anonimowy [ Legend ]
Przyzwolenie spoleczne na bluzgi droga do oczyszczenia jezyka polskiego.
Czasy sie zmieniaja i brzydkie wyrazy powoli wchodza juz na stale do jezyka polskiego. Zmiany w slownictwie wystepujace na przestrzeni czasu sa naturalne i dlateog uwazam ze opory niektorych srodowisk przed "wulgaryzacja" jezyka sa calkiem niepotrzebne a wrecz szkodliwe. Proba zatrzymania postepu, skonczy sie niepowodzeniem niczym zatrzymywanie Wisly kijem. Zreszta czym sa te "wuglarne" okreslenia? Jeszcze nie tak dawno "dziwka" bylo uwazane za slowo wulgarne, teraz juz nikogo zbytnio to nie razi. Sztuczna klasyfikacja na slowa wlugarne i przyzwoite jest glupota.
Gdyby zlikwidowac ten sztuczny podzial juz za kilka pokolen, gdy wymarliby malkontenci nowego porzadku, jezyk polski bylby wolny od przeklenstw! Skoro wszystkie slowa sa dopuszczalne, to nie ma jak brzydko sie wyrazac. W wyniku normalnej ewolucji slowa dzis brzydkie, w przyszlosci stalyby sie nie nagminnie uzywanym przecinkiem, a zawezilyby swoje znaczenie do jakiegos waskiego przedzialu i uzywane tylko w okreslonym kontekscie... Jakos nikt nie mowi "No trabka szedlem trabka ulica i trabka!" a zdania w stylu "No kurwa szedlem kurwa ulica i kurwa!" sa czesto spotykanym zjawiskiem. Komu chcialoby sie tak mowic po tym jak "kurwa" przestalaby byc uznawane za wyraz wulgarny?
Szaman [ Legend ]
"Wszystkie slowa sa dopuszczalne" DO CZEGO? Jestem, wyobraz sobie, jezykoznawca, a nie uwazam wcale za zdrowe uzywanie "kurw" i "chujów" - przepraszam moderatorow i prefektow, to tylko przyklady jako przecinkow. Ich znaczenie nie bedzie sie "zawezac", bo dla mnie wyglada na to, ze "kurwy" beda zastepowac umiejetnosc poprawnego poslugiwania sie jezykiem ojczystym. Po co mowic zdaniami zlozonymi? Po co sie wysilac i uzywac synonimow? Wystarczy powiedziec "No i, kurwa, szedlem kurwa ulica, kurwa, no i..." wybacz, ale dla mnie to nie jest polski, tylko cos "polskopodobnego". Wulgaryzmy maja raczej PODKRESLAC moc wypowiedzi uzytkownika jezyka, tak jak przyprawy smak potraw, a nie stanowic 90% tresci samego zdania. Jezeli ich bedziesz "sadzil" ile wlezie, to w koncu straca swoja "sile" i zacznie sie poszukiwanie czegos mocniejszego, zeby dzialalo z taka sama moca, jak przyslowiowa juz "kurwa" ktora wytarles podlogi i sciany (nie jest to skierowane konkretnie do Ciebie Azzie, ale to Tobie odpowiadam) i ktora nie jest juz dla Ciebie wulgaryzmem nawet. I co wtedy? Zaczniesz tworzyc neologizmy, ktore beda mialy zastapic poprzednie i tak w kolo. Nie przecze, to proces normalny dla jezyka, ze pewne wyrazy "znikaja", a inne powstaja, ale nie zmienia to dla mnie faktu, ze naduzywanie jest zdecydowanie bardziej szkodliwe niz NIE uzywanie. A, zapomnial bym: wulgaryzmy nie WCHODZA do jezyka, bo one tam ZAWSZE BYLY! Tylko normy ich uzycia (glownie spoleczne i moralne) byly zupelnie inne i ich wystepowanie bylo w np. rozmowie pomiedzy dzieciakami marginalne. A teraz to sie po prostu zmienia.
