GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Borderlands - mechanika gry. Podobna do Bioshocka?

03.07.2010
11:07
[1]

Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]

Borderlands - mechanika gry. Podobna do Bioshocka?

Właściwie juz miałem skorzystać z promocji n steamie i kupić, zachęcony ceną i recenzjami...Ale coś kazalo mi zaczekć.... pojawily sie wątpliwosci... Czy ta gra jest strasznie chaotyczna i szybka? Do pewnego stopnia na pewno, ale czy tam wszystko zapierdziela tak ja k w bioshocku? czy feeling broni jest tak samo beznanadziejny? ( albo dla innych - czy wszystko jest aż tak wspaniałe :-))

Bo jeśli tak, to jednak podziękuje... I zainwestuję w torchlight. Gry ze Steama w końcu nie odsprzedam...

03.07.2010
11:12
[2]

Slasher11 [ Senator ]

Po 2h spędzonych w grze mogę powiedzieć co nieco.

Porównywanie do Bioshocka kompletnie nie ma racji bytu:) W Borderlandsach nie ma zupełnie żadnego realizmu, sposób przedstawienia (jak można zobaczyć na screenach) jest komiksowy, a cała gra polega na bieganiu z punktu A do punktu B w celu podjęcia questa i wyrżnięciu hordy przeciwników. Jest pełno łupu, zupełnie jak w hack'n'slashach. To coś na kształt Diablo w konwencji FPS'a.

Siła gry zdecydowanie leży w co-opie. Grając w pojedynkę możesz szybko się znudzić.

Gierka nie jest jakoś specjalnie szybka, a bronie jakiegoś dużego kopa nie mają.

03.07.2010
11:23
[3]

HumanGhost [ Senator ]

Grając w pojedynkę możesz szybko się znudzić.

Nie zgodzę się. Gram już blisko 50 godzin w pojedynkę i jeszcze nudy nie zaznałem. Dla mnie to świetny h'n's w konwencji s-f. To się nie może nudzić. :-)

03.07.2010
11:25
[4]

Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]

Ja wiem, zę sama idea gry jest inna. chdzi mi właśnie o walke. W Bioschocku cały klimat został jak dla mnei zepsuty przez tych skaczących, zapierdzielających - bo inne słowo nie odda mojej frustracji - po ekranie jak Kubica przeciwników, w których czasem trudno wycelować. W Serious Samie wszystko biegało chyba wolniej...
Chodzi mi o samo strzelanie i mordowanie :) czy jest podbnie chaotyczne, przeciwnicy skaczą dookola jak pchły a bron sprawia wrazenie pistoletu na wodę?

03.07.2010
11:29
[5]

rog1234 [ Gold Cobra ]

Nie przeszedłem całego Borderlands, ale byłem w grze dość daleko, i przeciwnicy nie byli jakimiś szczególnie "szybkimi" typami (nie wszyscy w każdym razie, bo były takie latające potwory, które poruszały się całkiem szybko, ale trzymają się na niebie, przeze co prościej się z nimi walczy), ale jest jeszcze jedna kwestia. W Borderlands prawie wszystko zależy od poziomu twojej postaci. Jak dobrze byś nie grał, przeciwnik z dużo wyższym poziomem i tak cię załatwi. Z drugiej strony, nie porywając się z motyką na słońce (czyli mając postać na poziomie bliskim lub wyższym niż przeciwnika) nie będziesz miał większego problemu, a przeciwnicy tacy "akurat", żeby podnieść swój poziom zawsze się znajdą.
Świetnej broni jest masa, pukawki są generowane losowo w skrzyniach i po przeciwnikach.

03.07.2010
11:31
[6]

Rod [ Niereformowalny Sceptyk ]

Bronie są zróżnicowane. Niektóre to zwykłe, standardowe pukawki, ale niektóre to potężne "tyłkokopacze". Zależy od tego czy się wciągniesz w grę, będziesz chciał zdobywać kolejne poziomy i nowe wyposażenie.

