
what's up [ XPlayer ]
Kto z was jest SKATEM ? Jaki macie Styl ! ?
tak jak w tytule :) Ja jestem a jak wy ??
Jaki masie Styl ??
wątek otworzony w celach typowo rozpoznawczych :)

K4B4N0$ [ Senator ]
Ja jestem skejtem, ale nie umiem jeżdzić na desce.

Bukol88 [ _-LORD VADER-_ ]
Ja jestem sobą i nikt tego nie zmieni nawet taki geniusz jak ty tworząc takie wątki :P
Edit: Dźwignij te spodnie, bo wyglądasz jakbyś w nie narobił coś nie ciekawego... :D
Piratos [ Pretorianin ]
Styl wściekłego węża xD

danco2000 [ Generaďż˝ ]
Jezdze od czasu do czasu na desce ;p
Snakepit [ aka Hohner ]
Tru hardcore metal chodzący w adidasach, jeansach i koszulce polo, najlepiej czujący się w jasnych ciuchach, słuchający rocka i lady gagi
subkultury wyszły z mody!

=D=2 [ Legend ]
Skatem - to nie jest normalne...
Pizystrat [ VictoriaConcordiaCrescit ]
[7]--> a czy normalne jest słuchanie Basshuntera? Chyba nie.
D2--> ty nie jesteś normalny. To że nie nikt z tego forum nie słucha tego twojego lamusa, nie znaczy, że nie są normalni. Zrozum to dzieciaku. Spójrz na siebie patafianie, a potem pisz.

what's up [ XPlayer ]
D2 ty lepiej idź do wyra tulić plakat BassHuntera ciołku.. i się nie czepiaj bo ty tylko krytykować potrafisz...

ryßa [ Centurion ]
Uwielbiam nosić ten wór na ziemniaki i wcale się go nie wstydzę.
[7] fakt, lepiej być spedalonym technoboyem jak Busshunter.

NeroTFP [ Senator ]
[7] Nawet nie komentuję tej wypowiedzi.
Mój styl? Nie wiem, czy to w ogóle jest jakiś styl. Luźne jeansy, ciemna, rozpinana bluza z kapturem i czarne adidasy, ciemna koszulka z krótkim rękawkiem,. Do tego czapka z daszkiem. Ogólnie cały na czarno :)
Jacenexxx16 [ Pretorianin ]
Ej serialnie skate wyglada jak by nasral se w spodnie krocze przy kolanach :)

kubomił [ Legend ]
Workowe ubrania są kozackie, wiadomo.
Jacenexxx16 [ Pretorianin ]
Ja wole być technoboyem lubie dance techno a skaty czy jak to tam sie pisze to przesada =D=2 ma racje
africa_unite [ Pretorianin ]
Ja się lubię ubierać tak luźno.
Spodnie też mam z takim dużym krokiem ale nie aż do kolan.
I luźne podkoszulki.
Buty też luźnie duże numer 48....
Ogólnie luźny styl luźnego rastamana ;D
raziel88ck [ Legend ]
Jaki masie Styl ?? - swój własny
Wiil.i.aM [ P! ]
Szerokie jeansy, dresy. Szerokie bluzy, full capy, szerokie koszulki itp. Ubieram się tak, bo jest mi po prostu wygodnie, a jak widzę faceta w rurkach to chce mi się wymiotować.
Edit:
I nie. Nie należę do grupy kozaczków, którzy uważają, że jak założą kaptur, to są panami ulicy.
Ubieram się tak, bo jest wygodnie, a chodzenie w rurkach, czy NIE szerokich jeansach, dresach byłoby dla mnie udręką.

kubomił [ Legend ]
Ładnemu we wszystkim ładnie, dlatego chodzę w szmatach.

kubinho12 [ Gooner ]
Styl sportowo-luźny. Skate już nie, ale nie lubię wąskich spodni, tym bardziej, że nogi mam nie za chude.

