GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" księga 314

21.01.2003
15:59
[1]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" księga 314

"A droga wiedzie w przód i w przód, choć zaczęła się tuż za progiem...” – czy to nie taką piosenkę śpiewasz, wędrowcu, i wciąż się dziwisz, w jakie to miejsca i czasy zanosi Cię ta droga? I oto zawiodła Cię tutaj, do pogrążonej w półmroku izby. Stoisz w progu i próbujesz odgadnąć, czy znajdziesz tu to, czego szukasz.
Nikt z nas tego nie wie. Może przywiodło Cię tu zmęczenie podróżą; głodny i spragniony, wypowiedz swe życzenie. Może powodowany ciekawością słusznie połączyłeś nazwę tawerny z zupełnie innymi od pełnego zgiełku tu-i-teraz czasami i światami. A może jakiś złośliwy lub niewprawny mag rzucił na Ciebie zaklęcie teleportacji, umieszczając Cię w miejscu, w którym zupełnie nie chciałeś się znaleźć...? Trudno. Jesteś.
I być może jest to ostatni dzień Twojego życia. Starego życia, oczywiście. Teraz nadchodzi Nowe.
Przypatrz się uważnie : to jest karczma. Sam wiesz najlepiej, do czego służą takie miejsca, a to jest szczególne, oferując szeroki asortyment trunków i mieszkańców całego Śródziemia.
Co do trunków – w tej chwili Twój wzrok automatycznie spoczywa na barze - poda Ci je któraś z pięknych dam (czyż inne niż piękne istnieją w Śródziemiu?). Pierwsza z nich, Elfka FoXXXMagda, dawno, dawno temu zainicjowała ideę tego miejsca, nosi zaszczytne miano naszej Pani i wciąż odbywa poważne narady z tajemniczym (aczkolwiek wszystkim doskonale znanym) Strażnikiem. Posiadająca dar snucia przepięknych opowieści Półelfka Nilcamiel przynosi we włosach świeże nowiny ze szlaków i twierdz. Kami, zwana przez niektórych Najpiękniejszą, ma wiele ukrytych talentów (wśród nich ujawniła się ostatnio moc jasnowidzenia), którymi dzieli się jednak nieśmiało. Tajemniczy kapłan Cherad, o którym praktycznie nic więcej nie wiadomo. I jeszcze Vilya, zafascynowana słowami w różnych językach oraz ich mocą w piśmie, chętnie porozmawia z Tobą o szeroko pojętej sztuce (gotowania też). Słowa nie są również obce trubadurowi hugo, który przedstawia się: „Hugo, Półelf, Poeta i Bard”, a i jego poezja przemawia głośniej niż czyny ;). Arab, mężny rycerz i podróżnik znający Kraje Południowe ostatnio rzadziej nas odwiedza, gdyz szuka spelnienia na wszelakich hucznych zabawach. Nieco szerszy zasięg ma obrona LooZ’a, który za cel postawił sobie godnie reprezentować Gondor. Od czasu do czasu widujemy tu również Berena, podobno jednorękiego, a na pewno posiadającego sporą wiedzę o historii i geografii Śródziemia. Natomiast Stitch jest przedstawicielem złowieszczej profesji wiedźmina; mamy jednak wrażenie, ze udało się go spacyfikować... w każdym razie nie przynosi niczego, co upolował. Wieczorami przychodzi do nas Kuzi2 (elfie imię: Sirthfennas), kręci się po karczmie, pije piwo i czasami pali ziele niczym prawdziwy... Hobbit. Okazjonalnie spotkasz tu również tajemniczego Iarwaina Ben-Adara, z uporem godnym maniaka dbającego o wystrój wnętrza. A w podwórzu, w ciemnej piwniczce, tajemnicze eliksiry rozlewa gofer, pojawiając się czasem z nową dostawą samogonu. I kiedy już myślisz, że wystarczy, że poznałeś już wszystkich, blask świecy odbija się od ogromnego topora... To wierny towarzysz badacza przeszłości, Krasnoluda Jolo, który siedzi w jednym z ciemniejszych kątów, wszystko widzi, słyszy i chętnie opowie Ci, jak wykopać z ziemi największe skarby. Czasem wpada tu też Meeyka, by pouczyć nas o nowych metodach hodowania smoków.
I jeszcze Nasz Człowiek w Mordorze -- Mysza, dowodzący Orkowym Patrolem i tylko z pozoru stojący po stronie wroga. Drak'kan - barman nasz tajemniczy, ostatnio w odmętach tajemniczych zwojów z literami NWN na czele się pogrąża i rzadziej raduje nas swoją obecnością...
Sarenka - Sarenka jest miłą nam i dobrą elfką, dużo czasu spędzającą na rozmyślaniach o egzystencjonalizmie i sensie życia... Martusia - Martusia to tajemnicza istota, jest bowiem półelfką - z mentalnością i wiedzą elfa oraz sprytem człowieka, nie daj się więc zwieść jej pozorom
Spooke - Nasz naczelny wampir, szczególnie przepada za krwią hobbicką, jeśli więc jesteś z rodu niziołków, pamiętaj - zostałeś/aś ostrzeżony/a!
Cody - "Kochająca walkę i krwawe potyczki kobieta, jeśli jest w pobliżu Ciebie, bacz czy aby jej ręka nie sunie powoli w stronę główni zakrwawionego miecza...


Tak... to lista do uzupełnienia, może i Ty się na niej znajdziesz? Może atmosfera zabawy i światło tak pięknie załamujące się w złotym trunku skłonią Cię do zostania tu na dłużej?
Pokłoń się zatem naszemu patronowi Nazgulowi, rzuć trochę resztek żebrzącemu pod stołem Gollumowi, mój skarbie, i przyłącz się do nas. Chętnie wysłuchamy Twych opowieści ...


