GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma?

05.08.2010
20:07
[1]

SilentFisher [ Generaďż˝ ]

Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma?

Cześć. Chce kupić zegarek do 1000zł. Nie wiem jaki wybrać. Byłem w Aparcie i pooglądałem parę modeli lecz nie wiem czym się kierować. Wyglądem, marką? Czy coś jest ważne w wyborze takiego zegarka czy tylko wygląd?

05.08.2010
20:09
[2]

.:[ Kocioł ]:. [ Generaďż˝ ]

Poczytaj tutaj:

05.08.2010
20:12
[3]

gruby300 [ Konsul ]

Po co ci jakis zegarek za 1000zl jak sluzy on tylko do sprawdzania jaka jest godzina?

05.08.2010
20:14
[4]

Snakepit [ aka Hohner ]

Po co ci jakis zegarek za 1000zl jak sluzy on tylko do sprawdzania jaka jest godzina?

Jest jedną z niewielu ozdób dla faceta, kobitki mają kolczyki, naszyjniki, bransoletki itd. a facet ma zegarek.

05.08.2010
20:14
[5]

Yaca Killer [ Regent ]

[3]

... bo zegarek, to jedyna biżuteria jaką wypada nosić mężczyźnie.

05.08.2010
20:27
[6]

<SEBEK> [ Centurion ]

1000 zł ? oooo burżuazja :D sory już wychodzę :D

a tak na poważnie to polecałbym firmy SEICO lub CASIO

05.08.2010
20:32
[7]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Longines ma dużo eleganckich, klasycznych zegarków.

05.08.2010
20:37
smile
[8]

Klapaucjusz [ Konsul ]

do 1000zl to i tak bedzie to zegarek kwarcowy, wiec po prostu wybierz ten, ktory ci sie podoba.
mnie np przypadl do gustu Tissot PRC 200, klasyczny z zacieciem sportowym, no i mozna przy odrobinie szczescia wyhaczyc za ok. 1000zl.

Zenedon --->

szczegolnie szeroka oferte maja, jezeli chodzi o zegarki w cenie ponizej 1Kzl;-)

05.08.2010
20:43
[9]

Sizalus [ Senator ]

Przecież można kupić mechaniczne już za kilkaset złotych.

05.08.2010
20:45
[10]

Klapaucjusz [ Konsul ]

no jasne, dzisiaj kupisz nawet samochod za kilkaset zlotych;-)

05.08.2010
20:48
[11]

dasintra [ Général d'Armée ]

SilentFisher ---------> przy wyborze zegarka kieruj się przede wszystkim tym, że (zapewne) codziennie będziesz go nosił na ręku, dlatego wygląd powinien mieć najważniejsze znaczenie. Naturalnie przy kwocie którą wspomniałeś wybór jest dość duży, sam zasugerowałbym coś z Tissot, Certiny lub też Atlantica.
Jeżeli idzie o sieć Apart, to warto czasem pogadać na temat ceny - mnie udało się na moim Maurice Lacroix obniżyć cenę o kilka procent, co zważywszy na jego wartość przełozyło się na całkiem spore oszczędności w portfelu.

Zenedon ------> owszem, jednakże Longines to raczej wyższy przedział jeżeli idzie o ceny

Pozdrawiam

05.08.2010
20:51
[12]

CeZaR [ Pretorianin ]

Zobacz ofertę 01THE ONE , chociaż są oferowane w Aparcie to pewnie już je widziałeś.
Dla mnie to zbytnia awangarda.

05.08.2010
21:06
[13]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Osobiscie lubie zegarki firmy Junghaus. Poszukaj czegos z ich oferty.

05.08.2010
21:06
[14]

SilentFisher [ Generaďż˝ ]

Okej, dziękuje wszystkim. Wasze wypowiedzi napewno mi się przydadzą.

05.08.2010
21:58
[15]

Baron Samedie [ Generaďż˝ ]

Longines można już znaleźć za 1000 zł, nie nowy oczywiście. Ewentualnie Atlantic. Ja bym przy tym budżecie rozważył jeszcze Poljot Aviator - zupełnie fajne zegarki mimo, że "ruskie" w środku siedzi szwajcarski mechanizm.
Przy tym budżecie warto szukać zegarka mechanicznego.