Egzek [ Tits Lover ]
Ogólnie luźny styl luźnego rastamana ;D
dredy też masz fajne.
Proponuje żeby każdy dodał swoje zdjęcie z swoim dizajnem (africa_unite już nie musi) będziemy mogli wystawiać ocenki za krzywe ryje, fajnie będzie.
KIMBOo [ Centurion ]
jestem emo chlopiec chodze w dresie i slucham rocka

Smegu PL [ Legionista ]
Jestem skatem i mam taki styl jezdze na desce Szczecin Pogon skate-park (stopro)
Pizystrat [ VictoriaConcordiaCrescit ]
Ja wole być technoboyem lubie dance techno a skaty czy jak to tam sie pisze to przesada =D=2 ma racje
Kolejny idiota. Człowieku... dobra, technojeb i tak nie zrozumie, nie ma sensu dyskutować.
To może ja coś dodam od siebie.
Ja skatem absolutnie nie jestem, i osobiście nie chciałbym nosić takich spodni typowych dla skate, no ale obracam się wokół takich ludzi. Mam wielu kolegów, którzy tak chodzą, oczywiście deska w rękę i jedziemy, spodnie wiadomo jakie. Poniektórzy to nawet jak jest upał, to koniecznie bluza z kapturem... Ale ci koledzy są, powiedzmy, w miarę normalni :d, a znam paru kozaczków którzy szpanują, i myślą, że jak nałożą kaptur i założą workowate spodnie, to już są panami ulicy.
Dobrze, że też sporo widuję dziewczyn skate, hehe, typowe takie buty, i na deskach też jeżdżą, bluzy z kapturem, i nawet ładne są :)
Szczerze powiedziawszy, średnio mi się podoba ten styl, no ale jestem tolerancyjny, nie to co te jacanexy czy D2. Jesteście żałośni.
edit:
A właśnie :D
U mnie w mieście też jest skate-park :P

N2 [ negroz ]
od zawsze miałem poważny problem ze identyfikowaniem mojego stylu

what's up [ XPlayer ]
EMO ? Wyjdź... [21]

Grzesiek [ www eRepublik com PL ]
<--- [23]
Padłem ze śmiechu :D
Do polityki się nadajecie :)

jiser [ generał-major Zajcef ]
Skatem? Znaczy się - uprawia skatting?
PS. Jakby ktoś nie pamiętał - słowo-klucz przypomnienia: Scatman John

=D=2 [ Legend ]
[23] Zastanów się człowieku o co ci chodzi...
[28]--> o to, że jesteś frajerem. Dziękuję ;) Twoje postępowanie jest nieodpowiednie a co najmniej dziwne.

Pizystrat [ VictoriaConcordiaCrescit ]
A co Grzesiu tak cię rozbawiło?
Kolejny technochłopiec, a może dresik? :)
Napisałem jak jest. Ale jeżeli to takie śmieszne, no to pośmiejmy się razem, czemu nie.
hahahahahahahahahahahaahahaha, ale kawał hahahahahahahahahaahah <hahaha>
Ale dowaliłem hahaha, dobra, brzuch mnie rozbolał.
[28]--> o to, że jesteś frajerem. Dziękuję ;)
Devilyn [ Storm Detonation ]
Mam swój styl. Nie czuje potrzeby przynależności do jakiejś subkultury czy innego billabonga.
Kazuya_3 [ Calm Like A Bomb ]
Ale nie mylcie pojęć. Skate i Skater to co innego. Skate może odnosić się jedynie do stylu ubierania, natomiast skaterzy jeżdżą na desce.
I jak zwykł mawiać mój nauczyciel od fizyki:
Policjanci w USA mają to ułatwienie, że jak murzyn podciąga spodnie, to znaczy, że będzie spieprzał.

what's up [ XPlayer ]
[28] o nie O.o to TY się lepiej zastanów o co ci chodzi i naucz się czytać ze zrozumieniem. ..
[31] z tym pojęciem to racja !
[34] może ale tu chodzi o styl ubierania się a skater to inaczej osoba która upodobała sobie jazdę na desce..

