GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

88mld USD grzywny za pirackie serwery do World of Warcraft

05.09.2010
12:17
[1]

budziakowski [ Generaďż˝ ]

88mld USD grzywny za pirackie serwery do World of Warcraft

Wyglada na to, ze Blizzard wzial sie wreszcie za operatorow pirackich serwerow do WoWa, zapewne szykujac sie na premiere Cataclysmu. Ciekawe, czy wlascicielka firmy splaci zasadzone 88mln dolcow.

05.09.2010
12:18
[2]

Fett [ Avatar ]

budziakowski - 88mln a nie mld :)

Trzeba być jednak idiotą, żeby założyć firmę zajmująca się pirackimi serwerami :/

05.09.2010
12:25
[3]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Fett - Ładnych parę lat świetnych zysków - daję sobie głowę uciąć że na tych prawie 500 tysiącach graczy firma zarobiła więcej niż teraz straci.

05.09.2010
12:26
[4]

_MyszooR_ [ Senator ]

Na pewno :)

05.09.2010
12:32
[5]

nagytow [ Firestarter ]

Stare info, to mialo miejsce na poczatku sierpnia, nawet na forum byl link.

05.09.2010
12:39
[6]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

nie rozumiem czemu nazywane są one pirackimi serwerami..

Przecież gracz zapłacił za grę, a jak ją używa to jego sprawa. Nie korzysta przecież z serwerów blizzarda, więc czemu miałby mu płacić. Zwłaszcza, że jak artykuł wskazuje - nie ma między nimi połączenia i nie są dostępne wszystkie możliwości oryginału..

05.09.2010
12:45
[7]

Karrde [ Visual Effects Artist ]

NewGravedigger
Ponieważ Blizzard zezwala Ci jedynie grać na ich serwerach. Nie kupujesz gry, tylko licencję na jej użytkowanie - a owa licencja zakłada granie tylko na oficjalnych. W przeciwnym wypadku łamiesz umowę licencyjną na którą się zgodziłeś.

05.09.2010
12:47
[8]

maly_17a [ Generaďż˝ ]

NewGravedigger --> Jak chciałem sobie pograć, jeszcze za czasów TBC, to wow + tbc można było ściągnąć za darmo i był bodajże 14 dniowy trial, a potem chcesz grać, to płać.

05.09.2010
12:50
[9]

Shaggeh [ Pretorianin ]

NewGravedigger, tylko ze malo kto kupuje WoWa zeby grac na pirackich serverach...

05.09.2010
12:53
smile
[10]

ProTyp [ For the Horde! ]

Dlatego niektórzy wolą przejść na pirackie serwery, mimo iż te oferują nie więcej niż 10% tego co oficjalne i zabawa na nich przypomina lizanie loda przez szybę.

Ja naprawdę chce poznać listę, czego servery blizzarda oferują 10 razy więcej.

05.09.2010
12:57
[11]

Shaggeh [ Pretorianin ]

Dzialajace skille, 10x wiecej ludzi, dzialajace instancje, dzialajace eventy, dzialajace itemy, mozliwosc wymiany rzeczy z TCG, a w koncu mozliwosc sprzedazy konta za wiecej niz 5zl. ;)

05.09.2010
12:58
[12]

Marcio [ Legend ]

Pirackie serwery dla Blizzarda oznaczają poważne straty finansowe, ponieważ osoby je wybierające, nie płacą firmie ani za grę, ani za zabawę.
Czy ja wiem, przez czas w jaki grałem i interesowałem się wowem - większość ludzi którzy grali na pirackich serwerach to były jakieś małolaty którzy nie będą płacili za grę i imie idei albo poprostu rodzice nie dadzą im kasy. Więc zamknięcie tego nie spowoduje, że nagle większość tych ludzi zacznie grać na oficjalnych serwerach tylko poszuka nowego darmowego nie patrząc na to jak bardzo tam jest wow okrojony.

05.09.2010
13:00
smile
[13]

ProTyp [ For the Horde! ]

Dzialajace skille - na "pirackich" też
10x więcej ludzi - czyli ile? Skoro na pirackim gra ok. 2-3k.
działające instancje - no powiedzmy, że na pirackich niektóre nie działała te 3-4 :P.
dzialajace eventy - || -
dzialajace itemy - a na pirackich nie działają? :>
mozliwosc wymiany rzeczy z TCG - nie wiem co to nawet :D
a w koncu mozliwosc sprzedazy konta za wiecej niz 5zl - to już chyba nielegalne ;)?


Oczywiście wszystko zależy od servera, ja mówie o tym na którym ja grałem, który jest jeden z najlepszych.

05.09.2010
13:11
[14]

Shaggeh [ Pretorianin ]

Nielegalna jest sprzedaz konta, legalna jest sprzedaz "czasu poswieconego na gre na tym koncie".
Zalezy od servera, 10k-5k ludzi.
Nie widzialem jeszcze zadnego prywatnego servera na ktorym Uldu dzialalo by w wiecej niz 50%, a to dopiero t8.
Niedzialajace itemy, na wielu nie dziala kuszetka w chopperze, kilka wynalazkow z engineeringu.
Nie zapominajmy rowniez o wielu questach, ktore nie dzialaja tak dobrze jak na globalu.

