
Mentor921 [ Konsul ]
Problem z komputerem ( 3 miesiąc się z tym trudzę)
Sprawa wygląda następująco. Coś piszczało w moim komputerze, komputer resetował się, czasem wyłączał na amen. Postanowiłem sprawdzić co się dzieje od środka. Nie był to dźwięk biosu więc zapewne jakiegoś podzespołu. Z początku pomyślałem że może zasilacz za słaby, tak więc wymieniłem na nowy, mocniejszy, a problem jak był tak pozostał.
Z góry mówię, że nie są to (jak wielu mi podpowiada) ramy, gdyż mam 2 kości i na każdej jest to samo.
Idąc dalej jedyną rzeczą do której nie mogłem się dokopać był procesor. Przyszedł kumpel, rozmontował chłodzenie i teraz najważniejsze;
-po wyjęciu procesora komputer działa i NIE PISZCZY. Zapomniałem dodać że procesor osiągał temp rzędu 70-80 stopni już po kilku sek działania. Stwierdziłem, że jest zepsuty tak więc postanowiłem zakupić nowy. Przyszedł dokładnie wczoraj i co się okazało ? Problem nie znikną. Nowy procesor grzeje się jeszcze bardziej i nie pomogła mi tu ani nowa pasta termoprzewodząca, ani radiatior ani wiatrak. Dźwięk pozostał. Dziwi mnie w ogóle jakim prawem piszczy coś co jest zrobione z metalu, nieważne.
Jestem w kropce i nie wiem co zrobić. Cały czas nie wydaje mi się żeby problemem była płyta główna bo kondensatory nie są ani napuchnięte, ani wylane. Poza tym komputer się włącza... Z drugiej strony jeżeli to właśnie płyta główna padła to mam problem ponieważ nigdzie takiej już raczej nie dostanę. Co mogę zrobić ? Żaden z moich znajomych nie ma płyty głównej pod AGP, żeby sprawdzić te procesory. Jakieś pomysły?
ps. komp z sygnaturki.

gtx295xD [ Non Stop Fresh ]
Mentor921---> Nie jestem specjalistą ale może być to płyta główna. A o płytę się nie martw na Allegro napewno coś kupisz pod AGP jak nie nową to używaną. Ja bym oddał kompa do serwisu bo tak naprawdę nie wiadomo co to jest.
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
to, że na dwóch pamięciach dzieje się to samo, nie oznacza, że nie są one problemem. Ostatnio miałem taką sytuację, że obie kości poszły mi w tym samym czasie. Poza tym, nie wydaje mi sieżeby cokolwiek innego piszczało w komnputerze, przynajmniej ja się nigdy nie spotkałem z sytuacją, aby karta graficzna miała piszczałkę.
Mentor921 [ Konsul ]
Przecież napisałem że piszczy PROCESOR.
Zgred [ WREDNY ]
po wyjęciu procesora komputer działa i NIE PISZCZY.
Jakim cudem komputer działa bez procesora?
Mentor921 [ Konsul ]
Jakim cudem komputer działa bez procesora?
No normalnie się włącza, wszystko pracuje, wszystko podzespoły. Z tym że wiadomo że nic nie pojawia się na monitorze, bo nie ma procesora. Chodzi o sam fakt braku tego dźwięku.
Zgred [ WREDNY ]
No to może masz uszkodzone gniazdo procesora na płycie? Albo źle zakładasz radiator?
©®© [ Generaďż˝ ]
Nie wydaje mi sie zeby sam procesor piszczał, w dodatku wysoka temperatura jaką osiaga wskazuje bardziej na zepsute chłodzenie, bardziej rozsadnym wydaje sie wiec, ze to wentylator piszczy i nie chłodzi jak powinien (bo pewnie go tez odłaczyłes z procesorem?), stad tez zawieszanie sie komputera i restarty powodowane przez przegrzanie.
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
jak może procesor piszczeć?
i jakie to jest piszczenie, czy taki beepanie, czy piszczenie w stylu nienaoliwionego koła
Mentor921 [ Konsul ]
Dalej nie rozumiecie. Gdy rozmontowałem cały procesor ( tj. radiator, wentylator) i został SAM procesor, sytuacja nie ulega zmianie, procesor piszczy. Gdy go wyjmiemy, komputer chodzi normalnie. Gdy znowu wsadzimy, piszczy. Gdy zamontujemy całe chłodzenie. Temperatura spada ale i tak piszczy. Mnie też wydaje się to dziwne, procesor jednak może piszczeć. Wszystko zakładane było prawidłowo.
Zgred [ WREDNY ]
Dotknij delikatnie środka wiatraka na procesorze i sprawdź czy przestaje piszczeć?
EDIT: No to masz uwaloną MB.
Mentor921 [ Konsul ]
Tylko co jest dokładnie uszkodzone na płycie głównej i jak to sprawdzić ?

Widzący [ Legend ]
Prawdopodobnie masz walnięte zasilanie CPU na płycie, pewnie zbyt duże napięcie a co za tym idzie duży prąd, cewki na fazach zasilania piszczą pod nadmiernym obciążeniem. Szczęście jeżeli procki to wytrzymały.

Erard [ Konsul ]
ale wymyślił ^^
jak procesor wyciągniesz to reszta niedziala więc nie piszczy
Mentor921 [ Konsul ]
Czyli rozumiem płyta do wymiany ?
Mam gorącą prośbę. Nie wiem jakiej płyty głównej teraz szukać. Tylko takiej na prawdę nie drogiej bo już wystarczająco kasy na ten komputer wydałem. Nie wiem jak tego szukać więc jeżeli ktoś zechciałby mi pomóc.
Moja dokładna konfiguracja:
2x512 ram DDR1 Kingston 333mhz
HD4650 1024mb ddr2 AGPx8
P4 2.8ghz socket 478, 1mb cache, szyna pamięci 533 mhz
Dysk twardy 250 gb ( ale to raczej nie jest ważne)
Napęd DVD ( to też)
pomógłby ktoś znaleźć płytę główną ( aktualna Biostar p4tpt - nie ma już takich, nawet na allegro). która dałaby radę to pociągnąć ?
jak procesor wyciągniesz to reszta niedziala więc nie piszczy
Postanowiłem nie odpowiadać takiemu łebkowi ale nich będzie.
Każdą część od kompa mam zapasową. Na karcie graficznej 5500FX było tak samo. Na innym dysku twardym też. Na innym procesorze też(którym zamówiłem), no i na innym zasilaczu też.
Erard [ Konsul ]
czy to płyta to niewiadomo na bank i po kiego się obrażać zamiast rad słuchać?
niewiele to wszytko co masz warte dzisiaj to niewydawaj za dużo, ta będzie pasować
esese [ Chor��y ]
Sprawdź jeszcze jedno - w tym przypadku bym na to nie stawiał (zakładam, że masz standardowe chłodzenie), ale czasami się zdarzą, że radiator jest krzywy/za ciężki i mimo, że wszystko wygląda ok, to nie odprowadza dobrze ciepła. W czasie pracy komputera dotknij radiator, tylko ostrożnie - bo jeśli działa poprawnie to będzie miał 70-80 stopni (od 40 paru teoretycznie można już się poparzyć :D).
Tak jak mówiłem - mała szansa, że to to, ale nie szkodzi sprawdzić. Też stawiał bym na płytę i problem z napięciami.