05.08.2010
22:03
[16]

Awerik [ Backpacker ]

Po co ci jakis zegarek za 1000zl jak sluzy on tylko do sprawdzania jaka jest godzina?

Zegarek taki służy przede wszystkim do poprawienia sobie statusu społecznego.

05.08.2010
22:03
smile
[17]

Qverty™ [ Legend ]

Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma?

Powiedz że żartujesz. Za taką kasę zegarek? Ja ci moge u ruskich na bazarze za 10 zł dobry zegarek kupić i się nawet nikt nie spostrzeże że to szemrany chińczyk jest...

05.08.2010
22:05
smile
[18]

Baron Samedie [ Generaďż˝ ]

Qverty™ [ gry online level: 0 - Senator ]

Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma?

Powiedz że żartujesz. Za taką kasę zegarek?


Przecież to jest bardzo umiarkowana kasa jak na zegarek.

05.08.2010
22:09
[19]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Tak samo mozesz kupic "adibasy" i "vesrace".

Faktem jest, ze jak powiedzial pewien pan "gdy wlozysz Longinesa nie dostrzega tego na ulicy ale na posiedzeniu rady nadzroczej juz tak". DObry zegarek dobrze robi komus, kto chce zrobic dobre wrazenie.
Dobry, czyli niebajerancki i nienachalny. To jak dobry garnitur, dobre buty, dobrze dobrany krawat. Niby nic, a czyni roznice, szczegolnie w oczach ludzi, ktorzy patrza na takie "szczegoly".

I nie mowie zeby zaraz wydawac grubsza kase ale za 500-1000 zl da sie kupic dobry i elegancki zegarek, a za 200-500 cos, co nie przynosi wstydu.

Poza tym 1000 zl na zegarek to nie jest duzo, naprawde klasowe zegarki sa warte 5-10x tyle, a sa i duzo drozsze. Dodam, ze moj zegarek kosztowal 870 zl i uznalem ze wystarczy. I wcale nie wyglada na wiecej niz 200-300 zl, ale mnie wlasnie pasuje taki, jaki sobie wybralem :)

05.08.2010
22:10
[20]

Awerik [ Backpacker ]

Powiedz że żartujesz. Za taką kasę zegarek? Ja ci moge u ruskich na bazarze za 10 zł dobry zegarek kupić i się nawet nikt nie spostrzeże że to szemrany chińczyk jest...

Nie rozumiesz, zegarek za 10 zł nie spełni swojej podstawowej roli - nie sprawi, że właściciel poczuje, że jest lepszy od reszty motłochu. :-) Podobnie z garniturami. Ten z Primarktu nie spełni swojego zadania, kilkaset razy droższy, od Ermenegildo Zegny - wręcz przeciwnie, zadowoli klienta całkowicie, mimo że owy klient, gdyby poodpruwać metki, nie byłby w stanie odróżnić jednego od drugiego. Mało tego, większość polskich klientów Zegny w ogóle nie wie jak wymówić tą nazwę. :-)

05.08.2010
22:13
[21]

SilentFisher [ Generaďż˝ ]

To prawda. Ja też kupiłem dobry garnitur. Większość moich znajomych nie umiałaby go odróżnić od tanich z bazaru ale ja mam to poczucie... to ono jest bezcenne...

05.08.2010
22:16
[22]

koniec jest blisko [ Generaďż˝ ]

Awerik: przesadzasz, chyba specjalnie. albo nie kupowales na bazarze, albo nie kupowales drozszych rzeczy :)

Oczywiscie w pewnym momencie konczy sie inwestowanie w jakosc, a zaczyna w marke i snobizm, ale jest ogromna roznica miedzy tanimi rzeczami z bazaru czy marketu a dobrymi markowymi. widac roznice w projekcie, wykonaniu, trwalosci materialow.

05.08.2010
22:20
[23]

Imak [ Generaďż˝ ]

Polecam zegarki wskazówkowe nakręcane/mechaniczne(lub jak kto woli) ze skórzanym paskiem, mimo iż ja mam stary zegarek z bransoletą, to bardziej ufam dobrej skórze, więc i tobie tak polecam.

05.08.2010
22:23
smile
[24]

Zgred [ WREDNY ]

Osobiście polecam ten:


Nieźle wygląda, ustawia czas radiowo (zawsze dokładny) i jest zasilany energią słoneczną.

