niewirnik [ Pretorianin ]
Czy jest ktoś z dzisiejszej młodzieży
Kto słucha muzyki KLASYCZNEJ? Ewentualnie innej niespotykanej wśród młodych ludzi, eksperymentalnej, awangardowej? A może bardziej kosmiczne gatunki, power electronics, noise, dark ambient, industrial? Ja w swoim towarzystwie nie spotkałem się z osobami słuchającymi innych niż popularne gatunki muzyczne. Więcej, zostałem wyśmiany, jak powiedziałem, że lubię Ravela, czy Czajkowskiego.
Zenedon [ Burak cukrowy ]
Straszne. Ja nie znam nikogo, kto jarałby się country i jakoś mi to nie przeszkadza w słuchaniu;).

Will Barrows [ take one shot fo my pain ]
Uwielbiam. Michael Giachino, OST z filmów (Harry Potter, bajki Pixara i wiele innych filmów), soundtrack Lost.

Łoker men [ Generaďż˝ ]
o mój boże prędzej basshuntera czy nawet biebera niż klasyczną wolałbym słuchać;/

Loon' [ Generaďż˝ ]
Ja słucham, nie jakoś przesadnie, rozkładając się przed wieżą i wpierd*lając kawior, ale lubię kilku wykonawców, szczególnie Mozarta. Podobnie znajomi, niby nie, ale jak czasem coś zapuszczę na afterze to pojawia sie potem lista życzeń "a puść jeszcze to i to" :)
RockyX [ Tygrys ]
Mam 17 lat i uwielbiam muzykę klasyczną, filmową itp. Znam też kilka osób w moim wieku, które lubią ten typ, ale zdecydowanie przy reszcie moich znajomych nawet lepiej się nie wypowiadać na temat muzyki klasycznej.
SzymX_09 [ Mr. Irony ]
Nie słucham nałogowo, codziennie, ale czasami lubię sobie puścić Mozarta czy Chopina.
faner [ Druid Ewenement ]
Nie słucham, wole darcie mordy, punk moim żniwem!
Zenedon - a co ty byś polecił z takich wymiataczy country? Nashville Pussy mi wpadło w ucho, lubie jeszcze Johnego Cascha.

K4B4N0s [ Filthy One ]
nie spotkałem się z osobami słuchającymi innych niż popularne gatunki muzyczne.
Dziwne masz towarzystwo.
binkset [ Acacia Avenue ]
ja za to nie znam nikogo kto by słuchał tego co ja(IM,AC/DC,Deep Purple,Van Halen...)
Wszyscy ciągle rap i techno :(
Klasyczna jest może dla mnie zbyt spokojna, dlatego jej wogóle nie słucham tzn. jak już gdzieś puszczą to mogę posłuchać. Tak naprawdę gdyby nie Mozart, Chopin itd. to nie powstałby nikt z tych kogo dzisiaj słuchamy. Taka jest prawda...
rog1234 [ Gold Cobra ]
Klasyki nie słucham, nie lubię, nie mój "zestaw instrumentów", nie ma tam brzmień które mnie jakoś szczególnie kręcą. Ale gdy jakieś zespoły adaptują elementy klasyki, to zawsze mi się podoba (poza shrederami i tym przegiętym metalem neoklasycznym), na przykład projekty typu Elect the Dead Symphony (Tankian + orkiestra) albo riff do Plug In Baby od Muse (wzięty bezpośrednio od Bacha, brzmi fenomenalnie).
Onomatopeter [ Generaďż˝ ]
Ja szczerze wolę lata 80-te bo klimat. Z klasycznych to tylko Karbina Buana czy jakoś...

litlat [ (A)//(E) ]
A power violence się łapie?;)
SilentFisher v2 [ ManWithNightVision ]
Czasami się zdarza.
Michlos [ ! - C - O - O - L - ! ]
Zdarzało mi się klasycznej muzyki słuchać ale jedynie pianino wchodzi w grę:)
W tyk okresie odkryłem taką "nową" perełkę jak Rob Costlow, polecam!
<SEBEK> [ Centurion ]
niektóre soundtracki z filmów są nawet fajne.
niewirnik [ Pretorianin ]
litlat -> wszystko, co nie jest głównym nurtem aktualnych gatunków muzycznych ;) 70% społeczeństwa słucha to, co leci w vivie/radiu, a 20% słucha to, co słuchają ich koledzy.
zoloman [ Legend ]
słucham grindcore'u i pokrewnych oraz industrialu / dark electro

Langert [ Generaďż˝ ]
Więcej, zostałem wyśmiany, jak powiedziałem, że lubię Ravela, czy Czajkowskiego.
Zmień towarzystwo

