> wygląda jak marzenie :)

Ariana [ ... ]
nastepny>>a ja mam 3-starczy dla kazdego:)
następny [ Rekrut ]
Dziękuje bardzo :)
I prosze bardzo--->

Ariana [ ... ]
nastepny>>Jestes wlascicielem vrowaru?;-).przyznaj sie:-))

Ariana [ ... ]
qrcze..mialo byc-browaru-dzis robie same literowki:P

garrett [ realny nie realny ]
Ariano już chyba za dużo wypiłaś :))) plącze Ci się jezyk :))))
następny [ Rekrut ]
papa

Ariana [ ... ]
garrett>>Skadze:-)
<wstaje i chwiejnym krokiem kieruje sie w strone wyjscia>
To moze ja wroce do kącika..zregeneruje sily i odpoczne troszke........
papapap...hikkkk.....ja wcale nie jestem pijana.hiik:-)
<zmyk>
Szaman [ Legend ]
Ariana: Nie wiem czy doszedl SMS do brata, wiec powiem tutaj: Spotykamy sie jutro o 13.30 na Esso na sródce! :)
A co do beczki, to dzisiaj wyjatkowo bede udawal, ze nic nie wiem! ;PPPP
Garrett: Jakiej zamieci? Jakie utkne? ;)))
Nie uznaje takiej wymowki! :P
Holgan [ amazonka bez głowy ]
bry wszystkim...
Rogue, Gambit ---> masza buziakow dla Oliwki za dzielnosc. Glowy do gory bedzie dobrze :-)
AnankE, Szamanku ---> dajcie znac o ktorej jutro bedziecie??? najlepiej na gg albo zadzwoncie oki?
Zeciu ---> oczywiscie ze przyjade albo do Inowroclawia albo gdzie tam bedzie trzeba... byle nie do Pozka bo inni beda narzekac ze Cie wyrozniam za bardzo :-pp :-)))))))))) a co do Kłapouchego - to mysle ze bedzie umial mi przekazac jakies info :-pp aaaa i pociag ktory jest w Toruniu okolo 18:30 jest bezposredni z Poznania - sprawdz go sobie :-)
rothon ---> :-)))))))) wide ze juz nie jestes mlody gniewny :-pp milo Cie widziec w normalnej postaci :-)
znikam bo straszliwie zmeczona jestem no i ciagle jeszcze mam trochu stresa... :-(

Deser [ neurodeser ]
Dobry wieczór Wszystkim :)
Jaki miły, zimowy wieczór ;) Chetnie człowiek by się piwa napił :D
lizard - no nie, tylko bez emigracji proszę !
Właśnie sobie przesłuchuję nowo/starą zdobycz :) PRIMAL SCREAM "Xtrmntr" z 2000 roku :)
"Szósty album gwiazdy tanecznej sceny alternatywnej. Promuje go utwór 'Swastika Eyes' wyprodukowany przez THE CHEMICAL BROTHERS będący protestem przeciw militaryzmowi. Wśród producentów krążka znalezły się znane postacie sceny tanecznej m.in. ADRIAN SHERWOOD oraz DAVID HOLMES. 'XTRMNTR' PRIMAL SCREAM to miejsce, w którym spotykają się psychodelia, rock i muzyka taneczna. " Juz widze ten klub w którym odważą się to pograć :)
Publika jest zbyt zachowawcza.

lizard [ Generaďż˝ ]
deser od 11:00 siedze w pracy prawie usiadlem na telefon i .. znalazlem ale nie wiem yak to zorganizowac 400km od nas qzwa nie mam pojecia yak to ugryzc????
poza tym... "get back" bitelsoof w wykonaniu laibach zarypiasty temat hehe

Deser [ neurodeser ]
lizard - szukaj Laibacha dalej :) Moze płytkę uskładasz. A ztą wawa mnie nie dobijaj :( Pogadamy przy piwku. A jak bedziesz wracał .... cóż :) Grzegorz jest u mnie :D
Lady [ Sorceress Sephiria ]
Witajcie ja tylko na moment, a raczej Echo, które wczoraj słyszał Tygrysek. Echo dziś świętuje 2000-lecie pisania i z tej okazji Drinks on me :). A teraz znikam bo mam robote.
Rogue - czytałam, współczuje, ale cieszę się że wszystko w tym nieszczęściu, szczęśliwie się skończyło. Przepraszam za styl - chyba bąbelki już mi myśl mącą :) Papa.
Lady [ Sorceress Sephiria ]
Wrrr Szampan sie zapodział. A teraz już naprawdę znikam. Papa

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
2000 ? Słabizna :DD

lizard [ Generaďż˝ ]
deser->ya yeshcze w fabryce zaraz zmykam yutro caly dzionek sam wpadnij