05.08.2010
22:26
[25]

koniec jest blisko [ Generaďż˝ ]

Ja mam taki :)



nigdy juz nie kupie zegarkow typu casio :)

05.08.2010
22:33
smile
[26]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie rozumiesz, zegarek za 10 zł nie spełni swojej podstawowej roli - nie sprawi, że właściciel poczuje, że jest lepszy od reszty motłochu. :-)

Odnosze wrazenie, ze to jednak Ty nie rozumiesz. Jak sam zauwazyles, malo kto dostrzeze roznice. A wiec? Po prostu lepszy drobiazg kupuje dla siebie, bo lubie miec swiadomosc, ze towarzyszy mi rzecz z wyzszej polki, ktora cechuje elegancja i niezawodnosc, czy bedzie to zegarek, czy tez buty. Po prostu w pewnym momencie zmienia sie ciut poczucie smaku i estetyki, a do wyjscia na miasto nie wystarczaja juz powycierane/polatane na kolanach i dupsku dzinsy :-)

Co do tematu, sam przymierzam sie ostatnio do Atlantica, a w dluzszej perspektywie wlasnie do czegos "nakrecanego" ;-)

05.08.2010
22:37
[27]

Baron Samedie [ Generaďż˝ ]

W pewnych okolicznościach zegarek typu Casio, nie mówiąc o jakiś badziewiach z bazaru, po prostu nie pasuje. Inna rzecz, że gimnazjalista w takich okolicznościach nigdy się nie znajdzie. Natomiast, jak trzeba czasem iść na spotkanie w garniturze, warto mieć do niego pasujący, elegancki zegarek. Casio nigdy nie było zegarkiem eleganckim, podobnie zegarek za 10 zł z bazaru. Zamiast nosić jakieś chińskie śmiecie lepiej nie mieć zegarka wcale, a godzinę sprawdzać na komórce.

Co do tematu, sam przymierzam sie ostatnio do Atlantica, a w dluzszej perspektywie wlasnie do czegos "nakrecanego" ;-)

Atlantic zupełnie przyzwoity, mają całkiem ładny, prosty design.

05.08.2010
22:44
smile
[28]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dokladnie - ladny i prosty.


Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma? - Paudyn
05.08.2010
22:46
[29]

Baron Samedie [ Generaďż˝ ]

Eee... Paudyn... to damski jest.

05.08.2010
22:47
[30]

Awerik [ Backpacker ]

@Azzie
Awerik: przesadzasz, chyba specjalnie. albo nie kupowales na bazarze, albo nie kupowales drozszych rzeczy :)

Oczywiscie w pewnym momencie konczy sie inwestowanie w jakosc, a zaczyna w marke i snobizm, ale jest ogromna roznica miedzy tanimi rzeczami z bazaru czy marketu a dobrymi markowymi. widac roznice w projekcie, wykonaniu, trwalosci materialow.


Racja, przesadziłem, akurat te 1000 zł. to jeszcze nie jest snobizm, tylko po prostu cena za dobry zegarek, choć śmiem twierdzić, że dość bliska granicy w której wartość użytkowa przedmiotu staje się sprawą drugorzędną.

05.08.2010
22:48
smile
[31]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Eee... Paudyn... to damski jest.

Error byl, teraz juz jest dobry.

05.08.2010
22:50
[32]

Garbizaur [ Legend ]

Ja obecnie mam taki jak na obrazku, ale przymierzam się do zakupu jakiegoś automatu, który będzie pasował do garnituru. :)


Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma? - Garbizaur
05.08.2010
22:56
[33]

Baron Samedie [ Generaďż˝ ]

Do garnituru dobrze pasuje np. taki prosty, elegancki, z jednym z najlepszych mechanizmów - kaliber 89.

05.08.2010
22:57
smile
[34]

wysiak [ Legend ]

A takie cos ------>
to jest 'cos typu Casio', czy moze jednak powinienem sie wstydzic w pewnych okolicznosciach? I moze od razu zapytam jaki to bylyby okolicznosci?

