GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Gra: Alan Wake (x360). Gra warta zachodu?

08.07.2010
13:45
smile
[1]

Smegu PL [ Legionista ]

Gra: Alan Wake (x360). Gra warta zachodu?

Co sadzicie o tej grze? Jaka skale ocen byscie jej dali (0/10)


Gra: Alan Wake (x360). Gra warta zachodu? - Smegu PL
08.07.2010
13:48
[2]

knowing [ make believe ]

Liczyłem na wielki hit, wyszedł średniak, a co najwyżej gra "tylko" dobra.
Jak dla mnie 7-/10, lepiej poczekać aż stanieje.

08.07.2010
13:54
[3]

yazz_aka_maish [ Legend ]

knowing, to ile sie nie myle fan konsoli PS3, takze podchodz z dystansem do jego oceny. Gra jest bardzo dobra. Nie jest to horror, a raczej lekki thrillerek, ale klimat ma fantastyczny. Noca autentycznie sie boisz chodzic i czujesz ulge gdy ujrzysz promienie slonca. Rozkreca sie dlugo, ale potem historia wciaga!

9/10 mozna dac spokojnie.

08.07.2010
14:04
[4]

el.kocyk [ Senator ]

malo gralem, tylko u kumpla troche, ale mnie wciagnelo i chcialbym ukonczyc
moze pozniej jest powtarzalna, ale ja stawiam, ze warto kupic

08.07.2010
14:07
smile
[5]

Tsuna [ Black Nightmare ]

Jeszcze nie grałam. Znaczy grałam przez chwile u kuzyna i z pewnością gra jest warta zachodu i wschodu ;)
Oceniam na 9/10.

08.07.2010
14:18
[6]

knowing [ make believe ]

yazz_aka_maish

Nie napisałem tej oceny jako fan boy, naprawdę liczyłem na tą grę. Ba, myślałem nawet o zakupie x`a dla Alana. Niestety gra mi nie podeszła, może moje oczekiwania były zbyt duże.

Tak wole ps3, ale w tym przypadku to nie ma w ogóle znaczenia. Nie oceniam gry jak zaślepiony rpgfan, tylko jako gracz.

08.07.2010
14:55
smile
[7]

yazz_aka_maish [ Legend ]

knowing, nie napisalem fanboy, a fan - to zasadnicza roznica :)

08.07.2010
15:05
[8]

Rod [ Niereformowalny Sceptyk ]

Dla tej gry kupiłbym Xboxa. Ale na 90% pojawi się na PC (co z tego, że trochę później?) i wtedy ją kupię.

08.07.2010
15:06
[9]

Lukas172_Nomad_ [ Still Alive ]

Grałem co prawda nie wiele ( u kumpla bo nie mam Xbox'a) ale już teraz mogę powiedzieć ,że gra jest średnia no dobra co najwyżej dobra.Jest bardzo schematyczna, nie jest straszna (ani trochę) i nieco dziwna (w grze strzelamy do jakiś cieni itp.).Osobiście jeśli gra byłaby w wersji na PC'ta to bym jej nie kupił.Jedno natomiast trzeba przyznać - Gra ma świetną fabułę.Rozgrywka nie powala ale fabuła jest bardzo dobra.Po tym co zobaczyłem dałbym jej -8/10

08.07.2010
15:16
smile
[10]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Panowie, nie oceniajcie gry w ktora graliscie "troche", "niewiele", "chwile", bo ja przez pierwsze 2h bylem autentcznie zdegustowany. Alan Wake dlugo sie rozkreca, poczatek jest nudny, poznajemy miasteczko i tubylcow, wlasciwie nie ma zadnego twista i nic co by nas zachecilo do dalszej eksploracji terenu. Do czasu gdyz zaczna sie dziac dziwne rzeczy. Wtedy wsiakamy bo robi sie ciekawie...

Tak samo jak grac na czyims save z polowy gry - nie ma sensu, bo nie wiemy o co chodzi i po jaka cholere robimy tak a nie inaczej :)
Ta gra jest jak dreszczowiec nalezy w nia grac od poczatku do konca i nie jakkolwiek inaczej, bo tylko w ten sposob mozna poznac gre tak jak zaplanowali to tworcy.

Jedyne do czego moge sie przyczepic to prowadzenie za raczke w niektorych momentach - zagadki sa zbyt proste, gracz moglby niekiedy ruszyc szare komorki, a wszystko sie zaznacza jako punkt na mapie i brakuje elementow logicznych...

