GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

FRONTLINE [141]

30.01.2003
12:21
[1]

matchaus [ Legend ]

FRONTLINE [141]

Jest to wątek dla fanatyków czerpiących największą satysfakcję z gier umiejscowionych w realiach II Wojny Światowej.
Gatunek owych gier ulega przeobrażeniom w zależności od naszych upodobań. :o)

Obecnie na tapecie mamy:
- Medal of Honor: Allied Assault
Bawimy się już także w:
- Medal of Honor: Allied Assault Spearhead

Powstał z inicjatywy grupy osób, które aktywnie uczestniczą w walkach.

Nasza strona w internecie:
https://www.frontline.prv.pl/

Nasza ferajna w Clan Base:
https://www.clanbase.com/claninfo.php?cid=214147

Forum naszego klanu:
https://www.selicom.pl/frontline

Strona zaprzyjaźnionego klanu "Bad Boys":
https://www.selicom.pl/badboys


ZAPRASZAMY!

Linka do poprzedniego wątku:

30.01.2003
12:48
smile
[2]

Siegfried [ Generał ]

Witung,
błędem wczorajszego meczu był wybór godziny i ilości rund...koncówka była taka jak opisał ją Sławekk..zmęczenie,zniechęcenie depresja frontowa:).
Poza tym uważam, że bardzo dobrze że się odbyła..wszak po to gramy w mohaa aby mieć frajdę kiedy się nadarzy. W wolnych chwilach, na których rzadko pojawia się 80 % stanu można ponaprawiać błędy, bo o grze pomiędzy sobą badź uderzeniu na jakiś publiczny serwer silną grupą nawet na razie nie myślę, a tamwłaśnmie bez umawiania spara mozna spróbować się zgrywać bz utraty punktów [to zresztą sugerował Therry]....ostatnio nawet pomimo odstawianej maniany jestem zaskoczony ilością zdobywanych przez nas punktów..co to będzie jak zaczniemy je zdobywać grając w sposób bardziej uporządkowany?:D

30.01.2003
12:57
smile
[3]

Lipton [ 101st Airborne ]

Otto--> Wiesz co? Po raz kolejny tylko potwierdzasz, że dyskusje z Tobą nie mają najmniejszego sensu, a Twoje argumenty są po prostu śmieszne. Do tego polecam Ci zajrzeć do słownika terminów literackich, jest tam coś takiego jak ironia i ja jej użyłem w swoim poście, który kończył już dyskusję na ten temat. Ale nie! Ostatnie zdanie musi należeć do Otta! Otto Kto tu jest primadonną w tym towarzystwie?

ironia ż I, DCMs. ~nii, blm
«ukryta drwina, utajone szyderstwo, złośliwość zawarta w wypowiedzi pozornie aprobującej»
Jadowita, zgryźliwa ironia.
Mówić z ironią.
◊ Ironia losu «nagły, niepomyślny obrót wypadków, które zapowiadały się szczęśliwie»
◊ Jak na ironię «o sytuacji, w której jakiś niespodziewany czynnik psuje przewidywany pomyślny przebieg czegoś; jak na złość»

ironizować ndk IV, ~zuję, ~zujesz, ~zuj, ~ował
«mówić o czymś z ironią, wyśmiewać, szydzić, naigrawać się»
Ironizować na temat czyichś aspiracji.

ironiczny ~ni
«pełen ironii, uszczypliwy, drwiący, szyderski»
Ironiczne spojrzenie.
Ironiczny ton.
Ironiczny uśmieszek.
Ironiczna uwaga.

Aha i jeszcze jedno. Proszę nie ośmiesz się teraz pisząc jak zawsze, że wszystko to co pisałeś, pisałeś specjalnie, żeby nas troszkę podenerwować. Ja uważam tę namiastkę dyskusji za skończoną.

Matchaus--> My najpierw zacząc musimy, żęby było co dokończyć:D

30.01.2003
13:08
smile
[4]

Lipton [ 101st Airborne ]

Mam pytanie:) Czy ktoś z Was używa może Office XP? Jakie wrażenia? Czy warto to ściągać?

30.01.2003
13:09
smile
[5]

Slawekk [ Senator ]

Lipton daj spokój.
Otto nie odpowiadaj
Plizzzzzzzzzz

30.01.2003
13:35
smile
[6]

Lipton [ 101st Airborne ]

Jak obiecałem na TS wczoraj, dzisiaj na szybko przetłumaczyłem zasady CB, wydaje mi się, że wszystko jest ok. Ale jakby ktoś chciał sprawdzić, to byłoby ok, co 2 głowy to nie jedna:)

1.Objective matches gra się zgodnie z zasadą wyższej, w sumie w całej klanówce, liczby wygranych rund. Ten kto ma więcej rund wygranych
ten zwycięża spotkanie.
2.nie dotyczy nas
3.jak wyżej
4.jak wyżej
5.Standardowe mecze w CB są grane 5 na 5. Inne nie są dozwolone, z wyjątkiem kiedy jeden z graczy rozłączy się z serwerem, drugi klan może zdecydować się także zrezygnować z jednego zawodnika. Kiedy oba klany się zgadzają na grę 6 na 6, albo więcej to nic nie stoi na przeszkodzie, jednak trzeba to umieścić w wyzwaniu!
6.Wszystkie mecze powinny być rozgrywane na serwerach z ustawieniami zgodnymi z wymogami CB. Gra na innych ustawieniach jest niedozwolona.
7.Jak na razie jedynymi mapkami, na których można rozgrywać mecze w ramach CB są na mapkach standardowych Medal of honor. Inne mapki są niedozwolone.
8.Friendlyfire w Standard Mohaa jest wyłączony. Kiedy obie strony ustalą, żęby włączyć Friendlyfire, wtedy można to zrobić.
9.Friendlyfire w Realisme Mohaa jest włączony. Kiedy obie strony ustalą, żeby go wyłączyć można to zrobić.
10.Wyzywający klan decyduje, którą mapkę grać w pierwszej kolejności.Klan przyjmujący wyzwanie decyduje, którą stroną będzie grał najpierw. Na drugiej mapce, wyzywający będzie wybierał stronę.
11.Limit czasowy dla wszystkich meczy rozgrywanych w ramach CB wynosi 20 minut. Inny nie jest dozwolony. (to nas chyba też nie dotyczy?)
12.Pomiędzy mapkami można zarządzić maksymalnie 5 minutową przerwę.
13.Force model jest dozwolone.
14.Standardowe skiny są dozwolone.
15.Niedozwolone bronie to: Rocketlauncher oraz Gewehrgranate
16.nie dotyczy


Czy spróbować przetłumaczyć też zasady dotyczące cheatowania itp?

Sławek--> Już w poprzednim wątku dałem spokój, ale widzisz, że Otto nie pozwala zakończyć sprawy tylko musi drążyć, ale ja już o 12.57 napisałem ostatni post na ten temat. Tylko nie rozumiem dlaczego to zawsze mi się zwraca uwagę nawet jak mam rację...

30.01.2003
16:07
smile
[7]

Mackay [ Red Devil ]

Lipton --->> czytajac Ciebie, dochodze do wniosku ze w wieku 18 lat zjadles wszystkie rozumy
w calej sprawie ani Ty nie masz racji ani Otto, lub jak kto woli, macie polowiczna racje
Piszac "Na Twoim miejscu przeczyściłbym siatkówkę w oku" musisz byc swiadomy ze kazdy poczuje potrzebe odpisania, jak podejmujesz zatem temat, musisz byc swiadom ze nie od Ciebie zalezy koniec dyskusji, tymczasem piszesz: "Ale nie! Ostatnie zdanie musi należeć do Otta" po czym sam piszesz dalej, czyli jednak ostatnie zdanie nie nalezy do Otta.
Na tym wlasnie polega dyskusja z Ottonem, trzeba sie bylo spytac to bym Ci powiedzial, albo godzisz sie na jej prowadzenie do usranej smierci, albo dazysz do porozumienia. W Twoim wieku proponowalbym mimo wszystko dazyc do porozumienia, podobnie czynie i ja.
Otto jest czlowiek konfliktowy i to nie ulega watpliwosciom, ma chyba zaraz po mnie najwiekszy wspolczynnik "spiec", ale Ty ostatnimi czasy silnie dazysz do pozycji lidera, nawet ja czuje sie zagrozony!

