GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 980

29.01.2003
10:46
[1]

kastore [ Troll Slayer ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 980

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan,Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach...
Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem CZasoprzestrzennym przez AQA... :)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

29.01.2003
10:46
[2]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

29.01.2003
10:47
[3]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

2

29.01.2003
10:47
[4]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Zgodnie z przwidywaniami drugi... Gratulacje(znowu) dla Piotrasqa.

29.01.2003
10:48
[5]

kastore [ Troll Slayer ]

mikser zaspał dzisiaj chyba,

29.01.2003
10:48
smile
[6]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Na szczescie nie ufam juz nikomu, ze zalozy po uprzedzeniu o tym...

29.01.2003
10:50
[7]

Ingham [ Konsul ]

6 :) Wszystko przez to, że trzeba pracować, a nie można spokojnie posiedzieć w Karczmie przy piwku:(

29.01.2003
10:53
smile
[8]

Lechiander [ Wardancer ]

Witam! :-)

7 :-)))

A wszystko przez to, iż dosłownie zaspałem, ale za to jaki numer! :-P

29.01.2003
11:09
[9]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Piotrasqu, bądż bardziej ufny!! Przynajmniej jak ja kampuje ;-PPP

29.01.2003
11:50
[10]

kastore [ Troll Slayer ]

^^^^^

29.01.2003
12:03
[11]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Witam wszystkich jaki piękny dziś mamy dzieN (a jaki piękny będzie wieczór!!!!!)

29.01.2003
12:05
[12]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Dibbler-->a co bedzie wieczorem?

ja zmykam, do zobaczenia póxniej.

29.01.2003
12:06
[13]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Shadow==> Do kina na Władce idę!

29.01.2003
12:19
[14]

tygrysek [ behemot ]

witam wszystkich spracowanych :)


w Poznaniu przez 45 minut sypało śniegiem, że zastanawiałem się czy zima nie powraca

29.01.2003
12:46
[15]

kastore [ Troll Slayer ]

a we Wrocku świeci słońce

29.01.2003
12:55
[16]

Ingham [ Konsul ]

Dibbler--> Ja zastanawiałem się czy nie dam dzisiaj rady , ale po tym co działo się przez ostatnią godzinę tutaj myślę tylko o tym żeby jak najszybciej wyjść i polożyć się spać.

29.01.2003
12:57
[17]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Ingham==> Cóż życie jest nieustannym pasmem wyborów. Pokaz władcy to idzie tak: od 20.30 pierwsza część a o 00.01 druga. W sumie 6 godzin w kinie.

29.01.2003
13:11
[18]

AnankE [ PZ ]

Dzień doberek. :-)
Buuuu... Kastorku, ale Ci dobrze z tym słoneczkiem!!!

zaległości:

Holgi---> no wiesz, z tym Twoim ulubieńcem to betka. Nie pozwolę sobie w kaszę dmuchać, zwłaszcza jemu. ;-)
I już śpieszę na ratunek! (patrz poniżej) ;-)

Kłapouchy---> jak Ty bedziesz Maleństwu dokuczał to zobaczysz co Mama Kangurzyca potrafi, np. ogonka będziesz szukał przez tydzień albo wszystkie zwierzaki poustawiam po kątach. ;-)))))

Alver---> witam Cię z powrotem w karczmie!!! Miło widzieć Twoje literki.
Jakimś zbiegiem dziwnym 2-3 karczmy wtył wspominałam Ciebie właśnie, że szkoda iz juz nie pisujesz tutaj. Prorok albo co? ;-)))))))))))

Pell---> ciiiiii nie tak głośno, bo stanowiska moich szpiegów zdradzisz! Ty jako imperialny możesz znać ich położenie, ale dla reszty powinna być to bezwzględna tajemica. Aha. I looknij czasem na tego pz-ta i poinformuj mnie czy właściwie służbę swą pełni, czy może sie obija sie i hamburgerami np. objada! :-))))))))))

Pasterka---> jestem dzielna, o cokolwiek by chodziło! ;-)))

Lechu---> jak tam? Mieszasz coś w modach,a? :-)

29.01.2003
13:12
smile
[19]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Dobry :-)

Sypal sniezek i przestal ... teraz tylko brzydko jest :-)

Holgi--> odezwalem sie ,. ale chyba za pozno ;-P Jak wrocisz z pracy to daj znak - powinienem byc w domku

Teraz ide do malowania :-)

29.01.2003
13:13
[20]

kastore [ Troll Slayer ]

AnankE --> już przestało

29.01.2003
13:17
[21]

Ingham [ Konsul ]

Dibbler--> A do jakiego kina idziesz?

