GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

O siłowni, po siłowni |Część 15|

01.11.2010
11:36
smile
[1]

matisf  [ Konsul ]

O siłowni, po siłowni |Część 15|

O siłowni, po siłowni |Część 15|


Kulturystyka - dyscyplina sportu amatorska lub zawodowa. Polega na kształtowaniu ciała podczas ćwiczeń fizycznych. Wywodzi się z ćwiczeń treningowych siłaczy i zapaśników z drugiej połowy XIX w. Za prekursora nowoczesnej kulturystyki uważa się niemieckiego siłacza Eugena Sandowa, który występował z pokazami cyrkowymi w różnych krajach na przełomie XIX i XX w. Kulturystyka jako dyscyplina sportowa wyodrębniła się pod koniec lat 40. w USA za sprawą braci Bena i Joe Weiderów, którzy w 1946 założyli IFBB.
Od 1970 organizowane są również zawody dla kobiet.
Podczas zawodów oceniany jest wygląd zawodników (symetria umięśnienia, separacja mięśni, pozy, poszczególne partie).
Rozwojem kulturystyki na świecie kieruje Międzynarodowa Federacja Kulturystyki (IFBB), natomiast w Polsce od 1988 istnieje Polski Związek Kulturystyki, Fitness i Trójboju Siłowego.
Jednym z najsłynniejszych kulturystów jest Arnold Schwarzenegger, który zdobył 7 tytułów Mr. Olympia (1970-1975 i 1980) i 5 tytułów Mister Universe. Wielokrotnie zdobywał też nagrody w konkursach Mister World, Mister International czy Mister Europe.

W tym wątku zajmujemy się kulturystyką amatorską jak i zawodową. Wymieniamy:
- swoje poglądy,
- doświadczenia,
- jak ćwiczyć,
- rodzaje ćwiczeń,
- w jaki sposób ćwiczymy (na masę, na siłę, na wytrzymałość, na rzeźbę),
- jaką dietę stosować,
- omawiamy suplementy i odżywki,
- udzielamy sobie rad,
- a także jak mamy własną siłownie to wklejamy zdjęcia.

Przydatne linki o kulturystyce:







Ćwiczenia:





Linki z Firmami odżywek:










10 zasad treningowych Franco Columbu

1.Nie pozwól aby ciężar ,który zamierzasz podnieść cie przestraszył. Skoncentruj się po prostu na ćwiczeniu, pamiętaj o prawidłowej sylwetce i technice. Zaatakuj ciężar z pełną siłą ,ale najpierw upewnij się czy dostatecznie
rozgrzałeś swoje mięsnie.

2. Pamiętaj ,aby przetrenować wszystkie grupy mięśniowe. Unikniesz w ten sposób kontuzji.
Nie zabieraj się za ćwiczenie jeśli nie wiesz dokładnie jakie grupy ono angażuje, przeanalizuj to i dopiero ćwicz.

3. Unikaj spożywania cukrów ,zwłaszcz prostych przed siłownią. Dają one tylko puste kalorie. Najlepiej zjedz coś z węglowodanów złożonych, starczy ci na dłużej energii i będziesz czuł moc na treningu. Nie jedz bezpośrednio przed treningiem ,ale nie ćwicz też gdy jesteś głodny.

4. Moim zdaniem najlepszą porą na ćwiczenia jest 14.30 i 16.30. Jeśli jednak pracujesz w tym czasie, zjedz lekki posiłek po powrocie z pracy i odpocznij około godziny zanim udasz się na trening. Poczujesz się swieży i pełen sił jak na początku dnia.

5. Nie jesteś z żelaza ,ciało też ma swoje cykle energetyczne. Kiedy czujesz brak sił i energii do ćwiczeń fizycznych nie przeprowadzaj forsownego treningu. Lepiej poczekaj na lepszy dzień i wtedy trenuj z pełną mocą.

6. Mięsnie podczas treningu muszą być cały czas rozgrzane. Osiągniesz wtedy lepszy efekt. Jeśli czujesz ,że 'stygniesz' w czasie przerw załóz coś na siebie. Podczas treningu nie musisz się sobie przyglądać ,skoncentruj się
lepiej na prawidłowym wykonaniu ćwiczenia.

7. Wsłuchaj się w swoje ciało, pozwól by twoja intuicja podpowiedziała ci własciwą drogę do osiągniecia celu. Naucz się odczuwać i reagować na informacje i bodźce które twoje ciało wysyła do mózgu.

8. Opracuj precyzyjny plan treningu, diety i odpoczynku. Trenuj zawsze o tej samej porze dnia jeśli możesz. Po ciężkim tygodniu ćwiczeń pozwól ciału odpocząć w weekend. Ono potrzebuje czasu na rgenerację ,nie możesz się przeforsować.

9. Po treningu zrób krótki odpoczynek, a potem zjedz posiłek. To najważnieszy posiłek dnia ,więc dostarcz swemu ciału odpowiednią liczbę protein wysokiej jakości.

10. W czasie treningu zrób sobie małą przerwę ,wyjdź z sali i pooddychaj głeboko świeżym powietrzem przez kilka minut. Potem wróć i dokończ trening z nową energią.

Jeśli zaczynasz zabawę z kulturystyką i pracowaniem nad własnym ciałem, zanim zapytasz zapoznaj się z ćwiczeniami jakie można wykonywać na siłowni albo w domu :



Pamiętaj też, że efekty ćwiczeń widoczne są po czasie, dość długim czasie który powinien oprócz systematycznego wysiłku podparty odpowiednią dietą, informację na jej temat możesz znaleźć tu:



Link do poprzedniego tematu:
Część 14: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10455779
Część 13: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10093178

01.11.2010
11:38
[2]

matisf  [ Konsul ]

Ostatni post:

William_Wallace [ gry online level: 81 - Generał ]


Pawel150 --->

1.Pompki nie rozbudują CI masy, taka ilość powtórzeń pobudza do wzrostu włókna białe, a Tobie zapewne zależy na włóknach czerwonych.
2. Trzy rodzaje naraz, klatke trzeba atakować pod różnymi kątami, z różnym rozstawem rąk.
3.Nie nadaje
4.NIe wzmocnisz, pociąganie rozbudowuje Ci górę szerokiego grzbietu, obły wiekszy, obły mniejszy, podgrzebieniowe oraz równoległoboczne. Dół pleców wzmocnisz robiąc domowe "dzień dobry".

01.11.2010
13:48
[3]

Pawel150 [ Konsul ]

William_Wallace--->Wiem ze 3 serie po 30 pompek to za duzo dlatego chce robic 3 rodzeje naraz innych pompek jakies z tego filmiku jakie polecasz:

01.11.2010
14:16
smile
[4]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Sprostowanie :
"1.Pompki nie rozbudują CI masy, taka ilość powtórzeń pobudza do wzrostu włókna białe, a Tobie zapewne zależy na włóknach czerwonych. "

Mięśnie składają się z włókien białych i czerwonych. Włókna czerwone są przystosowane do wykonywania skurczów, ale długotrwałych, co oznacza, że mają dużą odporność na zmęczenie.
Włókna białe są przystosowane do wykonywania skurczów szybkich, dynamicznych za to włókna te nie są wytrzymałe, ale bardzo grube i silne.

Mięśnie klatki piersiowej składają się w połowie z włókien białych i w połowie z włókien czerwonych.
Zatem wniosek taki, ze klatkę trzeba trenować i z wiekszą ilością powtórzeń aby pobudzic włókna czerwone i z mniejszą ilością, ale wiekszym cieżarem, aby pobudzić włókna białe.

Zatem pompki pobudzą tylko włókna czerwone. Więc dlatego nie rozbudujemy efektywnie klatki piersiowej tym ćwiczeniem.

01.11.2010
17:35
smile
[5]

Tirane [ Bumbibjornarna ]

Moze niech Ci ktos siadzie na plecach w czasie pompek.

[3] IMO przy takich pompkach to sie mozesz co najwyzej kontuzji nabawic.

03.11.2010
09:45
smile
[6]

simian-raticus [ Generaďż˝ ]

Dzisiaj z rana trening półgodzinny. Metka, omka, deka + hormon wzrostu, kreta, biało (na doping genetyczny nie mam kasy jeszcze).

Potem biegi, pompki i przysiady! Papirosów nie paliłem i nie palę. Kawy nie tykałem i nie tykam, alkoholu nigdy nie ruszałem i nie ruszę!

03.11.2010
10:48
[7]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

simian-raticus --- Myślisz, ze jesteś zabawny ? To się mylisz.

05.11.2010
10:47
[8]

GiAnCiK [ RaAaaAaa! ]

Witam wszystkich siłaczy :)

Od około miesiąca chodzę na siłownię. Chciałbym zdecydowanie przybrać na masie - jestem strasznie chudy i wysoki. Czy ktoś może polecić mi jakieś odżywki na przybranie masy? Nie wiem co mam zacząć brać: białko? kreatyna? gainery? może razem? Co będzie najefektywniejsze?

05.11.2010
10:56
[9]

Dessloch [ Legend ]

kreatyna na poczatek zbedna.

gainer czy bialko tylko jak bedziedsz mial ulozona diete i bedziesz wiedzial czego i ile ci brakuje.

bez diety nic nie zrobisz, bo nie wiesz ile powinienes kalorii jesc, nie wiesz ile powinienes....

jak ulozysz dobra zbalansowana diete, to dodaj 100 kalorii (gainerem lub bialkiem- zalezy czego brakuje) i czekaj 2-3 tygodnie, jesli masa bez zmian, a trening odpowiedni to dodaj 200kcal itd. jak ci juz masa beztluszczowa (!) ruszy do gory to tylko kontroluj zeby brac o te ilestam kalorii wiecej od wymaganych (korygujac jesli szybko ci bedzie rosla).

jesli zacznie ci tluszcz przychodzic a nie miesnie to albo źle cwiczenia robisz albo za malo....
kazdy organizm inaczej dziala.
musisz pamietac glownie o dostarczeniu dobrej ilosci bialka i zdrowych tluszczy.
weglowodany latwiejsze w wyczuciu, bo po prostu sil nie bedziesz mial...

ostrzezenie: nie majac diety, kupujac sobie po prostu gainer np i zrac go 2 razy dziennie, pozniej jesc pare posilkow bez liczenia czy wystarczajaco bialka jesz.... spasiesz sie jak dzika swinia i przybedzie ci tluszczu a nie miesni.
wiec podejdz do tego powaznie, albo po prostu obserwuj:)

a kreatyna to strata kasy, nie majac miesni,, bedac poczatkujacym niby co bedziesz pompowal?
a tylkok zmniejszych efekty jak za pol roku wezmiesz ja.
na poczatku powinienes spodziewac sie ogromnych wzrostow sily i masy, zawsze poczatek z silownia i odpowiednie treningi (atakowanie miesni od roznych stron, odpowiedni technika, regeneracja itd) mozesz liczyc na wzrost sily typu z 25kg na klate do 50kg na klate w ciagu miesiaca, a wiec o 100%.
moze dlaniektorych smieszne ale brat 25kg na klate ledwo bral, miesiac pozniej juz 50kg ;) (seria, nie max) przy czym jesli jestes duzym osobnikiem to pewnie zaczniesz od wiekszego ciezaru i tak... bo na codzien wiecej nosisz (siebie)

05.11.2010
11:22
[10]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Dessloch ---->

"jak ulozysz dobra zbalansowana diete, to dodaj 100 kalorii "
Skoro układa się dobra i zbilansowaną diete to na cholere dokładać kcal !? Skoro ma byc zbilansowana, to taka, która nie wymaga dziwnych ingerencji o jakich piszesz w postaci dokładania.

"jesli zacznie ci tluszcz przychodzic a nie miesnie to albo źle cwiczenia robisz albo za malo.... "
To czy przychodzi tłuszcz zależy głównie od diety, a nie od wykonywania ćwiczeń.

"weglowodany latwiejsze w wyczuciu, bo po prostu sil nie bedziesz mial... "
Czyli sugerujesz, ze to głównie węglowodany odpowiadają za siłę ? Co za bzdura.

"a kreatyna to strata kasy, nie majac miesni,, bedac poczatkujacym niby co bedziesz pompowal?"
Radzę Ci przerobić artykuły, pouczyć się chemii, a dopiero później doradzać, bo widzę, ze kompletnego pojęcia nie masz czym jest kreatyna jak działa i dlaczego się ją stosuje.

"na poczatku powinienes spodziewac sie ogromnych wzrostow sily i masy"
Przeciez widziesz, ze kolega chodzi miesiąc na siłownie, a Ty chcesz mu dawać ciężary na klate ?
Na początku to się robi trening wprowadzający i adaptacyjny, który ma na celu przygotownie układu krążenia, stawów, nauczenia się kontrolowania pracy własnego mięśnia jak i prawidłowej techniki w ćwiczeniach.

05.11.2010
11:36
[11]

Dessloch [ Legend ]

Skoro układa się dobra i zbilansowaną diete to na cholere dokładać kcal !? Skoro ma byc zbilansowana, to taka, która nie wymaga dziwnych ingerencji o jakich piszesz w postaci dokładania.

bzdura.
zbalansowana w sensie odpowiendio stosunek wegli-bialka-tluszczy.
a poniewaz kolega chce cwiczyc na MASE, musi miec dodatny bilans kaloryczny.

To czy przychodzi tłuszcz zależy głównie od diety, a nie od wykonywania ćwiczeń.

jesli ustali ze wymog kalorii na np 2500. Ulozy dobra diete z odpowiednimi stosunkami w;b;t, diete ulozy z zalozeniem wysokiej intensywnosci cwiczen, a de facto za malo intensywnie bedzie cwiczyl, wtedy nie jest winna dieta, a to ze zle cwiczy. O to chodzilo.
bo zalozenia diety ma dobre, wykonanie cwiczen zle. O to chodzilo.
co czesto spotkalem sie z dzieciakami ukladajacymi sobie diete, robia sobie na wyrost, bo mysla ze tyle kalorii na cwiczeniach spalaja, a okazuje ise pozniej ze sie pasa, bo na silowni lelum polelum.

wiec po to wczesniej napisalem o zbilansowanej diecie, zeby teraz w tym pkt kontynuowac to. Skoro ma zbilansowana z zalozenia, to wtedy co innego musi powodowac przyrost tluszczu. Bo diete wg zalozenia juz ma dobra (dopisalem, bo widze ze ci sprawia trudnosc czz)

"weglowodany latwiejsze w wyczuciu, bo po prostu sil nie bedziesz mial... "
Czyli sugerujesz, ze to głównie węglowodany odpowiadają za siłę ? Co za bzdura.


a czym jak nie energia sa weglowodany? a czym jak nie energia jest sila? jesli nie masz sil czegos robic, to znaczy ze masz za malo ENERGII.

Radzę Ci przerobić artykuły, pouczyć się chemii, a dopiero później doradzać, bo widzę, ze kompletnego pojęcia nie masz czym jest kreatyna jak działa i dlaczego się ją stosuje.
obawiam sie, ze to ty musisz to zrobic, jesli twierdzisz ze poczatkujacy na silowni powinien od razu siegac po kreatyne. co jest po prostu idiotyzmem

Przeciez widziesz, ze kolega chodzi miesiąc na siłownie, a Ty chcesz mu dawać ciężary na klate ?
Na początku to się robi trening wprowadzający i adaptacyjny, który ma na celu przygotownie układu krążenia, stawów, nauczenia się kontrolowania pracy własnego mięśnia jak i prawidłowej techniki w ćwiczeniach.


a jak inaczej go nauczyc kontrolowania pracy wlasnego miesnia i techniki, jak nie zaczynajac od cwiczen? jest to najprostsze, sila sama przychodzi, jesli bedzie dobrze dobieral cwiczenia i dbal o technike to spokojnie moze juz zrobic sobie ogolnorozwojowy trening wlasciwy... i mowiac, e na poczatu przyrosty bedzie mial bardzo duze jest normalne, dla kazdego zaczynajacego przygode z silownia... glownie ze wzgledu wlasnie wyrobienia techniki odpowiedniej

05.11.2010
12:03
[12]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

"bzdura.
zbalansowana w sensie odpowiendio stosunek wegli-bialka-tluszczy.
a poniewaz kolega chce cwiczyc na MASE, musi miec dodatny bilans kaloryczny."

Mylisz pojęcia, dla mnie stwierdzenie "Zbilansowana dobra dieta" Jest kryterium diety, która spełnia założenia, i nieważne czy jest to dieta redukcyjna, oczyszczająca, masowa lub inna. Założenia są takie aby wszelkie wymogi kcal, jak i proporcje składników były juz dobrane tak aby nie trzeba było w nią ingerować.

"jesli ustali ze wymog kalorii na np 2500. Ulozy dobra diete z odpowiednimi stosunkami w;b;t, diete ulozy z zalozeniem wysokiej intensywnosci cwiczen, a de facto za malo intensywnie bedzie cwiczyl, wtedy nie jest winna dieta, a to ze zle cwiczy. O to chodzilo.
bo zalozenia diety ma dobre, wykonanie cwiczen zle. O to chodzilo.
co czesto spotkalem sie z dzieciakami ukladajacymi sobie diete, robia sobie na wyrost, bo mysla ze tyle kalorii na cwiczeniach spalaja, a okazuje ise pozniej ze sie pasa, bo na silowni lelum polelum. "

Pisząc poprzednią wypowiedź założyłem, ze plan treningowy będzie spełniony w 100%. Stąd jesli przyrost tkanki tłuszczowej byłby znaczny to winą była by zle dobrana dieta.

"a czym jak nie energia sa weglowodany? a czym jak nie energia jest sila? jesli nie masz sil czegos robic, to znaczy ze masz za malo ENERGII. "

Skoro dla ciebie węglowodanami są energią to czym są tłuszcze ? 1g węglowodanów ma 4kcal, podczas gdy 1g tłuszczu ma 9kcal. Więc jak sądzisz, po czym masz więcej energii hm ?

Co do siły to zależna jest od czynników takich jak: wiek, typu budowy mięśnia, układu nerwowego, tempa przemian metabolicznych.

"obawiam sie, ze to ty musisz to zrobic, jesli twierdzisz ze poczatkujacy na silowni powinien od razu siegac po kreatyne. co jest po prostu idiotyzmem"
Gdzie napisałem, ze ma sięgac po kreatyne ? Śmiało stwerdziłem, ze nie masz pojęcia czym jest kreatyna i jak działa, skoro piszesz cyt "nie majac miesni,, bedac poczatkujacym niby co bedziesz pompowal?" Kreatyna to nie żadna pompa, jesli chcesz mi udowodnic swoje racje, proszę opisz mi jak działa kreatyna po co i dlaczego się ją stosuje.

"a jak inaczej go nauczyc kontrolowania pracy wlasnego miesnia i techniki, jak nie zaczynajac od cwiczen? jest to najprostsze, sila sama przychodzi, jesli bedzie dobrze dobieral cwiczenia i dbal o technike to spokojnie moze juz zrobic sobie ogolnorozwojowy trening wlasciwy... i mowiac, e na poczatu przyrosty bedzie mial bardzo duze jest normalne, dla kazdego zaczynajacego przygode z silownia... glownie ze wzgledu wlasnie wyrobienia techniki odpowiedniej "

To proste: Zaczynasz przygode od maszyn, one same wymuszają prawidłowy ruch.

05.11.2010
12:30
[13]

GiAnCiK [ RaAaaAaa! ]

Widzę, że się ciekawa dyskusja wywiązała.

ostrzezenie: nie majac diety, kupujac sobie po prostu gainer np i zrac go 2 razy dziennie, pozniej jesc pare posilkow bez liczenia czy wystarczajaco bialka jesz.... spasiesz sie jak dzika swinia i przybedzie ci tluszczu a nie miesni.

Jeśli chodzi i moją warstwę tłuszczową to jej praktycznie nie ma - mam budowę typowego ektomorfika. Zawsze miałem problem z nabraniem masy także nawet trochę tego tłuszczyku by mi nie zaszkodziło.

jesli jestes duzym osobnikiem to pewnie zaczniesz od wiekszego ciezaru i tak... bo na codzien wiecej nosisz (siebie)

W tej chwili jestem w stanie zrobić 3 serie x 10 powt. wyciskania na ławeczce z obciążeniem 30 kg.

Na początku to się robi trening wprowadzający i adaptacyjny, który ma na celu przygotownie układu krążenia, stawów, nauczenia się kontrolowania pracy własnego mięśnia jak i prawidłowej techniki w ćwiczeniach.

Na tym się skupiłem. Dopiero się wdrażam w "pakowanie". Nie mam ułożonego żadnego planu treningowego. Staram się robić większość ćwiczeń po 3 serie mniej więcej 10 - 12 powtórzeń. Diety też niestety nie mam ułożonej. Ale z autopsji wiem, że ile bym nie pchał czegokolwiek to i tak trudno mi przytyć więc przydałaby mi się dodatkowa odżywka.

05.11.2010
14:52
[14]

Dessloch [ Legend ]

Mylisz pojęcia, dla mnie stwierdzenie "Zbilansowana dobra dieta" Jest kryterium diety, która spełnia założenia, i nieważne czy jest to dieta redukcyjna, oczyszczająca, masowa lub inna. Założenia są takie aby wszelkie wymogi kcal, jak i proporcje składników były juz dobrane tak aby nie trzeba było w nią ingerować.

w literaturze pojecie zbilansowana dieta, to dieta neutralna. Dieta na mase z reguly podawana jest wlasnie zbilansowana dieta plus ilestam kalorii... bo jak inaczej wytlumaczylbys komus, ze ma stosowac diete zbilansowana na mase? jest to dieta zbilansowana. no i co? idzie taki osobnik, patrzy sobie kalkulator zywieniowy, wpisuje dane i ma zzbilansowana diete. I jak teraz prosto wytlumaczysz, ze jesli chce rosnac w mase musi powiekszyc ta diete o jakis tam procent kalorii, przy czym z reguly nie moze byc to bialko, bo bialka juz ma wystarczajaca ilosc w diecie.
stad wszedzie jest wyraznie napisane, e jest to dieta zbilansowana plus lub minus iles tam kalorii. A nie zbilansowana na mase, zbilansowana na redukcje. Po prostu byloby to zbyt zagmatwane dla nowicjuszy.

Pisząc poprzednią wypowiedź założyłem, ze plan treningowy będzie spełniony w 100%. Stąd jesli przyrost tkanki tłuszczowej byłby znaczny to winą była by zle dobrana dieta.

a jakbys przeczytal uwazniej, to dieta z zalozenia bylaby spelniona w 100% (stad pierwsza czesc wypowiedzi), bo o planie treningowym nie pisalem jeszcze. Czyli jedyne co moze miec wtedy wplyw, jesli dieta jest odpowiednio napisane to wlasnie cwiczenia.

Skoro dla ciebie węglowodanami są energią to czym są tłuszcze ? 1g węglowodanów ma 4kcal, podczas gdy 1g tłuszczu ma 9kcal. Więc jak sądzisz, po czym masz więcej energii hm ?
a 1g bialka tez ma 4kcal. Czy to oznacza, ze organizm uzywa bialko jako zrodlo energii?
podstawy sie klaniaja. organizm niechetnie korzysta z tluszczy jako zrodla energii, po pierwsze proces przetworzenia tluszczu na energie sam w sobie wymaga duzo energii i nakladu pracy organizmu, co robi z tluszczu zle zrodlo energii.
a po drugie to wlasnie weglowodany sa glownym zrodlem energii, ktora potrzebujemy na codzien, zeby funkcjonowac.

jesli chce sie, zeby organizm korzystal z tluszczu jako energii, wtedy trzeba przestawic sie na diete ketogeniczna, gdzie de facto zmuszasz organizm do czerpania energii z tluszczu (tego spozywanego jak i z organizmu). Ale, wtedy musisz zlikwidowac prawie w calosci weglowodany, zeby organizm zmusic do korzystania z tluszczu jako zrodla energii/sily.
no ale dla Ciebie 9kcal tlszczu= energia.

ej to czemu gainery robi sie na weglowodany+bialko? przeciez mozna by dac tluszcz plus bialko.
rozwalasz mnie

Więc jak sądzisz, po czym masz więcej energii hm ?

tu ci zacytuje sfd.pl, bo sa to podstawy ktore powinienes wiedziec, a jesli zadajesz tak glupie pytanie...

