GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

POMOCY!!!!DYSK TWARDY !!!!!!

23.01.2003
16:12
smile
[1]

gregoriusek [ Pretorianin ]

POMOCY!!!!DYSK TWARDY !!!!!!

1. Musicie mi pomoc bo jesli nie rodzice mnie zabija :////
2. Na kompie mam 2 dyski, pierwszy 60 gb dobry, dziala z niego win xP, a drugi tez 60 gb ale ... no wlasnie jakby uszkodzony. Chce go w dosie sfomatowac ale pojawia mi sie tylko trwa rejestrowanie aktualnych zlych klastrow i siada na 0%. Wiec sobie pomyslalem ze poszukam progow po necie. i znalazlem program Wipe firmy IBm , ktory w miejsca uszkodzonych sektorow/klastrow itp wstawia 0 i to mialo pomoc .... A goffno! :-) Program zrobil wszystko w pare minut, lecial cylinder po cylindrze i w koncu skonczyl. Przeszedlem jeszcze dla pewnosci na d: ( ten wlasnie " uszkodzony" dysk) i bylo dobshe, pojawial sie napis ze nie ma zadnych plikow, a wiec go wykrywal. Tak wiec szczesliwy uruchamiam ponownie kompa wchodze do XP'eca i okazuje sie ze w moim komputerze jest tylko c:, nie ma juz d: ://// Wchodze do menedzera urzadzen i tam z kolei windows wykrywa moj dysk ( i jeden i drugi ). W biosie tez mi wykrywa. W dosie po resecie juz mi jednak nie wykrywal .... Co zrobic by wszystko wrocilo do normy ? Prosze pomozcie bo jak sie dowiedza rodzice ze dtsk kosztujacy 500 zl poszedl sie .. Qrcze no pomocy ! !!!!!!!!

23.01.2003
16:29
smile
[2]

Zgred [ Konsul ]

1. Zdejmij z dysku wszystkie partycje, zrób je na nowo i jeszcze raz sformatuj (program FDISK).
2. Jeśli to nie da rezultatów to możesz spróbowac formatowania niskiego poziomu, ale jest to wyjście na krótką metę i uszkodzone sektory w krótkim czasie wrócą (jeśli są faktycznie uszkodzone). Każdy producent dysków ma swoje programy do formatowania niskiego poziomu, więc nic Ci nie polecę nie znając marki dysku. Jeśli uszkodzenie jest sprzętowe to trzeba oddać dysk do serwisu (mam nadzieję że masz gwarancję).

23.01.2003
16:32
[3]

gregoriusek [ Pretorianin ]

ale jak mam zdjac partycje za pomoca fdisk jezeli dos mi nie wykrywa dysku ? Fdisk tez mi nie wykrywa! Wyjasnij co to jest formatowanie niskiego poziomu ? A dysk to seagate model ST360020A.

23.01.2003
16:42
[4]

Zgred [ Konsul ]

Włącz FDISK-a i sprawdź jakie dyski są dostępne (jeśli DOS nie widzi dysku to może na nim nie być żadnej aktywnej partycji)!!
Jeśli mimo wszystko nie będziesz widział dysku, to sprawdź kable (jeśli to nic nie da to masz walnięty dysk).

23.01.2003
16:47
[5]

gregoriusek [ Pretorianin ]

jak jush mowilem gdy wchodze do fdisk wygrywa tylko 1 dysk i jedna partycje, kable sa dobshe podlaczone ...ale niemozliwe by dysk sie zepsul tylko do jednego programu...

23.01.2003
16:50
[6]

Zgred [ Konsul ]

A może sformatujesz ten dysk spod WIN XP!

23.01.2003
16:52
[7]

gregoriusek [ Pretorianin ]

ale jak mam to zrobic skoro nie wykrywa dysku d: ? ?Wykrywa ten dysk tlyko w menedzeze urzadzen

23.01.2003
16:52
[8]

Zgred [ Konsul ]

W ostateczności spróbuj użyć programu PARTITION MAGIC.

23.01.2003
16:57
[9]

gregoriusek [ Pretorianin ]


ale czy partition magic wykryje mi ten dysk ? skad go sciagnac ?

moge ci wyslac obrazek jak to wszystko wyglada , podaj email

23.01.2003
17:03
[10]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Hmmm.... Jeśli dysk był sformatowany w systemie NTFS a nie FAT, to DOS go raczej nie zobaczy. Jedyne co można zrobić, to formatować spod win XP.

