GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Bezbronni rodzice

30.07.2010
21:15
smile
[1]

mirencjum [ operator kursora ]

Bezbronni rodzice

1 sierpnia wchodzi w życie nowelizacja ustawy o przemocy w rodzinie. Nowela wprowadza zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci, to bardzo duża ingerencja urzędników w wychowanie dzieci przez rodziców.
Czy to nie spowoduje demoralizacji, donoszenia i stosowania przemocy wobec rodziców, nauczycieli i rówieśników. Czy nie niszczy się zaufania i miłości w rodzinach?

30.07.2010
21:17
[2]

Devilyn [ Storm Detonation ]

Dla mnie ta ustawa to miecz obusieczny. Z jednej strony dobrze, bo może patologiczni rodzice nie będą się czuli bezkarni, a z drugiej strony "pokolenie jp" zacznie kapować i stosować przemoc wobec własnych rodziców.

30.07.2010
21:18
[3]

Kompo [ Legend ]

Z pewnością 1 sierpnia zacznie się znęcanie fizycznie nad rodzicami w wykonaniu dzieci.

30.07.2010
21:18
[4]

SzymX_09 [ Mr. Irony ]

Nawet jeśli czasem dostałem tęgie lanie, to nie myślałem, żeby zgłosić to do kogoś. Na pewno dziecki, które dostanie pasem po dupie za picie wódy, nie zgłosi tego.

30.07.2010
21:20
smile
[5]

ValkyreX [ Legend ]

Czasem ciężko mi uwierzyć, że ten kraj ciągle i ciągle dąży do tego by spaść na samo dno.

30.07.2010
21:20
[6]

Devilyn [ Storm Detonation ]

[3] Zdziwił byś się, sam miałem "przyjemność" poznać osobników (drechów w głównej mierze) którzy sie chwalili że jak matka nie chciala sypnąć na nowy spoiler do ibizy albo na impreze to "szczała w pysk i inna rozmowa hyhyhy". Nie muszę tłumaczyć że po takim tekscie o mało sam temu śmieciowi nie strzeliłem w ryja.

30.07.2010
21:23
[7]

N0wak [ Generaďż˝ ]

Oczywiscie ze ta ustawa jest sluszna.

30.07.2010
21:26
[8]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Ta ustawa to kolejne narzędzie zakamuflowanego państwa totalitarnego, czyli nowego wspaniałego świata, w którym przemoc wobec dzieci nie istnieje. Zamiast się wsłuchiwać w głosy takich autorytetów jak prof. Nalaskowski, rządowe durnie ulegają najbardziej naiwnym modom myślowym, co może mieć opłakane skutki, szczególnie długofalowo. Co tu więcej dodawać? Chyba tylko to, że każdy powinien się zaopatrzyć w dubeltówkę, co by odstrzelić jak kaczki urzędasów chcących odebrać dzieci polskim rodzinom.

30.07.2010
21:27
smile
[9]

eJay [ Quaritch ]

Będziemy jak Szwedzi.

30.07.2010
21:29
[10]

binkset [ Acacia Avenue ]

Ustawa sama w sobie jest dobra, ale powinny być pewne wyjątki. Niech dzieci sobie nie myślą że są jakieś bezkarne :D

30.07.2010
21:29
[11]

Dryf Wiatrów Zachodnich [ Konsul ]

"Czy nie niszczy się zaufania i miłości w rodzinach?"
Bo teraz rodziny w ktorych zyja dzieci ktore donosily by na rodzicow jakby im na to pozwolono sa pelne milosci, tak?

30.07.2010
21:29
[12]

Kompo [ Legend ]

Devilyn - > patologie się zdarzają, obustronnie, wątpię, by ta ustawa tak naprawdę coś zmieniła.

30.07.2010
21:30
smile
[13]

Loon [Forza Inter] [ Konsul ]

Ta ustawa to pożywka dla idiotów, którzy muszą zawsze narzekać, nikt nie będzie zabierał dzieci jeśli dacie im klapsa. Ta ustawa jest po to żeby każdego tygodnia na forum nie powstawał wątek, że ktoś w końcu zakatował swoje dziecko na śmierć.