"Stoły stoją puste, kominek drzemie zimny, wygaszony,
Gollum jakiś markotny, wiatr w kaganku świszczy,
Tak wygląda Karczma rankiem, lecz nim naciągniesz kaptur
I z rozczarowaniem za próg się wycofasz - usiądź, poczekaj.
Nim słońce nieśmiało horyzontem się nakryje, przybędą inni.
Puchar złoty szkarłatem się napełni, słowa zabrzęczą w powietrzu,
Pusta miska Golluma zagrzechota, gdy ktoś wrzuci Skarb skromny,
– rybę z kolczudze ze srebrnych łusek.

Różne tematy rozmów mamy – od poważnych debat po wolne rozmowy.
Zależy od pogody, dnia pory i roku, a także godziny i nastrojów.
Spotkasz tu wiele dziwów, Istoty niepozorne, o wielkich sercach
I wzniosłych umysłach, myślicieli kilku, statsiarzy też nie brak.
Barman nasz o smoczym imieniu bardzo przedsiębiorczy, dziewczyna w krwi gustująca, jak zresztą jeden wampir, co przed północą przybywa,
Ludzi, elfki i Eru ducha winne hobbitki straszy, lecz krzywdy im nie czyni.
Inne dziewczę o ustach jak ocean, jeszcze myśliciel - miłośnik pająków, trubadur hobbit w kącie Karczmy cicho gra, jest dresiarz - miłośnik literatury wszelakiej.
Jest tu też wiele innych osób, wszystkie wartościowe, z wielką wyobraźnią.
Towarzystwo to dziwne, nawet odziany w postrzępione szaty Nazgul
Przyzna Ci w tym rację, gościu miły. Lecz się nie obawiaj.
Usiądź lepiej na chwilę, przysłuchaj się rozmowom. Dołącz. "

Miłej zabawy życzy ekipa "Pod Rozbrykanym Nazgulem"

21.01.2003
15:59
[2]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Menu by Vilya ==>

21.01.2003
16:00
[3]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Hall of Fame by hugo ==>

21.01.2003
16:00
[4]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Wętrze by Iarwain ==>

21.01.2003
16:01
[5]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Wętrze 1 by Drak'kan :P ==>

21.01.2003
16:02
[6]

Arahno [ Senator ]

Let's the fight begin!

21.01.2003
16:02
[7]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Piwo na dobry poczatek ==>

PS. Tam wyzej, mialo byc bez tej jedynki :P

21.01.2003
16:03
[8]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Hejka:)

21.01.2003
16:05
[9]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Drak'kan --> sqbancu :)))

Ja prosze krew :))

21.01.2003
16:05
[10]

Arahno [ Senator ]

Pelle - - > ello:-)

Dobra, ja tylko wpadlem i juz zmykam.. moze od czasu do czasu cos powiem;-) Na razie wszystkim.

21.01.2003
16:06
[11]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Witam Arahno i Pelle :))

Jak tam dzien minal ??? Bo mnie dosc szybko :) Cztery lekcje po 30 min, nawet nie zauwazylem kiedy sie skonczyly :)))

21.01.2003
16:08
[12]

Arahno [ Senator ]

Drak'kan - - > W sumie po staremu..;-) A jutro moge sie wyspac nareszcie, wychdoze z domu dopiero o 11:00:-))

21.01.2003
16:10
[13]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Arahno => Tobie to fajnie. JA ide na 7.10 czyli wychodze o 6 :((((((

21.01.2003
16:15
[14]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Asmodean ---> niewykluczone, że to co nazywamy materią jest w rzeczywistości właśnie pustką, przynajmniej według naszych pojęć.

21.01.2003
16:34
[15]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Wiecie co?ja mam najlepiej:) wogole nie chodze do szkoły i tak bedzie do konca ferii:)
no moze poza jutrem (WH'y;) i pitkiem (biologia:).

21.01.2003
16:38
[16]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Drak'kan------->Miałam dziś 6 lekcji i spóźniłam się na pierwszy niemiecki...byłam koszmarnie niewyspana, ale po szkolnej kawusi zmieniłam się w wulkan energii i udzielałam na polskim...na historii zaczęłam wariować i gadać o kosmitach, ale wszyscy mieli taki humor dziś, to mi wybaczono:)) Jutro mam trzy lekcje, z czego na dwóch oglądamy "Epidemię" po angielsku, następnie idziemy do muzeum na wystawę Wyczółkowskiego(byłam już:P)...po południu mam angielski i literaturę, WF chyba sobie odpuszczę...
Ale jest wspaniale:))

21.01.2003
16:42
smile
[17]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Witam,
góry to coś wspaniałego.
wróciłem wczoraj nocnym,pare dni,ale warto było.Jeszcze ten pociąg.
Szkoda,że nie wzieliśmy aparatu...choć sfotografowała nas jakaś para,jako 3 odlutków,którzy wybierają sie w góry za grosze:),i szkoda że tak krótko...
Jestem troch zmeczony,nie chce mi sie pisac,wykapie sie to może naopowiadam,póki co-bywajcie!

21.01.2003
16:43
[18]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

co do feri,to ja je mam już od piątku,no środy;)
niema to jak przodujące lubuskie

21.01.2003
16:52
[19]

cronotrigger [ Rape Me ]

Siemka!!!!!!

Miałem dzisiaj 5 lekcji + SkS

Ale teraz ( zaraz ) będe się uczył do spr. z Anglika

no to za chwile idę ( zaraz)

21.01.2003
16:56
[20]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Sarenka------->Próbowałam się dopisać do 'Śpieszmy się kochać...', podrzucić go trochę, ale wątek jest za stary już:/ Założysz nową część?

