GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

wtf z Orange?

24.10.2010
19:47
smile
[1]

Wiil.i.aM [ P! ]

wtf z Orange?

No więc od początku. Płacę abonament w Orange od kilku lat - 55 zł. Z ciekawości ostatnio odpaliłem sobie internet w telefonie przez wi-fi (iPhone dokładnie). Telefon pokazuje, że mój router jest włączony. Sygnał miałem na full. Nie pokazał się żaden komunikat, że zostałem rozłączony czy coś w tym stylu. Zresztą jak mógł się pokazać, jak stałem 1m od własnego routera? Wszedłem na twittera, facebooka itp. Po kilku minutach wychodzę.

Na następny dzień z ciekawości dzwonię pod *200 i sprawdzam co się tam u mnie w stanie konta dzieje. Wiem, że miałem tylko 5 zł na koncie, ale mniejsza. I tu zaczęły się buty.. Automat mówi mi: "Przekroczyłeś kwotę abonamentu o 21 zł, 42 grosze." Myślę sobie.. wtf? Przecież nigdzie nie dzwoniłem, sms mam w pakiecie 1200 co miesiąc. Dla pewności sprawdziłem: "Pozostało Ci 582 sms w ramach pakietu".

Na następny dzień zadzwoniłem do Orange i miła Pani mówi mi, że to najprawdopodobniej wina routera, że mógł mnie rozłączyć. Wszystko ok, ale jak do cholery mogło mnie rozłączyć, skoro wskaznik cały czas pokazywał, że wifi jest włączone? Cały czas miałem 3 kreski wifi? Jak? Stałem metr od routera i mnie rozłączyło? Czegoś tu nie rozumiem.. mam im jeszcze płacić za to, że korzystam z własnej neostrady? (która przecież i tak opłacam?)

Czy ktoś może mi to jasno i wyraznie wytłumaczyć?
Byłbym wdzięczny..

24.10.2010
19:55
[2]

redan [ Wiking ]

w ustawieniach telefonu zmień preferencje doboru metody łączenia z netem. pewnie miałeś ustawione, by z netem łączył się poprze gprs albo jeszcze inne gówno. u mnie w htc w ustawieniach połączeń mogę wygrać z czego ma korzystać do jakich rzeczy. wszędzie domyślnie jest chyba gprs właśnie, mimo że wifi jest aktywne. trzeba było zmienić by jako połączenie z netem korzystał z wifi, a nie gprs czy coś podobnego

24.10.2010
20:00
smile
[3]

Belert [ Legend ]

co sie dziwisz to zlodzieje .Atk nie waham sie tego napisac !
Kurde skonczyly mi sie srodki na koncie a zonka mnie meczyla zeby zadzownil do syna .Mysle sobie , jest cos takiego jak kredyt w orange go.
Wyslalem smsa loosik napisali ze mam do wyboru 1,2,5 zl wybralem 5 zeta , zonka pogadala za 30 gr. O sprawie zapomnialem do momentu gdy na nastepny dzien chcialem zadzwonic a tu.... brak srodkow na koncie .Stan konta - 5 zl.!!!!!!!!!!!!!!!!!Minus 5 zl.!!!!!!!!
K... jak to nazwac , zadzownilem do sympatycznej Pani z Orange a ta mi na to ze jestem frajer bo tylko frajer bierze taki dziadowski kredyt.Ofc nie uzyla takich slow ale tak wyszlo jak jej powiedzialem ze to jest złodziejstwo to obruszyla sie :
prosze nie mówic przy mnie takim tonem.
Taka k.... wrażliwa.
Coz co potem powiedzialem to juz sie do druku nie nadaje.
Ale chyba mam racje ze jest to zlodziejstwo bo musialem najpierw zlikwidowac te minus 5 zeta i dopiero wtedy moglem gadac ,czyli jak wstukalem 25 zl to mialem stan konta 20 zl.
A moze sie myle i to nie jest zlodziejstwo??????