Osobiscie zupelnie nie rozumiem idei zegarkow mechanicznych, ktore przede wszystkim nie spelniaja swojej podstawowej funkcji - zegarek przecietnej komorki jest od nich dokladniejszy. Jesli dokladne wskazywanie czasu nie jest istotne, to mozna rownie dobrze nosic branzolete, albo nic, a czas sprawdzac na telefonie. A jesli jednak jest chocby w minimalnym stopniu istotne, to nie widze zadnego sensu podniecania sie kupowaniem jakichs niesamowitych wysadzanych brylantami nakrecanych gadzetow, ktore w dobrym wypadku rozjezdzaja sie o 'tylko' kilka sekund na dobe. Sorry, ale to jak posiadanie Ferrari, ktore owszem wyglada swietnie, kosztowalo w pyte kasy i kazdy o tym wie i zazdrosci, ale niestety gdy przychodzi do jazdy, to objezdza je kazdy golfiak.

Baron Samedie --> Aaaa, to trzeba byc humanista, albo kobieta, zeby podniecac sie ladnym acz nie-do-konca-dobrze-dzialajacym gadzetem? Rzeczywiscie, to moze o to chodzic..


Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma? - wysiak
05.08.2010
22:59
[35]

Baron Samedie [ Generaďż˝ ]

wysiak - jesteś może informatykiem?

05.08.2010
23:00
[36]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Silentfisher - zobacz zegarki z programu bankujesz-kupujesz, dogadamy się w kwestii obniżek

05.08.2010
23:12
[37]

Morbus [ TIR DRIVER_ SKYDIVE ]

osobiscie mam zegarek z nizszej strefy bo taki wlasnie jak na obrazku.. jednak spelnia swoja role i jak dla mnie wystarczy na ta chwile jednak nie uwazam ze kupowanie zegarka za 1000zl to przesada.. post nr 4 jest bardzo na miejscu i tez jestem takiego samego zdania jesli kiedys "zakocham" sie w jakims tykajacym sprzecie lepszej marki to napewno kwestia czesu bedzie kiedy go bede mial.. wkoncu nie wolno sobie w zyciu niczego zabraniac ani zalowac :)


Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma? - Morbus
05.08.2010
23:13
smile
[38]

Mortan [ ]

Kup 3 takie same tylko w innych kolorach zamiast 1:), to wbrew pozorom wypas pomysl, bedziesz jeden mial na codzien drugi na jakies wyjsciowe rzeczy a 3 do sportu czy cotamkolwiek se wymyslisz.
Szkoda 1k na zegarek ktorego za chwile mozesz porysowac zniszczyc zgubic albo cu ukradna czy cokolwiek, a tak zawsze masz 3 i nikt w szkole napewno nie ma 3 :]

Ja mam takie ( ale tylko 2 pierwsze narazie) i moim zdaniem to jeden z najlepszych wygladów zegarków mimo ze casio a nie chuj wie co :)






Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma? - Mortan
05.08.2010
23:25
[39]

Yaca Killer [ Regent ]

wysiak --> zegarek to nie jest jedynie wartość użytkowa :) Czy swojej partnerce zaproponowałbyś biżuterię z tombaku? Przecież wygląda prawie jak złoto.

05.08.2010
23:33
[40]

sebekg [ Legend ]

Skoro mowimy o takim budzecie to tylko proponowalbym mechaniczny nie tam jakas kwarcowka.

Do wyboru za taka sume masz narpawde wiele. OD uzywanych po nowe. Z urzywanych poszukal bym Omegi, Tissota.

Z nowych proponowal bym Edoxa (jest w Apracie) piekne gustowne zegarki. Ewentualnie nowego Tissota ale nie wiem czysie zmiescisz. Roamera jeszcz sprawdz.

Do tego tak jak pisali poprzednicy Longies, Atlantic.

Bron Cie bys kupil Armaniego czy podobny tego szajs, wierz mi poza wygladem nic wiecej nie oferuje. Mialem Armaniego w srodku to jest zwykle Casio.

Chcesz moge zapodac ci super forum, tam Ci pomoga na bank!!!