Behemoth [ Rrrooaarrr ]
Jestem biodegradowalnym cyber metalem.
Pizystrat [ VictoriaConcordiaCrescit ]
A dlaczego Skate nie może jeździć na desce?

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
nie wiem jak teraz ale jeszcze 6-7 lat temu razem z kumplami mielismy podzial na:
1. skejtow/skejcikow - czyli leszczy ubierajacych sie zaluzno w celach lansiarskich. Lysi twardziele bojacy sie ubrudzenia swoich cennych ciuszkow. Jakos wtedy byl wielki boom na hh, tego typu gadzety i imidz. Na "luzno" zaczely sie nosic osoby nie majace nic wspolnego z ta kultura i nie majace pojecia o jej otoczce.
2. skaterow - ludzi, ktorzy jak sama nazwa wskazuje jezdzili na desce i ubierali sie na tyle luzno by wygodnie bylo w tym chodzic / jezdzic. Bez kitu. Sam mam jedne spodnie z bardzo niskim krokiem i smigania w nich na blacie sobie nie wyobrazam.
Ja bylem tym 2 typem. Nadal ubieram sie luzno, mniej juz jezdze na desce :) teraz ciezko mi sie okreslic... po co to w ogole robic? Zamykajac sie w jakichkolwiek ramach odbieramy sobie przywilej poznawania / korzystania z wielu ciekawych rzeczy. Nie wiem czy jestem skejtem. Wiem, ze nie jestem glupkiem. :)
Ciekawy Fryzjer [ Generaďż˝ ]
Jestem sobą
Jacenexxx16 [ Pretorianin ]
pizdystrat woli disco polo

Grzesiek [ www eRepublik com PL ]
Typowa dyskusja i rozumowanie na poziomie gimnazjalisty(ów) - to mnie rozbawiło.
Ty się zniżyłeś i zniżasz do poziomu błota (kilka postów wyżej) - ja nie mam zamiaru się zniżać do Twojego poziomu.
Kolejny technochłopiec, a może dresik? :)
Pudło - lata szczeniaka mam za sobą, jestem już zbyt poważny na takie zabawy. Zresztą jak byłem w wieku "przebierańców" nie byłem ani "technojebem" (piękna błotnista twórczość w Twoim wydaniu) ani dresikiem, ani także skatem(erem).
I cieszę się z tego niezmiernie, bo jeszcze przesiąkłbym taką gburowatością i ignoranctwem jak Ty :)
wlodzix® [ Trup w windzie ]
Też jestem sobą. Ubieram się w tanie ciuchy i robię to co lubię.
Nie muszę przed kimś udawać kogoś kim nie jestem, bo mam d żopie czyjeś zdanie.

Mikołaj™ [ Konsul ]
Nie obrażać Technoboya!
Poza tym najlepsze jest to, że wyzywacie się od technojebów, technochłopców, ale założe się, założe się że nie wiecie czym się różni hard trance od gabba, nu hardstyle czy ambient. Dla Was drodzy gimnazjaliści wszystko to jeden chuj, techno, techno, technoooo! Ale przypisać workowate spodnie, tony żelastwa i ogólny kretynizm do hophapowców to już wielka obraza.
peterkarel [ DX ARMY ]
styl pijanego mistrza
vlodek2532 [ Senator ]
przyczajony crit, ukryty camper
albo
wściekłe pięści węża
Jacenexxx16 [ Pretorianin ]
A ten sie komiksów naoglądał albo bajek

KIMBOo [ Centurion ]
emo style z zyleta w kieszeni

=D=2 [ Legend ]
[43] Pewnie widział film Pijany mistrz lub Legenda pijanego mistrza.
Cing [ Gang Agi ]
Chodzę na luźno, bo jestem trochę grubszy tu i ówdzie.