29.01.2003
13:19
[22]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Ingham==> Do Krewetki

29.01.2003
13:51
[23]

Ingham [ Konsul ]

Dibbler--> WKU mnie ściga!!!!!!!!!

29.01.2003
13:53
[24]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Ingham==> W kamasze pójdziesz! HEHEHE!!!! Yu in the army now!!!!!1

29.01.2003
13:56
[25]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Ingham==> Nasi jadą do Iraku więc powołują rezerwistów.... sorry idziesz do Armii. Ja też już czekam na list....Daniel już dostał... BTW żmija pyta czy dostałeś wypłate...

29.01.2003
14:04
[26]

Ingham [ Konsul ]

Dibbler--> Może tak, a może nie :)))))))))))))

29.01.2003
14:08
smile
[27]

Tofu [ Zrzędołak ]

Uch, ależ sobie uciąłem poobiednią drzemkę... Miało być pół godzinki a wstałem przed chwilą (czyli o 10 wieczorem) :)

29.01.2003
14:13
[28]

Lechiander [ Wardancer ]

AnankE ----> Na razie jestem zajęty save'm Paserki z PT. :-) Także na razie z HF spokój mam.:-P
Jak się teraz na dniach można z Tobą skontakcić?

29.01.2003
14:15
smile
[29]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

witam everone :) !

pozdrowienia od pasterki!

tofu -> w tygrysa się zamieniasz????

w 3-mieście tez śnieg poprószył ale nic więcej...

29.01.2003
14:16
[30]

Kuzi2 [ akaDoktor ]

Heja
O Tofu ! Kope lat :)

29.01.2003
14:21
[31]

Fett [ Avatar ]

tak sobie myśle że jestem tu od dłuższego czasu a nie wchodziłem wcześniej tutaj z powodu skromnej liczby części wątku :).

O czym jest tak właściwie ten wątek

29.01.2003
14:32
[32]

Benedict [ Generał ]

dzień dobry

w zasadzie pragnę poinformować, że jeszcze żyję, i że jak zwykle nie wyrabiam się z rzeczami, które zaplanowałem zrobić
odkładanie wszystkiego na ostatnią chwilę zaowocowało tym, że kilka egzaminów będę zmuszony pisać w drugich terminach, ale w sumie w tym tygodniu kończą mi się te z przedmiotów o charakterze fizycznym, więc się cieszę

w związku z tym zimowe ferie zaczynają mi się od następnego piątku i potrwają z 1,5 tygodnia
to i tak nie tak źle - niektórzy z mojej grupy będą mieli zaledwie kilka dni wolnego przed początkiem II semestru

pozdrawiam wszystkich :-)))

29.01.2003
14:36
smile
[33]

Benedict [ Generał ]

a tak poza tym,
to życzę wszystkim miłego dnia

29.01.2003
14:37
smile
[34]

Tofu [ Zrzędołak ]

Hihi, to ja ze swojej perspektywy życzę wszystkim dobrej nocy ;)

29.01.2003
14:39
[35]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

Fett ---> wątek ten jest o wszystkim (jak pewnie juz zauważyłeś:))

Benedict ---> ferie od piątku??? jaj mam już od dzisiaj, tzn koniec zajęć:)))) (he, he) a jedyny exam jaki mam jest we wtorek:( i wolne...:))))

29.01.2003
15:33
smile
[36]

Tofu [ Zrzędołak ]

Hmm... coś w Kraczmie ucichło, więc i ja zawijam kiecę i lecę :P Papa!

29.01.2003
16:13
smile
[37]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Bry wszystkim :-)

Mamo Kangurzyco ---> jestes moja bohaterka :-))) tak Kłapouszka postraszyc :-))))))

29.01.2003
16:18
[38]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jestem ponownie..