05.08.2010
23:47
smile
[41]

wysiak [ Legend ]

Yaca Killer --> Ale skad pomysl, ze zegarek z mechanizmem napedzanym bateryjka musi byc brzydszy, tandetniejszy, zrobiony z gorszych materialow, itp, niz taki napedzany sprezynka? Szczegolnie w swietle postow o 'mechanicznych za kilkaset zlotych', czy polecaniu budzetowek za 1000? To tyle, jesli chodzi o wartosc ozdobno-bizuteryjna.
Bo jesli chodzi o samo dzialanie, to taki z bateryjka na pewno bedzie dzialal duzo lepiej.

No a przeciez nie mowimy chyba i jakims budowaniu prestizu zegarkami mechanicznymi za smieszne 1000 zlotych.

05.08.2010
23:49
smile
[42]

Yaca Killer [ Regent ]

wysiak --> tak samo wytłumaczysz kobiecie różnicę między cyrkonią a brylantem?

05.08.2010
23:56
smile
[43]

wysiak [ Legend ]

Yaca --> Kolejny raz - te brylanty to wlasnie predzej znajdziesz na mechanizmie kwarcowym, niz sprezynkowym.

Napisze kryteria, prosze poprawic, lub dopisac, jesli cos myle.

- wartosc ozdobna (wyglad, wykonanie, materialy, itd) - niezalezna od mechanizmu.

- wartosc uzytkowa (dokladnosc dzialania, dodatkowa funkcje typu wieczne kalendarze, itp) - kwarcowki wygrywaja zdecydowanie.

- prestiz (firma, cena, poczucie posiadania czegos wyjatkowego, lechtanie snobizmu) - to oczywiscie mechaniki. No ale litosci, nie takie za 1k pln...

06.08.2010
00:06
smile
[44]

piokos [ 147 ]

Też mi się podoba seria Casio-Edifice.

06.08.2010
00:18
[45]

Yaca Killer [ Regent ]

wysiu --> toż mnie chodziło nie o Twoje "zdrowo-rozsądkowe" podejście. Tylko o pewne podejście do przedmiotu od strony jego ceny :) Wartość użytkowa cyrkonii i brylantu, jak również złota i tombaku, w oczach kobiety jest bardzo zbliżona. Prawdopodobnie nie będą stosować cyrkonii do obróbki skrawaniem, a tombaku do powlekania styków. Ale za to wartość, że tak ją ujmę "prestiżowa", potrafi właścicielce/owi znacznie poprawić samopoczucie :)

Ot snobizm. A że snob snoba wyczuje ... stąd wiadomo, że czasami warto ;)

[edit]
Twoje argumenty oczywiście do mnie trafiają. Ja również przedkładam wartość użytkową produktu nad jego wartość "dodaną", ale potrafię zrozumieć podejście ludzi traktujących zegarek jak swego rodzaju wyjątkową biżuterię.

06.08.2010
00:43
smile
[46]

bartek [ Legend ]

Kurka, wielu ludzi tutaj wyrzuca jak wielkim snobizmem jest kupowanie głupiego zegarka za 1000 zł a ja ostatnio szukając aparatu w sklepie RTV przypadkiem wpadłem na półkę z telefonami i szczęki z podłogi pozbierać nie mogłem, bo wiele cen oscylowało w granicach naprawdę dobrego dSLR-a czy netbooka :)

I wiem, że taki iPhone czy inny HTC to magia, możesz sobie na nim szaleć, prawie, jak na PC, ale dam sobie rękę uciąć, że żywotność byle smartphone'a czy innego kieszonkowego gadżetu jest przynajmniej 10x krótsza, niż konkretnego zegarka :)

I tu dochodzimy do sedna sprawy, konsumenci obecnie mają na tyle sprane mózgi, że mają rzadko w gaciach słysząc "megapiksele". Jak już masy trochę się doedukują i duża część z nich wie, że "z megapikselami to wał", to zaraz tworzy się "100x zoom optyczny", wszystko musi być koniecznie "FullHD", mieć "stabilizację", "detekcję twarzy" itd.

Potem szuka się kamery cyfrowej a każda FullHD supa pro ma wielkość trzech pudełek po zapałkach i okazuje się, że na takim małym akumulatorze ciągnie przy dobrych wiatrach 50 minut a stabilizację (nawet optyczną), można sobie wsadzić głęboko w cztery litery, bo przy takich gabarytach przelatujący komar wprawia kamerę w takie drżenie, że odbiorca czuje się, jakby oglądał scenę z Titanica przypieprzającego w górę lodową.