21.01.2003
17:09
[21]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Co tu tak jakos mało energicznie dzis?
ta szkoła nas wyniszcza...a wystrczy kilka dni wolnego, zeby panowała eXtra atmosfera:))

21.01.2003
17:14
[22]

spooke [ Optymista ]

Wlazłem do karczmy. Cały spocony, zziajany przycupłem na pierwszym lepszym krześle. Uśmiechnąłem się i zacząłem opowiadać, co się wydarzyło:)

Ja nie wiem, co się ze mną dzieje! Przez 2 godziny próbowałem wejść do karczmy i dopiero teraz mi się to udało. Najpierw pchałem drzwi i nic. Potem je ciągnąłem i również nic. W końcu gapie się w te drzwi. Mówię, „Co jest grane?? Zamknęli czy co??". Nagle patrzę i mnie olśniło - KLAMKA. Nio, że ja na to nie wpadłem, że trza było ją nacisnąć.

Tak w ogóle to witam wszystkich:)))))))))))))))))))))

21.01.2003
17:18
[23]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

spooke => Masz tu troche krwi na ozywienie umyslu, bo widze ze zaczyna on slabo pracwac :))) ==>

21.01.2003
17:18
[24]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Wita Spooke :)
krew dla Ciebie :)) ze swierzo zabitego niziołka:) (dostałam zlecenie od Kotał:P)i pomyslałam, ze cos sobie skorzytam :)))

21.01.2003
17:28
[25]

spooke [ Optymista ]

Drak'kan -------> Dzięki, na Ciebie zawsze można liczyć :)))))))))) Z moją głową rzeczywiscie jest coś nie tak
Cody -----------> Również wiesz :)))))))))))))

21.01.2003
17:44
[26]

spooke [ Optymista ]

Cody ------> Miało być " na ciebie również" :D:D:D

21.01.2003
17:46
[27]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

spooke => Rowniez wiesz > na ciebie rowniesz :/ Jak dla mnie spora roznica :/

21.01.2003
18:40
[28]

spooke [ Optymista ]

Nie no dziś naprawde chyba nie jest ze mna wszystko wporzadku:/

Drak'kan -------> Myślalem, że piszac do Cebie, napisałem "Ty zawsze wiesz czego mi trzeba", a wtedy najlepiej wypadałoby napisać "Równiesz wiesz". Sorki, że tak późno, ale nie wiem co się dzieje.

21.01.2003
18:50
smile
[29]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Ech,pisałem pisałem,aż mi sie odechciało-bo napisać wszystko-za dużo energi,napisać w polowie-nie wypada,wiec nie napisze nic-to mi odpowiada:)

Drak'kan-->Nie bądź taki agresywny i niemiły w swoich wypowiedziach,to że ktoś sie pomylił,nie daje ci prawa do mieszana z błotem.

spooke-->w sensie wypowiedzijest różnica,owszem,ale najważniejsze że powiedzmy "podziekowania" zostały oddane;)

i pogadam troche,a potem ide popykać troche,ch,nareszcie komputerek;)

P.S.Straszne tutaj zastoje,jakby to przelać na obraz,to by to wyglądało na rozmowy paru anemików,którzy na dodatek niedosłyszą:P

21.01.2003
18:56
[30]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

BarD --> bardzo trafne porównanie - zgraja niedosłyszących anemików ;) To prawie tak, jak zgrupowanie entów :) Może jednak zdradzisz nam rąbek tajemnicy - jak było w górach? Jakieś wydarzenia godne zapamiętania?

Ja uwielbiam góry. Niestety w te ferie nie mam najmniejszych szans, aby tam jechać. Ale odbiję sobie w wakacje [planuję Bukowinę Tatrzańską] :)

21.01.2003
19:02
[31]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

spooke => Jak dawno jestes bez dostepu do krwi ??? Bo to moze tego wina ???

BarD => A kogo ja mieszam z blotem ???

21.01.2003
19:02
[32]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :))

i`m back:) byłam kupic sobie zasilacz :)) i teraz nareszcie mam 300W :)))

21.01.2003
19:12
smile
[33]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

martusia-->Żeby brać grubsze rekawiczki od tych szytych nicią:)))).
no co tu duż pisać,było fajniutko,tyle tylko że zbyt krotko.
no i jeszcze jeden wniosk-ciocie kumpli w górach są bardzo hmm...przedsiebiorcze:)))
a no i byłem w karpaczu,i chyba wybioe sie tam jeszcze nie raz,bo mam zapewnioną kwatere.

Drak'kan-->no,może za ostro,tylko mam jedną prośb:nie wstawiaj tych :/,bo po prostu robi sie nieprzyjemnie:)
make love,not war:))

A Cody mi przypomniała,że dzisiaj jak włączyłem komputer,
to tak dziwnie zaśmierdziało:)Jak by si coś paliło,ale cóż-działa prawidłowo;)

21.01.2003
20:30
[34]

Asmodean [ Konsul ]

hmm sorka ze zniknalem bez ostrzezenia ale zycie lubi platac nam figle. W moim przypadku byla to dluga kolejka u lekarza:)

Ezrael ---> Jesli to w czym istniejemy jest pustka to skad sie bierzemy? Zreszta sprobuj sobie wyobrazic bezkresna, nieogarniona pustke... Juz teraz wiemy przeciez ze nasz uklad sloneczny to zaledwie igla w stogu siana, drzewo posrod dzungli tropikalnej. Nie moge sobie wyobrazic aby taka przestrzen byla... pusta. A wiec czy kiedykolwiek przestanie WSZYSTKO istniec? Moim zdaniem zawsze cos przetrwa. W innej galaktyce, biliony lat św. od nas, ale chyba zawsze COŚ bedzie... Poza tym jesli cos jest materia to nie moze byc pustka jednoczesnie???

