GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zepsula mi się konsola co mam robić

19.07.2010
09:27
[1]

Kundzio1997 [ Chor��y ]

Zepsula mi się konsola co mam robić

Cześć mam konsole Xbox 360 i zepsuła mi się po prostu . Niema obrazu ani dźwięku . Co mam robić z góry dzięki wszystkim .

19.07.2010
09:28
[2]

sszaki [ Senator ]

kupić nowa

19.07.2010
09:34
[3]

dranzer8 [ EXTERMINATE!!! ]

Masz gwarancje?

19.07.2010
09:37
[4]

Zhar the Mad [ Konsul ]

Ja pamietam swoje mlode lata, gdy komorek nie bylo, komputery mialy tylko dzieci zamorznych rodzicow ( w tym ja ) i dni mijaly na pobliskim placu zabaw i boiskach. To bylo zycie beztroskie ograniczone tylko wola rodzicow. Pamietam zazdrosc kolegow gdy jako jedyny na osiedlu mialem BMX'a a inni meczyli sie na skladakach, rowery gorskie to byla zupelna nowosc i niedostepna. Potem kolega mowil, jak byl zazdrosny gdy na moim balkonie widzial BMXa... Do mnie wieczorami sie chodzilo pograc na komputerze bo nikt inny nie mial. A na nastepny dzien znowu cale popoludnie do wieczora na podworku. Zlote czasy dzieci, nie wiecie co wam zabrano bezpowrotnie.

19.07.2010
09:39
[5]

Snakepit [ aka Hohner ]

Zhar - a Tobie co zabrano skoro miałeś wszystko? I nie musiałeś zazdrościć?

19.07.2010
09:41
[6]

Zhar the Mad [ Konsul ]

Nie czuje, zeby mi czegos brakowalo, wtedy i teraz... Nie odpowiem Ci na to pytanie bo nikt mi nigdy nic nie zabieral... wszystko mi dawano a teraz sam siegam po to co mi sie nalezy.

19.07.2010
09:42
smile
[7]

Deepek [ Centurion ]

Kundzio1997 posprawdzaj jeszcze raz czy wszystkie kable są porządnie podłączone

19.07.2010
10:06
[8]

marcus alex fenix [ Olinek Okraglinek ]

A w ogóle się konsola włącza ?

19.07.2010
10:07
smile
[9]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Idz w strone swiatla...

...nie boj sie, to sie nazywa okno. I zobacz, za nim jest cos niezwyklego, nazywaja to realem...

19.07.2010
10:15
[10]

Snakepit [ aka Hohner ]

Nie czuje, zeby mi czegos brakowalo, wtedy i teraz... Nie odpowiem Ci na to pytanie bo nikt mi nigdy nic nie zabieral... wszystko mi dawano a teraz sam siegam po to co mi sie nalezy.

Skoro Ci wszystko dawano a teraz sam sięgasz po to co uważasz, że Ci się należy to sorry, dla mnie jesteś typowym egoistą. Należy mi się i już. A Twoje wypowiedzi są na dość niskim poziomie pokazującym "wyżej sram niż ( Y ) mam" i właśnie to pokazują co napisałem.

19.07.2010
10:46
[11]

Zhar the Mad [ Konsul ]

Oczywiscie przyjmuje Twoja krytyke, ale z Twoim punktem widzenia nie moge sie zgodzic i zamierzam to uzasadnic. Uwazam, ze nie jestem bardziej egoistyczny niz zdeterminowany, gdy o czyms marze to po to siegam, bo chce to miec, nie da sie inaczej poniewaz bez podjecia proby nie mozna zdobyc celu. Kwestia egoizmu gdyby czlowiek nie byl w pewnym stopniu egoistyczny wszystko by rozdal i roztrwonil. Egoizm to cecha pierwotnego czlowieka walczacego o swoje, wtedy o przetrwanie, dzisiaj o godne zycie. Wyjasnie teraz kwestie moich wypowiedzi ktore tak wszystkich chyba irytuja. Nie zwyklem klamac, to wynioslem z mojego dobrego domu rodzicow, moge sie rowniez pochwalic nienagannym savoir-vivre, moje wypowiedzi spotykaja sie czesto z niesmakiem ze strony innych poniewaz sa bardziej madre niz sie zdaja. Nie podstawiam wszystkiego na talezu, zostawiam prawdziwy sens moich wypowiedzi dla ludzi inteligentnych. Takich ktorzy poza wyrazem widza jego wartosc. Cecha ludzka jest uwazac cos czego sie nie rozumie za glupie, plytkie i niepotrzebne. Dzieci zwyklo uczyc sie w szkolach fizyki, by poznaly prawa rzadzace nasza planeta. Chlopak grajacy w pilke na boisku powie drugiemu ze nie lubi fizyki bo jest mu do niczego nie potrzebna samemu nie wiedzac ze ma z nia do czynienia blizej niz mysli. Niektorzy nie mysla, nie lubia moich wypowiedzi, ale podswiadomie trafiaja do nich i wlacza sie mechanizm obronny by wylac na mnie jad bo uderzylem w ich ambicje i zgodnie z prawda czuja sie gorsi.