TCG loot -

Apropo eventow, watpie zeby dzialal Brewfest, Midsummer czy Easter.

05.09.2010
15:42
smile
[15]

ProTyp [ For the Horde! ]

No dobrze, ale gadanie, że privaty to 10% globala jest kłamstwem.
Prędzej 80-90% ;).

05.09.2010
17:01
[16]

A_wildwolf_A [ Konsul ]

zawsze bawi mnie to jak te firmy obliczają "straty" związane z niekupieniem oryginalnego egzemplarza gry, czyli jak, jak "spirace", to ukradne im kasę bo gdybym nie znalazł torrenta to na 100% kupiłbym tą grę ? paranoja, bo przecież, jak mnie nie stać to i tak nie kupię tej gry tak czy inaczej, co innego jakbym sprzedawał ich pracę, za pieniądze

05.09.2010
17:04
smile
[17]

Shaggeh [ Pretorianin ]

ProTyp, 3 lata spedzilem na prywatnych serverach. Rok i 3 miesiace na globalu(4/5 ToGC, 9/12 25HC) i moge odpowiedziec tylko smiechem na twoje 90%. :D

05.09.2010
17:08
[18]

zapomnialem_stary_login [ Konsul ]

Grałem 4 lata w WoW na oficjalnych serwerach, ale też obserwowałem wiele razy grę na pirackich u mojego brata. Osobiście nie grałbym na piracie z dwóch powodów- po pierwsze gra mi się już kompletnie znudziła i nawet ogromny sentyment nie spowoduje żebym kolejny raz się w to pakował, a po drugie pirackie serwery jednak odbiegają jakościowo od oficjalnych, choć niektóre bardzo nieznacznie.

Z pewnością mogę powiedzieć, że na ostatnim pirackim servie na którym grał mój brat, ludzi była cała masa, zaryzykuję nawet stwierdzenie że więcej niż na oficjalnych na których graliśmy wspólnie przez tamte 4 lata. Chętni na instance non stop, BG odpalone non stop, miasta pełne, nawet w takich obszarach jak Redridge można było spotkać więcej ludzi niż zwykle widywało się na oficjalnych. Zdecydowana większość instanców i zadań działała bez kłopotu, o ile wiem sporadycznie zdarzały się niedziałające, podobnie było z instancami.

Ale tak czy inaczej sam bym nigdy nie grał na takim serwerze choćby dlatego, że wylevelowanie postaci jest takie łatwe, a co za tym idzie po jednym dniu grania każdy może mieć nową postać. W czasie gry na serwerach oficjalnych, dobicie do 60, później 70 w TBC i 80 w WotLK stanowiło wyzwanie, trwało dużo czasu, dzięki czemu ludzie się poznawali i tworzyli pewnego rodzaju społeczność. Ludzi których spotykało się na lvlu 30 w Barrensach i robiło z nimi RFD, miesiąc później można było spotkać w Outlandach szukających party do heroiców, a kogoś kto mnie zgankował będąc "czaszką" można było po miesiącu spotkać i ubić. Tego się nie uświadczy na serwerach pirackich, ponieważ nikt nie traktuje takiej gry poważnie. A bez tego gra jest tylko namiastką tego czym może być, przez co traci sens jak dla mnie.

05.09.2010
17:31
smile
[19]

ProTyp [ For the Horde! ]

[17]
Zakładam, że na polskich.


Co wy z tym high expem na prywatach? Przecież są też blizzlike'i, z expem i wszystkim x1.

05.09.2010
17:39
[20]

zapomnialem_stary_login [ Konsul ]

Co wy z tym high expem na prywatach? Przecież są też blizzlike'i, z expem i wszystkim x1.

No i niby wszystko fajnie, ale mnie by się z kolei nie chciało z obawy przed tym, że taki serwer nagle zniknie, albo po miesiącu wprowadzą jakieś drastyczne zmiany. Na oficjalnych serwerach jest jakaś stabilność, wiesz że jak zostawisz postać na pół roku, to wrócisz i będziesz w tym samym miejscu.

Jest też kwestia hacków- nie wiem tego, ale podejrzewam że na piratach są one jednak częstsze i mnie tępione niż na oficjalach- mimo to przyznaję że widywałem informacje że ktoś wyleciał za hacki- tylko co z tego, skoro można zrobić nowe konto i dalej robić to samo? Co prawda chińskich farmerów grających na oficjalu na botach raportowaliśmy do gm'ów dobre kilka miesięcy, ale jak się w końcu Blizzard za nich wziął, to wszystkich wywalono za jednym zamachem.

05.09.2010
19:49
smile
[21]

ProTyp [ For the Horde! ]

Cziterzy są, ale jak kończyłem grać to akurat doskonalili AntiCheata ;).


ale mnie by się z kolei nie chciało z obawy przed tym, że taki serwer nagle zniknie,

Stary, oklepany mit.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.