Na podparcie swoich argumentow Twojej niekonsekwencji
Pamietasz jak mowiles "Wallace bedzie musial z 2-3 treningi zaliczyc, by mu nawias zniknal", a tymczasem Wallace byl na wczorajszym treningu, ktory w moim odczuciu (ale nie o tym mowa) byl farsa, ma nawias wymazany. I nie chodzi mi tu o Wallace'a! tylko o Twoja konsekwencje raz tak, a za chwile inaczej. A wina tkwi nie w tym ze nikt nie poinformowal Otta (bo to by farsa byla) tylko w tym ze czlowiek odpowiedzialny za liste, umawia klanowke, a czlowiek odpowiedzialny za klanowke pisze dzis
"Nie można umawiać meczu do 10-ciu zwycięstw, który się zaczyna po 23.00! Gdybym wiedział od początku, to W OGÓLE bym nie grał..."
Zgodzicie sie ze mna ze to jest deczko smieszne :)))

To wszystko pisalem ja - Mackay - w stanie trzezwym, bedac jednoczesnie swiadomym ze moje argumenty jebnal niczym groch o sciane i za chwile pojawi sie post zaadresowany do mnie z wytlumaczeniem jak bardzo sie myle, dlatego tez nie koncze swojego posta "to tyle, nie podejmuje dyskusji" bo i tak by to nic nie dalo

30.01.2003
16:24
[8]

Lipton [ 101st Airborne ]

Skomentuję tylko jedno: "Na Twoim miejscu przeczyściłbym siatkówkę w oku" to odnosiło się do Oka, takiego programu, gdyż wcześniej Otto właśnie napisał coś w stylu, że na oku nie widział, nas na serwie.

Niniejszym postem pragnę zakomunikować, że nie kiwnę już palcem w żadnej sprawie i będę tylko przychodził na treningi i grał w klanówkach i odświeżę listę. Próbowałem od jakiegoś czasu coś zrobić, gdyż jeszcze jakiś czas temu "ktoś" mi powiedział, że gadam, a nic nie robię, a kiedy zacząłem robić, to tylko dostawałem informację, że robię coś do co mnie nie należy. (btw Mack pamiętasz sprawę treningów...) A tutaj się okazuję, że jak człowiek się zaangażował, to zaraz każdy uważa, że chce być liderem.

Co do Wallace, to napisałem 2-3 treningi i Wallace był na 2 jednym takim spotkanku 5-6 osób na serwie i omawianiu taktyki, a drugi raz wczoraj. Więc proszę nie sprawdzonych informacji nie publikować. Aha i jeszcze jedna sprawa. Nie muszę się tłumaczyć z tego publicznie, więc jak CL się coś nie podoba w sprawie nawiasów, bądź innych tego typu spraw proszę na GG to pisać.

30.01.2003
18:36
[9]

Therion_PL [ Konsul ]

Troche puzno odpisuje ale trzeba bylo sie wyspac po wczorajszym spotkaniu a i do pracy tez trzeba od czasu (byle nie za czesto) zagladac :-).

Wczoraj mial byc trening o 22:00 i byl - nieco sie na niego spoznilem gdyz testowalem tego antichita... a jest bestia rozbudowana ogromnie, duzo potrafi i jest sprytna do tego potezny opis w najbardziej komunikatywnym jezyku dla wszystkich polakow czyli EN. Bylo niebylo spozniony przybieglem na trening i co nieco przecwiczylismy i omowilismy. Okolo 23:00 pojawila sie mozliwosc pogrania - w sumie czemu nie jesli jest sklad i obecni akceptuja wyzwanie.

Tutaj pretensje nieobecnych skwituje krotko: "NIEOBECNI RACJI NIEMAJA".

Co do gry to pomimo wielorundowej porazki generalnie moj otymizm rosnie - tak panowie rosnie - jest coraz lepiej choc wyniki klanowek pozornie tego niepotwierdzaja. Juz tlumacze o co mi chodzi.

Hunt - my jako allies - coraz lepsza koordynacja ustawien taktycznych i choc przegrana 10:3 to jednak urwalismy 3 punkty ktore bardzo dobrze o nas swiadcza. Dochodzimy do monalizy robimy perimeter w zasadzie bez strat wlasnych :-). Od monalizy coraz lepsze udezenia - udezenia zsynchronizowane w czasie... - co prawda do idealu daleko - ale poprawa jest widoczna.

Hunt - my jako axis - bardzo dobra gleboka kampa i podzial na role, przeciwnik rozpoznaje teren dobiera kontrtaktyke a my co robimy? - plynnie zmieniamy taktyke obronna i przeciwnik znowu jest zaskoczony, po kolejnych rundach znowu zmiana taktyki i znowy przeciwnik jest zaskoczony :-) - tak panowie 3 rodzaje zastosowanej taktyki na huncie - to jest bardzo dobre posuniecie - udalo nam sie to zrobic - POTRAFIMY to zrobic ! :-).
Pieta Achillesowa to 1vs1 i tu jestesmy kaczuszkami - coz doskonali to my jednak niejestesmy ale wspolpraca w teamia jest coraz to lepsza - tak trzymac :-) !.

V2 Alianci - udana synchronizacja udezenia "all door", poprawa wejscia do flagi z pominieciem udezenia "all D", 2 rodzaje taktyki udezeniowej :-), oczywiscie trzeba to dopracowac i ograc - ale cobysmy robili gdybysmy byli doskonali.

V2 Axis - tutaj poleglismy - zawiodla komunikacja w teamie - mam tu na mysli co gdzie sie w danym czasie dzieje, ale i tak udalo sie zastosowac chyba ze trzy taktyki pierwsza - futryna, flaga i reszta..., druga dontrola, G4 i skrzynki D, oraz trzecia - udany atak na aliantow :-).

Biorac powyzsze pod uwage - jest dobrze i coraz lepiej mimo ze dostajemy w tluste dupska potezne kopy jednak posuwamy sie do przodu i choc bez punktowych efektow to jednak do przodu i tu nalezy byc otymista :-).

Co zawodzi:
- 1vs1
- komunikacja co gdzie sie dzieje, gdzie jest wrog.
- brak wiedzy poszczegolnych graczy co do ogolnego ustawienia taktycznego i co za tym idzie plynne uzupelnienie powstalej dziury po stracie kolegi.
- kiepska wspolpraca, koordynacja pary.
- kompletna niewiedza w temacie gry: zawodnik i jego spectakor - wykozystanie specta.

To zawodzi - team pracuje nad tym i to nie sa nasze dziury - to sa nasze slabe punkty ktore jednak wskutek naszej gry sa latane i z czasem/ograniem bedzie coraz lepiej.

Dziekuje za uwage.

30.01.2003
18:48
smile
[10]

Lipton [ 101st Airborne ]

Therion--> Jeżeli chodzi o TS to jest coraz lepiej. Najlepiej skwitował to dzisiaj rano Sławek. Naprawdę w porównaniu do tego co działo się powiedzmy 1-2 miesiące temu, teraz jest extra, a może być już tylko lepiej. Zauważ, że cisza jest wtedy kiedy idzie nam dobrze, wtedy wszystko gra i komunikaty są dokładne. A jak coś idzie nie po naszej myśli, wtedy robi się burdelik na TS:D

30.01.2003
18:52
[11]

Therion_PL [ Konsul ]

Lipton --> interesuje mnie w temacie regulamin CB:
- podsadzanie - gdzie mozna wejscie a gdzie nie (dach katedy, drugi wyzszy dach katedry, murki na ktore samemu nieda sie wejsc tylko przy pomocy kolegi)
- jesli klanowka umowiona jest (i w rulsach CB /wyzwaniu/ jest to zaznaczone/zapisane) na 6vs6 - to czy gdy przeciwnikowi wypadnie 6 zawodnik my musimy czy tylko MOZEMY zredukowac sklad.
- prarametr r pic pim - czy dalej jest dopuszczalna wartosc 3 - czy cos sie zmienilo.

to narazie wszystko

30.01.2003
18:58
[12]

Lipton [ 101st Airborne ]

Dzisiaj nie mogę zagrać.
Sigi--> Mackay'a pewnie nie będzie? więc ustal skład według listy jakby zaistniała taka potrzeba.

30.01.2003
18:59
[13]

Lipton [ 101st Airborne ]

Therion--> Jutro to wszystko posprawdzam ok? Bo dzisiaj nie za bardzo już mam czas.

30.01.2003
19:09
smile
[14]

Lipton [ 101st Airborne ]

Sigi--> To jest oczywiście prośba, zgodnie z regulaminem listy - art.8:))

Therion--> Skoro tylko o te punkty Ci chodzi to wyjaśniam:
1.picmip 3 to jest maksymalne dopuszczalne ustawienie.
2.nie można korzystać z błędów map, czyli wychodzić poza mapę, skakać na dach z pomocą partnera np. w celu rzucania granatów. Dozwolone jest stawanie na ramionach drugiego gracza, w celu uzyskania lepszej widoczności. Można też wchodzić na budynki samodzielnie, dopóki nie wiąże się to z opuszczeniem mapki.
3. Już wcześniej to podawałem, ale podam jeszcze raz: Standardowe mecze w CB są grane 5 na 5. Inne nie są dozwolone, z wyjątkiem kiedy jeden z graczy rozłączy się z serwerem, drugi klan może zdecydować się także zrezygnować z jednego zawodnika. Kiedy oba klany się zgadzają na grę 6 na 6, albo więcej to nic nie stoi na przeszkodzie, jednak trzeba to umieścić w wyzwaniu!
To chyba wszystko. Jakbyś potrzebował czegoś jeszcze to wal śmiało:)

31.01.2003
08:29
smile
[15]

Wallace [ Generał ]

Widziałem "Dwie Wieże" na dużym ekranie i jest rewelacyjne

31.01.2003
08:34
smile
[16]

matchaus [ Legend ]

Witam z rana!