21.01.2003
20:47
[35]

sarenka [ Senator ]

Witam wszystkich bardzo serdecznie, nie mam dzisiaj ochoty na opisy:/Mnie się wszystkie dni bardzo dłużą. Mam wrażenie jakby od niedzieli minął tydzień albo i dłużej.:/ Nie podoba mi się to.Właśnie robię bransoletkę.

Pelle---> Postaram się.

Asmo---> Jak będzie wyglądał koniec świata? Nie wiem. Raczej sobie nie uswiadomie " jak " bo jak koniec swiata nadejdzie to ja też przestane życ. Moze bedzie to asteroid moze ocieplenie bedzie tak duze ze stopnieja lodowce i nas zatopi a moze poprostu bedzie buuuum. A czy wszystkoe kiedys zniknie, raczej nie bo jak to sie mówi w przyodzie nic nie ginie, no chyba ze nie bedzie przyrody [?] .

Dobra prosze tego nie czytac bo napisalam glupoty. glowa mnie boli. sama za bardzo nie wiem co tam jest napisane.

21.01.2003
20:52
[36]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

jejkuuu....ale ja jestem dzis zabiagana :( ciagle jakies wyjscia, sprawy do załatwienia...a nawet nie byłam w szkole://

o kurczee co sie ze mna dzis dzieje...ale co?? humor mam w sumie dobry:))

21.01.2003
20:53
[37]

Asmodean [ Konsul ]

sarenka--->
cokolwiek nie napisze na ten temat brzmi wired :) Ale jestem ciekaw czy jako dusza (badz inny astralny byt) bedzie mi dane ów koniec ujrzeć...

21.01.2003
20:59
[38]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Tak post sciptum,to lubicie uczyć sie wierszy na pamieć,aby powtarzać je w wolnych chwilach?

W dzień końca świata
pszczoła krąży nadkwiatem nastrucji,
Rybak naprawia błyszczącą sieć.
Skaczą w morzu wesołe delfiny,
Młodw wróble czepiają sie rynny
I wąż ma zlotą skore jak powinien mieć.

W dzień końca świata
Kobiety idą polem pod parasolkami
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Mawołują na ulicy sprzdawcy warzywa
I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
Dźwiek skrzypiec w powietrzu trwa
I noc gwiaździstą odmyka.

A ktorzy czkali błyskawic i gromów,
Są zawiedzeni
A którzy czkali znaków i archanielskich trąb,
Dopóki słońce i ksieżyc są w górze
Dopóki trzmiel nawiedza róże,
Dopóki dzieci różowe sie rodzą

Tylko siwy staruszek,który byłby prorokiem,
Ale nie jest prorokiem bo ma inne zajecie
Powiada przywiązując pomidory:
Innego końca świata nie bedzie
Innego końca świata nie bedzie


Czesiek Miłosz,Piosenka o końcu świata.

21.01.2003
21:03
[39]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Jakiś dziwny dzień dzisiaj mam. Głowa mnie boli i nic mi się nie chce...

BarD --> to zależy, jakie wiersze. jak coś naprawdę mi się podoba, to nie muszę się tego uczyć - tak jakoś, samo się zapamiętuje ;)
Najbardziej lubię twórczość Broniewskiego i Stachury. Wymiatają ;)

21.01.2003
21:03
smile
[40]

Asmodean [ Konsul ]

BarD---> ja jako leniwiec kanapowy pospolity (nieruchawus kanapus pospolitus) nie za bardzo, ale poezji posłuchać mogę o ile jej autorzy nie popadają w shizofrenię...

nudno tu więc bierre dla wszystkich: dużych, małych,ruchliwych i ospałych

21.01.2003
21:10
smile
[41]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Ech,zauważyłem że w "degusacji" wiersza strasznie przekazją drobne błedy,tak jak to zdarzyło sie u mnie..ech.;)

Asmodean-->Nareszcie jakieś inne piwo!Ciągle byly tylko te 3kufle;)

21.01.2003
21:17
[42]

Asmodean [ Konsul ]

how about that? :) --->

popadniemy w alkoholizm :P

21.01.2003
21:19
[43]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

O czym mowa? bo nei moge sie skupic...:/

21.01.2003
21:25
smile
[44]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Asmodan-->lol,najpiere musielibyśmy stamtąd sie wyczołgać;)

Cody-->o tym o zwykle.Czytaj:o niczym,i o wszystkim.
Gadaj,np.że kolor sldynowy jest najcikawszy;)
A ja spadm,bo uzyskałem odpwidź,co mam zrobić w morrowindzie,narazisko;)

21.01.2003
21:28
smile
[45]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

sorka za przekrecnie ksywki,Asmo;)

21.01.2003
21:32
[46]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Asmodean ---> właśnie wychodzi na to, że jednak podstawą naszego bytu MOŻE być pustka. Jeśli interesujesz się fizyką teoretyczną, to pewnie słyszałeś o superstrunach. Najnowsze teorie na ich temat mówią, że sstruny mogą być hmmm... jak to nazwać... jednowymiarowymi wymiarami (tak naprawdę to się nazywa brana), albo nawet zerowymiarowymi branami, to że jest to pustka, to oczywiście delikatne uproszczenie z mojej strony. Poza tym, nie wiem, czy to wiesz, ale istnieje skończone prawdopodobieństwo, że piszesz do mnie np. z Marsa (teoria funkcji falowych). Świat jest pełen tajemnic, ale w odległości biliona lat świetlnych nic nie istnieje, bo takiej odległości nie ma, przynajmniej w tym momencie :)

21.01.2003
21:34
smile
[47]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

O kurcze! Tak się podnieciłem, że zapomniałem się przywitać. Cześć wszystkim! Cześć obolała elfko! Wymyśliłaś już coś, czy mam Ci dać bana na MW? ;)

21.01.2003
21:35
[48]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

BarD --> thX :)) as usual :))

21.01.2003
21:37
[49]

Asmodean [ Konsul ]

Ezrael---->
istnieje wszak rowniez pradopodobienstwo, ze to co przekazuja nam oczy do mozgu to jedynie uproszczony obraz przestrzeni, w ktorej sie znajdujemy. Mozemy przeciez byc zjawami, ktore samie sobie nieswiadomie nadaja forme w wykreowanym przez siebie swiecie...