19.07.2010
10:52
[12]

Snakepit [ aka Hohner ]

Używasz mądrych słów, ładnie ubierasz w te słowa to co chcesz powiedzieć. Jednak dalej uważam, iż pisanie o swoim dobrym domu, nienagannym savoir-vivrze, wcześniejsze pisanie o tym, że wszystko się miało bo rodzice byli zamożni...nie jest po prostu na miejscu i czasami oprócz dobrze dobranych słów gdzie zdanie brzmi mądrze, należy zwrócić uwagę na treść, która moim zdaniem jest ciut wyżej niż poprzeczka dobrego smaku.
Dobrze jest czuć się kimś w pewnym sensie wybitnym i dążyć do swoich celów, byle nie afiszować się z tym i nie iść po trupach.

19.07.2010
10:56
[13]

Yancy [ Legend ]

Jak to się dzieje, że w wątku, w którym trzynastolatek prosi o pomoc - zaraz znajdują się tony głupich postów. Jeszcze smugglera rozumiem, generalnie dopisuje się wszędzie gdzie tylko można - ale reszta?


Kundzio1997 ->



Zamiast gwiazdki wpisz literkę r

19.07.2010
10:59
[14]

Snakepit [ aka Hohner ]

Yancy - to normalny offtopic. A odpowiedź w temacie to "oddać na gwarancję" ewentualnie "oddać do naprawy" jeśli ktoś prywatnie zajmuje się rrod'ami, nie wiem, nie mam XBoxa.

19.07.2010
11:09
[15]

_MyszooR_ [ Senator ]

zhar- skoncz pier^#$^c jak polamany

19.07.2010
11:10
[16]

Zhar the Mad [ Konsul ]

Swojej zajebistosci zwyklem uzywac w sytuacjach w ktorych chce sprowadzic kogos do parteru ze wcale nie jest taki ah za jakiego sie uwaza :) W mlodym wieku, znalem moj status, znalem status innych. Mialem i mam wszystko czego zapragne, wiem ze drugi tego nie ma. Zwykle nie afiszuje sie swoim statusem ale uzywam go zeby zamknac dyskusje. Przykladowo, pamietam taka sytuacje z mlodych lat, gdzie kolega zaczal sie klucic ze mna o jakas rzecz, na ktorej nam obojgu zalezalo. Powiedzialem mu wtedy cos w stylu: odstapie bo moge to miec zawsze, ty nigdy bys tego nie mial gdybym nieodpuscil... okazalem mu moja łaske i oczywiscie to wzial odrazu pokazujac swoja nizszosc. Pozniej kupilem sobie lepsze i nie dosc ze byl zazdrosny to zmieszany z blotem.

19.07.2010
11:19
[17]

Snakepit [ aka Hohner ]

Zhar a teraz pokazałeś właśnie, że jesteś życiowym zerem z bardzo wybujałym ego :) No takiej wypowiedzi to w życiu bym się nie spodziewał od nikogo chyba...:D

Swojej zajebistosci zwyklem uzywac w sytuacjach w ktorych chce sprowadzic kogos do parteru ze wcale nie jest taki ah za jakiego sie uwaza

No właśnie wcale nie jesteś taki zajebisty jak uważasz...

Zwykle nie afiszuje sie swoim statusem ale uzywam go zeby zamknac dyskusje.

Owszem, można tak zrobić, tylko wtedy pokazujesz swoje zadufanie w sobie, egoizm i bycie pospolitym nadzianym burakiem.

