GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dragon age- matka lęgu

04.07.2010
17:09
[1]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

Dragon age- matka lęgu

Jak pokonać matkę lęgu ? : )
Drużyna ma składa się z: mojej postaci wojownika poziom 12, tego krasnoluda, którego do podziemi dostałem-poziom 12, potem czarownica( ta starsza z wieży magów) poziom chyba 10 lub 11 i morrigan też 10, ale nie pamietam do konca może 11. Już za którymś razem do tej walki podchodzę, gram na wiele sposobów, ale chyba trafiłem na drogę bez powrotu. Zaczynam tak: całą drużynę daję na tą półkę skalną po lewo ( myślałem, że dzięki temu flegma mnie nie dosięgnie- a mimo to jakimś cudem leci przez ścianę i rani moją drużynę). Nawalam w macki dopóty, dopóki nie usuną się z powrotem w glebę, wtedy szybciutko podbiegam do matki i nawalam, aż zjedzie jej tak z 1/3 życia i znowu powracam na półkę i tak w kółko. W między czasie zbieram lirium i życia po zmarłych przeciwnikach- łykam co się da, lęczę drużynę, ale i tak zawsze ginę. Czy jest jakieś rozwiązanie ?

[edit] no robię atak dystansowy o_O, ale ta flegma ciągle na mnie leci. Gdyby nie flegma to bym to przeszedł, a tak to ciemna dupa.

04.07.2010
17:11
[2]

SULIK [ olewam zasady ]

atak dystansowy + leczenie wywne :)

04.07.2010
17:13
smile
[3]

Connor_ [ Are you still there? ]

Ech. Najlepsza taktyka na każdego bossa(chociaż fakt, po smoku matka lęgu jest IMO najtrudniejsza)

Przede wszystkim już na samym początku wysyłasz Morrigan żeby zamrosiła matkę lęgu i przy okazji poraziła ją błyskawicami,, dwóch tanków w tym samym czasie leje Matkę czym tylko się da. Wynn stoi z tyłu i leczy, ew. co jakiś czas rzuca jakiś glif paraliżu na pojawiających się pomiotach i mackach. I tak w kółko. Rozwalić macki(ochraniać szczególnie Wynn żeby nie zginęła bo jak zginie to po walce), i wszystko od początku(Morrigan zamraża etc). Ja tym sobosbem zabiłem wszystkie bossy w DAO, z Matką Lęgu walczyłem ok.20 min.

edit. Aha, jeżeli Wynne albo Morrigan ma rozwiniętą burzę z piorunami lub burzę śnieżną to podczas walki z mackami i pomiotami można rzucić na matkę najlepiej oba glify(burza z piorunami i śnieżna burza co w efekcie zamrosi matkę i będzie ją systematycznie porazało)

04.07.2010
17:16
[4]

Rebel Mr Spanky [ Generaďż˝ ]

Wielkim problemem jest fakt- iż posiadam tylko : 5 lekkich okładów leczniczych, 3 lerium + 1 mocniejszy. Szybko kończy się mana i nie mogą nic zrobić, w dodatku morrigan ma chyba z 4 rany.

05.07.2010
15:10
[5]

Infectious Drakon [ Time to feast! ]

No to od początku misja!

05.07.2010
15:35
[6]

HUtH [ pr0crastinator ]

ekhem... data...

05.07.2010
15:54
[7]

graczoman xd [ Pretorianin ]

Ja też miałem mało okładów ,ale Morigan leczyła okłady zbierałem od trupów i po ciężkiej walce zwycięrzyłem.Moim zdaniem Matka Lęgu jest trzecim najtródniejszym pzeciwnikiem zaraz po arcydemonie i tej typiarze co z wojskiem przyłapała nas w zamku.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.