
Tester28 [ Imperator ]
Dysk - coś padło - w 5 minut - system nie wykrywa dysku....
Witam Wszystkich. Mam pytanie i prośbę .
Przytrafiło mi się to wczoraj o 19:30 - korzystałem z kompa - mając 2 dyski.
250 Gb i 500 GB
Wchodząc w " Mój Komputer "
Miałem takie o to dyski:
Dysk 250 GB:
- C - bez partycji i system na nim.
Dysk 500 GB: - 3 partycje
- F - system na nim
- G
- H
F,G,H to cały dysk 500 GB
Dysk który mi sprawił problemy:
Seagate Barracuda 7200.11 500GB 32MB Cache S-ATA 2
I teraz opisuje sytuacje:
Było to tak:
Jestem na kompie wszystko ładnie gra ...
Widzę że nadchodzi burza ... było to godz.19:30 wszystko ładnie funkcjonuje .
Ze względu na burze , wyłączam kompa - burza zaczyna mijać ( minęło okolo 30 minut ) właczam kompa i dyski z 500-tki " F,G,H" są nie wykrywalne. Zgłupiałem.
odpiałem 1 dysk
Chciałem sprawdzić czy system ruszy z dysku tego drugiego ten co jest w awarii. Nic.Bios go nie wykrywa.
Myślę tak: Zrobię formata , albo zainstaluję od nowa system .
Niestety nie pokazywało mi w biosie żadnych z 3 partycji:
To znaczy - chcąc robiąc instalację - nie mogę się dostać ani do formatu , ani do postawienia systemu.
Nie wiem co zrobić bo dysk ogólnie jest nowy i jeszcze na gwarancji.
Robiłem setki razy formaty i instalacje systemu , ale takich jaj to nie widziałem.
Po prostu nie mogę się dostać do partycji , ani aby uruchomić dysk. Czas dosłownie awari przypadł ni to z burzy , ni z wyłączenia kompa. Tak nagle z nieba spadł. Męczę się , a dane na dysku tam mam ważne - system był tam zainstalowany - Windows XP Home Edison.
Prób instalacji i kombinacji robiłem na różne sposoby.
Nie wiem co się stało z dyskiem jeżeli podchodzę do czystej instalacji - a partycje które istniały nie istnieją.
miał ktoś coś podobnego , albo poradzi w tej sprawie ?
Dzięki . Czekam na poradę.
BlackBolt [ Senator ]
- C - bez partycji i system na nim.
Jak mogłeś mieć dysk bez partycji, z przydzieloną literą i do tego jeszcze zainstalowany na nim system?
Niestety nie pokazywało mi w biosie żadnych z 3 partycji:
Może dlatego, że BIOS nie służy do wyświetlania struktury dysków?
miał ktoś coś podobnego , albo poradzi w tej sprawie ?
Jeżeli dysk wykrywa poprawnie, to można skorzystać z narzędzi do odtwarzania tablicy MBR (bo pewnie to się popsuło), lub narzędzia, które samo wykryje, gdzie znajdowała się dana partycja i ją przywróci. Wszystko znajdziesz na Hiren's Boot CD.
PS. Spację stawia się tylko po znakach interpunkcyjnych, a nie jednocześnie przed i po.
SysOp [ Generaďż˝ ]
Jeżeli były tam ważne dla Ciebie dane, to sam się nic nie baw tylko daj to komuś kto się zna na tym. ;) Generalnie odtworzenie MBR może pomóc to częsty przypadek.
Opcje te wpisujesz w konsoli odzyskiwania, którą uruchamia się poprzez uruchomienie kompa z płyty instalacyjnej Windows XP i wybranie pierwszej opcji "Napraw". Wpisujesz po kolei. Jak nie pomoże to już trzeba będzie bardziej zaawansowane metody zastosować, to co podałem to najprostsze działanie w takim wypadku.
fixmbr
fixboot
Tester28 [ Imperator ]
Jeżeli były tam ważne dla Ciebie dane, to sam się nic nie baw tylko daj to komuś kto się zna na tym. ;) Generalnie odtworzenie MBR może pomóc to częsty przypadek.
Opcje te wpisujesz w konsoli odzyskiwania, którą uruchamia się poprzez uruchomienie kompa z płyty instalacyjnej Windows XP i wybranie pierwszej opcji "Napraw". Wpisujesz po kolei. Jak nie pomoże to już trzeba będzie bardziej zaawansowane metody zastosować, to co podałem to najprostsze działanie w takim wypadku.
fixmbr
fixboot
No coś pokombinuje tak jak mówisz z tymi komendami w konsoli
toaster [ MrBook? ]
Tester28 [ Imperator ]
SysOp <--- jednak wlazłem w konsole i oto co wyszło.
Wpisałem:
fixmbr - nic mi się nie pokazało.
Wpisałem:
fixboot - wyskoczył mi taki oto komunikat: " Fix Boot nie może znaleźć dysku systemowego albo określony dysk nie jest prawidłowy "
mirencjum [ operator kursora ]
Kiedyś nie mogłem zainstalować systemu, wyskakiwał błąd "uszkodzony dysk". Poleciałem kupić drugi dysk i to samo. Miałem uszkodzoną kość RAM. Ten komunikat mnie zmylił. Może wyjmij jedną kość i uruchamiaj, potem drugą.