GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ukradli mi rower/Robimy zapięcie rowerowe

05.10.2010
20:45
[1]

Dr.aska MEN [ Konsul ]

Ukradli mi rower/Robimy zapięcie rowerowe

Ukradli mi dzisiaj rower spod sklepu takiego fajnego BMX'a ale miał już 4 lata to za bardzo nie szkoda. Jak tego dokonali? Sam nie wiem bo był przypięty takim zapięciem za 5zł z Tesco to się zbytnie nie dziwie kolega miał takę samą i mu się kluczyk złamał to ją około minuty piłował.

Ale chcę zrobić własną kłódkę do górala myślałem o takiej z łańcucha (patrz obrazek)
zapiętego kłódką na łańcuch zaciągną bym taką siatkę czarną z materiału co o tym myślicie? Ile to może kosztować i czy warto? Jeśli nie to poradźcie jaką kupić bo mój rower dużo kosztował i jest nowy a mama to by mnie z domu wyrzuciła jak by mi ukradli.


Ukradli mi rower/Robimy zapięcie rowerowe - Dr.aska MEN
05.10.2010
20:48
[2]

niewirnik [ Pretorianin ]

Otwarcie wytrychem każdego prostego zamka z ząbkami to kwestia kilku minut.



Sam proste kłódki otwieram w parę minut, o ile nie mają zapadek grzybkowych lub z innymi zabezpieczeniami. Ostatnio zgubiłem kluczyć do piwnicy, to kupiłem nową kłódkę, a starą otworzyłem wytrychem :)

05.10.2010
20:48
[3]

Lysack [ Przyjaciel ]

Kup sobie dobre zabezpieczenie typu U-Lock.

05.10.2010
20:54
smile
[4]

Vidos [ Legend ]

Są lepsze lub gorsze zabezpieczenia, ale nie ma takich 100%



edit: niewirnik - "Nożyce do prętów"


Ukradli mi rower/Robimy zapięcie rowerowe - Vidos
05.10.2010
21:01
[5]

niewirnik [ Pretorianin ]

Vidos -> jak nazywa się taki bolt cutter po polsku?

05.10.2010
21:03
[6]

Kłosiu [ Legend ]

Wiesz kolego ile czasu zajmuje przeciecie takiej linki za 5 zl zwyklymi kombinerkami? Maks 5 min :). A zwyklym sekatorem robi sie to w pare sekund. To jest takie zabezpieczenie, ze jak sie idzie wypic piwo w ogrodku przed knajpa, to mozna przypiac rower na widoku, zeby nikt znienacka nie wskoczyl i nie odjechal. A zwykly lancuch albo tania klodke to ci rozbija albo rozetna tak samo szybko. Jak chcesz miec cos pewnego to tylko gruby hartowany lancuch z zapieciem zabezpieczonym przez rozwiercaniem albo u-lock.

05.10.2010
21:04
[7]

Dr.aska MEN [ Konsul ]

tu jest łańcuch za 155zł a sam jak bym kupił łańcuch za 8zł-1m i kłódkę za 20zł to by wyszło jakieś 30zł więc chyba lepiej samemu zrobić

05.10.2010
21:13
smile
[8]

Kłosiu [ Legend ]

Nie lepiej - taniej. Taki lancuch to ci kawalkiem preta rozegne, a klodke byle mlotkiem rozbije :).

05.10.2010
21:14
[9]

K4B4N0s [ Filthy One ]

Kłosiu--> U-locki są drogie i niewygodne. Owszem, ciężko sforsować, ale nie przypniesz tego do każdej kraty.

05.10.2010
21:15
[10]

frer [ God of Death ]

Najlepszym zabezpieczeniem jest rower, którego nikt nie będzie chciał ukraść, stary, brudny i odrapany, oczywiście marki no-name czy czegokolwiek o czym nikt nie słyszał. Zostawianie dobrego roweru w miejscu publicznym, to aż zachęta do kradzieży.

Btw mój brat miał takie zamknięcie z łańcucha w jakiejś szmacie. Samo zapięcie ważyło tyle co połowa wagi roweru. :)

05.10.2010
22:14
[11]

Dr.aska MEN [ Konsul ]

[2] a jesteś ślusarzem bo jak mi się zdaje osoba nie pracująca w fachu ślusarskim ale posiadająca wytrych jest karana niezależnie od intencji!

05.10.2010
22:22
[12]

GaKuZo [ Chor��y ]

jedynie ulock :d tylko niestety trochę kosztuję

05.10.2010
22:28
[13]

AloneInTheDark [ AITD ]

[11]
A osoba posiadająca kij baseballowy i nie zajmująca się profesjonalnie tym sportem jest karana?

Dopóki nikogo nie walnie (w tym przypadku - nie ukradnie) to nie jest to karane :P

06.10.2010
08:22
[14]

wysiak [ Legend ]

AloneInTheDark --> O RLY?