24.10.2010
20:02
[4]

Enc0re [ FaK jU KarTofLu ]

po 1masz cos takiego jak orange on-line na stronie ww.orange.pl po zalogowaniu
sie na swoje konto (czyli swój nr. tel.)

sprawdzasz kiedy przekroczyłeś kwote (czyli data i godzina)w zakładce połączenia
jezeli tam masz transfer danych, w pakietowej transmisji A to znaczy że w trakcie łączenia
jako forme priorytetową w tel. miałeś wybrany profil Internet Orange.
Stąd może wynikać przekroczenie twojego abonamentu, wiec albo ty daleś ciała albo twój tel.
pozatym jednyą opcja w menu glównym jest w lewym górnym rogu ikonka która zmienia sie z 3g, edge na kreski zasiegu routera poprzez wifi (w zależnosci od siły zasiegu).

24.10.2010
20:03
[5]

miczek2008 [ Generaďż˝ ]

U mnie jest czasami podobnie. Tyle, ze ja jestem w Erze. Z Vectry net. Łącze się z WiFi(router jest w pokoju obok), zasieg: 1-2/3 kreski, jest ok. Przed wejściem na jakaś stronę mam na koncie powiedzmy 20zl. Przegladam GOLa, facebooka i nk. Potem znowu kontroluje stan konta* i co się okazuje? Mam 15zl.

*nie musisz nawet dzwonić na specjalny numer. Kilknij w Ustawieniach "Telefon", tam stuknij na "Programy SIM", a tam stuknij na "Moje konto". Przynajmniej w 2G tak jest.

[edit]
[2]redan --->gdzie to ustawić?

24.10.2010
20:04
[6]

Wiil.i.aM [ P! ]

W ustawieniach iPhone mam opcję WiFi. Gdy przesunę suwak, znajduje najbliższą dostępną sieć. Klikam w sieć i już wifi jest podłączone. Obok wskaznika baterii i nazwy operatora pokazuje się wskaznik WiFi (siła sygnału wifi). Sęk w tym, że z ciekawości sprawdziłem jak to wifi działa. Wszystko śmigało bardzo szybko, bez żadnego długiego wczytywania jak w przypadku gprs. A Paniusia z Orange stara mi się wcisnąć, że połączenie zapewne zostało przerwane. Gdyby na prawdę połączenie zostałoby przerwane dostałbym o tym komunikat. Komunikatu NIE dostałem.

24.10.2010
20:04
[7]

† na drogę [ Centurion ]

kobita ma racje: frajer jestes

24.10.2010
20:08
[8]

redan [ Wiking ]

co z tego,że miałeś zasięg wifi ok, jak sam telefon fizycznie do neta łączył się używając transmisji poprzez gprs, a nie wifi - sprawdź ustawienia metody transmisji danych lub połączeń.

ps. po co Ci taki sprzęt skoro nie umiesz go obsługiwać -> szpan i frajerstwo

[e] obrazek z menu w htc (my work network - to zdefiniowane połączenie z użyciem wifi)


wtf z Orange? - redan
24.10.2010
20:11
[9]

Enc0re [ FaK jU KarTofLu ]

Belert <-- twoja prostota wypowiedz jest dla mnie chlebem powszednim.
oczywiscie najwiekszymi klientami rozczeniowymi sa klienci o najniższych abonamentach,
kwotach z doladowań w ramach z której zostali "okradzeni"
Jest cos takiego kolego jak BOK *100 w celu wyjasnienia tego typu spornych kwestii a nie rozpisywanie sie na forum typu gol o tym jaka ta twoja sieć jest złą siecią w ofercie prepaid'owej
hlip hlip hlip...
absolutnie nie bronie orange bo wiem ze jak kazda firma stawia na wyssanie z 1 potencjalnego klienta ile tylko sie da w kwocie którą przeznacza na abonament bądz doladowania, ale wszystko to musi robić wedlug regulaminu UOKiK prawa telekomunikacyjnego i nie może jawnie ru**chac każdego klienta.
wiedz ze to wszystko dziala wedlug jakiegos systemu ktory tez ma prawo sie zje**ać
od tego masz bezposredni kontakt z BOK zeby to zglosic i zadac swoich roszczeń.