21.01.2003
21:38
[50]

sarenka [ Senator ]

Ezrael---> Jakigo bana? za co? No wiesz jak możesz? chlip Nie wymyśliłam niestety własnie będę się zastanawiać.

Robię bransoletkę dla kolezanki na urodziny więc nie dziwcie sie ze taka pochylona jestem.

Martusia, spooke---> Ani slowa!!!!

21.01.2003
21:39
[51]

Asmodean [ Konsul ]

ażeby nam sie lepiej filozofowało i teoretyzowało ----->

21.01.2003
21:40
[52]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Matrix?
To prawda, ale Lem wymyślił Matrix już w latach 60, albo 70-ych...

21.01.2003
21:41
smile
[53]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Och! Dzięki Ci dobra kobieto ;)
Moja mózgownica już powoli odmawia posłuszeństwa
@%$%&%^&$ doktryny polityczne... ;)

21.01.2003
21:43
[54]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

... w pewnym momencie aksamitnego wieczoru, kiedy skrzypiące drzwi karczmy się otwierają (ani gwałtownie, ani ukradkiem), nikt nawet nie podnosi głowy. Wszyscy zwracają uwagę na bursztyny w kuflach, pogrążeni w mniej lub bardziej istotnych rozmowach (częściej mniej). Dziwnym trafem nikogo nie interesuje, czy postać, która weszła jest wysoka jak brzoza, albo niech będzie topola, by się z inteligencją pewnego przeżuwacza nie rymowało, czy drobna jak Hobbit i sięga brodą ponad stół.

Ta, która weszła jest pewnie średniego wzrostu, żeby nie rzucać się w oczy. I w żadnym razie nie nosi kaptura na głowie – jeżeli nie należy się do subkultury słuchających hip-hopu i zwalczających parszywą rzeczywistość za pomocą rymowanych wulgaryzmów, noszenie kaptura jest absolutnie de mode. Już lepiej „koński ogon”, czapkę z daszkiem i kolczyki - duże koła.

Ta, która weszła niedawno skróciła włosy do ramion, nie bardzo da się je związać, są za to ciemniejsze niż kiedyś. Nie osiwiała na starość.

Postać przyszła, żeby postać. Przy barze.

Żadnych zamaszystych płaszczy, żadnych obszernych peleryn, pod którymi niejeden szpieg się ukryje, żadnych powłóczystych, czarnych sukni. Sweterek z VeroMody, spodnie Jackpot & Cottonfield, stare, podniszczone adidasy.

Uuups... chyba pomyliłam czasoprzestrzenie...

21.01.2003
21:47
[55]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Och, Vilyo! I ty przeciwko mnie? :(
Mam ciekawsze zajęcia, niż słuchanie rymowanek o "czarnuchach i klamkach"...
Twoja teoria na mój temat chyba powstała w wyniku zderzenia 10-wymiarowej brany z inną podobnej, lub gorszej jakości
Wiesz, że właśnie stworzyłaś nową czasoprzestrzeń? ;)

21.01.2003
21:49
[56]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Asmodean ---> możliwości jest wiele. Niewykluczone, że istniejemy jedynie w migoczących interwałach czasu, naprzemiennie z innymi czasoprzestrzeniami. A zresztą, czym jest czas?...

21.01.2003
21:49
[57]

sarenka [ Senator ]

Vilya---> Witaj, wszyscy zyjemy w dwoch czasoprzestrzeniach i byly sa i bede one tutaj zawsze mieszane. Co u Ceibie? Już po radzie?

21.01.2003
21:50
[58]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ezrael ---> słyszłam taka terorie:)

21.01.2003
21:50
[59]

Asmodean [ Konsul ]

Witaj Vilyo, z twojego posta bije gorycz i jest on jakis taki dziwny.... Zły dzień???

21.01.2003
21:51
[60]

spooke [ Optymista ]

Matko Boska, jakie ja stresy tutaj miałem. Neta mi na 2 godziny odcieli i myślałem, że się pochlastam. W TV nic ciekawego znaleźć nie mogłem. Lekcji odrabiać przecie nie będę. W każdym bądź razie jestem już z wami.

Drak'kan ------> Następnym razem uważniej będę pisał, a tak na marginesie to nie brakuje mi krwi, ale magnezu.
BarD -----> Dzięki za zrozumienie :PPPPPP

21.01.2003
21:52
[61]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Ezraelu, nie lubię się powtarzać - a tę historię już kiedyś opowiadałam... ale nie wszyscy wtedy tu byli...

„Aż wreszcie Iluvatar zgromadził wszystkich Ainurów i objawił im potężny temat, odsłaniając rzeczy większe i wspanialsze niż te, które im przedtem dał poznać, a blask początku i wspaniałość zakończenia tak olśniły Ainurów, że pokłonili się Iluvatarowi w milczeniu.”