ryßa [ Centurion ]
[43] Pewnie widział film Pijany mistrz lub Legenda pijanego mistrza.
Nie, pieprzysz...
kamyk_samuraj [ Legend ]
Ale jak to "jestem z katem"? A to boli?
MacioraMZ [ Civilized Pig ]
Styl? Czy mogę mówić o sobie, jako osoba posiadająca styl? Chyba nie? Także nie utożsamiam się z żadną subkulturą. Nie widzę takiej potrzeby. Może kiedyś coś strzeli mi do głowy? Nigdy nie wiadomo. Po prostu noszę to, co mi się podoba :)
Langert [ Generaďż˝ ]
Ubieram się luźniej w stylu skate ale w spodniach typu baggy raczej nie gustuję.

Grzesiek [ www eRepublik com PL ]
@Mikołaj
Techno Viking, to jest to dopiero :D

hbk18 [ Generaďż˝ ]
[7]Basshunter ma krzywy ryj i nie umie śpiewać idź go całować na plakacie.
Tak wogóle to czasem idę pojeździć na desce.
Jedziemy do Gęstochowy [ PAINKILLER ]
Ja nienawidzę kultury skate i hip-hop, spodni ryjących po asfalcie lub skateowskich rurek.
Lubię za to ubierać się na czarno, i słucham metalu. Ale do subkultury metal nie należę, ale ich ubrania lubię najbardziej.

jees [ Freeride Downhill ]
Na desce śmigam, skejtem nie jestem.
lazurek [ malowany człowiek ]
mam 16 lat,
nie chodzę w luźnych spodniach, nawet wolę troszeczkę zwężane u dołu, do tego koszula z podwiniętymi rękawami, włoski ładnie przylizane , na elegancko ;
faner [ Druid Ewenement ]
Śmigam na desce, robię triki, ale za skatera się jako tako nie uważam.
Nienawidzę ludzi którzy myślą że skateboarding wywodzi z hip-hopu. Korzenie ma w punku.
Ubieram się jak punk. Harringtonka (z lumpa), trampki(lub glany), spodnie w kratę itp... A czasami na Mullena, oglądnijcie filmik:
Super.
Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
faner skateboarding wywodzi sie z surfingu. nie z punka, nie z hip hopu.
jak mozesz nie uwazac sie za skatera skoro jezdzisz na desce.... to tak jakbys jezdzil samochodem jednoczesnie nie bedac kierowca... chlopcze..
[edit]
chociaz oceniajac po tym jak latwo rzucasz na lewo i prawo "nienawiscia" zaczynam rozumiec jak daleko Ci do skaterow, ktorzy nie dziela sie na punkow czy hip hopowcow a po prostu sa ziomkami. To jest wlasnie ta roznica miedzy skejtem i skaterem. Skejt zwraca uwage na takie pierdoly jak upodobania muzyczne, ubior a skater po prostu jezdzi z kumplami na desce.
Wybor [ ]
Byłem kiedyś. Już wyrosłem.
Nie mam jakiegoś określonego stylu. Choć najbardziej podoba mi się 'sportowa elegancja' i staram się tak ubierać. W Waszej terminologii to będzie chyba na pedała, pedryal lub pederastę albo coś koło tego ;)
vlodek2532 [ Senator ]
[45] konkretnie to misia pusz-upka co ma zadarte cyce
D2 zrób uczynek dla forumowiczów i obetnij sobie ręce, żebyś nie mógł pisać

..::BaM::.. [ Centurion ]
Sir Kleks - Czy ten idiota ma w ogóle jakieś pojęcie o subkulturach... po tym poście i jego blogu, oceniam że nie..