03.07.2010
11:36
[7]

Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]

Hmmm... Rzeczywiscie przeciwnicy nie biegaja chyba jak opetani. Bo Bioshocka skreśliłem właśnie przez to - totalny chaos. za stary juz jestem na takie szybkie gry :D

03.07.2010
11:39
[8]

HumanGhost [ Senator ]

No to chyba źle trafiłeś z Borderlands. Bo właśnie tę grę można określić jako totalny chaos. O ile przy pierwszym łatwiejszym przechodzeniu jest w miare spokój o tyle na drugim poziomie to totalna rzeźnia. Nierzadkie są przypadki obskakiwania przez kilkunastu przeciwników na raz.

Obejrzyj na YT pare filmików z gry to sie przekonasz.

03.07.2010
12:32
[9]

Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]

Ale to an drugim poziomie. No i samo obskakiwanie ujdzie - bardziej chodzilo mi o to, czy czuć bron trzymana w rękach i czy przeciwnicy biegaja jak szaleni. Ale iwdzę, ze nie - są szybsi, sa wolniejsi, jak skaczą, to w określonym momencie - jak impy w Doomie albo headcraby w HL2... chyba, zę sie mylę.

drugi raz przechodzić nie muszę. :D

03.07.2010
12:54
[10]

Slasher11 [ Senator ]

Jest różnorodność: ludzie są wolni, pseudo-pieski (skag'i?) skaczą i szybciej się poruszają itd.
Bronie wyglądają trochę nierealnie i bardziej skłoniłbym się do stwierdzenia, że to squirt gun'y a nie prawdziwe strzelby :D

Jednorazowe przejście gry bez DLC to ponoć parędziesiąt godzin, więc raczej przechodzenie drugi raz mało kogo skusi :)

03.07.2010
13:12
[11]

ElNinho [ STROH 80 ]

to ja się podepnę do wątku - w jaki sposób zakupić DLC na Steamie do pudełkowej wersji gry? próbuję kupić, a Steam mi jęczy, że nie mam wymaganej wersji gry czy coś takiego

03.07.2010
18:24
[12]

Herr Pietrus [ Gnusny Leniwiec ]

Ech... Obejrzałem gameplaye i tak wejrzałem wgłąb siebie, i stwierdziłem, że to jednak nie dla mnie... W sumie ma juz dosć polowania na robactwo, na przerośnięte pająki, chrząszcze i muchy, a nawet na szczury. Niby Dooma 3 uwielbiałem, HL 2 też, a była tam chyba podobna różnorodność ( małe skaczące upierdliwce, duze latajace i powolne chodzące zainfekowane osobniki plus garść standardowych :-) żołnierzy ), ale jedna, dwie takie gry na parę lat to chyba aż nadto. Co ja poradzę, ze kiedys byl Serious Sam, ale poza tym Jedi Outcast, Soldier of Fortune, Wolf i Medal of Honor....

I jakos mi te filmy zaczęły po namyśle irytujacą mechaniką pachnieć... Nie, 40zl nie zaryzykuję, poczekam na jakieś letnie promocje CD Projektu - zawsze były :-) I sobie FEARA 2 kupię. Też radosna sieczka i zal duszę ściska co zrobili po rewelacyjnej pierwszej cześci, ale tam przynajmniej przeważaja stwory człekopodobne :D

Kurde, a trzeba było Torchlight wziać, pewnie szybko sie znudzi, ale tam mi sie pajaki podobają... :)

03.07.2010
18:48
[13]

zarith [ ]

elninho - spróbuj dodać grę do biblioteki steama (games/add a non-steam game...). nie wiem czy zadziała, ale na logikę powinno:)

herr pietrus - wiem o co ci chodzi z tymi super szybkimi przeciwnikami w bioshocku, sam na to narzekam, w borderlands tego nie ma. a gra jest naprawdę swietna, polecam.

04.07.2010
09:36
[14]

Slasher11 [ Senator ]

zarith - raczej nic nie da, ale można spróbować.

Co ciekawe, info na temat dodatków z angielskiej strony Steama:
"Requires the base game Borderlands on Steam in order to play."
niemieckiej:
"Zum Spielen wird die Steam-Version des Hauptspiels Borderlands benötigt."
hiszpańskiej:
"Necesita el juego base Borderlands en Steam para poder jugar."
polskiej:
"Wymaga podstawowej gry Borderlands do działania."

Tylko na polskiej nie jest napisane, że podstawka Borderlands musi być na Steam'ie :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.