Samzabijaka [ 00000000 ]
Porażka Maradony
Nie, nie pomyliłem kategorii.
Jeśli ktoś oglądał dzisiejszy mecz Niemcy: Argentyna pewnie widział jak boski Diego prawił znak krzyża z 10 razy i ogólnie cały mecz spędził mając w dłoni wisiorek prawdopodobnie z matką boską, który całował wiele razy.
Ciekawe czy przeżył kryzys wiary przez wynik meczu w którym skompromitował swój naród i samego siebie mimo pobożnych gestów.
Pomyślcie: zakładając, że bóg stworzył świat i bacznie przygląda się jemu: chyba, nie przeoczył by tak ważnego dla ludzi święta jakim jest mundial a tym bardziej taki klasyk z boskim Maradoną. Jak myślicie dlaczego Ardźentina przegrała ? Bo bóg jest bogiem i lubi sprawić niespodziankę bardziej pobożnym w danej chwili ? Czy może dlatego przegrała bo boga wcale tu nie było, ponieważ przegapił mecz i oglądał sobie Mode na Sukces ? Czy może dlatego, że modlitwy nic nie dają, bóg nie istnieje, Argentyna przegrała bo grała słabiej i w ogóle wiele sytuacji w naszym życiu to czysty przypadek co wyjaśniało by wybryki miłosiernego boga, który zabija dzieci, spuszcza tornada, powodzie ?
Moja teoria jest taka, że jeśli zadziała przypadek, przyczyna/skutek i wydawać nam się będzie, że dostaliśmy o co się modliliśmy to będzie nam się tylko tak wydawać, automatycznie uwierzymy w to, bo niby dlaczego szukać racjonalnych wyjaśnień ? Cuda ? Wydarzają się tylko tym, którzy w nie wierzą bądź wierzą w cudowną moc modlitwy. Wydawało by się, że silna wiara w coś może powodować to w co się silnie wierzy i działa to ogólnie podobnie do autosugestii/ halucynacji, szczególnie jeśli chodzi o widzenia jezusów nie jezusów. Są takie używki po, których zażyciu można budde z jezusem zobaczyć razem.

zoloman [ Legend ]
<--

Loon [Forza Inter] [ Konsul ]
To tylko futbol, czasem przegrywają najlepsze drużyny świata i nic na to nie poradzisz. Maradona wiadomo, że jest kiepskim trenerem (to wieśniak, cieć, narkoman i szczypiornista), ale ma takich piłkarzy, że sami powinni wygrywać mecze - nawet w pojedynkę.
Jak już pisałem gdzie indziej - Maradona zrobił ustawienie i pod nie dobrał piłkarzy, a powinien zrobić na odwrót, bo napastników ma wybitnych. Brakowalo też i Zanettiego i Cambiasso, którzy są jednymi z najlepszych fachowców na swoich pozycjach...

wysiak [ Legend ]
Boga piszemy z duzej litery. A calowanie krzyzyka nic Diego nie dalo, bo kazdy wie, ze Niemcy graja w plaszczach krzyzackich pod koszulkami, i to im Bog pomaga w tych mistrzostwach.
"Mecz ten natchną mnie do odświeżenia w swojej głowie tematu modlitwy i ewentualnych jej skutków."
A nie pomyslales, ze Niemcy tez sie modlili?
"pisząc z małej litery zaznaczam swoją niechęć do boga w konkretnej postaci."
Raczej swoj analfabetyzm.
Samzabijaka [ 00000000 ]
A mnie tam nie obchodzi kto wygrał a kto przegrał. Mecz ten natchną mnie do odświeżenia w swojej głowie tematu modlitwy i ewentualnych jej skutków.
Boga piszemy z duzej litery
pisząc z małej litery zaznaczam swoją niechęć do boga w konkretnej postaci.

Loon [Forza Inter] [ Konsul ]
Wiem, ale to było tak głupie, że postanowiłem ten temat ratowac.

Behemoth [ Rrrooaarrr ]
Loon Ty i to Twoje ustawienie. Wyślij to jeszcze do federacji piłkarskiej Argentyny.

Loon [Forza Inter] [ Konsul ]
A Ty myślisz, że nie próbowałem przed Mundialem :/?

Samzabijaka [ 00000000 ]
A mnie ciekawi mnie jakie jest wasze zdanie na temat powstały w pierwszym poście.
Raczej swoj analfabetyzm.
Mylisz się: jestem złym człowiekiem i wolę zaryzykować obelgę drugiego złego człowieka i napisać bóg z małej litery przy tym wyrażając swoją niechęć do niego ;)
A nie pomyslales, ze Niemcy tez sie modlili?
To jeszcze bardziej dowodzi sile przypadku/umiejętności i raczej udowadnia, że bóg w tym nie maczał palców, bo jak bóg może faworyzować ? Miłosierny ? Kto lepiej się modli to wygra ?