Dibbler-->to mi przypomina, ze miałem zrezerwować bilety na piątek bo wybieramy sie cała paczką.

29.01.2003
16:21
[39]

tygrysek [ behemot ]

raz słońce, raz śnieg, ale ta pogoda zakręcona :)


witam wszystkich popołudniowych Karczmiarzy :)

29.01.2003
16:23
smile
[40]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

ech, a ja już muszę uciekać ....:(( jak sie karczmie ruszło!

papatki wszystkim:)

29.01.2003
16:44
smile
[41]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Mamo Kangurzyco !

Ja tylko troszke dokuczam :-) A osly sa poza Twoja juryzdykcja :-P

tylko tygryski karmilas Tranem , jak beda rystrykcje na mnie jakies nalozone to sobie pojde w Zakatek Klapouchego i tam troche pomarudze :-))))

29.01.2003
16:50
smile
[42]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Kłapouchy Ty sie nie madrzyj - Mama Kangurzyca moze wszystko <no prawie :-ppp>, ale Ciebie nakrzyczec moze ... i ogonek Ci schowac tez :-)))))))))))))))))) ;-p



znikam na sesje <papa>

29.01.2003
16:54
smile
[43]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Korektor:
Errata: winno byc - Kłapouchy Ty sie nie mącz! :-))))

29.01.2003
16:55
[44]

ZeTkA [ ]

bry dzien
jak sie czujecie myszki zabki i pszczoleczki ;)))




29.01.2003
16:58
smile
[45]

Pijus [ Legend ]

Witajcie:)

Jeden z egzaminow juz zaliczylem. Ale sie swietnie czuje, tak lekko:))

Pozostalo tylko 3:D Z czego jednego bede znal niedlugo wyniki <zniecierpliwienie mode on>

29.01.2003
17:02
[46]

ZeTkA [ ]

pijus no to gratulacje ;)) samych piatek zyczem ;))

29.01.2003
17:04
[47]

następny [ Rekrut ]

Witam!
Pijus-->gratulacje :-)

29.01.2003
17:04
[48]

ZeTkA [ ]

kapuh ty mi ino lepiej uwazaj bo ja zabki pokaze bo cos czuje ze zapominasz o mozliwosciach mojej szczeki ;)) wrauuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

i sproboj mi kochanej holgan dokuczac ;))) wezme sobie krzeselko i dokopie ci w 4 litery ;)) <ze jestem mala to nie znaczy ze sobie z toba nie poradze ;PPPPPPP>

29.01.2003
17:07
smile
[49]

Pijus [ Legend ]

Zeciu, nastepny:0 - dzieki:) Zeciu - na polibudzie 5 oglada sie tylko po przecinku:)) Przewaznie z 2 albo 3 na przedzie:P

29.01.2003
17:11
smile
[50]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Witam

I o zdrowie pytam :-)

AnankE -> Nie wiem jak to zinterpretujesz, ale ostatnio chyba miał malowanie mieszkania :*****))))))))))

29.01.2003
17:13
[51]

ZeTkA [ ]

pijus oj tam przeciez ty zdolny choopak ;)))) pewnie niejedna piatke juz masz w indeksie ;))))

29.01.2003
17:15
[52]

ZeTkA [ ]

pelll a dziekuje nei narzekam a psikkkk ;))

a jak twoje zdrowko ??

29.01.2003
17:23
[53]

tygrysek [ behemot ]

:)
co staram się wskoczyć do Karczmy to złażą się klienci (brrrr)

29.01.2003
17:26
[54]

ZeTkA [ ]

tygrys mam przyjsc i ich odstarszyc ?? ;)))

moj brat na sama pobudke walna mi komplement ze wygladam jak czarownica ;)) <a tylko troszk enieuczesna a bylam ;))>

29.01.2003
17:34
smile
[55]

Pijus [ Legend ]

Zeciu - mam dwie 5-tki:)))) Z W-Fu i angielskiego:)))

a kazda ocena powyzej 2,5 jest dla mnie blogoslawienstwem:)))

No moi Panstwo....milo bylo, ale trzeba mi sie uczyc. Papa!