Deepdelver [ Legend ]
Jak słuchałem rodziców, to też się ze mnie rówieśnicy śmiali.
PatriciusG. [ Legend ]
Może nie, że od razu słucham...
Czasem mi się zdarzy zaglądać do mojej zacnej kolekcji winyli muzyki klasycznej. Strasznie fajna sprawa.
Lt.Matts [ Epitaph ]
Lata 60', 70', 80' pojedyncze utwory współczesne, muzyka filmowa, trochę klasyki.
W liceum to norma, w gimnazjum odmienność.. Dziwne, nie?
[12] Carmina Burana? wersja klasyczna czy Carla Orffa? Czy nie o to chodzi?
zoloman [ Legend ]
W liceum to norma, w gimnazjum odmienność.. Dziwne, nie?
Wszyscy tak mówią, ale ja chyba miałem jakąś dziwną klasę w liceum, bo na palcach jednej ręki można było policzyć osoby, które słuchały czegoś innego niż właśnie to co na vivie czy jakieś sety z energy 2000 (lol2).
Zenedon [ Burak cukrowy ]
Faner --> Obczaj sobie top 3 na moim last.fm.
alexa gear [ Legionista ]
A czy poezja spiewana, typu michal bajor, sdm, pod buda itk. zalicza sie do muzyki awangardowej? Bo jesli tak to owszem slucham, a nawet czasami siegne dla relaksu po muzyke klasyczna
platfoos [ Pretorianin ]
Chopin i OST ( LOTR, Dextera )

meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Młodzieżą nie jestem 9fizycznie, bo duchowo, to co innego ;]), za klasyczną klasyka zbytnio nie przepadam, ale John Cage ze swoimi eksperymentami mi nie straszny, Alvin Lucier, Gavin Bryars czy Terry Riley także, no a wszelakie Neo Folki, Martial Industriale, Harsh Noise czy niesamowite Dark Ambienty, to już w ogóle.
Muzyka elitarna (szczególnie Noise), tylko dla prawdziwych oszołomów-melomanów, ale udaje mi się zainteresować przez neciq od czasu do czasu kogoś, mocno szczególnie promując netlabele wydające takie dźwięki.
Wydaje mi się, że podobnie jak z klasyką Mozarta czy innego Chopina, po prostu trzeba mieć odpowiednią wrażliwość muzyczną, by być zdatnym do słuchania czegoś takiego.
BTW. Zresztą, jakby ktoś mi powiedział jeszcze trzy lata temu, że będę w stanie przesłuchać kilku płytową składankę Noise za jednym zamachem, to bym tego ktosia puknął nogą w czoło chyba. ;]
Łysy. [ Pretorianin ]
Muzyki klasycznej nigdy poza najbardziej znanymi dziełami nie zgłębiałem.
Za to lubię sobie posłuchać dobrego jazzu: Coltrane, Mingus, Monk, czasami coś nowszego. Znam może z 3 osoby, którym te nazwiska w ogóle coś mówią.
spamer [ Never Register ]
faner:
Roycewicz [ Pretorianin ]
Lat 16, słucham Black Metalu, Rave a'la Prodigy, ale głównie elektroniki: Vangelisa, Jarre'a, Tangerine Dream. Ale i nie pogardzę mrocznym gotykiem, jak i Barokiem (tu głównie, Mozarta ). A i Zimmera słucham.
Weźcie dajcie spokój, bo mowa o muzyce klasyczej/awangardowej. A wy tu z Rockiem wylatujecie (co niektórzy z Grindcorem). Rock to muzyka obecnie, zawsze popularna ale w pewnych kręgach. Znajdź mi w Technikum/Liceum kogoś kto słucha Vangelisa
asdasd793 [ Konsul ]
ja lubie klasyczne disco polo :D
Luzer [ Music Addict ]
[20]
a jaki gatunek graja twoi rodzice?

Roycewicz [ Pretorianin ]
Prongrind

Pavilon [ Legionista ]
Ja nie ograniczam się do konkretnego gatunku - słucham prawie wszystkich. Oczywiście słucham również muzykę klasyczną, najbardziej lubię Vivaldiego. Z nietypowej muzyki ostatnio najbardziej zaciekawiła mnie płyta grupy The Irrepressibles - Mirror Mirror.
EDIT: A, bardzo lubię też ambient.
EDIT drógi: Lat mam 21, więc niekoniecznie określisz mnie jako reprezentant dzisiejszej młodzieży - w zależności od swojego wieku, różni ludzie mogliby mnie nazwać młodzikiem, albo starym prykiem. Jednak słucham takiej muzyki nie od wczoraj. :P
HUtH [ pr0crastinator ]
lubię coś rozwalić w chaosie digital harcore

Aen [ Anesthetize ]
"ja za to nie znam nikogo kto by słuchał tego co ja(IM,AC/DC,Deep Purple,Van Halen...) "
O kurwa, ale awangarda. Nie ma co, musisz się czuć samotny...

faust7 [ FullMetal Alchemist ]
Może być metal symfoniczny lub symfoniczny power metal? np.
- spokojna, klimatyczna... jakby filmowa...
- świetny wstęp... jak i cała piosenka...