wysiak [ Legend ]
Samzabijaka -->
"Mylisz się: jestem złym człowiekiem i wolę zaryzykować obelgę drugiego złego człowieka i napisać bóg z małej litery i wyrazić swoją niechęć do niego ;)"
Nie, nie myle sie. Piszac nazwe wlasna z malej litery wyrazasz tylko swoje niedouczenie - 'Bóg' to nazwa uzywana na okreslenie tego konkretnego boga, o ktorym piszesz, i do ktorego modlil sie Maradonna, a 'bóg' to po prostu ogolna nazwa bóstwa, dowolnego, ktore dopiero pozniej ma swoje konkretne imie (Świętowit, Zeus, Odyn, Kali, i tak dalej..). Mieszajac te dwa pojecia wcale nie wyrazasz niecheci - jedynie udowadniasz, ze albo nie wiesz o czym pisze, albo nie potrafisz stosowac zasad jezyka polskiego (co zreszta tak czy owak pokazujesz, vide 'natchną').
Zeby tylko rozwiac twoje rozterki - oczywiscie, ze Bog nie spelnia dowolnych zyczen, jesli sie go tylko o to poprosi. Nikt nigdy tak nie twierdzil, i Bog wie skad sobie takie cos ubzdurales:)

Samzabijaka [ 00000000 ]
I co z tego ? Wolę napisać z małej, bo chciałem pokazać swoją niechęć do BOGA a jakoś inne słowo określające jego osobe nie przychodziło mi do głowy. Każdy popełnia błędy czasami a sens trzeba jakoś ukazać jak się chcę. Napisałbym Bóg z dużej i nie ukazał bym owego sensu
jak chcesz mogę w twoich postach również doszukiwać się błędów, bo nie wierzę, że taki Miodek jesteś.
Zresztą co ci to da, że spamujesz, offtopujesz a za to chcesz mnie zbrechtać z błotem ? Znam to uczucie. Jak widać każdy ma w sobie coś z diabła.
Fajnie ;)
kudlacevic [ Generaďż˝ ]
Samzabijaka
Ćpałeś?
ppaatt1 [ Trekker ]
A po co Bóg ma się mieszać do tego? Modlitwa ma pomagać ludziom i modlitwa jest dla nich, nie dla Boga. Już nawet czysty aspekt psychologiczny, który dodaje pewności siebie.
Dowody na piśmie poproszę ;) Najlepiej skan i potwierdzenie uczonych największych.
Tyle że Ci uczeni od religii to filozofowie, którzy niekoniecznie rozpatrują wszystko pod kątem nauki. (czego Ty pewnie teraz oczekujesz.).

wysiak [ Legend ]
"Dowody na piśmie poproszę ;) Najlepiej skan i potwierdzenie uczonych największych."
Dowody na co? Ze nikt tak nie twierdzil? ROTFL.
Obejrzyj sobie film pod tytulem Bruce Wszechmogacy. Tam akurat pierwszego dnia Jim Carey, pelniac obowiazki Boga, postanawia spelnic wszytkim ich prosby. I na drugi dzien okazuje sie, ze wszyscy grajacy trafili szostke w loterii, kazdy wygral po dolarze (czy iles tam). Mysle, ze ten film bedzie akurat na poziomie twoich rozwazan filozoficznych, na pewno da ci duzo do myslenia - jestes akurat na jego etapie, jesli chodzi o filozofie i logike.
Samzabijaka [ 00000000 ]
A po co Bóg ma się mieszać do tego? Modlitwa ma pomagać ludziom i modlitwa jest dla nich, nie dla Boga. Już nawet czysty aspekt psychologiczny, który dodaje pewności siebie.
Jeszcze żeby ci ludzie zrozumieli tą "nie niezwykłość" modlitwy.
wysiak -> punkt dla ciebie. Źle zrozumiałem słowa "i Bóg wie".

kudlacevic [ Generaďż˝ ]
Wisła w formie! xD
Piłkarze Wisły Kraków nie dali najmniejszych szans niemieckiej drużynie z szóstej ligi. Wicemistrzowie Polski pokonali Germania Egestorf-Langreder 8:0.
nie ten watek ;d
SutiL [ Generaďż˝ ]
ale durny wątek , szkoda słów, to ten kto się modli ma wygrywać ?
wygrał lepszy i tyle, to z twojego założenia niemcy powinni wygrać 2 wojnę, bo mieli tez jakiś napis odniośnie boga zeby wygrali, szkoda słów
banracy [ Centurion ]
Ciekawe czy przeżył kryzys wiary przez wynik meczu w którym skompromitował swój naród i samego siebie mimo pobożnych gestów.
To jest tylko sport. Nie da się przegraną w piłkę nożną skompromitować narodu jako całości.

smuggler [ Advocatus diaboli ]
Jak to kiedys powiedzial Napoleon "Bog jest po stronie silniejszych batalionow"...
micmur13 [ Generaďż˝ ]
jeśli on skompromitował całą Argentynę to Polska nie istnieje...
Jakub130994 [ Konsul ]
[20] Masz rację Polska w piłce nożnej nie istnieje
HoMeR [ Man with dragonov ]
no jeżeli chodzi o polskę to jesteśmy nikim w piłce nożnej, ale za to cieszy mnie fakt że jesteśmy mistrzami europy w siatkówce :)