No i zebraliśmy się w końcu w kilka osób.
Świetnie!
Świetnie tym bardziej, że od razu zaowocowało to „burzą mózgów” :)
Granaciki pierwsza klasa!

Już za niecałą chwilkę nasi przeciwnicy będą musieli się ukryć za katedrą by uniknąć „śmierci z nieba” :)

Przypomnę jeszcze moje potrzeby „granaciarskie”
Hunt:
- granat do Redakcji na parter „od tyłu” :)
- granat rozrywający się wewnątrz sex-shopu na wysokości schodów
- prostszy granat za drugie drzewo w krzakach
- granat na końcówkę muru w krzakach (wąwóz)

V2:
- granat z G1 za beczki
- granat z G1 za skrzynki kolo D4
- granat z D2 odpowiednio – za beczki i za skrzynki

Jeśli chodzi o mój wczorajszy skill, to wybaczcie – byłem po prostu wykończony...
Dziś nawet leciutko przysnąłem i musiałem popędzić konie meczniczne aby zdążyć na czas :)

Jak wiecie, dziś mnie nie będzie.
Udaje się na picie wódy i śpiewanie przaśnych pieśni :)
Może wpadnę wieczorkiem na rauszu, ale nie obiecuję :)

Ubi --> Czy zmęcznie mamiło mój wzrok, czy widziałem około godziny 22.00 sławetnego U-Boota na NB2?? :)
Co porabaisz? Czemu Cię nie ma wśród nas w godzinach próby? :)

Wallace --> Czyż mogło być inaczej? :) Ja pewnie skoczę w sobotę :)

Mack --> Paskudy nie potwierdzają spotkań! Jakbyś miał chwilę, to postrasz oporonych :)
Bo jak ja wrócę lekuchno podchmielony, to mogę już nie być miły :)

31.01.2003
08:43
smile
[17]

matchaus [ Legend ]

BUAHAHAHAHAHA!

Polecam odwiedzić wątek o dowcipach!

"Żona szykuje się do powrotu męza, który przez całe 5 lat spędził w Kenii i teraz wreszcie wraca dodomu.
Dzwonek do drzwi, kobieta rzuca sie na męża
-Kochanie, wróciłeś! Nareszcei! Tak sie cieszę...
-no. Cześć.
Zero radości, reakcji. OK, myśli żona, zmęczony po podróży, to normalne, ale jak podam mu obiad , jak odpocznie, to na pewno sie ucieszy.
Mąż jednak nie reagował, cały czas pozostawał obojętny. W łóżku - bez rewelacji, zresztą szybko zasnął.

Rano wszystko sie powtarza - żona próbuje dogodzić mężowi, ale bez rezultatów.
Wreszcie nie wytrzymuje.

- Stefan., powiedz, dlaczego jesteś taki apatyczny, nie reagujesz? Czy cos sie stało?
- Nie, nic takiego...
- Powiedz, proszę, mnie w końcu mozesz chyba zaufać?
- Skoro nalegasz...

To było rok temu. Jechałem jeepem przez dzunglę, byłem sam. Nagle, ogromne drzewo runęło na drogę tuż przede mną, a ja w ostatniej chwili zdołałem wyhamować, choć zgasł silnik. Zastanawiałem się co dalej, gdy nagle z krzaków wyskoczył olbrzymi goryl i wziął mnie... od tyłu...

-Och, kochanie! To naprawdę straszne, rozumiem Twój ból, ale wiesz, co? NIe martw się. Ja o niczym nie wspomnę, a goryl, no cóż, to głupie zwierzę, nikt sie nie dowie. Goryl przecież nie mówi, nie pisze...

-Właśnie. NIe pisze, nie odzywa się, nie dzwoni...."

:)))))))

31.01.2003
09:11
smile
[18]

Mackay [ Red Devil ]

mat --->> wczoraj odezwal sie jakis gosc z 2ndDoA, mowil ze dzis potwierdza, ale byl mocno "zesrany" bo uslyszal od AIRBORNE, BraveH i paru innych klanow o granatach :))
tak na przyszlosc - nie pisz tu mati gdzie chcemy by te granaty wpadaly, tylko lepiej na selicomie, wszyscy wiedza ze dla nas nie ma rzeczy niemozliwych,
i jak napiszesz tu ze ma byc granat w trzecie okno katedry to predzej czy pozniej bedzie, tyle ze wywiad przeciwnika w tym czasie rowniez pracuje

31.01.2003
09:25
smile
[19]

matchaus [ Legend ]

Mack --> Ja nie podam tu przepisu, ale pisanie o jakimś grancie to nie powód do paniki...
Nowinki "granaciarskie" rozchodza się z lotem błyskawicy :) ale takie granaciki trzeba samemu wymyślić, choć mniej więcej wiemy skąd rzucał przeciwnik i dokąd spadł dany granacik :)

Wczoraj zakładaliśmy podwójnego Nelsona :)
Wiesz - jeśli ktos będzie wiedział skąd rzucać, to tam dostanie klapsa i to szybciej niż zdąży pomyślec :)))))

I niech młodzież z AIRBORNE się nie lęka - jesteśmy humanitarnym klanem!
Dobijamy całkowicie bezbolesnie strzałem w potylicę :))))


I jeszcze jeden kawał... Jeden z moich ulubionych :o)

"Pewien koleś po śmierci znalazł się w piekle. Wita go diabeł.
- Diabel: Czemu jesteś taki zmartwiony?
- Koleś: A jak myślisz?! Przecież jestem w piekle!
- Diabeł: Piekło nie jest takie złe, jak o nim mówią. Mamy tu parę fajnych rozrywek.
Pijesz?
- Koleś: No... pewnie, lubię sobie strzelić kielicha ...
- Diabeł: No to polubisz poniedziałki! W poniedziałki nie robimy nic, tylko chlejemy tu
na okrągło. Wóda, wińsko, piwsko, najlepsze trunki. Tankujemy, aż padniemy i jeszcze
trochę!
- Koleś: Brzmi nieźle!
- Diabeł: Palisz?
- Koleś: Nawet sporo ...
- Diabeł: No to dobrze trafiłeś, polubisz wtorki. We wtorki palimy wagony najlepszych fajek.
Martwisz się rakiem płuc? Wyluzuj stary! Przecież już jesteś martwy!
- Koleś: Poważnie?! To świetnie!
- Diabeł: Lubisz hazard?
- Koleś: Pewnie, uwielbiam dreszczyk emocji!
- Diabeł: W środy ruletka, koperek, kości, co tylko chcesz. Boisz się zbankrutować?
Przecież jesteś martwy!
- Koleś: Odjazdowo!!
- Diabeł: Lubisz czasem zarzucić jakiś mocniejszy towar? No wiesz...
- Koleś: No spoko, lubię dobre odloty!! Ale chyba nie powiesz mi, że...
- Diabeł: Zgadłeś! Nie będziesz mógł doczekać się czwartku! Możesz brać co chcesz,
skręty wielkości okrętu podwodnego, najlepszy gatunek, możesz iść na całość,
znajdzie się i mocniejszy towar!
- Koleś: Ekstra, w mordę, maksownie fajnie!!! Piekło jest w dechę!
- Diabeł: Jesteś gejem?
- Koleś: Nie...
- Diabeł: Uuuh... Chyba nie polubisz piątków..."

31.01.2003
09:32
smile
[20]

matchaus [ Legend ]

Kolega massca tradycyjnie dobry jak wino :))))) ---->

I znów mały dowcip:

"Jasiu,kim był twój dziadek?
- kapitanem w oddziale SS "Das Reih"!
Siadaj dwa!
- a twój Stasiu?
- mój był w gestapo w Lionie, bił Francuzów
- dwa!!
- a twój Zenek?
- mój był gen. w AK!
- 6

Po lekcji...

Zenek - ty, a co to było to AK?
- Jak to co? Auschwitz Kommando..."