23.01.2003
17:05
[11]

gregoriusek [ Pretorianin ]

dysk byl w fat 32

23.01.2003
17:09
[12]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Odpowiedz na pytanie:

1. Czy dysk jest widoczny w biosie?

23.01.2003
17:11
[13]

gregoriusek [ Pretorianin ]

tak, dysk jest widoczny w biosie i w menedzeze urzadzen w windows xp, a nie jest widoczny w dosie i w windows xp w "moj komputer"

23.01.2003
17:12
[14]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Achhh, piszesz że wykrywał...

Rozumiem, że DOS uruchamiasz z dyskietki startowej?

23.01.2003
17:13
[15]

gregoriusek [ Pretorianin ]

tak z dyskietki startowej win ME, jeden i drugi dysk zrobilem na fat 32 wiec w dosie powinno je widziec ....

23.01.2003
17:16
[16]

gregoriusek [ Pretorianin ]

pomocy

23.01.2003
17:16
[17]

Trollf [ ]

a ma ten dysk partycje zalozona chociaz? jesli uzyles programu do zerowania dysku, to nie tylko bad sektory zostaly naprawione, ale rowniez skasowane wszystkie dane oraz partycje - te programy tak dzialaja, ze kasuja kompletnie wszystko...

wez moze najpierw zaloz partycje na tym dysku w menadzerze urzadzen pod xp, a potem ja sformatuj na fat32....

23.01.2003
17:20
[18]

NicK [ Smokus Multikillus ]

A w międzyczasie nie konwertowałeś FAT na NTFS?

No cóż. Można zrobić taki myk. Odłączyć dysk na którym masz win XP i spróbować wtedy pobawić się fdiskiem na dysku, którego nie widać obecnie. Nie gwarantuję sukcesu, ale nic lepszego mi w tej chwili do głowy nie przychodzi.

Być może istnieje prostszy sposób, ale ja go nie znam :)

23.01.2003
17:22
[19]

gregoriusek [ Pretorianin ]

ale jak zrobic partycje spod menedzera urzadzen ?!?!?!
nie konwertowalem z fat 32 na ntfs .... co robic, co robic ....? Zaraz przyjada rodzice :////

23.01.2003
17:23
[20]

gregoriusek [ Pretorianin ]

no dobra a jezeli ten program skasowal i partycje i dane i bad sectory, to jak mam stworzyc nowa partycje ?! w dosie nie moge bo fdisk nie wykrywa tego dysku...

23.01.2003
17:29
[21]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Ciężko mi powiedzieć, bo siedzę teraz na win2000.... :(

Spróbuj może wejść do MU, kliknąć na stacje dysków i potem prawym PM na ikonce dysku i zobacz jakie są opcje....

23.01.2003
17:32
[22]

Trollf [ ]

skad wiesz, ze nie wykrywa? przeciez jak dysk nie ma partycji to w dosie bedzie tylko widoczny z poziomu fdisk'a - w fdisku ostatnia opcja w menu dot. zmiany dysku, wybierz ja i jesli dysk jest w biosie widoczny, to tutaj powinien byc takze...

natomiast w menadzerze urzadzen pod winxp w sekcji dot. zarzadzania dyskami klikasz prawym klawiszem na dysk i wybierasz z menu create partition, pozniej wybierasz rozmiar i system plikow fat32 i to wszystko...

23.01.2003
17:33
[23]

gregoriusek [ Pretorianin ]

pokazuje mi sie napis : To urządzenie działa poprawnie.

Jeśli masz problemy z tym urządzeniem, to kliknij przycisk Rozwiązywanie problemów, aby uruchomić narzędzie do rozwiązywania problemów. ^_^ to mnie dobija _++

23.01.2003
17:37
[24]

gregoriusek [ Pretorianin ]

wlasnie w tym problem, bo tak sie sklada ze fdisk nie wykrywa tego dysku nie moshna zmieniac, jest tam tylko 1 ( ten dobry) a co do Win Xp to ja tak nie moge ! przeciesh mowilem ze windows tylko w menedzeze urzadzen wykrywa dysk, wiec mozna sie domyslic ze w zarzadzaniu dyskami nie moze go znalezc :/// POmoCy :(((((((((((

23.01.2003
17:41
[25]

Qri$ [ Pretorianin ]

That's a pity.

23.01.2003
17:45
[26]

ramolek [ Pretorianin ]

po pierwsze zeby ci wykrywalo dysk w dosie to musi ci go najpierw wykryc w Biosie , wejdz dp biosu i wykryj
po drugie sprawdz czy jeden dysk jest ustawiony na slave a drui na master
po trzecie jesli to nie pomoze i nawet w biose nie wykrywa dysku to mozesz go wywalic na smietnik albo dac do serwiu

23.01.2003
17:52
[27]

Trollf [ ]

gregoriusek ->

przejrzyj dokumentacje tego Wipe'a IBM'a, moze tam znajdziesz jakas wskazowke... moze (nie znam tego progamu) trzeba skorzystac z innych ustawien tego programu i wyzerowac dysk jeszcze raz... nie napisales jakiej firmy masz dysk? sprobuj na stronie producenta tego dysku poszukac jakis innych programow diagnostycznych, lub instalacji dyskow - np. dla IBM'a to bedzie Disk Manager itp.