TŁUSZCZE są dwukrotnie bardziej "energetyczne" niż węglowodany , jednak organizm niechętnie korzysta z nich jako żródła energii.
Moga być gromadzone w organiźmie w dużo większej ilości niż węglowodany. Wbrew panującej opini nie wolno całkowicie eliminować ich z diety.Tłuszcze spełniają w organiźmie wiele ważnych funkcji.Na przykład w razie "niedoboru" energii nagromadzona tkanka tłuszczowa może być spalana przez organizm i zamieniana na "paliwo"


Kreatyna to nie żadna pompa, jesli chcesz mi udowodnic swoje racje, proszę opisz mi jak działa kreatyna po co i dlaczego się ją stosuje.

od kiedy slowo "pompowal", oznacza e jest to "pompa"?
znasz cytat: z pustego i salomon nie naleje?
moglbym ci wytlumaczyc krok po kroku jak dziala kreatyna, co robi, czemu wiecej w wody i glikogenu w miesniach jest, jak dziala... ale obawiam sie, ze zmarnowalbym ciut czas.
jak ty np jako zrodlo energii dajesz tluszcz

To proste: Zaczynasz przygode od maszyn, one same wymuszają prawidłowy ruch.
i jak to sie ma do mojego posta oryginalnego? bo teraz wyglada jakbys odwrot bral i odwracasz kota ogonem.
juz nie mowiac o tym, ze czesto bledem jest korzystanie z maszyn, myslac ze wtedy sie wszystko dobrze robi.

wystarczy spojrzec na silowni jak ludzie siadaja do nich, jak szarpia, itd.

wczoraj widzialem kolesia ktory jak usiadl do tej maszyny na plecy i jak nie zaczal ciagnac drazek, to praktycznie caly kregoslup mu sie skrecal, szarpal, zamiast plecow cwiczyl.... nawet nei wiem co... bo na pewno nie plecy;)
najlepiej pod okiem trenera, z nizszymi ciezarami (czy to na maszynie czy nie), obserwowac stalych bywalcow... no i poczytac poradniki dla poczatkujacych, czego sie wystrzegac.
bo co do zaczynania od maszyn, czesto moze byc bledem :) i silownie mam na 300-400 osob, wiec pewien przemial ludzi jest i duzo mozna bledow popatrzec

05.11.2010
14:58
[15]

Dessloch [ Legend ]

Jeśli chodzi i moją warstwę tłuszczową to jej praktycznie nie ma - mam budowę typowego ektomorfika. Zawsze miałem problem z nabraniem masy także nawet trochę tego tłuszczyku by mi nie zaszkodziło.

tez bylem ektomorfikiem. Czasami to mija ;)
stad musisz miec diete, zaczac od +100kcal i dodawaj co jakis czas jak nie ma zmian... w koncu dojdziesz do wystarczajacego poziomu, zeby widziec przyrosty masy. Jesli faktycznie ektomorfikiem to ulatwisz sobie na pewno gainerem. Ale, ulozyc najpierw musisz sobie diete

Na tym się skupiłem. Dopiero się wdrażam w "pakowanie". Nie mam ułożonego żadnego planu treningowego. Staram się robić większość ćwiczeń po 3 serie mniej więcej 10 - 12 powtórzeń. Diety też niestety nie mam ułożonej. Ale z autopsji wiem, że ile bym nie pchał czegokolwiek to i tak trudno mi przytyć więc przydałaby mi się dodatkowa odżywka.

no najpierw faktycznie zobacz, czy jest wystarczajaca ilosc kalorii i w odpowiednich proporcjach...
bo jak np jesz za malo bialka to przy ektomorficznym metabolizmie, nawet jak zjesz tone slodyczy to je spalisz, a budulca do masy nie dajesz.

wiec policz ile srednio jesz dziennie bialka tluszczy i wegli, ile to kalorii wychodzi.
najpierw musisz sie nauczyc organizmu, skoro ladowanie w siebie nieskonczenie duzej ilosci rzeczy nie pomagalo tzn ze zlymi rzeczai sie ladowales...:)

05.11.2010
16:41
[16]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

musisz sie nauczyc organizmu

Dokładnie. Nie osiągniesz w tym sporcie za wiele nie znając swojego organizmu. Każdy reaguje na inne bodźce. Jest to żmudna praca, kiedy jednak dopniesz już swego, a twój organizm nie będzie miał przed tobą tajemnic zyskasz wielką satysfakcję i przede wszystkim wyczekiwane efekty.

05.11.2010
16:49
[17]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Dessloch ---> Tak naprawdę co chcesz udowodnić ? Swoją wyższość na temat wiedzy ?Skończyłeś AWF z tytułem trenera kulturystyki ? Prowadzisz treningi personalne ? Masz kontakt z najlepszymi zawodnikami i trenerami ? Wątpie, a ja tak. To co piszesz to skrawki wycięte z całośći, i tak naprawdę nie zdajesz sobie sprawy z wielu mechanizmów, a wiedza jaką posiadasz pewnie w wiekszosci z SFD, jest mało kompletna. Co gorsze, brak wiedzy powoduje, ze często ludzie dopowiadają coś co jest nieprawdą, ale w ich logice wszystko tworzy jedną zwartą całość. Pozniej, widzę na siłowniach takich ludzi i jak ich słucham jak powinno się poprawnie wykonywać ćwiczenie, lub co jeść i dlaczego to ręce mi opadają.

Już nawet nie chce mi sie ciebie sprostować bo i po co ? i tak bedziesz mi udowadniał, ze sie myle.
Tkwił nadal w swoich przekonaniach i wyglądaj dalej tak jak wyglądasz.

05.11.2010
20:20
[18]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Masz kontakt z najlepszymi zawodnikami i trenerami ? Wątpie, a ja tak
I wiem, że choć to zabrzmi jak scena wycięta z kiepskiego thrillera to:
Kim ty jesteś?

Ja gainera CI nie polece, nie uzywam tych świństw.

Kiedyś tak komuś odpowiedziałeś. Od razu zwróciłem na to uwagę. Mógłbyś uargumentować jakoś swoją tezę?

05.11.2010
22:07
smile
[19]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Po pierwsze wszyscy wiemy, że lepiej odpowiednio zjeść niż pić gainera. Tym bardziej, że lubią być tam podrzucane składniki, których nie ma na etykiecie. Stąd np. zdaża się, że osoby dosłownie puchną, lub tworzą się dziwne złogi pod skórne. Poza tym, na wrocławskim AWF zdażyła się jakis czas temu praca magisterska na temat produkcji odzywek w firmie OLIMP. Osoba ta odwiedziła fabryke olimp, obserwowała produkcje, nie wiem dokładnie co jeszcze, nie miej jednak po tym co było zawarte w tej pracy migisterkiej odzywek smakowych firmy Olimp nie tkne. W moje ślady poszło już wiele osób. Swoją drogą czy wiedzieliście, ze właścicielem firmy OLIMP, której twarzą reklamową jest m.in. Pudzian, jest znany polski polityk ? :)

05.11.2010
23:05
[20]

Dominik1991 [ Bezimienny ]

Ja bym miał takie jedno może laickie pytanie, rozpocząłem właśnie tą swoją przygodę z siłownią mam ułożony ten tak zwany trening adaptacyjny. Ale się tak zastanawiam nad tym czy po tym miesiącu pierwszym nie wziąć sobie BCAA, bo słyszałem ze to an początek jest chyba najlepsze ale tu pojawia się takie moje proste pytanie. Czy to w ogóle jest bezpieczne branie czegokolwiek czy wiążą się z tym jakieś konsekwencje??? I czy akurat BCAA po tym miesiącu po zmianie trybu treningu było by dobrym rozwiązaniem, oraz czy np branie tego przez załóżmy 1 miesiąc przyniosło by jakiekolwiek efekty przy stałym solidnym treningu.

05.11.2010
23:07
[21]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Po pierwsze wszyscy wiemy, że lepiej odpowiednio zjeść niż pić gainera.
hehe.
I teraz weźmy pod uwagę przeciętnego zjadacza chleba mającego najzwyczajniej w świecie pracę, którą nie łatwo jest mu pogodzić z treningiem i codzienną dietą (regularne posiłki itp). Wtedy sięga po gainera chociażby. William, obejrzyj sobie program na sfd, w którym został przeprowadzony wywiad z gościem z firmy Trec. Stałe badania, kontrole. Trudno jest wcisnąć ścierwo. Jak jest z olimpem nie wiem. Z drugiej strony nikt nie będzie brudził na własnym podwórku i nie będzie wytykał błędów firmie, w której jest aktywnym działaczem. Czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Co polecają ludzie, skład itp. informacje dotyczące wybranej odżywki.

06.11.2010
00:45
[22]

Dessloch [ Legend ]

Wątpie, a ja tak.

wspolczuje tym co doradzasz i tyle.
bo skonczyly ci sie argumenty, wielokrotnie pokazalem jak bardzo sie mylisz (a to ty zaczales sie czepiac slow, nie ja) i teraz dyskusja na poziomie jaki to ty nie wspanialy..
a mi wystarczy np argument odnosnie tluszczu i zrodla energii...

sorry ale wielokrotnie widzialem debili-trenerow, czy dietetykow doradzajacych i prawiacych swoje madrosci. I jesli ktos sie zna, to nie myli podstawowych pojec.
na pewno masz duza wiedze, o cwiczeniach 100x wieksza ode mnie, ale o diecie masz za przeproszeniem beznadziejna, albo sie nie umiesz nia wykazac.


co do gainerow i czemu nie brac... twoja opowiesc dotknela pewnie niewiasty, ale nei napisales co konkretnie w tej pracy magisterskiej bylo napisane i zero konkretow podales, ale gainery to zuooooooooo.
to zalezy od firmy. wiadomo smak to czysta chemia z reguly. Do tego moze i byc wytworzone z naturalnych skladnikow, ale moga byc slady pestycydow, stad moga byc szkodliwe, wplywac na gospodarke hormonalna i wiele innych rzeczy.

puchnacy ludzie od "gainera" i pojawiajace sie krosty to z reguly efekt samej diety i niedoinformowania osoby bioracej (np sluchajacych rad wallace ;))
wszystko dla ludzi.
uzupelnienie diety, a nie substytut diety.
no i najlepiej jak wczesniej napisal whatson czytac opinie ludzi (biorac pod uwage sezonowosc odzywek i partii... bo tu tez roznie)

06.11.2010
11:28
[23]

HETRIX22 [ PLEBS ]

Takie pytanie: znacie może jakieś ćwiczenia na klatke piersiową samymi HANTLAMI ?

06.11.2010
11:36
[24]

Tirane [ Bumbibjornarna ]

Wyciskanie na płaskiej/skosie, rozpietki na płaskiej/skosie, przenoszenie hantli za glowe na płaskiej.

06.11.2010
11:37
smile
[25]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Dessloch ---> W takim razie poddajmy naszą wiedze ostremu kryterium i zobaczmy jak przełożyła się na nasze sylwetki, zapodaj swoją fotke w jakis 3 pozycjach, przyjmujesz wyzwanie ? Czy pękasz ?

06.11.2010
12:23
[26]

Dessloch [ Legend ]

poraz kolejny pokazujesz, ze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. ja proponowalbym zebys jednak sie odniosl do argumentow w dyskusji, a nie fotkami rzucal i chwalil sie kolegami i znajomosciami...
sylwetka i miesnie duzo nie mowia o czyjejs inteligencji czy wiedzy... ktorej ewidentnie ci brakuje co wielokrotnie juz udowodniles. panie 9g tluszczu

06.11.2010
12:57
[27]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Dessloch ---> Moja sylwetka jest efektem mojej wiedzy, skoro jej nie mam to nie powinienem wyglądać. Śmiać mi się z Ciebie chce, wczesniej ci już kiedys napisali ze do psychiatry powinieneś się wybrać. Chyba, ze jestes jednym z tych typów ludzi, którzy mają niby to wielką wiedze na temat odzywiania, a wyglądają jak sznurki :)

06.11.2010
13:31
[28]

Dessloch [ Legend ]

aktualnie przechodze dwie powazne choroby, w ciagu miesiaca mi przybylo 9kg, jelita mi wywalilo tak ze brzuch mam napompowany i pare innych drobnostek. nie mowiac juz o tym, ze dietetyka nie rowna sie kulturystyka, co zreszta widac po moim doradzaniu odnosnie cwiczen...

a mozesz mowic duzo ze to "Moja sylwetka jest efektem mojej wiedzy, skoro jej nie mam to nie powinienem wyglądać."... i o czym to swiadczy? bo na pewno nie o wiedzy. Argumentow prostych, podstaw nie znasz, placzesz sie w wypowiedziach i mi mowisz ze twoja sylwetka mowi wszystko.
wybacz, nie mowie o tobie, ale jest DUZO ludzi na silowni z zajebista sylwetka, a sa debilami i iq ewidentnie w granicach 95....
jednak jak juz doradzac, to treba miec przynajmniej podstawowa wiedze teoretyczna lub umysl ktory potrafi ja przetwarzac. Bo osiagnac cialo mlodego boga nie jest trudno, wystarczy miec iq 95, pare wskazowek i chodzic na ta silownie pare lat... b
kurcze brakuje mi energii ide wypic energy drinka z oleju ;)) bede mial 2 razy wiekszy power bo ma 2 razy wiecej kalorii.

/ps dyskusje z toba koncze, bo bzdure za bzdura pisales, czepiles sie mojego posta (pokazujac brak zdolnosci czytania ze zrozumieniem), za 3 postem twoim glownym argumentem bylo znajomi, cv, zyciorys, za 4 "poka fote", to ja sie boje 5 reakcji, bo to juz moze byc w stylu "dafaj adres, zauatfimy to jak prawziwy menzczyzny!!!11".

//mmm dobry tluszczyk...

06.11.2010
18:42
smile
[29]

Usiek [ Pretorianin ]

Witam , pisze do was abyście mi pomogli , doradzili ... W sylwesta wybieram się na narty i gdy dziś mierzyłem spodnie czy będą dobre okazało się , że są delikatnie maławe .. No i tu kieruje do was moją prośbe ... Czy moglibyście mi podpowiedzieć/doradzić jak zrzucić troche centymetrów z pasa i z ud , ponieważ w tych miejscach bylo mi troche ciasnawo ;) Najlepiej jeżeli mogłbym jakieś ćwiczenia np. wykonywać w domu bez użycia(chyba tak :P ) jakichkolwiek urzadzeń ... Z góry dziękuje za wszelkie podpowiedzi i oczywiście na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć :D

06.11.2010
22:32
[30]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Usiek<--

Przeczytaj i skrupulatnie się tego trzymaj. Odnośnie treningu parę słów:
Po prostu aktywnie spędzaj czas (piłka, rower, pływanie, bieganie itp. itd.), a oczekiwane efekty w końcu przyjdą.

07.11.2010
00:00
[31]

Gizzah [ Pretorianin ]

Jeśli chcesz ćwiczenia wykonywać w pomieszczeniu, to zasuwaj na bieżni. Dodatkowo stosuj się do informacji z linku, który dał ci Whatson i będzie dobrze.
Zrzucanie kilogramów jest łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać, uwierz mi.

07.11.2010
11:37
[32]

Gizzah [ Pretorianin ]

Szybkie pytanie: z jakim innym sokiem niż winogronowy mógłbym popijać kreatynę? Ktoś mi mówił kiedyś o jabłkowym, lub nawet wiśniowym. Co o tym sądzicie?
Pytam, bo jedyny sok winogronowy dostępny w mojej okolicy sprzedają za prawie 5zł za litrowy kartonik, trochę za dużo jak na mnie.

07.11.2010
12:05
[33]

Dessloch [ Legend ]

To z woda pij.
jest to jeden z wielu mitow, ze ww proste o bardzo wysokim ig wspomagaja wchlanianie kreatyny..
nie musisz z sokiem pic, pij z woda.

07.11.2010
13:51
[34]

Usiek [ Pretorianin ]

Mam pytanie : Czy musze się dokładnie przykładać do zaleceń, któe podał mi Whatson ? I czy wystarczy np. rower , trampolina (po 1 h dziennie) i jeszcze piłka ? No i jeszcze 4 W-F ? Czy musze dokładnie wykonywać to co jest napisane w tym linku ? ([30]) ;p No właśnie , i co z tymi posiłkami ? Musi ich być 6-7 czy wystarczą 3 ?

07.11.2010
14:20
smile
[35]

SirGoldi [ Gladiator ]

Z netem krucho, ale jak jest okazja to trzeba się zameldować. :-> Koksić!

07.11.2010
21:34
[36]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Musi ich być 6-7 czy wystarczą 3 ?
:D A jak myślisz?
Po to masz podany zakres, aby się go kurczowo trzymać. Gdyby 3 posiłki wystarczyły to zakres wynosiłby od 3 do 7. Wytęż trochę szare komórki :)
trampolina
xD

Tak musisz się dokładnie stosować do tych zaleceń. Bo albo jesteś gotowy na walkę z tkanką tłuszczową i na wszelkie rodzaju poświęcenia albo swoim brakiem chęci i zapału przypominasz większość kobiet, które z ręką na sercu po każdym zjedzeniu słodyczy obiecują sobie, że to był ostatni. Rozumiesz analogię :?

20.11.2010
11:09
[37]

GiAnCiK [ RaAaaAaa! ]

W internecie znalazłem dietę gotowca na masę.

7:00
Platki owsiane 70g
3 jaja kurze całe

B: 32g(22g zwierzęcego) W: 50g T: 22g

11:35
Serek wiejski 200g
Chleb zytni pelnoziarnisty 100g

B: 32g(25g zwierzęcego) W: 62g T: 11g


14:30
Ryz 80g
Piers z kurczaka 80g
Oliwa z oliwek 15ml

B: 23g(17g zwierzęcego) W: 63g T: 16g


17:00
Chleb żytni pełnoziarnisty 100g
Pierś z kurczaka 100g

B: 27g(20g zwierzęcego) W: 54g T: 4g


18:30-18:30
Trening

19:30
45g Carbo

B: 0g W: 42g T: 0g


20:00
Tunczyk w wodzie 100g
Chleb zytni pelnoziarnisty 100g

B: 28g(21g zwierzęcego) W: 54g T: 1g


22:00
Twarog chudy 100g
Oliwa z oliwek 10g

B: 20g(20g zwierzęcego) W: 3g T: 10g

Razem - podsumowanie
- białko 125 g
- tłuszcz 66 g
- węglowodany 328 g
- kalorie 2406 kcal

Udział procentowy
- białko 2,08 g/kg
- tłuszcz 1,1 g/kg
- węglowodany 5,47 g/kg
- kalorie 40,1 kcal/kg

Czym można zastąpić tego tuńczyka w wodzie?

20.11.2010
12:07
[38]

Gizzah [ Pretorianin ]

Możesz wrzucić tam ogólnie jakąkolwiek rybę, bo tego brakuje w tej rozpisce. Nie można skupiać się tylko na mięsie z kury czy indyka.


17:00
Chleb żytni pełnoziarnisty 100g
Pierś z kurczaka 100g


Chleb tak sobie nadaje się jako źródło węgli przed treningiem. W okolicach łorkautu lepiej spożywać bardziej wartościowe kasze, ryż, owsiankę, co kto lubi.

20.11.2010
19:13
smile
[39]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

gotowca na masę.

Czemu uważasz, że pierwsza lepsza dieta będzie odpowiednia dla ciebie. Chyba że wziąłeś pod uwagę takie czynniki jak metabolizm, budowa ciała, waga, wzrost, wiek, aktywność fizyczna i wiesz, że organizm osoby, która ułożyła tą dietę odpowiada twojemu. Jeśli to wszystko zrobiłeś to wspaniale (jest to niemożliwe). Powodzenia z czyjąś dietą :)

22.11.2010
16:12
[40]

razor3 [ Centurion ]

Witam.Mam 17 lat i waże 70 KG i chciałbym nabrać troche masy i siły.Mam własne hantle.Chciałbym aby ktoś mi polecił dobrą diete oraz spis ćwiczeń które mógłbym wykonywać...
z góry dzięki:)

22.11.2010
17:35
[41]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Polecić to ci mogę co najwyżej grę na peceta. Przewertuj szczególnie poprzednią część tego cyklicznego wątku. Tam znajdziesz wskazówki dotyczące układania diety. Hantle schowaj pod łóżka, jeśli masz w nim odpowiednie wcięcie, jeśli nie to włóż na strych, tudzież inny schowek. Rzecz w tym abyś zapisał się na siłownię.

22.11.2010
23:31
[42]

Dessloch [ Legend ]

nie do konca sie zgodze.
spojrz na

tam masz cwiczenia, gdy nie masz dostep do silowni

22.11.2010
23:35
[43]

Gizzah [ Pretorianin ]

To zależy czego oczekujesz. Jeśli chcesz sobie trochę hantlami pomachać, to śmiało możesz to robić + coś z linka od Desslocha.

Ale jeśli chcesz poważnych efektów, to raczej tylko siłownia.

23.11.2010
14:41
[44]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Dessloch<--- Naprawdę złość się we mnie wzbiera kiedy po raz kolejny trzeba wałkować ten sam temat. Niech chłopak wyrobi sobie dobre nawyki. Często pójście na siłownię jest dodatkową mobilizacją, zapłaciłem za karnet itd. Jeśli ma zamiar ćwiczyć w domu to niech przejrzy poprzednie wątki. Trening domatora pojawia się już chyba enty raz, a Ty proponujesz go jaką niezwykłą ciekawostkę, bo popatrz jest jakiś sposób. Oczywiście, że jest, jednak bez właściwych nawyków wszystko będzie można o kant nosa rozbić. Zabawa z hantlami... ewentualnie jako substytut w sytuacji, gdy rzeczywiście nie możesz iść na siłownię. Jak pokazuje rzeczywistość osoby wolące pomachać hantlami często mają słomiany zapał. Raptem obejrzą film z dobrze przypakowanym gościem i próbując być takim jak on zaczną ćwiczyć, po miesiącu skończą. Także młodociani "pakerzy", poczytajcie zanim zadacie pytanie. Nie szukajcie drogi na skróty, gdyż takiej nie znajdziecie, a już szczególnie z takim zapałem to nie znajdziecie nawet tej szerokiej prowadzącej po obrzeżach. Niezła metafora :)

24.11.2010
01:17
[45]

Dessloch [ Legend ]

whatson--> no patrz. temat tego watku to O SILOWNI.
i ja myslalem, ze tak naprawde walkujemy de facto ten sam temat, mowiac O SILOWNI
i trening domatora dla amatora jest raczej alternatywa, ta inna droga dla poczatkujacego, SZCZEGOLNIE 17-latka.
dobre nawyki to predzej sie nabiera w tym wieku cwiczac na wlasnym ciezarze ciala, naturalnyi cwiczeniami, bez specjalnych sprzetow itd.
w ten sposob ktos sam zdecyduje, ze jest gotow na silownie.
zamiast rzucac na gleboka wode, lepiej osobie pytajacej o hantle jakie ma i co moze robic, dac tej wiedzy ktorej oczekuje... czyli cwiczenia NIE NA SILOWNI. Bo mimo, ze watek o silowni, to kolega pyta sie o co innego i co moze z tym co ma zrobic. I najprostsza odpowiedzia i najbardziej pomocna jest to co podalem.

wiec prosze cie nie bij piany po raz kolejny, bo ktos sie grzecznie pyta a ty go zjezdzasz i kazesz na silownie isc.
osobie w wieku 17 lat, gdzie na wielu silowniach nawet wstepu nie bedzie mial...

24.11.2010
13:39
[46]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Dessloch<---nie bij piany po raz kolejny. :P Nie biję żadnej piany. Jeśli zawsze będziesz prowadził kogoś za rączkę, to nie licz na to, że kiedyś cię puści.

osobie w wieku 17 lat, gdzie na wielu silowniach nawet wstepu nie bedzie mial...
Znam wiele siłowni i dotychczas nie spotkałem się z takim problemem. Zazwyczaj mówili:
- Minimum 16 lat albo w ogóle ich to nie obchodziło.

Tak btw:
Ja mam 17 lat, więc proszę cię nie traktuj młodego wieku jako usprawiedliwienie w niewiedzy. Jeśli komuś rzeczywiście na czymś zależy, to będzie starał się to osiągnąć. Mi zależało na siłowni i na zdobywaniu wiedzy z nią związanej. Nikt mnie nie prowadził za rączkę, co nie znaczy, że o nic nie pytałem. Jednak patrząc na ludzi ze wcześniej wspomnianym słomianym zapałem, którym się nie chce nawet strony przescrollować, naprawdę nie mam siły odpowiadać. Poszukałeś, poczytałeś i co, nadal czegoś nie wiesz? Wtedy pytaj. Jak już wcześniej pisałem trzeba wyrobić w sobie dobre nawyki. Ćwiczeniem w domu hantlami nie wyrobisz ich sobie, gdyż z czasem stanie się to nudne i żmudne. Zawczasu więc zapisz się na siłownię. To jest odpowiedź. Jeśli rzeczywiście nie możesz wtedy kombinuj, ale nie pytaj po raz kolejny o to samo. Na innych forach dostałbyś ostrzeżenie. Tutaj czegoś takiego nie ma, ale to nie znaczy, że ty masz dostać gotową odpowiedź z siebie nic nie dając.