30.07.2010
21:32
[14]

Ciekawy Fryzjer [ Generaďż˝ ]

Myślę, że jakbym nie dostał parę razy na dupę ostrzej to teraz byłbym innym człowiek. Może to głupio zabrzmi, ale propsy dla rodziców którzy stawiają do pionu swoje dzieci

30.07.2010
21:33
[15]

Lukis' [ POZnanska Pyra ]

Zła ustawa. Zaczyna się "bezstresowe" wychowanie i aktualnie mamy tego efekty wśród młodych ludzi chociażby w szkołach, gdzie nauczyciele nie mają szacunku bo nic nie mogą zrobić.

Za dużo prawa, za dużo zakazów, za dużo nakazów. Pozwólmy rodzicom wychowywać wedle własnego uznania z tylko zakazem "skrajnych" przypadków. Nie róbmy z dania na dupę dziecku za powiedzenie do matki "ku*wa" przestępstwa.

Loon --> w założeniu masz rację. Ale co z tego wyjdzie? To będzie podobnie jak z oskarżeniem o molestowanie. Cienka granica.

30.07.2010
21:37
smile
[16]

SzymX_09 [ Mr. Irony ]

Może to głupio zabrzmi, ale propsy dla rodziców którzy stawiają do pionu swoje dzieci


Wcale to głupio nie zabrzmiało.

30.07.2010
21:39
[17]

eJay [ Quaritch ]

Ta ustawa jest po to żeby każdego tygodnia na forum nie powstawał wątek, że ktoś w końcu zakatował swoje dziecko na śmierć.

I myślisz, że ta ustawa spowoduje, że ten człowiek nie zakatuje dziecka? Brawo szerloku. Ta ustawa powstała tylko po to, aby od małego indoktrynować "ludzia", że państwo o niego się troszczy - czyt. robi podchody pod kasę przyszłego podatnika. To jest chore, o czym przekonali się Szwedzi.

30.07.2010
21:57
[18]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Hehe, widzę że niektórzy łykają te brednie jak pelikany.

Na pewno zwyrodniali rodzice konsumujący dyktę na śniadanie, obiad i kolację się bardzo przejmą i nagle przestaną katować swoje dzieci.

Natomiast normalni ludzie nie mają się czego obawiać.

Ja tam nie wiem, ale za mojego dzieciństwa lanie się sprawdzało jako metoda wychowawcza.

30.07.2010
22:00
[19]

micmur13 [ Generaďż˝ ]

jeśli rodzic musi sięgać po kary cielesne to oznacza jedno:

CH**OWY Z NIEGO WYCHOWAWCA skoro nie potrafi przemówić do rozsądku młodego człowieka/dziecka inaczej...

30.07.2010
22:06
[20]

Jerryzzz [ Legend ]

Ja tam nie wiem, ale za mojego dzieciństwa lanie się sprawdzało jako metoda wychowawcza.

I chyba po raz pierwszy zgadzam się z Zenedonem...

30.07.2010
22:07
[21]

Loon [Forza Inter] [ Konsul ]

Boże co za debile, tu nie chodzi o prewencję, tylko o szybkie i skuteczne wyciąganie konsekwencji w oparciu o konkretną ustawę, a nie KK.

30.07.2010
22:20
[22]

Heretyk [ Generaďż˝ ]

Wszystko wyjdzie w praniu to raz, nie znamy dokładnego tekstu ustawy to dwa...i tak to nic nie da to trzy. W rodzinach patologicznych jak biją tak i dalej bić będą. Co najwyżej jakiś nielubiany sąsiad będzie musiał się w sądzie rodzinnym tłumaczyć.

30.07.2010
22:22
[23]

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]

Jeśli państwo będzie za mnie rozwiązywać problemy, które będą dotykać moje dzieci - jak np. narkotyki czy różne konflikty z prawem - to proszę bardzo, mogą mi zakazać punish'owania.

30.07.2010
22:25
[24]

AIDIDPl [ PC-towiec ]

Wg mnie stosowanie uzasadnionych kar cielesnych i w zakresie zdrowego rozsądku jest jak najbardziej potrzebne, znacznie pomaga w wychowaniu dziecka i daje więcej dzieciakowi do myślenia....