KaPuhY [ Bury Osioł ]
wracam - moze nie o normalnej porze i wcale nie po browarkach ;-PPP
rothon--> Ty i pretensjonalny?? nieeeeeeee... moze czasem znudzony i ztetryczaly ;-PPP ale zawsze na miejscu i konkretny :-)
Lady--> Milo Cie widziec po dlugiej przerwie :-) dla Ciebie piwko (oj uwaga bo po uszach za wyciaganie z plecaka ;-P )
Jakbys sie pojawiala czesciej to pewnie ... a co tam nie bede nic mowil :-)) pojawisz sie to moze sie dowiesz :-PPPPPP
teraz czas spac i posluchac na dobranoc dobrego Therionu :-)))
Dobranoc :-)
rothon [ Malleus Maleficarum ]
lubię tęsknić
wspinać się po poręczy dźwięku i koloru
w usta otwarte chwytać
zapach zamarznięty
rothon [ Malleus Maleficarum ]
KaPuhY--> Powtarzam co mowia :-))
Holgan--> Chce zaznaczyc, ze 'mlody gniewny' to okreslenie kogos, kto nie dosc, ze porzadek chce robic, to jeszcze dodatkowo musi, doslownie musi przekonywac innych do swojego punktu widzenia (inaczej spac nie moze). A ja conajwyzej powiem temu czy owemu, ze nie ma racji i dlaczego tak mysle (czasem w sposob ostry, czasem humorytyczny, roznie). Jest roznica?
kastore [ Troll Slayer ]
Zieńdobry wszystkim obecnym i nieobecnym. Zimno siem zrobiło, z nosa cieknie, głowa boli, ale dość o mnie :))))
Dzień i tak sie zapowiada w miare dobrze :))
Kot na początek dnia i do roboty
SLOWNIK ABSURDÓW - Co mozna wyniesc z pracy? - DOPISZ SWÓJ :)
W zakladach drobiarskich wynoszono zamrozone do -45 kurczaki i przerzucano
przez ogrodzenie od strony torów kolejowych. Po wyjsciu z pracy trzeba bylo
albo przyciac z buta jakies 4 km wzdluz ogrodzenia dookola - albo
przejsc druga strona kolo Zakladu Karnego -widok wiezyczki i wysoki mur nie
odstraszaly chetnych na zdechlaki....
====================
Najlepsza , najbardziej postpeerelowska i spocona, socjalistyczna i zatechla kradziez z biura, z która mialem okazje sie zetknac, to pompowanie mydla w plynie z dozownika wprost do sloiczka typu twist - sam widzialem.
====================
Slyszalem o historii, jak dwóch gostków próbowalo wyjechac maluchem z terenu zakladu "KOLO" siedzac na muszlach klozetowych przykrytych kocami
====================
Kiedys pracowalam w szpitalu. Z jednego z gabinetów wyniesiono fotel ginekologiczny. Nie bylo sladów wlamania.
====================
Tak a propos zjedzonych buleczek... u nas byl kiedys taki oficjalny zwyczaj, ze produkty niespozyte do godziny 15
stawaly sie wlasnoscia ogólu. W sumie wszyscy to przyjeli i ci co bardziej glodni na koniec dnia czyscili lodówke
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry : )))
rothon ---> a czy do tego bycia "młodym gdniewnym" nie trzeba być przypadkiem "mlodym" ??? :PPPPPPPPP
kastore [ Troll Slayer ]
mikser --> młodym można być duchem :))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
nieee pięknym można być duchem ; ))))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ty sie mi5aser mie mącz! :-)))))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
hehehe Młody Gniewko się odezwał : )))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> To ja Ci w nagrode opowiem kawal:
Idzie ksiądz polną drogą, przechodzi obok takiego skromnego gospodarstwa. Patrzy a tam chłop coś z desek kleci. Ksiądz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymże tak ciężko pracujesz???
- A ku**a, kibel nowy stawiam bo się stary roz***ał.
- O, mój drogi!!! A nie mógłbyś tego tak trochę owinąć w bawełnę?
- Co mam owijać w bawełnę??? Dechami op******ę naokoło i ch*j!!
Ingham [ Konsul ]
Witam Wszystkich, trochę mi dzisiaj literki spod palców uciekają ...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Witam z rańca!!
następny [ Rekrut ]
Witam
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Cze.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
To ja już sobie pójdę. Do wieczora.
następny [ Rekrut ]
Papa i ja zaraz zmykam pograć w NwN

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Dzien dobry :o))))))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> super dowcip : )))))))
następny [ Rekrut ]
rothon-->fajny :-)
no to już naprawde zmykam
ziuuuuuuuuu---
Kanon [ Mag Dyżurny ]
lizard ----> obawiam sie ze Ci nie pomoge, sam stosuje wszelkie dostepne metody przy szukaniu mieszkania, prasa,internet,telefon jezeli dysponujesz gotowka wynajecie mieszkania w wawie to zaden problem :oi)))
następny [ Rekrut ]
Kastore-->Skąd masz Garfilda? Są śmiechowe :)
tygrysek [ behemot ]
witam serdecznie
dzień zaczął się pracowicie
i pracowicie trwa ... byle do 21:00 wytrzymać
a jak u was ??