24.11.2010
19:57
[47]

matisf  [ Konsul ]

Mam problem, jestem glodny, mam ustawiona diete ktora byla dobra i nie wiem co sie dzieje, jestem ciagle glodny do tego waga mi zaczyna skac raz w gore raz w dol.
WTF?

24.11.2010
23:28
[48]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Znaczy się dieta, która jeszcze jakiś czas temu cię satysfakcjonowała, nagle przestała, tak?

Dokonaj więc jakiejś korekty. Jedz więcej warzyw, owoców. Szczególnie jeśli jest to dieta z ujemnym bilansem kalorycznym staraj się "zapychać" takim pożywieniem żołądek, a uczucie głodu zniknie.

25.11.2010
10:06
[49]

matisf  [ Konsul ]

Dieta teraz jest na + przybylem 2 kg moge smialo powiedziec ze masy miesniowej w 6 miesiecy, robilem korekte juz teraz i dalej bylem glodny...

Moze to miec cos wspolnego z przetrenowaniem, pomylimy mi sie tygodnie i nie zrobilem jednej przerwy tygodniowej miedzy treningami na mase

25.11.2010
13:08
[50]

Dessloch [ Legend ]

matisf--> napisac bys musial co dokladnie jesz... bo mozesz miec kalorycznie wszystko cacy, ale np wszystkie wegle jesz z wysokim ig. i masz skaczacy poziom cukru, co wiaze sie, ze stajesz sie glodny.
dlatego np biale pieczywo zamien na razowe... itd.
zwieksz tez rano ilosc spozywanego blonnika, spowalnia trawienie, dluzej bedziesz syty.

no i napisz co dokladnie jesz, bo z radami na slepo mozemy ci tylko walic

25.11.2010
17:22
[51]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Dessloch<-- dokładnie. Chciałbym jednak przytoczyć pewną wypowiedź wraz z powołaniem się na rysunek:
Produkty z niksim IG wpływają korzystnie na kontrolę wagi, ponieważ pomagają kontrolować apetyt oraz chamować głód.---------------------------------------->

Rys.Ilość węglowodanów w produkcie odwołujacym się musi być taka sama.


Sama esencja.

Oczywiście przed treningiem wskazane jest, aby spożyć wysoko glikemiczny pokarm.

Jeśli komuś jeszcze mało, to zachęcam do przeczytania całego artykułu.


O siłowni, po siłowni |Część 15|  - Whatson
28.11.2010
08:48
[52]

IceManEk [ Konsul ]

Chodzę na siłownię 2 3 razy w tygodniu. Ćwiczę różne partie mięśni ale nie mam żadnego programu a polega to raczej na dość dowolnym dobieraniu ćwiczeń:)
Powiedzcie mi proszę czy jeśli np ćwiczę klatkę piersiową to ile rodzajów ćwiczeń powinienem wykonać? tzn na ilu urządzeniach ćwiczyć (robię zawsze 4 serie po 10 do 12 powtórzeń na jednym urządzeniu).
Po drugie jakiego rodzaju odżywek mógłbym używać żeby odrobinę wspomóc rozwój mięśni. Od razu zaznaczam, że nie chodzi mi o to żeby "cudownie" mój biceps powiększył się w ciągu miesiąca dwukrotnie ale żeby przy właśnie takim bardziej rekreacyjnym chodzeniu na siłownię odrobinę wzmocnić i powiększyć mięśnie (czy w ogóle przy takim treningu ma sens używanie jakichkolwiek odżywek?)
aha dodam jeszcze, że nie mam też za bardzo czasu na odpowiednie odżywianie/dietę więc czasem kończy się to wizytą w MC Donaldzie tudzież inną pizzą:)

28.11.2010
09:56
smile
[53]

gandalf2007 [ Generaďż˝ ]

Czy ktoś mi może wytłumaczyć jedną rzecz... W środę na siłowni widziałem gościa który na ławeczce podniósł dwa razy po 295 KG. Sztanga aż się wyginała a on nic, nawet się nie spocił. I teraz pytanie. Podniósł to bez wysiłku bo:
a) Dużo i długo ćwiczy i osiągnął taki poziom że nie robi to na nim wrażania.
b) Podniósł to bo jedzie na koksie. A nie spocił się przy tym bo koks mu zatrzymuje wodę w organizmie.

28.11.2010
11:41
[54]

Gizzah [ Pretorianin ]

gandalf2007, pewnie jedno i drugie. Nie podniósłby tego bez długich lat treningów, ale bez koksów zapewne też nie. One są bardzo popularne w sportach siłowych ;)

A czemu miałby się jakoś specjalnie pocić, dwa razy podnosząc ciężar?


IceManEk, co do treningu klatki (jak i do każdego innego) powinno podchodzić się taktycznie tzn. atakować mięsień z każdej strony, nadając mu odpowiednich bodźców do wzrostu.
Tak więc na pewno ławka płaska (cała klatka), na pewno skos (górna część), na pewno rozpiętki i mógłbyś dodać do tego skos ujemny (na dolną część klaty). Sposoby ich wykonywania zostawiam już twojej inwencji. Może być sztanga, mogą być hantle, a najlepiej jakbyś je mieszał (powiedzmy na płaskiej sztanga, na skosie hantelki).

aha dodam jeszcze, że nie mam też za bardzo czasu na odpowiednie odżywianie/dietę
No proszę ja pana, dieta to podstawa, jeśli chodzi o budowę mięśni, tego nie ominiesz. Bez odpowiedniego odżywania nie zbudujesz nic. Tym samym trudno będzie polecić ci jakiekolwiek odżywki/suplementy, bo one są właśnie po to, by uzupełniać wszelkie braki wynikające z diety.
No i niestety nie ma takich odżywek, po których biceps w cudowny sposób rośnie dwukrotnie w ciągu miesiąca. Chyba, że rozmawiamy o sterydach, ale to nie ta bajka ;)

28.11.2010
20:29
[55]

Darth Father [ Chicago Blackhawks ]

Możecie polecić jakiś rower treningowy w cenie 200-300zł?Wiem,że budżet nie duży,ale niestety ze względu na wiek ,więcej szybko mieć nie będę.

Jeśli można to prosiłbym o jakąś dobrą dietę(cały tydzień) na zrzucenie tkanki tłuszczowej i określenie ile zrzucę stosując się do diety i ćwicząc na rowerku min. 1h dziennie.
Coś w stylu:
Miesiąc - XXX spalonych kalorii

28.11.2010
21:10
[56]

..::BaM::.. [ Centurion ]



Co o tym myślicie? to zwykły syf? ile trzeba mieć lat żeby brać coś takiego ? : )

29.11.2010
17:36
[57]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

A ile masz lat? W jakim celu chcesz to brać. Generalnie nie ma w tym żadnych substancji mogących źle wpłynąć na rozwijający się organizm, także nie tylko dla +18.
Jakie są tego specyfiku pozytywne działania?
-Lepsza regeneracja
-Poprawa snu (wstajesz wypoczęty)
Jeśli oczekujesz przyrostów w sile, czy masie to po tym specyfiku tego nie uświadczysz.

29.11.2010
18:44
smile
[58]

Pawel150 [ Konsul ]

WItam.Od jakis 8 miesiecy robie pompki i podciagnie na drazku w domu a od miesiaca doszly do tego hantle czyli triceps i biceps.Plan ulozylem sobie taki:
pon.pompki 2 rodzaje (3 serie po 20) czyli razem 6 seri po 20 + triceps, sro.drazek podciaganie nachwytem + biceps, pia.drazek podciagnie podchwytem + biceps inne cwiczenie.A w dni ktore nie cwicze robie brzuch.
Rodzeje pompek zamierzam zmieniac co miesiac.
I mam 2 pyatnia:
1.Czy plan w miare dobrze rozplanowalem?
2.Czy moge tyle serii pompek robic naraz czy lepiej zrobic np przerwe po 1 rodzaju?Np dzisiaj robilem z uchwytami i waskie pompki razem 6 serii po 20.

29.11.2010
19:27
[59]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

1.Czy plan w miare dobrze rozplanowalem?
Niestety nie.

2.Czy moge tyle serii pompek robic naraz czy lepiej zrobic np przerwe po 1 rodzaju?Np dzisiaj robilem z uchwytami i waskie pompki razem 6 serii po 20.
Patrz 16 postów wyżej.

29.11.2010
19:35
[60]

Pawel150 [ Konsul ]

Whatson ---> Co niby zle rozplanowalem bo nie wiem.A 16 postow wyzej nie widze odpowidzi na moje pytania.

29.11.2010
19:40
[61]

tomazzi [ Flash YD ]

nachwytem + biceps, podchwytem + biceps
A triceps gdzie?

29.11.2010
19:44
[62]

Pawel150 [ Konsul ]

W poniedzialek napisalem.

29.11.2010
22:28
[63]

kubicBSK [ Legend ]

A 16 postow wyzej nie widze odpowidzi na moje pytania.



Zastosuj się do tego, a będzie ok:)

03.12.2010
16:25
smile
[64]

LU2864J [ Konsul ]

Załóżmy że w litrze mleka rozrobię sobie odpowiednią ilość białka i część wypije a pozostałą cześć wstawię do lodówki na później to czy przez taką czynność białko straci swoje "właściwości"?

Krótko rzecz biorąc, nie mam czasu na taka zabawę szczególnie z rana i zaraz po powrocie do domu wiec chciałbym wcześniej rozrabiać sobie żeby potem mieć do tego dostęp na szybko.

[65]
A czym mieszasz? Łyżeczką? Po tym to mi się robią grudki. "Szejkera" nie mam a jak przejdę do mocniejszych mieszadeł to robi mi się very big piana i nie da się tego normalnie wypić bo na bełty zbiera ;d

03.12.2010
16:31
[65]

Babiczka [ Senator ]

Powaznie nie masz czasu na zrobienie szejka?. Ja wlewam mleko, wsypuje lyzeczki i mieszam = z 30 sek.

03.12.2010
16:49
[66]

Coy2K [ Veteran ]

nic nie straci, co nie zmienia faktu, że na jedną porcję białka powinieneś max 300ml mleka brać - nie to, żeby zmieniało to skład czy właściwości odżywcze, ale pól litra mleka na jedną porcję to będziesz dłużej zapchany chodził, bo rozumiem, że ten litr mleka to na dwie porcje białka. Trochę dużo.

ps. Ja niczym nie mieszam. Wlewam do pojemnika, wstrząsam i gotowe. Zero grudek - białko Syntraxa

03.12.2010
16:51
[67]

LU2864J [ Konsul ]

Coy2K
To co napisałem wcześniej to był tylko przykład i ten litr mleka też był przykładem. Porcje białka oczywiście będę robić na 300 ml mleka a jak wleje do miarki 1,2 litra to będzie na jeden cały dzień i na poranek następnego dnia o to mi chodziło ;)

03.12.2010
17:02
[68]

Gizzah [ Pretorianin ]

Nie łatwiej szejkera sobie kupić? 10-12 złotych to nie tak dużo, a ułatwia sprawę. Nawet niskiej jakości białko, które mam teraz nieprzyjemność brać dokładnie miesza się po pięciu wstrząśnięciach.

A jeśli będzie stało w lodówce, to co sobie rozrobisz wcześniej - nie ma żadnego problemu.

05.12.2010
16:55
smile
[69]

FragPerSecond [ Chor��y ]

Właśnie. Mam pytanie.

Czy białko( dodawane do napojów mlecznych[szejki, kakao]) lepiej buduje masę, niż zwykłe jedzenie?

Dokładniej czy masa otrzymana z białka jest lepiej przystosowana do rzeźby, niż masa ciała, którą nabywamy podczas spożywania normalnych posiłków, bez ich uwydatniania?

05.12.2010
17:03
[70]

Coy2K [ Veteran ]

FragPerSecond

główną zaletą takiego białka jest fakt, że znacznie szybciej się wchłania i w jednej porcji masz skondensowaną jego ilość. Super sprawa dla kogoś kto ma duże zapotrzebowanie na białko, a nie ma czasu by w ciągu dnia robić sobie te 6-7 posiłków.

06.12.2010
13:46
[71]

IceManEk [ Konsul ]

poradźcie coś proszę jeśli chodzi o odpowiednie odżywianie się. Trenuję sobie rekreacyjnie (ale systematycznie) i nie oczekuję żadnych szybkich postępów (bo wiem że to musi długo trwac:) ale chciałbym odrobinę się wspomóc w rozwoju mięśni odpowiednio się odżywiając.
Od razu zaznaczę, że raczej nie mam żadnych szans na stałą dietę (typu codziennie jedzenie o stałych porach, stałych porcjach itd) do tego nie zawsze nawet uda się zjeść porządny obiad a poprzestać muszę na chlebie, parówkach itp. Nie zamierzam też raczej na razie używać żadnych odżywek.
JAkimi zasadami mniej więcej się kierować (tzn jakiego rodzaju posiłki jeść przed, po treningu) i w ciągu dnia. Czy w czasie treningu pić samą wodę czy coś energetycznego? w jakim czasie po treningu coś zjeść i co to miałoby być (płatki, jajka itp?)
Ogólnie chodzi mi o kilka podstawowych zasad żywieniowych a nie żadną szczegółową dietę bo wiem że taka zależy od wielu czynników.
W okresie letnim biegam maratony więc stosuję zupełnie inny trening i co do takiego typu treningu mniej więcej zasady odżywiania znam. ale pewnie w budowaniu mięsni jest troszkę inaczej:)
za wszystkie porady dzięki. Ewentualnie gdzie mogę poczytać ogólnie o takich zasadach żywieniowych (bez zarzucania mnie reklamami i potrzebą korzystania z odżywek)

06.12.2010
15:20
[72]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

lodowy chłopcze<---

^wszystko odnośnie diety, posiłków około treningowych itp.

Czy w czasie treningu pić samą wodę czy coś energetycznego?
Zależy od intensywności. Jeśli trenujesz bardzo wysiłkowo to pij energetyka.

Jak napisałeś, zależy Ci na kilku podstawowych zasadach dietetycznych, więc myślę, że będziesz zadowolony i usatysfakcjonowany. To wszystko...

06.12.2010
17:18
[73]

Gizzah [ Pretorianin ]

Posiłki okołotreningowe powinny zawierać możliwie najwięcej węgli i białka, tłuszczy jak najmniej. Nie zgodzę się natomiast z punktem 10. w linku, który podał Whatson: "W innych posiłkach powinna występować przewaga tłuszczy nad węglowodanami pochodzącymi z warzyw i owoców".

Moim zdaniem to totalna bzdura, ile w takim razie tłuszczy dziennie należałoby spożywać? 200g? 300? To stanowczo za dużo. Ja osobiście do każdego posiłku nietreningowego daję około 60g węgli i 15 do 20g tłuszczy.

06.12.2010
21:37
[74]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Ja osobiście do każdego posiłku nietreningowego daję około 60g węgli i 15 do 20g tłuszczy.

O ja, kuriozum. Strasznie dużo tych węgli, ale cóż każdy ma inny organizm. Ja osobiście preferuję dietę lc, gdyż na mnie ona się najlepiej sprawdza.

06.12.2010
22:33
[75]

Gizzah [ Pretorianin ]

Jako że mamy okres zimowy to się teraz "masuję" :) i wychodzi mi około 300-350g węgli na dobę.
W wakacje, jak robię redukcje schodzę do maksymalnie 200g węgli, czasem i mniej. Takie rozwiązanie mi bardzo pasuje, dobrze na mnie działa i jest przyjemnie, chociaż czasami już na siłę wpycham do ust kolejne wory ryżu ;).

Diety low-carb nigdy nie próbowałem, ciężko jest mi się do niej przekonać.

06.12.2010
22:45
[76]

Dessloch [ Legend ]

Czy w czasie treningu pić samą wodę czy coś energetycznego?
Zależy od intensywności. Jeśli trenujesz bardzo wysiłkowo to pij energetyka.


blebleble.
w trakcie wysilku raczej isotoniczne napoje, energetyczne, tylko wtedy gdy dlugi.

jesli pytasz, tzn ze energetyczne nie sa dla ciebie.
dla ciebie lepsze beda czysto isotoniczne z niska zawartoscia ww-> Spowalniaja wchlanianie.
sama woda tez jest zla, szybko czujesz sie pelny, nie ma elektrolitow i ogolnie energie wydajesz zeby ja przyjac

dlatego izotoniczne sa lepsze, bo sa bardziej neutralne dla organizmu niz zwykla woda, z mala iloscia cukrow prostych jesli intensywne treningi

06.12.2010
22:48
[77]

Dessloch [ Legend ]

gizzah--> nie przekonuj sie do low carb. po prostu zmien bialy ryz, na brazowy, makaron na pelnoziarnisty.

wpychac na sile nie warto, ale skoro musis, to przynajmniej zrob ta mala zmiane z rodzajem ww.
z niskim IG.

06.12.2010
22:49
[78]

Gizzah [ Pretorianin ]

Nie muszę zamieniać, bo jem tylko pełnoziarniste produkty (czasem po treningu dla odmiany zeżrę biały ryż, czy ziemniaki).

Edit: Ale zapomniałbym: dzięki za rady ;)

07.12.2010
08:35
[79]

SutiL [ Generaďż˝ ]

witam, amm zamiar w nowym roku, przybrać na masie, i mam taki mały nałóg że codziennie piję czy to kawę albo colę , i czy to jakoś przeszkadza ?
Papierosy rzuce jakoś, ale to wyzej nie chcę :O

07.12.2010
09:42
[80]

IceManEk [ Konsul ]

dzięki za dotychczasowe porady, pewnie będę pytał dalej:)

07.12.2010
11:38
[81]

Dessloch [ Legend ]

sutil-> jesli picie koli nie powodowalo przyrostu masy (tluszczowej) to mozesz smialo pic... (nie zeby to bylo zdrowe).

kawe tym bardziej, bo ona ani super kaloryczna...a przed treningiem czasami nawet dobrze jest walnac mala czarna

07.12.2010
11:46
[82]

Coy2K [ Veteran ]

co jak co ale porada zajebista LOL :)

cola to praktycznie sam cukier. Jakies 100kcal na jedną szklankę. Nie wiem ile dziennie pijesz tego napoju, ale domyślam się że "mały nałóg" to więcej niż jedna szklanka.

Teoretycznie to mógłbyś też się co trzeci dzien stołować w macdonaldzie, bo jakbyś codziennie wykonywał intensywne aeroby to i tak byś to spalił. Pytanie tylko jaki to ma sens ?

07.12.2010
16:41
[83]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

jesli picie koli nie powodowalo przyrostu masy (tluszczowej) to mozesz smialo pic...

Dessloch<-- ocknij się! W żadnym wypadku nie polecamy picia coli, tak samo jak i jedzenia fast foodów.

Mam szczupłych kolegów codziennie jedzących pizzę. To dobrze, tak? Popukaj się :)


Zależy od intensywności. Jeśli trenujesz bardzo wysiłkowo to pij energetyka.


Przepraszam, jak słusznie zauważyłeś. Miałem na myśli izotonica. Trudno jest trenować pół godziny bardzo intensywnie, tym bardziej na niskim stopniu zaawansowania. Z góry więc założyłem, że treningi są w miarę długie.

to wyzej nie chcę

Sutil<--- to twój wybór. Jeśli chcesz poznać zdanie światka kulturystów, jak i wszelakich dietetyków patrz, moja odpowiedź na słowa Desslocha.

08.12.2010
00:50
smile
[84]

Dessloch [ Legend ]

a tam kola jest np bardzo dobra na biegunke :)

wiesz jesli komus zeby nie wypadaja, jest szczuply, a dla lepszego samopoczucia musi pic kole... to czemu nie.
wszystko dla ludzi.
pewnie ze jest niezdrowa, slodka,, bomba kaloryczna i zaproszenie do cukrzycy... no ale skoro pyta to i nie mozna kategorycznie zabraniac.
bo tak naprawde alkohol, cola, wszystkie napoje slodzone, pizze, hamburgery, bulki, chleby biale, makaron zwykly, ryz, ziemniaki i wieeele innych jest zlem i teoretycnie powinno sie zakazac.
a jak ktos pyta batem postraszyc...
ale chyba nie od tego jestesmy:)

08.12.2010
01:06
smile
[85]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Dlaczego ryż i ziemniaki są złem i powinno się tego zakazać ?

08.12.2010
01:27
[86]

Dessloch [ Legend ]

bo maja wysokie IG, ale nie sa tez idealnym okolotreningowym posilkiem gdzie to wysokie IG byloby wskazane:)
ryz sie powinno zamienic na pelnoziarnisty, a ziemniaka np na slodkiego a nie zwyklego.

do wieeelu rzeczy mozna sie przyczepic wlasnie w ryzu i ziemniakach np:)

08.12.2010
15:59
[87]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Kolego, sam sobie przeczysz. Posiłki wysoko glikemiczne są wskazane w niektórych sytuacjach (przed treningiem).

Dessloch, biały ryż porównujesz z colą? Imo zbyt daleko posunięta analogia...

Kontynuując i reasumując jednocześnie. Nie, coli nie wolno Ci pić. Nikt Ci jej nie poleci. Pijąc ją robisz to na własną odpowiedzialność. Nie słuchaj Desslocha, pewno próbuje usprawiedliwić ostatnie zaniedbania w diecie :)

09.12.2010
00:03
[88]

Dessloch [ Legend ]

akurat od coli stronie:) (nie ze wzgledu zla czy czegokolwiek, po prostu slodyczy nie lubie i nie jadam / poza pudelkiem ptsiego mleczka raz na miesiac mniam)

a co do ig to np ryz ma wyzszy ig niz zwykly cukier.
do okolotreningowego posilku sie za to nie nadaje bo jest zapychajacy. ziemniaki jeszcze gorzej, zarowno z ig jak i zapychaniem.... jedyny plus to witamina c.
juz nie mowiac o bagietkach i piwie...:)

wszystko z umiarem, jak komus brakuje podstawowej wiedzy to moze i polecac smieci zywieniowe, zakazujac tych oczywistych, ale zalecajac te 'ukryte'.

gl.

/zagryza bagietka moczona w piwie (ironia dla mniej kumatych zastanawiajacych sie czemu ryz i ziemniaki sa zleeeeeem)

09.12.2010
00:34
smile
[89]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Mam pytanie co do ABS na brzuch

Jęśli chodzi o ćw 2 pisze pod ćwiczeniem wolno albo średni albo szybko



Lecz tu



Pisze żeby to ćwiczenie nr 2 wykonywać jak najszybciej ! TO jak w końcu ??

09.12.2010
13:19
[90]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

matrixos,--- bzdura, istotą ćwiczeń mięśni brzucha jest ich permanentne napięcie. Jeśli jesteś w stanie je osiągnąć i cały czas zachowywać czując ból mięśni przy szybkim wykonywaniu owego ćwiczenia, to powinszować. Dla mnie jest to najzwyczajniejsze machanie :)
Także powoli acz dokładnie, jeśli odpowiednio poczujesz mięśnie i widzisz, że lepiej jak ruchy wykonujesz żwawiej to nic nie stoi na przeszkodzie, aby tak robić :)

BTW, jest napisane*

09.12.2010
18:58
smile
[91]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Whatson--> Dzięki za odp. Tez wole robić wolniej bo o wiele bardziej czuje brzuch ;]

Zawsze pisze a nie jest napisane i ktoś ostatnio odpisał mi że to również jest poprawna forma ;] Jak jest naprawdę to nie wiem ;p

09.12.2010
19:01
smile
[92]

kubicBSK [ Legend ]

matrixos - Nie powiesz "tutaj rysuje" tylko "jest narysowane", a więc analogicznie będzie w przypadku "pisania". Ponoć niektóre słowniki uznają drugą formę, ale dla mnie priorytetowa jest "wrażliwość ucha":)

Sorry za offtop, ale musiałem:(

09.12.2010
20:16
smile
[93]

War [ wideout ]

Aktualnie stosuje zestaw Shock + Storm z Universala. Storma wystarczy mi na jakieś 5 tyg. i na tym mam zamiar zakończyć cykl (akurat przed świętami), ale Shocka powinno zostać jeszcze sporo.
I tu pytanie - czy powinienem odstawić Shocka po skończeniu cyklu na kreatynie czy można go dalej stosować? Generalnie powinno się zrobić przerwę od kreatyny na taką samą ilość tyg., co się ją brało - a w Shocku też jest chyba minimalna zawartość jakiejś odmiany kreatyny.
Jakby została mi mała ilość Shocka to nie byłoby problemu - po prostu bym go zjadł do końca; ale raczej zostanie mi go tyle, że mógłbym spokojnie stosować go przez cały ten okres przerwy.

09.12.2010
23:31
[94]

Dessloch [ Legend ]

war--> shocka mozna i stosowac bez brania kreatyny, jest jej tam malo i tak.
ale, pewnie i wskazane byloby odstawienie tez i shocka, bo jest to suplement ktory niestety traci swoja "moc" jak sie nonstop bierze...
ale tez mozna shocka brac jako jedyny suplement (bez stacka kreatynowego), sam tak zreszta robie.