30.07.2010
22:35
smile
[25]

Ksionim [ Generaďż˝ ]

Żyjemy w wspaniałym kraju. Budują u nas stadiony, rządzą inteligentni ludzie. W szkołach nie ma przemocy, na ulice można wyjść samemu w nocy bez obaw, że skroją nas dresy. Bezstresowe wychowania to u nas standard.
Tak wygląda polska w oczach urzędników. I tutaj mamy kolejną głupawą ustawę. Moje dzieciństwo nie było "bezstresowe" i co? Stało mi się coś? Kto będzie chciał NAPRAWDĘ krzywdzić dziecko to państwo i tak mu nic nie zrobi. Za to teraz zaleje nas fala dzieciaków chcących zemścić się na rodzicach za nie kupienie lizaka.

30.07.2010
22:37
[26]

Devilyn [ Storm Detonation ]

Ja uważam że kary cielesne wcale nie są potrzebne. Ale jak widzę "pokolenie jp" to jestem jak najbardziej za.

30.07.2010
22:45
[27]

Loon [Forza Inter] [ Konsul ]

Akurat pokolenie jp to w 90% jest z tych co byli bici od dziecka i to bez powodu. Ale jeszcze raz powtarzam, że nikt nie zabierze ci dziecka, jeśli dasz mu klapsa. Nie dawajcie sobie wciskać ciemnoty.

30.07.2010
22:58
[28]

partyzant121 [ Chor��y ]

co wy macie do po kolenia "jp" ?

30.07.2010
23:09
[29]

$ebs Master [ Profesor Oak ]

Eh jak widze czasami to cale bezstresowe zachowanie, gdy gowniarz bezczelnie ma matke w dupie i robi co chce, a ta do znudzenia powtarza "nie rob tak nie wolno". A maly gnojek dalej to samo bo to przeciez frajde mu sprawia i zadnych konsekwencji nie bedzie. Przylalbym takiemu klapsa na dupe to od razu bylby porzadek

30.07.2010
23:27
[30]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Akurat pokolenie jp to w 90% jest z tych co byli bici od dziecka i to bez powodu.

A skąd ta wiedza? Z fusów wywróżyłeś, czy z gwiazd?

31.07.2010
08:43
[31]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Zendon - On wie, tak samo jak wie większość ludzi tutaj na forum.

Podniecacie się ustawą która teoretycznie zmienia dużo, natomiast praktycznie gówno zmienia.

I jeśli wasze dziecko doniesie na was o molestowanie, czy bicie - to wierzcie mi, myslę że nie będzie wam specjalnie żal że to dziecko wam odbiorą.

31.07.2010
08:48
smile
[32]

knouffo [ Chor��y ]

no właśnie...
gdybym miał potomków to wyciąłbym im choćby blachę na pożegnanie...

31.07.2010
08:52
[33]

ProTyp [ For the Horde! ]

Mnie rodzicie nie bili (no, może jakieś klapsy do czasu jak miałem max 7 lat i nie za bardzo to pamiętam ;) ), i jakoś moim zdaniem nie zachowywałem się nigdy skandalicznie, a i nie kumpluje się z bydłem/osiedlowymi gamoniami, którzy o pierwszej w nocy drą się na cały regulator "LEGIA LEGIA QRWA!", "POLICJA TO QRWY I CVELE" i nie dają spać normalnym ludziom, którym chyba zazdroszczą że mają normalny dom.


Jednak uważam, że takim idiotom jak wyżej wypisani, powinni dać porządny wpier*ol.

31.07.2010
10:18
[34]

JasterMereel [ Konsul ]

Nikomu klaps w tyłek albo pas za karę nie zaszkodził, wręcz przeciwnie. No cóż, czyli zacznie nam rosnąć pokolenie debili robiących co im się żywnie podoba. Samo bezstresowe wychowanie było złe, teraz to.... Efekty tego wyjdą za kilka lat- szkoda, że matki i ojcowie tych polityków nie lali ich jak było trzeba.

31.07.2010
10:57
[35]

Bullzeye_NEO [ 1977 ]

ech, roman polanski sie w grobie przewraca...

31.07.2010
11:02
[36]

Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]

Ehh, ja widzę, co teraz się wyrabia, kiedy rodzice mogą jeszcze dać tego klapsa. To będzie koniec, za 10-15 lat nie będziemy mogli wyjść na miasto bez wpierdolu. Patologiczni rodzice i tak będą tłukli swoje "pociechy" a normalni rodzice nie będą mogli nawet ukarać dziecka. Pozdro...