Od niepamiętnych czasów – a przynajmniej przez całe poprzednie stulecie – fizycy próbowali wytłumaczyć pochodzenie świata rozmaitymi teoriami (supercząsteczki, kwanty, itd.). Jednak różne teorie tłumaczyły różne zjawiska, natomiast nie pasowały do siebie nawzajem i nie mogły być jednocześnie prawdziwe.
Tej słabości nie miałaby „teoria wszystkiego”, która połączyłaby wszystkie znane siły w przyrodzie. Szukało jej wielu, nawet sam Albert Einstein próbował wyjaśnić niezgodności dodając światu jeszcze jeden wymiar (oprócz trzech przestrzennych i jednego czasowego) i w pięciu wymiarach połączyć teorię grawitacji i kwantów.
Być może Einstein miał wspaniałą intuicję. I kto wie, może był najbliżej swej wymarzonej „teorii wszystkiego” nie wtedy, gdy wymyślał skomplikowane równania, lecz gdy grał na strunach swych skrzypiec. Już po śmierci wielkiego Alberta, fizycy wpadli na trop bardzo pięknej „teorii wszystkiego”, według której świat wcale nie jest zbudowany z kulistych cząstek materii, ale jest symfonią drgających strun.

„Wówczas Iluvatar rzekł:
-Chcę, abyście z tego tematu, który wam objawiłem, rozwinęli harmonijną Wielką Muzykę, a ponieważ natchnąłem was Niezniszczalnym Płomieniem, możecie, jeśli chcecie, wzbogacić ten temat własnymi myślami i pomysłami. A ja będę słuchał i radował się, że za waszą sprawą wielkie piękno wcieli się w pieśń.
Wtedy głosy Ainurów na podobieństwo harf i lutni, fletów i trąb, wioli i organów, i niezliczonych chórów wyśpiewujących słowa, zaczęły kształtować z tematu Iluvatara Wielką Muzykę; z przeplatających się i nieustannie zmiennych melodii wzbiły się harmonijne dźwięki i popłynęły poza zasięg słuchu, w głębie i wysokości, wypełniły przestrzeń, którą zamieszkiwał Iluvatar, przelały się przez jej granicę; Muzyka i echa Muzyki rozległy się w Pustce, aż przestała być pustką.”

Teoria superstrun zakłada istnienie mikroskopijnych obiektów (wielkości 10 do –33 potęgi cm, czyli ułamek z 33 miejscami po przecinku), które można sobie wyobrazić na podobieństwo strun zawiniętych w pętle. Obiekty te wirują, skręcają się i oscylują nie tylko w czterech znanych wymiarach, ale też w sześciu czy siedmiu dodatkowych, które są niewidoczne dla człowieka. Niekiedy struny wpadają w rezonans i dają czyste tony, które są przejawem wszystkich znanych sił i cząstek we Wszechświecie.
To pierwsza w dziejach teoria, która jest syntezą wszystkich znanych nam praw fizyki. Na dodatek, tylko przez przypadek została odkryta w XX wieku, a nie setki lat później, kiedy być może osiągniemy moc wystarczająco dużą by zobaczyć owe struny w warunkach laboratoryjnych. W latach 60-tych pewien włoski fizyk ślęczał nad równaniem opisującym zderzenia pomiędzy protonami w akceleratorze, kiedy nagle wydało mu się ono znajome. Okazało się dokładnie takie samo, jak równanie opisujące kawałek drgającej struny.
Sama idea jest piękna i prosta, ale gdy przychodzi do konkretnych obliczeń, teoria strun okazuje się piekielnie abstrakcyjna i złożona matematycznie. Teoria ta przede wszystkim ma sens tylko wtedy, gdy istnieje co najmniej 10 wymiarów. Ale dlaczego my tych wymiarów nie widzimy?
Uczeni tłumaczą, że podczas ewolucji Wszechświata niewidoczne dla nas wymiary miały się skurczyć, zamiast rozszerzać, jak to czynią wymiary widoczne do dziś. Obecnie te niewidoczne wymiary są prawdopodobnie zwinięte w małe rurki o średnicy miliardy razy mniejszej niż średnica jądra atomu.
Istnienie wielu (przynajmniej 11) wymiarów pozwala zaś wyjaśnić, dlaczego na co dzień widzimy tak różne przejawy drgania strun – cząstki materii, grawitację, elektryczność, promieniotwórczość, ludzi, zwierzęta, gwiazdy, i tak dalej...

„Lecz Iluvatar wstał w całym majestacie i opuścił piękne krainy stworzone dla Ainurów, oni zaś podążyli za Nim.
Gdy znaleźli się w Pustce, Iluvatar rzekł:
-Spójrzcie! Oto wasza Muzyka!
I ukazał im Wizję, aby wzrokiem poznali to, co przedtem było dostępne tylko ich uszom; zobaczyli nowy Świat w postaci kuli zawieszonej pośród Pustki, z niej wyodrębnionej. A kiedy patrzyli z podziwem, Świat zaczął przed ich oczyma odsłaniać swoją historię i wydało im się, że żyje i rośnie.”

21.01.2003
21:52
[62]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

spooke ==> :)))))

Ja juz spadam. Dobranoc wszystkim !!!

21.01.2003
21:54
[63]

Asmodean [ Konsul ]

Ezrael ---> hym,hym gubie sie juz troche w tej zawilej jak slimacza skorupa terminologii, wiec powiem swoimi prostymi jak strzala slowami :). Czas jest to pojecie wzgledne jest to bowiem "cos" trwajace nieskonczenie. My to dzielimy dla wlasnej wygody ale kto wie czy nie czynimy tym samym wielkiego bledu??? Moze nie zwazajac na czas uczynilibysmy nasze zycie innym?

21.01.2003
21:56
[64]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Spooke --> napijesz sie ze mna? taka jaksa dzis jestem ...niepozbierana...