31.01.2003
09:36
smile
[21]

matchaus [ Legend ]

LUDZIE! OSTATNI ZRYWA HEŁM! :))))))))


"Idzie przez las wycieczka z przewodnikiem. Przewodnik zabawia grupe jak tylko moze i opowiada rózne banaly:
- na lewo mijamy wspanialy zagajnik sosnowy, na prawo szpaler debów z 18 wieku itp.
W pewnym momencie wycieczka weszla na polane, która byla cala zasrana gównami, doslownie jedno na drugim. Ludzie z wycieczki zaczeli sie dopytywac skad tu tyle gówien a przewodnik na to
- a bo prosze Panstwa to jest taka stara legenda.
Dawno dawno temu, bylo sobie w tym miejscu wielkie zamczysko w którym mieszkal król z królowa. Pewnego razu urodzila im sie córka która wyrosla na piekna kobiete. Tak wiec jak to w zwyczaju bywalo król oglosil turniej o reke córki na który zjechali sie rycerze z calego swiata.
I wtedy stalo sie cos strasznego, turniej zostal wygrany przez paskudnego gnoma który pokonal wszystkich przybylych rycerzy. Byl on taki paskudny ze królewna za zadne skarby nie chciala go poslubic. Za kare zamknieto ja w najwyzszej zamkowej wiezy gdzie królewna plakala,
plakala i umarla. I to koniec legendy.
Ludzie patrza oglupiali na przewodnika i w koncu jeden zdziwiony zadaje pytanie
- no dobrze ale skad wziely sie te gówna na polanie?
- a nie wiem, pewnie ktos nasral"...

:)))))))))

31.01.2003
09:50
smile
[22]

diriz [ Generał ]

witka z rana

mat --> ahahahahha no tak, legenda o polanie... :D
nie stawilem sie wczoraj na serwie (..server conn time out .. , <700) :| a wieze ze bylo ciekawie (no ba - zreszta zawsze jest) :)
tez mam fajnego kawalasa ale musze uciekac, wiec napisze po poludniu :)

31.01.2003
10:07
smile
[23]

Slawekk [ Senator ]

Witam
Matchaus--->widze że wprawiasz się już w dobry nastrój górniczo-geologicznego partejtagu. Pozdrów od nas górniczo-brunatną brać, skocz przez skóre i wymień swój "trygwel" na czapke górniczą. he he baw się dobrze :))))) Nie chce cię straszyć, ale dziś PIĄTEK. Jak u ciebie z gejami ?? ;)))))))))))))))))))))
Szlak by trafił moje pingi, syf malaryja, pewnie sąsiedzi ciągną jakieś pornosy, albo nie wiem co, do tej pory na publicznych były całkiem niezłe, może te nieszczęsne namellesy sa jakies mało kompatybilne z moja siecią :((((

31.01.2003
10:15
smile
[24]

matchaus [ Legend ]

Hehehe! Sław -- > Przez gumę już skakałem :)

Dziś zagra nam nasza górnicza orkiestra! Byście słyszeli jak oni potrafią zagrać „Radetzkiego”!
Nogi by same człowieka poniosły w marszu na wschód! :)))))
Pytasz się co u mnie z gejami?
Hmmm... – bardzo dobrze! :D
To spotkanko to typowa „nawalanka”... Sprawy związkowe, wręczenie odznaczeń... sporo piany i sporo wódy :)

A Twój ping na poziomie 100 (w końcówce spotkania) to i tak była totalna rewolucja w porównaniu do tego co było wczesniej! NO I W KOŃCU JESTEŚ Z NAMI! :)

31.01.2003
10:54
smile
[25]

SilentOtto [ Faraon ]

Matchaus ---> No, to jest MAX! Trzynastki, czternastki, barbórkowe, deputat węglowy lub równowartość i 24mld długów. I jeszcze sobie ochlaje za pieniądze podatników urządzają! Szczyt wszystkiego! ;o)

31.01.2003
11:02
smile
[26]

SilentOtto [ Faraon ]

Matchaus ---> Miałeś spłodzić artykuł podsumowujący miesiąc. Jesteś w dobrym humorze, w pracy pewnie luz z okazji balangi, więc możesz coś skrobnąć :)

31.01.2003
11:18
smile
[27]

matchaus [ Legend ]

Otto --> Jak się obrobię to coś wysmrodzę... "Zamknięcie miesiąca" :)

A co do naszej "kury znoszącej złote jaja" to krótkie info dla reszty - jesteśmy najgłupszym zakładem w byłym Układzie Warszawskim...

Przynąszącym kolosalne zyski i... dymanym przez wiecznie "bidną" Warszawkę :))))))

31.01.2003
11:26
smile
[28]

Wallace [ Generał ]

Matchaus - kolosalne zyski??? Brawo, to się nazywa twórcza księgowość!!!!! :))))))))

31.01.2003
11:31
smile
[29]

matchaus [ Legend ]

Wallace --> :))))))))

Bo to co wspomniał Otto dotyczy śląskich kopali (nie wszystkich!) , gdzie mamy do czynienia z "morzem długów" ;)))))

31.01.2003
11:37
smile
[30]

matchaus [ Legend ]

Byłbym cholera zapomniał!

Martinez! Skończ rąbać kolejną paczkę czipsów i przyjmij odemnie sedeczne podziękowania! :o)

Piernik - nie miałem pojęcia, że poślesz poleconym... Leżał od tygodnia... :)))

(Jakiego DivX'a zainstalować, by oglądać?)

31.01.2003
11:38
[31]

Therion_PL [ Konsul ]

Matchaus ---> No, to jest MAX! Trzynastki, czternastki, barbórkowe, deputat węglowy lub równowartość i 24mld długów. I jeszcze sobie ochlaje za pieniądze podatników urządzają! Szczyt wszystkiego! ;o)

Otto --> No ja cie nie pierdole - jak mnie wasci wqrwiles to zes sobie w najsmielszych myslach nieprzewidzial. Wez i sie sie odp... od gornikow bo nie 24 a 20 mld jest dlugu i zrobiony nie przez brunatnych tylko kamiennych gornikow - jebana propaganda warszawki ktora za grosz pojecia o srodowisku i problemach tego srodowiska niema a pierdoli to co im herr pojeb minister finansow i drugi taki przemyslu nawtyka - jak papugi.

Wszyscy do ciezkiej kurwy nedzy zapominaja ze w sytuacji gdy gospodarka przeszla na "wolnorynkowa" ceny wegla zostaly odgornie ZAMROZONE i stan ten trwal 2 lub 3 lata - koszty byly takie ze cena zbytu pokrywala 80% kosztow produkcji - pomnoz to sobie przez okolo 150 mln ton i przez 3 lata - a nastepnie policz sobie odsetki bankowe od takiego kredytu.

A co do trzynastek - to chetnie zabore cie 1000 m ponizej poziomu ziemi tak na 8 godzin cobys zakosztowal pracy w tym miodzie - a dopiero potem pogadamy o 13. 14 niema

a takie imprezy jak barborka sa odplatne !

tu teraz jest dwoch gornikow.

31.01.2003
11:39
[32]

Lipton [ 101st Airborne ]

Mógłby mi ktoś napisać kto był wczoraj na treningu? Bo chciałbym uaktualnić listę, a wczoraj nie mogłem się pojawić.

31.01.2003
11:46
smile
[33]

SilentOtto [ Faraon ]

Wallace ---> :D Ale cuda się i u nas zdarzają - np. są szpitale bez długów ;o)
Matchaus ---> Jak to przez W-wę? W-wa oddaje do budżetu grube miliony i z łachy otrzymuje ochłapy, które na dokończenie budowy metra nawet nie wystarczą, nie mówiąc o obwodnicach. No, ale jak Pol wprowadzi winiety na windy to na wszystko starczy ;o).

31.01.2003
11:50
[34]

Therion_PL [ Konsul ]

qwa trzymajcie mnie bo bo zaj...

31.01.2003
11:54
smile
[35]

matchaus [ Legend ]

Thery --> Otto zrobił to z premedytacją! Skubaniec zna prawdę i specjalnie to robi, bo wie co się u mnie będzie działo! :))))

Otto --> Ja już wiem swoje! Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka! :)
Oddaje do budżetu powiadasz... Swoje? :)))))))

A jak Otto wróci z przodka, to ja Go poprowadzę na zwałowisko np. odkrywki Jóźwin :)
Gumofilce zostawi po 5 minutach prób przedarcia się do przodu, a później będzie się już tylko modlił by wrócić :))))

Powiem tak - samochody jakich używamy to Land Rover'y Defendery.
Na błoto wysokości około 50 centymetrów to szmelc parciany... (u nas zazwyczaj to standart)
Wielokrotnie dopiero pomoc "harwesterów" i "ełek" (Wy na to mówicie "buldożery" i "fadromy" :) pozwalała mi wrócić z "dołów" :))))

Lipton --> Powiem o tych, których widziałem:

- Sławoj (!)
- Otto
- Therion
- Chrees
- Sigi
- Martinez
- matchaus

Widziałem na oku około 22.00 Ubiego... Wallace chyba też próbował się wbić??

31.01.2003
12:01
[36]

Therion_PL [ Konsul ]

S K O R W Y S Y N S T W O


Mieliby swoja warszake gdyby po wojnie z kazdej pensji kazdego polaka niesciagali haraczu na odpudowanie tej WSI

31.01.2003
12:01
[37]

Wallace [ Generał ]

Ja wczoraj o 22,00 to z kina wróciłem i tylko looknąłem, czy z kimś gracie i czy jest skład. Nie chciałem burzyć nastroju Władcy Pierścieni i budować nastroju MOHAA.