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Ja tu pierwszy raz... o sssooo chhhoodzi w tym watku ???
następny [ Rekrut ]
O gadanie i picie piwa ;)) :P ---->

rothon [ Malleus Maleficarum ]
gladius--> Chcesz zeby opowiedziec w jednym poscie o co chodzilo w 988 odcinkach? :-))))
następny [ Rekrut ]
rothon-->Sądze że nie musisz się tym męczyć (chyba że gladius będzie bezlitosny :-)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
następny--> Fakt, wyjasniles to dobrze! :-)))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Ja mu moge odpowiedziec: o nic :)))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Piotrasq--> O cos jednak musi chodzic, skoro tyle odcinkow sie wyprodukowalo :-)))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
no jak to o nic przecierz ten wątek jest kluczem do istnienia wszechświata ; )))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
rothon ---> to jest tylko sila rozpedu...

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Piotrasq--> A ja durny myslalem, ze my tu po cos jednak siedzimy calymi dniami :-)))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Alez po cos siedzimy !
Zeby kampowac... :)))))))

Tiamath [ Konsul ]
Cześć wszystkim
mixer: właśnie. W końcu ile jest wątków w tym (GOL-owym) wszechświecie z taką ilością postów:))))))))

Tiamath [ Konsul ]
BTW: Dokręcacię do 100 żeby zakampować czy nagłe ożywienie karczmy ma jakiś inny cel??

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Niespodziewane wejscie gladiusa nas ozywilo :))))
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Rozumiem... chodzi o ILOSC :)

Tiamath [ Konsul ]
gladius: O jaką ilość. My tu się świetnie bawimy, a kampowanie to tylko okazja do gatulacji:)))))))))))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
no no ilość to podstawa istenienia ; )) "... kupą mości Panowie, kupy nikt nie ruszy !!!... " : ))))))))

Tiamath [ Konsul ]
mixer: bo kupa źle pachnie albo jest duża albo i jedno i drugie:))))))))))

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
I see... ale 1000 czesc watku bedzie okazja do libacji? :)

Tiamath [ Konsul ]
gladius: każda okazja (nawet jej brak) tutaj jest okazją do libacji. W końcu to karczma

Tiamath [ Konsul ]
a przy kufelku można pogadać ze znajomymi lub wysłuchać/wyczytać czyjejś radosnej twórczości (czasami)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Na przyklad takiej:
Czterdzieści małych pszczółek
Mieszkało w lesie na drzewie
A jedna była mizerna
Zostało trzydzieści dziewięć
Trzydzieści dziewięć pszczółek
Zaprzyjazniło się z łosiem
A jednej łoś nie lubił
Zostało trzydzieści osiem
Trzydzieści osiem pszczółek
Klepało jesienią biedę
Zostało trzydzieści siedem
Trzydzieści siedem pszczółek
Zimą nie miało co jeść
I że tak zażartuję
Zostało trzydziesci sześć
Trzydzieści sześć pszczółek
Mieszkało w lesie pod listkiem
I przyleciała wrona
I zadziobała wszystkie!!!!
Być może w tej piosence
Optymizmu jest mało
Ale przynajmniej krócej
Niż się zapowiadało!!!!
tygrysek [ behemot ]
nikt się do mnie nie odzywa, to założę nową Karczmę ... jak przyjdzie na to czas oczywiście :)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
tygrysek ---> cze.
Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]
Witam wszystkich
Tiamath [ Konsul ]
tygrysek, Dibbler: cześć

Tiamath [ Konsul ]
oooo... cisza przed burzą panuje:)))
prawie komplet kamperów (Gambit pewnie się też gdzieś czai)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
ee tam kto by się w kampowanie bawił ; ))))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> qrde zaciukałeś wszyskite pszczólki zanim ktokolwiek zdołał się podłączyć do zabijania ; )))
Tygry ---> witaj : )))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Mnie taz juz kampowanie meczy... :DDDD
Szaman [ Legend ]
A ja tylko (znowu) na sekunde - zaraz zmykam z Ananke do Torunia! :)
Toruniu, przybywa Poznan... zarzadzcie ewakuacje! ;PPPPPP
Witak niewityanych i znikam...

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Szaman ---> cze i cze. :)

Deser [ neurodeser ]
Dzień dobry :)
Witam Was razem z tupotem białych mew o pokład :)
Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]
piotrasq==> To nie kampój:-)
tygrysek [ behemot ]
dobra kamperzy i NIEkamperzy
zakładam
tygrysek [ behemot ]
nowa Karczma: