
Kade [ Senator ]
Arcanum:Przypowieść o maszynach i magyi (część 5.2)
Witaj wędrowcze! Wkroczyłeś w wątek o wspaniałej grze cRPG - Arcanum. Jeśli jeszcze w nią nie grałeś, racz spróbować, albowiem warto. A tutaj możesz zapytać o pomoc, opowiedzieć swoją historię lub zwyczajnie pogadać, zawsze przyjmiemy strudzonego podróżnika w nasze progi.
Arcanum to piękna kraina, ale pełna sprzecności - tutaj koegzystuje ze sobą zarówno Magia i Technologia, żyją razem Ludzie, Elfy, Krasnoludy i Orki. Także Dobro i Zło. Nigdzie indziej nie spotkasz tyle potężnych potworów, zapomnianych ruin i nawiedzonych zamczysk, skarbnic dawnej Magii. Lecz są też wielkie miasta ze swoimi fabrykami, pociągami, elektrycznymi światłami i coraj szybciej rozwijającą się technologią.
Udzielają się(w kolejności alfabetycznej):
AK-Dostojny i skromny człowiek walczący w imie Dobra i prawości Największy bohater, jaki przemierzał Arcanum. Chętnie udziela pomocy. Prawie żywa legenda.
azim-Wielki wojownik-mag, ciekawy świata, nie ma chyba rzecy w Arcanum o której by nie wiedział. Nadal samotnie podróżuje po świecie teleportując się. Choć rzadko zagląda, zawsze pozostawia po sobie mądrości.
Benedict-Kiedyś obiecujący adept szkół magii, ale pewnego razu słuch o nim zaginął i nikt nie wie gdzie teraz jest. Skończył być może w paszczy jakiegoś potwora lub w jakiejś karczmie.
Bogas-To jeszcze młody wojownik na nic nie zdecydowany .Chciał by wszystko zrobić szybko .Ma zadatki na kolejnego wspaniałego bohatera ,zobaczymy jak to wykorzysta .
Boginka-Jak sama o sobie powiedziała była buntowniczką przemierzającą Arcanum jedynie z mieczem i plecakiem. Uwielbia burdy i nielubi złomiarzy :)
Kade-Dawno temu wielki technolog, który przyczynił się do wielkiego wrostu techniki wśród ludzi. Lecz dopadło go znużenie, zmęczenie i skleroza. Teraz ukrywa się i tylko czasmi wychodzi by poromawiać z ludzmi.
orm-Kiedyś wielki wojownik znany ze swej odwagi. Teraz niestety jedynie cień, tego kim był.
VYKR_-Na razie młody mag i wojownik mający nadzieje na wielki projekt, który by mu przyniósł sławe i honor. Też nie lubi złomiarzy:)
wysiu-Kolejny z wielkich bohaterów niewyróżniający się niczym specjalnym.
Aschman
Call
Chupacabra
DarkStar
dolph
Fladnag
Jamess
Jeannie
Mailman
Mr.Kalgan
pre13
rniczypo
War
weds
Xax
Y(H)ans
Zajkos
Link do poprzedniego wątku:
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
jeszcze żyje ;)
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
BTW Klan Ostrza? w której to wiosce? nie wiem, gdzie wysłać Virgila, by zaniósł szczątki... ;>
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
heh masz postęp - nazwałeś sibie złomiarzem :)

Raynor [ Big Man ]
Siema! W wiązku z tym, że to jest wątek o arcanum to mam pytanko: Po przyłączeniu się Raven do drużyny mam zdobyś nieco informacji o Nasurdinie (sory za przekręcenie imienia ale dawno nie grałem). poszedłem do świątyni w Kaledonie. i tam pogadałem sobie z kapłanem i rozmowa skonczyła sie na tym, że mnie wpuscił do zamkniętej części świątyni. Po porozmawianiu z archeologiem i tym drugim (chyba historykiem) otrzymałem msje zwiedzenia grobowca Nasurdina, ale tam mogą się dostać tylko wysocy rangą wierzący i pielgrzymkowicze. Jak mam wejść do tego grobowca? Mówią mi strażnicy że wpuszczą mnie jak bedę miał szaty pielgrzyma. I jak miec audiencję z jakimś kardynałem(nie pamiętam dokładnie kto to był) króry ma siedzibę ogok wejscia do grobowca ? POMOCY!!

VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Raynor--> Witam. Audiencja z kardynałem jest dostępna tylko gdy wybrałeś 'złą' droge, to cały spisek o którym się jeszcze dowiesz. na grobowiec jest kilka sposobów. pierwszy to założenie szat pielgrzyma(znajdują się w świątyni w Zamglonych i w świątyni w Tarancie) sobie i Raem, wtedy strażnicy cie wpuszczą. drugi tto rzucenie z daleka na drzwi czaru otwierającego zamki. trzeci to umiejętność otwierania zamków z róznoczesnym skradaniem się, a ostatnio to wejście tam przez kanały(nie pamiętam dokładnie, wejście do nich znajduje się przy drzwiach do świątyni).
Kade [ Senator ]
VYKR_-->O moje szczątki to się nie martw nigdy ich nie zobaczysz !!!
Zginiesz wcześniej.
Raynor-->Witam w naszych skromnych progach.
Najłatwiejszym sposobem dostania się do grobowca Nasrudina jest stary kanał ściekowy znajdujący się tuż przed wejściem do świątyni.Na jego końcu będzie wyrwa w ścianie prowadząca do Grobowca.
AK [ Senator ]
Raynor - dorzucę od siebie że przez kanały są dwa przejścia - i oczywiście to które jest dalej i pilnowane przez potwory lepszej klasy jest tym wygodniejszym :/

Bogas [ Senator ]
Nie ma jak Arcanum i jego bugi:) Raven pod koniec gry zmieniła mi się w faceta hehehe:)
Gracie może w jakieś cRPG oprócz Arcanum?

Boginka [ Sybarytka ]
Witam, witam, kłaniam się nisko.
Kade--> Widzę już postęp w mojej charakterystyce... ;-) Należało tylko jeszcze dopisać tę hienę cmentarną (choć może lepiej byłoby bitewną, bo ja się włuczę tylko po pobojowiskach, grobów nie rozkopuję - z jednym wyjątkiem...) i mój wspaniały charakter wylazłby już całkiem. Nawiasem mówiąc ja stweirdziłam, że Ciebie być może nie ma, a nie, że jesteś nikim. To jest poważna różnica, bo postaci fikcyjne nie mogą walczyć o honor, gdyż go z definicji nie posiadają..
Bogas--> Ten drobny błąd estetyczny da się usunąć, ale mam lekką sklerozę i nie pamiętam jak... Może wiedzą ci mądrzejsi ode mnie (np. Ex-Rex Maximus AK ;-))
A teraz taka kwestia merytoryczna - jako, że obcuję tutaj z fachmanami, więc Panowie pozwolą, że zapytam: Czy istnieje możliwość takiego ustawienia postaci na samym początku (odpowiednia rasa i wychowanie + zainwestowanie wszystkich wolnych punktów w układ charyzma-perswazja) że uda jej się bez pomocy Virgila "przegadać" tego pierwszego nasłanego zabójcę? (jeszcze na miejscu katastrofy). Ciekawi mnie to starsznie... Niby mogłabym sprawdzić sama, ale wolę się nie rozmieniać na drobne - najpierw skończę to co mam teraz w czytniku, a potem może wrócę do Arcanum.. Krótko mówiąc - chcę z lenistwa wykorzystać wiedzę Waszmościów.

VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Bogas--> kurna nie widziałem tego jeszcze chyba musze zobaczyc hehe wiedzialem że jakaś dziwna była od czasu jak przeleciałem po Tarancie w samych slipach(quest mistrzoswstki). w tej chwili nie gram w nic poza Arciem, ale ogólnie jak wpadnie mi w łapy jakiś cRPG gram póki mi się nie znudzi(jak IWD). na razie poluje na Divine Divinity, ale nikt niesetety nie ma.
Boginka--> moge zaraz sprawdzić...
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Boginka--> próbowałem gnomem, 15 charyzmy, 4/5 perswazji na 2 sposoby - mówiłem: raz , że zobaczyłem katastrofe i przybiegłem by zobaczyć co się stało, polowałem i miałem obóz niedaleko, nieuwierzył i sie rzucił, drugi raz zaczołem jak poprzednio ale zaraz wypytałem się jego on robi, ale też zaatakował.

Bogas [ Senator ]
A w Fallouty graliscie?
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Bogas--> pytasz rybe czy umie pływać, maga czy umie czarować?! oczywiście, że tak i to tego Arcanum i Fallouty stawiam na równi, w obie gry grałem mniej więcej tyle samo! :)
Kade--> wychomikowałem 5 punktów, ale żadnych bonusów nie dostałem :/

Bogas [ Senator ]
To znaczy ile?
101 post:) hehehehe
azim [ Konsul ]
Witam
aleście się rozgadali cały jeden wątek mi przleciał
o ile dobrze widzę pytanko mi zastawiliście chociarz jedno do odpowiedzenia, no to odpowiadam: otóż Raven podobnie jak inni magowie zawsze zmieniają się po przemianie w żywiołaka w faceta człowieka nie ważne czy to krasnal czy kobieta elf, jest na to rada jako że błąd ten pojawia się chyba po zainstalowania nakładki PL lub nakładki a potem patcha 1070 przynajmniej u mnie po takiej kolejności to występuje ,można zainstalować odwrotnie ja robie tak: arcanum+patch 1070 PL+nakładka wtedy nie ma tego błędu a i orkowie barbarzyńcy wyglądają na orków ta metoda skutkuje napewno
no tak czasu dziś mało więc muszę lecieć
Narazie
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Bogas--> znaczy zdecydowanie za dużo ;)
azim--> spoko, dobrze, że mi rozjaśniłem - u mnie ten błąd się nie pojawiał(brak patchy itd), ale Raven po przemianie(a zmieniała się kilka razy w grze) ukazywała się bez zbroi - w dość ciekawym stroju hehe. klik na inventory i po sprawie.

Raynor [ Big Man ]
VYKR_, AK ++> Dzienkq

Boginka [ Sybarytka ]
VYKR_--> Coś czuję, że pierwszą, rzeczą jaką zrobię po skończeniu Baldura będzie odpalenie Arcanum w celach testowych. Aż nie mogę uwirzyć że przy tym zdarzeniu z zabójcą są tylko dwie możliwości... to nie pasuje do Arcanum
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Raynor--> spox.
Boginka--> są 3: 1.zabicie gościa 2.przegadanie przez Virgila 3.skradnięcie się obok niego i uniknięcie rozmowy.
AK [ Senator ]
Bogas - używałem patcha no level cap'a i nigdy nie miałem takich problemów (za to miałem inne, gdy Virgil się w ścianę zamieniał gdy miałem przeładowaną drużynę, ale to już inna bajka)
Boginka - nie taki Maximus ze mnie jak się zdaje. Co do przegadania typa - nie sądzę, on wydaje się niemal "zaprogramowany" na atak. Przecież powinno się dać go zbajerowac kiedy nałożysz talizman Molokhean hand - w T'sen ang są zadowoleni kiedy tak robisz, a on nie. A więc... Chyba się nie da, ale tak tylko na 99,5% - bo ja taki szalony nie jestem żeby pierwsze zdobyte punkty pakować w perswazję :P
I nie zwykłem puszczać żywcem nasłanych na mnie siepaczy... Chyba że w celach propagandowych.
VYKR - skradnięcie? Powodzenia...

Bogas [ Senator ]
Ale ja nie miałem zainstalowanego patcha tylko nakładkę PL a problem i tak występował.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
AK--> normalniejszej mówiąc użyć umiejętności Prowling i przejść obok...mi się udało niziołkiem z 0,5/5 umiejętności, niezbyt trudne. ale w 90% przypadków ich po prostu zabijam - EXP :P
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
ekran mi nie wyrabia... głowa mi nie wyrabia...
jedyne co mi zostało to AGRESJA arrgh!!
Kade--> będziesz następny!!
Kade [ Senator ]
Bogas-->Narazie niegram w żadne cRPG-ki niedawno skończyłem Fallouta 2 ,teraz 'odpoczywam' od grania .
Po 1 nie chce mi się grać ,po drugie nie ma w co .
Boginka-->A więc dobrze od dziś jesteś hieną pól bitewnych :)Dam Ci dobrą radę jak bym przypadkiem zginął ,co graniczy z cudem (nie ma to jak skromność :)) to lepiej nie przeszukuj moich zwłok.Moja zbroja to jedna wielka pułapka.
VYKR_-->A więc mówisz że to oszczędzanie to jedna wielka pomyłka :(
Ehhh chyba czas odejść na emeryturę :)Ale zanim to się stanie muszę załatwić jeszcze kilka 'rzeczy'.
I jeszcze jedno ,synku przestań mnie straszyć:)
azim-->Wkońcu wpadłeś ,szkoda że na tak krótko .

Boginka [ Sybarytka ]
Wilkomen Alles! (pewie gdzieś jest błąd... ;-))
Kade--> Gdybym miała się przejmować wszystkimi "pułapkami" to pewnie migdy nie dorobiłabym się niczego... Za awans na hienę cmentarną dziękuję uniżenie. I tak przy okazji - zdaje się że zapomniałeś wpisać do "wsptępniaka" tej różnicy między magiem, a technologiem...
VYKR_ und AK--> Ja też ich posyłem do krainy wiecznych łowów, ale t tak mnie naszło... Poprosu czasem lubię sprawdzać różne gry pod kątem mało popularnych rozwiązań. ;-)
Raynor [ Big Man ]
Siema!! Posłuchałem się waszych rad, były pomocne, ale tylko częściowo tzn. Szat nie znalazłem ani w Tarancie a w Zamglomych towogólenie wiem gdzie jest świątynia :D. Co do magicznego otwierania zamków to raczej nie bo moja postać jest nastawiona na technooigię. Jedyne rozwiązanie działające to kanały. Dzięki nim traiłem do jakiś lochów po ich dokładnym spenetrowaniu natrafiłem na magiczne drzwi które mi mówią, że jak nie mam klucza to nie wejdę. Mówią też coś o tym że jak za trzecim razem zapukam to czeka mnie smierć. Gdzie zdobyć klucz o którym mówią drzwi ?
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Kade--> jeszcze raz nazwiesz mnie synkiem a skończysz w rynsztoku ;>
Boginka--> niestety gry są nastawiona na najpopularniejsze rozwiązania np. nawet nie można rozwalić ogrodzenia dynamitem. dlatego lepsze są kostki, papier, ołówek i mistrz gry z wyobrażnią i pomysłami :)
Raynor--> w Zamglonych Wzgórzach świątynia jest opuszczona, to ten duży budynek z silnikiem parowym, a szaty są w szafce przy łóżku, chociaż jak raz grałem nie pojawiły się. w Tarancie szaty(mały i średni rozmiar) są w skrzynce tuż na lewo od wejścia. co do kanałów to nie wiem.
Raynor [ Big Man ]
VYKR_ =>Ta skrzynia jest zamknięta (Tarant). Ale pokombinuje, poszukam. Dziena
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Raynor--> właśnie jedna jest zamknięta a druga otwarta. szaty są w tej otwartej, ale trudną ja znaleźć, bo jest zasłonięta. w tej zamkniętej jest Jewel of Hebe. zaraz spróbuje dać screena.

Boginka [ Sybarytka ]
VYKR_--> Do braku rozwiązań typu rozwalanie ogrodzenia i różnych innych w tym styl jesem niejako przyzwyczajona (żeby zrobić grę w której takie rozwiąznia byłyby dostępne należałoby opracować mnóstwo rozwiązań dla pojedynczych wydarzeń....), ale staram się szukać niepopularnych rozwiązań, której mają choć cień szansy. A co do sesji fabularnego RPG - wszystko pięknie ładne, tylko trzeba mieć jeszcze z kim grać i tu pies jest pogrzebany...
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Boginka--> no i w tym cala lipa heh ja miałem chociaż mistrza gry ale z graczami to tylko jaja sobie robić można było nie grać, chociaż i to mi pasowało :)
Raynor--> ^
Kade [ Senator ]
Boginka-->Nie ma za co dziękować ,sama chciałaś być tą hieną:)
A i dzięki za przypomnienie o wstępniaku (mam nadzieję że następnym razem nie zapomnę) ,ahhh ta skleroza.
Raynor-->Jeśli dobrze pamiętam (skleroza) to w tych kanałach są dwa przejścia do grobowca Nasrudina.
Jedno prowadzi do tej komnaty z drzwiami a drugie bezpośrednio do grobowca.
VYKR_-->"O czym Ty do mnie rozmawiasz synku"

Bogas [ Senator ]
Mógłbym przysiąc ze jest tylko jedno wejście.

Bogas [ Senator ]
Aha zapomniałem, jaką postać polecacie na następną grę? Teraz grałem wojownikiem- magiem.
Kade [ Senator ]
Kurde to już tak źle ze mną :(
Muszę odebrać Arcanuma i odświeżyć pamięć.
Bogas-->To ja bym teraz proponował Technolog/złodziej/rusznikarz.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Kade ---->>> No więc niestety chomikowanie punktów nie dało mi bonusów na "cotrzecich" poziomach. Wytrzymałem do 5 poziomu i zacząłem rozdysponowywać oszczedności.
Jak na razie uspołeczniam się, punkt w perswazje, punkt w rargowanie się i punkt w hazard (no, stało się, ale ten hazard chyba bez sensu - wszystko przez tą poradę w instrukcji do gry). W handlu zostałem uczniem. Krótko co zrobiłem: Problem ducha - pozostawiłem bandytę, niech cierpi, jego wspólnika zaś ukatrupiłem i kapłanowi amulet odniosłem. W Shruded Hiils jak na razie udrożniłem przejscie przez most drogą zastraszenia bandytów, odniosłem kowalowi i sklepikarzowi różnosci to co chcieli z kopalni, i głłówkuję, jak opswobodzić kopalnie od ducha, ani broń się Bessie nie ima ani pogadać z nią nie idzie, wydaje mi się, że trzeba jej siostrę odszukac o której coś majaczy - nie podpowiadać, chociaż jestem w kropce a nawet przecinku. Pomogłem doktokowi w odparciu napadu na bank (zastanawiam się, czy teraz mogę go obrabować, też nie podpowiadać). No i to na razie tylko tyle.
Pozostały mi dwa punkty do rozdysponowania - chyba będzie to SW i Handel po raz drugi, ale nie wiem jeszcze, bo może charyzma i dołączę do drużyny tego ogra z knajpy.
No, a tu to prosiłbym o podpowiedź, od doktorka, kiedy spytał jaką drogą podążam wziołem toporek (powiedziałem, że godze jedno z drugi). MAM NADZIEJĘ, ŻE NIE JEST TO OSTATECZNE i będę mógł zmienić zdanie, czyli, że nie przekreśliłem jeszcze szansy podążenia drogą magii lub technologii ??????
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Bogas--> są dwa, na pewno. a radze zagrać tak dla odmiany technologiem-złodziejem-strzelcem.
Kade--> i się dziwisz, że mówią do Ciebie 'dziadku' hehe. a pamięć masz dobrą, bo i AK mówił o 2 przejściach.
Mr.Kalgan--> nie to nie jest ostatecznie, nawet nie wpływa na nic(mag mógłby wziąć pistolet itd). no i radze zainwestować w melle/dodge do experta, bo dużo to nie kosztuje a póżniej koniecznie wybieraj czy wolisz magie czy technologie, bo jak się rozdrobnisz to lipa.
Kade [ Senator ]
Mr.Kalgan-->O tych punktach już wiem :( sory za wprowadzenie w błąd.
A wciągnięcie tego ogra z knajpu ,Kufel się chyba nazywa to zależy od ciebie ale nie będzie Co on potrzebny .
Arcanum to prosta gra można ją przejść jedn osobą.Chyba że potrzebujesz tragaża ale Virgil wystarczy.
Drogę magi lub technologi możesz wybrać ,zmieniaćkiedy tylko Ci się podoba .
To że wybrałeś toporek nic nie znaczy.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
A doswiadczenie dzieli się między postacie? Jeśli tak, to nawet Virgila wywalę, ale odniosłem wrażenie, że nie (może i fałszywe) a wówczas w kupie ciekawiej. Jak jest???
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Mr.Kalgan--> troche tak, troche nie. za wykonywane questy expy dostajesz tylko ty, a za trafianie przeciwników ten kto trafia. dlatego przy Kuflu 'zjada' on dużo doświadczenia, bo natychmiast wszystkich rozwala, jest mocny. Virgil jest kiepski w walce, wiec nie bierze dużo doświadczenia. do tego systemu dochodzi to, że jak twoja postać awansuje awansują i sprzymierzeńcy, bez względu na ich poziom exp(inaczej ty byłbyś na 30, a Virgil na 20). no i racja, w kupie ciekawiej, a Pervert się przydaje do leczenia.
Kade [ Senator ]
Mr.Kalgan-->Tak jak mówi VYKR_ plus jeszcze to że Virgil jast postacią z którą powinieneś dotrzeć do końca gry (ale nie musisz).Dzięki niemu trochę bardziej rozwinie Ci się fabuła ,poznasz trochę więcej 'sekretów' jego życia i krainy arcanum.Tak że ja bym radził go zostawić.No i jeszcze jak wybierzesz drogę magii to będzie Cię leczył.
Raynor [ Big Man ]
DZIENA WSZYSTKIM!
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Boginka --->>> Piszę ten post po raz drugi. Forum dziś działa skandalicznie, nie da sie postowac?
Odniosłem, jak się okazuje błędne wrażenie, że opcja konwersacji Virgila z nieznajomym jest dostępna graczowi, aż bałem się kontynuować pojawiające się możliwości po potraktowaniu goscia kwestią "a co ty tu robisz" No proszę, a jednak nie doprowadziłbym do Virgilowego zakończenia.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Acha, o jakowys szatach była mowa powyżej, a znalazłem 3 szaty magiczne ale w kopalni, to nie o te chodzi?
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Raynor--> jak to mówią sieciowi gracze : NP, czyli No Problem
Mr.Kalgan--> też teraz coś nie tak, dlatego przed dodaniem na wszelki wypadek ctr+c. ale pierwszego posta nie obczaiłem... tzn. zabiłeś gościa czy Virgil gadał? nie, chodzi o szaty, które będą potrzebne daleko póżniej, ale znajeźć można je i w Zamglonych w ratuszu(dawnej świątyni Panarii), chocaiaż czasami nie wystepują i mają takie atrybuty jak zwykłe szaty(które ma Virgil na początku).
PS. z której solucji korzystasz?
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
VYKR ---->>> Z przyzwyczajenia sejwuje przed każdą kwestią i badam możliwości. Dzieki Kade miałem możliwość dorzucania punkciku tu czy tam, np.w perswazję, dzieki czemu odkryłem najbardziej rajcujące rozwiązanie sprawy mostu. Tak więc mając opckję Virgila do dypozycji, niezbyt dokładnie niestety badałem własne możliwosci dialogowe z pierwszym nieznajomym i omijałem te ścieżki które moim zdaniem prowadziły do zastraszenia NPC. Jak widać niesłusznie. Koniec końców ukatrupiłem gościa, tylko mi nie mów, że tym sposobem skopałem grę ??????!!!!!?????
Jedyną solucją na którą rzucam czasem okiem jest rozwiązanie Shucka na niniejszym serwisie, ale z założenia idę jednak inną ścieżką, Shuch pisze, że zakatrupił Arbalacha, a mnie żadne złe rozwiązałowie, może jak podszkolę się w charyźmie i perswazji da się Arbalacha skłonić do dobrowolnego zdjecia klątwy? Pewnie naiwnie kombinuję. Z przykroscią konstatuje, że solucja Shucka jest taka jak sam ją ocenił, strasznie po łebkach i wyraźnie widać, że z gry można wyciągnąć o wiele, wiele więcej, ale może to tylko pierwsze koty za płoty.
Robię tak, sejw przed kazdą lokacją, później wszystko samemu, później sprawdzam Shucka i jak na razie wychodzi, że lepiej wybrać własne rozwiązanie.
A jakie są ciekawe inne solucje?
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
ps. Wiem, że na the-spoiler.com jest solucja Metzlera, ale znając solidność tamtych solucji (no, też nie zawsze) pewnie uniemożliwiłbym sobie satysfakcję z gry. Ale jak przejde do Tarantu to wydrukuję sobie, aby przekonać się czy dużo straciłem w pierwszych lokacjach.

Boginka [ Sybarytka ]
Salem Alejkum, profesorowie! ;-)
Mr.Kalagan--> Osobiście nie radzę drukować sobie solucji kiedykolwiek, ba nawet przeglądać nie warto jeśli się nie utknęło... Bo potem już się do takiej gry wraca tylko po to żeby zobaczyć na własne oczy to, co się omnięło.. prawie żadna radość. Ale: You shall do as you please.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
ps2
Jakoś strasznie zniekształciłem post o Shucku.
Jest:Shuch pisze, że zakatrupił Arbalacha, a mnie żadne złe rozwiązałowie, może jak podszkolę się w charyźmie i perswazji da się Arbalacha skłonić do dobrowolnego zdjecia klątwy?
winno być: Shuck pisze, że zakatrupił Arbalacha, a mnie żadne złe rozwiązanie questów nie w głowie, może jak podszkolę się w charyźmie i perswazji da się Arbalacha skłonić do dobrowolnego zdjęcia klątwy?

VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Mr.Kalgan--> 'skopać' gre graniczy z cudem, najwyżej ktoś umrze... nawet rozwalając postać z którą miałeś zagadać są inne sposoby przejścia tego samego, przekonasz się o tym u P.Schylerów, chyba ze 3 sposoby rozwiązania sprawy, z mostem wykryłem 4 itd... właśnie za to lubie Arcanum :) zwykle łącze kilka dróg, aby zyskać jak najwięcej korzyści. jak chcesz moge Ci dac kilka tego przykładów, ale to jak dojdziesz do Tarantu, nie będe dawał spoilerów, chyba, że chcesz. a nawet jeśli... zawsze można przejść gierke po kilka razy, co robie. jak chcesz to kombinuj i próbuj, o to w tym chodzi i cała w tym przyjemność :)
Solucje Shucka przeczytałem na szczęście dopiero po pierwszym przejściu gry i ograniczając się do questów, które sam zrobiłem. zauważyłem niestety , że ogranicza się do jednego rozwiązania, nie zawsze najlepszego, a najbardziej zdziwił mnie opis pewnego questa w pewnym elfim mieście... quest był czysto detektywistyczny, a wygląda na to, że autor dal się oszukać i wskazał złego zabójce... doświadczeni - wiecie o czym mówie?
co do inncyh solucji nie mam pojęcia, w cRPGach ich nie stosuje.
Boginka--> dorwałaś słownik łaciny czy co? ;)

Boginka [ Sybarytka ]
VYKR_--> Czego ty chcesz urwipołciu, co? Żadnego słownika nie dorywałam (inna sprawa, że świta mi w głowie, żeby się choć trochę języka Cezarów nauczyć...) Ja tak mam, mieć będę i tak mi się mieć podoba, ot co! ;-) A "salem alejkum" pochodzi z "Akademii Pana Kleksa"...
Chodzi ci o ten quest z zabójstwem w mieście elfów?

VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Boginka--> nic nie chce, tylko się dziwie jakieś dziwne wyrazy których nie obczajam... coraz to jakieś fajniejsze wyrazy zapodajesz heh. ale kij z tym, jak to mówią na moim podwórku albo inaczej mówiąc sprawa ad acta, jeśli oczywiście czegoś nie przekręciłem albo nie zapomniałem, bo głowa mi nawala od Slipknota ;)
chodzi właśnie o tą sprawe...
SPOILER...
rozwiązanie w solucji Shucka prowadzi o ile pamiętam do skazania wytwórcy trucizny, a tak naprawde czarodziej złośliwie popełnił samobójstwo chcąc się zemścić na mężu ukochanej elfki(ale to zawiłe cholera).

Boginka [ Sybarytka ]
VYKR_--> Nie Ty jedyny, nie Ty pierwszy i pewnei nie Ty ostatni się dziwisz... Ale jak wskazuje ostatni Twój post też byłbyś w stanie sprokurować coś w tym stylu.
A co do spoilera: O żesz, kurze blade, jasny gwint. Wychodzi na to, że ja też się dałam zrobić w konia. Co prawda takie rozwiązanie tej zagadki, jakie proponujesz jest z deczka nienaturane (otruć się na złość komuś innemu, trzeba naprawdę nie mieć pięciu klepek)... Spytam się po chamsku: Jakżeś do tego doszdł, człecze?

VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
spoilerów cd...
Boginka--> doprawadziło mnie do tego moje chamskie i złodziejskiei przyzwyczajenie. w nocy, gdy elfka była na medytacjach wbiłem sie do jej czatki i otworzyłem pojemnik. w środku był pojemnik z trucizną. póżniej zapytalem sie jej o to, trucizna z pojemnika od elfki była identyczna z tą znalezioną przy ciele czarodzieja(też chamskiego heh)... na początku się wykręcała, póżniej wyszło, że mag się w niej bujał czy coś w tym stylu(nienawidze miłosnych historyjek, więc się w tym nie zagłębiałem) a potem znienawidził ją i jej męża, człowieka zo to, że kochała jego a nie tego drugiego(no nie pogubic się można...). w każdym razie doszliśmy(chociaż nie pamiętam jak) do tego, że mag zabił się z zemsty i jakieśtam inne pierdoły. wszyscy zostali uniewinnieni, żyli za długo i za szczęśliwie, od dziwnego krasnala dostałem laske, a od małżeństwa zniżke w ich sklepie z niczym przydatnym. jak znam ta gre jest jeszcze inne rozwiązanie - przywołanie ducha samobójcy, a wyśpiewa pewnie wszystko., ale nie testowałem, bo nekromantą nie jestem.
gość tego posta wskazuje, że pewnie cos przekręciłem, więc radze samemu sprawdzić ;)
AK [ Senator ]
Znowu omineło mnie watkowe gawędziarstwo :(
Mr Kalgan - gry nie da się właściwie spiep****, co najwyżej - ale nie pamiętam dokładnie - można utknąć kiedy się odpłynie z Wyspy Rozpaczy bez możliwości wykonania okularów Klanu Koła i bez krasnoluda, ale to i tak jest trudne do zrobienia.
Arbalaha nie da się przekonać do zdjęcia klątwy. Nawet z perswazją na mastera i 20 charyzmy, plus itemy typu Jevel of Hebe i Ring of Influence.
VYKR - chyba wiem o jaki quest detektywistyczny ci chodzi. I chyba wykonałem go jak inni, choć miałem opory... A z wywołaniem ducha to muszę kiedy sprawdzić, bo byłby to JEDYNY przypadek kiedy zaklęcie przywołania by się do czegoś nadawało. No, jedyny mi znany... Może znowu coś mi umknęło??
Boginka - a czy to na pewno z Akademii, a nie z arabskiego? ;)

Bogas [ Senator ]
Dlaczego właśnie polecacie taką postać i czy będą inne zadania od tych jakie wykonywałem będąc magiem?
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
AK ---->>> No, to już nie wiem, chyba wrócę i zakatrupię Arbalacha. Zwłaszcza, że już taki dobry to nie jestem, bank obrobiłem (spadło mi o trzy punkty!) i wysadziłem maszynę. Z tą maszyną to aż mnie serce ściska. Nijak tego gościa nie da się polubownie odciagnąć od machiny, mało tego, po podłożeniu dynamitu robi się czerwony, więc go usiekłem, mało tego pod koniec siekaniny POPROSIŁ O OKAZANIE MU MIŁOSIERDZIA. No tragedia. Nie ubić też nie można, bo wszystko wyspiewa konstablowi i aczkolwiek ten uważa go za niewiarygodnego to wskaźnik dobra leci o 8 punktów, nastawienie mieszkańców zmienia się na niekorzyść. JAK TO SIĘ ROZWIĄZUJE POLUBOWNIE??????
No, można nie kraść i nie uskuteczniać sabotażu. Hmmm....
Dotarłem do Derholmu. O kurdę, jakie to wszystko zakręcone, pogadałem z Sarą i wierzę raczej jej a nie jej bratu. TA GRA JEST WIELKA.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Jest jeszcze jedna sprawa która mnie gnębi. Otóż od Doktora dostałem toporek o szybkosci 8. Identyczny toporek u kowala miał szybkość 6, ale mniejsza z tym. Kiedy dotarłem do Dernholm skonstatowałem skonsternowany, że toporek ma szybkość 11 ???????????????? Co mu sie te cyferki tak namnażają (acha, zrobiłem ucznia w meele, ale to od tego?) Tyle tylko, że punktów akcji od tego przyrostu szybkosci nie przybyło.
AK [ Senator ]
Mr Kalgan - do zniszczenia maszyny parowej można wykorzystać Virgila - trzeba ją tylko tak stuknąć, alby się krasnolud nie obraził, resztę zrobi Virgil :)
Choćby dlatego warto go trzymać w drużynie. Plus tragarz, chodząca apteczka (dopóki nie przesuniemy się za bardzo na techa), a potem potrafi nawet wskrzeszać.
Jak wierzysz Sarze, to dobrze czynisz... To drugie to wyjście dla czarnych charakterów, oczywiście. W sumie każde ma część racji, zależnie czy jesteś tzw "do goodie", albo "bad boy".
Czasami zdarza się że broń w sklepie i nasza wersja się nieco różnią, zwykle na plus - ale to rzadkość. A co do toporka - być może jest on magiczny a tobie podskoczył wzkaźnik magii?
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
AK-->hehe to widać ja byłem taki zdolny i wypłynołem bez niczego. przypomniało mi się jeszcze, że okazywało się(z rozmowy z elfką), że czarodziej kupił trucizne w jej sklepie. a przywołania nie próbowałem.
Bogas--> ja dlatego, że jeszcze sam taką nie grałem. zadania się nie zmienią(możesz dostać nowe), może się tylko zmienić stosunek do twojej postaci w miejcach takich jak Tulla.
Mr.Kalgan-->nice, nice... one day you might be as evil as I am ;) co do silnika to może halucynogen, ale nie bawiłbym się, chyba że chcesz zostać Ghandim Arcanum. głupi krasnolud. co do toporka to raz, że często rzeczy z questów różnią się od tych powszechnie dostępnych a dwa, że poziom ucznia w walce wręcz dodaje 3 do szybkości broni. punktów nie przybywa, ale jeden atak koszztuje cie ich mniejszą ilość.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
AK---->>> Nie, magia w idealnej równowadze z technologią, czyli zero tu, zero tam. Toporek nie może być magiczny, bo to od doktorka/szeryfa za pomoc w odparciu napadu na bank - życzyłem sobie coś dla wojaka. Jeżeli to nie meele (bo podniosłem i zostałem uczniem) to wygląda na jakiegoś miedzylokacyjnego babolka. Ale być może rozegram wszystko od początku, bo sprawa tej maszyny mnie gnębi. Mówisz Virgil (kazałem mu czekać na zewnątrz) ale jak on to robi, skoro byle skrzynki, ani drzwi nie potrafi otworzyć, wszystko psuje i blokuje. Skrzynki w banku to musiałem dynamitem (jakieś straszne tam badziewie metalowe), swoją drogą po 2 eksplozjach kasjerka nawet nie chrząknęła przez sen. Czy Virgilowi dać dynamit? W zasadzie wszystko psuje, to może istotnie zepsuje i panel bez dynamitu.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
VYKR_ --->>> A więc jednak uczeń w meele, wszystko co piszesz by się zgadzało. Uff trochę spokojniejszy jestem.
AK ---->>> A jak stuknąć, żeby krasnal się nie obraził. Jak rozumiem jest bezdynamitowy sposób??????? inaczej krasnala szlag trafi i tak.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Mr.Kalgan-->jak napisałem w poprzednim poście wartość prędkości się zwiększyła, bo zostałeś uczniem(appcośtam) w walce wręcz(melle). są prostsze sposoby na bank, bo Ci się dynamit sończy niedługo heh. Virgilowi zabierz broń i miksturki i każ(F2) zaatakować maszynę, rozwali ją. minusem tego jest tego głośność.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
sorki za dodanie, za sama minuta.
Mr.Kalgan--> no w końcu do czegoś to jest i coś dają te stopnie :)
przypomniałem sobie jeszcze, że na rpgplanet jest solucja przejścia postacią na wskroś złą.
Mailman [ Pretorianin ]
Mr.Kalgan - - > możesz rozwalac różne rzeczy - przytrzymujesz Ctrl+klikasz na np. skrzynce albo drzwiach i w ten sposób "używasz" na przedmiocie broni (uwaga: od walenia w skrzynki, drzwi czy maszyny broń się psuje).

Boginka [ Sybarytka ]
Hail!
Mr.Kalagan--> Jestem pewna w dwustu procentach, że wskaźnik szybkości toporka się zminił bo zostałeś uczniem w mele - mało tego, jeżeli na próbę zakupisz zwykły toporek od kowala i włożysz go sobie do łapy to jego szybkość również wzrośnie do 11. Ba, nie dość tego - nie wierzysz, to zrób eksperyment - o ile się nie mylę Vigril nie jest uczniem mele... Wystarczy, że każesz mu się z Tobą wymienić przedmiotami i wyjmiesz sobie z łapy toporek, włożysz go do ekwipunku Virgila, i...abra kadabra... szybkość toporka najprawdopodobniej spadnie. BTW: na wskaźnik szybkości broni wpływ mają: statystyka zręczności i specjalne nauki pobrane w danej zdolności (łuki, broń ręczna, broń miotana etc.) oraz oczywiście właściwości wyjściowe danego przedmiotu...
Mailman--> Nie każda broń się psuje od atakowania beczek, skrzyń czy drzwi - o ile miecz dosyć szybko przestanie być użyteczny przy takim traktowaniu, to toporek może rozwalić niejedne drzwi i niejedną skzynię, i wciąż być w doskonałym stanie.
VYKR_--> A czy czasem wskaźnik szybkości broni nie wzrasta o 5 po zdobyciu "ucznia" w danej dziedzinie? Tak mi się coś wydaje...( i mojej instrukcj też) ;-)
AK--> Całkiem możliwe, że "salem alejkum" pochodzi z arabskiego, w tej kwestii spierać się nie będę... jam wszak nie jest wszechwiedząca. Ale napewno zwrot ten występował w "Akademii Pana Kleksa" i stamtąd też go wzięłam (wskazując jako źródło, bo większość ludzi nie ma słowników arabsko-polskich, ani arabskich rozmówek w omu...)
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
no właśnie, dobrze, że wybrałeś topór, bo topory niszą się tylko na metalowych przeszkodach.
Mailman [ Pretorianin ]
Boginka - - > na logikę można przyjąć, że miecze służą do rąbania kości i wywlekania z przeciwnika trzewi, a toporki i siekierki generalnie służą do rozbijania przedmiotów, a za narzędzie mordu robią jakby przy okazji ;-)
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Boginka, Mailman --->>> No z tym rozwalaniem skrzynek to mi nie wychodzi. Przytrzymuję ctrl + mysz walę w skrzynkę czy beczkę i nic. Natomiast kilka razy toporek przy tej okazji zniknął (wrzuciłem do zamkniętej skrzynki? - ale to było wówczas kiedy nim rzucałem w skrzynkę, czyli przez okienko w lewym górnym rogu panelu postaci). Jeszcze nie opanowałem interfejsu odpowiednio dobrze. Za pierwszym razem miałem kłopoty z gospodarowaniem punktami akcji i wypijałem morze niebieskich miksturek, teraz to chyba ani jednej, ale ze skrzynkami to jeszcze nie wiem co robić, skuteczy jest tylko dynamit.
VYKR_dynamit to mi się nie skończy, bo ja tylko musiałem zobaczyć co w tych skrzynkach, okazało się, że szajs to load sejwa i idziemy dalej.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Boginka--> racja, racja, sprawdziłem - o 5. dzięki, bo bym wprowowadził w błąd.
BTW... czym się różni Leather Armor od Guard Leather Armor? wskaźniki takie same, tyle, że tego drugiego nie można sprzedać w sklepie wielobranżowym.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Dobra, skrzynki toporkiem, a metalowe beczki?

Boginka [ Sybarytka ]
Mr.Kalagan--> Niech no sobie głośno pomyślę.... jeżeli rzuciłeś toporkiem w skrzynię to nic dziwnego, że zniknął - pewnie gra potraktowała to tak jakbyś wrzycuł go pod beczkę. Topory w tej grze w żadnym razie nie służą do rzucania i są w tej roli równie skuteczne co np. ubrania. Drugą sprawą jest rozwalanie toporkiem takiej beczki "w starciu" Mnie co prawda coś majaczy, że do atakowania przedmiotów jest kombinacja alt + kliknięcie na przedmiocie, ale mogę się mylić. W każdym razie, jakkolwiek by nie było, to o ile faktycznie używasz tej kombinacji co trzeba i gra rejestruje to jako uderzenie w beczkę to punkty wytrzmałości tejże powinny się zmiejszać (punkty wytrzymałości przedmiotu, aktualne i maksymalne można odcztytać z informacji pojawiających się po przesunięciu kursora myszki na dany obiekt) kiedy punkty obenej wytrzymałości zejdą do zera beczka rozleci się w drzazgi i b ędziesz mógł podnieść z ziemi jej byłą zawartość (co ciekawe zupełnie nienruszoną...)
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
...a metalowe beczki pięścią, tylko żeby nikt z dróżyny nie miał miksturek albo ziół, bo zużyją wszystko.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
dokładniej tryb walki i alt plus kliknięcie na beke... ale mnie głowa nawala...
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
kurna nie alt tylko ctr... bez topora też się da, ekawice wojenne są bardzo do tego dobre.

Boginka [ Sybarytka ]
...A wszystko można spokojnie przeszywać z najbardziej uniwersalej broni - łuku. I nic zupełnie się nie psuje - ba, można nawet szyć do kamiennych golemów równie skutecznie jak się je tnie czy naładowywuje ołowiem z równie dużą skuteczniością i niezrównanie mniejszymi stratami.

Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Boginka---->>> Sam się z siebie śmieję, mówisz pod skrzynkę, pewnie i tak było. Problem w tym, że jeszcze i przesunąć niczego nie potrafię. Może po prostu 8 siły to za mało? Coś istotniie udało mi się wyszczerbić, ale broń roleciała się szybciej, nie wiem czy to nie była beczka, a może skrzynki niektóre są okute blachą?
Ja to rozpracuję. Chyba zaczne jeszcze raz.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Boginka--> racja, ostatnio spróbowałem sobie użyć takiego łuka... wyniki na niedawdnym screenie :) zawidłem się troche na koktajlach mołotowa, bo nierobią one prawie nic beczkom, chociaż w sumie realistyczne.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Z łuku? A bumerang i pistolet?
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
ale mam opóżnienia...
Mr.Kalgan--> przesunąć? jak i po co?
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
bumerangi, technologiczne shity, azram stary, aerial capicatory ;), granaty, ruskie wybuchające butelki itd...
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Choćbym miał i kilku towarzyszy to i tak wszystkiego nie uniose, jakieś szmaty, zardzewiałe noże i inne badziewie co to sprzedać nie można i jeszcze nie wiem do czego sie może nadać. Czy można przechowywać bezpiecznie w skrzynkach? I jakka by tu była najstrategiczniejsza, na razie korzystam ze skrzynek w gospodach. Goscie nie połakomią się, sporo cennosci tam czekających aż w handlu będę znakomitoscią.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
VYKR_--->>> No, jak toporknąłem pod beczkę, to należy ją przestawić i toporek odzyskac, nie?
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
nie radze przechowywać, bo zanim staniesz się miszczem w handlu minie troche czasu, a i tak pojedyńczy przedmiot kosztuje ok.2 sztuki złota(wiem, bo sam byłem masterem w hagglu), przy czym w sklepach będzie taniej. IMO kasa to najmniejszy problem w Arcanum. jeśli chcesz jednak przechowywać to w Tarancie jest kilka zacisznych miejsc.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Mr.Kalgan--> nie sądze, czy się da przesunąć, raczej od razu rozwalić skrzynke.
AK [ Senator ]
Czyżbym się jeszcze załapał na pogaduchę, wreszcie, po tylu dniach? :)
Boginka - Ok, więc wyjaśniam - "salem alejkum" to powitanie arabskie, odpowiada się odwrotnie - "alejkum salam".
Mr Kalgan - polecam czakramy - takie magiczne (zwykle) kółeczka do rzucania

Boginka [ Sybarytka ]
Mr.Kalagan --> Albo beczkę rozwalić i też toporek odzyskać.... A cuś mi się wydaje, że z przesuwaniem będzie kłopot - o ile o tym, że można przesuwać doczesne szczątki wrogów, pamiętam, o tyle nie przypominam sobie ani razu przesuwania beczki.
Bumerang można również stosować, ale mam do niego uprzedzenie jalkieś, a do posługiwania się skutecznego bronią palną trzeba się wyuczyć odpowiedniej umiejętności, która "przesuwa" postać w stronę technologii, a z łuku kożysta tak mag, jak i technolog... (poza tym to mój ulubiony rodzaj oręża...)
Rzeczy możesz chyba spokojnie zostawiać w skrzynce, ale nie zawsze są warte fatygi - częś z nich jest tak mało warta, że szkod miejsca w inwentory i Twojego czasu). Jedyny rodzaj kradzieży jakiego stałam się ofiarą, to kradzież kieszonkowa..
VYKR_--> To do licha nie jest żaden czat, spokojnie i powoli waszmość, i całymi zdaniami...
AK--> Danke schon Maximus Ex-Rex AK
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
AK--->>> No wiesz, nowicjusze zawsze trochę rozruszają bo wyjadacze to już niewiele mają sobie do pogadania. To jak, jesli zacznę jeszcze raz (ten punkt w hazardzie głupio wydany, maszyna rozwalona bez Virgila - jeszcze raz łopatologicznie jak ją uszkodzić nie naruszając krasnoluda z obsługi i nie robiąc sobie z niego wroga/donosiciela) to rozwalić Arbalacha, już w grze do niczego się nie przyda a bycie Gandhim bonusów nie daje?
AK [ Senator ]
VYKR - da się przesunąć, da się, ale żeby sobie przypomnieć jak, musiałbym pół szafy rozgrzebać aby odkopać instrukcję.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
AK--> cze fajnie że wpadłeś
Boginka--> nie? czyżby znowu pomyliły mi sie okna... a niech to ;) stałaś się ofiarą kradzieży kieszonkowej? to nie ja ;) a tak serio to gdzie i jak, bo chyba coś pominołem.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Boginka---->>> A strzały to się odzyskuje? Bo na początku troszku krucho z nimi.
AK [ Senator ]
Mr Kalgan - Bonusy o tyle, o ile jesteś zły/dobry - ma to swoje plusy i minusy, jak zawsze. Jak będziesz kradł, ogrywał ludzi do czysta, gwałcił (to potem, w dodatku kosztuje :) ) i rabował to nie spodziewaj się uścisków, a co najwyżej kopniaków - od grona "wielbicieli", albo tego że zapytana osoba każe ci zjeżdżać, zamiast z tobą gadać. Z drugiej strony, takie występne typy będą cię traktować jak syna rodzonego.
A jak jesteś miły i usłużny to i ludzie będą życzliwsi - w tarancie to jak opowiesz swoją historię w gazecie to i przechodnie kasę ci dadzą :)
AK [ Senator ]
Mr Kalgan - strzał się nie odzyskuje, niestety. A i przy okazji - nie zostawiaj nic nennego w śmietnikach, bo zawartość tychże się zmienia :)
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Mr.Kalgan--> SYNU! ;>
AK--> zapomniałeś wspomieć, że jak rozgłosisz swą historie w gazecie zaczną rzucać się na postać 'koledzy' z Molochian Hand heh

Bogas [ Senator ]
A za co się otrzymuje punkty przeznaczenia? Ja przez całą gre miałem tylko jeden.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
To i gwałcić tu można? A są wstawki filmowe?
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
VYKR_---------->>>?????????????????????????????????????
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Bogas--> za niektóre questy np. zabicie bandytów na moście w Zamglonych, przekonanie ich, odnalezienie Klanu Żelaza itd.
Mr.Kalgan--> jakie zainterwesowanie :) wstawek niestety :> nie ma... gwałcić można w burdelu w Tarancie jak grasz babką to możesz zostać zgwałcony.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
VYKR_---->>> Acha, pewnie preferujesz charakter devil evil

VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Mr.Kalgan--> '[...]Z drugiej strony, takie występne typy będą cię traktować jak syna rodzonego.' - AK
no więc daje na to dowod ;)

Boginka [ Sybarytka ]
Bogas--> Za klika rzeczy, generalnie za to co ma wpływ na przyszłe życie krainy (mały spoiler....) , np za kropnięcie pana "wynalazcy silnika" lub "nekromantów jubilerów", (koniec małego spoilera....) szukaj a znajdziesz...ale moim zdaniem punkty losu są mało przydatne.
VYKR_--> Idę sobe jak zwykły przechodzień ulicą Taranutu i chcę się pozbyć gazety z ekwipunku, pozostawiając ją w pobliskim śmietniku...Otwieram okno ekwipunku i kasy mi jakoś ubuło, a moje "dynamo" (jak instrukcja zwie to okienko z informacjami) wyświetla mi jakże radosną wiadomość: "You have been pickpocketed" ;-)
AK [ Senator ]
VYKR - nie musisz się tak afiszować ze swoim niecnym charakterem :)
A nasz znajomy chyba się jeszcze nie zdecydował...
Mnie Molokhian Hand łapała i bez gazety. Chyba mają własną i lepsi redaktorzy do niej pisują.
Bogas - 1? Tylko jedna sztuka? Musiałeś być bardzo, bardzo zły... Lub wszystkie questy robić nie tak jak trzeba. Albo grałeś orkiem :)
Mr Kalnag - z tym gwałtem to nie tak do końca gwałt :P W tarancie jest dom publiczny, a w nim damy do nocnego towarzystwa, wyjątkowo perwersyjne zresztą... Sam sprawdzałem! :P
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Mr.Kalgan--> najfajniej się gra, tak jakby plus do poziomu trudności.
Boginka--> "nekromanty jubilerów"? za ich zabicie dostaje się fate point? no to lipnie, co się będziem cackać - rozwalić wszystkich w okolicy ;) nie było to przypadkiem koło tego zboczonego niziołka, mistrza kradzierzy?
AK--> i chyba nie mają trefnych redaktorów jak ten w Caladonie. i czemu jakby grał orkiem miałby mniej fate pointów? ja gram i wszystko OK, a jestem do tego zły.

AK [ Senator ]
Boginka - Konkurencyja jako widzę waćpannę ubiegłą i swojego nie rozpoznała... Cóz, Derholm to miasto niebezpieczne za dnia, zwłaszcza okolice pewnego baru i przyczajonego przy nim gnoma. Takim to się zawsze coś do rąk przyklei, a i tobie lżej było iść przez świat, bez jakże ciążącego dobra doczesnego, w postaci wypchanego mieszka.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
To chyba nową część?
Jeszcze jedno, ja już jestem uczniem w 3 czy 4 dziedzinach a Virgil w żadnej. Jak zrobić, żeby i on został uczniem/ekspertem/mistrzem????
AK [ Senator ]
VYKR - Sorki, miałem na myśli ogra. Wtedy miałby mniej, bo do niektórych questów potrzebna jest inteligencja, wtedy dostaje się fate pointy. NP - w sprawie pewnego Gorna.
Ale i z orkiem też nie ejst najlepiej w tych sprawach. Co innego PÓŁork.
I wypraszam sobie - za ustrzelenie Batesa punktów się nie dostaje, tylko za pogadanie z nim o zaginionym klanie. To samo z nekromatami - nie jestem pewien czy trzeba ich siec, aby dostać punkt. To raczej chodzi o Magnusa i jego zemstę niż o samych nekromatów, jak mniemam - ale przyznam że nie sprawdzałem.
Boginka - jeszcze jedno - w Tarancie mówisz cię obrobili? A kto, jeśli pamiętasz?
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
AK--> Tarant nie Derholm. właśnie zawsze dziwiłem się jak moge tyle złota nosić... i to jest w każdej grze. Virgil chyba musiałby na plerach nosić wielki wór pełen monet.
AK [ Senator ]
Co, już dostatsowaliśmy do kolejnej setki? :O
Mr Kalgan - postacie spoza drużyny mają własny system rozwoju, na który nie masz wpływu. jedyne co możesz zrobić to pozwolić mu lać wrogów, aby dostał więcej doświadczenia i szybciej osiągał levele. Ale potem i tak część z nich straci, więc...

Boginka [ Sybarytka ]
AK--> A takiemu co na mój mieszek przyszło łakomstwo, to wkrótce będzie bardzo lekko jak go do skóry obłupię... problem tylko w tym, że przez ilości masła zlegające w moim organiźmie zupełnie nie pamiętam.
VYKR_--> Jeżeli pójdziesz do panów jubilerów razem z krasnoludem o szkockim akcencie i razem z nim zaatakujesz, otrzymasz punkt (o ile dobrze pamiętam)
Mr.Kalagan--> Co się kolega tak spieszy, fstina lente! Towarzyszy można edukować tylo jeżeli przy tworzeniu postaci wybierze się odpowiednie wychowanie (w wersji angielskiej zwie się to "educator" - w każdym innym wypadku przepadło.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Mr.Kalgan--> poczekamy na Kadego. szkolić NPCów niestety nie można, chyba że masz backgrounda(jak jesteś ekspertem możesz szkolić na ucznia), ale wtedy -1 do maksymalnej liczby ludzi w dróżynie. ogólnie głupio zrobione.
AK--> no tak. Gorna? sorki nie przypominam sobie. mała odpowiedź. z Batesm można dwa punky dostać. jeden za przejście tunelem do jego posiadłości a drugi chyba za zabicie
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
AK--> czemu nie ;)) przez ta szybkość dodaje jako ostatni heh.
Boginka--> aha dzięki, Magnusa miałem może z raz w drużynie :)
AK [ Senator ]
Boginka - chyba Festina lense? Chociaż nie jestem pewien...
I masła za dużo, jak widać... Tłuszczyk robi swoje? Cholesterolek się odkłada nie tam gdzie trzeba? :P
VYRK - Mogę się mylić w sprawie imienia, ale zrozumiesz, gdy napiszę - Gorn, the smartest orc! - i jaśniej? :)
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
AK--> aaa czaje... Gar likes tea... o taa, miałem go też raz w dróżynie, ten jeden jedyny raz jak moja postać(do tego babka, o niebiosa!) miała perswazje :)

Boginka [ Sybarytka ]
AK--> Ork od herbaty i polityki (nazywał się raczej Gar)... a przy nim poza inteligencją potrzeba jeszcze perswazji. Strasznie go polubiłam zresztą. A tłuszczyk daje o sobie znać tylko od czasu do czasu na połączeniach neuronowych. ;-) Inna sprawa, że kilka dobrych miesięcy nie grałam już w Arcanum
AK [ Senator ]
VYKR - Gar, właśnie. Wiedziałem że dobrze pamiętam, tylko trochę krzywo :/
Jak pozwolisz mu odejść "wolno", zamiast brać do drużyny, to dostajesz jeden extra punkt losu. Wtedy i tylko wtedy...
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Boginka--> on to miał najlepsze teksty w grze... zapytaj go np. co wie o miejscu jakbyś była w Stillwater... ubaw :)
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
AK --> no tak w końcu go na kogos wymieniłem, szkoda, że nie mógł zakładać zbroi i tylko full wojownik.
AK [ Senator ]
Yeah. Gar knows things. Mathematic. Polithics. TEA... :)
VYKR - no to się podziel ubawem z nami... Ja go wypuszczałem od razu. Co, mam grać od nowa? :)

Boginka [ Sybarytka ]
AK--> Mnie się tam podobało jak po usłyszeniu tegoż właśnie tekstu(Gar knows...) walnęłam mu z matematyki coś w stylu: ile to jest 15432 razy 5253 (podaję tylko w jaki deseń była wypowiedź bo dokładnie nie pamiętam)
VYKR_--> Co ty masz do kobiet, młody człowieku?!
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
no właśnie a wszystko zaczyna się od herbaty :) można też kupić earl grey i ma podjarke orczyna.
a co do Stillwater nie pamiętam dokładnie, nie chce zniekształcać... ale postaram się zdobyć ten tekst :)

VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Boginka--> odpowiada o ile pamiętam, że nie jest profesorem matematyki, że jest najmądrzejszym ORKIEM nie człowiekiem. jak grałem pół-orkiem wystawiłem mu tekst, 'czy uważa, że orki sa głupie?!' i sie przymknął heh.
do kobiet ani do dziewczyn nic nie mam ale 99,(9) przypadków gram facetem.