31.01.2003
12:04
[38]

Lipton [ 101st Airborne ]

matchaus---> Chodzi tylko o tych, którzy trenowali, bo wczoraj był trening, więc Ci co grali sobie gdzieś sami się nei liczą.

31.01.2003
12:08
smile
[39]

matchaus [ Legend ]

Hehehe! Therion się ożywił! :))))

Spoko - Otto to Warszawiak z dziada pradziada... Traktuje to miasto analogicznie jak Sowieci traktowali Moskwę :)

"Z naćjała nie była nic, tolka tawariść Bog guljał ulicamy Maskwy" :)))))


Otto --> Pierwsze zadanie! Odległośc 50m. Masz godzinę, by dojść do koparki i wrócić :)))))

31.01.2003
12:11
smile
[40]

matchaus [ Legend ]

Muszę się przyznać, że też miałem podziemny epizod w swojej karierze :)

Niestety krótki i nie tak za bardzo "podziemny" :)))))

31.01.2003
12:16
smile
[41]

Slawekk [ Senator ]

Boszzzzz Therion, coś się tak zdenerwował :))) otton to stary prowokator, nie ma co sie tak unosić, buachachachacha. Z warszawą i reszta Polski jest tak jak za RWPG mówiło sie u nas: to my budujemy statki za dolary a sprzedajemy ZSRR za ruble transferowe (z mojego podwórka) i tak dalej,a w ZSRR święcie wierzyli że to oni utrzymuja demoludy i gdyby nie one to mieliby raj. Dajcie spokój panowie :)))))))
Ther-----> nie używaj "słów", bo dostaniesz bana ;)))))) - sam wiesz jakie to proste.

31.01.2003
12:16
[42]

Wallace [ Generał ]

No to już wiemy, czego nie lubi Therion oprócz chiterów.

31.01.2003
12:20
smile
[43]

SilentOtto [ Faraon ]

Therion ---> Nie znasz kontekstu - ja sobie zawsze robię z Mata jaja w ten sposób :o) Bo on się fajnie gulgoce i zawsze tłumaczy, że jest rentowny ;o)

A co do górnictwa - nie 20 a 24 mld. 4-ry miliardy wyszły na jaw przy ostatnim audycie. Umorzono długi wobec ZUS pod warunkiem, że składki będą płacone regularnie. A nie były i znowu się uzbierało.
Przypomnę Ci, że długi górnictwa zostały już raz umorzone. Mnie nikt długów nie umarza - jak podatków i ZUS-u nie zapłacę to komornik mi meble oklei i samochód zabierze, bo nie mam siły przebicia i niepokoju społecznego nie wywołam... Są za wysokie koszty? To trzeba je obnizyć - np. zamknąć nierentowne kopalnie. Za dużo węgla? Wydobywać mniej.
Jest jeszcze bomba z opóźnionym zapłonem - węgiel kupiony przez kontrahentów po obnizonych cenach a do tej pory nie wydobyty...
"Chetnie zabiorę cie 1000m" - zwiedzałem kopalnię i dlatego górnikiem nie jestem :o). Chciałbym zauważyć, że to jaki zawód sobie obierasz, to Twoja sprawa. I z jakiej racji masz się domagać specjalnych przywilejów kosztem innych? Nie podoba się być górnikiem to zostań np. księgowym. Wolny wybór.
Ja nie mam do Ciebie pretensji, ze jesteś górnikiem. Robota jak każda i wpływu na kondycję branży nie masz.
Ale, że przez tyle lat nikt nie zaprowadził porządku w tej dziedzinie i wszyscy do tego muszą dopłacać to jest skandal.

31.01.2003
12:20
smile
[44]

Slawekk [ Senator ]

Wallace---> a cziter z Warszawy ????/ Ten to ma przegrane na Namellesach :))))))))), ale jazda :))))))))0

31.01.2003
12:23
[45]

Therion_PL [ Konsul ]

Matchaus --> zaskoczony jestem na tej sztolni zamkiem niemieckim - wstyd cudze chwalicie - swego nieznacie (zamek polski)

31.01.2003
12:27
smile
[46]

Slawekk [ Senator ]

Mat---> a co tojest na drugim zdjęciu. Wygladajak wejście dokopalni złota, gdzies na dzikim zachodzie :))). A może to twój prywatny "loszek" gdzie przechowujesz słynna matchausówke i wędzone półtusze :)

31.01.2003
12:32
smile
[47]

matchaus [ Legend ]

NO I OD RAZU WESELEJ! TO LUUUUUUUUUUUUUBIĘ! :)))))

Sław --> Inaczej - Otto nie dość że stary, to jeszcze prowokator! :)

Otto --> Ja się gulgoczę, ja sie gulgoczę?! GUL GUL GUL GUL!!!!! :))))))

Thery --> A widzisz. Ja o szczegółach konstrukcyjnych nie mam zielonego pojęcia...
Czym się różni ten zamek niemiecki od polskiego??
Wysokość Ci mogę przenieść, chodnik wytyczyć, ew. zinwentaryzwoać :)

Ja miałem jeno rok budownictwa i projektowałem jakieś stropy Kleina... Ale niewiele ponadto :)

31.01.2003
12:36
smile
[48]

matchaus [ Legend ]

Sław --> Sztolni w sowich górach nie czytałeś??

"Tam to w tej piekielnej czeliści mieszka(ł) złośliwy gnom Otto...
Górników wiódł na zatracenie, wył po sztolniach... Majakami straszył.
Aż zjawił się razu pewnego dzielny sztygar Matchaus, który gnoma w butelke nabił i razem z kolegami wypił!
I wszyscy żyli długo i szczęśliwie!" :))))

31.01.2003
12:39
smile
[49]

Slawekk [ Senator ]

Gadajcie co chcecie, ja i tak wiem , że najlepsi górnicy to Krasnoludy. koszta mieli zawsze niewielkie bo to mało wymagający ludek, a jakie dochody !!!!! Co chwila wpadali na jakieś żyły złota i jak pieknie drążyli skały, np Moria!!!
:)))))))

31.01.2003
12:43
smile
[50]

SilentOtto [ Faraon ]

Slawekk ---> Moria jednak na dobre im nie wyszła. Kopali za głęboko ;o)

31.01.2003
12:53
smile
[51]

SilentOtto [ Faraon ]

Zarząd nad świeżo powstałą Kompanią Węglową przejęli bankowcy. I natychmiast wybuchła afera. Z dnia na dzień okazało się, że długi kopalń wynoszą już nie 20, a 24 mld zł. Prawdopodobnie są jeszcze większe.
Pod koniec ubiegłego roku NIK podsumowała cztery wcześniejsze reformy górnictwa. Wnioski były porażające: choć wydaliśmy z budżetu przez 12 lat ponad 34 mld zł na jego naprawę, choć z kopalń odeszło blisko 300 tys. ludzi, choć wydobycie spadło o połowę, to - mimo gigantycznych umorzeń - górnictwo pozostało wielką kopalnią długów. Dokonane ostatnio odkrycie, że finansowy dołek jest jeszcze głębszy, pociąga za sobą pytania: czy w węglowych spółkach uprawiano kreatywną księgowość na wzór amerykańskiego Enronu, a ze Śląska płynęły do rządowych ekip nieprawdziwe dane? I co to oznacza dla powstającej Kompanii Węglowej?

31.01.2003
12:54
smile
[52]

matchaus [ Legend ]

Otto --> A jak dalej będziesz dokazywał to pójdziesz w "zasranie piwne" :)))))

31.01.2003
12:57
[53]

Therionowa [ Junior ]

SilentOtto--> Teraz nie tylko Matchaus, ale i Therion gulgoce ... i to głośno ..

31.01.2003
13:02
smile
[54]

matchaus [ Legend ]

Panowie! Doczekaliście się!
Nasze "bajdurzenia" doszły aż do piękniejszej połowy naszego kolegi...

Pozwoli Pani, że jako największy gaduła w tym szacownym gronie, przedstawię się:

Mierniczy Matchaus
herbu teodolit :o)

Witamy!

31.01.2003
13:08
smile
[55]

Slawekk [ Senator ]

Matchaus--> dlatego twoja kopalnia kopie wzdłuż, a nie w głąb ?? ;)))))))
Teraz matchaus bedzie się upijał i bawił na poważnie, z pełną świadomością ciążących na całym przemyśle wydobywczym problemów, pij Matchaus, pij, niech idzie na zdrowie twoje i całej branży, my kupcy pozdrawiamy górników i ich błotnych kolegów pomiarowców. Z braterskim pozdrowieniem "Do dna !!!"
:)

31.01.2003
13:10
[56]

Therionowa [ Junior ]

Widząc poruszenie Theriona musiałam zajrzeć co się dzieje ... to ta słynna skądinąd ciekawość kobieca ...