24.10.2010
20:16
smile
[10]

Wiil.i.aM [ P! ]

[8]
Ogarnij się człowieku.
Nie kupiłem iPhone po to, aby szpanować. Kupiłem go dlatego, że przyjaciel zaoferował mi go za pół darmo (kupił 4). Frajerstwem mogę nazwać równie dobrze twoje wypowiadanie się.

Więc wytłumacz mi, od kiedy w gprs strony na telefonie wczytują się w niecałą sekundę?
Czemu mój znajomy, który również posiada iPhone, również jest w abonamencie, ma identyczne ustawienia jak ja, dla testu skorzystał u mnie z sieci wifi z mojego routera, i nic mu nie przekroczyło? Żadnych dodatkowych kosztów nie ma? Poza tym, z ciekawości wyłączyłem telefon na noc. Włączam rano - dzwonię pod *200 i automat mówi mi, że przekroczyłem kwotę o kolejne 2zł? Sorry, ale gdzie tu logika?



Czy ten świat musi zmierzać w stronę kretynizmu i wredoty totalnej?
Zapytałem się normalnie, a połowa ludzi wyjeżdża mi, że frajer jestem i tylko szpanuję.

Skoro grzecznie się nie da do zapyziałych polaczków -> Ci, co nie mają nic ciekawego do powiedzenia: Szanowne wypie****.

[9]
Następny?
Te forum poważnie schodzi na psy. Codziennie powstają dziesiątki idiotycznych wątków, zakładanych przez skretyniałe dzieci, którym tylko jedno w głowie, a jak człowiek przyjdzie i zadaje normalne pytanie zostaje zjedzony przez wredotę forumową.

Boże widzisz, a nie grzmisz.
W takim razie wszystkim dziękuję, za te profesjonalne i "miłe" odpowiedzi.

24.10.2010
20:27
[11]

redan [ Wiking ]

"zapyziały polaczek" jeszcze Ci doradzi:
odłącz net od rutera wifi (tryb sieci lokalnej) i jeszcze raz spróbuj się połączyć z netem. jeśli się połączy tzn. , że jednak telefon nie korzysta z wifi tylko innej metody. jeśli w przeglądarce w telefonie będzie komunikat, że nie może wyświetlić strony, tzn. , że oki, bo do neta używa wifi i problem stanowi co innego.

24.10.2010
20:29
[12]

Jeremy Clarkson [ Prezenter ]

Być może jakieś aplikacje w tle Ci "potajemnie" korzystają z internetu.

24.10.2010
20:30
[13]

Wiil.i.aM [ P! ]

[11]
Mam pytanie. Nie można było tak od razu? Trzeba było wyjeżdżać, że szpanuje?

EDIT: Wszedłem w internet i google ładowało mi się dokładnie 11 sekund. Gdy robiłem to pod wifi, google ładowało się w 1-2s.

24.10.2010
20:50
[14]

Belert [ Legend ]

Enc0re :--> toc ci mowie ze zadzownilem do tej d... a ta mi z textem ze ona wie ze ten kredyt jest dzadowski i bierze sie jeden zloty bo to sie traci.
Wiesz 5 zl mnie nie wzbogaci ani wiele nie strace ale najbardziej mnie wpienilo ze jak jej powiedzialem ze to k... zlodziejstwo , to mi s... odpowiedziala obrazona zeby przy niej tak sie nie zachowywal , czy tez nie mowil obrazliwie .
K... jaka s... wrazliwa a ze mi 5 zeta zap... z konta to ofc nie jest zaden problem dla niej.
tyle moich kontaktow z pomoca Orange.Jakos nie zauwazylem zeby klientka chciala mi zwrocic 4,70 zl.Co powinna wg.mnie zrobic .
Wiesz kasa nie jest wazna ale nikt nie lubi byc dymany .
Do tej pory bylem dosc lojalny do orange ale mysle ze pora w nastepnym roku przewietrzyc sie i moze zobaczyc co tam w playu :)

24.10.2010
21:48
[15]

Wiil.i.aM [ P! ]

Właśnie wyczytałem, że iPhone często sam pobiera dane sprawdzając np. maile lub aktualizacje do ściągniętych programów. Mówią, aby wyłączyć 3G i "Dane sieci komórkowych". Tak jak mówili.. wyłączyłem. Chciałem przetestować sieć - pokazuje się komunikat, że wyłączono przesyłanie danych.
Jeśli chcę przesłać dane, włącz opcję: "Dane sieci komórkowych" lub sieć WiFI.

No nic.. zobaczymy co z tym będzie. Niedługo przyjdzie rachunek i sprawdzę dokładnie co i jak.

24.10.2010
21:52
[16]

BlackBolt [ Senator ]

Więc wytłumacz mi, od kiedy w gprs strony na telefonie wczytują się w niecałą sekundę?
Od kiedy jesteś w zasięgu 3G na przykład.

24.10.2010
21:55
[17]

dave_mgs [ Senator ]

[3],[14] Osioł jesteś i tyle. Kredyt w orange przydzielany jest na 24h, nie na tydzień, nie na rok, nie na ćwierć wieku. 24 h. Jedna doba. Bierze się go, gdy jest się w sytuacji awaryjnej, podbramkowej. A ze wziąłeś kredyt nie wiedząc na jakich warunkach świadczy tylko i wyłącznie o Tobie.

24.10.2010
21:56
[18]

Interior666 [ Konsul ]

Ja ci to wytłumaczę bardzo prosto i treściwie: PO RAZ KOLEJNY ORANGE ROBI W H** LUDZI.

Dziękuję do widzenia.

24.10.2010
21:58
[19]

Wiil.i.aM [ P! ]

[16]
To właśnie dziwne jest, bo mieszkam na wsi i zawsze miałem literkę E obok "Orange". Gdy byłem w Białymstoku miałem 3G obok "Orange".

No cóż. Zrobiłem co ludzie mówili. Mam nadzieję, że to pomoże. Jeśli nie - zacznę zastanawiać się nad porzuceniem 6 letniej współpracy abonenckiej z Orange :)

24.10.2010
22:07
[20]

Belert [ Legend ]

dave mgs_> to tak jakbys od kogos pozyczyl 10 zl a na nastepny dzien kolo przyszedl z dwoma bracmi i azadal 100 zl po paru strzalaach w ryj od razy bys stwierdzil ze to zlodziejstwo ale fakt mogles sie zapytac ile masz oddac na drugi dzien.Czyli ofc frajer jestes ale o ile robi to silnoreki to przestepstwo a jak robi fiorma to legal.
Dla mnie to zlodziejstwo , nie musze za kazdym razem czytac wielostronicowych regulaminow zeby sie zorientowac ze na 223 str na samym dole pisze ze dymaja ludzi.
Od tegop jest prawo zeby kredyt to byl kredyt a nie kradziez.

24.10.2010
22:12
[21]

Enc0re [ FaK jU KarTofLu ]

[19]

No cóż. Zrobiłem co ludzie mówili. Mam nadzieję, że to pomoże. Jeśli nie - zacznę zastanawiać się nad porzuceniem 6 letniej współpracy abonenckiej z Orange :)

Nie badz bardziej ograniczony niz jestes, przedewszystkim stanowi to z tego ze sam nie wiesz z czego wynika twoj rachunek powyżej abonamentu bo tego nie sprawdziles,
sprawdz wykaz bilingowy to sie przekonasz dokladnie.
pol. z internetm wedlug operatora z danego okresu sa dokladnie rozpisane wedlug daty i godz.
.wiec nie zganiaj tutaj na operatora, bo niezaleznie od tego u jajkiego bedziesz jezeli dojdzie do pol. z internetem bedzie to wynikalo z winy twojej badz konfiguracji twojego tel.