29.01.2003
17:38
[56]

następny [ Rekrut ]

Papa
witam Karczmowiczów których nie witałem :)

29.01.2003
17:43
[57]

ZeTkA [ ]

pijus no widzisz jaki zdolniacha jestes ;))

no nic papa i cmokow 102
i masz racje trzeba zmykac sie pouczyc ;))

no to <zmyk>
3
2
1
fruuuuuuuu

29.01.2003
17:44
[58]

następny [ Rekrut ]

Papa :P

29.01.2003
17:46
smile
[59]

tygrysek [ behemot ]

Zeciu --> zależy jaka czarownica z Ciebie ;) :)

29.01.2003
17:46
[60]

ZeTkA [ ]

nastepny no no no ladny ten jezyk ale ja mam dlyzszy i zwinniejszy ;))) ;PPPPPPPPPPPPPp

29.01.2003
17:48
[61]

ZeTkA [ ]

tygrysku aj jestem ta czarownica z krainy zetkowej ;)))
czyli klientow bym zabila smiechem ;))

29.01.2003
17:50
smile
[62]

tygrysek [ behemot ]

Zecia --> nie znam takiej krainy ... czy to gdzieś na fyfnątrz ??

29.01.2003
17:52
[63]

ZeTkA [ ]

tygrysku ha to jest kraina marzen i snow i znalesc ja moga tylko prawdziwy szalency ;)) a fyfnatrz ee gdziez to ;PP

29.01.2003
17:56
[64]

tygrysek [ behemot ]

Zecia --> to mi na szczęście nie grozi prawdziwe szaleństwo :)

a na fyfnątrz jest na fyfnątrz

29.01.2003
17:58
[65]

ZeTkA [ ]

tak tez myslalam ze na fyfnatrz to na fyfnatzr ;))

a szalenstwo to najpiekniejsza rzecz jaka sie zeci przytrafila ;)))

29.01.2003
17:59
[66]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Zetko -> Mogę powiedzieć dokładnie to samo: a psik :-)
W sumie nic poza tym, ale "a psik" jest tak co godzinę :-)


Shadow -> Pytałeś mnie kiedyś jak wypada Pani Cunningham na polu Star Wars. A zatem po długim oczekiwaniu na wydanie w Polsce "A Dark Journey", doczekałem się i skończyłem dzisiaj czytać. Taka pierwsza ocena - ogólnie wypada nieźle, coś więcej niż "powyżej przeciętnej". Skupia się głównie na losach jednej bohaterki - Jainy Solo - nie pomijając jednak kilku innych postaci. Psychologicznie raz jest lepiej, a raz gorzej - czasami naprawdę ciekawie widać jakie motywy kierują bohaterką, co wpływa na ich zmianę i jak dochodzi do samopoznania, czasami jednak są to, znane z literetury popularnej, troche wyświechtane i patetyczne dywagacje, na zasadzie
- Patrz, niebo jest niebieskie
- Rzeczywiście, nigdy nie rozważałem tego od tej strony, czyżby możliwewięc było że poprzez subiektywnie obiektywny wgląd w niebo, rozwiążę zagadkę egzystencji, wyjdę z cienia rodziny, pomszczę brata, oraz zaprowadzę pokój we wszechświecie?
To, i kilka innych rzeczy sprawiają, że książka jest troche przegadana i to w kółko o tym samym, tylko w inny sposób i w wykonaniu innych bohaterów :-)
Aha, jeszcze jedno - czy ta uutorka w reszcie swojej twórczości też ma taką tendencję? Bo tutaj, im bliżej końca, tym co raz krótsze są rozdziały, wydarzenia są opisane najkrócej jak to możliwe i oszczędzają na słowach? :-)
Dwie bitwy, mniejsza i większa, zostały umieszczone na góra 3 czy 4 stronach - tyle samo zajęła niewielka potyczka, która odbyła się na początku książki :-)
No, ale dość psioczenia. Coś o tych ciekawszych rzeczach: praktycznie cała książka to wielka intryga polityczna na monarszym dworze. Żadna wielce wyszukana ale jako tako poprowadzona, oczywiście ze wszystkim orbitującym wokół bohaterki. Zawiodłem się jednak zakonczeniem tego galimatiasu - niby sprawa wielkiej wagi, a tak lakonicznie i oszczędnie opisana, że aż mnie ścisnęło.
Zakończenie całej książki było jakieś takie zbyt łatwe - i chyba właśnie przez to zaskakujące. Rozumiem że bohaterka uświadomiła sobie kilka rzeczy, ale myślałem że jest tak zdeterminowana, że zakończenie przyniesie jej całkowite pogrążenie się w swej "mrocznej podróży", a tymczasem było zupełnie inaczej ;-ppppppp
No i oczywiście, jest to chyba pierwsza książka, która dokładniej zagląda wewnątrz tej postaci, która była raczej pomijana w innych.
Tak prawdę mówiąc, to słusznie ;-pppp
Ale dla mnie w większości ksiażek i filmów najciekawsze są postacie drugoplanowe, może właśnie dlatego że mniej o nich wiadomo.

Jestem ciekaw jak Ci to wszystko pasuje do wizerunku reszty ksiażek tej autorki :-)

29.01.2003
18:01
[67]

ZeTkA [ ]

pell no to zdrowiej szybciutko przesylam 102 cmoki w czolko na szybciutkie ozdrowienie ;))

29.01.2003
18:03
[68]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Zetko -> Dziękuję bardzo :-)
Na szczęście to tylko katarek, ale na wszelki wypadek w ruch poszedł rutinoscorbin :-)

29.01.2003
18:05
[69]

ZeTkA [ ]

pell heh ja biore rutinoscorbin caly rok i nic nie daje i tak ciagle smarkam moze to dlatego ze jestem samrkula jak to mowi kapuh ;))

29.01.2003
18:10
[70]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Pell-->ale wielgachna recenzja ;-)) Cunningham ma tendencję do opisywanie przezyc i filozofii bohaterów, a w znacznie mniejszym stopniu skupia sie na ważnych wydarzeniach - typu bitwy. Z reszta jej styl pisanie jakoś nie współgra ze scenami batalistycznymi i w takim FR, gdzie walki to podstawa 90% powieści s one na drugim planie i przypuszczam, ze gdyby nie narzucone konwencje świata to pewnie wcale by ich nie było.
Natomiast nie zauwązyłe, by w maire rozwoju akcji była ona skracana czy też traktowana po macoszemu. W ksiażkach kktóre czytałem byl w miarę równy podział rozdziałów. Możliwe, że trochę lubi szybkie rozwiazania akcji, czyli bagły zwrot i koniec ksiażki. Możliwe też, ze dostała wytyczne co do grubości ksiażki i musiała sie do tego dostoswać w trakcie pisania - podobna ingerencja to nic dziwnego w wofc i zdarzyło sie to tej autorce w powieści Thornhold.

29.01.2003
18:28
[71]

ZeTkA [ ]

no nic poszla kryska na matyska
czyli przyszla nauka do zetki ;PPP

narcjusz

29.01.2003
18:33
smile
[72]

lizard [ Generał ]

ahoj karczmarze co dzis pijemy????

29.01.2003
18:38
[73]

ZeTkA [ ]

piwo -->>
czestuj si epoki jest ;))

29.01.2003
18:40
smile
[74]

lizard [ Generał ]

zetka -> shczere z ciebie dziefcze wielkie dzieki odwdziecze sie w miare mozliwosci ;D

29.01.2003
18:42
[75]

ZeTkA [ ]

lizard ale ja tak zupenie bezinteresownei nei musisz sie odzwieczac ;))

29.01.2003
18:45
smile
[76]

lizard [ Generał ]

no tak virtualne piwo mozna bezinteresownie ciekawe yak ta bezinteresownosc sie ma w realu???

29.01.2003
18:47
smile
[77]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dzien dobry a wlasciwie to chyba dory wieczór :)

U nas jakos leci i narazie sie trzymamy :)

KaPuhY-- co znowu nabroiłes ze cie bija :)

tygrysku -- u nas tez raz pada snieg raz deszcz pogoda poprostu pod psem :)

Zeciu -- a jak jest w tej twojej krainie czrowic jak fajnie to ja tam chce :)

29.01.2003
18:49
[78]

ZeTkA [ ]

lizard no moze nie odrazu cala krzynke ale do skapcow nei naleze ;))

29.01.2003
18:51
[79]

ZeTkA [ ]

rogue heh mnei sie podoba ale jak narzie nei zlalazla sie taka osoba ktora by tu dlogo wytrzymala ;))

29.01.2003
18:55
[80]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Spadam, do jutra!!

29.01.2003
18:57
smile
[81]

Rogue [ Mysterious Love ]

Zeciu -- no to moze kiedys spróbuje moze mi sie uda i wytrzymam :)))))))))))))))))

29.01.2003
19:00
[82]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Shadow -> Cóż, najwyraźniej wychodzi na to, że o limicie grubości powiadomili ją jak była w połowie pisania :-)))
Z tym nagłym zwrotem i końcem książki to też się zgadza.
Co do walk, to nawet fajnie opisała pojedynek na świetlówki i kilka potyczek wręcz, ale te kosmiczne wolała sobie podarować :-)
A z tym skracaniem rozdziałów, to może źle napisałem - nie są krótsze, tylko pod koniec są tak podzielone, że nie w pełni opisują co ważniejsze rzeczy - i np. coś, co możnaby do umiarkowanego stopnia rozpisać np. na pół rozdziału, zabiera tylko 1/4 :-)
No, to ta książka zakończona, na szczęście mam jeszcze co czytać. W kolejce jest "Rebel Dream" niejakiego Aarona Allstona. Znasz może jakąś jeso twórczość?

29.01.2003
19:01
smile
[83]

Rogue [ Mysterious Love ]

Ok zmykam bo widze ze cos tu ucichło jak sie pojawiłam :)))))))))))))))

To oczywicie zart nie zmykam bo zmeczona jestem :)

29.01.2003
19:02
[84]

ZeTkA [ ]

roguje spoko spoko zapraszam kafka i pifko sie napewno znajda ;))

a teraz zmyk bosze wykopcie mnei bo sama nie wyjde ;)))))))))))

29.01.2003
21:39
[85]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Witam wszystkich :)

<Wyciąganie z drugiej strony mode on>

29.01.2003
21:52
[86]

Fett [ Avatar ]

mozna se tu niezle postatsowac :)

29.01.2003
22:42
smile
[87]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

No jak tam, chłopaki i dziewczyny, podciągniemy Karczmę ?

To wszyscy razem - heeej ruup... !

29.01.2003
22:47
[88]

Deser [ neurodeser ]

Dobry wieczór.
Upodlić się :) Nic innego nie przychodzi mi do głowy.

Uraja

Taki chwiej, że jest mnie mniej
A każdy dzień filcuje mnie
Taki chwiej że jest mnie mniej
I chcę czy nie to serce moje widzę w słoju
Na dnie
To się uraja
To się uraja
To się uraja
To się uraja

Jak polityczna blada kicha
Co tak nerwowo się rozpycha
Chciała by wierzyć w to co szerzy
Chciała by przeżyć lecz nie przeży

Każdego dnia rozglądam się
Którzy to są ci wszyscy święci
Czy aby nie są zbyt daleko stad
Każdego dnia trwa sąd

Taki chwiej że jest mnie mniej
Nie zgadzam się na żadne mniej
Taki chwiej że jest mnie mniej
A to co wiem obraża życia sens wesoły

To się uraja

Krewetek długi rząd otoczył manifestację
degustatorów pulpy
odcinając ją od rzeczywistości dnia poprzedniego

Każdego dnia rozglądam się
Którzy to są ci wszyscy święci
Czy aby nie są zbyt daleko stąd
Każdego dnia rozglądam się

Zimno i pusto a mnie coraz mniej
I pytać już się nie chce i wiedzieć jakby też
Gdzieś w barze pod aniołem
Leniwie tracąc swój cenny czas
Zamawiam Wszystkich Świętych i piję aż do dnia

To się uraja
To się uraja
To się uraja
To się uraja

Jak polityczna blada kicha ...
----------------------------------------------------------------
Lech Janerka

29.01.2003
22:50
smile
[89]

lizard [ Generał ]

Więc tak już będzie - duma zniszczyła miłość
Co kiedyś było niewinnościa, przekręciło się
Wisi nade mną chmura i znaczy każdy mój ruch
A głęboko w mej pamięci coś, co kiedyś było miłościa

Jak dobrze zrozumiałem, że pragnąłem czasu
We właściwych proporcjach starałem się go szukać
Przez chwilę zdawało mi się,że odnalazłem drogę
I gdy odkryłem przeznaczenie - ujrzałem, że mi się wymyka...

Joy Division

29.01.2003
22:55
[90]

Deser [ neurodeser ]

lizard - też się upadlasz ? ;) czy mi pomagasz ? :))) Jak tam ptaki ? śmigają ? U mnie leci Lwówek Śląski :) jeden po drugim, cel niebawem ośiągnę :))))

Ceremonie

Ceremonie ceremonie
Trzeba by podciągnąć spodnie
Ukryć prawdę obesraną
I powspierać rację stanu

Kara
To kara

Wisząc trochę niewygodnie
Na substancji ryzykownej
Która to określa byt mój śmiały
Na poziomie dość niedbałym

Kara
To kara za to że się słabo staram
Za pasją pasją a wszystko gaśnie. Kara
Zatańczyć w niebie samego siebie - no nie wiem

Och mój rezon się zamienia w ozon
A to jest już trochę inny poziom
Więc na co mi te ceremonie
I żenada na odchodne
---------------------------------
L.J

mono muzyczny sie zrobilem ale właśnie sobie slucham :) Jak zmienię repertuar nie omieszkam powiadomić publicznie :D





29.01.2003
23:00
smile
[91]

lizard [ Generał ]

Daj mi pierścien, całowany i dźwięczący
Daj mi coś co ominąłem
Rękę do uchwycenia, dziko i jak tam wygląda...
Zabij króla, tam gdzie miłość jest prawem
Potem odwrócimy się...
Daj mi sen, dziecko czy słyszysz jak wołam?
Na pożyczkach, lecz na poziomie, wciąż na podłodze
Wyśpiewaj sen, dziecko, czy ty mnie słyszysz?....

Sisters Of Mercy


deser-> siedze w fabryce bez browara i tak sobie od czasu do czasu wspominam stare dzieje hehe

29.01.2003
23:11
[92]

Deser [ neurodeser ]

lizard - po tych Siostrach to widzę, że wspomnialeś ten piec co się rozpękł po jednej imprezie :) Discorosion to było chyba ;))) Też Siostrzyczek :)

O głowie

Głowa umie łączyć niebo z szyją
Niebo w szyje wpada poprzez głowę
Głowa często lubi być niczyją
I dlatego ciągle jest jak jest

Głowa mówi lubię kiedy mówię
Lubię głowić się i lubię lubić
Lubię łudzić się i łudzę ludzi
Że odcinam się by ich nie nudzić

Głowa widząc flagę mówi flaga
Kolor naszej flagi jest złożony
Kolor górny jest kolorem białym
Kolor dolny to kolor czerwony
----------------------------------------
L.J

pora na zmianę repertuaru :)
Nich się ktos zgłosi do zakładania, bo setke to my przejdziemy niebawem ;)
Wychylić się z kątów proszę :)


29.01.2003
23:14
smile
[93]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

bry wieczor...

sesje przezylam, bawialm sie oki, ale teraz znikam bo mi sie oczta zamykaja...

bryk byrk Maleństwo goes to sleep mode on :-)

dobranoc...

29.01.2003
23:15
smile
[94]

lizard [ Generał ]

i wlasnie deser text tej pieni przytoczylem wspominajac stare dzieje hehe

...........Hej tam, hej, hej tam, zaśpiewajcie mi tę korozję
Hej tam, hej, hej tam, zaśpiewajcie mi tę korozję
Hej tam, hej, hej tam, zaśpiewajcie mi tę korozję
Hej tam, hej, hej tam, zaśpiewajcie...

29.01.2003
23:20
smile
[95]

lizard [ Generał ]

deser1-> "this corrosion"

29.01.2003
23:21
[96]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ciekawe, czy zjawi sie ktos litościwy i załozy nastepna część :)

29.01.2003
23:30
smile
[97]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Deser, Lizard -> "Cała Karczma tańczy z nami"? :-)))))

Piotrasq -> Hmm, byćmoże... :-)))

Zgłaszam się do zakładania :-)

29.01.2003
23:32
smile
[98]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

O ! Zgłosił się ten odważny Pan !

29.01.2003
23:34
[99]

Deser [ neurodeser ]

Holgan - bryk, bryk :) Dobry wieczor, dobranoc i .... trole na noc ? :))))

lizard - a to pamietasz ? ;))))

KULA W ŁEB

Tym razem chłodny pocisk zakołysał tobą
Żółta wstążka zamiast swastyki
W twojej propagandzie nie ma za grosz słuszności
Głupcy stosują się do reguł, gdy dowodzi zespół
Powiedzieli, że krew jest niebieska, kiedy tak naprawdę była czerwona
Właśnie tak wpakowali ci kulę w łeb

Kula rozsadza ci głowę...

Krzyczałem do żywych trupów, które stały
Patrząc jak ci z FBI skupili się w strachu
A tacy spokojni na ekranie, byłeś zahipnotyzowany
Telefony komórkowe wydawały trupie tony
Korporacje zmienią cię w kamień zanim się zorientujesz

Nasycają ładunek omnicolorem
Ładują dziewiątkę i odpalają ją w czasie największej oglądalności
Gaz usypiający, każdy dom był jak Alcatraz
I sukinsyny postradały zmysły

Ofiary domowego kina
Oni mówią skacz, a ty pytasz jak wysoko

Nasycają ładunek...

Nie uciekniesz przed masowym gwałtem na umysłach
Puść to jeszcze raz pajacu, potem cofnij taśmę i puść jeszcze raz
Jeszcze raz i jeszcze raz
Aż twój umysł przestanie odbierać
Wierzysz we wszystkie bzdury jakie ci wciskają
Kupujesz wszystko co ci sprzedają
Oni mówią skacz, a ty pytasz jak wysoko
Twój mózg zdechł, dostałeś, kur... kulę w łeb

Ofiary domowego...

Stoisz w szeregu, wierzysz w kłamstwa
Kłaniasz się przed flagą
Dostałeś kulę w łeb

Piotrasq - akurat ja i lizard to możemy jechać do dwusetki :))))
ale jak ktos zechce sobie statystykę w zakladaniu poprawić to zapraszamy.

29.01.2003
23:37
smile
[100]

Deser [ neurodeser ]

Pell - witaj i zakładaj :) Ja sobie postartuję na modemie :)

29.01.2003
23:51
smile
[101]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Halo !

29.01.2003
23:53
[102]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Przepraszam za małe opóźnienia :-)

Uwaga! Zakładam! :-)

29.01.2003
23:55
smile
[103]

Deser [ neurodeser ]

MYLIŁEM SIĘ

Mówisz, że zostaniesz i nigdy nie odejdziesz
Czyli zostaniesz na zawsze
Mogłem ci uwierzyć, lecz nie wierzę
Mówisz, że razem jesteśmy prawie sami
Całkiem sami - to twoje słowa
Mówisz, że będziesz
A ja wiem, że nie

Myliłem się
Myliłem się wątpiąc
Czy sam dam radę
Mogę pokochać mojego przyjaciela
Lecz niech mnie diabli, jeśli pokocham twego

W barze, który nieustannie zamykają
W świecie, w którym ludzie krzyczą
Nie chcę o tym mówić
Nie chcę szukać rozwiązania
Byłem pod wrażeniem, do momentu
Gdy sam nie wyszedłem na parkiet
Czyż nie po to ma się przyjaciół
Z bólem jest do twarzy innym
Właśnie po to są

Myliłem się
Myliłem się wątpiąc
Czy sam dam radę
Mogę pokochać mojego przyjaciela
Lecz niech mnie diabli, jeśli pokocham twego

Mówisz...

29.01.2003
23:56
smile
[104]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Nowa część:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.