10.12.2010
15:06
[95]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

WAR - DESSLOCH ---> Dlaczego uważacie , ze w SHOCK THERAPHY od universala jest mało kreatyny. Na opakowaniu producent podaje "Shock Therapy(R) Proprietary Formula: 20000mg"
w tym znajduje się kilkadziesiąt składników z czego conajmniej 4 to kreatyna. Producent nie podaje dokładniejszych danych stąd jedynie możemu snuć wnioski. Do tego biorąc Shock Therapy odczuwałem świetna pompe i inne uczucia, które towarzyszą własnie brania stackow kreatynowych. Jesli miałbym brać to na oczucie to własnie stawiał bym, ze w whocku jest sporo kreatyny i mozna by to podciągnąc pod "cykl kreatynowy". To moje zdanie.

10.12.2010
17:49
[96]

Dessloch [ Legend ]

moze i masz racje, jednak na dzialanie kreatyny trzeba czekac, a sam shock therapy dziala od pierwszego razu i tak naprawde z kolejnymi razami staje sie mniej skuteczny. przynajmniej u mnie tak bylo.
a rzadko, ktory suplement dziala od razu od pierwszego zazycia z tak widocznyi efektami

ale jesli twierdzisz ze jest tam duzo kreatyny (czytalem kiedys sklad i raczej jesli chcialo sie byc na prawdziwym cyklu kreatynowym,, trzeba brac sporo wiecej kreatyny), ale moze mnie juz pamiec zawodzi:)

10.12.2010
18:15
smile
[97]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Reasumując wywody desslocha i williama mogę przedstawić następującą konkluzję:
Wszystko, co w dużym stopniu oddziałuje na twój organizm w postaci kopa energetycznego po jakimś czasie przestaje, gdyż organizm najzwyczajniej w świecie przyzwyczaja się. Trzeba więc zrobić odpowiednią przerwę, aby po powrocie na nowo zaskoczyć organizm. To tak jak z planem treningowym, który przez jakiś czas daje wymierne i satysfakcjonujące efekty. Następnie mięśnie przyzwyczają się do owych bodźców i przestają na nie "właściwie" (czyt. tak jak byś sobie tego życzył) reagować.
Trzeba więc dokonać zmian w treningu. Zaatakować mięśnie poddając je pod nowe bodźce. Później oczywiście można powrócić do poprzedniego planu, a mięśnie przeżyją ponowny szok.

10.12.2010
21:12
[98]

kubicBSK [ Legend ]

Myślicie, że mogę zjeść płatki owsiane bez gotowania, z zimnym mlekiem? Czy "sraka" murowana, a wegle nie przyswojone? Rano nie bardzo mam czas na ich gotowanie.

10.12.2010
23:52
[99]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Płatki owsiane muszą być sparzone wodą, mlekiem, tak aby nasiąkły i rozmiękły. Inaczej ryjesz sobie flaki.

11.12.2010
02:06
[100]

Gizzah [ Pretorianin ]

Przez spory okres nie zwracałem uwagi na to, żeby te płatki jakoś specjalnie przygotowywać i jadłem je po prostu tak, jak Bozia dała. Efekty? Żadne, żadnej sraki, nic. Problem był jedynie z walorami smakowymi, dużo lepsze są te wcześniej ugotowane/przygotowane.

Ja teraz robię tak, że dzień wcześniej moczę płatki w wodzie, przez noc one pęcznieją i z rana następnego dnia są akurat do spożycia. Wybór, jak ty sobie je przygotujesz zostawiam już tobie ;)

11.12.2010
11:21
smile
[101]

kubicBSK [ Legend ]

Ok, dzięki. Myślę, że najlepszym pomysłem będzie ich uprzednie zalanie sparzoną wodą.

12.12.2010
20:37
smile
[102]

Skrz@t [ Radosny Futbol ]

Ja mam pytanie, od jakichś 2-3 lat zauważyłem, że jestem słabo rozciągnięty:/
Szczególnie nogi, chciałbym po prostu wyżej kopać. Znacie jakieś sprawdzone techniki skutecznego rozciągania się?

12.12.2010
21:17
[103]

verify [ Generaďż˝ ]

Znamy. Podstawowa technika to systematycznosc :)

14.12.2010
10:27
[104]

IceManEk [ Konsul ]

znacie jakieś ćwiczenia, które można by wykonywać w biurze, bez ciężarków, w garniturze? Siedze dwa dni w pracy parę godzin i mam czasem trochę wolnego to bym coś poćwiczył. Na razie robię tylko wspięcia na palcach ale może są ćwiczenia na inne partie mięśni (ale tak żeby się za bardzo nie spocić:)

14.12.2010
11:17
[105]

kubicBSK [ Legend ]

Chłopaki, jestem na cyklu storm + shock. Niestety zachorowałem i nie jestem w stanie trenować. Ledwo co suchą bułkę do siebie włożę, nie wspominając o utrzymaniu diety..

Powinienem przerwać cykl i wznowić go od razu po wyzdrowieniu?

14.12.2010
13:47
[106]

War [ wideout ]

Dzięki panowie. Chyba jednak po skończeniu storma odstawie shocka na jakiś czas - przynajmniej do nowego roku.

Mam kolejne pytanie, a właściwie problem. Do aktualnego treningu pleców wrzuciłem dwa, z tego co wyczytałem, bardzo ważne ćwiczenia - wiosłowanie sztangą i martwy ciąg. Wcześniej tego nie robiłem albo robiłem okazyjnie (tak, wiem...).
No i zaczęły się problemy - dolna część pleców potrafi boleć mnie przez dwa dni po treningu, a przy schylaniu się boli zawsze - czuję się jak jakiś stary dziad. Z tego co mówią koledzy na siłowni (i po kilku obejrzanych filmikach też mi się tak wydaje), martwy wykonuję poprawnie. Nie podnoszę też jakichś ogromnych ciężarów, bo słaby chwyt (mimo trzymania nachwyt/podchwyt) nie pozwala mi póki co na zbyt wiele...
Czy to po prostu są zakwasy, jak na każdej innej części ciała, której się dawno nie ćwiczyło, czy jednak jest coś nie tak? Wiem, że mam wadę postawy (dolna część pleców boli mnie nawet po dłuższym staniu w miejscu) i dużo czasu z powodu studiów spędzam przy kompie - może to ma jakiś wpływ. Nie wiem czy dać sobie spokój czy może po prostu z czasem, jak się mięśnie wzmocnią i przyzwyczają, to przejdzie.


kubicBSK -> Ciężko mi powiedzieć, nie znam się aż na tyle. Jednak znam ten ból. Jakiś tydzień temu miałem straszne zatrucie. Pierwszego dnia nawet bałem się odżywek brać, przez następne dwa dni już brałem s+s, ale z dietą było krucho, bo po każdym jedzeniu była wizyta w kiblu. Dopiero po jakimś tygodniu wróciłem do pełnej diety sprzed zatrucia. Na szczęście nie zauważyłem spadku masy ciała... cóż zrobić, trzeba ćwiczyć dalej.
Ale białka to do dziś boję się pić, wiadomo jak to po nim jest :P

14.12.2010
14:02
[107]

Gizzah [ Pretorianin ]

War, jeśli jesteś pewny, że MC wykonujesz poprawnie, zakładasz do tego pas to mogą być to po prostu zakwasy. Gdy zaczynałem robić to ćwiczenie, przez pierwsze tygodnie też bardzo ciężko to przechodziłem, całymi dniami schylać się nie mogłem. Z czasem powinno przejść.

Może być też to spowodowane twoją wadą postawy, ale lekarzem nie jestem, dużo ci tu nie pomogę. Wiem tyle, że z kręgosłupem nie ma żartów i lepiej jest się upewnić, czy w ogóle możesz martwy ciąg robić.

14.12.2010
14:27
[108]

E_G300 [ Damian ]

Panowie mam problem ;) otóż chce się pozbyć tłuszczu z klatki piersiowej i brzucha :) nie jest go tam dużo ale chciałbym zrzucić z 5kg. Jakie ćwiczenia będą najlepsze ? oczywiście wiem że nie można pozbywać się tłuszczu jedynie z określonych parti ciała ale szukam czegoś z naciskiem na klate i brzuch. Od razu zaznacze ze silownia odpada bo w tej chwili nie mam możliwości.. Ostatnio zacząłem robić trening 100 pompek jak narazie jestem w stanie zrobić 55 wieć daleka droga do 100. Więc jakie ćwiczenia oprócz brzuszków pompek ? z góry dzieki za odpowiedzi

14.12.2010
14:33
[109]

Gizzah [ Pretorianin ]

Musisz wiedzieć, że żadne tego typu ćwiczonka nie pomogą ci zrzucić zbędnych kilogramów. Jeśli robisz pompki i brzuszki właśnie z tym zamiarem, to muszę cię zmartwić, ale tracisz czas ;)

Aby spalić tłuszcz trzeba zastosować odpowiednią dietę i wykonywać ćwiczenia aerobowe - bieganie, rower, skakanka - cokolwiek. Jeśli nadal jesteś zainteresowany, to daj znać. Coś ci pomożemy.

14.12.2010
14:38
[110]

Babiczka [ Senator ]

Oczywiscie, ze pomoga. Cwiczenia zawsze pomagaja spalac, ale co i w jakiej ilosci?. Dieta mozesz zdzialac cuda. Jak polaczysz to z tymi 100 pompkami to mniej spalisz miesni na redukcji.

14.12.2010
14:38
[111]

E_G300 [ Damian ]

Jasne, że jestem :) więc dieta ? co byś proponował ? i ćwiczenia jakie najlepiej ?

Jak polaczysz to z tymi 100 pompkami to mniej spalisz miesni na redukcji. -> nie za bardzo rozumiem ?

14.12.2010
14:47
[112]

Babiczka [ Senator ]

Niestety cialo w pierwszej kolejnosci pobiera energie z miesni, a nie ze spalania tluszuczu. Np. zwykle bieganie do ok 30 min na biezni/whatever nie pomoze Ci spalic tluszczu. Dopiero powyzej 40 min spalany jest tluszcz.

Chodzi o to, zebys cwiczyl na diecie, a nie tylko stosowal diete. W tym drugim przypadku stracisz mase miesniowa.

14.12.2010
14:53
[113]

E_G300 [ Damian ]

Czyli na początek dieta ograniczyć biało pieczywo słodycze itd ? kolega mówił, że dobrze jest też nie jeść już po 18-19 to prawda ?
A więc jakie ćwiczenia były by najlepsze ?

14.12.2010
15:05
smile
[114]

Coy2K [ Veteran ]

tak jak pisze Babiczka...tłuszcz jest spalany dokładnie w 39 minucie i 43 sekundzie, więc choćbyś nie wiem jak intensywnie ćwiczył, ale zamykał się w w 36 minutach i katował się tak dzień w dzien to i tak ni chuja...tłuszczu nie spalisz :)

14.12.2010
15:06
[115]

Gizzah [ Pretorianin ]

Słyszałem różne teorie na temat długości treningu aerobowego, niemniej jednak rzeczywiście nie powinien być krótszy niż te 20-30 minut, to prawda.

E_G300 O słodyczach możesz zapomnieć, białe pieczywo zastąpić ciemnym, do diety wprowadzić brązowy ryż, kasze, makaron żytni, pamiętać o warzywach, pić więcej wody, nie bać się ryb, nie bać się mięsa, jeść 4-5-6 posiłków dziennie zamiast 3, ograniczyć alkohol, fast-foody, seks 4 razy w tygodniu... ;)

Co do bycia na czczo już po 19 - chodzą takie słuchy, jednak opierając się na wiedzy z zakresu kulturystyki, lejąc na wszelkie nowe odkrycia naukowców - bzdura.
Po pierwsze nie idzie to w parze z zasadą jedz częściej a mniej. Ciężko byłoby zmieścić nawet te 4-5 posiłków, gdyby miało się skonczyć szamać o 18-19. Co więcej, dla ludzi budujących masę mięśniową zaleca się spożywanie długo rozkładającego się białka tuż przed snem (może to być specjalna odżywka, czy zwykły twaróg). Tak więc jak dla mnie, możesz spokojnie jeść wieczorem :P

Ćwiczenia - na co tylko możesz sobie pozwolić. Teraz mamy dość nieciekawą pogodę, by wyjść na zewnątrz i biegać. Jeśli w domu nie masz żadnego przyrządu jak bieżnia, rowerek itp. możesz kupić sobie skakankę i przez 30+ minut zasuwać jednym tempem.
Ważne jest też, byś nie trenował na czczo (to co mówił Babiczka - może to doprowadzić do spalania mięsni). Najlepiej jakiś czas przed aerobami zjeść same białko, beż węglowodanów i tłuszczy.



Coy2K, rzeczywiście, zapomniałem już, że można wstawać później niż 7 ;)

14.12.2010
15:12
[116]

Coy2K [ Veteran ]

Gizzah wszystko zależy od tego, o której godzinie tak naprawdę zaczynasz dzień. Jak wstajesz do pracy/szkoły o 7 rano to spokojnie zjesz do 19 te 6 posiłków.

Inna sprawa, ze jak kładziesz się spać załóżmy po północy to czystą głupotą jest głodzenie się przez 4-5 godzin tylko dlatego, ze gdzieś się wyczytało, ze ostatni posiłek powinien być zjedzony o 19

14.12.2010
15:15
[117]

E_G300 [ Damian ]

Bieganie rzeczywiście odpada :) seks moze być nawet codziennie chociaż nie wiem co an to moja luba bo już teraz to chucherko ;p alkohol ograniczam od pewnego czasu i to sporo jednak na sylwestra sobie ograniczanie odpuszczanie zapewne. Teraz tak na poważnie to radzicie odpuścić sobie pompki brzuszki ? i zając się ćwiczeniami intensywnymi trwającymi ponad 30 minut ?
Co do jedzenia to jem czasem 2 dania które mi wystarczają i czuję sie najedzony, jednak fakt że nie są to zdrowe posiłki

14.12.2010
15:22
[118]

Coy2K [ Veteran ]

wszędzie panuje przeświadczenie, że trzeba zjeść wszystko z talerza (główny powód dla którego amerykanie są tak otyłym narodem) a to błąd.

Najlepiej jeść tak, żeby za te 2.5-3 godziny mieć apetyt na kolejną porcję, a nie obżerać się posiłkiem w trakich ilościach, ze się talarz ugina i przez kolejne 5 godzin ledwo się ruszać z przejedzenia :)

14.12.2010
15:24
[119]

Gizzah [ Pretorianin ]

Robienia pompek i brzuszków nikt ci nie odradza, nie zaszkodzi jeśli dorzucisz to do treningu. Chodzi tylko o to, że nie spalisz nimi tłuszczu, szczególnie bez diety.

Spożywanie 2 posiłków dziennie to właśnie duży błąd, nawet jeśli nie czujesz się specjalnie głodny. Działa to na takiej zasadzie (wszelkie epitety to nic osobistego :) : organizm myśli sobie "aa ten bydlak znowu mnie głodzi, nie mogę cały dzień funkcjonować na dwóch posiłkach z budy spod dworca. Muszę na wszelki wypadek nagromadzić jakieś źródło energii (tłuszcz ofkors), żebym następnym razem nie miał problemów".

Organizm przestawia się na taki tryb, że większość makroelementów, które spożywasz, zamienia w tłuszcz, by nie zostać później na "lodzie" i mieć z czego funkcjonować :P. Tak więc jedzenie mniej przynosi zupełnie odwrotny efekt, od zamierzonego.

14.12.2010
15:32
smile
[120]

E_G300 [ Damian ]

Znacie jakieś strony z przykładowymi dietami wspomagającymi zrzucanie zbędnych kilo ?

14.12.2010
15:35
[121]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Babiczka<

Niestety cialo w pierwszej kolejnosci pobiera energie z miesni, a nie ze spalania tluszuczu.
Po pierwsze niepoprawnie sformułowane zdania, jak już powinno wyglądać tak:
Niestety cialo w pierwszej kolejnosci pobiera energie z miesni, następnie z tłuszczu. Poza tym jest dokładnie na odwrót kolego. Mięśnie nie są najlepszym składnikiem energetycznym, najbardziej wartościowym jest właśnie tłuszcz. Jeśli nie dostarczysz organizmowi odpowiedniej ilości ww (energii) to organizm zacznie pozyskiwać energię z tłuszczu, dopiero następnie z mięśni. W celu zapobiegnięciu takiej sytuacji przy długich intensywnych treningach dostarcza się organizmowi środków antykatabolicznych.

Ale tak na chłopski rozum. Gdyby było rzeczywiście jak piszesz to w jaki sposób można byłoby się zredukować? Tracąc przy tym mięśnie. Nie byłoby w tym żadnego sensu. Przy odpowiednio ułożonej diecie tego nie doświadczysz, bo z resztą redukcja polega na utracie tkanki tłuszczowej przy zachowaniu jak największej tkanki mięśniowej.

Dopiero powyzej 40 min spalany jest tluszcz.
Nie. Czas rozpoczynający utratę zbędnego tłuszczu jest uzależniony od wielu innych czynników: tętno, na czczo, czy po posiłku. Jak już chcesz tak nieładnie uogólniać to prawidłowymi liczbami byłby przedział 20-30 minut od rozpoczęcia treningu aerobowego (tylko o takim teraz rozmawiamy).

Chodzi o to, zebys cwiczyl na diecie, a nie tylko stosowal diete.
Ke? To jedno i to samo. Nie wiem jak Ty sobie te dwa sformułowania interpretujesz, jednakże w normalnym języku są to zamienne zwroty. Dieta to sposób odżywiania, jeśli ktoś stosuje miesięczną dietę, a następnie obżera się świństwami to już jego sprawa. W kulturystyce dieta to po prostu sposób odżywiania, która z zachowaniem większych, czy mniejszych zmian oparta jest na konkretnych założeniach wyznaczonych przez ćwiczącego opierająca się na zdrowym wspomagającym budowę mięśni pokarmie.

14.12.2010
15:36
[122]

Gizzah [ Pretorianin ]




Na tych dwóch stronach znajdziesz wszystko czego ci trzeba. Prawdziwe kopalnie wiedzy.

14.12.2010
16:42
[123]

kubicBSK [ Legend ]

War - no nic, chyba na parę dni odstawie storma. Nie wiem, co to za dziwny wirus mnie dopadł. Gorączka + okropny ból brzucha. Mam nadzieję, że do piątku będę w stanie ćwiczyć i krótka przerwa nie przeszkodzi mi w dokończeniu cyklu.

14.12.2010
19:21
[124]

Babiczka [ Senator ]

Whatson->

Primo. Nie pusz się tak.

Secundo

No popatrz, ale nie każdy stosujący dietę wspomaga ją ćwiczeniami i nie jest kulturystą. Nie musisz mi mówić czym jest dieta w kulturystyce.

Ustosunkowalem sie do pytania autora , stad uogolnienie. Nie napisal nic o swojej wadze itp. Mogłem mu napisać o resyntezie glukozy, ale po co?.

14.12.2010
19:33
[125]

E_G300 [ Damian ]

Mam 186 i waze 85-86 kg zależy czy rano czy wieczorem ;p chce schudnąć z 5 kg i diete juz obrałem jakie ćwiczenia będa najodpowiedniejsze na brzuch i klatke ?

14.12.2010
20:38
[126]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Secundo
Przepraszam w mordkę, ale o czym my rozmawiamy? O pani Edycie jedzącej same warzywa przez dwa miesiące? Nie, tak jak dalej wytłumaczyłem. Dieta w kulturystyce to sposób odżywiania się i tylko w takiej kategorii ją postrzegamy.

Primo. Nie pusz się tak.
Przepraszam, czasem po prostu lubię coś dobitniej powiedzieć. A że widziałem już wielu pseudo-znawców jestem przewrażliwiony.

Eg300<--- skoro nie możesz chodzić na siłkę to po raz enty polecę tego linka (widzę oczami wyobraźni jak Dessloch się uśmiecha :)) :


Ćwicz całe ciało!

14.12.2010
22:49
[127]

Dessloch [ Legend ]

ze co?
spala sie tluszcz dopiero po 40 minutach? :)

tluszcz sie spala przy ujemnym bilansie kalorycznym i odpowiedniej diecie (w sensie odpowiedni stosunek tluszcze, bialko, weglowodany). Ktos tez blednie zinterpretowal, ze organizm czerpie energie z miesni predzej niz z tluszczu.... tak. jest to prawda, ale zarazem kompletna bzdura w tym kontekscie. Bo organizm czerpie energie z WEGLOWODANOW najpierw (chyba ze jest sie na diecie ketogenicznej, gdzie czerpie z tluszczy), a dopiero w drugiej kolejnosci z miesni (tluszcz zostawia na zapas, na ciezsze czasy, organizm woli zmniejszyc mase miesniowa najpierw- bo ona jest bardzo glodna i potrzeba duzo energii by ja utrzymac).

tluszcz zawsze sie spala przy ujemnym bilansie kalorycznym, zachowujac zdrowy rozsadek, czyli dostarczanie energii w postaci weglowodanow w wystarczajacej ilosci, oraz bialka zeby miesnie same sie nie zjadaly i dopelniajac tluszczem zeby odpowiednio zachodzily wszystkie procesy.

KAZDE cwiczenie powoduje spalanie kalorii... i poki sie dostarcza energii w postaci weglowodanow, zarazem je ograniczajac - bo tym powinno sie raczej regulowac bilans kaloryczny (przy odpowiedniej ilosci tluszczu i bialka).

tak naprawde najbardziej efektywnym spalaczem jest najpierw trening silowy, lub pompki i cokolwiek i np trening interwalowy (nie aerobowy), a najlepiej HIIT... bo wiele godzin po takim treningu spala sie tkanka tlszczowa

lub nawet sam trening silowy np, bo sie najefektywniej spala miesnie (wymagaja duzo energii) i przy zastosowaniu ODPOWIEDNIO zbilansowanej diety, bedziemy spalac tluszcz.. w celu zminimalizowania spalania miesni, treningi powinny byc bez zbednego marnowania czasu, szybkie i efektywne.
przy duzej ilosci tluszczu w organizmie, mozna nawet zachowac zerowy bilans kaloryczny (jesc na swoja wage, zachowujac odpowiednie proporcje wpt), bo organizm sam naprawi bledy wczesniejszego odzywiania

15.12.2010
15:21
[128]

kubicBSK [ Legend ]

Podbije jeszcze post 105. Odstawiłem storma. Teraz pytanie, czy normalnie wznowić cykl po chorobie? Jest to 3 tydzień.

15.12.2010
16:25
smile
[129]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

mase miesniowa najpierw- bo ona jest bardzo glodna i potrzeba duzo energii by ja utrzymac
Lepiej bym tego nie ujął. Powiem więcej, masa mięśniowa jest zbędnym balastem dla organizmu, który jak tylko może stara się go pozbyć :)

Ogólnie bardzo dobry post Dessloch, konkretnie i rzeczowo.

15.12.2010
16:39
smile
[130]

Coy2K [ Veteran ]

Whatson tak czytam te Twoje posty i co rusz dostarczasz mi tyle rozrywki co dobra komedia :)

szkoda, że nie możesz edytować swoich wypowiedzi, bo najpierw piszesz jedno, a potem potwierdzasz przeciwną teorię Desslocha (ta o tłuszczu i mięśniach).

Ciekaw jestem, czy mamy do czynienia z kolejnym teoretykiem, ktory przesiaduje na forach i czyta informacje z różnych źródeł, a potem próbuje gnoić innych z mniejszą wiedzą, czy może tę "wiedzę" jakoś wcielasz w życie z pozytywnymi rezultatami.

Obstawiam pierwszy wariant :D

15.12.2010
18:44
[131]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

najpierw piszesz jedno, a potem potwierdzasz przeciwną teorię Desslocha (ta o tłuszczu i mięśniach).

Nie widzę tu żadnej sprzeczności.

Widzę, że muszę przybliżyć tobie i jednocześnie porównać wypowiedź moją i Desslocha.

Jeśli nie dostarczysz organizmowi odpowiedniej ilości ww (energii) to organizm zacznie pozyskiwać energię z tłuszczu, dopiero następnie z mięśni. W celu zapobiegnięciu takiej sytuacji przy długich intensywnych treningach dostarcza się organizmowi środków antykatabolicznych.


dopiero w drugiej kolejnosci z miesni (tluszcz zostawia na zapas, na ciezsze czasy, organizm woli zmniejszyc mase miesniowa najpierw- bo ona jest bardzo glodna i potrzeba duzo energii by ja utrzymac).


Nie ma tu przeciwstawnych opinii. Dlaczego? Bo przy odpowiedniej diecie nie doznajesz uszczerbku na masie mięśniowej. U osób początkujących a taką jest Eg300 a do niego była głównie kierowana moja wypowiedź, organizm nie będzie czerpał energię przede wszystkim z tłuszczu, jego jest duży nadmiar. Jak może wykorzystywać masę mięśniową, której dana osoba nie posiada zbyt dużo? Nie stanowi ona dla niego żadnego balastu, więc spadek wagi związany jest ze spadkiem tkanki tłuszczowej nie mięśniowej.

Ciekaw jestem, czy mamy do czynienia z kolejnym teoretykiem, ktory przesiaduje na forach i czyta informacje z różnych źródeł, a potem próbuje gnoić innych z mniejszą wiedzą, czy może tę "wiedzę" jakoś wcielasz w życie z pozytywnymi rezultatami.

Coy2K<--w sumie to sam się zastanawiam... Staram się łączyć jedno z drugim.

Podsumowując. Organizm nie czerpie energii najpierw z mięśni. Co do tego, że może tak robić to odmienna kwestia. Przy odpowiednich założeniach do tego nie dojdzie. Jako, że Dessloch wypisał te założenia to mogłem jemu przyklasnąć.

Whatson tak czytam te Twoje posty i co rusz dostarczasz mi tyle rozrywki co dobra komedia :)
Staram się ubarwiać swoje wypowiedzi. Dziękuję, że w końcu to zauważyłeś. Jeśli nie zgadzasz się z jakimś moim twierdzeniem to powiedz z jakim (konkretnie). Wtedy będę mógł wdać się w polemikę. Jak na osobę piszącą dwa razy na wątek, zbytnio nie chwalisz się swoją wiedzą. Skromność, ha?

Moja odpowiedź na post Desslocha była taka chwalebna ze względu na nasze częste różnice w zdaniach. To tak btw.

15.12.2010
19:19
[132]

Coy2K [ Veteran ]

nie ma sensu się rozpisywać. Wystarczą czytaty...najpierw Twój:

mięśnie nie są najlepszym składnikiem energetycznym, najbardziej wartościowym jest właśnie tłuszcz. Jeśli nie dostarczysz organizmowi odpowiedniej ilości ww (energii) to organizm zacznie pozyskiwać energię z tłuszczu, dopiero następnie z mięśni.

teraz Desslocha:

organizm czerpie energie z WEGLOWODANOW najpierw (chyba ze jest sie na diecie ketogenicznej, gdzie czerpie z tluszczy), a dopiero w drugiej kolejnosci z miesni (tluszcz zostawia na zapas, na ciezsze czasy, organizm woli zmniejszyc mase miesniowa najpierw- bo ona jest bardzo glodna i potrzeba duzo energii by ja utrzymac).

reasumując: Ty twierdzisz, że najpierw energie czerpie się z tłuszczy, potem z mięśni, Dessloch twierdzi inaczej co jest właśnie słusznym stwierdzeniem, bo gdyby było jak piszesz, to każdy miałby kratę na brzuchu ;))

tak więc sprzeczność jest, a może raczej obłuda ? zrozumiałeś jaką głupotę napisałeś i próbujesz teraz zmieniać front ? owszem głupotę... i Twoje tłumaczenia są teraz daremne, bo zacytowany post jest jednoznaczny.

Nie tyle się nie zgadzam, co bawią mnie niektóre Twoje wypowiedzi, zwłaszcza ten o coca coli, której broń boże nie wolno pić :D czasem zastanawiam się czy piszesz tak całkiem serio czy jesteś takim fanatykiem siłowni i zdrowego odżywiania, że wszystkiego sobie odmawiasz :)

ja się swoją wiedzą nie dzielę, bo opiera się ona na moich wieloletnich doświadczeniach na zasadzie prób i błędów i sprawdzania co jest odpowiednim bodźcem dla mojego organizmu, a co nie. Jeśli coś się dla mnie sprawdza to się tego trzymam, mimo żę dla kogoś innego będzie to bardzo niekonwencjonalne podejście.

15.12.2010
19:42
[133]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Trenuje piłke nożną więc aerobów mam wystarczająco. Trenuje na rzeźbę i mam takie pytanko. Czego najwięcej powinienem jeść ?? Nie chce jakiejś diety rozpisanej co na śniadanie obiad itp Nie jem jak wczesniej jakiś chipsów batonów itp jem zdrowo co mama gotuje plus dużo jogurtów warzyw owocow ;p Po treningu co najlepiej jeśc ?

15.12.2010
19:52
[134]

Gizzah [ Pretorianin ]

Po treningu węglowodany (tutaj dowolność, mogą być z niższym lub trochę wyższym IG), białko koniecznie, tłuszczu możesz nie spożywać.

15.12.2010
19:52
smile
[135]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

przy odpowiedniej diecie nie doznajesz uszczerbku na masie mięśniowej. U osób początkujących a taką jest Eg300 a do niego była głównie kierowana moja wypowiedź, organizm nie będzie czerpał energię przede wszystkim z tłuszczu, jego jest duży nadmiar. Jak może wykorzystywać masę mięśniową, której dana osoba nie posiada zbyt dużo? Nie stanowi ona dla niego żadnego balastu, więc spadek wagi związany jest ze spadkiem tkanki tłuszczowej nie mięśniowej.

Przeczytaj jeszcze raz.


każdy miałby kratę na brzuchu
Ależ buńczuczne stwierdzenie. Otóż nie, nie masz racji nawet przy kwestionowanym przez ciebie założeniu tak by nie było.

zacytowany post jest jednoznaczny.
Wyobraź sobie, że możemy podzielić ludzi ćwiczących w dwóch stopniach: początkujący z nadmiarem tkanki tłuszczowej (nie będzie dostrzegalna utrata tkanki mięśniowej, Dlaczego> Już napisałem wcześniej)i zaawansowani z nadmiarem tkanki tłuszczowej (u nich może być dostrzegalna utrata masy mięśniowej).
Rozpatrujemy kwestią osoby początkującej, a ta nie musi się obawiać jakiekolwiek utraty tkanki mięśniowej, gdyż ta jest tak niewielka, że organizm nie będzie z niej czerpał. Przy ponadprogramowej nazwijmy to masie organizmowi będzie ona wadziła. Wtedy następuje drugi przypadek. Od każdej reguły są odstępstwa.

Powracając do sprawy coca coli. Szczerze? Czytając twój post doszedłem do wniosku, że ciężko mi będzie ciebie nie obrazić :) Ale powstrzymam się od utarczek słownych.

Jako, że jesteś osobą której trzeba wszystko rozrysować czarno na białym ostrzegam przed użyciem następującej hiperboli.

"Czy mogę palić trawkę i jednocześnie ćwiczyć.Ale tak tylko raz na jakiś czas"
Odpowiedź: Otóż nie, nie możesz. Nikt Ci jej nie poleci. Paląc ją robisz to na własną odpowiedzialność.

Już łapiesz o co chodzi.
Najważniejsze są dobre zwyczaje i nawyki. Cola jest środkiem, który nie jest wskazany dla osób ćwiczących. Jeśli zjesz pizze, popijesz colą nic ci się nie stanie. Nic się nie zmieni. Jednak mówimy tu o pewnych przyzwyczajeniach. Cola jest definitywnie złym przyzwyczajeniem. Nikt ci jej nie doradzi, nikt ci jej nie zabroni. Słowem, chcesz to pij i tyle.
Coy proszę cię nie rozwódź się nad tak błahą kwestią. Nikt nie będzie cię prowadził za rączkę i mówił: No możesz się napić, ale tylko łyk, później miesiąc przerwy. Nie to nie o to chodzi.
Mam nadzieję, że zrozumiałeś mój głęboki przekaz jakże zręcznie ukryty pod płachtą dobrych przyzwyczajeń, które trzeba kształtować.


ja się swoją wiedzą nie dzielę, bo opiera się ona na moich wieloletnich doświadczeniach na zasadzie prób i błędów i sprawdzania co jest odpowiednim bodźcem dla mojego organizmu, a co nie. Jeśli coś się dla mnie sprawdza to się tego trzymam, mimo żę dla kogoś innego będzie to bardzo niekonwencjonalne podejście.

To zgoła samolubne z twojej strony. Każdy ćwiczący posiada wiedzę praktyczną. Ja również staram się badać swój organizm, gdyż to jest podstawa kulturystyki. Nie odkryłeś Ameryki :)

A tak w ogóle to powinniśmy zakończyć to przepychankę. Lina niech pozostanie na środku, a każdy wyciągnie dla siebie właściwe lekcje i tyle :)
Pozdrawiam.

<------------------------Znak pojednania :)

matirixos<--- po treningu ww o niższym ig są wskazane. Będą się dłużej przyswajać, co jest konieczne po intensywnym wysiłku :)

15.12.2010
19:53
smile
[136]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Sorry że tak chaotycznie napisane ;p IG ??

15.12.2010
19:56
[137]

Gizzah [ Pretorianin ]

Indeks glikemiczny, wskaźnik wpływu produktów na poziom glukozy we krwi. Po ludzku - im wyższe IG tym gorzej :P

15.12.2010
19:59
[138]

matirixos [ BLAUGRANA ]

To po treningu i siłce co najlepiej jeść ;p Ostatnio banany jem masowo :D

15.12.2010
20:02
[139]

Gizzah [ Pretorianin ]

Spójrz wyżej, napisałem ci co masz jeść :P
A jeśli ci chodzi o przykładowy posiłek to może być: grillowana pierś z kurczaka, ryż brązowy, surówka, sok pomarańczowy.
Jak już mówiłem, po treningu nie będzie wielkiej szkody, jeśli spożyjesz coś z wyższym IG, może być ziemniak (najlepiej gotowany lub pieczony, nie smażony).

Banany możesz jeść bezpośrednio po treningu, ale na pewno nie zastąpi to posiłku potreningowego.

15.12.2010
20:03
[140]

matirixos [ BLAUGRANA ]

ok dzięki ;]

15.12.2010
21:11
[141]

matisf  [ Konsul ]

Btw, tak chwila mineła ale musiałem przetestowac to i owo...
Nie rozpisalem się w diete co dokladnie jem bo mi się nie chcialo, jem ok kieruje się rowniez indeksem.
Z tego co wyglada moj apetyt powstal sztucznie poprzez kawe, mialem napiety okres i dosc duzo spozywalem tego trunku, zaprzestalem i po problemie
:)

Czy herbata czarna ma jakies bardzo negatywne dzialania na organizm, bez cukru i bez cytryny

15.12.2010
21:30
smile
[142]

matirixos [ BLAUGRANA ]

Czyli próbować jeść rzeczy który mają ten czynnik najmniejszy ;] ???

Dobra dzięki za porady. Bedę patrzył na ten indeks ;]

15.12.2010
21:30
[143]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Czy herbata czarna ma jakies bardzo negatywne dzialania na organizm, bez cukru i bez cytryny


Nie. Działą pobudzająco chyba najbardziej z wszystkich odmian herbat, gdyż zawiera największą ilość teiny.

matrixos<---Generalnie tak.

15.12.2010
21:48
[144]

Coy2K [ Veteran ]

Whatson właśnie o tym piszę.

Nie będę dzielił się swoimi doświadczeniami, bo np. nie odmawiam sobie czekolady, chipsów czy właśnie coca-coli. Co prawda prócz 3 treningów siłowych w tygodniu dochodzą także 4x aeroby, więc i odmawiać sobie nie musze, a efekty i tak są.
Ameryki odkrywać nie zamierzałem tym stwierdzeniem, jedynie tyle, że znam swoj organizm na tyle, zeby wiedziec co mogę a czego nie mogę. Tego samego nie będę polecał komuś początkującemu, bo to by mu raczej zaszkodziło. To właśnie miałem na myśli.

Są pewne złote zasady, których powinno sie trzymać, cała reszta jest na tyle elastyczna, ze można sobie pozwolić na "eksperymenty". To właśnie miałem na myśli pisząc powyższe.

Przykład z trawką jest o tyle zabawny, że paliłem, ćwiczyłem i nie wpłynęło to w żaden sposób na osiągane rezultaty. Zresztą dlaczego miałoby wpłynąć ? THC to nie amfetamina

jeszcze w sprawie coli - nie chodzi o to co napisałeś tylko w jaki sposób. Zabrzmiało to tak poważnie jakby cola była silną trucizną i to właśnie mnie rozbawiło :)

16.12.2010
13:01
[145]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Przykład z trawką jest o tyle zabawny, że paliłem, ćwiczyłem i nie wpłynęło to w żaden sposób na osiągane rezultaty.

Znowu nie dostrzegasz przesłania. Nie chodzi mi o to, czy to wpływa negatywnie, czy nie tylko czy się powinno.

Fakt, że mój wywód zabrzmiał tak patetycznie był zamierzony ;]

To właśnie miałem na myśli. To właśnie miałem na myśli pisząc powyższe.
Ok. Rozumiem :)

21.12.2010
08:22
smile
[146]

Leilong [ STARSCREAM ]

Wróciłem na siłownię po dłuższej przerwie :) Właściwie ćwicze już od miesiąca, ale efekty jak narazie przyzwoite.

Waga 73 kg, wycisk 85 kg, rewelacji nie ma, ale wszystko przede mną :D

21.12.2010
15:07
[147]

Dessloch [ Legend ]

nom ja rowniez wrocilem na silke... w koncu w pl wybralem w miare dobra i bliso silownie i zobaczymy jak tym razem bedzie z samozaparciem...

10kg przytylem przez glupie leki i ciekawe czy da sie je zrzucic bez odstawiania lekow (co bedzie za dobre pol roku dopiero).

zobaczymy jak bedzie


wracajac do coli... i jej straszliwej szkodliwosci. Czasami dobrze dla psychiki zrobic jedna szkodliwa rzecz, ale sprawiajaca przyjemnosc i budujaca sile psychiczna... a psychika w diecie najwazniejsza, niezaleznie od tego jaki sie chce cel osiagnac. np ja. nie lubie koli z reguly, ale raz na miesiac lapie mnie ochota na nia... zimna, puszeczke coli.. i to mi starcza na miesiac, zeby zaspokoic swoj glod colowy.

21.12.2010
23:45
[148]

Leilong [ STARSCREAM ]

Doradźcie mi w jakiego supla zainwestować, moje wyniki takie jak pisałem post wyżej, czyli 73 kg wagi, 85 w wycisku.

Na początku bralem cytonoxa na pompe, wczoraj skończyłem 1,3 kg stak massacre. Od nowego roku znowu trzeba kupić jakiś nawóz :D Tylko teraz nie mam pomysłu co:P Zostało mi jeszcze pół beczki Cyto, ale to tylko przed treningiem, a co w międzyczasie ?
Kreatynka jakaś, jeszcze jeden stack, może gainer?
Dodam że jestem studentem mieszkam w akademiku i nie moge sobie raczej pozwolić na jakąś zbilansowaną normalną dietę, bo po prostu nie mam na to czasu, spędzając pół dnia na uczelni...

22.12.2010
02:48
[149]

Coy2K [ Veteran ]

skoro po dłuższym czasie wróciłeś na siłownie to po co na początek ładować się w suple ?

nie lepiej poćwiczyć na sucho ? organizm przez pewien czas będzie sam na siebie pracował bez pomocy wspomagaczy

22.12.2010
09:52
[150]

Leilong [ STARSCREAM ]

Ale to nie jest tak że kiedyś byłem wielki, a teraz sie odbudowuje...
Już osiągnąłem to co kiedyś...

A supli potrzebuje bo pisałem że nie jem zbyt dobrze w tym akademiku...

22.12.2010
15:50
smile
[151]

Coy2K [ Veteran ]

hehe ale wszyscy wiemy jak przerwy działają na efekty siłowe i wizualne, zwłaszcza po dłuższej przerwie. Minie troche czasu nim wrócisz do tego co osiągnąłeś kiedyś. Tylko bez wciskania bajek że podczas tej przerwy nie miałeś spadków.

Powrót na siłownie po długiej przerwie można porównać do początków na siłowni. Wtedy też ludzie chcą zaczynać od supli, a przecież ten pierwszy kop dla organizmu jest lepszy niż stack.

Jeśli nie jesz zbyt dobrze, to nie potrzebujesz stacków czy kreatyn. Potrzebujesz białka i węgli żeby uzupełniać posiłki, a nie chodzić na pompie :)

z węgli Ci nic nie polece, bo ostatni raz się węglami opychałem ze 2 lata temu - mass xxl od treca.
Z kolei białko od dłuższego czasu wchłaniam Matrixa od syntraxa. Bardzo dobra rozpuszczalnosc, fajny smak i przede wszystkim duża zawartość białka. Nie jest to co prawda Nectar, ale i tak pierwsza klasa :)

22.12.2010
22:01
[152]

tomo3101 [ PLaYeR ]

A ja planuję wielki powrót na siłkę :D

24.12.2010
12:05
smile
[153]

Leilong [ STARSCREAM ]

Warto łączyć trening siłowy na zimę z typowo wytrrzymałościowym, jak np. pompki?

24.12.2010
14:25
[154]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Widzę, że polubiliście te pompki :)

Warto łączyć trening siłowy na zimę z typowo wytrrzymałościowym

Generalnie są to dwa różne założenia treningowe.
Także nie łącz.

24.12.2010
15:11
smile
[155]

Leilong [ STARSCREAM ]

Także nie łącz.

A mógłbyś to jakoś uargumentować?

24.12.2010
16:06
[156]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Generalnie są to dwa różne założenia treningowe.

To jest argumentacja :)

Szerzej? Proszę:
Trening siłowy opiera się przede wszystkim na niskiej ilości powtórzeń, często wymuszonych, aczkolwiek nie zawsze. Niektórzy wtedy właśnie stosują fazy negatywne pomijając pozytywne. Zaś trening wytrzymałościowy jest jego dokładnym przeciwieństwem. Mniejszy ciężar idzie w parze z większą ilością powtórzeń. To tak jak budować dom jednocześnie go burząc. Mija się z celem, nie ma sensu. Dwa różne założenia :)

24.12.2010
16:20
[157]

matisf  [ Konsul ]

wszystkiego najlepszego na swieta :)

24.12.2010
16:40
[158]

Gizzah [ Pretorianin ]

Duża ilość powtórzeń i mniejszy ciężar są też charakterystyczne dla kulturystów w okresie przygotowawczym (którego celem jest maksymalne dorzeźbienie). Nie wiem, czy jest sens zaczynać w ogóle ten trening, kiedy jednocześnie sam mówisz, że trenujesz siłowo. W jakim celu chciałbyś te pompki zaaplikować? Chyba nie dla zwiększenia siły, co? ;)

Meri Krismas.

24.12.2010
17:26
[159]

Leilong [ STARSCREAM ]

Myślałem że po prostu podciągnę wytrzymałość trenując pompki, ale skoro mówicie że nie to... musze się jeszcze gdzieś dokładniej dowiedzieć :)

24.12.2010
20:38
smile
[160]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Leilong<---- nie darzysz nas ufnością?

Słuchaj, kulturystyka opiera się na pewnych założeniach, które z czasem ulegają pewnym modyfikacją, jednak nigdy drastycznie się nie zmieniają. Nikt "znający się na rzeczy" nie doradzi ci treningu wytrzymałościowo-siłowego, gdyż jeden wyklucza drugi. Owszem może poznać nowe spojrzenie, poczuć świeży powiew rozwiązań treningowych, ale tylko i wyłącznie w jakiś granicach. Także fakt, że ktoś doradzi ci powyższy trening nie traktuj jako pretekst. Dlaczego? Bo trening ten nie jest właściwy. Dlaczego? Patrz wyżej!

24.12.2010
22:02
[161]

Gizzah [ Pretorianin ]

Wytrzymałość w jakim sensie? Wytrzymałość kondycyjną, czy chcesz podnosić większe ciężary? Jeśli to pierwsze, pompki to nie sposób. A jeśli chcesz po prostu być silniejszy, to myślę, że są dużo lepsze metody treningu i sposoby zwiększania mocy.
To tak jakby przycinać trawnik nożyczkami, mając w garażu kosiarkę schowaną.

24.12.2010
22:23
[162]

ch18 [ ZIP Skład ]

Panowie a ja się pochwalę swoimi osiągnięciami w podciąganiu. Otóż korzystam z treningu na podciąganie ze strony www.podciaganie.pl i powiem wam, że jestem już w za połową i czuję ogromny przyrost siły. Przed tym treningiem podciągałem się 12-14 razy a teraz już ok 24. Plecy bardziej umięśnione oraz znaczny wzrost masy mięśniowej oraz ogólnej kondycji fizycznej organizmu i nie mówię tylko o plecach a także o mięśniach pleców, dwugłowego ramienia, naramiennych oraz przedramiennych.

24.12.2010
22:47
[163]

matisf  [ Konsul ]

ch18 -> jesli ten system robisz jako trening jest ok, jesli zaczynarsz go robic oprocz treninu czy cwiczysz normalnie np na mase, sile i zaczynasz jeszcze robic ten system nie jest juz okej. za duzo cwiczen przepala sie miesnie

24.12.2010
23:02
[164]

Gizzah [ Pretorianin ]

Ogólnie podciąganie się nachwytem to świetne ćwiczenie na najszersze, wielu kulturystów nie wyobraża sobie bez tego treningu pleców. Ja również zawsze grzbiet rozpoczynam od 3 szybkich serii.

24.12.2010
23:15
[165]

NightRaver [ Centurion ]

Takie szybkie pytanko.
Czy kupno witamin np. tych -
Ma jakis sens?, nie czuje ze brak mi jakis witamin, ale chyba takich rzeczy nigdy za wiele ?:)

24.12.2010
23:44
[166]

Gizzah [ Pretorianin ]

Mam dokładnie taki sam pack. Musisz sam określić, czy nie brakuje ci odpowiednich witamin w diecie, jak sam powiedziałeś - takich rzeczy nigdy dość. Jakoś bardzo drogie to nie jest, a na pewno pomoże.
Czy działa? Nie wiem, ja na sobie zauważyłem, że jestem mniej zmęczony, odkąd zacząłem brać witaminki, więc może coś to jednak daje :)

25.12.2010
00:14
[167]

NightRaver [ Centurion ]

Dzieki wielkie, i takiej odpowiedzi oczekiwalem :). Wesolych.

25.12.2010
21:00
smile
[168]

ch18 [ ZIP Skład ]

matisf-> teraz podciąganie jest moim głównym treningiem gdyż zbytnio teraz na studiach nie mam czas nawet na siłownie skoczyć a opróćz pdociągania to pompki, wfy, basen

25.12.2010
23:12
smile
[169]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

ch18<--- osobiście nie wierzę w brak czasu, a raczej w niechęć wykupienia go kosztem innych zajęć tudzież brak zapału. Marne wymówki i tłumaczenia. Studia, praca, szkoła a wszystko składa się do jednego wielkiego braku czasu. A kto ma czas, tak naprawdę, ja się pytam? :)

25.12.2010
23:22
smile
[170]

irenicus [ Mareczek ]

Whatson --> w czas nie trzeba wierzyć, on po prostu jest, a do tego zawsze jest go mało :) Niektórzy mają tak napięty tygodniowy grafik, że wcisnąć tam jeszcze 2 razy w tygodnu wycieczke na siłownię graniczy z cudem. Wykupienie kosztem innych zajęć mówisz? Mam nie iść do pracy/na uczelnie żeby iść pomachać żelastwem? No wai.
Po drugie, z takich treningów będzie niewiele pożytku skoro i tak nie będzie miał czasu i możliwości na porządną regeneracje, zamiast coś osiągnąć to się spali :)
To co robi teraz w zupełności wystarcza na zachowanie formy i zdrowia... :)

25.12.2010
23:50
smile
[171]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Witam wszystkich siłaczy ! ...

Ćwiczę sobie już kawałek tak bardziej z przyjemności. Siłownia poprawiła u mnie kondycje i ogólną sprawność fizyczną. Dzięki siłowni zaobserwowałem również poprawę umiejętności piłkarskich ! :) na przykład 10kg temu łatwiej było mnie wytrącić od piłki albo przepchnąć w walce . Również w windsurfingu zauważyłem poprawę zdolności motorycznych i ogólnej szybkości reakcji na zmieniające się warunki. No jednym słowem dobra ta siłownia i na te święta życzę wam wytrwałości w walce o dobre mięcho! :)

Sporadycznie już wchodzę do tego wątku, ponieważ zdecydowałem, że będe ćwiczył z kolegą pod okiem internetowego trenera. Mamy ustalony trening, dietę, pomiary i wszystko więc nie poszukuje ostatnio rad i inspiracji. Ale zawsze miło Was odwiedzić...

Na pocieszenie uaktualniam fotkę pleców, robiona "na sucho" przed chwilą :P (kiedyś x części temu wrzucałem :P) .

Zaczynałem 2 lata temu. 173cm wzrostu 58 kg :) 28 w bicu, 95 w klacie, małe udko i żadnej łydki. No patyk dosłownie. Teraz mam 75 kg, 37 w bicu, 110 w klacie, uda po 58cm i łydka prawie 39cm.