24.10.2010
22:32
smile
[22]

Wiil.i.aM [ P! ]

[21]
A ty nie pieprz mi bardziej niż już pieprzysz.
Sprawdziłem na orange.pl i połączenia z internetem są w jakiś kosmicznych godzinach, w kosmicznych kwotach? Mimo, że w tym czasie nie korzystałem z tego internetu? Wychodzi na to, że mój telefon żyje własnym życiem i sam pobiera sobie co chce. Była to moja wina - nie miałem bladego pojęcia, że trzeba wyłączyć to co właśnie wyłączyłem. Wszystkim, którzy mają podobny problem pomaga - jeśli w moim przypadku nie pomoże i nadal będzie w bilingach, że dochodziło do połączenia z internetem o jakiś cholera wie jakich godzinach (np. w nocy) podczas gdy ja jak normalny człowiek spałem - będę szukał innego sposobu.

Twoja pomoc nie jest mi potrzebna, więc bądz tak miły i odpuść sobie tłumaczenia w stylu: "Tu masz guzik! Wciśnij go! Brawo! Działa? Super!"..


Jeśli tak bardzo chcesz mi uświadomić moją niewiedzę - proszę bardzo.. dam Ci tą przyjemność wyżycia się na innych :)

24.10.2010
22:36
[23]

yo dawg [ 1979 ]

Belert, autentycznie, porównywanie typowej lichwy do kredytu z jasno określonymi regułami jego zaciągnięcia jest dla mnie dowodem, że jesteś pieprznięty i nie rozumiesz zasad rządzących tym światem (już sam fakt, że bronisz swoich błędnych racji i tych 5 zł z taką zaciekłością dobitnie o tym świadczy);

Z uwagi na staż w Orange, mogłeś wziąć do 5 zł. Zatem zakładałeś (przyjmując, że znasz zasady zaciągnięcia tego wielkiego kredytu w O), że będziesz za te 5 zł rozmawiał i kropka. Ty zaś wydzwoniłeś grosiaki i teraz płaczesz jakie te sieci komórkowe złodziejskie. To trochę jakbyś wziął kredyt w wysokości 100k PLN na samochód, a kupił z tego Golfa IV, resztę zostawił i narzekał, że odsetki są od całości kredytu, a nie od wartości samochodu (podkreślam, że porównuję skalę błędu!).

Prawda jest jedna - KAŻDA SIEĆ KOMÓRKOWA ŁADUJE LUDZI W CHUJA, LICZY SIĘ ZYSK, LICZY SIĘ KAŻDY NOWY KLIENT - TEN, KTÓRY W SIECI JUŻ JEST, NIE JEST TRAKTOWANY NA RÓWNI Z TYM POTENCJALNIE NOWYM. Myślę, że podstawy marketingu powinno się mieć w liceum.

24.10.2010
23:34
[24]

Lookash [ Legend ]

yo dawg -- Jak się dajesz ładować w chuja, to twój problem. Telefon komórkowy to wbrew pozorom dość skomplikowane urządzenie, co widać po autorze posta, dlatego warto na przykład czytać intrukcję i włączyć rozum, aby wyłączyć opcje, które mogą potencjalnie obciążyć nas kosztami. A jak się nie umie korzystać, to czas wrócić do listów, atramentu i papeterii.

Ludzie są idiotami, yo dawg, i to jest problem, ich w dodatku. Widzisz, dzisiaj nie trzeba się nawet starać, wystarczy zbudować sieć, dać ludziom telefony i sami się nabijają w butelkę, hehe, ah, gdybym mógł na ludzkiej głupocie zarabiać *marzy*

25.10.2010
15:48
[25]

yo dawg [ 1979 ]