rothon [ Malleus Maleficarum ]
"Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy woła "O kurwa!". To cudowne, lapidarne słowo wyraża jakże wiele uczuć począwszy od zdenerwowania, rozczarowania poprzez zdziwienie, fascynacje a na radości i satysfakcji kończąc. Przeciętny Polak w rozmowie z przyjacielem opowiada np.: "Idę sobie stary przez ulice, patrzę, a tam taka dupa, że o kuuurrrwa". Kurwa może również występować w charakterze interpunktora czyli zwykłego przecinka, np.: "Przychodzę kurwa do niego, patrzę kurwa a tam jego żona, no i się kurwa wkurwiłem no nie?". Czasem kurwa zastępuje tytuł naukowy lub służbowy, gdy nie wiemy, jak się zwrócić do jakiejś osoby płci żeńskiej ("chodź tu kurwo jedna!"). Używamy kurwy do charakteryzowania osób, ("brzydka, kurwa nie jest", "o, kurwa, takiej kurwie na pewno nie pożyczę"), czy jako przerwy na zastanowienie ("czekaj, czy ja, kurwa lubię poziomki?"). Wyobraźmy sobie jak ubogi byłby słownik przeciętnego Polaka bez prostej kurwy. Idziemy sobie przez ulice, potykamy się nagle i mówimy do siebie: "bardzo mnie irytują nierówności chodnika, które znienacka narażają mnie na upadek. Nasuwa mi to złe myśli o władzach gminy". Wszystkie te i o wiele jeszcze bogatsze treści i emocje wyraża proste "O kurwa!", które wyczerpuje sprawę. Gdyby Polakom zakazać kurwy, niektórzy z nich przestaliby w ogóle mówić, gdyż nie umieliby wyrażać inaczej swoich uczuć. Cała Polska zaczęłaby porozumiewać się na gesty i migi. Doprowadziłoby to do nerwic, niezrozumień, niepewności i niepotrzebnych naprężeń w Narodzie Polskim. A wszystko przez jedna mała kurwę. Spójrzmy jednak na rodowód tego słowa. Kurwa wywodzi się z łaciny od wyrazu curva czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim kurwa oznaczała kobietę lekkich obyczajów, czyli po prostu dziwkę. Dziś kurwę stosujemy również i w tym kontekście, ale mnogość innych znaczeń przykrywa całkowicie to jedno. Można z powodzeniem stwierdzić, ze kurwa jest najczęściej używanym przez Polaków słowem. Dziwi jednak jedno - dlaczego słowo to nie jest używane publicznie (nie licząc filmów typu "PSY", gdzie aktorzy prześcigają się w rzucaniu kurwami), praktycznie nie słyszymy aby politycy czy dziennikarze wplatali w swe zdania zgrabne kurwy. Pomyślmy o ile piękniej wyglądałaby prognoza pogody wygłoszona w następujący sposób: "Na zachodzie zachmurzenie będzie kurwa umiarkowane, wiatr raczej kurwa silny. Temperatura maksymalna ok. 2 st. Celsjusza a wiec kurewsko zimno kurwa będzie. Ogólnie, to kurwa jesień idzie". Filmy w których kurwa jest obecna w każdej kwestii, idą tylko po 23, aby małe dzieci nie pokalały swoich delikatnych uszek, a tymczasem ich rodzice nie przypuszczają nawet, że mały Piotruś bawiąc się w piaskownicy łopatka mówi do Jasia: "Ej, ty kulwa, weś no mi podaj kulwa kopalke". Można postulować, aby uznać kurwę za narodowe słowo wszystkich Polaków i umieścić je we wszystkich oficjalnych przysięgach, przyrzeczeniach albo nawet i w hymnie. Można obdzielić kurwa szkoły (II LO im. Kurwy Nędzy), ulice (Aleja Kurew), a także nazwy partii politycznych (Polska Partia Kurwiarzy, Unia Kurew Polskich). Przykładów można by mnożyć w nieskończoność. A jednak wiele osób oburza się słysząc soczysta kurwę. Dlaczego jesteśmy aż tak