21.01.2003
22:02
smile
[65]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Vilyo ---> miałem na myśli to, że siedzę w ciemnym kącie w kapturze na głowie... ;)
Widzę, że też interesujesz się kosmologią... Mniam! :)
Ale pisałem przed chwilą o tym, że superstruny być może nie ISTNIEJĄ w wielu wymiarach, ale nimi SĄ...
Czyżby Wszechświat rzeczywiście był Muzyką?
Cytujesz "Silmarilion" z pamięci? Zaraz padnę z zachwytu... :)

21.01.2003
22:05
[66]

spooke [ Optymista ]

Vilya ------> Czołem. Dopiero teraz przeczytałem Twoją wypowiedź. Zauważyłem, że ładnie nas tu ściełaś. Słuchaj, ale czy to źle, że wchodząc do tej karczmy chcemy się oderwać od tej szarej rzeczywistości, przenieść sie w świat magi i chwile pomarzyć. Szczerze sam nie nosze żadnych bluz z kapturem ani nie słucham hip-hopu. Nie należe także do żadnej subkultury. Aczkolwiek lubie chodzić w płaszczu, jak i z wielka checią założył bym peleryne (niestety nie wiem skąd taką skołować:) A teraz tak na marginesie to fajnie sie ubierasz :))))))))))))

21.01.2003
22:06
[67]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Asmodean ----> wiesz, że w czarnych dziurach czas jest najprawdopodobniej skwantyfikowany (podzielony na... swego rodzaju cząsteczki)?

21.01.2003
22:09
[68]

Asmodean [ Konsul ]

Niestety nie moge dalej dzis kontynuowac tej pouczajacej dyskusji gdzyz cialo me domaga sie snu a rozum wiedzy... (prawdopodobnie pojde na kompromis i zasne nad ksiazka do geografii :). Gasze tedy swiece przy mym stole, place barmanowi rachunek (wcale niemaly) i udaje sie na gore w celu zaspokojenia potrzeb resztek mego pol-czlowieczego ciala. Wszak lisze tezz potrzebuja snu.

Zegnajcie na dzis...

Have a nice beer i oby niebo nie spadlo nam na glowy :)

21.01.2003
22:10
[69]

spooke [ Optymista ]

Cody ------> Oczywiście, że sie z Tobą napije:))))))))))))

21.01.2003
22:15
[70]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Musze spadac :((

narka all :))) i do jutra:))

Erotycznych snow :)))

dziw karczmy zamknęły sie za dziewczyna...ale wszyscy wiedzili, ze wroci...

21.01.2003
22:23
[71]

sarenka [ Senator ]

Cody---> Do jutra trzymaj się.snów pieknych oswietlonych poswiata ksiezyca.

21.01.2003
22:53
[72]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Ja już się żegnam. Dobranoc wszystkim, kolorowych snów :)

Może sen uleczy mój permanentny ból głowy...

21.01.2003
22:58
[73]

sarenka [ Senator ]

Ja już Was opuszczę, muszę umyć głowe [ troche to zajmie ma dlugie wlosy ], dokonczyć bransoletke i spac. dobranoc.

22.01.2003
07:34
[74]

cronotrigger [ Rape Me ]

I jak zwykle witam was w środę rano!


I jak zwykle idę do szkoły za 20 minut!

I jak zwykle powiem... albo nie powiem..

22.01.2003
10:01
[75]

Arahno [ Senator ]

Witam wszystkich!

Co tam u Was ? Ja mam jeszcze godzinke siedzenia w domu przed wyjsciem, mam nadzieje, ze bede mial z kim pogadac..;-)

22.01.2003
10:48
[76]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Crono --> mow :)) ale teraz jetes w szkole o ile jescze nie wrociłes :))

witaj Arahno :))) tak dawno z nie prowadzilismy głupiej dyskusji:) zaczynam mi tego brakowac:))

(nie martw sie Pelle, Nazgul to niedowiednie miejsce :)))

22.01.2003
10:54
[77]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > Szaaaa, bo Drak'kan przyjdzie i zacznie krzyczec:), pozniej Vilya mnie bedzie od statsiarzy wyzywac, a Iarwain jej pomoze:-)))

Ale mi tez tego brakowalo..;) Tymczasem juz prawie 11, ja sie zbieram powoli...

22.01.2003
14:25
[78]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno ---> zzziiieeewww:))) daj spokoj :) to cały urok :))

22.01.2003
14:43
[79]

dyydy [ Pretorianin ]

Widze, że nikt nie odpowiedział na moją prośbę...Szkoda...Spróbuje jeszcze raz:
Witam! Wiem że wypowida się tu wielu fanów zarówno fantastyki jak i samego Tolkiena. Pisze więc z prośbą, a raczej pytaniem - kto był by chętny do pomocy przy robieniu strony www; pisząć "przy robieniu" chodzi mi o jakiś opis, bo sam już sobie nie daje rady, napisałem około 10 prac i niestety zaczyna brakować mi czasu, a strone MUSZE oficjalnie wypuścić 1 lutego. Chodzi mi o coś takiego jak np. krótka praca na temat tłumaczeń Władcy. Kto byłby chętny prosze o kontakt [email protected] lub napisanie poprostu tutaj; podanie swojego mejla.
Pozdrowienia dla FoXXXMagdy która już mi pomogła

22.01.2003
15:10
[80]

spooke [ Optymista ]

Wpadłem do karczmy. Nawet pamietałem o naciśnięciu klamki (rano połknięta tabletka troszku mi pomaga:) Jak zwykle usiadłem sobie przy swoim ulubionym stoliku. Porościagałem troche kark, a strzelanie kości można było usłyszeć w całej karczmie. Następnie ładnie sie usmiechnąłem:D

Witam wszystkich bardzo ładnie :)))))))))

Cody -------> Napijesz się ze mną??? KRWI OCZYWIŚCIE :D====>
Dyydy------> Pomógł bym Ci, ale niestety z Tolkiena to ja jestem "noga" ://

22.01.2003
15:45
[81]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Spooke --> jasne :)) sorry, ze tak zwlekam, ale pisze w watku o aborcji i mnie krew zalewa://

znaczy ta niedobra krew :)

22.01.2003
17:07
[82]

Asmodean [ Konsul ]

Żeby nazgul spał o tej porze, nieładnie...