"Art. 129. § 1. Kto:

1) wyrabia, posiada lub nabywa wytrychy, jeżeli nie trudni się zawodem, w którym są one potrzebne;

2) dostarcza wytrychów osobie nie trudniącej się takim zawodem;

3) wyrabia, posiada lub nabywa klucze do cudzego domu, mieszkania lub innego pomieszczenia albo schowania bez zezwolenia osoby uprawnionej lub organu administracji,

podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. "

06.10.2010
09:21
[15]

Grzesiek [ www eRepublik com PL ]

Kiedyś oglądałem program w TV o zabezpieczeniach.

Jedynie jedno wytrzymało wszelakie próby:


Swoje kosztuje, dla niektórych jest to równowartość nowego roweru, dla innych zaledwie 5% jego ceny.

06.10.2010
09:38
[16]

budziakowski [ Generaďż˝ ]

Najlepszym zabezpieczeniem jest rower, którego nikt nie będzie chciał ukraść, stary, brudny i odrapany, oczywiście marki no-name czy czegokolwiek o czym nikt nie słyszał

Bzdura, taki rower pojdzie albo na czesci, albo zostanie ladnie odmalowany, oklejony i za kilka stowek sprzedany na jakims bazarze.

06.10.2010
09:54
smile
[17]

Kłosiu [ Legend ]

budziakowski --> :D. Zlodzieje rowerow to nie sa jacys specjalnie pracowici ludzie, kradna rowery z ulicy zeby je opylic za 100-500zl i miec na piwo :). Nie wiem czy chcialoby im sie cokolwiek odmalowywac, a tym bardziej wymieniac, rowery marketowe maja wiekszosc gwintow i czesci niestandardowych i niewymiennych miedzy soba. To nie samochody ;).
Inna sprawa z drogimi rowerami, ale je sie kradnie glownie z piwnic, bo na ulicach malo kto takie zostawia.
Ale stary rower bez amora i tarczowek na miasto to faktycznie dobre zabezpieczenie, jezdze takim starym giantem po miescie juz 12 rok :). Oczywiscie przypinam lancuchem, to pewnie tez troche zniecheca :).

06.10.2010
10:06
[18]

frer [ God of Death ]

budziakowski --> Za kilka stówek, to już możesz kupić sobie choćby Krossa. Nikt na bazarze nie będzie płacił kilku stów za tandetną używkę niewiadomego pochodzenia. Na mojej uczelni bardzo wielu ludzi na rowerach dojeżdżało i praktycznie zdecydowana większość jeździła na starociach, bo tego nikt przy zdrowych zmysłach nie kradł. Za to jednemu kumplowi porządny rower zwinęli pomimo zabezpieczenia.
Nawet najlepsze zamknięcie niekoniecznie musi pomóc. To tylko kwestia tego jakim sprzętem dysponuje złodziej i jak bardzo chce się do roweru dobrać. Im lepszy, droższy rower, tym złodziej będzie chciał się bardziej dobrać. Stary i brzydki rower nie jest już takim łakomym kąskiem.
Btw a jak komuś zależy na częściach, to kupi w OBI zestaw kluczy za 10 zeta i w 10 min większość części powykręca zostawiając Ci praktycznie samą ramę, oczywiście "zabezpieczoną" zapięciem.

Grzesiek --> Ja w TV też oglądałem jakiś program, ale zagraniczny (nie pamiętam jak i gdzie, bo było to dość dawno) i tam praktycznie udowodnili, że każdy rower da się ukraść, choć głównym celem programu było zdaje się pokazanie jaka metoda jest najszybsza. Co ciekawe, na ruchliwej ulicy potrafili pokazać, że nawet przecinanie zapięcia szlifierką kątową czy nożycami nie budzi specjalnych podejrzeń przechodniów. :)

Kłosiu --> Tyle, że drogich rowerów nie trzyma się w piwnicach, lepiej już wygospodarować trochę miejsca i trzymać w mieszkaniu.

06.10.2010
10:16
smile
[19]

Xaveq [ Legionista ]

@budziakowski
Np. na bazarze GryOnline :D

Aha i przykro mi z powodu roweru, ja się zbytnio na tym nie znam.

06.10.2010
10:20
[20]

Yancy [ Legend ]



Taki też powinien wystarczyć.

06.10.2010
10:26
[21]

Kłosiu [ Legend ]

frer --> jasne, trzymanie w piwnicy w bloku to rowerowe samobojstwo. Ale zlodzieje potrafia ukrasc rower np z piwnicy czy garazu w domku jednorodzinnym. W przypadku drogiego roweru za 5-10tys zl takie ryzyko juz sie oplaca. Jakis rok temu czytalem na jakims forum, jak to komus zawineli z garazu rower triathlonowy i kolarke, w sumie za dobre 15 tys.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.