31.07.2010
11:43
[37]

Attyla [ Legend ]

Zenedon
Ja tam sobie przypominam podobne brednie głoszone za czasów PRLu. Wtedy też byli tacy idioci, którym się wydawało, że represje skierowane są wyłącznie przeciwko przestępcom.
Zapewne tak
Kłopot tylko, że zarówno wtedy jak i dzisiaj o tym co jest przestępstwem decyduje państwo przez swoich funkcjonariuszy.

A każdemu, kto twierdzi, że dzieci należy wychowywać ustawami należy się darmowe leczenie u psychiatryka.

31.07.2010
12:00
[38]

Zenedon [ Burak cukrowy ]

Attyla --> Mój post to była duża doza ironii;).

31.07.2010
12:36
[39]

Krzysiek201213 [ Pretorianin ]

co wy macie do po kolenia "jp" ?

Do pokolenia JP jako "Jana Pawła? nic.
Jeśli mowa o tych, co mają w swoich "czterech literach" policję i żywią do nich wielką nienawiść - dużo. I to bardzo dużo. Zazwyczaj są to tacy, co i innych mają głęboko w zadku, myślą tylko o sobie - cały wandalizm i huliganizm manifestujący się choćby np.: na mniejszych rangą meczach, itp...

01.08.2010
00:24
[40]

Storm [ Hardstyler ]

<-- topic

01.08.2010
00:45
[41]

rvc [ MORO ]



Bzdurzycie panowie










01.08.2010
00:49
[42]

maviozo [ man with a movie camera ]

mirencjum -> czy Ty nie zaczynasz ewoulować w jakiegoś trolika? Niemal jak klepsydra codzienna szokujesz wszystkich jakąś dramatyczną nowiną.. strach się bać, jaki absurd rzeczywistości wywleczesz jutro :o

01.08.2010
01:32
[43]

bartek [ Legend ]

Nazywajmy rzeczy po imieniu.

Jest sobie jeden gość - Jakub Śpiewak (w necie krążą ploty, że sam był ofiarą pedofilii i stąd ma pamiątki w postaci sznyt na twarzy - nie wiem, nie chce mi się zagłębiać w życiorys). Założył sobie wesołą fundację Kidprotect, która ma chronić dzieci przed pedofilią, przemocą i w ogóle całym tym złym światem o którym trąbi cała Polska kilka lat.

O fundacji słyszałem tylko dwa razy:

- pierwszy - kiedy gazety pisały o tym, jak to Śpiewak razem z policją namierza ludzi z sieci TOR + skanują p2p i cisną każdego, kto pobierze pedo materiał - skutki łatwo sobie wyobrazić - 300 zatrzymanych, 2 z nich okazało się pedofilami - tzn. mieli jakieś kasety z pedofilią - nie jestem pewien czy to czyni z człowieka pedofila.

- drugi - przy okazji tej nowelizacji, do tego wypowiada się w sposób wręcz chamski mówiąc Rzecznikowi Praw Dziecka, że nie ma prawa do "poskromienia" dziecka wyrywającego się na ulicę. W skrócie: jak idziesz z dzieckiem ulicą i te wyrywa Ci się pod samochody, to nie masz prarwa krzyknąć na nie.

Nie znam treści ustawy, ale w każdej gminie mają powstać zespoły interdyscyplinarne wspierające pracowników socjalnych - już teraz ludzie związani z ochroną dzieci (nie z Kidprotect) mają co obawy co do składu tych zespołów - ponoć mają mieć wielkie uprawnienia, a skoro będą w każdej gminie, to w naszych realiach 3/4 osób tam to będą koledzy radnego, wójta, burmistrza, prezydenta. Ciekawe ile może kosztować praca 2500 takich zespołów?

Tyle wyczytałem.

Moim zdaniem to biedny, mocno skrzywiony, chory człowiek i na pewno każdy z nas prędzej czy później go spotka, jak tylko po ściągnięciu filmu z Torrenta okaże się, że to jakieś pedo a Śpiewak będzie miał hash pliku. Przyznam szczerze, że w tej kategorii jestem już potrójnym pedofilem.


Bezbronni rodzice - bartek
01.08.2010
09:00
[44]

mirencjum [ operator kursora ]

maviozo --> mirencjum -> czy Ty nie zaczynasz ewoulować w jakiegoś trolika? Niemal jak klepsydra codzienna szokujesz wszystkich jakąś dramatyczną nowiną.. strach się bać, jaki absurd rzeczywistości wywleczesz jutro :o

Określaj to sobie jak chcesz. Zakładane wątki nie powodują obniżenia jakości forum a wręcz przeciwnie mają na celu jego podwyższenie.

