Foks!k [ SunShine ]
Warszawa - Szukam pokoju do wynajęcia i .... ?
Witam, w tym roku zaczynam studia szukam więc samodzelnego pokoju do wynajęcia w granicach 600 zł/mc. być może ktoś z was ma jakieś informacje lub sam ma do wynajęcia więc proszę o info.
A teraz pytania. NA co zwracać uwagę przy wyborze mieszkania, o co zapytać właścicieli, lokatorów przed podpisaniem umowy ?
goldenSo [ What? ]
Z pewnością zapytaj o wysokość opłat, nie zaszkodzi też wiedza o tym, czym jest ogrzewany budynek (gaz ostatnio drożeje ;p). Wysokość kaucji i warunki jej zwrotu (niby zużycie normalne mieszkania jest uregulowane, ale warto oszczędzić sobie problemu potem). Możesz spytać o ruch w okolicy autobusy/tramwaje/metro, jest to niby detal do sprawdzenia na stronie ztm'u, ale zawsze ktoś kto ma rozeznanie w tych okolicach może powiedzieć jak wygląda sytuacja z porannym zapchaniem autobusów.
Macco™ [ Child Of The Damned ]
Z pewnością zapytaj o wysokość opłat, nie zaszkodzi też wiedza o tym, czym jest ogrzewany budynek
Przede wszystkim pytaj o wysokość opłat w zimie bo wtedy najwięcej wychodzi za ogrzewanie. No i oczywistym jest, że masz mieć wgląd do rachunków o czym warto wspomnieć osobie, która Ci wynajmuje pokój żeby później nie było niedomówień.
edit: Jakby co to możesz szukać ofert na serwisach dlastudenta.pl i gumtree.pl - nie mam korzyści z reklamy, po prostu na tych stronach jest dużo ogłoszeń :)
Kumavan [ Senator ]
Sam mam 3-pokojowe mieszkanie do wynajęcia, ale nie w takich pieniądzach pokoje :)
Zwracaj uwagę na to, abyś nie miał codziennie godzinę w każdą stronę z/do szkoły. Nie ma nic gorszego niż tyle czasu zmarnowane każdego dnia. Sprawdź stan liczników przy wprowadzeniu się (powinieneś to w sumie mieć zapisane przy umowie, ale różnie to bywa).
HR@BIA ---> Nie masz pojęcia o Warszawie :) A że mam kolegę z Rzeszowa, to od razu mówię, nie ma porównania.
HR@BIA [ czynmy dobro ]
Matko jedyna 600 zeta? :O Ja w Rzeszowie płacę 350 za wszytko. Kto da Ci tyle kasy?
Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]
Kumavan - nie 600 czyli ile? Ot, ciekawi mnei ile oszczędzam studiujac w mieście zameszkania :D
Choc gdyby nei ono pewnie celowałbym w Kraków... ale tam chyba ceny niewiele niższe?
W każdym razie ciekawi mnie cena za pokój, rodzina za 1500 wynajmuje, kawalerke, podczas gdy u mnie w mieście mozna za to duze mieszkanie wynająć :D
Kumavan [ Senator ]
HP - wśród mieszkań na wynajem są tańsze i droższe, w zależności od tego, w jakiego klienta celujesz i jaki standard oferujesz. Mi raczej nie po drodze ze studentami, ale dobry pokój w dobrej lokalizacji dla studenta to koszt około 800-900 zł + rachunki. W gorszych lokalizacjach/standardach jest taniej. Oczywiście zawsze są wyjątki.
Foks!k [ SunShine ]
Niestety tak to jest, w Warszawie niżej niż 600 zł za pokój osobny nie znajdzie. Chyba że byśmy dzielili pokój na kilka osob to wtedy taniej. Ale wiadomo, mieszkać z kimś obcym to mi sie nie widzi. Każdy wie jak to jest z nieznajomym .

Valem [ Makaron Shakaron ]
najlepiej jest miec znajomych ze swojej miejscowosci ktorzy studiuja w tym samym miescie
Fett [ Avatar ]
Zorientuj się przy okazji jak z sąsiadami sprawa wygląda, czy osiedle bezpieczne i przedewszystkim czy w mieszkaniu nie gnieździ sie jakieś robactwo. Karaluchy, mrówki, mole spożywcze a nawet pluskwy. Posprawdzaj pod szafkami, za kuchenką itd.
Warto też sprawdzić jak na miejscy wygląda sprawa z Internetem i telewizją
Plus co mi do głowy przyszło, czy okna są szczelne i czy blok ocieplony :)

Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]
Jako, że masz jeszcze trochę czasu to nie napalaj się, tylko poszukaj dokładnie, popytaj, obdzwoń w sprawie wyżej wymienionych rzeczy i pamiętaj - zawsze da się znaleźć taniej. Mi znalezienie niezłej opcji zajęło trochę czasu - na początku mieszkałem ze znajomym w 2 pokojowym mieszkaniu jak z prlu za 1200 całość + grube rachunki. Teraz sobię pomieszkuje w ładnym 3 pokojowym (ok 70 m2) i za własny, spory pokój płacę 500zł (1950 całość), w cenie mam wszystko poza internetem. Da się :)

Mortan [ ]
Wlasnie czasu nie jest az tak duzo, 2 lata temu szukalem pokoju mniej wiecej w ym saym okresie i nie bylo tak latwo, ale na szczescie ja chcialem mieszkac na tarchominie, wiec tam da rade cos znalezc w miare tanio i przyzwoite warunki, bo w wiekszosci nowe bloki. No ale nie kazdemu sie usmiecha dojedzac 20 minut busem + 13 minut metrem na polibude :] choc dla mnie wypas dzielnica a dojazd wcale nie taki zly dzieki bus pasom :>