
yo dawg [ 1979 ]
Jackiewicz - Zaveck
Dziś, nasz polski bokser, Rafał Jackiewicz (36-1-8) zmierzy się ze Slowakiem (29-1) Janem Zaveckiem - aktualnym posiadaczem pasa federacji IBF w wadze półśredniej. Jeśli wygra to dołączy do grona polskich mistrzów świata w boksie czyli Darka Michalczewskiego, Krzyśka Włodarczyka i Tomka Adamka. Warto dodać, że w tej kategorii wagowej królowali/królują wielcy bokserzy pokroju Shane'a Mosleya czy Oscara de la Hoyi (w ogóle to kategoria półśrednia jest bodaj najsilniej obstawioną).
Rafał to bardzo barwna postać, jest dobrze wyszkolonym silnie bijącym bokserem choć nieco pasywnym i ze sztywnymi nogami. Naturalnie kibicuję Rafałowi, trzymajmy kciuki!
Retransmisja o 0:15 w Polsacie. Transmisja prawdopodobnie zacznie się krótko przed 23.
Splinter_fraz [ Mora ]
Blieh, retransmisja mnie nie interesuje. Zupełnie inaczej się ogląda. Jakiś live w internecie może macie?
polak111 [ Legend ]
Zaczyna się!
Valem [ Makaron Shakaron ]
Rafala znam osobiscie (mieszkal kilka lat w tym saym bloku) takze ogromnie trzymam kciuki.
eJay [ Quaritch ]
Jackiewicz przegrał jednak sromotnie, ale najbardziej skompromitował się polski sędzia, który dał remis 114:114. Trzeba było nagiąć granice czasoprzestrzeni aby wydać taki werdykt. Rafał boksował anemicznie, kiedy miał przeciwnika przy linach to ustawiał gardę i czekał, a na co to nie wiem. W trakcie całej walki zrobił może 2-3 kombinacje, Zaveck go świetnie punktował, walczył też pod publiczkę, wyprowadzał mnóstwo ciosów, a przede wszystkim trafiał.
AdamekPL1 [ Nie wiem co tu wpisac ]
Bardzo się na Jackiewiczu zawiodłem.
Nie tylko dlatego że przegrał, ale głównie dla tego, że nie próbował zbyt mocno. Był zbyt pasywny w tej walce, wyprowadzał za mało ciosów i oddawał Zaveckowi rundy, bez walki. Nawet w ostatniej 12 rundzie, gdy już wiedział, że ratuje go tylko nokaut, nie zaatakował. Powiem więcej po przebiegu ostatniej rundy, byłbym skłony myśleć, że to Jackiewicz ma punktową przewagę, a Zaveck potrzebuje nokautu do zwycięstwa.
A Polski sędzia pocisnął maksymalnie, przecież nawet człowiek, oglądający drugi raz w życiu boks, nie powinien mieć problemów, z wytypowaniem zwycięscy. Pan Jankowiak nie powinien więcej sędziować walk bokserskich.
Szkoda że tak się potoczyło, liczyłem że Rafał wygra walkę, albo przynajmniej da z siebie wszystko próbując, a tak niestety nie było.