PS. Strzelamy do Opetanych (ludzi) a nie Cieni :D

08.07.2010
15:22
smile
[11]

lordpilot [ Generaďż˝ ]

Zacytuje sam siebie z innego forum:



"Ja zagrałem, zachwyciłem się, skończyłem i czekam na więcej :) Jeśli sprzedaż już nie podskoczy... cóż - dołącze Alana do tych WIELKICH tytułów, które nie zawojowały serca masowego gracza i sprzedały się marnie: Planescape:Torment, Beyond Good& Evil, Okami i wiele, wiele innych.

To perełka w lekko oldskulowym stylu (także pod względem mechaniki - NIE MA tu klejenia się do osłon na ten przykład). Dużo tu czytania. Najważniejsza jest fabuła poprowadzona zresztą po mistrzowsku. W cholerę tu nawiązań do popkultury - niektóre są podane na tacy, inne trzeba odkryć samemu. Jak ktoś nie jest obyty z amerykańską kulturą popularną zostatnich pięćdziesięciu lat, to niech po ten tytuł raczej nie sięga - bo wiele straci nie rozumiejąc większości żartów i aluzji. Jest tutaj trochę elementów zapożyczonych z Max'a Payne (serial Night Springs - tym razem z żywymi aktorami: mistrzostwo !), ale tych najlepszych - nie ma mowy o zjadaniu własnego ogona. Soundtrack to czysta poezja - jak usłyszałem Nicka Cave'a & Bad Seeds, to szczęki szukałem na podłodze. Klimat miażdży - aż ciężko uwierzyć że Finom udało się w taki sposób przedstawić amerykańskie, prowincjonalne miasteczko. Mógłbym tak pisać i pisać :) Pewnie przy czasie "popełnię" reckę (a rzadko mi się chce !), musze jednak troche ochłonąć, a nuż czas pozwoli mi spojrzeć na Alana chłodniejszym okiem ;) ?

Wybaczcie to podlizywanie się, ale musze jeszcze wystawić laurkę za stronę techniczną . Obcowanie z tytułem tak dopracowanym to czysta przyjemność - animacja jest płynna i nigdy nie spada, nie ma żadnego doczytywania tekstur (zaznaczam jednak że grę zainstalowałem na dysku, jak chodzi z płyty - nie sprawdzałem), nie ma żadnych bugów. Loadingi ? Bez jaj - to świat bez spoin. Gra ładuje się tylko kiedy zginiemy lub po wciśnięciu przycisku "kontynuuj". Remedy sprawę dopracowało do perfekcji - to czysta przyjemność po tej katordze w NvN 2, gdzie co 20 minut oglądałem pulpit ;-) Grafika ? Opad szczęki (jedyny zgrzyt to animacje twarzy - czasem zalatują sztywnością).

Wersja PC ? Nie miałbym nic przeciwko - niech Microsoft nie chowa tej perełki tylko dla swojej zabawki. Szczerze jednak w to wątpie - Remedy dłubie nad DLC, później w planach mają kolejnego exa na klocka (oby to była część druga, chopć nową marka też nie pogardzę).

ps. Aż wyrzuty sumienia mam, że nie dałem Finom zarobić :/ Mam wersje z "second hand'u" (bardzo tanio odsprzedał mi swój egzemplarz aope, jemu Alan nie podszedł). Polecam zresztą jego reckę, jeśli ktos chce poznać opinie z "drugiej strony barykady" ;-). Bo ja to same superlatywy będe pisał i patrzył przez rózowe okulary - no ale coż poradzić skoro to taki GENIALNY kawałek kodu."

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Także mnie gra się BARDZO podobała :)

08.07.2010
15:27
[12]

N0wak [ Generaďż˝ ]

Ja juz sporo napisalem na jej temat, chcesz to sobie poszukaj we wczesniejszych postac. Gra jest typowym sredniakiem, kompletnie zawalone kluczowe elementy, fabula ktora mnie nie wciagnela. Bardzo plytkie postacie, co jest chyba jej najwiekszym minusem. Jak pierwszy raz zobaczysz swojego głównego przeciwnika, od razu bedziesz wiedzial ze ma zle zamiary

spoiler start
chodzi mi o ta babke w czerni
spoiler stop
. Zadnych zwrotow akcji, urwane watki no i do tego nudna rozgrywka z 0 iloscia zagadek. Jedynie graficznie rzadzi.

08.07.2010
15:28
[13]

Alien.pl [ Generaďż˝ ]

Całościowo Słabo 6/10, Autorzy zrobili jednak z tego slashera z mieczem świetlnym w postaci latarki.
Miało być pięknie a wyszło jak zawsze.

08.07.2010
15:47
[14]

Mr.t0ster [ Chuck Norris ]

Jak dla mnie gra dobra... Spedzilem przy niej pare fajnych godzin i przypomnialem troche ksiazek (thrilerow) Stephen'a King'a.
Ale... nom te hordy opetanych to po pewnym czasie zaczynaja nudzic.
(8/10)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.