nietolerancyjni? Nasi rodzice kodując nam system wartości nie przypuszczali, że świat, a wraz z nim język pójdą tak bardzo do przodu, nie myśleli, że kurwa będzie na porządku dziennym w większości polskich domów. Dlatego też apeluję do wszystkich. Kurwa przyszłością narodu! Więcej kurwy! Niech kurwa wypełni nasze gardła! Z kurwą na ustach idźmy przez życie! Tak jest łatwiej i przyjemniej. Krzyczmy kurwy przy każdej okazji, nie obawiając się gromiących spojrzeń przechodniów. Niechaj kurwa na stale zagości w naszych wypowiedziach. Mówmy już nie: "Poproszę, kurwa kilo sera", ale "Kurwa, poproszę, kurwa, kilo, kurwa, sera, kurwa, kurwa". Nie bójmy się kurwy! To przecież słowo zbudowane z takich samych liter, jak każde inne, a jak wiele potrafi wyrazić. Jakże piękna jest kurwa, właśnie poprzez swoja prostotę i niewinność. Wiwat kurwa! Niech żyje! Gdy kurwa będzie obecna na ustach każdego Polaka, dojdzie do scalenia narodu, ze spojenia jego struktur na każdym poziomie, przestaną się liczyć bariery polityczne, społeczne czy majątkowe, znikną wszelkie problemy, a cały naród stanie zgodnie, i krzyknie gromkim echem: "KURWA!!!". Rafal Urbanelis, (futurysta) Niniejszy manifest powstał po upomnieniu współpasażera autobusu udzielonemu autorowi, gdy ten użył słowa "kurwa" w jego pobliżu..."
Szaman [ Legend ]
rothon ---> :)))))
Attyla [ Legend ]
O k****! Myslalem, ze sie zleje z radosci! Tak czy owak sam jestem tradycjonalista i raczej ograniczem stosowanie laciny nielatynskiej :-)))) do minimum.
Holgan [ amazonka bez głowy ]
Oj, rothon.... ;-P
rothon [ Malleus Maleficarum ]
No co? Tekst popularno-naukowy dalem. Ha,ha,ha :-)))
Szaman [ Legend ]
Attyla: Ty to sobie wszystkiego oganiczasz... ; PPP rothon: No bardziej popularny, niz naukowy, chciales powiedziec! :)))
Viti [ Capo Di Tutti Capi ]
Rothon -> Ale za mało k***a, K***A. Powtarzamy k***a. ...bo zaraz się zdenerwuję... :-) ROTFL :-d
hetman [ Generaďż˝ ]
--->> azie ! Wisły się kijem nie zatrzymuje, ale predzej zawraca tak brzmi oto te powiedzenie
anonimowy [ Legend ]
Wlasnie :) Nie moglem sobie przypomniec :)
_yazz_aka_maish [ Generaďż˝ ]
rothon niezłe! Ale miałem polewkę!!! :-))))))))
GaBoR AkHn Mangiani [ Centurion ]
ja tam kurwa nie przeklinam
eeve [ Patrycjószka ]
rothon --> o k...a! podwojny rotfl :)))
The Dragon [ Eternal ]
W niektorych sytuacjach to raczej nie wypada rzucac bluzgami. Np wychodzimy z dziewczyna i do niej: "ale ty k* zaje* wygladasz" :)) Tak wiec starajmy sie k* nie uzywac przeklenstw :)
LA Lamma [ Konsul ]
Hmm... Tradycjonalistą zdecydowanie nie jestem, ale to wciąga... W real - life mój rekord to 6h rozmowy z kolesiami bez przeklinania... You have been warned. Ale ogólnie jestem za. Im mniej ograniczeń w Necie tym lepiej. Od razu proponuję stworzyć nową kategorię wątków - rzeźnia:)))))
Bdx [ Senator ]
Ja tam wulgaryzuję i mi osobiście to nie przeszkadza ale potrafię się dostosować do ludzi którzy tego nie tolerują i staram się hamować (wyjątki - moja mama gdy się na mnie drze jak gram) Czasami jednak jest mi głupio jak ktoś mi zwraca uwagę że za często mi ktoś coś "urwał" (raz sąsiadka mi zwróciła w ten sposób uwagę - mieszka 2 piętra wyrzej - he he) pozdro qrw* ;-)
kiowas [ Legend ]
Bdx ---> chcesz powiedziec, ze bluzgasz na mamusie?:)))