Witam wszystkich, szczególnie .... Matchausa (za miłe przywitanie ;)) i Otta (za wyjątkowe ożywienie Thriona dzisiajszego poranak:)

31.01.2003
13:10
smile
[57]

Slawekk [ Senator ]

O w morde !!!!!! Czyżby trzecie wcielenie Theriona ????? Boch trojcu ljubit.

31.01.2003
13:10
smile
[58]

SilentOtto [ Faraon ]

Matchaus ---> Gdzie skazują na takie kary i co trzeba nawywijać!?
Therion ---> Co tu dużo deliberować - narobiłeś karwa długów i jeszcze bulgoczesz... Gdzieś Ty przepił 34mld gotówką i 24mld na krechę? Masz spust... ;o)

31.01.2003
13:13
smile
[59]

matchaus [ Legend ]

Pani Therionowa --> Czy można liczyć na częstsze odwiedziny?

Widzi Pani, tutaj ciąglę gadają o jakimś strzelaniu, granatach, podchodach...
ZGROZA!

A ja bym od czasu do czasu pogadał o dzieciach, poezji... szeroko pojętym Świecie :)
Serdecznie zapraszam!

Sław --> A może Mariposa (chyba dobrze napisałem? :) wpadałaby częściej?
Od razu by się rodzinniej i milej zrobiło w tej wojskowej ziemiańce! :)

Otto --> Jak Boga kocham - zamilknij i przeczytaj nie tylko swoje posty! :))))

31.01.2003
13:14
smile
[60]

SilentOtto [ Faraon ]

Therionowa ---> Witamy. Zrób Therionowi szlaban na gorzałkę bo do końca roku przepije następne 20 ;o).

31.01.2003
13:17
[61]

Lipton [ 101st Airborne ]

Otto--> To już przestaje być śmieszne....jeżeli w ogóle kiedykolwiek takie było....może w Twoim mniemaniu tak....

Witam Panią Therionową:))

31.01.2003
13:19
smile
[62]

Siegfried [ Generał ]

Therionowa, Mamoń,Mamoniowa...kruca fuks co się dzieje? ...
skoro dzisiaj piątek..dykteryjki kelnerskie z dzisiejszej poczty:)

Kelner pyta nowo przybyłego do baru klienta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w
krzyżu, a w sobotę kufel piwa w gronie przyjaciół.
- Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. -
Pytałem co by pan chciał?
- Mój Boże... Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem,
podróżować po świecie...
- Może jeszcze raz zadam pytanie: Czy chce się pan napić?
- Czemu nie... a co pan ma?
- Ja? Niewiele. Kłopoty. Drużyna której kibicuję przegrała, kiepsko
mi tu płacą, doskwiera mi samotność...


Gosc luksusowego hotelu sklada u kelnera zamówienie:
- Prosze dwa gotowane jajka. Jedno tak miekkie, ze zarówno zóltko i bialko
ma byc w stanie plynnym, a drugie takie twarde, zebym mial klopoty z jego
pogryzieniem. Prosze równiez dwa plasterki boczku, zimne, ale z jednej
strony zweglone, oraz spalonego, kruszscego sie w dloniach tosta. Maselko
niech bedzie tak zmrozone, zebym za nic w świecie nie mógl go rozsmarowac.
Prosze takze o bardzo slabiutką kawe, o temperaturze pokojowej.
- To bardzo skomplikowane zamówienie, prosze pana. Nie wiem, czy nasi
kucharze potrafią?
- Wczoraj kurwa potrafili!


31.01.2003
13:21
smile
[63]

Slawekk [ Senator ]

To Therionowa jest kobietą ??????? ho ho ho poważnie ?????? ;)
Prosiemy w nasze niskie progi, sie pani rozpłaszczy i częstuje, może dropsa ??? na żądanie raz mozna, ten tego, co to ja chciałem. Tjaaaa, ładną mamy pogode, szanowna pani Therionowo, ooooo, a za oknem gil przeleciał........
hehehehehe nie ze mna te numery !!! Kim pani jest Pani Therionowa ????????/

31.01.2003
13:21
[64]

Therion_PL [ Konsul ]

taakk zamrozic ceny odczekac kilka lat i dobic.

4 reformy uwalone przez banki bo tylko czesciowo ja finansowaly - ani jedna reforma niezostala przez to do konca przeprowadzona.
13 o ile mi wiadomo cala budzetowka je ma i kopalnie nie sa tu wyjatkiem -- no chyba ze sa prywatne?
Nierentowne powiadasz - idac tym tokiem rozumowanie /jakze typowym dla warszawki/ nalezy zamknac wszystkie szkoly bo nieprodukuja ani zlotowki a potrzebna kadre mozna sprowadzic z zagranicy.
Oddluzanie - niedawno i dla malych przedsiebiorstw byla akcja -- jesli placiles zus to skarbowy podarowal kilka procent twoich naleznosci - wiec kopalnie nie sa specjalnie traktowane, z tego np Cegielski tez skozystal.

Skoro masz swieze dane w temacie powiedz jaki jest kapital zakladowy polskich kopaln i ten astronowiczy dlug jaki maja kopalnie stanowi procent czy moze promil tej kwoty ?

A skad se wzial ten dlug - nie ze zlej pracy czy czarodziejstw - to rzad i banki wpedzily kopalnie w te dlugi wiele lat temu a stan dzisiejszy jest tylko tego efektem, jesli ktos temu zaprzecza to jest slepy i ma miazdzyce.

All --> slowka ... sory za nie wszystkich - wynikaja z prostego faktu - nazywam rzeczy po imieniu
All --> warszawka... to ludzie nie wszyscy tam miezkajacy, sa tam wartosciowi, rozsadni ludzie - ubolewam tylko ze sa w mniejszosci.

31.01.2003
13:24
smile
[65]

Mackay [ Red Devil ]

Yhmm widze ze macie tu wesolo...
mam dwie sprawy:
1) witam pierwsza kobiete na watku Frontline! :)
2) klan 2nd cos tam cos tam (ten na sobote) pachnie mi grzaskim gownem - najpierw chcieli zeby haslo z serwera zlikwidowac, a potem gosc gadal ze zagramy tylko Hunt'a. Powiedzialem zeby sie zastanowil wspolnie z kolegami (co pare tegich mozgow to nie jeden) nad tym co mi napisal i niech da znac czy chca grac na warunkach z CB, albo wcale...mimo wszystko trzeba bedzie na nich uwazac

31.01.2003
13:35
smile
[66]

matchaus [ Legend ]

Ufff... Już jestem z powrotem!

Pani Therionowa - proszę choć przyjąć te wirtualne kwiaty jako wyraz naszej wdzięczności za odwiedziny.
Posłać nie mogę, gdyż prywatność kolegi Theriona to rzecz święta i mógłbym je podesłać co najwyżej na Berdyczów :)

Cóż u Pani słychać? Co w domu? Jak się udały egzaminy?
Nerwów było dużo?

Niech sobie "chłopcy" pogadają o swoich sprawach (za chwilę pewnie pójdzie na tapetę polityka :), a my możemy oddać sie dyspucie "na stronie" :)

31.01.2003
13:37
[67]

Wallace [ Generał ]

Witam panią Therionową

31.01.2003
13:43
[68]

Therionowa [ Junior ]

Sławekk --> Thrionowa, to kobieta ... choć pojawia się w piątek (patrz: dowcip Matchausa) ....

Matchaus --> Nie sądzę, że zaproponowane przez Ciebie tematy podjęte zostaną przez pozostałych:)) Dzisiajsza burzliwa dyskusja nie dotyczy tylko i wyłącznie strzelania, granatów i podchodów... stąd też moje pojawienie:)) Bardzo jendak dziękuję ... Kidey następnym razem Therion się poruszy możesz liczyć na moją cichutką uwagę:)

SilentOtto --> Ze szlabanem na gorzałkę .. to tak jak ze szlabanem na MOHA .... spróbuj sam :))


Matchaus --> Dziękuję za kwiaty :)) Oddajmy się więc dyspucie:))

Wallace i Mackay --> Witam ciepło w zimowe popołudnie :)

31.01.2003
13:46
[69]

Slawekk [ Senator ]

Matchaus--> "chłopcy" to u szewcca gwoździe prostuja ;)
A ja nie wierze w Therionową, tak samo wirtualna jak twoje kwiaty

31.01.2003
13:47
[70]

Therion_PL [ Konsul ]

slawek jestes w bledzie

31.01.2003
13:49
[71]

Therion_PL [ Konsul ]

watpliwosci rozwieja sie jesli ktos teraz wpadnie na TS

31.01.2003
13:52
[72]

Therionowa [ Junior ]

Moja asertywność nie pozwala mi milczeć :))
Przyznaję, że FrL wzbudza większą sympatię niż poprzedni klan Theriona:) ...

Sławekk --> Powinieneś się nazywać Tomasz :)) ...