Deser [ neurodeser ]
Kurcze, nie wypada się dopisywać bo z młodzieżą to mam tyle wspólnego co spostrzeżenie, że student i gimnazjalista to ten sam poziom :)
Pasjami jak kiedyś byłem młody i żyły dinozaury słuchałem Arvo Parta i Góreckiego, na dzień dzisiejszy to mi raczej został Grieg i Ravel, a czasem Wagner ale po nim to mam ochotę kupić czołg i najechać na Polskę.
meryphillia - a Throbbing Gristle do porannej kawy też zapuszczasz? :)

Pavilon [ Legionista ]
lubię kilku wykonawców, szczególnie Mozarta.
Loon, Mozart to nie wykonawca, to kompozytor... i pewnie właśnie przewraca się w grobie.
EDIT: z młodzieżą to mam tyle wspólnego co spostrzeżenie, że student i gimnazjalista to ten sam poziom :)
Trafne spostrzeżenie - coraz częściej spotykam inteligentnych gimnazjalistów i studentów, którzy są totalnymi debilami i bardziej im w głowie imprezki, niż książka ambitniejsza, niż Harry Potter, czy Eragon... ;P
Ciekawy Fryzjer [ Generaďż˝ ]
Chopin zawsze spoko

binkset [ Acacia Avenue ]
Aen - nie no bez przesady, ale mało ludzi tego słucha. Typem samotnika to ja nie jestem :) Lubię dyskutować itd. Aha... no i chodziło mi raczej o ludzi w wieku 15-16 lat. Może źle się wysłowiłem :P

Retox128 [ Konsul ]
Industrial jak najbardziej!
fredzio92 [ Treasure Hunter ]
Generalnie słucham tego, co wpadnie w ucho. Jednakże OSTy z filmów, gier, anime najczęściej. Orkiestra symfoniczna, to jest to.

meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Deser >>> No ba! Klasykę znać, chociażby wpada.
Coil, Neu!, Cabaret Voltaire, SPK, Clock DVA.
Ostatnio dorwały moje łapy zacne wydawnictwo The Industrial Records Story (1976 - 1981), czyli praktycznie pierwociny sceny industrialnej można powiedzieć. ;]

.exe [ Pretorianin ]
OST i to w dużych ilościach, ostatnio jaram się muzyką z "How To Train Your Dragon" Johna Powella. Genialna sprawa

Jakub130994 [ Konsul ]
Jak byłem w gimnazjum to jedna kujonka słuchała muzyki klasycznej.

szymonmac [ Legend ]
Słucham i to coraz częściej. Poza Mozartem, Beethovenem, Chopinem, czy chociażby Bachem, bardzo lubię Erika Satie, Griega, czy z trochę bardziej współczesnych Carla Orffa, Henryka Góreckiego, czy Krzysztofa Pendereckiego.
Muzyka Góreckiego z wyżej wymienionych, jakoś najbardziej pobudza emocje, przynajmniej moje, jest w niej coś naprawdę wyjątkowego.
Polecam :)

Deser [ neurodeser ]
meryphillia - do listy dopiszę Chrome, Tuxedomoon, Gong, a i Freda Fritha z Henry Cow wspomnę :) Miałem okazję widzieć go na zywo z projektem Skeleton Crew... do dzisiaj wspominam koncert na piętnascie osób gdy sobie z piwem (ech, jak ono wtedy smakowało) siedziałem przed artystami na parkiecie wrockowego Pałacyku :) Na Laibachu byl już tlok, jak i na Young Gods.
Chuba sobie Neu! na noc puszczę :)

Tomasij ZaYceV [ Leike ]
Oczywiście, że tak. Najpiękniejsza muzyka jaka istnieje. Dla mnie Bogiem jest Mozart, uwielbiam też Beethovena. Albo Vivaldiego.
meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Deser >>> Chrome i Gong kojarzę, choć one to już tak bardziej w psychodelię podpadały, choć fakt mocno ekperymentalną.
Laibach miodzio. Do dzisiaj żałuję, że ostatecznie pomimo kupionych biletów nie udało mi się dotrzeć do Łodzi na koncerto-spektakl.
napster92 [ Why so serious?! ]
Mozart, Czajkowski, Beethoven, Chopin, Bach... Poza tym muzyka filmowa - Hans Zimmer, Klaus Badelt, Clint Mansell etc. Niektóre "kawałki" Yirumy są bardzo dobre. Uwielbiam też takie klasyczne aranżację, czy tez wykorzystywanie motywów klasycznych w muzyce mainstreamowej np. bity.
Z klasyki są to pojedyncze utwory oczywiście, nie jestem aż takim koneserem. Jakby ktoś mnie wyśmiał, że słucham takiej muzyki to spojrzałbym na niego z politowaniem. Słucham przede wszystkim muzyki... Nie można się zamykać tylko na garstkę gatunków.

Shoggoth [ Stairway to Heaven ]
Przedobrzyłeś.
Fett [ Avatar ]
Caccini ! :)

Playboy95 [ Master of Puppets ]
Czasami coś posłucham z klasyki.
los_hobbitos [ Rojiblanco ]
Ja bardzo lubię i słucham. I nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek został wyśmiany, bo słucham jakichś gatunków muzyki (a trochę tego jest:) ). Musisz mieć dziwnych znajomych, niewierniku :P
Bartesso94 [ Konsul ]
Bardzo dobrze, że jest jeszcze młodzież, która lubi muzykę klasyczną, ja także do niej należę w pewnym stopniu. :)