23.01.2003
20:30
[28]

gregoriusek [ Pretorianin ]

po 5 godzinach meczacej pracy uczynilem :
to ze w windowsie mi go wykrywa
w dosie tesh
sformatowalem go
ale nadal wolno pracuje i ciagle ma uszkodzone sektory ( nie daje sie zeskandiskowac)
BIG THNX za pomoc ( bez ironii, wiem e sie staraliscie :) )
ps. znacie moshe jakis inny program od wipe :) ktory oczyszcza dysk z bad sectorow ?

23.01.2003
20:40
smile
[29]

Sephion [ One Winged Angel ]

A Bad Sectory to co to wlasciwie jest ? uszkodzenie fizyczne powierzchni dysku powstale w wyniku "odlupania" kawalka strefy ladawania glowicy hdd ? czy moze jakies uszkodzenie powstale w wyniku resetu albo zlego zapisu plikow ?

23.01.2003
20:44
smile
[30]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

gregoriusek ----> zrobił Ci się fizyczny błąd na początkowej części dysku, padł MBR i tablica alokacji plików. To, co wyczyniałeś z dyskiem spowodowało, że wszelkie dane jakie na nim były, są już nie do odzyskania. I to jest jedyna rzecz, z której musisz się wytłumaczyć staruszkom. Bo to, że dysk padł NIE JEST ABSOLUTNIE TWOJĄ WINĄ, pod warunkiem, że nie rzucałeś nim o ścianę.

23.01.2003
20:53
[31]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Sephion ---> Bad sectory to fizyczne uszkodzenia dysku. Z jakiś przyczyn (ale raczej nie odłupania kawałków powierzchni :)) pewne obszary dysku tracą swoje właściwości prawidłowego zapisywania-odczytywania danych. Podejrzewam, że chodzi o niewłaściwe parametry magnetyczne danej części dysku.

24.01.2003
11:26
[32]

gregoriusek [ Pretorianin ]

no dobrze a znacie moze jakies programy, ktore pomoglyby mi "zalatac" te bad sectory ?

24.01.2003
12:44
smile
[33]

Qbaa [ Generał ]

jeśli jest na gwarancji to koniecznie idź z nim do serwisu, jak ma bad sectory to trzeba go wymienić !!!!

24.01.2003
12:56
[34]

Zajkos [ Generał ]

a formatowałeś spod menezera dysków XP ?

24.01.2003
12:59
[35]

blackwolf [ Centurion ]

Najważniejsze, to idź do kumpla (chyba mash siakegoś s kompotem yyyyy, z kompem) i sprawdź trzy u nigo ta siem swormatować. Jak nie, to... to sprawdź zworki lub swoje worki - yyyyyyyyyyy to tylko żart :-------------------------)


PINOKIO RUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUULEZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!

24.01.2003
15:27
[36]

gregoriusek [ Pretorianin ]

wlasnie w tym problem :-) Dysk jest na gwarancji, ale nie moge go wyjac z obudowy :) I to mnie dobija, bo nie chce targac calej obudowy do vobisu zeby wyjeli dysk ( wezma z 50 zl) potem jechac do vadima ( tam kupilem ten dysk ) i reklamowac. A najgorsze jest to ze na rachunku mam dysk 40 gb a dali mi 60 gb . Walneli sie i teraz pewnie by mi zamienili dysk ale na 40 . Dlatego wlasnie zastanawiam sie czy jest jakis program ktory zatrzymuje rozprzestrzenianie sie bad sectotow / wymazuje. Obecna sytuacja jest taka : Dysk jest wykrywanyt w dosie, w widnowsie i w ogole wszedzie. Sformatowalem go z winxp ( zarzadzanie dyskami ) i zmienilem na ntfs ( niestety inaczej nie mozna bylo :/ ). JEdnak dalej nie chce sie skandiskowac .... ah, to wszystko jest takie zagmatwane ... :) Thnx za pomoc !

24.01.2003
16:49
[37]

gregoriusek [ Pretorianin ]

okey, udalo mi sie wreszcie wyjac dysk z kompa i jutro ide do serwisu. mam gwarancje do 1 lutego :-) Moga sie tylko przyczepic tego ze na rachunku jest seagate 40 a ja mam 60 ( gosciu sie walnal i dal mi 60 w cenie 40 :-) ) ale za to numer seryjny sie zgadza. Jak myslicie, przyjmie dysk ? Robcie zaklady :-)))

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.