31.01.2003
13:57
smile
[73]

Slawekk [ Senator ]

Powitanie Therionowej

Piątek dzień to jest gejowski
W kąt więc idą wszystkie troski
Przyszła do nas Therionowa
Wszyscy Bacznośc bedzie mowa:

Witaj tu na naszym wątku
Opowiem wiec od początku
gramy tu i rozmawiamy
Piekne Panie powitamy

Heh sorry Therionowa, miałem już nie tworzyc "poezyji" ale na twoja cześc, skoro jesteś tworem rzeczywistym a nie jak twierdziłem (chyba) błędnie wirtualnym w rymowanym wierszyku, przywitanie spisałem :)))))))

31.01.2003
13:58
[74]

Therion_PL [ Konsul ]

Panowie panowie - nowa jednosta w SI wspolczynnik wcurfienia
1 Otto = 1wcurfienie / dzien

31.01.2003
13:58
smile
[75]

Lipton [ 101st Airborne ]

Panowie--> Sprawdziłem potwierdzam! Therionowa istnieje!!!! Nawet chwilę staraliśmy się pogadać na TS, ale moja sieć strasznie dzisiaj przerywa i niewiele się dowiedziałem:( Jednak dla niedowiarków mówię, że to prawda!

31.01.2003
14:00
[76]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam
Niestety, zbliżyła się sesja a z nią nienawiść studentów do mojej osoby wzrosła gwałtownie, muszę do szkoły chodzić opłotkami co zajmuje mi dużo czasu.
Nie da się ukryć, że pensja w szkole nie jest wysoka a życ trzeba - dodatkowa praca, projekty a przede wszystkim AutoCad zabierają mnóstwo czasu i to tego teoretycznie wolnego.
Jeśli chodzi o wczorajszy dzień; wieczór godzina 22.00 wszedłem na TS ale ciągle mi zrywało połaczenie, wszedłem nawet na serwer ale pingi miałem duże :-))) jak na mnie a nieskończony rysunek czekał.
Wybrałem więc pracę twórczą.
To tyle odnośnie ostatnich moich zaległości na forum i CB.

Therion --> teraz słowko do Ciebie.
Ze zdziwieniem przeczytałem Twój tekst choćby to: "A co do trzynastek - to chetnie zabore cie 1000 m ponizej poziomu ziemi tak na 8 godzin cobys zakosztowal pracy w tym miodzie - a dopiero potem pogadamy o 13. 14 niema" i co to oznacza ??

Każdy z nas ma swoją pracę i nie jest ona wcale lżejsza od tej górnika, tak się może tylko wydawać, że praca nauczyciela jest leciutka a górnika ciężka, Ciekawe jak dałbyś sobie rade z studentami ??
Poza tym każdy z nas ma wolny wybór, nie musi pracować w kopalni, może się uczyc i mieć większe pieniądze w zamian za czas spędzony na nauce.
Nie chciało się nosić teczki trzeba dźwigać beleczki --> i wszystko co z tym związane.
To tyle.

Pozdrowionka

31.01.2003
14:00
[77]

Siegfried [ Generał ]

well, well, well.....witam..skoro Therry twierdzi że Therionowa nie jest wirtualnym wynalazkiem. A kto jak kto, ale Therry co do braku jej wirtualności, wiedzę i pewność musi mieć:)..no chyba że robi nas w bambuko?:) z okazji matchausowej dykteryjki o uciechach piekielnych:D

jakkolwiek by nie było witam :)

31.01.2003
14:02
smile
[78]

Wallace [ Generał ]

Wiedziałem, że Sław walnie jakieś wierszydło i wybrnie z tej sytuacji :)))))))))))))))))

31.01.2003
14:09
[79]

Therion_PL [ Konsul ]

U-Boot --> 13 - skrot od wynagrodzenia za tzw. trzynasty miesiac pracy -- cos podobnego jak w twoim wypadku wczasy pod grusza. 14 - analogicznie.

Co do studentow to trafiles jak "dzik w sosne"

31.01.2003
14:10
smile
[80]

SilentOtto [ Faraon ]

Mackay ---> Jest bardzo wesoło :D

Therion --->
- a'propos warszawki. Może nie wiesz, ale do W-wy po wojnie wróciło tylko ok. 200 tys. rodowitych warszawiaków. Reszta (ogromna większość) to ludność napływowa - ze Śląska też. I dalej przyjeżdza tutaj dużo osób w poszukiwaniu np. pracy. Z tego wynika, że wpływ na obecny stan tego miasta rodowici w-wiacy mieli i mają raczej niewielki.
- popatrz sobie na życiorysy osób (miejsce urodzenia) z ekip rządzącychi i sprawdź jaki procent stanowią warszawiacy
- gdyby stolicą Polski i siedzibą rządu były Gliwice to na kogo byś teraz pluł? Na "gliwiczkę"? ;o)
- zauważ, że w stosuku do Twojego regionu ani do Ciebie w czasie naszej dyskusji nie używam określeń pejoratywnych, więc Ty też wyhamuj.
- dyskusji na temat polityki rządu (ów) w stosunku do nierentownych sektorów braży państwowej nie będę kontynuował bo zabraknie miejsca na golowych HDD.

31.01.2003
14:11
[81]

Slawekk [ Senator ]

Wallace---> coooooo wierszydło, wierszydło, o żesz ty w morde, to jest wiersz, co ja gadam wierszyk nawet kochanieńki, a nie jakies wierszydło. To my tu nad morzem śledzie w sieci łapiemy, statki budujemy, w porcie towary odbieramy i wysyłamy, wiersze tworzymy w pocie czoła a wy łódzkie prząśniczki co ??/ Za nasz trud, poświęcenie i ten jak mu tam .....wkład co od was mamy: WIERSZYDŁO. A feeeeee

31.01.2003
14:15
smile
[82]

matchaus [ Legend ]

Pani T. --> A i tu się Pani myli! Jestem przekonany, że kilku wiarusów będzie chciało uciąć sobie pogawędkę z tak sympatyczną kobietą! :)

Aby zagaić zapytam:
Jak Pani znajduje hobby męża? Mi żona często głowę suszy i gani, że mam za mało dla Niej czasu wieczorami...
Ech... Przyznaję Jej rację i staram się raz po raz udawać razem "na spoczynek" :)
Ale to "wojskowe" życie jest niezmiernie wciągające, szczególnie w tak arcymiłej kompanii jak nasza! :)

Mamy 4,5 roczną córeczkę Kaję... Słabuje na zdrowiu.. Ciągle zaziębiona.
Ma zdrowie po ojcu :) Jak mały chłopak ciągle byłem chory na anginy i inne zaziębienia :(((

Odkrywam karty - oto ja wraz z małżonką Lindą :)

P.S. Tomasza to mamy swoją drogą :))))

Ubi --> Moja małżonka jest nauczycielką w liceum! Wy - nauczyciele na uczelniach wyższych to nic w porównaniu do nauczycieli licealnych! :))))))))))))))) (to żart nie ironia! :)

31.01.2003
14:24
smile
[83]

Wallace [ Generał ]

Sławek pomyłuj, ja niegramotny, na rymach sie nie wyznaje.

Prząśniczki? Jakie prząśniczki? Takich w Łodzi już nie ma.
Łódź za to przoduje w medycynie i muzyce rozrywkowej --------->

31.01.2003
14:27
[84]

Therionowa [ Junior ]

Matchaus -->Jetem w tej niekomfortowej sytuacji, że odkrywając moje karty - odkrylabym karty Theriona:)
Znam Go (chyba:)) ! Jest raczej typem tajemniczego Mężczyzny:))

A co do hobby mojego Theriona ... no cóż!! I to by było na tyle:))
Jedno jest pewne ... odciąć kalnowicz od MOHA to jak odciąć człowieka w śpiączce od respiartora ... Co prawda jestem jedynie biernym obserwatorem, ale za to uważnym ...:)

Natomiast jak już napisałam wcześniej ... osobiście wolę FrL od poprzedniego kalnu Theriona:)) I to nieco wyjaśnia mój stosunek do hobby Theriona :))

31.01.2003
14:27
smile
[85]

matchaus [ Legend ]

A mi się zrobiło "wspominkowo"...

Pamiętacie prapoczątek zmiany orientacji na "Mośkową"? :)

31.01.2003
14:28
[86]

Wallace [ Generał ]

Matchaus - A moja żona uczy w gimnazjum. To jest dopiero fucha. Ja wiem doskonale co znaczy przysłowie "Obyś cudze dzieci uczył".

31.01.2003
14:37
smile
[87]

matchaus [ Legend ]

Therionowa --> Hehe! Nie było moim pragnieniem abyś odkrywała cokolwiek :)))

Wiem, że macie córeczkę. Wiem, że miałaś egzamin(y). Wiem gdzie mieszkacie (oczywiście mniej więcej), domyślam się profesji męża. Ja jednak nie chcę znać konkretów!

