
Konrad Wallenrod [ Major ]
Garstka dowcipów
Mam nadzieję, że nie było :)
1. Idzie sobie facet przez pustynię, nagle patrzy i widzi kobiety z dziećmi, które w panice uciekają przed czymś.
Idzie dalej i widzi mężczyzn i starców w popłochu uciekających, z niedaleko położonej wioski
W końcu niedaleko wioski widzi Kalego i pyta :
- Kali przed czym wy tak uciekacie ?
Kali na to z przerażeniem w głosie : Bębny ucichły !
- A co to oznacza ? - zapytał zaciekawiony
Na to Kali z jeszcze większym przerażeniem : Zaraz zacznie się solówka basu !
2. Jedziesz Tirem i widzisz cygana na rowerze. Przejeżdżasz go ?
lajtowy ziomek:) [ God of War ]
Przy numerze 3 uśmieszek (a może i nawet był to uśmiech...) się pojawił. :]
asdasd793 [ Konsul ]
a skad kali zna jezyk polski?

CodeName47 [ Pretorianin ]
Czym się różni ksiądz od złodzieja?
_D_R_A_G_O_N #2 [ Pretorianin ]
A ile lat miał ten Indianin?

$erek47 [ Veteran Gear ]
Dowcip numer 3 najlepszy, chociaż przy dwa się uśmiechnąłem

bob destruktor [ Eksterminator ]
Dlaczego wódka nie jest gazowana?

CodeName47 [ Pretorianin ]
Bump.
Enjoy [4]

axel1 [ LaCroix ]
Przychodzi człowiek z zespołem Downa do sklepu i mówi: "UAAOAOAEUEAOAUGHGHGHRR ziemniaków".
Na to ekspedientka:

gepetto66 [ Konsul ]
Dwaj policjanci na służbie spotykają na ulicy prostytukę i legitymują ją:
-Co pani tu robi?
-A tak sobie chodzę od latarni do latarni.
-Włodziu,pisz: pogotowie energetyczne.
Garret Rendellson [ Krwawy Hegemon ]
Haha 2 dobre :D
Behemoth [ Rrrooaarrr ]
Dno :-).

Janczes [ You'll never walk alone ]
z tym indianinem to mocne^^