Proszę zapoznać się z małą symulacją:

Na forum Gry-Online wchodzą po raz pierwszy dwie osoby.

- Jedna to wulgarny, nudzący się tępy internetowy pacan, który nigdy nic mądrego nie napisał, a szuka tylko okazji do "polewki".

- druga, to normalny użytkownik internetu (w różnym wieku), lubiący znajdować w nim ciekawe (czasami kontrowersyjne) teksty, polemiki i różne poglądy na bieżące wydarzenia, polityczne, kulturalne, obyczajowe i wiele wiele innych.

Na stronie głównej będą przeważały tytuły:

"drapiecie czasem się w du...?"
""Oddaj skarpety! Oddaj skarpety moje wełniane!"
"Czy lubicie budyń z rzodkiewką?"

Czy też tytuły w tym stylu:

"Bezbronni rodzice"
"Dwa miesiące barbarzyństwa: maj - lipiec 1938 r."
"Kapitalizm jest chory"

Kto ucieknie, a kto zostanie i być może powiększy grono użytkowników forum? Który z nich wykupi abonament, by bez reklam przeglądać forum? Trzeba na różne sposoby przyciągać mądrych ludzi, bo to oni muszą być siłą tego forum, a nie "debile internetowe".

Proszę zapoznać się z tytułami moich wątków z ostatnich dwóch miesięcy, czy to są tematy zasługujące na określenie "trolling"? ---------------------------->

"Termin "troll" bywa nadużywany na dyskusyjnych forach internetowych. Niektóre osoby mianem tym określają dyskutanta, który przedstawia zagadnienia dla kogoś niewygodne lub za trudne do merytorycznego, szerszego omówienia. Nie każda bowiem kontrowersyjna, poruszająca trudne zagadnienia i mogąca kogoś bulwersować wypowiedź jest zaraz formą trollingu."


Bezbronni rodzice - mirencjum
01.08.2010
09:49
smile
[45]

Cremek [ Generaďż˝ ]

- proponuje sobie to obejrzec i zastanowic sie ile czasu zajmie nam przerobienie sie na takie samo badziewie jak w Szwecji - IMO jestesmy juz bardzo blisko.

01.08.2010
10:05
[46]

mirencjum [ operator kursora ]

Cremek --> Dobrze trafiłeś z tym filmikiem.

01.08.2010
10:19
smile
[47]

pablo397 [ sport addicted ]

oh ah, straszne. będzie jak w szwecji - znaczy co, będe mógł oglądać tv w spokoju, bez informacji raz w tygodniu, ze znowu jakas akcja z pijanymi rodzicami, ktorym dziecko wypadlo/znecano sie nad nim/itp?

juz kiedys pisalem na ten temat dosyc obszernie, ale znowu sie powtorze (chociaz tak po lebkach).

kary cielesne jako metoda wychowawcza - co ona ma na celu? uspokojenie dziecka? uswiadomienie mu, ze jak bedzie niegrzecznie sie zachowywalo to dostanie po dupie? okej - ale teraz jaka jest granica miedzy kara a znecaniem? mozna uslyszec, ze klaps nikomu nie zaszkodzi - ale teraz jak skalowac tego klapsa? taki, ze dziecko bedzie mialo slad na tylku od reki czy taki, ze jak sie mu strzeli w dupe to az sie przewroci? taki za mocny? to napiszemy w ustawie maksymalna *moc* takiego klapsa, okej? i mlodziez wroci do *normalnosci* tak jak to bylo kiedys, kiedy mozna bylo lac bez przeszkod, w szkolach nauczyciel mogl linijka przylozyc - tak jak to kiedys bylo pieknie, prawda Mirencjum? tak jak to kiedys nie bylo morderstw/gwałtów/kradzieży/prostytucji - to byly czasy no nie? prostytucje wsrod nieletnich przeciez wynalazly centra handlowe i modne komorki! a ze nazywa sie to *najstarszym zawodem swiata*? who cares, kiedys nie slyszalem o skali tego zjawisko - znaczy nie istnialo!