Wybaczcie wielkiego offtopa, ale wkurza mnie fakt, że jak się robi coś porządnie, coś co kosztuje tysiąc czy dziesięć tysięcy, to zaraz zlatują się współcześni konsumenci wiszący przed swoimi za-dużymi monitorami na swoich zbyt-dobrych i drogich komputerach i psioczą jak taka mała rzecz jak zegarek może kosztować.

Ano może, bo taki zegarek będzie służył całe życie a potem oddamy go prawnukom.

Natomiast z laptopa, smartfona czy innego plastikowego dziada można sobie za 10 lat zrobić podstawkę pod kufel, bo nawet jak szczęśliwie dociągnie do swej elektronicznej starości, to będzie się nadawał tylko do tego :)

I ponawiam - błagam, nie jęczeć, bo pewnie 95% użytkowników tego forum potrafi tak spożytkować moc obliczeniową drzemiącą w ich komputerach, jak siedmiolatek karton prezerwatyw.

O innych sprzętach nawet nie wspominam, jak patrzę na swoją mikrofalówkę, to czasami nie wiem czy to się dzieje naprawdę, czy to jakiś kadr ze Star Wars ;)

PS. Na zegarkach się nie znam, więc sam chętnie poczytam i od razu pytanie - ile za w miarę przyzwoity zegarek mechaniczny trzeba liczyć? :)

06.08.2010
01:00
smile
[47]

rzaba89nae [ WTF!? ]

Za tysiąc złotych to ja bym wykupił nasz gminny kościół z takim ogromnym zegarem... i na pewno każdy by wiedział, że mam klasę, bo byle kto takiego zegar(k)a nie posiada. Tylko proboszcz żyła nie chce sprzedać...


spoiler start
Ale nie moja kasa i nic nie mówię, sam planuję zakup BMXa, albo rower MTB za coś koło 1000zł i jest to sprzęt co najwyżej średniej klasy w którego trzeba będzie jeszcze trochę włożyć, a służy tylko i wyłącznie do zabawy...
spoiler stop

06.08.2010
11:38
[48]

Imak [ Generaďż˝ ]

[41] -> Właśnie chodzi o o, że zegarki mechaniczne są od kwarcowych dokładniejsze i nie potrzebują baterii, dlatego są lepsze.
Ja też nie lubię zegarków wysadzanych brylantami, ale zegarek na moim nadgarstku być musi.
I wątpił bym w większą dokładność zegarków cyfrowych telefonów.

06.08.2010
11:40
smile
[49]

kubomił [ Legend ]

Chyba bym musiał ocipieć, żeby kupić zegarek za 1000 zł .

06.08.2010
11:49
[50]

albz74 [ Legend ]

Taki ->

Niestety trochę przekracza budżet.
Jedna rzecz nieco denerwuje - bardzo niewiele jest takich zegarków z datownikiem, który rozróżnia krótkie miesiące i lata przestępne.

Ewentualnie warto pomyśleć o jakimś Seiko z serii Premier, widziałem ostatnio na allegro za 999 PLN.


Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma? - albz74
06.08.2010
12:10
[51]

Garbizaur [ Legend ]

albz ---> fajny. :) Niestety wieczny kalendarz to już wyższa półka, za 1.000 zł dobrze jak jest szafirowe szkiełko zamiast mineralnego. :)

06.08.2010
12:30
smile
[52]

Gruby Misiek [ Pretorianin ]

Ja mogę polecić zegarki firmy nite, dla kogoś kto ma np. zacięcie miltarne (zegarki posiadają numerację NATO). Są bardzo wytrzymałe, mają prosty 'wojskowy' styl, i posiadają fajne, gazowe podświetlenie.
np.


Zegarek do 1000zł. Jaki projektant/firma? - Gruby Misiek
06.08.2010
13:42
[53]

koniec jest blisko [ Generaďż˝ ]

wysiak ma troche racji, np ja kupowalem swoj zegarek tylko jako ozdobe :) Jako ze jest to zegarek automatyczny, ktorego przez weekend nie nosze, wiec w poniedzialek rano zwykle juz stoi :)

Czesto nastawiam go wtorek-sroda bo i tak na niego nie patrze zeby sprawdzac czas :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.