Moja żona mogłaby pewnie Ci rękę podać jeśli chodzi o te wieczorne batalie :)

Napisz mi jeśli możesz o córze - jest starsza od Kaji? Jak ze zdrowiem? Jeździcie z Nią nad morze (ja chcę jechać teraz na wiosnę... te jej choroby mnie osłabiają ). Jest zdolna?
Naprawdę lubię sobie pogadać o takich rzeczach :) Szlify brałem dawno temu na czatach Onetu (kiedy jeszcze były dla ludzi :)))

31.01.2003
14:47
smile
[88]

SilentOtto [ Faraon ]

Matchaus ---> Powędrowałem sobie za wspominkowym linkiem. Tak się niewinnie to granie w MoH zaczęło. Trzeba było ludzi siłą zaganiać do gry, straszyć rozstrzelaniem... A potem przyszła liga ;o).

31.01.2003
14:51
smile
[89]

Slawekk [ Senator ]

A oto moje ulubione zdjęcie ze ślubu Matchausa (prawda że podobny :)))) )

31.01.2003
15:03
smile
[90]

SilentOtto [ Faraon ]

Slawekk ---> Ale utrafiłeś :).

Matchus ---> Artykuł!

Z ostatniej chwili!
Polska wypowiada wojnę Irakowi
"...Minister Spraw Zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz oświadczył, że Polska rozpocznie wojnę z Irakiem także w sytuacji, gdy nie da na to zgody ONZ, a nawet gdy do wojny nie przystąpią Stany Zjednoczone.
Gotowość bojową osiągnęła już wyborowa Podkarpacka Orkiestra Przeciwpancerna, wyposażona w trąby o średnicy 750 mm (służące do niszczenia umocnień przeciwnika, np. murów), talerze antyrakietowe i bęben samonaprowadzający.
W tym tygodniu w stronę Iraku wypłynie I Eskadra Kajaków Rakietowych (niewykrywalnych dla radarów). Jeśli nie nastąpią jakieś nieprzewidziane trudności (np. fale), to flotylla powinna dopłynąć do Iraku około roku 2007.
W najbliższym czasie na Bliski Wschód rusza (autostopem) I Pułk Kawalerii Bezprzewodowej, znany z rubasznych pieśni i mocnychłbów.
Jeśli tylko pojawią się sprzyjające wiatry, to Bagdad zbombardowany zostanie przez II Szwadron Latawców Strategicznych przy pomocy pisanek, dzięki czemu będzie można stworzyć 1000 nowych miejsc pracy dla artystek ludowych (użycia jaj ubiegłorocznych zabraniają konwencje międzynarodowe).
Decydujący atak na pałac Husajna dokona słynna I Wąchocka Dywizja Ciasnych Beretów, która wyspecjalizowała się w desantach bez spadochronów. Wynika to nie tylko z braku środków na sprzęt, ale z zaobserwowanego przez naukowców wojskowych zjawiska, że skoczek bez spadochronu jest trudniejszy do trafienia.
Tymczasem w tajnej bazie wojskowej w Pacanowie prowadzane są szkolenia emigrantów irackich. Gdy zostanie obalony reżim Husajna, zajmą się oni dolewaniem oleju rzepakowego naszej produkcji bezpośrednio do złóż
ropy naftowej. Następnie ten produkt będzie sprzedawany odbiorcom na całym globie.
Światowa opinia publiczna zamarła w oczekiwaniu na kolejne działania naszego supermocarstwa..."

31.01.2003
15:05
[91]

Therion_PL [ Konsul ]

Slawek czy na tym zdjeciu na lewym rekawie nie jest opaska snajpera ?

31.01.2003
15:10
smile
[92]

SilentOtto [ Faraon ]

Therion ---> Na lewym rękawie gość ma opaskę z nazwą dywizji. Prawdopodobnie "Adolf Hitler" :o)

31.01.2003
15:10
smile
[93]

Chrees_from_PL [ Kosmos ]

Aleście się rozgadali, Panowie i Panie (!)...

31.01.2003
15:47
[94]

Lim [ Senator ]

SilentOtto--->LOL :)
przeeestań ze śmiechu zapaćkałem monitor (naparskałem soczyście:) ...hehehehehehehe

31.01.2003
16:03
smile
[95]

Slawekk [ Senator ]

Therion---> Otto ma chyba racje. ten pan to tak naprawde nie Matchaus, tylko Michael Wittmann niestety. A on lubił czołgi i nie strzelał ze snajperki. poniżej jego krótka ale jakże ciekawa historia

31.01.2003
16:15
[96]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Therion --> wyobraź sobie, że wiem co to znaczy 13 - trzynastka, dostaję coś takiego, wiem co to znaczy 14 - czternastka, nie dostaję jednak tej wypłaty.

Można by z Tobą długo dysktuować
Ten dzik w sosnie ?? Niespotykane przeze mnie określenie :-))) ale niestety nie zgodzę się dalej
Ten człowiek pracujący pod ziemią sam wybrał sobie taką ciężką pracę i powinnie za to mieć płacone - zgoda
ale nauczyciel powinnien także godziwie zarabiać (może nawet więcej od dołowego), jego praca jest także cieżka, może w innym tego słowa znaczeniu (tu zgadzam się z żoną Mata).

Piszesz także :
"Nierentowne powiadasz - idac tym tokiem rozumowanie /jakze typowym dla warszawki/ nalezy zamknac wszystkie szkoly bo nieprodukuja ani zlotowki a potrzebna kadre mozna sprowadzic z zagranicy. "

Nie reprezentuje "warszawki" ale może o tym nie wiesz; każda szkoła produkuje towar --> absolwentów, im lepiej wykształceni tym lepiej zarabiają i co za tym więcej wydają - dając innym żyć. To jest pieniądz rozłożony w czasie. Bardzo dobrze to widac na przykładzie mojej szkoły, dolary zarabiane za granicą są wydawane tutaj !!!
To chyba tyle :-))

31.01.2003
16:24
[97]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Idąc za ciosem

w wątku przypomnianym przez Mata znalazłem taki text :D

[03.07.2002] 13:18 matchaus [Kapitänleutnant] Gadu-Gadu: 25024 https://www.frontline.prv.pl

Sigi --> MOH: AA chyba nie powinniśmy ujmować w tabeli :))))

To tylko tak... dla sportu...


Jak życie koryguje nasze poglądy :-)))

31.01.2003
16:31
smile
[98]

Mackay [ Red Devil ]

Haha...dla sportu :D buahaha..
kto by wowczas pomyslal...racja ;))

31.01.2003
17:49
[99]

Therion_PL [ Konsul ]

U-boot --> skoro wiesz co to 13 i 14 to po sie glupio pytasz ?

Jesli chodzi ci o kontekst to Otto sugerowal jakies mityczne przywileje wiec powiedzialem ze 13-tki sa tak samo jak w calej budzetowce.

Co do wynagrodzen to nauczyciel starzysta w szkole zarabia na dzien dzisiejszy okolo 1000 - 1100 zl za etatat (czyli za 18h - 45-cio minutowek / tydzien.)
Zwykly gornik pracujacy 5 dni w tygodniu na dowolnej zmianie (pn -pt) (5*8=48h - 60-cio minutowek / tydzien) nieprzekracza 1000 zl, jedyna jego mozliwoscia dodatkowego zarobku jest praca w soboty i niedziele - ktora jest znacznie lepiej placona ale tez rygory sa wieksze - np. nie we wszystkie soboty i niedziele mu wolno pracowac. To co jest teraz, to co to jest za praca i jakie jest jej wynagrodzenie... - o tym mozna wg ,mnie rozmawiac tylko z osoba ktora ma conajmniej 8 godzinny pobyt (nawet nie prace) pod ziemia.

Dzik w sosne - :-)))) hee hee - tak sie sklada ze posiadam pelne uprawnienia pedagogiczne - reszte dospiewaj sobie sam.



31.01.2003
18:02
[100]

Therion_PL [ Konsul ]

5*8=40
oczywiscie

31.01.2003
18:05
[101]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Therion --> sęk w tym ,że nie ma głupich pytań, jakbys nie wiedział.
Niezrozumiała była dla mnie końcówka zdania "........... a dopiero potem pogadamy o 13. 14 niema".
dlatego pytałem : co oznacza to niema ??
A jeśli masz uprawnienia pedagogiczne, to nie powinieneś popełniać błędu licząc czas pracy nauczyciela.
Oprócz godzina samych zajęć trzeba się:
- do nich przygotować,
- sprawdzić prace
- cały czas byc na bieżąc śledząc a co za tym idzie śledzić literaturę i czasopisma,
- o dokształcaniu się nie wspomnę.
Tymczasem górnik po skonczonej wachcie może iść do domu założyc kapcie i pić piwo, nie wpłynie to na jakość wykonuwanej przez niego pracy, chyba, że chce awansowac ale to już inna historia.

31.01.2003
19:18
smile
[102]

SilentOtto [ Faraon ]

Teraz dla odmiany proponuję o rolnictwie ;o)

31.01.2003
19:29
smile
[103]

SilentOtto [ Faraon ]

NOWY WĄTEK!

Linka:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.