Jakby kogoś to interesowało ;P ....

W planach mam 80 kg i rozmiary jakie tam będą to będą. Oby dobrze było wszystko wyrzeźbione to będe zadowolony. Może za rok wpisze się tutaj że osiągnąłem cel. Tego sobie życze. Na razie ciężka praca przede mną....

Powodzenia wszystkim !


O siłowni, po siłowni |Część 15|  - Zax_Na_Max
26.12.2010
00:44
[172]

Dessloch [ Legend ]

Po drugie, z takich treningów będzie niewiele pożytku skoro i tak nie będzie miał czasu i możliwości na porządną regeneracje, zamiast coś osiągnąć to się spali :)

oj cos pitolisz z brakiem czasu, a szczegolnie z brakiem czasu na regeneracje.
jaki tu czas potrzebny? samo sie regeneruje, przy braku czasu na silownie, nie da sie narzekac na brak czasu na regeneracje, bo regeneracja to wlasnei niechodzenie na silownie.
wiec albo jedno albo drugie.

a skoro ci brakuje poswiecic 4-5 godzin tygodniowo na silownie, to polecam przemyslenie swojego zarzadzanie czasem, bo ci cos ewidentnie nie wychodzi

kazdy kiedys tam gdziestam studiowal, pracowal na pelen etat i przy okazji mial dodatkowych miliard zajec... ale jakos na silownie po pracy znajdowalo sie czas:) wiec to nie jest wymowka.

nikt ciebie nie zmusza, to twoj wybor, ale jak sam sobie wmawiac bedziesz ze nie masz czasu na nic, to w koncu wykonczysz sie.
zwieksz efektywnosc zarzadzania nim. przemysl to co robisz w typowy tydzien... i zobacz z czego mozesz zrezygnowac, co ci marnuje czas, kiedy robisz cos totalnie bezproduktywnego (ogladanie tv, siedzenie na forum i odswiezanie co 10 sekund czy ktos cos ciekawego napisal, itd itp).

26.12.2010
10:44
[173]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Dessloch<--- nikt ciebie nie zmusza, to twoj wybor,
To co robi teraz w zupełności wystarcza na zachowanie formy i zdrowia... :)

Nie dziwota więc, że narzekasz na brak czasu skoro brak siłowych ćwiczeń ci odpowiada. Jeśli pasuje ci tak jak jest, to po co masz wykupywać sobie czas?
Logiczne myślenie, po co więc przypinasz łatkę z nazwą 'brak czasu'...

26.12.2010
19:16
smile
[174]

Leilong [ STARSCREAM ]

A ja dalej chcę drążyć temat pompek, czyli pakowanie siłowe/wytzrymałościowe.

Powiedzmy że przekonaliście mnie, żeby nie ćwiczyć jednocześnie dużymi ciężarami i pompek, a co jakbym np. zrobił sobie teraz miesiąc przerwy w wyciskaniu żelaza i zamiast tego po prostu machał pompeczki 3 razy w tygodniu, a w inne dni podciagania na drążku, wszystko ze strony 100x.pl ? Czy taka radykalna zmiana podejścia ma sens czy też nie bardzo?

PS: Też bym wrzucił fotkę, ale to może jak się spompuje a nie na sucho :D

26.12.2010
20:52
smile
[175]

William_Wallace [ Generaďż˝ ]

Leilong --> Zalezy jaki masz cel 1.Masa mięśniowa 2.Siła 3.Rzeźba 4.Okres regeneracji/odnowy 5.Rehabilitacja 6.Rekreacja 7.Wytrzymałość

26.12.2010
20:58
[176]

Gizzah [ Pretorianin ]

Jeśli odczuwasz taką potrzebę, by odpocząć - całkiem dobry pomysł. Jeżeli czujesz zmęczenie fizyczne i psychiczne, taka przerwa od siłowni na pewno pomoże. No ale jak planujesz wymienić żelastwo na pompki tylko dlatego, żeby spróbować planu z tej strony, dla mnie jest to co najmniej dziwne :P
Nie chcę zaprzeczać skuteczności pompek czy podciągania, ale czy te domowe ćwiczenia będą choć w połowie tak skuteczne, jak normalny trening na siłowni - nie ma szans.

Ale jeszcze raz się powtórzę. Nikt ci nie może niczego zabronić, pytanie tylko, czy warto?

26.12.2010
21:53
smile
[177]

Leilong [ STARSCREAM ]

Dobra rozumiem Was, czyli póki zima jadę typowo w masę / siłę, a koło maja trochę się podrzeźbię pompkami i podciąganiem :)

26.12.2010
23:23
[178]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

koło maja trochę się podrzeźbię pompkami i podciąganiem :

Nie wiem którego posta tak zinterpretowałeś. W każdym bądź razie jest to zła interpretacja :)

Ćwiczysz dla siebie. Jeśli jesteś zdania, że osiągniesz wyśnione, a co najmniej realnie wytyczone efekty osiągając rzeźbę, której nie powstydziłby się sam Michał Anioł robiąc pompki o podciągając się to zdaj się na intuicję. Jeśli już zauważyłeś ukryty sens tej wypowiedzi, to wybij sobie z głowy ten plan i ćwicz "normalnie".

Owszem, dobrze jest eksperymentować, ale IMO nie aż w takim stopniu.

29.12.2010
19:14
smile
[179]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Dessloch<---- Tak się składa, że doskonale wiem, czym jest zbilansowana dieta. Sęk tkwi w twoim spojrzeniu na istotę tego hasła. Dieta zbilansowana polega na pewnej równowadze, odpowiednich proporcjach między ww, białkiem, a tłuszczem czyt. przewaga węgli nad białkiem w granicach 5-6g na kg masy ciała, przy czym białko ok. 2g na kg masy ciała, tłuszczy ok 1g. Mniej więcej stosunek 60%:30%:10%. Takie są założenia diety zbilansowanej. Otóż nie każda dieta musi być dietą zbilansowaną. Low Carb to chociażby inny rodzaj diety.

Spokojnie Dessloch, nie chodzi o to, czy mi jest ciężko coś zrozumieć, czy Tobie tylko na wzajemnej wymianie poglądów. Chyba nie ma w tym nic złego. Tak jak już wcześniej pisałem. Wiele dróg prowadzi do jednego celu.. Każdy obiera własną. Ale z twoim spojrzeniem w tej kwestii w ogóle się nie zgadzam. Wyjaśnij!

29.12.2010
23:24
[180]

Dessloch [ Legend ]

dieta low carb tez jest zbilansowana, tylko wedlug innych zalozen.
glowna mysla przewodnia w fachowej literature, jest to, ze dieta zbilansowana.
pierwszy lepszy link z googli:

"Prawidłowe żywienie to dostarczanie organizmowi niezbędnych składników odżywczych, czyli energii oraz składników niezbędnych do utrzymania zdrowia i wszystkich funkcji organizmu.

Składniki odżywcze dzielą się ze względu na swoje podstawowe funkcje na 3 grupy:
Energetyczne: węglowodany, tłuszcze ( w mniejszym stopniu białko);
Budulcowe: białko, składniki mineralne, kwasy tłuszczowe;
Regulujące: witaminy, składniki mineralne.
Nie istnieje produkt spożywczy, który zawierałby wszystkie niezbędne składniki odżywcze w odpowiednich, potrzebnych dla organizmu ilościach. Tylko wykorzystanie wielu różnych produktów pozwala na właściwe zbilansowanie diety.

Zbilansowana dieta powinna uwzględniać produkty spożywcze z następujących grup:
produkty zbożowe;
warzywa i owoce;
mleko i przetwory mleczne;
mięso (czerwone, drób, wędliny), ryby i jaja;
ograniczone ilości cukru, soli i tłuszczu.".

i dlatego tez moze byc dieta zbilansowana redukcyjna, na mase, low carb, a nawet ckd.
chodzi o trzymanie sie z gory zalozonych proporcji, okreslona ilosc posilkow, czerpac bwt z jak najbardziej zroznicowanych zrodel itd itp.

zbilansowana w dietach to nie jest termin ksiegowy.
po prostu musi sie wszystko zgadzac, co do zalozen danej diety, danego planu.
dbac o to jak, kiedy i co jesc.

30.12.2010
11:37
[181]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Widzę, że termin zbilansowana traktujesz, jako określenie odpowiednich proporcji w każdym posiłku. Ciężko jest nazwać dietą typowo zbilansowaną, jeśli nie przedstawia ona nominalnych proporcji, tych które we wcześniejszym poście wypisałem. Owszem zawsze będzie to jakieś zbilansowanie, ale nie te powszechnie rozumiane. Kwestia nazewnictwa, po prostu.

30.12.2010
11:53
[182]

Dessloch [ Legend ]

mialbys racje i teraz, gdyby nie prosty fakt, ze dalej nie ma konsensusu, jakie powinny byc dokladne proporcje bwt... bo tutaj jest wiele "szkol". Juz nie mowiac o czynniku ludzkim, gdzie dla jednego optymalna zbilansowana jest inna niz drugiego czlowieka.
sa to z reguly dywagacje czysto teoretyczne i z badania na badanie sie zmienia, modyfikuje te zalozenia.

stad slowo zbilansowana jest mocno umowne i samo w sobie ma znaczenie, ale nie precyzuje na jakich zasadach jest zbilansowana. Stad trzeba z reguly dana diete szczegolowiej opisac. Co np w bilansie kalorycznym z reguly nie ma juz takich dylematow- chociaz tez ma wiele zalozen kore trzeba sprecyzowac

30.12.2010
16:12
smile
[183]

War [ wideout ]

Ehh, a mi przy barku, w okolicy pachy, pojawił się pierwszy w życiu rozstęp... :/ Mam nadzieję, że dalej nie pójdzie.
Kurwa, hardkorowy koksu byłby ze mnie dumny. Nie było opierdalania się, to są efekty :P

30.12.2010
16:56
[184]

matisf  [ Konsul ]

War-> nie chce cie straszyc, ale jak nie powstrzymasz pojdzie dalej, trza sie udac do apteki i kupic krem, prewencja najwazniejsza

30.12.2010
17:25
smile
[185]

War [ wideout ]

matisf -> A możesz coś konkretnego bez recepty polecić?

30.12.2010
20:44
[186]

matisf  [ Konsul ]

Niestety nie, ja sie zaniedbalem i jest umnie tragedia mnie ratuje wizyta u kosmetyczki ale z tym zbieram sie, pojdziesz powiesz w aptece ze chcesz masc po ciazy na raztepy i ci panie da :)

01.01.2011
23:04
[187]

AcMilan1899 [ Rossoneri ]

mam pytanie. Ostatnio (13 grudnia) skonczyl mi sie cykl kreatynowy. Mysle teraz nad jakąś odżywką znowu na mase mięśniową, ale zeby to nie byla kreatyna gdyz nastepny cykl zaczne dopiero od polowy lutego... Neiw eim co sobie kupic , koledzy doradali mi gainera lub białko.
Waze 82 kg mam 174 cm wzrosu... wmiare szybko łapie mase wiec nie mam za bardzo z tym problemu, choc ostatnio nie czuje wzrostów masy... chodze na siłkę 8 miesięcy
Co poradzicie ?

02.01.2011
00:31
[188]

Coy2K [ Veteran ]

zdjęcia nie widziałem, ale coś mi się zdaje, że powinieneś pomyśleć raczej o zrzuceniu kilku kg, bo możesz mieć predyspozycje do łapania wody po tej kreatynie, albo najzwyczajniej w świecie - tłuszczu

02.01.2011
00:43
[189]

AcMilan1899 [ Rossoneri ]

No muszę przyznać że trochę tłuszczu mam zwłaszcza w okolicach brzucha. fakt ze nie jest to jakos rażące, ale zasłania troche mięśnie. Choc z drugiej strony ja chce łapać mase żeby być 'wielki" a dopiero jak będe duzy to chałem zaczac robic rzeźbe... Nie wiem tak to sobie zawsze wyobrazałem. radzice troche schudąc albo cos takiego. ? Chce wyglądać troche jak taki koksik, ale nie wiem właśnie czy teraz zaczac troche spalić tłuszc czy nadal wjeżdzac w mase ... hymmm

Ale jak wracajac do poprzedniego pytania jaką byscie polecili odżywke ?Mysalem albo cos na mase albo do uzupełnienia diety, bo teraz szkola sie zacznie to znowu za bardzo nie bedzie czasu na diete...


P.S - ja zamierzałem robić tak niej więcej do Kwietnia robic full mase a potem bym zrzucał niepotrzybny tłuszcyk i zmienił rozpiske na rzeźbe i tak na wakacje zeby jakos wyglądać ;)

02.01.2011
00:54
smile
[190]

Coy2K [ Veteran ]

hmm masować się do kwietnia przy wadze 82kg ? to chcesz do 100kg dobić ? potem ciężko Ci będzie zrzucić wagę żeby sylwetka była estetyczna a nie otłuszczona, no ale to już Twoja sprawa.

a jak chcesz wyglądać jak koksik to rzeźbić się nie musisz, oni wszyscy wyglądają jakby żarli karmę dla świń ;)

ps. do kwietnia masa (z tego co pamiętam to już w październiku się masowałeś) a potem przez 2 miesiące chcesz się wyrzeźbić ? trochę nierealne założenia :)

02.01.2011
01:33
[191]

AcMilan1899 [ Rossoneri ]

wiesz...nei chodzi mi ot to zeby sie wyrzeźbić,a le zeby nie bylo widac ze mam tam jednak troche tego tłuszczu. I az tak jak te stereotypowe koksy to tez nie chce wyglądać xD

Szczerze mówiąc narazie tego tłuszcyku nie chce mi sie zrzucać, ajk przyjdzie ten kwiecien to bede biegał, jezdzil rowerami z kolegami to tez troch bedzie raźniej ;) Narazie jednak chce troche nabrac masy miesniowej a potem sie zobaczy ;p

Ogolnie klate mam nawet, nawet wyglądającą, z brzuchem toche gorzej bo jak usiade to te opnki jednak widac xD no i łapy mi sie nie podobają bo proównając do tułowia są troche małe ;)
Zarzuce fote moze jeszce na dniach ;)

A co do tego supla to co bys polecił ? czy moze poczekac do tego ltego i znowu zaczac kretke brac >?

02.01.2011
02:37
[192]

Coy2K [ Veteran ]

moj kolega też swego czasu miał taką mini "obsesję" (178cm, 95kg). Nie wiem z czego to wynikało, tłumaczył że jak zaczynał to ważył te 55kg i nie chce znowu być chudy, mimo że mowa była o zrzuceniu raptem kilku kg, bo na brzuchu już mu się troche odkładało :)
nie wnikałem ale z czasem sam doszedł do wniosku, że masowanie się to jedno, ale tłuszczu też przybywa.

Teraz waży jakieś 6kg mniej, ale ciężko mu przychodzi zrzucanie tych kg (głównie przez psychikę...on po prostu nie chce zrzucać, może dziewczyna go poprosiła :P), a na brzuchu jak tłuszczyk był tak dalej jest :)

gdyby kontrolował to na bieżąco to teraz nie miałby tego problemu.

Niestety ja Ci nic nie polecę bo jedyne co biore to białko, a ostatni raz jak brałem co innego (węgle, kretkę czy stacki) to było pare lat temu. Teraz wole ćwiczyć na sucho,
stąd nie jestem na bieżąco z nowościami na rynku :)

03.01.2011
14:41
[193]

AcMilan1899 [ Rossoneri ]

Zdecydowałem się jednak na białko. I moje pytanie jakie byscie mi polecili ? Tak do 100 zł moge dac i zeby mi to starczyło tak na 2 miesiące... ?
I czy takowe białko mozna brac nom stop czy tez jest to jakis cykl tak jak w przypadnku kratyny ?
jak byscie mogli to odpowiedzcie

03.01.2011
15:57
[194]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Matix Syntraxa, Dymatize Elite Whey Protein to bardzo dobre białka, ale cena zarówno jednego, jak i drugiego przekracza twój budżet, także jakieś WPC Ostowia (ludzie bardzo sobie chwalą).

03.01.2011
16:26
[195]

Coy2K [ Veteran ]

białko do 100zł na 2 miesiące ? zapomnij

zakładając że brałbyś dwie porcje białka dziennie (30g na porcje) to potrzebowałbyś ponad 3.5kg białka... za taką cenę to nie kupisz

03.01.2011
16:37
[196]

Dessloch [ Legend ]

np:


wychodzi mniej niz 100zl na 2 miesiace :)

coy2k--> a kto mu kaze 2 porcje dziennie jesc.
po pierwsze musi wiedziec ile obecnie bialka wcina w pozywieniu.
Jesli musialby 2 porcje dziennie brac, tzn ze ma zrypana diete i zle sie odzywia

a porcje dziennie to jak najbardziej, wiekszosc odzywek bialkowych mozna sie zmiescic.

ww olimpowski to tylko strzal w slepo losowowy brany, na 73 dni, biorac np tylko w dni treningowe jako suplement jak najbardziej miescisz sie w 100zl na 2 miesiace., a nawet jakby sie codziennie bralo to jakby nie patrzec, 73dni to i tak wiecej niz wymagane.

co nie zmienia faktow ze rewelacji z takim budzetem nie bedzie, ale jako suplement wystarczy

03.01.2011
17:12
[197]

Gizzah [ Pretorianin ]

Ja od siebie dodam tyle, że na białku nie warto oszczędzać i zawsze lepiej jest dołożyć te kilka złotych, niż kupować wątpliwej jakości syf.

Nie mówię akurat o białku Olimpu, bo to solidna firma i na pewno jest dobre jakościowo, ale przestrzegam przed oszczędzaniem, bo naprawdę można się przejechać (tutaj lekki zwrot do Ostrowi. Nie chcę robić antyreklamy, ponieważ tak naprawdę nic tej odżywce zarzucić nie można, ale moim zdaniem lepiej jest te dwie, trzy dychy dołożyć i kupić coś, co naprawdę ma smak i przede wszystkim dużą zawartość dobrej jakości białka).
Z czystym sumieniem mogę polecić białko Synthraxa. Genialne smaki, świetna rozpuszczalność, wszystko super. Cena to około 110-119zł za 2.2kg worek. Warto.

03.01.2011
19:18
[198]

x360fan [ Chor��y ]

Mam okazje chodzić na siłownie 4x/miesiąc, czyli 1 w tygodniu. Czy jeśli trzymałbym odpowiednią dietę, brał odpowiednio dobrane białko, miał dobry trening to będę miał dobre efekty? Czy przy treningu 1x w tyg. nie mam na co liczyć?

03.01.2011
20:16
[199]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Gizzah<---- zawsze, a przynajmniej przeważnie droższe=lepsze. Wiadome więc, że korzystniej wpłynie na organizm białko droższe, bardziej renomowane.
Sam nie kupuję białka w proszku, gdyż nie mam takiej potrzeby, a białko ostrowi podałem dlatego, że ludzie rzeczywiście je polecają, jest na nie duży popyt, generalnie dobry stosunek jakość-cena. Ale oczywiście masz rację, że lepiej dołożyć i kupić coś, co w pewnym tego słowa znaczeniu będzie nas satysfakcjonować.

03.01.2011
21:55
[200]

Gizzah [ Pretorianin ]

x360fan, jeśli liczysz na jakieś poważne rezultaty, to raz w tygodniu to stanowczo za mało. 3x to takie niezbędne minimum, ale zależy też czego oczekujesz.

03.01.2011
22:01
[201]

AcMilan1899 [ Rossoneri ]

Troche poczytałem opinii i chyba wybiore te białko ; Olimp Whey Protein Complex 100%
Co o nim myślicie ? Brał ktoś z was ? Zamierzam brać te białko z myślą o masie ;)
Czy dobrze wybrałem wg. was ? Pomyslalem i doloze troche wiecej kasy na te białko ;)

03.01.2011
22:27
smile
[202]

Uri90 [ Legionista ]

były czasy jak się na siłkę uczęszczało ;) nie to co teraz :/ trzeba sie wziąć za siebie chyba !

04.01.2011
00:49
[203]

lostfan15 [ Konsul ]

Bierze z was ktoś aminokwasy? Jak je przyjmować? Wg zaleceń producenta, czy 1g BCAA na 10kg masy ciała?
Różnie ludzie podają bo wg producenta dziennie bierze się ok 3-4.5 g BCAA, a np przy mojej wadze powinienem brać 8. I jeśli mógłby ktoś polecić dobre BCAA (w stosunku cena/ilość).

Np. takie?


04.01.2011
14:42
[204]

simian-raticus [ Generaďż˝ ]

Wziąłem dzisiaj 180 na klatę . . . metka + omka + kreatynka!


O siłowni, po siłowni |Część 15|  - simian-raticus
04.01.2011
15:05
[205]

matisf  [ Konsul ]

simian-raticus -> zal ci?

04.01.2011
19:34
smile
[206]

E_G300 [ Damian ]

po co wgl ćwiczyć ..
Pozatym nie wiem ile w tym prawdy ale ja bym tego nie kupił ;d

04.01.2011
19:52
[207]

Coy2K [ Veteran ]

ten obrazek najlepszy :)

depilacja, oliwka johnson's baby, dobre oświetlenie i 50 pompek - recepta na lepszy wygląd ;)


O siłowni, po siłowni |Część 15|  - Coy2K
07.01.2011
01:35
[208]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

Od poniedziałku zamierzam rozpocząć pierwszy cykl na kreatynie. Wybrałem Universal Creatine Powder. Czytałem na różnych forach o dawkowaniu i zalecają brać:
DT: 5g na czczo rano + 5g po treningu
DNT: 5g na czczo rano + dodatkowo ale nie koniecznie 5g po południu lub przed snem

"Problem" jest mianowicie taki, że wstaję o 10, jem śniadanie (płatki kukurydziane + musli na mleku + 2kromi chleba razowe z masłem orzechowym) i ok 10:50-11 zaczynam już trening, który trwa 1-1,5godziny i zastanawiam się czy może być taki krótki odstęp czasowy pomiędzy braniem jednej i drugiej dawki (2,5godziny w moim wypadku)? Czy lepiej np. przebudzić się o 8, wziąć 5g, pójść spać by o 10 wstać, śniadanie i na trening?

Na pierwszy cykl wystarczą 4tygodnie czy może być dłużej?

194cm/91kg, cel:masa, staż: ok 1,5roku, początkowo treningi w domu, od marca siłownia z przerwami na wrzesień/październik. Dieta jako taka jest, wspomagana jeszcze odżywką białkową (wpc łowickie), ale od poniedziałku zamierzam wyrzucić cały nabiał, poza mlekiem i zastąpić go drobiem, ale to jeszcze zobaczę. Chodzi mi o same dawkowanie krety i długość cyklu :)

07.01.2011
01:57
[209]

kubicBSK [ Legend ]

Jeżeli chce Ci się wstawać i brać kreatynę z rana - ok, ale nie widzę żadnych przeciwwskazań, żebyś brał ją o 10. I tak jesz ją na czczo, więc whatever. Co do długości cyklu, to spokojnie możesz ciągnąć dłużej, nawet 8 tygodni, szczególnie jeśli widzisz, że dalej są jakieś efekty.

07.01.2011
13:29
[210]

Dell` s [ d-_-b ]

Proszę o pomoc w dobraniu dla mnie jakiejś diety. Jak patrzałem po różnych forach to tam diety składają się z takich dań które ja rzadko jem. I raczej nie będę miał jak specjalnie smażyć/gotować ryżu lub piersi z kurczaka. Proszę o jakąś nie max. wydajną dietę tylko o taką żebym dał radę. ;) Jakie informacje to tego będą potrzebne?

07.01.2011
15:52
[211]

Gizzah [ Pretorianin ]

Jeśli chcesz przejść na dietę, a jednocześnie zakładasz, że nie będziesz jadł dań, z której się składa, to jaki jest sens w ogóle zaczynać? Wóz albo przewóz.
Niestety diety z reguły odrzucają jedzenie, które spożywa 80% polskiego społeczeństwa. Albo decydujesz się na jakąś dietę (w zależności od celu, który chcesz osiągnąć), albo rezygnujesz.

07.01.2011
17:02
[212]

Dell` s [ d-_-b ]

Gizzah to zaproponuj jakąś dietę choćby link do niej. Ew. coś się w niej zmieni. Chyba że ta zmiana nie będzie miała sensu. No ale cóż.

07.01.2011
17:27
[213]

Gizzah [ Pretorianin ]

Na ślepo za wiele Ci nie powiem. Czego oczekujesz od diety? Chcesz zrzucić zbędne kilogramy, czy przybrać na masie? Chodzisz na siłownię, trenujesz coś jeszcze, czy nie. Jak odżywiałeś się do tej pory? Twoja waga, wzrost, wiek?

07.01.2011
17:46
smile
[214]

Dell` s [ d-_-b ]

Czego oczekujesz od diety? Chcesz zrzucić zbędne kilogramy, czy przybrać na masie?
Przybrać na masie.
Chodzisz na siłownię, trenujesz coś jeszcze, czy nie.
Byłem dwa razy u kolegi na siłowni. I zamierzam tam ćwiczyć u niego. Trenuję MMA. ;)
Jak odżywiałeś się do tej pory?
Normalnie jak normalny przeciętny człowiek. Czyli dużo słodyczy i pepsi itp. I ogólnie nie patrzałem czy odżywiam się zdrowo czy nie..
Twoja waga, wzrost, wiek?
Waga: 55kg. Wzrost: 175cm. Wiek: 14 lat.
P.S. pytam w imieniu brata jakby co. ;)

07.01.2011
17:49
smile
[215]

Coy2K [ Veteran ]

Normalnie jak normalny przeciętny człowiek. Czyli dużo słodyczy i pepsi itp

skąd przeświadczenie, że "normalny przeciętny człowiek" pochłania tony słodyczy i pepsi ?

07.01.2011
17:52
[216]

Dell` s [ d-_-b ]

skąd przeświadczenie, że "normalny przeciętny człowiek" pochłania tony słodyczy i pepsi ?
Nie mówię że pochłaniam tego dużo, ale jeśli nie masz diety to pewnie pepsi pijesz. Nie mówię że codziennie dwa litry. Powinieneś zrozumieć o co mi chodziło. ;)

07.01.2011
18:12
[217]

Skrz@t [ Radosny Futbol ]

Dells -> po pierwsze zwieksz ilosc weglowodanow, zebys przybral na masie ogolnie. Ale nie chodzi o cukry, tylko wpierdalaj makarony,ryz, owoce warzywa, ogranicz pepsi, jakies tigery czy redbulle,batony. Pij wode mineralna, 5 posilkow dziennie, nie musza byc mega duze wazne zeby byly czeste i nie czul glodu. W twoim wieku( czy tam niby brata) musisz jesc wszystko, bo to jeszcze etap rozwoju. Wszystko ale z odpowiednimi proporcjami. Pamietaj nie jakies kanapeczki, czy zupki chinskie na obiad tylko elegancki MIĘSNY obiad albo rybny, nie zapominajac o warzywach i owocach.

Co do silowni 14 lat to wedlug mnie za malo, na typowe treningi, ale ogolonrozwojowka sie przyda.
Naucz się poprawnie wykonać technicznie ćwiczenie na mniejszym ciężarze, niż kozakować na większym i robić to na odpierdol. Sen 8-9h, bo to podczas odpoczynku mięśnie się regenerują i rosną.

07.01.2011
18:32
[218]

Coy2K [ Veteran ]

jeśli ktoś nie ma diety nie znaczy wcale że musi popadać w skrajność i jeść wszystko co niezdrowe.

07.01.2011
18:48
[219]

micmur13 [ Generaďż˝ ]

Adamek - Kliczko już oficjalnie!

07.01.2011
19:03
[220]

lostfan15 [ Konsul ]

Odpowie mi ktoś na [203] jak dawkować BCAA? Każdy producent pisze swoje, i się gubię.
Chyba, że ktoś poleci coś na szybką regenerację?

07.01.2011
19:16
smile
[221]

Dell` s [ d-_-b ]

Skrz@t -> Dzięki. Ale co on ma ograniczyć? A czego ma najwięcej wpierdalać. Ryż to można sobie ugotować to nie problem, makaron zresztą też. Więc co mam jeszcze jeść. Jakąś konkretną rozpiskę polecicie?

Co do silowni 14 lat to wedlug mnie za malo, na typowe treningi, ale ogolonrozwojowka sie przyda.
Czemu uważasz że za mało?

07.01.2011
19:30
[222]

Skrz@t [ Radosny Futbol ]

Bo pewne ćwiczenia nie nadają się na tym etapie wzrostu człowieka np. martwy ciąg, czy wyciskanie na barki. Po prostu rośniesz kości, stawy muszą dojrzeć.
Oczywiście można chodzić na siłownie, ale nie wszystko na hura.

Ja Ci nie rozpisze diety, bo nie znam Twojego organizmu i nie jestem dietetykiem.
Ugotować nie problem, ale jak rodzice robią obiad, czy jesz gdzieś na stołówce obiad, to zjedz go cały. Bez śniadania nawet nie ma co wychodzić z domu.

Co do ryżu, kaszy, jak to co mięso,ryby, do tego surówka czy coś w ten deseń. na deserek jakiś owoc. Witaminy i minerały są bardzo potrzebne nie tylko do koncentracji i funkcjonowania organizmu ale i w osiąganiu lepszych wyników w nauce np. Kwasy omega-3.
Do szkoły bierzesz sobie kanapeczkę z kotletem. Jak jesteś twardy psychicznie (bo janusze mogą się śmiać z ciebie ) bierzesz do pojemnika wczesniej ugotowany ryż/czy makaron wymieszany z szynka i zoltym serem pokrojonym na kawalki jesz sobie elegancko lyzeczką. Albo serek wiejski z jakimś owocem. Jajka też są ważne, tak samo mleko np. z owsianką.

Z czipsów nie urośniesz taka prawda. Wiem, że są ograniczenia w przygotowaniach jedzenia, ale da się to obejść. Dla chcącego nic trudnego.

lostfan15- > a nie mozesz brac tego bcaa, jak jest napisane na opakowaniu ?

07.01.2011
19:42
[223]

Gizzah [ Pretorianin ]

Dzięki. Ale co on ma ograniczyć? (...) Więc co mam jeszcze jeść.
Wydało się ;)

W budowaniu mięśni najważniejsze jest białko, więc powinieneś spożywać je w sporych ilościach (podstawowa wartość to 2g na 1kg ciała, jeśli nie wiadomo od czego zacząć, ta wartość zawsze jest optymalna). Do tego jak już kolega wyżej napisał ryże, makarony, ciemne pieczywo, dużo warzyw, owoców, pamiętać o piciu większej ilości wody, spożywać zdrowe tłuszcze (czy to z ryb, oliwy z oliwek, tabletek), nie zapominać o nabiale: twaróg, serek wiejski itp (najlepiej przed snem).

No i podkreślę, to co najważniejsze: BEZ ŚNIADANIA NAWET Z DOMU NIE WYCHODŹ. I poprzez śniadanie nie mówię o dwóch kanapkach z serem i herbatką. Ma być spory, pełnowartościowy posiłek. To już nie pod względem kulturystyki, a własnego zdrowia i odpowiedniego rozwoju.

07.01.2011
19:59
[224]

heaton1910 [ Pretorianin ]

203 / 220

bcaa ja biore rano lyzeczke taka od herbaty i na wieczor przed snem

a w treningowy dzien rano po treningu i przed snem

07.01.2011
21:25
[225]

lostfan15 [ Konsul ]

Chodziło mi o to, że każdy producent inne dawki podaje.

BCAA Activlab
Jedna porcja to:
L-leucyna 2,5 g
L-walina 1,25 g
L-izoleucyna 1,25 g
L-glutamina 3,5 g

BCAA Olimp Xplode
Jedna porcja to:
L-leucyna 3 g
L-walina 1,5 g
L-izoleucyna 1,5 g
L-glutamina 1 g

A tutaj Aminostar podaje:
Jedna porcja (3 kapsy) to:
L-leucyna 1g
L-izoleucyna 0.25 g
L-walina 0.25 g


I dlatego spytałem czemu takie dziwne dawki.

heaton1910 - mogę wiedzieć jakiej firmy?

07.01.2011
21:28
smile
[226]

heaton1910 [ Pretorianin ]

takie

bcaa i glutaminy nigdy mało wiec mozesz sypac smialo :) tzn nie przeginaj tez bo wysikasz :D

07.01.2011
22:58
[227]

Dessloch [ Legend ]

I raczej nie będę miał jak specjalnie smażyć/gotować ryżu lub piersi z kurczaka. Proszę o jakąś nie max. wydajną dietę tylko o taką żebym dał radę. ;) Jakie informacje to tego będą potrzebne?

jesli dla Ciebie ugotowanie ryzu i kurczaka to szczyt kulinarnych zdolnosci, to odpusc sobie w ogole:)

08.01.2011
01:59
[228]

Blink! [ Generaďż˝ ]

Witam!

Bardzo proszę o pomoc:) Właśne stuknęło mi 21 lat i zaczęła mnie denerwować 1 rzecz, a mianowicie: przy wzroscie 173 cm i wadze ok. 65 kg (czyli raczej szczupły ze mnie chłopak) mam basior z piwska :( Powoli zaczynam wyglądać jakbym był w ciąży. Jak zrzucić sam bęben, bez straty wagi? Jakie cwiczenia polecacie? Jakąś diete? Musze całkowicie zrezygnować z piwka, czy jednak 1-2 piwka raz w tyg jeszcze przejdą? Serdecznie pozdrawiam !

08.01.2011
10:41
[229]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Jak zrzucić sam bęben, bez straty wagi?
Nie jesteśmy jasnowidzami. Nie powiemy ci ile utracisz kilogramów po zrzuceniu zbędnego balastu. I w ogóle co w tym dziwnego, że stracisz na wadze? Nie rozumiem. Chcesz schudnąć bez straty wagi? Niemożliwe. Chyba że mówimy to o dodatkowym treningu siłowym, odpowiedniej diecie i przyroście mięśniowym. W innym wypadku waga na pewno spadnie.
Poza tym wiedz, że tłuszczu nie spala się miejscowo, więc radzę nie owijać brzucha pasami z mango, czy sreberkiem kuchennym.

Jakie cwiczenia polecacie?
Dużo ruchu przede wszystkim. Biegi, jazda na rowerze, pływanie, ogółem aktywne spędzanie czasu. Z twojego postu nie wynika, że masz zamiar uczęszczać na siłkę, a jedynie zrzucić bęben, także nie będę rozwijał się w tej kwestii.

Jakąś diete?
Na początek ogranicz wszelakiej maści słodycze, tudzież napoje słodzone. Możesz po prostu mniej jeść albo zastosować dietę z ujemnym bilansem kalorycznym albo stosować się do 10 wskazówek żywieniowych w celu wyrobienie sobie dobrych nawyków.



Musze całkowicie zrezygnować z piwka, czy jednak 1-2 piwka raz w tyg jeszcze przejdą?

Ach, ten odwiecznie poruszany temat. Mięsień piwny tzw. tak?
Otóż wbrew pozorom to nie piwo jest największym sprzymierzeńcem chciwego brzucha, a raczej ogrom wykwintnych potraw (chipsy, golonka itp) permanentnie podawanych przekąsek "zagryzałek".
Zdrowy rozsądek nade wszystko.

08.01.2011
13:09
[230]

Dessloch [ Legend ]

i piwo, bo gladko wchodzi i ma najwyzszy mozliwy ig jaki moze miec:)
ze tak szybbko sie spala i prerbia w tluszcz, stad tez wokol brzucha tworzy sie od razu...
(tzn otluszczasz narzady wewnetrzne).

wiem bo sam ten problem zawsze przerabialem cyklicznie... niezaleznie o diety piwo jednak jest najwekszym wrogiem.
a zakasek do piwa nigdy nie jem

08.01.2011
14:13
[231]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Dlatego tak jak powiedziałem należy zachować przede wszystkim zdrowy rozsądek.

piwo jednak jest najwekszym wrogiem.
W takim razie jesteś jakimś ewenementem. Chyba, że chlejesz na umór :)
Znam naprawdę wiele osób, którym piwo nie przeszkadza tak jak Tobie.
Organizmu się nie wybiera, jak to mówią :)

U osób, których dotychczasowy sposób odżywiania się nie miał nic wspólnego z przykładną dietą, nie powinno się dokonywać drastycznych zmian. Powolutku, powolutku... organizm też nie poradzi sobie z diametralnym przestawieniem spożywanych produktów.

Piwo na pewno nie jest wskazane, jednak jeszcze nikt nie powiedział, że osoba ćwicząca musi go unikać jak ognia. Dlaczego, ponieważ tak jak powiedziałem, to nie tyle piwo jest złe, co posiłki "okołopiwne".

Tak samo z colą. Jeśli już nie potrafimy się opanować i po długiej przerwie wypijemy szklankę tego "świństwa" to broń Boże nie łączmy tego z pizzą, czy innym tego typu pożywieniem, chyba że jako niepoprawni altruiści chcemy stworzyć raj dla komórek tłuszczowych.

08.01.2011
14:49
[232]

matisf  [ Konsul ]

Pany, oglnie sie masuje, tluszczu nie wiele przybylo waga skoczylo 4 kg w gore, i takie pytanie, kiedy mozna sie przygotowywac na sezon letni? miech wystarczy, czy rozciagnac na dluzej?

08.01.2011
17:13
[233]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

matisf<---ja zacznę na 2-3 miechy przed.

Zacznę w maju tak myślę :)

08.01.2011
17:30
[234]

matisf  [ Konsul ]

Brzmi rozsadnie, pytam daltego ze sprobowalem sobie wczesie odpoczynku od ciezkiego zelastwa zrzucac wage no i ku mojemu zaskoczeniu bardzo fajnie to poszlo, ale faktycznie 2,3 miechy to rozsadne zeby przyzwyczaic organizm
Dzieki :)

08.01.2011
18:30
[235]

Deton [ klein Zwerg ]

Ja tak, zacząłem chodzić na siłownie na początku grudnia. Facet mi i dwom kumplom pokazywał
jak właściwie ćwiczyć, oddychać itd. Teraz już radzimy sobie sami.
Chciałbym, żeby to dawało jakieś efekty, poczytałem trochę w necie i chciałbym to tak rozplanować (siłownia 3x w tygodniu):

pon:
klatka + triceps

środa:
plecy + biceps

pt:
nogi + barki

Tak jest dobrze? Brzuch chciałbym ćwiczyć we wtorki, czwartki i soboty (ABS II). Na wiosne jeszcze chciałbym
zacząć biegać i jeździć rowerem, ale nie wiem czy starczy mi tyle samozaparcia (zawsze nienawidziłem biegać, ale kondycja jako taka leży).

Chciałbym robić 4 serie danego ćwiczenia, tylko nie wiem ile tych ćwiczeń.
Dajmy na to poniedziałek. 3 ćwiczenia na plecy i 3 na triceps? Razem 24 serie, wydaje się sporo, ale nie wiem jak to powinno wyglądać.
Chciałbym, żeby trening trwał tak godzine łącznie (nie licząc 10 min rozgrzewki).

Ogólnie póki co celem jest zwiększenie siły, masy i zrzucenie tłuszczu. Waże 80kg, mam 192cm.

Prosiłbym o jakieś uwagi co do moich zamierzeń, jakieś porady dla nowicjusza itp :)

08.01.2011
18:51
smile
[236]

Narel [ Pretorianin ]

jest gdzies w internecie jakas strona na ktorej mozna sobie ustawic plan cwiczen?

08.01.2011
19:02
[237]

Dessloch [ Legend ]

tak. jest.

08.01.2011
19:20
[238]

Narel [ Pretorianin ]

troche za malo sie znam na tym zeby samemu to ogarnac a jest strona z gotowymi juz treningami np na rzezbe?
czy lepiej pojsc po prostu do typa na silowni i poprosic go zeby sam mi cos ulozyl biarac pod uwage urzadzanie jakie na tej silowni sa a jakich nei ma?

08.01.2011
19:29
[239]

Pawel150 [ Konsul ]

Witam.Gdzies od od 10 miesiecy cwicze w domu pompki podciaganie na drazku hantle brzuszki i mam pytanie co do pompek.Pompki robie raz w tygodniu i nie wiem ile rodzajow naraz moge robic i ile serii.Teraz robilem 2 rodzaje pompek 2 serie po 20 kazdego rodzaju czyli razem 4 serie po 20.Rodzaje pompek chce zmieniac co miesiac.Znajomy polecil mi robic 4 serie kazdego rodzju po 12-10-8 i 4 seria max.Cwicze na mase.Jaki wariant polecacie?

08.01.2011
21:40
[240]

matisf  [ Konsul ]

Pawel150 -> na masę pompkami nie wiele zdziałasz, po za tym dieta, dieta, dieta.

Narel-> tam na tej stornie jest dokładnie wszystko opisane, łącznie z przykładami, przecież nie możemy powiedzieć ci jakie ćwiczenia lubisz jakie ci pasują...

Deton -> plan ok, natomiast ja bym zmienił, barki bym ćwiczył z tricepsem, a nogi z klata.
Przy klacie triceps sie męczy, szczególnie jak robisz pompki na poręczach, przy barkach też, ale mniej po za tym jest rozgrzany że wystarczy go lekko ruszyć i juz puchnie.

Co do ćwiczeń to musisz sobie dobrać sam ja wole zrobić więcej ćwiczeń, znaczy rodzajów ćwiczeń a mniej serii czyli 4 ćwiczenia po 3 serie, oczywiście przy ćwiczeniach na masę sile ważne są serie rozgrzewające, czyli takie gdzie ciężar jest taki, ze możesz zrobić 12 powtórzeń bez problemu, potem dopiero przechodzisz na cos cięższego, gdzie liczba powtórzeń może być już mniejsza, albo robisz ćwiczenia z powtórzeniami negatywnymi.
Cale ćwiczenia zajmują mi nie więcej niż godzinę razem z rozgrzewką, jeśli przekraczam ten czas zmniejszam na następnym treningu trochu ciężar żeby nie przechować.
A absII na brzuch jest dobre

09.01.2011
12:33
[241]

Klaczki [ In Search Of Sunrise ]

Cześć. Witam po długiej przerwie. Potrzebuję czegoś na wzmocnienie stawów. Polecicie jakiś suplement?

09.01.2011
13:46
[242]

o^scar^^ [ GRWD ]

Idz do apteki i poproś coś na stawy. Najlepiej idz do lekarza i skonsultuj się z nim bo Ci nogi czy ręce wysiądą i będziesz na wózku jeździł...

Bierz witaminy i na razie odpocznij od treningu, to powinno pomóc..

11.01.2011
21:21
[243]

Leilong [ STARSCREAM ]

Klaczki@ ja brałem glukozamine, ale nie spodziewaj się szybkich efektów, raczej kilka tygodni.

12.01.2011
00:13
[244]

Dessloch [ Legend ]

glukozamina joint flex i tych slow szukaj w suplemencie (firme wg uznania, ogolnie suplement nalezy do bardzo drogich, ale tez i skutecznych).
do tego ofkors calcium + d witamina

no i omega 3, ktor wbrew pozorom duzo daje na wiele innych rzeczy

12.01.2011
08:55
smile
[245]

Klaczki [ In Search Of Sunrise ]

Dziękuję za pomoc

12.01.2011
20:53
[246]

AcMilan1899 [ Rossoneri ]

Siema kupiłem dzisiaj takie białko : elite white protein isolate
I na etykiecie napisane jest zeby stosowac 1 porcje dziennie, a porcja to 30 g.
Na internecie przeczytałem natomisat ze najlepiej brać 2 porcje, więc nie wiem
Po obliczeniach wyszło mi ze jak biore jedną dawke to zarzywam w ciagu dnia z 110 g białka a moje zapotrzebowanie wg obliczen to az 160 wiec nie wiem czy zwiekszyc czy nieprzesadzać.

12.01.2011
21:13
[247]

Gizzah [ Pretorianin ]

Bierzesz tyle odżywki, ile brakuje ci samego białka w diecie. Może to być jedna, a nawet 3 czy 4 porcje (jak dieta jest skopana).

A porcja odżywki nie równa się ilości białka zawartej w tej odżywce. To, że przyjmujesz 30g ODŻYWKI nie oznacza, że przyjmujesz tyle samo białka. Strzelam, że tam będziesz miał około 24g białka na porcję.

I jak ci wyszło te 110g? Biorąc nawet 4 porcje odżywki (4x30g, umownie jedna porcja to zawsze tyle), nie da ci to 110g samego białka. Poczytaj etykietę z tyłu, tam masz wszystko czytelnie wyjaśnione.

12.01.2011
21:17
smile
[248]

kubicBSK [ Legend ]

I jak ci wyszło te 110g? Biorąc nawet 4 porcje odżywki (4x30g, umownie jedna porcja to zawsze tyle), nie da ci to 110g samego białka.

To 110g, to chyba cała ilość białka spożywanego w ciągu dnia. Czyli odżywka(30g) + dieta. Trochę biednie.

Zamiast proszku, dorzuć więcej białka w żarciu. Podejrzewam, że jednak dieta "skopana":)

Czyli jesz 80g białka bez odżywki - to tyle co kot nasrał, biorąc pod uwagę, że głupia kostka twarogu ma 40g:)

12.01.2011
21:41
[249]

Gizzah [ Pretorianin ]

Ach, rzeczywiście, źle zrozumiałem.

AcMilan1899, jasne, że zwiększyć. 110g białka na dobę to stanowczo za mało dla osoby, która chce trochę masy wrzucić. 2g na kilogram ciała to minimum, ale możesz dobić do 2.5-3g nawet.
Jedz więcej białka pochodzącego z mięs - zwiększ kotlety ze 100g na 200g, mieszaj kurczaka/indyka z rybą, to też dobre źródło.
Możesz próbować cielęcinę, wołowinę, jeśli masz dość kury.

12.01.2011
22:34
[250]

Leilong [ STARSCREAM ]

Bierzesz tyle odżywki, ile brakuje ci samego białka w diecie. Może to być jedna, a nawet 3 czy 4 porcje (jak dieta jest skopana).


Nie zgodzę się ;p z proszku uzupełniamy tylko 30% dziennego zapotrzebowania, 3-4 porcje dziennie to bezsens, i tak sie tego nie przyswoi, a wątroby szkoda.

12.01.2011
22:42
[251]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Odżywki białkowe, węglowodanowe, gainery i tp. stosujemy w celu uzupełnienia niedoborów w diecie, nie całkowitego jej zapełnienia :)


suplement
1. «tom zawierający uzupełnienie dzieła»
2. daw. «dodatek, uzupełnienie»
• suplementowy


Nic dodać, nic ująć. Suplementy, odżywki traktujemy tylko i wyłącznie, jako uzupełnienie.

12.01.2011
22:46
[252]

AcMilan1899 [ Rossoneri ]

Tyle że nie mam czasu na jakąś dobrą dietę, staram sie jednak tego białka zjeśc jak najwięcej moje dania wyglądają tak ;

- sniadanie : 2 kromki, czarnego chleba z ziarnami z serem i szynka i do tego płatki z mlekiem

- 2 śniadanie: w szkole, 6 kanapek z serem i szynką ( są złozone wiec wychodzi 3 zlozone ;p) + banan

obiad : tu róznie ale zawsze mówie tatuśkowi zeby przygotowywał z jak najwiecej makaronu, ryzu, mięs najczesciej na obiad mam :
- ryba z warzywami i ryzem / gulasz z makronem lub kaszą / zapiekanka z makaronem lub ryzem i z piersią z kurczaka, mięsem indyczym i mięsem mielonym / piersi z kurczaka smazone z ryzem

- po treningu jem 100 g jogurtu naturalnego z 2 garsciami płatków owsianych

- kolacja to najczesciej jakas jajeczniczka / platki z mlekiem i zawsze twarozek wiejski

ja dokladnie nie liczylem tego bialka ile dostarczam organimowi w ciagu dnia, wiec to bylo na oko...

No i do tego dojdzie białko w ktorym jednej porcji (30g) jest 23 g białka ...

Postaram sie dorzucic cos co moze oferowac wiecej tego białka le jest mi ciezko bo nie mam zabardzo czasu

12.01.2011
22:47
[253]

Gizzah [ Pretorianin ]

Oczywiście, zgodzę się, że lepiej jest jak najwięcej białek przyjmować z pożywienia - to prawda.

Tylko co wątroba ma tu do rzeczy? ;)


Oj chłopie, ta dieta to delikatnie mówiąc - tragiczna jest. W śniadaniu za mało białka, w szkole jesz dużo pieczywa, a domyślam się, że tej szynki są małe plasterki, a więc takie sobie źródło protein (stąd te braki...). Obiad może być. Po treningu JOGURT Z PŁATKAMI?? Posiłek potreningowy to jeden z najważniejszych w ciągu dnia, jesli w tzw. "oknie anabolicznych" nie dostarczysz wszystkich wartości odżywczych, to klapa jednym słowem. Po treningu koniecznie mięso, koniecznie ryż/kasza/owsianka/ziemniaki, do tego surówka z oliwą z oliwek - to tylko przykład. Jogurt wypier***asz, w całej rozciągłości znaczenia tego słowa ;)

No i brak czasu to żadne wytłumaczenie, można bardzo szybko pełnowartościowe jedzenie przygotować. Też chodzę do szkoły, ale znajduję tą chwile czasu, by sobie z rana kurczaka do szkoły zrobić. Dla chcącego nic trudnego.