czy kary cielesne sa skuteczne dla rozwoju dziecka? duze grono osob tutaj moze poswiadczyc, ze oni dostawali po tylku i wyrosli na porzadnych ludzi. ja tez dostawalem po dupie i to czasami porzadnie, takim ciezkim skórzanym pasem, że ze trzy dni ślady nosilem ;) teraz sie z tego smieje, ale kiedys mi nie bylo do smiechu. i nie dlatego, ze mnie bolalo - w mysl zasady 'poboli i przestanie' nie przejmowalem sie za bardzo - natomiast strasznie mnie to wkurzalo i jeszcze bardziej podjudzalo, zeby zrobic rodzicom na zlosc w stylu 'jeszcze zobacza!'.

wiem natomiast, ze pare razy gdy narozrabialem mama byla bardzo smutna czy wrecz plakala - pamietam jakie to na mnie wrazenie wywarlo - czulem sie jak najgorszy smiec na swiecie i ogolnie bardzo szybko chcialem sie poprawic i sprawic, zeby rodzice o tym wszystkim zapomnieli i mama juz nie plakala - na mnie to dzialalo.

gdzies slyszalem jak jakas pani psycholog opowiadala o karach cielesnych - tlumaczyla, ze nie jest to kara dla dziecka ale rodzaj rozladowania frustracji i zlosci rodzica poprzez fizyczne uderzenie czy mocne potrzasniecie dziecka - do mnie to wyrazniej przemawia, niz pokretne tlumaczenia, ze przeciez klaps to srodek wychowawczy...

i ogolnie dla zwolennikow 'jeden klaps nikomu nie zaszkodzil' polecam film 'męska sprawa' - mocna rzecz. ew. książke 'gnój' (bo film jest slaby)

01.08.2010
10:41
[48]

mirencjum [ operator kursora ]

pablo397 ==> slyszalem jak jakas pani psycholog opowiadala o karach cielesnych - tlumaczyla, ze nie jest to kara dla dziecka ale rodzaj rozladowania frustracji i zlosci rodzica poprzez fizyczne uderzenie czy mocne potrzasniecie dziecka

Słowa jakiejś psycholog traktujesz jak drogowskaz postępowania? Doświadczenie i mądrość wieków inaczej mówi:

"W sercu chłopięcym głupota się mieści, rózga karności wypędzi ją stamtąd"

"Nie kocha syna, kto rózgi żałuje, kto kocha go – w porę go karci"

cyt. Ks. Przysłów wg Biblii Tysiąclecia


szkolach nauczyciel mogl linijka przylozyc - tak jak to kiedys bylo pieknie, prawda Mirencjum?

Ciężko w to uwierzyć, ale nauczyciel miał szacunek i posłuch. Nikt nawet by nie wpadł na pomysł założenia belfrowi kosza na głowę. Przekładało się to bezpośrednio na poziom wykształcenia, które kiedyś było na dużo wyższym poziomie.

Filmik z mojego miasta. Nauczycielka prawdopodobnie straci pracę, bo nie ma silnego w szkole na ośmiolatka. Dobry klaps wyprostowałby mu charakter póki jeszcze czas.

01.08.2010
11:11
smile
[49]

pablo397 [ sport addicted ]

mirencjum --> a od kiedy to biblie traktuje sie doslownie? az sobie otworzylem moj ulubiony rodzial czyli Księga Kapłańska. posluchajmy fragmentu:

"20,13 Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą popełnia obrzydliwosć. Obaj bedą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli." Biblia Tysiąclecia, wydanie czwarte.

mysle, ze wielu *konswerwatystom* wyjatkowo w smak byloby mordowanie tych pederastów ;)

zreszta Biblia pełna jest ciekawych pogladów na wiele sytuacji - najbardziej mnie poruszylo zabijanie kobiety, która nie krzczy podczas gwałtu - jeśli gwałt jest w polu, gdzie nikt jej nie moze uslyszec, kara będzie mniejsza (ale tez bedzie) - ot jaka ciekawostka. jak bede mial czas to poszukam tego fragmentu, bo ostatni raz biblie czytałem spory kawalek czasu temu i juz pamięć nie ta :)