Big B [ Konsul ]
Każdy skejt jest po prostu na luzie.
P.S. =D=2---> Jak nie jesteś skejtem to po co wogóle
otwierasz otwór(jamę)gębowy?
faner [ Druid Ewenement ]
Sir kleks - Chodziło mi o muzyczne korzenie skateboardingu, i to był punk, nie rap.
Bam - Tak się składa że mam.
$ebs Master [ Profesor Oak ]
co to za dziecko w [60] ?? :D
dobra juz widze :D
WheZY [ Niepoprawny Romantyk ]
Nero chyba z Tobą mogę sobie podać ręke w sprawie muzyki i ciuchów :)
Ogólnie cały na czarno :), ja też tak.
Nie uważam że jakiś styl, czarna koszulka, ciemno-niebieskie jeansy, czarne buty, rap w uszach.

..::BaM::.. [ Centurion ]
[63] - To dziecko to golowy faner [182]
:)

..::BaM::.. [ Centurion ]
edit: Zapomniałem o linku https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=10320563&N=1 [182]

Wiil.i.aM [ P! ]
faner
I ty nazywasz siebie punkiem?
down.
haha, 2 girls 1 cup.
Aceofbase [ El Mariachi ]
ja uwielbiam skat, w szczegolnosci gdy do gry wchodza dwie panny, sloik i moja twarz.
Choke [ Lets do this! ]
Skate to sposób ubierania się tak? A skater to ktoś kto jeździ na desce?
Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
Bam a ja oceniam, ze idiota moze byc ten ktory zapedza sie z ocenianiem innych mimo, ze to nie jego rola... nie wiem ile masz lat, pewnie tak jak on okolo 13 a jezeli nie to przypomnij sobie ile Ty wiedziales i jak zachowywales sie w jego wieku.
Chlopak ma teraz w glowie punk, na oczach klapki a w sercu bunt i ma do tego prawo... czuje potrzebe pokazywania tego calemu swiatu, spoko. Ja w tym wieku robilem z siebie metala i tez chcialem wszystkim dookola pokazac zajebistosc i slusznosc mojej muzyki. Tez denerwowali mnie hip hopowcy i cala ich subkultura.
Kazdy mial swoje jazdy przy dorastaniu. Albo mu przejdzie, albo juz do konca zostanie punkiem (kto sie punkiem urodzil, kanarkiem nie umrze) i obie te opcje moga mu wyjsc na dobre. Wszystko zalezy od niego.
Gorsze jest to co obserwuje na tym forum. Banda dzieciakow dajaca upust swojej frustracji, ofiary przemocy czy zlosliwosci ze strony rowiesnikow czujace potrzebe przekazania dalej negatywnych emocji - dla nich na ratunek moze byc juz za pozno. Anonimowosc przez dlugi kabel dodje im ferworu i tupetu. Nagle kazdy jest kozakiem czepiajacym sie fanera, wlodzixa, bibkowicza, blizzmana czy innych ktorych juz nie pamietam. Skad w Was tyle zlosliwosci? Nie przepuszczacie zadnej okazji zeby im dopiec, nawet jak napisza cos z sensem. Wklejasz jego zdjecie mimo, ze ni kuta nie ma to nic wspolnego z tematem. On sie trzyma topicu a Wy probujecie go upokorzyc - po co pytam? Kurwa jak ja sie ciesze, ze kiedy trafilem na to forum to Was tu jeszcze nie bylo. Bylem mlody i bylem glupi i mielibyscie mnie za co gnoic.
faner - nie zrozumiales mnie. skateboarding nie pochodzi od zadnego gatunku muzycznego. Pochodzi od surfingu i od ludzi, ktorzy go wymyslili a nie od tego jakiej muzyki sluchali bo to nie ma i nie mialo znaczenia.
faner [ Druid Ewenement ]
Sir Kleks - No to zwracam honor, faktycznie nie zrozumiałem. Oglądałeś Dogtown and Z-Boyz? Fajny film.
Tymi idiotami się nie przejmuję.
Behemoth [ Rrrooaarrr ]
[60] Ależ mamy ciekawą młodzież :D.
Xarexon [ Generaďż˝ ]
[60]
co za marna podróbka jakbym cię zobaczył na ulicy to bym rozwalił sobie głowe zapałką ...
Jestem Sobą i nic tego nie zmieni ...
KIMBOo [ Centurion ]
Skejty to cioty my EMO jak idziemy w grupie i jak zbaczymy max 2 (ale to bardzo rzadko) najczesciej 1 to bijemy az poleje sie krew.
Jedziemy do Gęstochowy [ PAINKILLER ]
Ja nie mam nic do prawdziwych skaterów czytaj np. Tony Hawk i inni. osoby jeżdzące na desce, bez pierdółek typu słucham wyłącznie skate punk, nosze tylko takie i takie rodzaje spodni itp.
a szczerze nie cierpię stylu skejt, hip-hop, technoboyów, punków - uważam muzykę punk za nędzną podróbę naprawdę ostrej muzyki - heavy lub blach metalu.