12.01.2011
23:06
[254]

AcMilan1899 [ Rossoneri ]

Wiesz co, a co sądzisz o zjedzeniu niedojedzonego obiadu ?
Bo zawsze ojciec mi robi obiad na 2-3 dni wiec zawsze mi zostaje ?

12.01.2011
23:08
[255]

AcMilan1899 [ Rossoneri ]

Sorry za podwojny post, trening koncze o 19-19,30

12.01.2011
23:46
[256]

Gizzah [ Pretorianin ]

No jeśli ci zostaje i wciąż nadaje się do spożycia, to chyba może być. Pytanie tylko co z walorami smakowymi takiego odgrzewanego żarcia.

Spróbuj też może sam sobie coś ugotować. Żadnych wielkich umiejętności kulinarnych nie trzeba mieć na podstawowe posiłki (na te bardziej wymyślne w sumie też).
No i kobiety lubią facetów, którzy sami sobie żarcie zrobić potrafią ;)

Od razu dodam: staraj się, by twój posiłek przedtreningowy (czyli tzw. "obiad") był zjedzony nie później niż 1.5h. Najlepiej też, jakbyś przed treningiem spożywał węglowodany złożone o niskim indeksie glikemicznym (brązowy ryż, kasza jęczmienna/gryczana, razowy makaron). Biały ryż, biały makaron, ziemniaki możesz zostawić na posiłek po treningu.

12.01.2011
23:46
[257]

Coy2K [ Veteran ]

hmm płatki owsiane na kolacje ?
mają dość wysokie IG no i to spora dawka węgli... jeśli chcesz się zalać tłuszczykiem to jak najbardziej zalecane na kolacje ...w innym wypadku wrzuciłbym w to miejsce coś innego

12.01.2011
23:52
[258]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

mięso, koniecznie ryż/kasza/owsianka/ziemniaki, do tego surówka z oliwą z oliwek - to tylko przykład. Jogurt wypier***asz, w całej rozciągłości znaczenia tego słowa ;)

Taa... Ryż, ziemniaki, wywalić jogurt :) . Jeżeli komuś doradzasz to rób to dobrze, bo on może doradzić to samo innemu człowiekowi. Wnioskuje, że niewiele łączy Twoją wiedzę z prawidłową dietą.

Dobra dieta opiera się głównie na produktach typu mleko, jogurty, maślanki, tuńczyk, owoce i mięso. Jak ktoś Ci mówi, żebyś wyrzucił jogurt z diety to go wyśmiej. I oczywiście 100g jogurtu to mało. Powinieneś wciągać 500g na drugie śniadanie.


12.01.2011
23:56
smile
[259]

kubicBSK [ Legend ]

Zax_Na_Max - dla kogo ta dieta? Chyba nie dla osoby, która chce urosnąć:)

12.01.2011
23:56
[260]

Gizzah [ Pretorianin ]

Zax - bez obrazy, ale to temat o siłowni. Ty natomiast wklejasz tu dietę dla zdesperowanych pięćdziesięciolatek. Jeśli już zarzucasz komuś niewiedzę, to sam najpierw zerknij na to, co piszesz ;)

Wklejam przykładowy dzień z diety w dzień treningowy. - dzień treningowy czyj? Piłkarza?
Gdzie posiłek przedtreningowy, potreningowy? Gdzie źródła białka? Człowieku, skąd ty to wytrzasnąłeś? Co to w ogóle jest?

13.01.2011
00:02
[261]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Panooowie... stosuję tę diete już dłuższy czas. Mniej więcej da się zrobić na niej 0,5kg mięśnia tygodniowo. Siła idzie bo dla mnie mam już 150 w przysiadzie i 110 na płaskiej (75kg chłopak). I cały czas rosnę. Po treningu zawsze pije Gainera z mlekiem a kolacja wypada przed siłownią bo ćwicze o 20stej.

Także. Nie wiem z czym macie problemy :)

13.01.2011
00:08
[262]

Gizzah [ Pretorianin ]

Dieta to sprawa indywidualna, owszem. Jeśli na ciebie to działa i robisz 0,5kg tygodniowo (ehe), to bardzo dobrze.
Tylko nie przekazuj tej wiedzy dalej, bo to, co wkleiłeś kpi sobie ze wszystkich zasad i zagadnień z dziedziny odżywania w kulturystyce. Nie chcę tej diety analizować posiłek po posiłku, ale samo spożywanie 4 dań dziennie (dodam, że baaaardzo ubogich), podczas gdy celem jest zdobywanie masy brzmi co najmniej dziwnie.
Powiesz mi, że żarcie z Frosty i grahamka to twój posiłek przed treningiem? To ja chcę zobaczyć, jak ty 150 na przysiad dźwigasz. Pies by się tym nie najadł...


EDIT: ops, przepraszam. Przysmak z ananasa to twój posiłek przedtreningowy. No to gratuluję. Ręce się same do klaskania składają.

13.01.2011
00:15
smile
[263]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Nie chcecie to usuwam. Nie będę się narzucał ekspertom :)

Do zobaczenia w wakacje! :P

15.01.2011
14:43
[264]

IceManEk [ Konsul ]

trenuję dwa do trzech razy w tygodniu ale bez jakichś wielkich szaleństw. Widzę trochę poprawę w wyglądzie ale chciałbym się odrobinę "wspomóc". Sprzedawca w sklepie polecił mi kreatynę (w kapsułkach) i takie coś jak "mass xxl" (ze składu wynika ze to węglowodany +białko) Poczytałem trochę o stosowaniu i na pewno nie brałbym tego tak jak zalecają (4x dziennie kreatyna +150-200g mass xxl). Czy jeśli od razu zakładam, że będę tego brał mniej (1 max 2 kapsułki kreatyny dziennie ale raczej jedna) i tak koło 50g tej odżywki dziennie (może ciut więcej w dni kiedy trenuję) to czy jest sens to stosować? Tzn czy pomoże to mimo wszystko (mniej ale to mi wystarczy) czy widać efekt tylko przy zalecanym stosowaniu? do tego czy nie zaszkodzi jeśli będę to właśnie brał w mniejszych dawkach a czasem być może i nieregularnie?


to jest to mass xxl

15.01.2011
16:41
[265]

Gizzah [ Pretorianin ]

O ile z massem może nie być problemu, to z kreatyną owszem. Branie 1-2 tabletki (a więc podejrzewam, że 2x 1.250mg) mija się z celem. 5g to dawka optymalna na jedną porcję, tak więc tabletek 4 lub 5 (w zależności od wielkości kapsułek).
No i zależy też czy zastosujesz tzw. "fazę ładowania", czy też nie.

15.01.2011
16:42
[266]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Wiemy, co to Mass XXL od Treca :)

Po pierwsze jest to gainer. Po drugie stosuję się go, jako uzupełnienie diety, czyt. nie masz diety, nie kupuj, a przynajmniej nie spodziewaj się założonych rezultatów.

Kreatyna, jak najbardziej, ale najpierw zastanów się nad rozpisaniem diety. Od niej wszystko zależy, ona wszystko warunkuje. Następnie pomyśl o suplementach, czyli dodatkach. Pozdrawiam.

15.01.2011
20:50
[267]

Dessloch [ Legend ]

no i potwierdze co kolega 2 posty wyzej napisal

kreatyne albo tak jak zalecaja (jesli nie wiecej) albo wcale.

gainer... ile chcesz, zalezny od diety i co kiedy ci brakuje

15.01.2011
21:21
smile
[268]

Coy2K [ Veteran ]

mass xxl jest dobry na zalanie się tłuszczem, no chyba że jesz te 3 posiłki dziennie, bo jeśli masz ustalonych 5-6 posiłków to nie chce mi sie wierzyć żebyś musiał jeszcze "węglami w proszku" uzupełniać braki :)

16.01.2011
17:50
[269]

IceManEk [ Konsul ]

nie jem właśnie 5-6 posiłków dziennie ale raczej 3 a czasem i 2 więc spróbuję tego gainera. Kreatynę na razie odstawię i może za jakiś czas spróbuję.

16.01.2011
17:59
[270]

Dessloch [ Legend ]

moze pomysl nad samym bialkiem... bo weglowodanow pewnie i tak dostarczasz wystarczajaco.

no ale tylko wrozyc mozemy, bo jak asam mowisz nie masz diety

16.01.2011
18:01
[271]

KANTAR1 [ Symulator Interfejsu ]

Takie pytanie po przejrzeniu niektórych zdjęć w tym wątku.
Kiedy uznajecie, że można już sobie odpuścić i przestać rozwijać mięśnie? Chodzi mi generalnie o to, że ja ćwiczę po to by mieć lepszą kondycje, lepiej wyglądać, spalić trochę tłuszczu. A patrząc na niektórych odnoszę wrażenie, że pakują tylko po to by mięśnie w końcu zablokowały im możliwość ruchu. ;) Mam tu na myśli, np. William_Wallace, który moim zdaniem przestał wyglądać jak wysportowany człowiek, a zaczyna wyglądać jak przepakowany mutant. Jaki jest wasz cel w ćwiczeniach? Pakowanie tylko po to by mieć coraz większe mięśnie?

16.01.2011
18:06
[272]

matisf  [ Konsul ]

KANTAR1 -> ja mam teraz tak, cwicze zeby miec kondycje i na sile, oglnie moj wyznacznik jest 20 -25 papek na jednej rece, i powyzje 15 podciagniec na drazku, i chodz raz na 1 rece.
Do tego plaski brzuch moge fote zucic ale teraz troche zalany jestem bo zima to inne cwiczenia mniej ruchu

16.01.2011
18:22
smile
[273]

Coy2K [ Veteran ]

KANTAR1 a jak Ty widzisz ćwiczenia na siłowni bez postępów w sylwetce ?

siłą rzeczy mięśnie się kształtują i rozrastają. Żeby nie wyglądać jak "przepakowany mutant" musiałbyś sobie robić przerwę w siłowni co pół roku przy okazji codziennie stołując się w fast foodach :)

siłownia to dla wielu styl życia bo wiąże się nie tylko z treningami ale i odpowiednim odżywianiem. Szczerze mówiąc wolałbym wyglądać jak "przepakowany mutant" niż spasiony misiek, który twierdzi, że ma mięśnie tyle, że jest na masie i mógłby robić za bramkarza w nocnym klubie.

ps. i co to znaczy odpuścić ? to znaczy nie ćwiczyć w ogóle ? lol :)
pierwszy raz spotykam się z opinią człowieka, który postrzega siłownie jedynie jako "wytwórnie mięśni" a nie jako sport, który jest przepustką do zdrowego trybu życia i lepszego samopoczucia :)

16.01.2011
18:25
[274]

Gizzah [ Pretorianin ]

Ja chciałbym się zająć kulturystyką na poważnie, a więc mogę rosnąć i rosnąć.
Tyle, że to bardzo daleko wybiegające w przyszłość plany, nie myślę o tym jeszcze zbyt dużo. Na razie staram się odżywiać najlepiej jak potrafię, trenować jak pro. Zobaczymy co z tego będzie.


"siłownia to dla wielu styl życia" - otóż to.
No i na dodatek ogromna pasja.

16.01.2011
18:29
[275]

matisf  [ Konsul ]

"siłownia to dla wielu styl życia" - otóż to.
No i na dodatek ogromna pasja.



I satysfakcja
:)

16.01.2011
18:29
[276]

KANTAR1 [ Symulator Interfejsu ]

Coy2k -------> Nie chodzi mi o samo kształtowanie sylwetki a o to, że w końcu mięśnie się tak rozrastają, że z mojego punktu widzenia przestaje się wyglądać jak wysportowany facet, a popada się w przesadę.

EDIT: No chyba, że ktoś od początku celuje w kulturystykę, wtedy nie widzę problemu.

pierwszy raz spotykam się z opinią człowieka, który postrzega siłownie jedynie jako "wytwórnie mięśni" a nie jako sport, który jest przepustką do zdrowego trybu życia i lepszego samopoczucia :)
Widocznie coś źle napisałem. Myślę dokładnie tak jak ty i nie postrzegam siłowni jako wytwórni mięśni. Problem jest dla mnie to, że sporo osób nie ma w tym umiaru.

16.01.2011
22:44
[277]

Dessloch [ Legend ]

KANTAR1 [ gry online level: 42 - Symulator Interfejsu ]

Takie pytanie po przejrzeniu niektórych zdjęć w tym wątku.
Kiedy uznajecie, że można już sobie odpuścić i przestać rozwijać mięśnie? Chodzi mi generalnie o to, że ja ćwiczę po to by mieć lepszą kondycje, lepiej wyglądać, spalić trochę tłuszczu. A patrząc na niektórych odnoszę wrażenie, że pakują tylko po to by mięśnie w końcu zablokowały im możliwość ruchu. ;) Mam tu na myśli, np. William_Wallace, który moim zdaniem przestał wyglądać jak wysportowany człowiek, a zaczyna wyglądać jak przepakowany mutant. Jaki jest wasz cel w ćwiczeniach? Pakowanie tylko po to by mieć coraz większe mięśnie?



ja na przyklad.
cwicze bo mam schorzenie jelit (crohn), genetyczne zdolnosci do cukrzycy i skolioze/problemy z kregoslupem.

cwicze dla zdrowia, rekreacyjnie, przy czym bardziej jestem za dietetyka anizeli za pakerstwem...
mi sie podobaja male miesnie, a wyraziste i ku temu daze. nigdy mi sie nie udalo, glownie przez zdrowie, ale caly czas mam nadzieje, ze dojde do idealu (obecnie mam moim zdaniem przerosniete miesnie i daze do ich wyrzezbienia, redukcji- bo sa przerosniete w zly sposob, mocno otluszczone- ponowie: przez problemy z jelitami)

siłą rzeczy mięśnie się kształtują i rozrastają. Żeby nie wyglądać jak "przepakowany mutant" musiałbyś sobie robić przerwę w siłowni co pół roku przy okazji codziennie stołując się w fast foodach :)
nieprawda.
sa ludzie, z malymi miesniami, ale zarabiscie wyrzezbionymi. Co sila rzeczy oczywiscie wiaze sie z masa miesniowa, ale tez i z nieotluszczeniem.
po powrocie do PL rzuca sie w oczy wystajacy beben i miesnie duze, ale bez zadnych zarysow, biceps i triceps np, przeradzajacy si e w kwadrat, miecho...
do tego brzuchy jakby sie hektolitry piwska pilo.

a silownia niby duza (BC w wawie) i bardzo duzo ludzi tego typu.

17.01.2011
11:32
[278]

Leilong [ STARSCREAM ]

A właśnie możecie polecić jakąś siłkę w wawie? Narazie ćwicze w akademiku ale przeszedłbym się kiedys zobaczył jak to wygląda gdzie indziej :)

17.01.2011
12:21
[279]

Dessloch [ Legend ]

zalezy gdzie w wawie
w blue city: pure fajna silka

duza, czysto.
przy aerobowych urzadzeniach telewizor do kazdego urzadzenia.

sauna, solarium, silownia. sporo biezni i orbitrekow itd

w Wola Parku - smierdzi, male i ogolnie nieciekawie.

na jagielonskiej tez na silke jakis czas chodzilem, ale tam malutka i prepaidowa i przez to droga jak regularnie sie chodzi.

17.01.2011
18:53
[280]

Gallain [ MPO Squad Member ]

Czy macie jakieś sprawdzone lekarstwo na zakwasy?
Po dłuższej przerwie znowu poszedłem na siłkę i efekt jest taki, że ledwo ruszam rękami, bo zakwasy mam takie, że nie mogę się dotknąć :]

17.01.2011
19:05
[281]

Coy2K [ Veteran ]

17.01.2011
20:10
[282]

pagare [ Legionista ]

Widzę, że wielu z Was ma całkiem dużą wiedzę na temat trenowania.
Co Waszym zdaniem jest najlepsze na zrzucenie brzucha. Nie chodzi mi o to, że jestem jakoś gruby, tylko po prostu chciałbym zrzucić lekki brzuszek piwny no i zbudować trochę mięśnie. Na początek samo bieganie czy może tylko brzuszki? A jak to ile? Dzięki.

17.01.2011
20:18
[283]

Gizzah [ Pretorianin ]

Trening aerobowy 3x w tygodniu, minimum jakiejś zbilansowanej diety, a trening brzucha w domowych warunkach co drugi/trzeci dzień na pewno nie zaszkodzi.

17.01.2011
22:28
[284]

Dessloch [ Legend ]

po treningu naprzemiennie goracy i zimny prysznic. Powoduje to skurcze i rozkurcze miesni, a tym samym naplywanie swiezej krwi i wspomaga regeneracje, zmniejsza zakwasy.

a tak poza tym to sie ciesz, im wieksze zakwasy tym lepiej :)


Co Waszym zdaniem jest najlepsze na zrzucenie brzucha. Nie chodzi mi o to, że jestem jakoś gruby, tylko po prostu chciałbym zrzucić lekki brzuszek piwny no i zbudować trochę mięśnie. Na początek samo bieganie czy może tylko brzuszki? A jak to ile? Dzięki.

najlepsza metoda jest przestanie picia piwa.
nie ma czegos takiego jak miejscowe zrzucanie tluszczu...
zawsze rownomiernie, a tam gdzie sie chce najbardziej i najlatwiej sie lapie, na koncuu spada

piwo ma 2 zle rzeczy. Weglowodany o bardzo wysokim IG i alkohol ktory jest bardzo kaloryczny. Powoduje to otluszczenie organow wewnetrznych, wlasnie w rejonach brzucha... stad miesien piwny.
wielokrotnie testowalem zrzucanie go i tak naprawde bez zadnej diety, mozna po prostu pozbyc sie go niepijac piwa codziennie... zmniejszenie ilosci itd.

cwiczenia, pewnie ze pomagaja, szczegolnie trenowanie miesni brzucha (dolnych glownie, czyli np podnoszenie nog w zwisie) i napinanie miesni njpp przez 10 minut,naprzemiennie z rozluzneiniem.
ale to tylko pomaga, przed wywalonym bebenem a i wysilku wymaga, zeby go trzymac... ale najlepsze cwiczenie jak mowilem podnoszenie nog w zwisie

18.01.2011
18:34
[285]

Narel [ Pretorianin ]

ja gdzies slyszalem ze piwko wypite na szybko i zaraz po treningu przyspiesza usowanie kwasu mlekowego z miesni ale jakos nie moge nigdzie znalezc wiarygodnego tesktu na ten temat wiecie moze cos o tym?

18.01.2011
18:36
[286]

matisf  [ Konsul ]

Narel -> Alkohol rozrzedza krew, może pomagać nie próbowałem

18.01.2011
18:40
[287]

Gizzah [ Pretorianin ]

Czemu wy się tak tych zakwasów boicie? Ja lubię zakwasy, przynajmniej wiem, że trening był dobry ;)

18.01.2011
18:47
smile
[288]

Narel [ Pretorianin ]

matisf --> no i jeszcze rozszerza naczynia kwrionosne i pewnie pare innych rzeczy powoduje ale jezeli piwko faktycznie pomaga to a) czy alkohol czy jakies skladniki piwa i b) jaki jest tego mechanizm i jakie rakcje zachodza

18.01.2011
19:09
[289]

matisf  [ Konsul ]

Gizzah-> dokladnie mam jak ty, Narel, poprostu szybciej kwas mlekowy jest usuwany z miesnia, trzeba wiedziec ze kwas mlekowy przy kazdym wysilku sie wytarza, ale miesnie bola nas w tedy kiedy dzila na nie sila ktorej one nie potrafia opanowac i w duzej przenosni wlokna miesni eksploduja tworzac rany, to boli.
A zeby sie pozbyc bólu trzeba raz usunac nadmiar kwasumlekowego, dwa wyleczyc mesnie czyli zregenerowac alkohol robi 1, pozatym dziala na uklad nerwowy i nasz prob bolu obniza sie wiecej mozemy wytrzymac.
Proste

18.01.2011
19:24
[290]

Gallain [ MPO Squad Member ]

Gizzah -> ja nie mówie, że się ich boję, tylko że nie jest to przyjemne i mnie wkurza :]

18.01.2011
20:59
smile
[291]

Babiczka [ Senator ]

No chłopaki zgrywac na mp3 i dajemy bice!

19.01.2011
00:52
[292]

Dessloch [ Legend ]

nie ma lipy!
spoko, jakby mnie tak hiphop nie odrzucal moze bym sobie wgral.
chociaz raz na godzine u mnie w silce rocky balboa leci i ciut sie nudzi.. I'm rocky balboa blablabla, to jakas oficjalna piosenka, czy po prostu se puszczaja?

19.01.2011
01:03
[293]

Dessloch [ Legend ]

poznej poczytalem brednie..

piwo "usuwa" zakwasy? hehe
po pierwsze alkohol niweluje caly trening,czyli cwiczysz ostro, pijesz alkohol, miesnie zamiast regenerowac sie i wzmacniac, neutralizuuja alkohol. A wiec, nie dosc ze nie pozwalasz im sie regenerowac, to oslabiasz te miesnie. Czyli caly trening wpizdu.

samo piwo moze i byloby dobre jako afterworkout meal, bo ci daje wegli o wysokim IG i energii... ale do tego trzeba bialko, czyli piwko plus miesko oK.
ale im wiecej alkoholu tym gorsze efekty i gorzej sie wypada. Czyli jak wielokrotnie mowilem, wsystko dla ludzi.

23.01.2011
10:52
smile
[294]

_D_R_A_G_O_N_ [ Legend ]

Ja wczoraj byłem pierwszy raz na siłowni. Znaczy się ćwiczyłem już wcześniej, ale w warunkach "domowych", jednak na siłce to jest zupełnie inaczej. No i chce się ćwiczyć. Spodobało mi się i zaczynam chodzić regularnie. Wczoraj taki wycisk dostałem, że ledwo się poruszam. Ale przynajmniej wiem, które mięśnie dostały wczoraj w dupę. Najgorzej z nogami, bo nigdy nie miałem możliwości, aby na nie poćwiczyć, to też zakwasy są takie, że nogi się same uginają, jak stoję.

23.01.2011
11:35
[295]

Deton [ klein Zwerg ]

A ja mam pytanie treningowo-dietetyczne.
Jak to najlepiej robić, żeby zrzucać tłuszcz a jednocześnie przybierać na masie mięśniowej?

23.01.2011
13:39
[296]

Whatson [ Niepoprawny purysta ]

Smoczek<-- good for you!

Jak to najlepiej robić, żeby zrzucać tłuszcz a jednocześnie przybierać na masie mięśniowej?

Otóż są to dwa wykluczające się procesy. W początkowym stadium treningów poniekąd możliwe do osiągnięcia, ale jedynie na krótką metę.

Dlaczego niemożliwe?
Ponieważ budowanie masy mięśniowej polega na utrzymywaniu diety z dodatnim bilansem kalorycznym, zaś redukcja tkanki tłuszczowej na ujemnym.
Ot cała filozofia.

23.01.2011
13:52
[297]

Dessloch [ Legend ]

aczkolwiek mozliwe, jesli ktos ma duzo tluszczu, bo wystarczy ustawic diete pod beztluszczowa mase ciala i do tego dodac iles tam kalorii (500-1000, juz zalezy).
czyli teoretycznie sie jest na ujemnym bilansie kalorycznym, ale tak naprawde dodatnim. ciut skomplikowane, ale w poczatkowej fazie jak najbardziej osiagalne.
do tego miesnie sa ciezsze niz tluszcz.
osiaga sie efekt glownie dzieki temu, ze z reguly jak sie nie ma diety to sie w zlych proporcjach je wszystkie skladniki. poprawiajac diete, mozna wtedy zmienic tluszcz na miesnie bez duzego wysilku.
pozdro.

25.01.2011
12:10
smile
[298]

Leilong [ STARSCREAM ]

Moje plecki ze wczoraj :) :P

Wiem że nic specjalnego, ale mało coś zdjęć w tej części wrzucaliście;p


O siłowni, po siłowni |Część 15|  - Leilong
25.01.2011
21:53
smile
[299]

_D_R_A_G_O_N_ [ Legend ]

Ja dzisiaj drugi raz na siłowni. Trochę na nogi poćwiczyłem i zakwasy zeszły. Na razie. Jutro na bank będzie gorzej ;d Ale przynajmniej teraz nie czuję tak mocno i da się chodzić. ;p No i brzuch dzisiaj skatowałem ostro, ale to dlatego, że lubię ćwiczyć na tą partię ciała, to też sobie zaszalałem, bo chcę wrócić do mojego kaloryferka ;d Jeszcze z miesiąc i będzie tam, gdzie jego miejsce. Wtedy się pochwalę ;d No i do tego dzisiaj biceps, triceps i klatka ;d Jestem w fazie ogólnorozwojówki, więc dlatego tyle partii na raz. Z resztą, pewnie wiecie, o co chodzi ;d

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.