Ciężko w to uwierzyć, ale nauczyciel miał szacunek i posłuch

mi tez ciezko w to uwierzyc, bo jestem przeciwnikiem generalizowania, zwlaszcza w oparciu o czasy, w ktorych wszystko zamiatano pod dywan a na dowody wiekszych ekscesow czy nieprawowsci brak bylo dowodow w postaci wszechobecnych dzisiaj telefonow komórkowych, for internetowych i zadnych taniej sensacji dziennikarzy tvn uwaga :)

01.08.2010
11:20
smile
[50]

Dryf Wiatrów Zachodnich [ Konsul ]

Pablo397 - az mi sie przypomniala ta strona , a konkretniej:

01.08.2010
20:52
smile
[51]

Cremek [ Generaďż˝ ]

pablo -> niepotrzebnie wrzucasz wszystko do jednego wora - kto bedzie sie chcial znecac to zawsze bedzie mial ku temu okazje, nie fizycznie to psychicznie i zaden glupi przepis tego nie zmieni. Natomiast najwyrazniej nie obejrzales filmu, do ktorego linka podalem poniewaz pokazuje, w jaki sposob dziecko moze wykorzystac taki przepis do kompletnego udupienia rodzica oraz w jaki sposob "wszystkowiedzace" panstwo moze dyktowac czlowiekowi co ma robic ze swoja rodzina. Co do przytoczonych przez ciebie cytatow z Biblii - owszem, niekiedy nalezaloby je potraktowac doslownie - to by wielu przyszlym pokoleniom zaoszczedzilo walki ze zezwierzeceniem, upadkiem moralnym itp., co mozemy juz obserwowac we Francji, Holandii i wkrotce w Niemczech i niestety u nas tez jak tak dalej pojdzie.

P.S. Akurat ja kompletnie nie wierze w bezstresowe wychowanie, gdyz sam takowego nie mialem i wyroslem na porzadnego czlowieka, tak samo jak kupa moich kumpli, ktorzy dostawali od starcyh niejednokrotnie kablem od zelazka - teraz to twarde uksztaltowane wlasciwie charaktery (w wiekszosci przedsiebiorcy, biznesmeni, inzynierowie) - mam rowniez wielu dawnych znajomych, ktorzy mieli pelne rozpasanie w domu - niektorzy siedza w wiezieniach, inni na odwykach, niektorzy maja po 4-5 dzieci i nie wiedza za co zyc... - zreszta co tu duzo gadac, najprostszy przyklad to przejsc sie do swojej wlasnej szkoly (powiedzmy na poziomie liceum) i zobaczyc co sie tam teraz wyprawia i przypomniec sobie swoje czasy w tym budynku - faktem jest, ze jaja i wyglupy robilo sie zawsze i zawsze robic bedzie, ale nie bylo takiego gowna i plastikowej pedalo-popkultury i chamstwa jakie sie obserwuje dzisiaj.

01.08.2010
21:02
smile
[52]

pablo397 [ sport addicted ]

Cremek -->

Natomiast najwyrazniej nie obejrzales filmu, do ktorego linka podalem poniewaz pokazuje

obejrzalem pierwsza czesc i dalem sie na spokoj :) sa tam pokazane jakies statystyki tych *dzieciecych terrorystow*, ktorzy wysylaja swoich rodzicow do wiezienia i np porownanie ilosci zdarzen (gwalty,maltretowanie,nieodpowiedzialne wychowanie typu alkohol dla dziecka itp) w tej postepowej i bez_zadnych_barier_moralnych szwecji i porzadnej, katolickiej polski? :)

teraz to twarde uksztaltowane wlasciwie charaktery

polecam znowu książke "Gnój" - tam ladnie przedstawiono intencje rodzica, ktory chcial, zeby jego dziecko wyroslo na porzadnych ludzi a nie na 'zdechlaka' :)

zawsze robic bedzie, ale nie bylo takiego gowna i plastikowej pedalo-popkultury i chamstwa jakie sie obserwuje dzisiaj

no, kiedys w takim prl-u to mlodziez w mundurkach i gajerkach chodzila, tak byla wyszkolona!

---> zdjecie po prawej, grzeczna i kulturalna polska mlodziez w twardych i bezkompromisowych latach 80tych :)

zyj dalej w swoim wyimaginowanym swiecie, nakrecany przez demotywatory pe-el, tvn uwaga i fronde ze swoimi reportazami pomstujacymi na upadek moralny i sloneczka wsrod gimnazjalistow :)


Bezbronni rodzice - pablo397
01.08.2010
21:03
[53]

Slow Motion [ Generaďż˝ ]

to by wielu przyszlym pokoleniom zaoszczedzilo walki ze zezwierzeceniem, upadkiem moralnym itp., co mozemy juz obserwowac we Francji, Holandii i wkrotce w Niemczech i niestety u nas tez jak tak dalej pojdzie.

Tak tak, ten zgniły zachód i jego upadek moralny. Nic tylko same ćpuny, geje, szatanisty i terrorysty po tych ulicach tam chodzom!!11

Nie to co w naszej Pięknej, Katolickiej Polsce!

01.08.2010
22:44
smile
[54]

Karrde [ Visual Effects Artist ]

Takie jedno pytanie dla wszystkich zwolenników "kiedyś było lepiej, nie zakładano nauczycielom koszy na głowę" - jak niby "kiedyś", na przykład 30 lat temu miano to sfilmować podczas lekcji i pokazać w intern.... oh wait... :>

edit
Cremek
faktem jest, ze jaja i wyglupy robilo sie zawsze i zawsze robic bedzie, ale nie bylo takiego gowna i plastikowej pedalo-popkultury i chamstwa jakie sie obserwuje dzisiaj.

Nie chcę Cię zmartwić, ale Twój dziadek mówił na pewno to samo o Twoim pokoleniu. Jego dziadek zresztą też. Tak to działa i świata nie zmienisz - ja też będę ubolewał nad tym co wyprawiają moje wnuki, tak jak i one załamią ręce nad swoimi.

02.08.2010
07:33
[55]

mirencjum [ operator kursora ]

Karrde --> jak niby "kiedyś", na przykład 30 lat temu miano to sfilmować podczas lekcji i pokazać w intern.... oh wait... :>

Tu nie chodzi o filmowanie, tylko o pewność takiego "dowcipnisia", że za moment po wsadzeniu kosza na głowę nauczyciela przyjedzie dzielnicowy i zabierze delikwenta. Nie na komisariat, nie do rodziców, ale do pobliskiego lasku gdzie zmieni mu charakter. Tu nie ma mocnych, najwięksi twardziele wracali do domu na kolanach. Uczeń sprawiający kłopoty wychowawcze w szkole był błyskawicznie przenoszony do innej szkoły, razem z nim wędrowała negatywna opinia i miał już przechlapane do końca szkoły. Obserwacja, donosy, tak jakby był cały czas "filmowany". Nikt nie myślał o jakiejś pomocy wychowawczej, czekało się tylko na odpowiedni moment i wybryk. Poprawczak otwierał ciężką bramę.
Chuligani byli, ale nie mieli łatwego życia. Jak szedł dzielnicowy to wszyscy grzecznie wstawali z ławki i mówili chórem "dzień dobry". Sam szedł, na piechotę, bez telefonu komórkowego. Rozumiesz jaka była moc wychowawcza? Każdy wiedział, że za strącenie czapki milicjanta to jest minimum 5 lat bez żadnych zawiasów. 5 lat w kamieniołomach np Strzegom.

02.08.2010
08:29
[56]

twostupiddogs [ Senator ]

mirencjum

A w II RP na każdym rogu stał policjant i prawie każdy srał w gacie ze strachu przed nim. Tylko co z tego? Zapewniam Cię, że nie chciałbyś żyć w tamtych czasach w Polsce ani w żadnym innym kraju.

02.08.2010
08:32
smile
[57]

Molzey [ Generaďż˝ ]

A tam, Mirencjum, to były czasy słusznie minione. Totalitarne.
Teraz możesz za to poczytać, że dwóch pijanych żuli pobiło dwóch(!) policjantów... na ile to świadczy o wychowaniu obecnym żuli, a ile o wyszkoleniu policji - nie mnie oceniać.
Inicjatywa wychowywania Pawlików Morozowow słuszna jest i zbawienna, skurwiele od maleńkości będą wiadomi i można ich będzie unikać.
Zwolennicy wychowywania "bezklapsowo-bezkrzykowego" to oczywiście wybitni teoretycy dzieci nie posiadający, bo to przecież odpowiedzialność. A odpowiedzialności unikamy jak możemy i przerzucamy ją na państwo, które do łona przytuli, pocieszy i gdy trzeba po ojcowsku złaja...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.