Xarexon [ Generaďż˝ ]
[75]
nie ma takiego czegoś jak skate punk xDD

CeZaR [ Pretorianin ]
Mam kumpla który w gimnazjum był skatem a teraz jest punkiem.
Dolce & Gibony [ Legionista ]
=D=2 [ gry online level: 11 - BASSHUNTER - SATURDAY ] jak każdy mam styl własny sens jest jasny sens jest prosty jesteś oto zazdrosny
NeroTFP [ gry online level: 12 - Mocne Ogniwo ]
czarny jak kupojad
maly_17a [ Generaďż˝ ]
To trzeba mieć jakiś styl? Jakieś dżynsy i bluza przez głowę/z kapturem i wsio. Zawsze mnie zastanawiało o co chodzi z tym cyrkiem i po 'uj ludzie przywiązują taką wagę do ubioru, ale to już inny temat.
Swoją drogą, denerwują mnie porównywania "muzyki" Basshuntera do techno. I dziwić się, że ludzie się zrzucają z muzyki klubowej, jak mieli okazję usłyszeć tylko popłuczyny Basshuntera. On gra 'uj wie co, bardziej przypominające disco polo i do tego dodane bassy. Nie kojarzcie tego gówna z muzyką elektroniczną...
Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
faner - pewnie, ze tak. Swojego czasu mialem niezla zajawke na skateboarding i troche filmow obejrzalem... :)

Jedziemy do Gęstochowy [ PAINKILLER ]
Xarexon
zatkao kakao znawco muzyki?
bolo87 [ Pretorianin ]
Ja staram się zawsze ubierac schludnie.
Zawsze ubieram markowe jeansy, bluzy, koszulki itp.Strój ma dla mnie olbrzymie znaczenie.

Retox128 [ Konsul ]
Technojeby? Też jestem technojebem, elektronika na okrągło. Od The Progidy przez dnb, house i trance po hardstyle i gabba. Ubieram się w sklepach typu House, NY itd. Nie lubię za luźno i nie za ciasno, bardziej kolorowo i jasno niż ciemno - normalnie. (Czyli pewnie dla większości z was jak to pięknie powiedział "Wybor" W Waszej terminologii to będzie chyba na pedała.) Większość osób, które znam, które słuchają mniej więcej tego co ja, ubiera się w ubrania Prosto, Krzywo, Akademiksy i inne Mass dnm.
bolo87 [ Pretorianin ]
Przykro mi to mówic ale nienawidzę ciuchów z HOUSE, tanie tandetne szmaty.Co trzecia osoba ma szmaty z house.Kiedyś też kupowałem tam ciuchy, ale teraz to są to tylko robocze ubrania.
Ale każdy ma inny gust.
czekers [ Legend ]
no, to fakt. House/Cropp/New Yorket to straszne gówna, nie dość, że brzydkie, to tandetne i do tego jeszcze brzydkie
trudno się dziwić, że wszystkie te firmy eksportują tylko na tą biedniejszą część świata :P