Powiedzialem mu wtedy cos w stylu: odstapie bo moge to miec zawsze, ty nigdy bys tego nie mial gdybym nieodpuscil... okazalem mu moja łaske i oczywiscie to wzial odrazu pokazujac swoja nizszosc.

Myslałem, że można z Toba prowadzić jakąś normalną dyskusję, jednak z takimi osobami nie chce mi się nawet rozmawiać. Gdybym ja był w sytuacji Twojego kolegi, dostałbyś ode mnie w twarz z łokcia. Szczerze.

Pozniej kupilem sobie lepsze i nie dosc ze byl zazdrosny to zmieszany z blotem.

Masz od tego stójkę? Bo tak się zachowujesz i tak piszesz. Potwierdzam, jesteś nadzianym zerem do wyśmiania. Jeśli takie zachowania wyniosłeś z domu to sorry, zostałeś źle wychowany przez matkę i ojca.

PS. W razie jakbyś chciał mnie zmieszać z błotem czy pochwalić się czego to ja nie mam a Ty masz itd. to mówię od razu, że mam wszystko co potrzebuję i chcę, niczego mi nie brakuje a czyjś status materialny mało mnie obchodzi. Ważne, że mam forsę na spełnianie swoich zachcianek i marzeń.

19.07.2010
11:22
smile
[18]

Zhar the Mad [ Konsul ]

PS. W razie jakbyś chciał mnie zmieszać z błotem czy pochwalić się czego to ja nie mam itd. to mówię od razu, że mam wszystko co potrzebuję i chcę, niczego mi nie brakuje a status materialny mało mnie obchodzi. Ważne, że mam forsę na spełnianie swoich zachcianek i marzeń.

jestes tylko marna kopia mnie...

19.07.2010
11:24
[19]

Snakepit [ aka Hohner ]

Owszem, marną, bo się nie afiszuję tym i nie mieszam z błotem innych ludzi. Tak więc dla mnie dyskusja z twoją osobą jest zakończona.

19.07.2010
11:24
[20]

Snakepit [ aka Hohner ]

wysłało się 2x

19.07.2010
11:25
smile
[21]

Zhar the Mad [ Konsul ]

Bon Voyage ze zlotym zegarkiem ;] udowodniles to piszac o tym co ty nie masz jestes identyczny, troche gorszy odemnie.. jednak

19.07.2010
11:26
[22]

yasiu [ Legend ]

hohner - po co w ogóle dyskutujesz z grafomanem, hagiografem? przecież on taki bełkot może produkować na zawołanie. ma tylko radochę z tego, że ktoś próbuje z nim dyskutować =]

19.07.2010
11:29
[23]

Snakepit [ aka Hohner ]

yasiu - lubię rozmawiać (do czasu) z ludźmi bardzo różniącymi się ode mnie i lubię poznawać ich psychikę. Jeśli w jakimś stopniu w mojej ocenie jest zryta to kończę rozmowę. Różnie dobrze, jegomość Zhar może być pryszczatym nastolatkiem piszącym o wszystkim czego by chciał ale mieć nie może, tak więc rzeczywiście dyskusja niepotrzebna :)

19.07.2010
11:56
smile
[24]

SysOp [ Generaďż˝ ]

Co za offtop zryty...

19.07.2010
11:57
smile
[25]

smuggler [ Advocatus diaboli ]

Yancy - pare cytatow z ostatniego tygodnia (7 dni wstecz) mego dopisywania sie "gdzie tylko mozna"? Bo latwo rzucac insynuacjami, gdy nie trzeba ich udowadniac...

Jakby co, mozesz nawet z 14 dni, albo i calego miesiac, mnie tam wszystko jedno.

Prosze tylko albo o udowodnienie swego zarzutu, albo sie z niego wycofaj. Od 13-latkow moge tego NIE oczekiwac, ale wacpan z takim stazem winienes chyba bardziej wazyc slowa i zarzuty.

19.07.2010
19:47
[26]

Aragorn Potomek Elendila [ Konsul ]

Kundzio to tak ... :

Ile czasu już masz konsole ?

Jakie światełko jest na zasilaczu .

02.08.2010
17:35
smile
[27]

szyszka destroyer [ Centurion ]

Kupił xklocka i się dziwi, że mu się zepsuł :O.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.