Jak to JA daję się ładować w cucumber? Czemu od razu pijesz do mnie nie rzuciwszy tych słów na szersze wody? W myśl Twojej teorii każdy użytkownik telefonu [K] jest debilem ponieważ nie ma osoby, która choćby podświadomie nie ulega perswazji operatora sieci komórkowej, ba już sam fakt wyboru operatora czyni Cię ofiarą bardzo prostych mechanizmów marketingowych (i nawet nie mów, że wybrałeś sieć X bo żona/znajomi mieli w niej telefony); Wniosek prosty należysz czytelniku albo do grona dających się manipulować użytkowników telefonów komórkowych albo w ogóle nie korzystasz z telefonu. Oczywiście z jednym się zgodzę - Ci pierwsi dzielą się na inteligentniejszych (dobierają abonament w zależności od potrzeb, czytają warunki promocji, nie wierzą w wygrywanie BMW itepe) i na tych, nazwijmy ich hm... konsumpcyjno-roszczeniowych ("oj droge ty minuty"; "jak śmieli skasować mi 3,66 za smsa!" i również tepe, a może tępe?). Z głupotą można toczyć bezcelowe boje i nikt się nie przyczepi. Ale nazwij kogoś nawet na forum baranem i idiotą znaczy prostolinijnie i dobitnie oceń czyjś tok rozumowania, a prawdopodobnie skończysz z banem. Ah słodka mentalności...

26.10.2010
00:40
[26]

dave_mgs [ Senator ]

[20] Ale Ty im oddajesz 5 złotych, nie więcej. Żadnych odsetek tu nie ma, pożyczyłeś 5 złotych, oddajesz 5 złotych. Jeśli jasno zostało określone, że przyznaje się go na 24h niestety nie masz prawa mówić o złodziejstwie, bo albo się decydujesz, albo nie. Po prostu zabezpieczają się przed cwaniakami, którzy by na tej piątce cisnęli miesiąc zamiast doładować konto. Tyle. Prawa rynku, chcą zarobić.

26.10.2010
16:47
[27]

klejkowiec [ Legionista ]

a widzisz. lepiej sie zaiteresowac nowa oferta w takim razie orange'a. tymi pelikanami czy delfinami. tam masz pakiety i do rozmow, i do netu (tani, nie ma z nim niespodzianek zadnych), i do smsow. TYle ze za migracje masz chyba 100 zl.

01.11.2010
18:55
[28]

Lookash [ Legend ]

nie ma osoby, która choćby podświadomie nie ulega perswazji operatora sieci komórkowej

OH RLY? Ja taką jestem, wybrałem dla siebie najkorzystniejszą ofertę na rynku, lepiej mieć nie mogłem, kapiszi?

ba już sam fakt wyboru operatora czyni Cię ofiarą bardzo prostych mechanizmów marketingowych (i nawet nie mów, że wybrałeś sieć X bo żona/znajomi mieli w niej telefony

Co za bullshit. Każda oferta jest pewnego rodzaju marketingiem, poczynając od tej naprostszej typu wystaw produkt i jego cenę. O fak, ale dałem się mechanizmom marketingowym! Nie wiesz, co piszesz, w tym nie ma za grosz logiki!

Wniosek prosty należysz czytelniku albo do grona dających się manipulować użytkowników telefonów komórkowych albo w ogóle nie korzystasz z telefonu.

Stek bzdur. Nie dałem się na nic naciągnąć swojemu operatorowi od 5 lat, każda moja decyzja była uzasadniona i przemyślana. Nie zabuliłem nigdy więcej niż chciałem. Nigdy nie skomlałem na forum, jak to mnie zrobiono w butelkę. Jestem świadomy, że mogłem coś przeoczyć, ale totalnie mi to wisi, bo koszty przeze mnie ponoszone są przeze mnie zaakceptowane. Korzystam z telefonu świadomie i nie cierpię przez tą diabelską machinę, jak autor, a to przecież chodzi: o skomlenie na własne życzenie.

Z głupotą można toczyć bezcelowe boje i nikt się nie przyczepi. Ale nazwij kogoś nawet na forum baranem i idiotą znaczy prostolinijnie i dobitnie oceń czyjś tok rozumowania, a prawdopodobnie skończysz z banem. Ah słodka mentalności...

Bredzisz, koleś. Lecz się.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.