Bogas [ Senator ]
Dziwne 1 a bandytów kropnołem klan znalazłem i jubilerów zabiłem;( A punkty mi były potrzebne żeby moi towarzysze nie odchodzili po Klanie Czarnej Góry Magnus raz chciał mnie zabić a za drugim razem był neutralny bo miałem medalion urody:)
AK [ Senator ]
Bogas - z Magnusem to nie wina medalionu, tylko błędu gry - czasami wariuje (a może to tak ma być, może to coś w kopalni, od czego "odleciał" ten krasnolud na końcu?). Pozostaje load/save albo go zostawiać przy wejściu i brać ze sobą już po bitwie.
Mailman [ Pretorianin ]
Gar nie jest orkiem, co by nie mówić brzydki jest jak noc, ale orkiem nie jest
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Wczoraj jeno eksperymenta.
Po pierwsze nauczyłem się rozwalać skrzynie i beczki ---- tryb walki+alt+l/click proszę Państwa a nie ctrl.
Po drugie sprawdziłem jak się gra zwykłym zjadaczem chleba, o Panie, wprawdzie Percepcja zwykła, ale zkupiony szybciutki rapier do tego bojowe rękawice i buty o czym wychowanek mnichów mógł tęsknie pomarzyć, to inna gra. Ciachu ciachu nie ma wilka, dzik jak w ciągu całej walki utoczy nam z 2-5 kropelek krwi to ma szczęście. Niestety nadal zdażają się krytyczne porażki. A mój mnich, do którego jak najbardziej wrócę, całą pierwszą lokację ze sztylecikiem, ech..
Po trzecie dokładnie przejrzałem wszystkie dostępne opcje dialogowe z nieznajomym - istotnie, pokojowo tylko Virgil, ale niby dlaczego pokojowo, w łeb dziada.
Po czwarte wróciłem do maszyny parowej (miałem sejw). Nie moi drodzy, Virgilowi można zlecic rozpieprzenie panelu, ale krasnolud i tak go zaatakuje, albo i doniesie. Długo się nad tym męczyłem, godzina po godzinie przez 3 doby sprawdzałem czy nie wyjdzie na siusiu albo coś zaszamać, on tam stał, stoi i stać będzie, aż się go zaciuka.
TO WAŻNE KTO ZNA SPOSÓB ROZWALENIA TEJ MASZYNY NIE WCHODZĄC W KONFLIKT ZBROJNY Z JEJ STRAŻNIKIEM, pozwalając mu przeżyć, no i żeby nie doniósł. Ja się tu poddaję.
Mailman [ Pretorianin ]
Mr. Kalgan -->> szczęściarz z Ciebie, że masz czas na ekperymenta... Tak Ci powiem po cichutku, ze nie opłaca się robić wszystkich zadań. Może to bluźnierstwo, ale po pierwsze - grając bez nakładki (czy poprawki, jak zwał tak zwał), która pozwala na osiągnięcie wyższego niż założyli twórcy gry poziomu doświadczenia, w okolicach 5/6 gry (a do końca jeszcze sporo rzeczy zostaje) można się niemile zdziwić, gdy na liczniku doświadczenia nie pojawiają się nowe cyferki. Mi się tak zdarzyło w Tulii, a kto grał, ten wie, ze po Tulii jeszcze to i owo zostaje do zrobienia. Po drugie nie ma w grze NPC (to znaczy ja nie spotkałem) o poziomie wyższym niż 50, poza tym najczęściej są to żałosne leszcze w porównaniu z wypasionym, łebskim bohaterem ;-) Po trzecie - dla mnie najwazniejsze - na początku zakładam sobie, jak będzie postać. Zazwyczaj jest szlachetnym, prawym człowiekiem/elfem/krasnoludem (gnomem w życiu nie zagram, przerąbane mają u mnie wiadomo za co), więc np. zniszczenie maszyny parowej, no, tego, nie wchodzi w rachybę ;-) Chociaż maszynę najpierw mozna rozwalić, a później naprawić... Ot, Arcanum, z każdej sytuacji jest wyjście ;-)
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Mailman----->>> No naprawić można, wprawdzie nie wiem jak potraktowanemu dynamitem panelowi może pomóc jakis trybik, ale..... Za zniszczenie maszyny nie ma ujemnych punktów charakteru, one są za zabicie w ten czy inny sposób (np przez wysadzenie) tego krasnala!!!! To też sprawdziłem. Jak rozwalić a jego nie zabić???? Jak rozumiem brak rozwiązania?
Mailman [ Pretorianin ]
Mr.Kalgan -> A może zrobić tak: zostawić ekipę na zewnątrz, samemu rozwalić ręcznie maszynę ignorując ataki krasnoluda, a później spierniczyć ze świątyni? Nie wiem co prawda, czy powrót w celu naprawy silnika nie bedzie się wiązał z ponownymi atakami strażnika, ale może warto spróbowac w ten sposób?
Mailman [ Pretorianin ]
Mr.Kalgan -> A w ogóle to jeszcze mi sie przypomniało jedno - ujemne punkty masz za zabicie strażnika, ale w Zamglonych Wzgórzach możesz sobie zrobić niezłe przody na co najmniej 3 sposoby (i znowu - o trzech wiem, może jest ich więcej) - nie będę Ci podpowiadał, sam próbuj.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Mailman ----->>> Nie, nie naprawisz wówczas maszyny, bo pozostawiony karasnal doniesie posterunkowemu, ten wprawdzie nie da mu wiary, ale każe Graczowi wynosić się z miasteczka i z questu na naprawę nici. To z tej drogi wiem, że samo rozwalenie maszyny nie ujmuje puntów dobroci, ba, nie ujmuje, po rozmowie z posterunkowym lecą na łeb (z 7 czy 8 do tyłu) a i reputacja nie do pozazdroszczenia. A krasnal i owszem, żyje.
Mailman [ Pretorianin ]
Mr.Kalgan -> Jak tutaj masz taki dylemat, to całą grę będziesz przechodził przez kilka ładnych miesięcy ;-) A poważnie - podziwiam Twój upór i drążenie tematu, tym bardziej, ze to naprawdę drobnostka, późniejsze dylematy stają sie o wiele powazniejsze (choć wydaje mi się, że rozterki moralne w Arcanum są mniejsze niż np. w Falloutach, no ale świat jest zupełnie inny i inny - przynajmniej z pozoru - cel gry). Może dojdziesz do rzeczy, których nikt jeszcze nie zbadał? Powodzenia w Arcanum!
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Mailman--> tak, ale o tym ciii, spoiler.
Mr.Kalgan--> gra jest pełna dylematów... nie ma sensu patyczkować się z głupim krasnalem, nie napiszą ci tego w CV, nie ma to żadnego wpływu na dalszy rozwój, szczególnie, że jesteś człowiekiem. chcesz wykonać quest? zabij go. pamiętaj, że po tym dostaniesz 2 zadania na dobro, niedostępne przd rozwaleniem silnika. raz jak grałem w dzienniku Hervor miał pozycje 'najbardziej dobrotliwego' jakiego zabiłem. HWDH.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Hervor wogóle mi sie nie pojawił w dzienniku, przy najbardziej dobrym mam "________"
On jest taki sympatyczny. No trudno, jak mus to mus, mam nadzieję, że poszedł do krasnoludzkiego nieba.
Głuoi ruscy, że nie przewidzieli odpowiedniej ścieżki postępowania, np. Virgil przynosi mu winko......... winko???..... no jeszcze sprawdzę i to, można spoić NPC na umór ???????
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
A można wypchnąć NPC za drzwi???
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Bo jeszcze robiłem i tak, że rzuciłem dynamit przed panel, to przylazł i schował sobie do plecaka. Uff, wybaczcie, że tak dręczę duperelką.
AK [ Senator ]
VYKR - a mówiłem że nasz szacowny Mr Kalgan nie zdeklarował się na razie jako nowe wcielenie Kerghana?
Za wcześnie go usynowiłeś. Nie ejst aż tak przeżarty nienawiścią do wszystkiego co prawe, dobre i uczciwe, jak ty jesteś. Chce oszczędzić krasnoluda... Może wyrosną z niego ludzie :)
Mr Kalgan - gdzieć czytałem o sposobie na załatwienie tej maszyny bez rozlewu krwi, ale nie jestem pewien czy już samo rozwiązanie tego questu nie niesie w sobie elementów nie popełnionej "zbrodni". Program może nie uwzględnić że zostawiłeś go żywego.
Ja zwyczajnie takie questy odrzucałem, albo brałem tylko po to, aby donieść na takich osobników władzom :P
ALe jestem okropnie przesiąknięty dobrocią i miłosierdziem, co? Paskudne... ;)
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Mr.Kalgan--> są różne ścieżki - to zadanie typowo sobotażowe. spróbowałbym się skrać - jak dobrze się skradasz to z bliska, jak kiepsko to z daleka atakuj. to rozwiązanie oczywiście jakbyś chciał zostać złodziejem. przy większej ilości środków do użycia dobry byłby halucynogen - po tym krasnal nic by nie pamiętał. póżniej taka chemikalia zabierająca wszystkie punkty zmęczenia, oczywiście mdleje itd. co do wina to gierke robili Amerykanie, więc nie sądze ;) jedyny polski akcent w Arcanum to pewnien quest polityczny, gdzie ciągle proponuja ci łapówki. ale i rozwiązanie inne, bo wygrywasz jak ich NIE przyjmiesz. a zresztą chyba jeszcze magnetofonu nie wynaleźli ;)
AK [ Senator ]
Mr Kalgan - znam ten ból z duperelkami. Też ni nie dają spokoju, aż rozwiążę je na swój sposób.
Jeśli to cię męczy to pomyśl co będzie jak dostaniesz quest zabicia króla Caladonu. Jak to zrobisz, lepiej się tam więcej nie pojawiaj, chyba po to aby spacyfikować miasto :)
Nie warto robić wszytkich questów, oj nie warto. Niektóre są naprawdę "złe", i to podwójnie.
A wracają do sprawy - jest jeszcze takie cóś jak pistolet ogłuszający, chyba podobne granaty lub zioła. Możesz też spróbować rzucić krasnoludowi jakiś przedmiot który zechce zabrać, ale tak by na chwilę odszedł od maszyny - i wtedy Virgilem ją, albo co. Jak się pomyśli, to się i wymyśli :)
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
AK --> gdybyś zobaczył mój pierwowzór - Vykromoda - to dopiero skórwysyn(dla nieobczajonych po angielsku 'sod'), a ja jestem za leniwy hehe. eee donosiciel walony ;) komuch, komuch :>

Bogas [ Senator ]
AK- dzięki medalionowi to mu sajba nie odbiła a nie przez medalion. Ale nie tylko z krasnalem się tak dzieje innym postaciom w czasie walki też spada reakcja do mnie.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Bogas --> spada reakcja, bo Magnusa określają dwie rzeczy na d - dobry i do d... spada dlatego, że walczysz z kimś dobrym.
AK [ Senator ]
Bogas - nie chodziło mi że przez medalion szaleje, ale że być może medalion nie ma wpływu na to, że nie oszalał. Ale fakt, reakcja innych członków drużyny spada w kopalni - i to, co gorsza, spada trwale. Być może tkwi w tym kolejny nieznany queścik?
VYKR - Komuch? Więc każdy, kto umiłuje sobie sprawiedliwość i dobroć (i pozwala odpowiednim służbom usuwać przestępców) jest komuchem? No to ty jesteś faszysta! I kerganista :P
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
AK--> ekhm... tak dla jasności - anarchista.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
no właśnie jest taka jedna rzecz... jak byłem dobry to reakcja Virgila była 40-50, a jak zły 70(bez barbarzyńskich zbroi, garniturków, z normalną urodą, nawet większą urode maiłem jak byłem dobry). dziwne albo Virgil jest ZŁY...
AK [ Senator ]
VYKR - według mnie Virgil się dostosowuje. Jak jesteś dobry, to idzie ścieżką tej całej Panaari, a jak jesteś zły - wraca do swoich korzeni i wcześniejszego życia. Tak czy inaczej - będzie cię lubił :)
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Tu Tylko KADE zakłada nowe części??
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
AK--> no właśnie miałem już jeden dialog który wcześniej był zupełnie inny.
Mr.Kalgan--> jak Ci modem nie wyrabia moge założyć, ale nie wiem czy mi sie chce ;)

VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
k***a jak zwykle czegoś zapomniałem - Kade ma w info, że mu net nie działa :/ zakładam.

Bogas [ Senator ]
Podobno reakcja spada przez to, gdy np. nie walczysz lub twoi towarzysze są zbyt często trafiani przez wroga. A medalion ma wpływ ponieważ był to medalion urody a uroda wpływa na reakcje.
VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]
Bogas--> gdy nie walczysz? nie wiem.
link do następnej części: