
yo dawg [ 1979 ]
Co ciekawego odliczyć od wrześniowego podatku?
Naturalnie poza benzyną, kartami doładowującymi, papierem do drukarki, tonerem itp... Branża komputerowa.
W sierpniu wyszło mi prawie 500zł podatku, szkoda mi płacić złodziejstwu podczas gdy mogę sobie coś wrzucić w koszty.
Póki co mam tyle:
- podkładka chłodząca
- Internet mobilny (jak najdroższy i najszybszy, no właśnie, jaki?)
- torba do laptopa
- nowa mysz
- dysk zewnętrzny
- aparat fotograficzny (przejdzie?)
- chemia samochodowa (przejdzie?)
Jakieś dalsze propozycje?
Baron Samedie [ Generaďż˝ ]
Chemia samochodowa jak najbardziej, tak samo jak myjnia, przegląd, olej itp. Aparat foto - nie wiem. Program sobie jakiś kup, Office albo co.
Fett [ Avatar ]
a Internet by nie podszedł ?
yo dawg [ 1979 ]
przeca wymieniłem :P
Awerik [ Backpacker ]
- aparat fotograficzny (przejdzie?)
- chemia samochodowa (przejdzie?)
A dlaczego nie? Sam mam dwa aparaty "firmowe". :)
Baron Samedie [ Generaďż˝ ]
Generalnie przejść to przejdzie wszystko, bo na etapie składania deklaracji VAT to nikt tego nie sprawdza, dopiero jak by się łajzy przyczepiły do czegoś, to musisz wykazywać, że to faktycznie do działalności gospodarczej.
Fett [ Avatar ]
a racja, sry ;)
To może coś z garderoby ? :P

Awerik [ Backpacker ]
To może coś z garderoby ? :P
WTF?
Fett [ Avatar ]
Awerik - z tego co kojarzę kumpel kiedyś garnitur z butami odpisywał od podatku, uzasadniając to tak iż wymagał go do kontaktu z klientem. Ale czy przeszło, nie mam pojęcia
zapomnialem_stary_login [ Konsul ]
Jest dobry sposób na uniknięcie dochodowego, choć wątpliwy z punktu widzenia prawa, ale i tak nie do wykrycia :) -pytanie czy chcesz się w takie coś bawić.
yo dawg [ 1979 ]
Najpierw powiedz co masz na myśli. Tak z ciekawości.
zapomnialem_stary_login [ Konsul ]
Możesz "zakupić" np. sprzęt komputerowy/biurowy lub meble, a konkretniej kupić od kogoś fakturę na tego rodzaju towar. Żeby to się temu komuś opłacało, musi posiadać zadłużoną firmę, jakiegoś bankruta z nadpłaconym vatem, tak żeby ten ktoś na tym nie tracił- Twój zaoszczędzony podatek oczywiście do podziału w ustalonej proporcji, najlepiej 50/50. W zeszłym roku załatwiałem takie faktury koleżance pracującej w Rosji, póki jeszcze płaciła polskie horrendalne podatki. Tylko wszystko trzeba z umiarem.

Baron Samedie [ Generaďż˝ ]
Świetna metoda - zwłaszcza, jak UKS zrobi kontrolę krzyżową i sprawdzą, co było kupowane. Poza tym to jest ścigane nie tylko z KKS ale i z KK, jak takiego "bankruta" sprawdzą, to dojdą łatwo, kto kupował. A sprawdzą na pewno, jeśli on faktycznie ma nadpłacony VAT i występuje o jego zwrot.
Jak już, to lepiej "kupić" usługę, bo trudniej udowodnić, że to lipa - w przypadku sprzętu biurowego czy komputerowego to bardzo sprawdzić, czy faktycznie jest w firmie. Tak czy inaczej nie jest to rozwiązanie dla yo dawg bo on ma 500 zł podatku do zapłaty, więc gra nie warta świeczki, lepiej po prostu coś kupić.
Kłosiu [ Legend ]
Z tego wymienionego aparat na pewno nie, chyba ze to branza poligraficzna, ale i tak wtedy to powinien byc dobry aparat, do malpki za 500zl raczej sie przyczepia na kontroli, choc tu sie juz mozna klocic.
Reszta ujdzie.

gandalf2007 [ Generaďż˝ ]
Nie ma to jak odliczenie dziwek w barze ! Wszystko byleby tylko nie zapłacić podatku. Eh ludzie...

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
Wszystko byleby tylko nie zapłacić podatku. Eh ludzie...
Autor pomylił się w tytule wątku - powinno być: haracz
#17
Twierdzisz więc, że państwo więcej daje niż zabiera ?
gandalf2007 [ Generaďż˝ ]
Haracz nie haracz ale ci sami ludzie potem chcę chodzić do państwowych szpitali i generalnie państwo musi dać.
XineX [ nacosiegupkupatrzysz!? ]
gandalf2007: gówno prawda.
zapomnialem_stary_login [ Konsul ]
Baron Samedie--> nic nie da kontrola krzyżowa, ponieważ na fakturze nie drukujesz zdjęć zakupionych mebli, albo specyfikacji komputera czy drukarki. Drukarką może być równie dobrze stare HP 610C których kilka mi się poniewiera po piwnicy, a że ktoś chce je "kupić" po 500zł/szt pod hasłem na fakturze "Drukarka komputerowa" to jego sprawa. Wiadomo że gdyby takie operacje się przeprowadzało co miesiąc na duże kwoty, to ktoś by się przyczepił, ale na małą skalę nikt niczego nie udowodni, właściwie to zupełnie nie ma się do czego przyczepić- w razie potrzeby stare graty przewiezie się do firmy która to kupiła i tyle. Oczywiście ja nie zachęcam do robienia czegoś takiego, ponieważ jest to bardzo niemoralne.
Jeśli chodzi o ubieganie się o zwrot vatu, to właśnie o tym napisałem, że to trzeba kupować od firm, które z jakiegoś powodu nie wystąpią o zwrot nadpłaconego podatku. Gdyby występowali, to cała transakcja traci sens, bo po co odliczać coś, co i tak się odzyska? Dla samego zbicia dochodowego to za dużo zabawy przy takich małych kwotach.
gandalf2007--> dziwki w barze może by się dało podciągnąć pod cele reprezentacyjne, tylko ciężko będzie o fakturę :)
Regis [ ]
[17] Pieprzysz. Większość moich znajomych, którzy mają w dupie państwo i unikają podatków jak mogą, ma w dupie także "darmową" służbę zdrowia i inne tego typu bzdury. Z tego co zaoszczędzą na podatkach sami sobie opłacają ubezpieczenia na znacznie lepszych warunkach i jeszcze im zostaje. Jak ktoś wierzy w opiekuńcze państwo i chce bulić - jego sprawa. Reszta już policzyła czy to się opłaca i podjęła jedyną słuszną decyzję.