A tak w ogóle to hejka! :)

22.01.2003
17:11
[83]

następny [ Rekrut ]

hejka wszystkim

22.01.2003
17:46
smile
[84]

spooke [ Optymista ]

Asmo, następny ------> Anio hejka :)))))))))

Co tam u Was słychać ???

22.01.2003
18:00
[85]

następny [ Rekrut ]

hejka spooke

22.01.2003
18:17
[86]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all :)

własnie wrociłam z miasta, Pelle odwołali kołko literackie:/

wszystko mi sie dzis sypie :(

22.01.2003
18:20
[87]

następny [ Rekrut ]

hi :) a mi właśnie przysłali rachunek za wode......

22.01.2003
18:21
[88]

cronotrigger [ Rape Me ]

No i cześć!!!!!

( witam sie witam i tam)

Jak chcecie wiedzieć więcej przeczytajcie w Dziurawym kotle( nie chce mi sie pisać jeszcze raz tego samego. ;)))

22.01.2003
18:25
[89]

następny [ Rekrut ]

hejka! (właśnie jesteśmy na chacie :D)

22.01.2003
18:58
[90]

cronotrigger [ Rape Me ]

1600 post... ( no dobra

Musze końcxzyś sie ma

22.01.2003
19:19
smile
[91]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

Maaarcio on-line ;]

22.01.2003
19:22
[92]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Witam.

Wczesniej wpasc nie moglem, bo byli u mnie panowie z Chello zrobic mala naprawe. Niestety zadnego problemu nie znalezli, totez nic nie naprawili :))))) Zobaczymy z czasem jak to bedzie.

Na razie zostawiam piwo i ide poczytac inne watki :) ==>

22.01.2003
19:34
[93]

tymczasowy116862 [ Junior ]

Witam. Jak widzicie jestem świeżym forumowiczem i mam nadzieje, że nie gnębiecie tu "żółtodziobów" Przeczytałem wstępniak, jednak poprosiłbym o jakieś takie streszczenie kto, co tu robi. Jeśli można oczywiście.

22.01.2003
19:38
[94]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Droopy --> witamy w naszych skromnych progach :)

Cóż, chyba nie ma w naszej karczmie podziału na głównodowodzących i tych podwładnych [przynajmniej ja tego nie odczuwam :)]. Wszyscy równi, chciałoby się rzec ;)
W kącie możesz zaobserwować Golluma, który wcina rybkę. To nasz pupilek.
Nazgul też gdzieś tu się kręci...
Tak pokrótce wygląda sytuacja.

22.01.2003
19:38
[95]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Droopy => Ogolnie to nie wiadomo kto co robi :))) Moge ci powiedziec ze szefowa jest Pelle (FoXXXMagda), a ja jestem tutaj barmanem. I podaje tylko trunki, bo inne dania to chyba tylko Pelle. Moze chcesz wina ??? ==>

22.01.2003
19:43
smile
[96]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

Droopy --> witaj w naszej skromnej karczmie :-)
Arahno --> statsuje
Ja --> to i owo :-)
Drak'kan --> Barman
FoXXXMagda --> Ogólny założyciel - boss :)
X-Cody --> wampir
cronotrigger --> Wpada czasami i zazwyczaj statsuje :-)
BarD --> Zadko wpada
spooke --> różne ciekawe rzeczy
martusi_a --> zawsze znajdzie jakiś temat do rozmowy :-)
sarenka --> ...
następny -->...
Iarwain --> wpada tu okazyjnie :(
uff to chyba wszyscy ;-)

22.01.2003
19:46
smile
[97]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

mogę założyć nową część

22.01.2003
19:46
[98]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Marcio => Oj nie ladnie. Zapomniales o Vilyii (czy jak to tam sie odmienia :/), a ona przeciez nawet w Hall of Fame wystepuje !!!!

22.01.2003
19:50
smile
[99]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

Drak'kan --> pomyłka :)
no to jeszcze
Kami --> raz w życiu była w mojej obecnosci nA forum więc nie wiem :)
Vilya --> [brak spotkania]
Hugo --> Zapominalski ;-)
reszty nie wymieniłem z tego powodu co Vilyi

22.01.2003
19:52
[100]

sarenka [ Senator ]

Do karczmy weszła elfka, jak zwykle zamyślona. Rozejrzała się półprzytomnym spojrzeniem po sali.

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie cieszę się, że wpadałam. Co u Was? Jakie macie plany na ferie?

Elka od razu spostrzegła nową , nie znajomą twarz, uśmiechnęła się serdecznie.

Droopy---> Witam Cię bardzo serdecznie, zapraszamy Cię do nas. Żółtodziobami też kiedyś byliśmy [ ja całkiem niedawno ] .

Następnie jej wzrok skierował się na Marcia:

Bardzo mi miło, że tak wiele masz do powiedzenia na mój temat.

W jej głosie mozna było wyczuć ironię, więc wszyscy zrozumieli że był to taki dziwny żart.

Elka oddaliła się do najciemniejszego kata karczmy.

22.01.2003
19:54
[101]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

No jeszcze Queen_Arwen czasami wpada, na krotka pogawedke.

22.01.2003
19:56
smile
[102]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

mogę założyć nową część ????

22.01.2003
20:03
[103]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Kolejna czesc :

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.